Skocz do zawartości

Wiktoria00

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witajcie,

 

W porę otrzeźwiałam i stwierdziłam, że czas uciąć i zakończyć tę całą spiralę długów.

Przeczytałam uważnie lekturę pana Łukasza i zabrałam się do pracy. Wstępny plan mam, ale potrzebuję jeszcze odpowiedzi na parę pytań...

 

Moje zobowiązania:

mBank - kredyt gotówkowy, rata 600 (pozostało do spłaty 6000, płacone regularnie, ściągane z konta)

Santander Consumer Bank - kredyt gotówkowy, rata 650 (pozostało do spłaty 9000, płacone regularnie)

Vivus - 9000 (sprzedane do Svea po 93 dniach, rata po 800 zł, płacone priorytetowo)

Wandoo - 6500 (wisi obecnie w windykacji Provenis, czekam na cesję lub jakąś wiadomość od Wandoo)

KredytOK - rata 400 zł (pozostało do spłaty 6200 - jeśli będę miała wolne pieniądze spłacę całość, póki co w terminie wszystko)

AxiCard - do spłaty 2600, ostatnia rata na 420 zł zostawiłam, bo przecież tam się nic nie spłacało, planuję w najbliższych miesiącach spłacić całość

Smartney - rata 600 (do spłaty 20000,zalegam z jedną ratą, kapitał już dawno poszedł, więc czekam w zasadzie na rejon jeśli pójdzie do Ultimo)

Wonga - rata 600 (do spłaty 12000, zalegam z jedną ratą)

Provident - rata 370 (do spłaty 7300, w terminie)

 

Kredyty bankowe i Svea płacę o czasie, mega tego pilnuję, tak samo jak KredytOK, bo już się tutaj o nich naczytałam. EPU czysto póki co.

Zarabiam 3800 netto miesięcznie, w tym opłat na 1200, resztę przeznaczam na spłaty. Po tym jak przyznałam się rodzinie ojciec postanowił mi co miesiąc odpalić jakąś kwotę pomocową, więc nadpłacam bankowe.

 

I teraz moje pytanie po jakim czasie Wonga sprzedaje dług? Jak to u nich wygląda?

Tak samo z Axi - wiem, że wypowiedzenie nie ma sensu ale jak długo się czeka na jakąkolwiek cesję gdybym nie zdążyła do końca roku spłacić całości?

 

Z góry dziękuję Wam za pomoc! ?

 

Edytowane przez Wiktoria00
Opublikowano
47 minut temu, Wiktoria00 napisał(a):

Witajcie,

 

W porę otrzeźwiałam i stwierdziłam, że czas uciąć i zakończyć tę całą spiralę długów.

Przeczytałam uważnie lekturę pana Łukasza i zabrałam się do pracy. Wstępny plan mam, ale potrzebuję jeszcze odpowiedzi na parę pytań...

 

Moje zobowiązania:

mBank - kredyt gotówkowy, rata 600 (pozostało do spłaty 6000, płacone regularnie, ściągane z konta)

Santander Consumer Bank - kredyt gotówkowy, rata 650 (pozostało do spłaty 9000, płacone regularnie)

Vivus - 9000 (sprzedane do Svea po 93 dniach, rata po 800 zł, płacone priorytetowo)

Wandoo - 6500 (wisi obecnie w windykacji Provenis, czekam na cesję lub jakąś wiadomość od Wandoo)

KredytOK - rata 400 zł (pozostało do spłaty 6200 - jeśli będę miała wolne pieniądze spłacę całość, póki co w terminie wszystko)

AxiCard - do spłaty 2600, ostatnia rata na 420 zł zostawiłam, bo przecież tam się nic nie spłacało, planuję w najbliższych miesiącach spłacić całość

Smartney - rata 600 (do spłaty 20000,zalegam z jedną ratą, kapitał już dawno poszedł, więc czekam w zasadzie na rejon jeśli pójdzie do Ultimo)

Wonga - rata 600 (do spłaty 12000, zalegam z jedną ratą)

Provident - rata 370 (do spłaty 7300, w terminie)

 

Kredyty bankowe i Svea płacę o czasie, mega tego pilnuję, tak samo jak KredytOK, bo już się tutaj o nich naczytałam. EPU czysto póki co.

Zarabiam 3800 netto miesięcznie, w tym opłat na 1200, resztę przeznaczam na spłaty. Po tym jak przyznałam się rodzinie ojciec postanowił mi co miesiąc odpalić jakąś kwotę pomocową, więc nadpłacam bankowe.

 

I teraz moje pytanie po jakim czasie Wonga sprzedaje dług? Jak to u nich wygląda?

Tak samo z Axi - wiem, że wypowiedzenie nie ma sensu ale jak długo się czeka na jakąkolwiek cesję gdybym nie zdążyła do końca roku spłacić całości?

 

Z góry dziękuję Wam za pomoc! ?

 

Wonga sama pozywa, robi to dla nich kancelaria Raven. Może się zdarzyć, że po epu oddadzą do Kruka. Axi card trzyma średnio ok 6 - 7 miesięcy zanim zrobią cesję. 

Opublikowano
4 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Wonga sama pozywa, robi to dla nich kancelaria Raven. Może się zdarzyć, że po epu oddadzą do Kruka. Axi card trzyma średnio ok 6 - 7 miesięcy zanim zrobią cesję. 

Bardzo Ci dziękuję. Orientujesz się jak czasowo Wonga ogarnia pozew?

 

Co do Axi to nastawiam się na fakt, że szybciej spłacę niż pójdzie cesja, bo to nie jest jakaś gigantyczna kwota do spłaty.

Opublikowano
23 minuty temu, Wiktoria00 napisał(a):

Bardzo Ci dziękuję. Orientujesz się jak czasowo Wonga ogarnia pozew?

 

Co do Axi to nastawiam się na fakt, że szybciej spłacę niż pójdzie cesja, bo to nie jest jakaś gigantyczna kwota do spłaty.

Jak wypowiedzą umowę, to jeszcze powindykują na pewno chcąc odzyskać dług. Czasowo to trudno powiedzieć, różnie to bywa. 

Axi to najlepiej spłacić całość jeśli nie chcesz się po sądach ciągać. 

Innej opcji nie ma. Albo spłata albo cesja. 

Opublikowano
25 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Jak wypowiedzą umowę, to jeszcze powindykują na pewno chcąc odzyskać dług. Czasowo to trudno powiedzieć, różnie to bywa. 

Axi to najlepiej spłacić całość jeśli nie chcesz się po sądach ciągać. 

Innej opcji nie ma. Albo spłata albo cesja. 

Spłata jest dla mnie najlepszą opcją na ten moment, bo 2600 zamyka całe zobowiązanie.

Co do Wongi będę spłacała swoje, ale czuję, że EPU mnie nie ominie w tym temacie.

Opublikowano
10 minut temu, Wiktoria00 napisał(a):

Spłata jest dla mnie najlepszą opcją na ten moment, bo 2600 zamyka całe zobowiązanie.

Co do Wongi będę spłacała swoje, ale czuję, że EPU mnie nie ominie w tym temacie.

Działaj i powodzenia ?. 

Opublikowano

Aktualizacja: Wonga u Kaczmarskiego, Smartney w Intrum, Provenis za Wandoo cisza totalna. W grudniu całkowicie spłacam mBank oraz chcę nadpłacić Santander. Napisałam również maila do Providenta z prośbą o przesunięcie jednej raty za listopad (cały czas była taka opcja, więc liczę, że nie zlikwidowali).

Jedziemy dalej z tym wózkiem ?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Podstawowym krokiem w zakończeniu spirali zadłużenia jest przygotowanie realnego planu oddłużania, który opiera się na dokładnym ustaleniu budżetu, monitorowaniu dochodów i wydatków oraz priorytetyzacji spłaty zobowiązań. W sytuacji, gdy posiadane są różne zobowiązania, takie jak kredyty gotówkowe i pożyczki sprzedane do windykacji, należy spłacać je według ustalonego planu, zaczynając od tych, które mają największe ryzyko negatywnych konsekwencji, np. pożyczek w windykacji.

Ważne jest, aby nie zaciągać nowych zobowiązań i starać się negocjować z wierzycielami warunki spłaty, takie jak wydłużenie okresu spłaty czy wakacje kredytowe, co może obniżyć miesięczne raty i ułatwić zarządzanie finansami. Równocześnie należy unikać refinansowania i przedłużania pożyczek, które często prowadzą do wzrostu zadłużenia.

Kluczowe jest także zachowanie dyscypliny finansowej, unikanie działań pod wpływem emocji oraz systematyczne monitorowanie postępów w spłacie długów. Taki przemyślany i konsekwentny plan oddłużania pozwala stopniowo wyjść z pętli zadłużenia i odzyskać kontrolę nad finansami.

#pętla-zadłużenia #oddłużanie #plan-spłaty
Opublikowano
53 minuty temu, Mariusz43 napisał(a):

Gratuluje że szybko się ocknęłaś.

Dziękuję. Co prawda mogłam jeszcze szybciej, ale chyba w porę dotarłam na forum 

Opublikowano (edytowane)

Kolejna aktualizacja:

 

Wonga trafiła do kancelarii Lexus i u Kaczmarskiego (mam dwie pożyczki i każdą osobno inna firma windykuje).

Provenis za Wandoo kompletnie nie chce się odczepić, a już czekam trochę długo na powrót do Wandoo i ewentualną cesję (od września).

Smartney już straszy wypowiedzeniem, więc czekam (ten procent i odsetki od spłaconego kapitału to jest chora rzecz, teraz to wiem...)

AXI wpisało mnie na te śmieszne długi.info, ale oczywiście totalnie nie robi to na mnie wrażenia. 

 

Spłaciłam już od 1 października 8900 zł zobowiązań (banki nadpłaciłam w kwocie 6000 zł, Svea 800, część chwilówek), teraz w grudniu wpadnie mi dodatkowe 2500, to też sobie nadpłacę kolejne rzeczy.

 

EPU nadal czyste.

Edytowane przez Wiktoria00
Opublikowano

Aktualizacja:

 

Wonga poszła ze mną sama na ugodę zmniejszenia rat z 600 na 240, co daje mi większe pole manewru.

 

Provenis nadal za Wandoo i nic dalej się nie dzieje.

 

Smartney na ten moment windykuje przez Intrum, dostałam wiadomość, że niebawem szykują się do wypowiedzenia umowy. To jest jedyna sprawa, która chcę przepuścić przez rejon, więc grzecznie czekam.

 

Pcham wózek dalej i się nie poddaje ??

Opublikowano
5 minut temu, Wiktoria00 napisał(a):

Aktualizacja:

 

Wonga poszła ze mną sama na ugodę zmniejszenia rat z 600 na 240, co daje mi większe pole manewru.

 

Provenis nadal za Wandoo i nic dalej się nie dzieje.

 

Smartney na ten moment windykuje przez Intrum, dostałam wiadomość, że niebawem szykują się do wypowiedzenia umowy. To jest jedyna sprawa, która chcę przepuścić przez rejon, więc grzecznie czekam.

 

Pcham wózek dalej i się nie poddaje ??

Rozmawiałaś z nimi (Wonga) i zgodzili się bez problemu na nizsze raty? czy kontakt mailowy?

Opublikowano
Teraz, M3223S napisał(a):

Rozmawiałaś z nimi (Wonga) i zgodzili się bez problemu na nizsze raty? czy kontakt mailowy?

Sami napisali maila z propozycją zmniejszenia rat po miesiącu chyba, nie rozmawiałam z nimi, bo mam zablokowane przychodzące połączenia z nieznanych numerów.

Opublikowano
Teraz, Wiktoria00 napisał(a):

Sami napisali maila z propozycją zmniejszenia rat po miesiącu chyba, nie rozmawiałam z nimi, bo mam zablokowane przychodzące połączenia z nieznanych numerów.

Ok, dzięki.

Opublikowano (edytowane)

Kolejna aktualizacja:

 

Wróciłam do Wandoo po 100 dniach od daty spłaty. Czekam na jakieś propozycje, jak nie to cesja.

 

Smartney 25.11 wypowiedział mi umowę. Czyli do 25.12 jeszcze „siedze” u nich. Pewnie po nowym roku wpadnę do Ultimo…

 

Axi po 60 dniach wrzuciło mnie do SAF, potrzymam to trochę czasowo, bo ostatnią nadwyżkę wrzuciłam w banki. Ja chyba wszystkie wiadomości zostawię sobie na pamiątkę ?

 

W grudniu teraz wpadnie mi dodatkowe 2000-2500 zł, to też chcę wszystko w banki i zakończyć kredyty tam, żeby zostać tylko i wyłącznie z tymi cholernymi chwilówkami. Ale wiem, że i tu jakoś dam radę. 

Nie ukrywam, że jak mam mało nieznanych połączeń, to się zaczynam martwić czy wszystko ok ?

 

Edytowane przez Wiktoria00
Opublikowano
7 godzin temu, Wiktoria00 napisał(a):

Kolejna aktualizacja:

 

Wróciłam do Wandoo po 100 dniach od daty spłaty. Czekam na jakieś propozycje, jak nie to cesja.

 

Smartney 25.11 wypowiedział mi umowę. Czyli do 25.12 jeszcze „siedze” u nich. Pewnie po nowym roku wpadnę do Ultimo…

 

Axi po 60 dniach wrzuciło mnie do SAF, potrzymam to trochę czasowo, bo ostatnią nadwyżkę wrzuciłam w banki. Ja chyba wszystkie wiadomości zostawię sobie na pamiątkę ?

 

W grudniu teraz wpadnie mi dodatkowe 2000-2500 zł, to też chcę wszystko w banki i zakończyć kredyty tam, żeby zostać tylko i wyłącznie z tymi cholernymi chwilówkami. Ale wiem, że i tu jakoś dam radę. 

Nie ukrywam, że jak mam mało nieznanych połączeń, to się zaczynam martwić czy wszystko ok ?

 

Pięknie idzie ?? oby tak dalej!! Jak spłacisz kredyty to zawsze się parę groszy uwolni na kolejne i będzie szło co raz szybciej. 

 

Będę trzymał kciuki i obserwował.

Opublikowano
8 godzin temu, Wiktoria00 napisał(a):

Nie ukrywam, że jak mam mało nieznanych połączeń, to się zaczynam martwić czy wszystko ok

Na początku to samo miałem - nie dzwonią bo dali sobie spokój z nieudolną windykacją czy poszli już do sądu? ? Zabawne uczucie

 

W każdym razie super ci idzie! Pamiętaj spróbować sobie odłożyć  trochę pieniędzy (jeśli nie masz) tj. nie pchać wszystkich pieniędzy do zera w zadłużenie, aby nie mieć problemów z nagłymi wypadkami, gdy coś się zepsuje czy wydarzy się cokolwiek innego losowego, bo inaczej możesz być zmuszona zasabotować chwilowo swój plan spłaty.

Opublikowano
2 godziny temu, wilkwarwick napisał(a):

Pięknie idzie ?? oby tak dalej!! Jak spłacisz kredyty to zawsze się parę groszy uwolni na kolejne i będzie szło co raz szybciej. 

 

Będę trzymał kciuki i obserwował.

Dziękuję Ci bardzo! Czekam na ten moment, kiedy odejdą mi bankowe i będę miala

dodatkowy tysiąc wolny miesięcznie.

 

2 godziny temu, janekdlug napisał(a):

Na początku to samo miałem - nie dzwonią bo dali sobie spokój z nieudolną windykacją czy poszli już do sądu? ? Zabawne uczucie

 

W każdym razie super ci idzie! Pamiętaj spróbować sobie odłożyć  trochę pieniędzy (jeśli nie masz) tj. nie pchać wszystkich pieniędzy do zera w zadłużenie, aby nie mieć problemów z nagłymi wypadkami, gdy coś się zepsuje czy wydarzy się cokolwiek innego losowego, bo inaczej możesz być zmuszona zasabotować chwilowo swój plan spłaty.

Mam coś takiego na „czarna godzinę”, tak jak dzisiaj musiałam ogarnąć zęba u stomatologa i niebawem muszę wymienić klocki w samochodzie. Staram się nie wywalać do zera całkowitego oczywiście. Dzięki za poradę ?

Opublikowano
4 godziny temu, Wiktoria00 napisał(a):

Staram się nie wywalać do zera całkowitego oczywiście.

Super! Jesteś mądrzejsza ode mnie w takim razie. Ja swego czasu wpadłem w szał spłacania, wpłacając wszystkie wolne środki oprócz tych przeznaczonych na opłaty i jedzenie. Efekt był taki, że przyszły redukcje etatów w firmie i o ile w ciągu 3-4dni znalazłem pracę (jednak zadanka rekrutacyjne mają swoje uroki czasowe, więc zacząłem pracować po trzech tygodniach prawie), to się tak złożyło, że zacząłem pracować w ostatni dzień miesiąca. Także miałem prawie nic finalnie przez swój "geniusz" i musiałem powiększyć lekko swój dług, by przeżyć. ?

 

Swoją drogą ciekawe jest to, że dostałem wtedy kolejną chwilówkę (miałem wtedy może z 8różnych PRZETERMINOWANYCH wierzycieli jeszcze) mimo tragicznego biku prawdobnie.  

 

No ale... dostałem lekcję życia, by zawsze miec odłożone pieniądze na czarną godzinę. A na mojej głupocie smartpozyczka zarobiła kilka stówek zupełnie przy okazji. Nawet byłem tak wdzięczny, że spłaciłem ich w pierwszej kolejności z kilkudniowym opóźnieniem jedynie! ?

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, janekdlug napisał(a):

Super! Jesteś mądrzejsza ode mnie w takim razie. Ja swego czasu wpadłem w szał spłacania, wpłacając wszystkie wolne środki oprócz tych przeznaczonych na opłaty i jedzenie. Efekt był taki, że przyszły redukcje etatów w firmie i o ile w ciągu 3-4dni znalazłem pracę (jednak zadanka rekrutacyjne mają swoje uroki czasowe, więc zacząłem pracować po trzech tygodniach prawie), to się tak złożyło, że zacząłem pracować w ostatni dzień miesiąca. Także miałem prawie nic finalnie przez swój "geniusz" i musiałem powiększyć lekko swój dług, by przeżyć. ?

 

Swoją drogą ciekawe jest to, że dostałem wtedy kolejną chwilówkę (miałem wtedy może z 8różnych PRZETERMINOWANYCH wierzycieli jeszcze) mimo tragicznego biku prawdobnie.  

 

No ale... dostałem lekcję życia, by zawsze miec odłożone pieniądze na czarną godzinę. A na mojej głupocie smartpozyczka zarobiła kilka stówek zupełnie przy okazji. Nawet byłem tak wdzięczny, że spłaciłem ich w pierwszej kolejności z kilkudniowym opóźnieniem jedynie! ?

Ja nie byłam lepsza - ubzdurałam sobie pod koniec września, żeby może wziąć jeszcze jedną pożyczkę. DZIWNYM TRAFEM nikt mi nie chciał jej przyznać. Potem usiadłam i powiedziałam do siebie na głos: "sufit ci na łeb spadł, co ty robisz" ? ale pomysł był, żeby komfortowo psychicznie przeżyć miesiąc. Totalny bezmózg.

Edytowane przez Wiktoria00
Opublikowano
7 godzin temu, janekdlug napisał(a):

Super! Jesteś mądrzejsza ode mnie w takim razie. Ja swego czasu wpadłem w szał spłacania, wpłacając wszystkie wolne środki oprócz tych przeznaczonych na opłaty i jedzenie. Efekt był taki, że przyszły redukcje etatów w firmie i o ile w ciągu 3-4dni znalazłem pracę (jednak zadanka rekrutacyjne mają swoje uroki czasowe, więc zacząłem pracować po trzech tygodniach prawie), to się tak złożyło, że zacząłem pracować w ostatni dzień miesiąca. Także miałem prawie nic finalnie przez swój "geniusz" i musiałem powiększyć lekko swój dług, by przeżyć. ?

 

Swoją drogą ciekawe jest to, że dostałem wtedy kolejną chwilówkę (miałem wtedy może z 8różnych PRZETERMINOWANYCH wierzycieli jeszcze) mimo tragicznego biku prawdobnie.  

 

No ale... dostałem lekcję życia, by zawsze miec odłożone pieniądze na czarną godzinę. A na mojej głupocie smartpozyczka zarobiła kilka stówek zupełnie przy okazji. Nawet byłem tak wdzięczny, że spłaciłem ich w pierwszej kolejności z kilkudniowym opóźnieniem jedynie! ?

I sprawdzili Cię w biku i dali Ci chwilówkę ???

No nieźle:D

Opublikowano
1 minutę temu, did napisał(a):

I sprawdzili Cię w biku i dali Ci chwilówkę ???

No nieźle:D

No to jest za mocne ??

Opublikowano

Ostatnia aktualizacja w tym roku ?

 

Od października:

✔️ mBank nadpłacone 3000

✔️ Santander nadpłacone 3000

✔️ Svea (za Vivus) spłacone 2400

✔️ KredytOK spłacone 1200

✔️ Wonga spłacone 540

 

Wróciłam do Wandoo, czekam na cesję (dostałam już wczoraj maila, że przygotowują do sprzedaży).

 

Tak więc ogólnie z długu na (w przybliżeniu) 65 tysięcy wyszło, że spłaciłam przez 3 miesiące 10 tysięcy, co daje mi dużo powera do dalszego działania. Od przyszłego roku będę dysponowała większą kwotą do spłaty - podwyżka o 200 zł, co daje mi 4000 zł netto na rękę, opłaty na 1200 bez zmian. Niby podwyżka niewielka, ale zawsze coś!

 

Dodatkowo wyprzedałam trochę ze swojej szafy niepotrzebnych rzeczy, książek czy nieużywanych przeze mnie sprzętów. Zaczęłam kalkulować swoje wydatki bardzo dokładnie, ale też zachowałam trochę zdrowego rozsądku, żeby nie zwariować: pozwalam sobie wyjść na kawę ze znajomymi i się nie linczować za to. Nie chcę wpadać w obsesję całkowitego oszczędzania i odkładania każdego grosza na spłaty, trochę normalności jest na wagę złota.

 

Będę wchodziła w 2025 z nadzieją i optymizmem, czego wszystkim Nam życzę!

Opublikowano
2 godziny temu, Wiktoria00 napisał(a):

Ostatnia aktualizacja w tym roku ?

 

Od października:

✔️ mBank nadpłacone 3000

✔️ Santander nadpłacone 3000

✔️ Svea (za Vivus) spłacone 2400

✔️ KredytOK spłacone 1200

✔️ Wonga spłacone 540

 

Wróciłam do Wandoo, czekam na cesję (dostałam już wczoraj maila, że przygotowują do sprzedaży).

 

Tak więc ogólnie z długu na (w przybliżeniu) 65 tysięcy wyszło, że spłaciłam przez 3 miesiące 10 tysięcy, co daje mi dużo powera do dalszego działania. Od przyszłego roku będę dysponowała większą kwotą do spłaty - podwyżka o 200 zł, co daje mi 4000 zł netto na rękę, opłaty na 1200 bez zmian. Niby podwyżka niewielka, ale zawsze coś!

 

Dodatkowo wyprzedałam trochę ze swojej szafy niepotrzebnych rzeczy, książek czy nieużywanych przeze mnie sprzętów. Zaczęłam kalkulować swoje wydatki bardzo dokładnie, ale też zachowałam trochę zdrowego rozsądku, żeby nie zwariować: pozwalam sobie wyjść na kawę ze znajomymi i się nie linczować za to. Nie chcę wpadać w obsesję całkowitego oszczędzania i odkładania każdego grosza na spłaty, trochę normalności jest na wagę złota.

 

Będę wchodziła w 2025 z nadzieją i optymizmem, czego wszystkim Nam życzę!

Jeżeli chodzi o Wandoo to mi przed cesją zaproponowali umorzenie 30% wierzytelności co dla mnie było dobrą opcją spłaciłem kwotę pomniejszoną o 30% i zamknęli sprawę.

Opublikowano
21 minut temu, kowal92 napisał(a):

Jeżeli chodzi o Wandoo to mi przed cesją zaproponowali umorzenie 30% wierzytelności co dla mnie było dobrą opcją spłaciłem kwotę pomniejszoną o 30% i zamknęli sprawę.

Mi również zaproponowali, ale nie mam wolnych 4700 po umorzeniu, więc tu prosta kalkulacja.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.