Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co trochę tutaj wystraszone osoby pytają o windykację terenową czy dana firma bank wysyłają terenowych to podpowiadam w punktach jak to się robi :

1. Bank, firma windykacyjna informuje nas o długu ,zaległości w płatnościach i straszy windykacją terenową

2. My wysyłamy informacje zwrotną ( mail, sms, list)  ,że sprzeciwiamy się na windykowanie poprzez windykacje terenową .(opcja nie dla tych którzy są jeszcze przed sądem i mają zamiar coś ugrać , dopytać prawnika czy takie pismo nie zaszkodzi )

3. Mimo naszego sprzeciwu terenowy  pojawia się  u nas to bierzemy telefon i dzwonimy na Policję ,że obca osoba nas nachodzi i aby delikwenta wylegitymowali .Policja robi notatkę .

4.  Teraz już prosta droga do ew. powództwa w sądzie o nękanie np.  z Art. 190 i Art.  193  kodeksu karnego , Art. 107 kodeksu wykroczeń .

Ps. Sposób działania podpowiedział znajomy mecenas konsultowałem też z moim dzielnicowym który stwierdził ,że jak najbardziej w takiej sytuacji dzwonić po patrol policji .

Więc nie bać się windykacji terenowej tylko działać :) 


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

Dodam ,że konsultowałem to z prawnikiem bo miałem do czynienia z windykatorem terenowym któremu się wydawało ,że jest szeryfem :) I trochę przesadzał z tą windykacją ,a leża w szufladzie na niego dowody notatka policyjny by sie jeszcze przydała nie wiem czy będzie jeszcze okazja ale mam chęć go pozwać  :)

Opublikowano
1 godzinę temu, Mariusz43 napisał(a):

Gorzej że dlug ani drgną.

No jak nie drgną w moim przypadku gdzie podaje przykład tego windykatora to mam podpisaną ugodę z bankiem którą spłacam , czasem z opóźnieniami ale spłacam ! 

A temat jest o windykacji terenowej i jak z nimi postępować w innych tematach można szukać porad jak dług spłacać .

Opublikowano
15 godzin temu, Bastian81 napisał(a):

Co trochę tutaj wystraszone osoby pytają o windykację terenową czy dana firma bank wysyłają terenowych to podpowiadam w punktach jak to się robi :

1. Bank, firma windykacyjna informuje nas o długu ,zaległości w płatnościach i straszy windykacją terenową

2. My wysyłamy informacje zwrotną ( mail, sms, list)  ,że sprzeciwiamy się na windykowanie poprzez windykacje terenową .(opcja nie dla tych którzy są jeszcze przed sądem i mają zamiar coś ugrać , dopytać prawnika czy takie pismo nie zaszkodzi )

3. Mimo naszego sprzeciwu terenowy  pojawia się  u nas to bierzemy telefon i dzwonimy na Policję ,że obca osoba nas nachodzi i aby delikwenta wylegitymowali .Policja robi notatkę .

4.  Teraz już prosta droga do ew. powództwa w sądzie o nękanie np.  z Art. 190 i Art.  193  kodeksu karnego , Art. 107 kodeksu wykroczeń .

Ps. Sposób działania podpowiedział znajomy mecenas konsultowałem też z moim dzielnicowym który stwierdził ,że jak najbardziej w takiej sytuacji dzwonić po patrol policji .

Więc nie bać się windykacji terenowej tylko działać :) 


------------------------------- dodano 10 minut później -------------------------------

 

 

Dodam ,że konsultowałem to z prawnikiem bo miałem do czynienia z windykatorem terenowym któremu się wydawało ,że jest szeryfem :) I trochę przesadzał z tą windykacją ,a leża w szufladzie na niego dowody notatka policyjny by sie jeszcze przydała nie wiem czy będzie jeszcze okazja ale mam chęć go pozwać  :)

 

 

Cyt. "...to się chyba na wsi dzieje"

Opublikowano
6 godzin temu, Lady Liberty napisał(a):

Cyt. "...to się chyba na wsi dzieje"

Ty jesteś  wiesiniara największa tutaj po co zaśmiecasz temat !?

Opublikowano
20 minut temu, Bastian81 napisał(a):

Ty jesteś  wiesiniara największa tutaj po co zaśmiecasz temat !?

Nie obrażaj innych użytkowników!

Opublikowano

Ja rozwinę myśl, jak ma się długi warto energię skupić na spłacie i zmianie siebie jak myśleć o windykatorach, telefonach. Ale wolny kraj, to moja myśl. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W przypadku pojawienia się windykacji terenowej, najważniejszym krokiem jest niepodejmowanie bezpośrednich deklaracji ani nieodpowiadanie na groźby. Można wysłać sprzeciw wobec windykacji terenowej, jednak osoby przed sądem powinny skonsultować się z prawnikiem, czy takie działanie nie zaszkodzi ich sytuacji. Gdy windykator mimo sprzeciwu pojawi się osobiście, należy niezwłocznie powiadomić Policję, aby zabezpieczyć swoje prawa i bezpieczeństwo.

#windykacja #windykacja-terenowa #bezpieczenstwo
Opublikowano
17 minut temu, lukaszb napisał(a):

Nie obrażaj innych użytkowników!

No chyba Lady Liberty zaczęła obrażać coś wtrącając o wsi ?! Po co się tutaj udzielają ludzie nic nie wnosząc merytorycznego w temat tacy hejterzy powinni być banowani ?!


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

14 minut temu, Mariusz43 napisał(a):

Ja rozwinę myśl, jak ma się długi warto energię skupić na spłacie i zmianie siebie jak myśleć o windykatorach, telefonach. Ale wolny kraj, to moja myśl. 

Następny załamany :( 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Bastian81 napisał(a):

No chyba Lady Liberty zaczęła obrażać coś wtrącając o wsi ?! Po co się tutaj udzielają ludzie nic nie wnosząc merytorycznego w temat tacy hejterzy powinni być banowani ?!

Ja to interpretuje tak,że wieś jest zacofana i windykacja może sobie pozwolić na więcej.Jestem że wsi

Edytowane przez Millka
Opublikowano
19 minut temu, Bastian81 napisał(a):

No chyba Lady Liberty zaczęła obrażać coś wtrącając o wsi ?! Po co się tutaj udzielają ludzie nic nie wnosząc merytorycznego w temat tacy hejterzy powinni być banowani ?!

Z całym szacunkiem, ale nikt Ciebie tu nie obraził więc i Ty nie obrażaj innych. 

Opublikowano

Czemu załamany? pisze co myślę w tym temacie, że windykację olać a nad hajsem rozkminiać. 

Opublikowano

?


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Godzinę temu, Millka napisał(a):

Ja to interpretuje tak,że wieś jest zacofana i windykacja może sobie pozwolić na więcej.Jestem że wsi

Żadna wieś duże miasto !

Opublikowano

Hmm... To na pewno bardzo ciekawa informacja, ale z tego, co czytam na forum, to w większości przypadków nie chodzi o samą windykację, tylko o strach przed tym, że ktoś się dowie o naszych problemach. Robienie więc scen z udziałem policji, etc, to chyba raczej ostatnie, na co zadłużeni mają ochotę. ?

 

Dopóki nie zmieni się nasze podejście do tematu długów i windykacji, i tego, że to nie jest powód do strachu czy wstydu, to raczej niewielu chętnych będzie na korzystanie z tych - całkiem przydatnych - porad.

 

A co do pewnych frustratów obecnych na tym forum, to najlepszą metodą jest ich ignorowanie, szkoda energii na te nic nie wnoszące komentarze. ?

Opublikowano
Godzinę temu, Ig0r napisał(a):

Hmm... To na pewno bardzo ciekawa informacja, ale z tego, co czytam na forum, to w większości przypadków nie chodzi o samą windykację, tylko o strach przed tym, że ktoś się dowie o naszych problemach. Robienie więc scen z udziałem policji, etc, to chyba raczej ostatnie, na co zadłużeni mają ochotę. ?

 

Dopóki nie zmieni się nasze podejście do tematu długów i windykacji, i tego, że to nie jest powód do strachu czy wstydu, to raczej niewielu chętnych będzie na korzystanie z tych - całkiem przydatnych - porad.

 

A co do pewnych frustratów obecnych na tym forum, to najlepszą metodą jest ich ignorowanie, szkoda energii na te nic nie wnoszące komentarze. ?

No dokładnie chodzi o strach i terenowa windykacja na tym polega ,że pojawi się windykator pod domem i jest panika ,a  wystraszony dłużnik wszystko zrobi aby następnym razem nie przyjechał ,a to jest nękanie .

No jak kto woli żyć w strachu to nie skorzysta z rad .

Dodam jeszcze ,że samo wspomnienie windykatorowi ,że musimy zadzwonić na policję aby sprawdzili czy posługuję się prawdziwymi danymi osobowymi wywołuje często  odruch tył zwrot na pięcie .

Opublikowano

No jasne 90% tych windykatorów się olewa ale jak trafi się jakiś cham nadgorliwy to do spodu z takim ! 

Być może będę nielicznym w Polsce albo jedynym który pozwie  windykatora terenowego :)

Opublikowano
3 godziny temu, Kinga540 napisał(a):

Dzień dobry, otrzymałam takiego smsa. Niestety nie wiem z jakiej windykacji: Jest Pani w domu? Prosze o szybkie oddzwonienie - nr tel. Windykator terenowy.

 

Nie wiem, czy stoi pod drzwiami. Bo póki co jestem w pracy. Mam się bać?

To pewnie standardowy straszak z windykacji. Nie uprzedza się o takich wizytach, jeśliby miały naprawdę nastąpić. 

Opublikowano

U mnie był terenowy z providenta, poinformował o braku spłaty 7 rat, dlaczego nie płacę i z czego sie utrzymuję. Powiedział, że będą dalej prowadzić windykację i sobie poszedł. 

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.