Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Potrzebuje pomocy i nie wiem gdzie mogę ją znaleźć, więc być może ktoś z was miał podobną sytuację i byłby w stanie mnie nakierować za co oczywiście byłbym bardzo wdzięczny.

Sytuacja zaczęła się w 2018 roku, kiedy to przez własną głupotę wziąłem chwilówkę, gdyż potrzebowałem pieniędzy(przeprowadzka, nowa praca), byłem pewny, że w ciągu miesiąca spłacę ją, jednak niestety nie było tak kolorowo z nowym miejscem pracy jak oczekiwałem. Ale przejdę do rzeczy, następnego miesiąca nie miałem jak spłacić pierwszej chwilówki był to vivus na kwotę około 2000zl. Wziąłem kolejną żeby spłacić pierwszą to było chyba wandoo, lub finbo. Niestety koszty pożyczki również mnie powaliły więc wziąłem znowu w vivusie, po czym kolejna i kolejna.. wiem że to głupota, minęło trochę lat i nie mogę uwierzyć w to jak głupi byłem aczkolwiek próba dogadania się z parabankami kończyła się windykacją i straszeniem. Przychodziły do mojego rodzinnego domu listy z esądu z nakazami spłat, niektóre odebrane niektóre nie, na ten moment mam 10 komorników na koncie każdy na kwotę 3/4/5 tysięcy. Jestem już u dna, początkowy stres przepracowałem ale na ten moment nie wiem co mam zrobić, ciągle telefony, listy z zajęciem konta/ wypłaty, a nawet przychodzenie do domu rodzinnego. Jednego komornika już spłaciłem, udało się dogadać ale niestety z innymi nie jest tak łatwo. Pracuje na umowę zlecenie niestety, nie są to duże pieniądze i teraz ugadałem się z jednym komornikiem że będę go spłacał a on zajął mi całą wypłatę.

 

Nie mam kredytu w bankach, wszystkie 12 pożyczek to chwilówki z różnych stron internetowych :/

 

przechodzac do sedna sprawy - wiem że muszę ich wszystkich spłacić, szczerze jedyna opcja jaką sobie wyobrażam bym mógł w miarę spokojnie żyć to nie wzięcie pożyczki ratalnej na kwotę około 40000zl i spłacać sobie co miesiąc jedną ratę i mieć spokój z komornikami. Jednak wiadomo żaden bank mi nie pomoże. Czy znacie jakąś firmę która udzieliłaby mi takiej pożyczki konsolidacyjnej z bardzo negatywnym bikiem? Zdaję sobie sprawę że są to pewnie duże koszty i „po co się ponownie zadłużać” ale szczerze potrzebuje tego do świętego spokoju właśnie z zajmowaniem kont/wypłat no i odwiedzin czy też chodzenia po sądach.

Jeszcze przyszło mi pismo z „dobrakasa” że złożyli pozew do sądu rejonowego z obowiązkowym stawiennictwem moim na rozprawie.

 

dziękuję z góry za jakiekolwiek odpowiedzi, pozdrawiam

Opublikowano
7 minut temu, arekan napisał(a):

Cześć,

Potrzebuje pomocy i nie wiem gdzie mogę ją znaleźć, więc być może ktoś z was miał podobną sytuację i byłby w stanie mnie nakierować za co oczywiście byłbym bardzo wdzięczny.

Sytuacja zaczęła się w 2018 roku, kiedy to przez własną głupotę wziąłem chwilówkę, gdyż potrzebowałem pieniędzy(przeprowadzka, nowa praca), byłem pewny, że w ciągu miesiąca spłacę ją, jednak niestety nie było tak kolorowo z nowym miejscem pracy jak oczekiwałem. Ale przejdę do rzeczy, następnego miesiąca nie miałem jak spłacić pierwszej chwilówki był to vivus na kwotę około 2000zl. Wziąłem kolejną żeby spłacić pierwszą to było chyba wandoo, lub finbo. Niestety koszty pożyczki również mnie powaliły więc wziąłem znowu w vivusie, po czym kolejna i kolejna.. wiem że to głupota, minęło trochę lat i nie mogę uwierzyć w to jak głupi byłem aczkolwiek próba dogadania się z parabankami kończyła się windykacją i straszeniem. Przychodziły do mojego rodzinnego domu listy z esądu z nakazami spłat, niektóre odebrane niektóre nie, na ten moment mam 10 komorników na koncie każdy na kwotę 3/4/5 tysięcy. Jestem już u dna, początkowy stres przepracowałem ale na ten moment nie wiem co mam zrobić, ciągle telefony, listy z zajęciem konta/ wypłaty, a nawet przychodzenie do domu rodzinnego. Jednego komornika już spłaciłem, udało się dogadać ale niestety z innymi nie jest tak łatwo. Pracuje na umowę zlecenie niestety, nie są to duże pieniądze i teraz ugadałem się z jednym komornikiem że będę go spłacał a on zajął mi całą wypłatę.

 

Nie mam kredytu w bankach, wszystkie 12 pożyczek to chwilówki z różnych stron internetowych ?

 

przechodzac do sedna sprawy - wiem że muszę ich wszystkich spłacić, szczerze jedyna opcja jaką sobie wyobrażam bym mógł w miarę spokojnie żyć to nie wzięcie pożyczki ratalnej na kwotę około 40000zl i spłacać sobie co miesiąc jedną ratę i mieć spokój z komornikami. Jednak wiadomo żaden bank mi nie pomoże. Czy znacie jakąś firmę która udzieliłaby mi takiej pożyczki konsolidacyjnej z bardzo negatywnym bikiem? Zdaję sobie sprawę że są to pewnie duże koszty i „po co się ponownie zadłużać” ale szczerze potrzebuje tego do świętego spokoju właśnie z zajmowaniem kont/wypłat no i odwiedzin czy też chodzenia po sądach.

Jeszcze przyszło mi pismo z „dobrakasa” że złożyli pozew do sądu rejonowego z obowiązkowym stawiennictwem moim na rozprawie.

 

dziękuję z góry za jakiekolwiek odpowiedzi, pozdrawiam

Nie masz szans na konsolidację. Jeżeli nie odbierałeś wszystkich nakazów zapłaty osobiście, to w tych sprawach należałoby wrócić do postępowań, tak żeby nie było komornika, a później bronić się w rejonie.

Opublikowano
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

Nie masz szans na konsolidację. Jeżeli nie odbierałeś wszystkich nakazów zapłaty osobiście, to w tych sprawach należałoby wrócić do postępowań, tak żeby nie było komornika, a później bronić się w rejonie.

Nakazów było sporo, właśnie około 12. Niektóre odebrałem sam niektóre moja rodzina tylko już z nadmiaru tych listow to nie wiem które odbierałem sam, a które nie. Bardzo stresuje mnie wizyta w sądzie, nic bym z siebie tam nie wydusił, poza tym nie wiem przed czym się bronić jak wszystkie chwilówki są z mojej winy. Kolejna sprawa z pracą, pracuje i mieszkam  w innym mieście niż to miasto gdzie przychodziły listy no i chociażby ten z sądu rejonowego z obowiązkowym stawiennictwem.

Skoro nie mam szans na konsolidacje, to nie mam wyjścia z tej sytuacji? Czuję że tracę zmysły.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

No i też co mógłbym zrobić z tymi gdzie odebrałem listy to załóżmy bym miał wtedy może 6 komorników co też jest bardzo zle.. 

Opublikowano
11 minut temu, arekan napisał(a):

Nakazów było sporo, właśnie około 12. Niektóre odebrałem sam niektóre moja rodzina tylko już z nadmiaru tych listow to nie wiem które odbierałem sam, a które nie. Bardzo stresuje mnie wizyta w sądzie, nic bym z siebie tam nie wydusił, poza tym nie wiem przed czym się bronić jak wszystkie chwilówki są z mojej winy. Kolejna sprawa z pracą, pracuje i mieszkam  w innym mieście niż to miasto gdzie przychodziły listy no i chociażby ten z sądu rejonowego z obowiązkowym stawiennictwem.

Skoro nie mam szans na konsolidacje, to nie mam wyjścia z tej sytuacji? Czuję że tracę zmysły.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

No i też co mógłbym zrobić z tymi gdzie odebrałem listy to załóżmy bym miał wtedy może 6 komorników co też jest bardzo zle.. 

 

 

Trzeba to wszystko zweryfikować. Od tego zacznijmy. Masz konto w EPU i w rejonie?

Opublikowano
57 minut temu, lukaszb napisał(a):

Trzeba to wszystko zweryfikować. Od tego zacznijmy. Masz konto w EPU i w rejonie?

Jeśli chodzi o EPU to chodzi o sąd internetowy? Jeśli tak to przy drugim odebranym nakazie sądowym założyłem tam konto po to by odwołać się od nakazu, ale było już za późno, od tamtej pory tam nie wchodziłem, ale pewnie istnieje możliwość przypomnienia hasła. A jeśli chodzi o „w rejonie” to chodzi też o jakieś konto w zakresie sądownictwa? Dziękuje za odzew.

Opublikowano
4 minuty temu, arekan napisał(a):

Jeśli chodzi o EPU to chodzi o sąd internetowy? Jeśli tak to przy drugim odebranym nakazie sądowym założyłem tam konto po to by odwołać się od nakazu, ale było już za późno, od tamtej pory tam nie wchodziłem, ale pewnie istnieje możliwość przypomnienia hasła. A jeśli chodzi o „w rejonie” to chodzi też o jakieś konto w zakresie sądownictwa? Dziękuje za odzew.

Załóż sobie konto na portalu informacyjnym sądów powszechnych, tam wybierasz apelację, do której należy Twój sąd rejonowy (najbliższy miejsca zamieszkania), możesz też do tego sądu zadzwonić i zapytać czy były /są jakieś sprawy na Twoje nazwisko. W epu (elektroniczne postępowanie upominawcze), jeśli nie jesteś w stanie się zalogować, to napisz do pomocy technicznej tego sądu i poproś o pomoc w odzyskaniu dostępu do konta. Bez sprawdzenia, co się działo w sprawach jesteś w czarnej d...e. ? 

Opublikowano
2 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Załóż sobie konto na portalu informacyjnym sądów powszechnych, tam wybierasz apelację, do której należy Twój sąd rejonowy (najbliższy miejsca zamieszkania), możesz też do tego sądu zadzwonić i zapytać czy były /są jakieś sprawy na Twoje nazwisko. W epu (elektroniczne postępowanie upominawcze), jeśli nie jesteś w stanie się zalogować, to napisz do pomocy technicznej tego sądu i poproś o pomoc w odzyskaniu dostępu do konta. Bez sprawdzen

Również dziękuję za odpowiedź. W takim razie zaloguję się i sprawdzę. Tylko co wtedy? Dowiem się że nie spłacałem, że sprawa jest u komornika i jestem w punkcie wyjścia czyli utwierdzę się, ze mam 10 komorników, a odwołania raczej już nic nie dadzą skoro trochę czasu minęło.. Poza tym właśnie nie wiem na jakiej podstawie mógłbym się odwołać jeśli już skoro no właśnie te wszystkie chwilówki to mój błąd. Dlatego też myślałem, że dam radę wziąć jakąś pożyczkę na tą kwotę niekoniecznie przez banki ale może przez inne instytucje, tylko ciężko cokolwiek znaleźć by uzyskać jakąkolwiek pomoc. 
pozdrawiam 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji narastającego zadłużenia z chwilówek, które prowadzi do problemów ze spłatą i egzekucją, kluczowe jest ustalenie realnego planu oddłużania oraz odzyskanie kontroli nad finansami poprzez dokładne określenie budżetu i monitorowanie wydatków. Należy unikać zaciągania kolejnych pożyczek na spłatę starych zobowiązań, gdyż prowadzi to do pogłębienia problemów finansowych i pętli zadłużenia.

Ważne jest także, aby nie ignorować korespondencji sądowej i działań windykacyjnych, gdyż pozostawienie spraw bez reakcji może skutkować wszczęciem egzekucji komorniczej, co generuje dodatkowe koszty i utrudnia wyjście z zadłużenia. W kontaktach z wierzycielami nie należy składać żadnych deklaracji ani podpisywać ugód pod presją, a w razie potrzeby warto skorzystać z pomocy specjalistów.

Podstawą jest znalezienie przyczyny problemów finansowych i konsekwentne trzymanie się opracowanego planu spłaty, który powinien uwzględniać ograniczenie wydatków, unikanie nowych zobowiązań oraz ewentualne negocjacje z wierzycielami w celu restrukturyzacji zadłużenia. Takie podejście pozwala na stopniowe wyjście z pętli chwilówek i odzyskanie stabilności finansowej.

#egzekucje #chwilowki #oddluzenie
Opublikowano
1 minutę temu, arekan napisał(a):

Również dziękuję za odpowiedź. W takim razie zaloguję się i sprawdzę. Tylko co wtedy? Dowiem się że nie spłacałem, że sprawa jest u komornika i jestem w punkcie wyjścia czyli utwierdzę się, ze mam 10 komorników, a odwołania raczej już nic nie dadzą skoro trochę czasu minęło.. Poza tym właśnie nie wiem na jakiej podstawie mógłbym się odwołać jeśli już skoro no właśnie te wszystkie chwilówki to mój błąd. Dlatego też myślałem, że dam radę wziąć jakąś pożyczkę na tą kwotę niekoniecznie przez banki ale może przez inne instytucje, tylko ciężko cokolwiek znaleźć by uzyskać jakąkolwiek pomoc. 
pozdrawiam 

No z taką ilością komorników to nie tylko banki odmówią kredytu. 

W sprawach, gdzie nakazy nie były odbierane osobiście i jesteś w stanie udowodnić, że np. byłeś w tym czasie w całkiem innym miejscu, na wyjeździe, delegacji, cokolwiek, co to potwierdzi, to jak wcześniej Pan Łukasz pisał do spraw można wrócić i pozbyć się komorników, czekać na rejon i się bronić. Ale to już Ty decydujesz, co tak naprawdę chcesz zrobić. 

Opublikowano
8 minut temu, Ewka00 napisał(a):

No z taką ilością komorników to nie tylko banki odmówią kredytu. 

W sprawach, gdzie nakazy nie były odbierane osobiście i jesteś w stanie udowodnić, że np. byłeś w tym czasie w całkiem innym miejscu, na wyjeździe, delegacji, cokolwiek, co to potwierdzi, to jak wcześniej Pan Łukasz pisał do spraw można wrócić i pozbyć się komorników, czekać na rejon i się bronić. Ale to już Ty decydujesz, co tak naprawdę chcesz zrobić. 

Rozumiem, a jeśli chodzi o pozostałych komorników czyli tam gdzie odebrałem pismo z nakazem to już nie ma żadnego wyjścia z tej sytuacji?
 

Opublikowano
Godzinę temu, arekan napisał(a):

Rozumiem, a jeśli chodzi o pozostałych komorników czyli tam gdzie odebrałem pismo z nakazem to już nie ma żadnego wyjścia z tej sytuacji?
 

Ewentualnie próbować dogadać się z wierzycielem na spłatę w ratach. 

Opublikowano
12 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Ewentualnie próbować dogadać się z wierzycielem na spłatę w ratach. 

Eh, czyli raczej utonę w tym wszystkim, dogadać się z tyloma wierzycielami to duże wyzwanie poza tym wątpię by się zgodzili na np 100zl miesięcznie przez lata + musiałbym spłacać wszystkich wierzycieli żeby mieć spokój z komornikami, a kwestia pociągnięcia np 2000zl na miesiąc czy nawet 1500zl to ogrom pieniędzy a jeszcze przeżyć miesiąc.. 

No ale za głupotę się płaci, aż żyć się nie chce.

Opublikowano (edytowane)
19 minut temu, arekan napisał(a):

Eh, czyli raczej utonę w tym wszystkim, dogadać się z tyloma wierzycielami to duże wyzwanie poza tym wątpię by się zgodzili na np 100zl miesięcznie przez lata + musiałbym spłacać wszystkich wierzycieli żeby mieć spokój z komornikami, a kwestia pociągnięcia np 2000zl na miesiąc czy nawet 1500zl to ogrom pieniędzy a jeszcze przeżyć miesiąc.. 

No ale za głupotę się płaci, aż żyć się nie chce.

Zaniedbałeś sprawy, więc takie są skutki. Gdyby były sprzeciwy do nakazów, ewentualnie obrona w rejonie, to taka sytuacja być może nie miałaby miejsca. W czasie, gdy sprawy są w sądzie rejonowym, co trwa, można ogarniać ugody z innymi wierzycielami, czy ogarniać grosz na ewentualne spłaty po przegranej. Mogło być też tak, że gdyby była wygrana to byś nic nie zapłacił. Jak się postarasz ogarnąć sądy co i jak, to może niektóre sprawy mogą mieć inny finał. 

Edytowane przez Ewka00
Opublikowano
5 godzin temu, arekan napisał(a):

Jeśli chodzi o EPU to chodzi o sąd internetowy? Jeśli tak to przy drugim odebranym nakazie sądowym założyłem tam konto po to by odwołać się od nakazu, ale było już za późno, od tamtej pory tam nie wchodziłem, ale pewnie istnieje możliwość przypomnienia hasła. A jeśli chodzi o „w rejonie” to chodzi też o jakieś konto w zakresie sądownictwa? Dziękuje za 

Trzeba zadzwonić do tego sądu by ustalić nowe hasło. Ja tak zrobiłam.  Wszystko kilka minut.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.