Skocz do zawartości

Pozew Wonga w sądzie rejonowym.


Annnaaa

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
15 minut temu, Pharmacist napisał(a):

Powiedzieli na czacie ze zanotowane ze przelew poszedl i tyle...Czy napisac jeszcze raz do Nich.Potwierdzenie tez poszlo na email kancelarii raven.

Zapytaj ich. 

Opublikowano
21 minut temu, Pharmacist napisał(a):

Data byla do 30.05 ale przelew poszedl dzisiaj o 15.Zgloszone jest w kruku i powiedzieli ze odnotowane jest ze przelew poszedl dzisiaj.Czyli nici z ugody?

według mojej osoby to nie, bo liczy się data zrobienia przelewu, zatem wyrobiono się w terminie.

Opublikowano
Godzinę temu, robinson21 napisał(a):

według mojej osoby to nie, bo liczy się data zrobienia przelewu, zatem wyrobiono się w terminie.

Na czacie pani zanotowałam ze przelew poszedl.Napisala że jest ok ze rozumie ze wyplata przyszla po 15 i odnotowała ze do 30.06 bedzie kolejna.W LinkFinacial mialam tak samo.przelew do 01.05 zrobilam w 30.04 i bylo wszystko ok pomimo ze w systemie zaksięgowali dopiero 04.05.

Opublikowano
35 minut temu, Pharmacist napisał(a):

Na czacie pani zanotowałam ze przelew poszedl.Napisala że jest ok ze rozumie ze wyplata przyszla po 15 i odnotowała ze do 30.06 bedzie kolejna.W LinkFinacial mialam tak samo.przelew do 01.05 zrobilam w 30.04 i bylo wszystko ok pomimo ze w systemie zaksięgowali dopiero 04.05.

Jednego komornika już miałaś...

 

Uchwała Sądu Najwyższego z 4 stycznia 1995 r., sygn. III CZP 164/94:

 

„Spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje w dniu uznania rachunku bankowego wierzyciela, chyba że strony stosunku zobowiązaniowego postanowiły inaczej.”

Opublikowano
17 minut temu, lukaszb napisał(a):

Jednego komornika już miałaś...

 

Uchwała Sądu Najwyższego z 4 stycznia 1995 r., sygn. III CZP 164/94:

 

„Spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje w dniu uznania rachunku bankowego wierzyciela, chyba że strony stosunku zobowiązaniowego postanowiły inaczej.”

Tak miałam...Sprawa ogarnięta.

Zobaczymy co będzie w poniedziałek.Chodziło Mi tylko o to że jeżeli konsultant odnotował że przelew poszedł,czy to też się liczy.

Opublikowano
3 minuty temu, Pharmacist napisał(a):

Tak miałam...Sprawa ogarnięta.

Zobaczymy co będzie w poniedziałek.Chodziło Mi tylko o to że jeżeli konsultant odnotował że przelew poszedł,czy to też się liczy.

Nie potrafię Ci powiedzieć, czy to się liczy. Musisz ich dopytać. Już chyba z 10 razy o tym pisałem.

 

Naprawdę znam mnóstwo osób, które wpłaciły dzień, czy dwa po terminie i miały duże problemy. Od wypowiedzianych umów kredytowych bo właśnie komorników. Nawet jeżeli teraz się fartnie to nigdy nie dopuszczaj do takich sytuacji.

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał(a):

Nie potrafię Ci powiedzieć, czy to się liczy. Musisz ich dopytać. Już chyba z 10 razy o tym pisałem.

 

naprawdę znam mnóstwo osób które wpłaciły dzień czy dwa po terminie i miały duże problemy. Od wypowiedzianych umów kredytowych bo właśnie komorników.

Wiem rozumiem i dziękuję za odpowiedź.Dopytam jeszcze w poniedziałek co i jak.Zobaczymy...

Milego wieczoru

Opublikowano
5 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Jednego komornika już miałaś...

 

Uchwała Sądu Najwyższego z 4 stycznia 1995 r., sygn. III CZP 164/94:

 

„Spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje w dniu uznania rachunku bankowego wierzyciela, chyba że strony stosunku zobowiązaniowego postanowiły inaczej.”

tylko, że ta uchwała dotyczyła obrotu bezgotówkowego między podmiotami gospodarczymi, a nie sytuacji konsumenckich, proponuje zajrzeć do tej uchwały III CZP 28/03.  

Opublikowano
6 godzin temu, robinson21 napisał(a):

tylko, że ta uchwała dotyczyła obrotu bezgotówkowego między podmiotami gospodarczymi, a nie sytuacji konsumenckich, proponuje zajrzeć do tej uchwały III CZP 28/03.  

Uchwała Sądu Najwyższego z 4 stycznia 1995 r., sygn. III CZP 164/94, odnosi się ogólnie do momentu spełnienia świadczenia pieniężnego w formie bezgotówkowej. SN wskazał, że co do zasady zapłata następuje z chwilą uznania rachunku bankowego wierzyciela, chyba że strony umówiły się inaczej. W praktyce uchwała była wydana na tle stosunków cywilnoprawnych i jest często przywoływana zarówno w sprawach między przedsiębiorcami, jak i w sprawach konsumenckich. Nie zawiera ograniczenia wyłącznie do obrotu gospodarczego.

 

Natomiast uchwała SN III CZP 28/03 dotyczyła "Jaką datę należy uznać za datę uiszczenia opłaty sądowej od apelacji przez stronę zamieszkałą za granicą, gdy rachunek bankowy sądu został uznany kwotą tej opłaty w realizacji polecenia przelewu transgranicznego z rachunku bankowego strony w banku zagranicznym na podstawie przelewu z rachunku bankowego banku polskiego, będącego bankiem – korespondentem banku zagranicznego ?" a nie zwykłych zobowiązań cywilnoprawnych między dłużnikiem a wierzycielem.

Opublikowano
55 minut temu, lukaszb napisał(a):

Natomiast uchwała SN III CZP 28/03 dotyczyła "Jaką datę należy uznać za datę uiszczenia opłaty sądowej od apelacji przez stronę zamieszkałą za granicą, gdy rachunek bankowy sądu został uznany kwotą tej opłaty w realizacji polecenia przelewu transgranicznego z rachunku bankowego strony w banku zagranicznym na podstawie przelewu z rachunku bankowego banku polskiego, będącego bankiem – korespondentem banku zagranicznego ?" a nie zwykłych zobowiązań cywilnoprawnych między dłużnikiem a wierzycielem.

myślę, że nie przeczytał pan całego uzasadnienia,

Opublikowano
19 minut temu, robinson21 napisał(a):

myślę, że nie przeczytał pan całego uzasadnienia,

Myślę, że przeczytałem wystarczająco wiele i uważnie, żeby widzieć różnicę między "opłatą sądową od apelacji, strony zamieszkałej za granicą i jej przelewu transgranicznego" a wpłatą na rachunek wierzyciela zgodnie z zawartą ugodą. I widzę też różnicę w komentarzach dot. np. danin publicznoprawnych, gdzie dominuje utrwalony pogląd, że decyduje data obciążenia rachunku a poruszanego tu tematu wywiązania się z płatności wobec wierzyciela, gdzie zdaniem wielu za art. 454 kc decyduje data księgowania, bo wierzyciel powinien mieć możliwość swobodnego dysponowania środkami, a taką możliwość ma dopiero po zaksięgowaniu środków. 

Opublikowano

Przepraszam ale nie chciałabym żeby przez Moje pytanie wynikła kłótnia.

W poniedziałek rano zapytam ich.Zobaczymy.

Opublikowano
12 minut temu, lukaszb napisał(a):

Myślę, że przeczytałem wystarczająco wiele i uważnie, żeby widzieć różnicę między "opłatą sądową od apelacji, strony zamieszkałej za granicą i jej przelewu transgranicznego" a wpłatą na rachunek wierzyciela zgodnie z zawartą ugodą. I widzę też różnicę w komentarzach dot. np. danin publicznoprawnych, gdzie dominuje utrwalony pogląd, że decyduje data obciążenia rachunku a poruszanego tu tematu wywiązania się z płatności wobec wierzyciela, gdzie zdaniem wielu za art. 454 kc decyduje data księgowania, bo wierzyciel powinien mieć możliwość swobodnego dysponowania środkami, a taką możliwość ma dopiero po zaksięgowaniu środków. 

cytuję część uzasadnienia tej uchwały "(...)Oczywiście, mimo tych luk, praktyka sądowa starała się wyjść naprzeciw występującym trudnościom i potrzebom, zwłaszcza że obrót bezgotówkowy upowszechniał się. Swoisty punkt odniesienia znaleziono w art. 10 ustawy z dnia 1 lipca 1949 r. o obowiązku uczestniczenia w obrocie bezgotówkowym (Dz.U. Nr 41, poz. 294 ze zm.), który stanowił, że termin wykonania zobowiązania w obrocie bezgotówkowym uważa się za zachowany, jeżeli w ostatnim jego dniu dłużnik udzielił zlecenia dokonania przelewu bądź wręczył czek rozrachunkowy. Na tle tego unormowania Sąd Najwyższy przyjął – posługując się analogią, choć tego wyraźnie nie wysłowił – że termin uiszczenia opłaty uważa się za zachowany, jeżeli w ostatnim dniu tego terminu strona udzieli zlecenia dokonania przelewu bądź wręczy czek rozrachunkowy, jednakże taki skutek przypisać można udzielonemu zleceniu jedynie wtedy, gdy zlecenie przelewu było w dacie jego udzielenia wykonalne, a w szczególności, gdy zleceniodawca miał w tej dacie w instytucji bankowej potrzebny fundusz do rozporządzenia (...)"

Opublikowano
11 minut temu, robinson21 napisał(a):

cytuję część uzasadnienia tej uchwały "(...)Oczywiście, mimo tych luk, praktyka sądowa starała się wyjść naprzeciw występującym trudnościom i potrzebom, zwłaszcza że obrót bezgotówkowy upowszechniał się. Swoisty punkt odniesienia znaleziono w art. 10 ustawy z dnia 1 lipca 1949 r. o obowiązku uczestniczenia w obrocie bezgotówkowym (Dz.U. Nr 41, poz. 294 ze zm.), który stanowił, że termin wykonania zobowiązania w obrocie bezgotówkowym uważa się za zachowany, jeżeli w ostatnim jego dniu dłużnik udzielił zlecenia dokonania przelewu bądź wręczył czek rozrachunkowy. Na tle tego unormowania Sąd Najwyższy przyjął – posługując się analogią, choć tego wyraźnie nie wysłowił – że termin uiszczenia opłaty uważa się za zachowany, jeżeli w ostatnim dniu tego terminu strona udzieli zlecenia dokonania przelewu bądź wręczy czek rozrachunkowy, jednakże taki skutek przypisać można udzielonemu zleceniu jedynie wtedy, gdy zlecenie przelewu było w dacie jego udzielenia wykonalne, a w szczególności, gdy zleceniodawca miał w tej dacie w instytucji bankowej potrzebny fundusz do rozporządzenia (...)"

Nadal uważam, że należy odróżnić dwie kwestie, czyli zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej i ich ew. skutków, a wykonanie zobowiązania np. z umowy w relacji wierzyciel - dłużnik. 


Uchwała Sądu Najwyższego z 4.01.1995 r., III CZP 164/94 - „Spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje w dniu uznania rachunku bankowego wierzyciela, chyba że strony stosunku zobowiązaniowego postanowiły inaczej.”

Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrok z 4.12.2015 r., VI ACa 1768/14 - Sąd wprost odwołał się do uchwały III CZP 164/94 i wskazał, że spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje z dniem uznania rachunku wierzyciela.

Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrok z 1.03.2021 r., XV Ca 1612/20 - Sąd stwierdził, że przy płatności przelewem dniem dokonania zapłaty jest dzień uznania rachunku wierzyciela:

 

I jest tego naprawdę dużo więcej.

 

Na marginesie, już nawet niezależnie od powyższego, nie zachowanie terminu rozumianego, jako data księgowania środków na rachunku wierzyciela naraża niestety Forumowiczkę na poważne konsekwencje. Bo w przypadku, gdyby wierzyciel dysponujący tytułem skierował sprawę do komornika, odkręcenie tego, o ile w ogóle miałoby sens, będzie niestety wymagało czasu, zapewne pieniędzy oraz wiązało się z ryzykiem i stresem, a w tym czasie szereg innych zobowiązań może się wysypać.

 

Opublikowano
15 minut temu, lukaszb napisał(a):

Nadal uważam, że należy odróżnić dwie kwestie, czyli zachowanie terminu do dokonania czynności procesowej i ich ew. skutków, a wykonanie zobowiązania np. z umowy w relacji wierzyciel - dłużnik. 


Uchwała Sądu Najwyższego z 4.01.1995 r., III CZP 164/94 - „Spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje w dniu uznania rachunku bankowego wierzyciela, chyba że strony stosunku zobowiązaniowego postanowiły inaczej.”

Sąd Apelacyjny w Warszawie, wyrok z 4.12.2015 r., VI ACa 1768/14 - Sąd wprost odwołał się do uchwały III CZP 164/94 i wskazał, że spełnienie świadczenia bezgotówkowego następuje z dniem uznania rachunku wierzyciela.

Sąd Okręgowy w Poznaniu, wyrok z 1.03.2021 r., XV Ca 1612/20 - Sąd stwierdził, że przy płatności przelewem dniem dokonania zapłaty jest dzień uznania rachunku wierzyciela:

 

I jest tego naprawdę dużo więcej.

 

Na marginesie, już nawet niezależnie od powyższego, nie zachowanie terminu rozumianego, jako data księgowania środków na rachunku wierzyciela naraża niestety Forumowiczkę na poważne konsekwencje. Bo w przypadku, gdyby wierzyciel dysponujący tytułem skierował sprawę do komornika, odkręcenie tego, o ile w ogóle miałoby sens, będzie niestety wymagało czasu, zapewne pieniędzy oraz wiązało się z ryzykiem i stresem, a w tym czasie szereg innych zobowiązań może się wysypać.

 

Dzięki za rozwinięcie tematu. Ja zwróciłem uwagę jedynie na to, że w uzasadnieniach obu uchwał pojawia się ta sama zasada historyczna, którą SN wielokrotnie przywoływał: termin uważa się za zachowany, jeżeli dłużnik w ostatnim dniu udzielił zlecenia przelewu i miał środki na koncie. Rozumiem różnicę między czynnością procesową a wykonaniem zobowiązania, natomiast przy ocenie samego "zachowania terminu" SN konsekwentnie wskazywał właśnie tę czynność dłużnika. Dlatego w praktyce przy ugodach kluczowe jest to, czy przelew został zlecony w terminie. 

Opublikowano
4 godziny temu, robinson21 napisał(a):

Dzięki za rozwinięcie tematu. Ja zwróciłem uwagę jedynie na to, że w uzasadnieniach obu uchwał pojawia się ta sama zasada historyczna, którą SN wielokrotnie przywoływał: termin uważa się za zachowany, jeżeli dłużnik w ostatnim dniu udzielił zlecenia przelewu i miał środki na koncie. Rozumiem różnicę między czynnością procesową a wykonaniem zobowiązania, natomiast przy ocenie samego "zachowania terminu" SN konsekwentnie wskazywał właśnie tę czynność dłużnika. Dlatego w praktyce przy ugodach kluczowe jest to, czy przelew został zlecony w terminie. 

Właśnie w tym miejscu się różnimy. Żeby to jeszcze bardzie dookreślić, Ty mówisz o "zachowaniu terminu", a ja o "terminie wykonania zobowiązania". Ja nie twierdzę, że SN nie wskazywał na znaczenie zlecenia przelewu przy ocenie zachowania niektórych terminów. Twierdzę natomiast, że nie można automatycznie przenosić tych rozważań na ocenę wykonania zobowiązania wynikającego z ugody. W przypadku ugody nie rozstrzygamy, czy strona zachowała termin do wniesienia opłaty sądowej, apelacji czy innej czynności procesowej. Rozstrzygamy, czy doszło do terminowego spełnienia świadczenia wobec wierzyciela. Właśnie dlatego w orzecznictwie dotyczącym zobowiązań cywilnoprawnych na linii wierzyciel - dłużnik pojawia się uchwała SN III CZP 164/94 oraz późniejsze orzeczenia odwołujące się do momentu uznania rachunku wierzyciela. Co więcej, jest też sporo komentarzy do art. 454 kc o czym wyżej napisałem.

 

Natomiast z praktycznego punktu widzenia wierzyciela nie interesuje zazwyczaj data zlecenia przelewu, lecz to, czy rata wpłynęła w terminie określonym ugodą. Jeżeli ugoda przewiduje utratę jej warunków po opóźnieniu w płatności, to wierzyciel będzie oceniał przede wszystkim datę wpływu środków na swój rachunek, a nie moment wydania dyspozycji przez dłużnika. Zresztą popatrz, czasem są w roku takie okresy świąteczne, że pomiędzy nadaniem przelewu do zaksięgowania mija prawie tydzień. Można sobie więc zgotować niezłe problemy.

 

No ale, pewnie Ty zostaniesz przy swoim, ja przy swoim... Nie rozstrzygniemy tego.

Opublikowano
4 minuty temu, lukaszb napisał(a):

No ale, pewnie Ty zostaniesz przy swoim, ja przy swoim... Nie rozstrzygniemy tego.

zgadza się, niech każdy pozostanie przy swoim.

Opublikowano

Witam 

 

dostałem pozew w sprawie zadłużenia od sądu rejonowowego z Wonga którą spłacałem w ratach nie wywiązałem się w terminie . Czy jest możliwość odpowiedzi i co wskazać sądowi i na czym się opierać składając odpowiedź na pozew . 

Opublikowano
26 minut temu, andy84 napisał(a):

Witam 

 

dostałem pozew w sprawie zadłużenia od sądu rejonowowego z Wonga którą spłacałem w ratach nie wywiązałem się w terminie . Czy jest możliwość odpowiedzi i co wskazać sądowi i na czym się opierać składając odpowiedź na pozew . 

Jaka jest kwota sporu?

Opublikowano
2 godziny temu, andy84 napisał(a):

Witam 

 

dostałem pozew w sprawie zadłużenia od sądu rejonowowego z Wonga którą spłacałem w ratach nie wywiązałem się w terminie . Czy jest możliwość odpowiedzi i co wskazać sądowi i na czym się opierać składając odpowiedź na pozew . 

Też mam u nich dług. Bardzo chciałbym spłacać to w ratach, na które mnie stać, ale stresuję się, czy Wonga nie poda mnie za chwilę do sądu.

Opublikowano
2 godziny temu, andy84 napisał(a):

580zl

Nie lepiej to spłacić i mieć spokój?

Opublikowano
17 godzin temu, lukaszb napisał(a):

Nie lepiej to spłacić i mieć spokój?

Tak planuje zrobić . Mam inne zobowiązania i umówione raty spłat więc będę musiał wygospodarować fundusz . Dzięki za info 

Opublikowano (edytowane)

Czy Wonga ma prawo wysłać mi na adres domowy wypowiedzenie umowy pożyczki przez nich za niespłacone raty bo jak na razie tylko mam informacje przez maila że wypowiedzieli mi umowę i mam spłacić całość i że jestem wpisany na jakieś długi.info do sprzedaży mojego zobowiązania ??

Edytowane przez ozzy
Opublikowano
W dniu 2.10.2026 o 17:37, ozzy napisał(a):

Czy Wonga ma prawo wysłać mi na adres domowy wypowiedzenie umowy pożyczki przez nich za niespłacone raty bo jak na razie tylko mam informacje przez maila że wypowiedzieli mi umowę i mam spłacić całość i że jestem wpisany na jakieś długi.info do sprzedaży mojego zobowiązania ??

Сzy ktoś miał doświadczenie, jak szybko po tym mailu faktycznie sprzedają dług komuś innemu?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.