Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słuchajcie,jakiś czas temu,przed świętami wpadłem w spirale zadłużenia w chwilowkach, było tego na prawdę dużo,ponad 40 tysięcy złotych. Z początku działałem według planu,który każdy tutaj radzi stosować (szczególne podziękowania dla Ul88-bez Ciebie by już mnie nie było na pewno),ale po jakimś czasie stwierdziłem,że to nie ma najmniejszego sensu. Kwoty do spłaty były tak duże,że nawet po cesjach i ratach bym tego nie ogarnął. Na szczęście pojawiła się chwila PRAWDY i powiedziałem o tym rodzinie,znajomym. Z początku było trudno,bo zraniłem bardzo bliskie mi osoby swoją głupotą,chyba nigdy mi nie wybacza tego stresu, nerwów i łez wylanych podczas rozmowy. Ale koniec końców udało się, powiedziałem, przyznałem się i postanowili mi pomóc. Teraz zamiast płacić byle jakie kwoty,żeby spłacić jedna do końca,potem druga potem trzecia itd to mam ratę 1500 zł miesięcznie. 21 miesięcy i będę wolnym człowiekiem. Dlatego nie bójcie się rozmawiać z bliskimi,bo oni są od tego żeby Was wspierać i pomoc kiedy trzeba. Może ten post doda trochę otuchy zadłużonym-pamietajcie jedno,z rodziną i przyjaciółmi chwilówki są niczym.

Opublikowano
27 minut temu, wir00z napisał(a):

Słuchajcie,jakiś czas temu,przed świętami wpadłem w spirale zadłużenia w chwilowkach, było tego na prawdę dużo,ponad 40 tysięcy złotych. Z początku działałem według planu,który każdy tutaj radzi stosować (szczególne podziękowania dla Ul88-bez Ciebie by już mnie nie było na pewno),ale po jakimś czasie stwierdziłem,że to nie ma najmniejszego sensu. Kwoty do spłaty były tak duże,że nawet po cesjach i ratach bym tego nie ogarnął. Na szczęście pojawiła się chwila PRAWDY i powiedziałem o tym rodzinie,znajomym. Z początku było trudno,bo zraniłem bardzo bliskie mi osoby swoją głupotą,chyba nigdy mi nie wybacza tego stresu, nerwów i łez wylanych podczas rozmowy. Ale koniec końców udało się, powiedziałem, przyznałem się i postanowili mi pomóc. Teraz zamiast płacić byle jakie kwoty,żeby spłacić jedna do końca,potem druga potem trzecia itd to mam ratę 1500 zł miesięcznie. 21 miesięcy i będę wolnym człowiekiem. Dlatego nie bójcie się rozmawiać z bliskimi,bo oni są od tego żeby Was wspierać i pomoc kiedy trzeba. Może ten post doda trochę otuchy zadłużonym-pamietajcie jedno,z rodziną i przyjaciółmi chwilówki są niczym.

Ku przestrodze.. Potem tylko trzeba siebie pilnować.. żeby się nie okazało, że za jakiś czas ktoś ma znowu chwilówki + dług u rodziny.. 

To forum zna takie przypadki ??

 

Gratulacje, fajnie, że się udało i powodzenia! ??

Opublikowano
2 minuty temu, wilkwarwick napisał(a):

Ku przestrodze.. Potem tylko trzeba siebie pilnować.. żeby się nie okazało, że za jakiś czas ktoś ma znowu chwilówki + dług u rodziny.. 

To forum zna takie przypadki ??

 

Gratulacje, fajnie, że się udało i powodzenia! ??

U mnie się to raczej nie sprawdzi,bo mam w biku nasmrodzone. Ale to i lepiej. Teraz jeszcze tylko terapia mnie czeka,taki był warunek od rodziny.

Opublikowano
3 godziny temu, wir00z napisał(a):

Słuchajcie,jakiś czas temu,przed świętami wpadłem w spirale zadłużenia w chwilowkach, było tego na prawdę dużo,ponad 40 tysięcy złotych. Z początku działałem według planu,który każdy tutaj radzi stosować (szczególne podziękowania dla Ul88-bez Ciebie by już mnie nie było na pewno),ale po jakimś czasie stwierdziłem,że to nie ma najmniejszego sensu. Kwoty do spłaty były tak duże,że nawet po cesjach i ratach bym tego nie ogarnął. Na szczęście pojawiła się chwila PRAWDY i powiedziałem o tym rodzinie,znajomym. Z początku było trudno,bo zraniłem bardzo bliskie mi osoby swoją głupotą,chyba nigdy mi nie wybacza tego stresu, nerwów i łez wylanych podczas rozmowy. Ale koniec końców udało się, powiedziałem, przyznałem się i postanowili mi pomóc. Teraz zamiast płacić byle jakie kwoty,żeby spłacić jedna do końca,potem druga potem trzecia itd to mam ratę 1500 zł miesięcznie. 21 miesięcy i będę wolnym człowiekiem. Dlatego nie bójcie się rozmawiać z bliskimi,bo oni są od tego żeby Was wspierać i pomoc kiedy trzeba. Może ten post doda trochę otuchy zadłużonym-pamietajcie jedno,z rodziną i przyjaciółmi chwilówki są niczym.

No to gratuluję rodziny i znajomych. Z mojego doświadczenia, to mogę powiedzieć, że : Z rodziną to się pięknie wychodzi na zdjęciach. Jeszce jak się niektórych wytnie nożyczkami ✂️.

Teraz tylko trzeba docenić, to co dla Ciebie zrobili i nie zawieść ich zaufania po raz kolejny, co się często zdarza, gdy dłużnik otrzymuje pomoc w spłacie. Oby u Ciebie było inaczej. Wszystkiego dobrego i mądrych decyzji w przyszłości. 

Opublikowano

Dostałeś ogromne szansę i kredyt zaufania od bliskich. Nie spieprz tego! 

Terapia to świetny pomysł, zwłaszcza że wiele osób które w taki sposób wychodząc z długów często wracają.  Ty się pilnuj, żyj pełnia życia, ale tylko za to co masz w kieszeni. Nie licz pieniędzy których fizycznie nie posiadasz. Trzymaj się z dala od rat, pożyczek. Żadne pieniądze czy dobra materialne nie są warte tyle co spokój który właśnie odzyskujesz. Pamiętaj że masz świetną rodzinę dla ktorej teraz Ty musisz udowodnić że staniesz na wysokości zadania, tak jak zrobili to oni. Powodzenia!

Opublikowano

popieram wszystko co Ci napisali.

uwierz mi - masz cudowną rodzinę!!!

Ja radzę sobie sama -niestety.

Scenariusze nie zawsze bywają takie kolorowe. Mój jest czarno-biały a wsparcie tu znalazłam nie w rodzinie.

 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Naucz się czegoś z tego wszystkiego jak UI88 Ci napisał-święte  słowa!!!

Opublikowano

Dziękuję dziewczyny za miłe słowa! Wspaniale się to czyta? obiecuję nie zawieść, tak jak to obiecałem swojej rodzinie!

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Proces pozbywania się chwilówek wymaga przede wszystkim zrozumienia przyczyn zadłużenia oraz opracowania realistycznego planu spłaty. Kluczowe jest ustalenie budżetu domowego, kontrola wydatków oraz unikanie zaciągania nowych zobowiązań. Wsparcie bliskich może być ważne dla wsparcia emocjonalnego, jednak najistotniejsze jest samodzielne zarządzanie finansami i konsekwentne realizowanie planu oddłużania.

Należy pamiętać, że spłata chwilówek nie powoduje automatycznej poprawy zdolności kredytowej ani natychmiastowego usunięcia negatywnych wpisów w bazach takich jak BIK. Długotrwała poprawa sytuacji finansowej wymaga zmiany nawyków finansowych, a w niektórych przypadkach wsparcia psychologicznego, które pomaga radzić sobie ze stresem i emocjami związanymi z zadłużeniem.

Ważne jest rozróżnienie między zwykłymi kontaktami ze strony firm windykacyjnych, takimi jak telefony, SMS-y, e-maile czy listy, a oficjalną korespondencją sądową. Należy uważnie monitorować oficjalne dokumenty sądowe, takie jak pozwy czy nakazy zapłaty, oraz korzystać z narzędzi umożliwiających śledzenie spraw sądowych, na przykład e-Sąd czy Portal Informacyjny. Terminowa reakcja na takie dokumenty jest niezbędna, aby uniknąć dalszych negatywnych konsekwencji, takich jak egzekucja komornicza.

Podsumowując, skuteczne pozbycie się chwilówek wymaga kompleksowego podejścia: identyfikacji przyczyn zadłużenia, wsparcia bliskich, samodyscypliny finansowej, zmiany nawyków finansowych oraz świadomości prawnej i monitorowania sytuacji sądowej. Tylko takie działania pozwalają na trwałe odzyskanie kontroli nad finansami i uniknięcie powrotu do spirali zadłużenia.

#chwilowki #oddluzenie #zarzadzanie-dlugiem
Opublikowano
26 minut temu, Mycha05 napisał(a):

popieram wszystko co Ci napisali.

uwierz mi - masz cudowną rodzinę!!!

Ja radzę sobie sama -niestety.

Scenariusze nie zawsze bywają takie kolorowe. Mój jest czarno-biały a wsparcie tu znalazłam nie w rodzinie.

 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Naucz się czegoś z tego wszystkiego jak UI88 Ci napisał-święte  słowa!!!

 

 

Też spłacam sama i powiem Ci, że nawet się cieszę. To też pewnego rodzaju lekcja życia, kto przyjaciel a kto żerujący sęp, bo inaczej nazwać tego nie potrafię. To doświadczenie, które pozwoliło mi ściągnąć klapki z oczu i ubrać na nogi... 

Opublikowano
8 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Też spłacam sama i powiem Ci, że nawet się cieszę. To też pewnego rodzaju lekcja życia, kto przyjaciel a kto żerujący sęp, bo inaczej nazwać tego nie potrafię. To doświadczenie, które pozwoliło mi ściągnąć klapki z oczu i ubrać na nogi... 

Fakt, samodzielna spłata bardzo otwiera oczy. Zerwalam wiele znajomosci, teraz widzę jak bardzo toksyczne były, bo póki były pieniądze (nawet kiedy już nie były moje tylko pętla pożyczonych) to było pełno ludzi. Została garstka... o moim zadłużeniu wie JEDNA osoba (i nie jest to nikt z rodziny). Rodzina by nie zrozumiała, jeszcze bardziej zgnebiliby mnie psychicznie, tego jestem pewna . Sama muszę odrobić tą lekcję. Powoli, krok po kroku damy radę i wyjdziemy z tego. A jak już wyjdziemy to z taką nauczką i nawykami odnośnie operowania pieniędzmi że każdą złotówkę będziemy w dłoniach obracać 3 razy. 

 


------------------------------- dodano 11 minut później -------------------------------

Jeszcze taka rada, dla wszystkich. Nie liczcie pieniędzy które dopiero dostaniecie. Premii/ podwyżek/ itp... Robiłam zlecenia od kwietnia zeszłego roku, od 3 miesięcy czekam na wypłatę (kwota nie mała bo prawie 9k) już wiem ze próbują zrobić walka na wszelkie sposoby -praca na pełnomocnictwo bez umowy. Strasznie liczyłam na te pieniądze bo uniknelabym epu splacajac smarta czy plus a to co wladowalam w jedna z tych pożyczek poszloby juz dawno na ugody z alektum. Juz wiem ze te pieniadze szybko nie wpłyną, o ile wogole. Ta jedna osoba która wie o zadłużeniu pomaga mi to odzyskać z pomocą swojego prawnika. Ale tych pieniedzy do planu splaty juz nie liczę. Będą  to będą, jak nie tez trzeba bedzie sobie jakos poradzic. Nie ma co się załamywać, sami w to bagno weszliśmy i sami wyjdziemy 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Ul88 napisał(a):

Fakt, samodzielna spłata bardzo otwiera oczy. Zerwalam wiele znajomosci, teraz widzę jak bardzo toksyczne były, bo póki były pieniądze (nawet kiedy już nie były moje tylko pętla pożyczonych) to było pełno ludzi. Została garstka... o moim zadłużeniu wie JEDNA osoba (i nie jest to nikt z rodziny). Rodzina by nie zrozumiała, jeszcze bardziej zgnebiliby mnie psychicznie, tego jestem pewna . Sama muszę odrobić tą lekcję. Powoli, krok po kroku damy radę i wyjdziemy z tego. A jak już wyjdziemy to z taką nauczką i nawykami odnośnie operowania pieniędzmi że każdą złotówkę będziemy w dłoniach obracać 3 razy. 

 


------------------------------- dodano 11 minut później -------------------------------

 

 

Jeszcze taka rada, dla wszystkich. Nie liczcie pieniędzy które dopiero dostaniecie. Premii/ podwyżek/ itp... Robiłam zlecenia od kwietnia zeszłego roku, od 3 miesięcy czekam na wypłatę (kwota nie mała bo prawie 9k) już wiem ze próbują zrobić walka na wszelkie sposoby -praca na pełnomocnictwo bez umowy. Strasznie liczyłam na te pieniądze bo uniknelabym epu splacajac smarta czy plus a to co wladowalam w jedna z tych pożyczek poszloby juz dawno na ugody z alektum. Juz wiem ze te pieniadze szybko nie wpłyną, o ile wogole. Ta jedna osoba która wie o zadłużeniu pomaga mi to odzyskać z pomocą swojego prawnika. Ale tych pieniedzy do planu splaty juz nie liczę. Będą  to będą, jak nie tez trzeba bedzie sobie jakos poradzic. Nie ma co się załamywać, sami w to bagno weszliśmy i sami wyjdziemy 

 

 

Boże, nawet nie wiesz jak mi zrobiłaś dzień tym wpisem. U mnie pewnie rodzina by pomogła, oczywiście też nie wie o cslej sytuacji, ale co ja bym miała psychicznie z nimi i na pewno nie dali by mi o tym zapominać i co chwilę przypominali by mi o tym wpędzając w poczucie winy. Pewnie by to robili nawet nie świadomie... Ale prawda jest prawda, nikt za nas tego nie wziął, a teraz pozostaje tylko wziąć się w garść i to ogarnąć, aczkolwiek są sytuacje które mnie jeszcze lekko przerażają

Edytowane przez lola712
Opublikowano

Witam wszystkich. Jeszcze jakiś czas temu opisywałem swój problem z chwilówkami,które na całe szczęście udało już mi się spłacić przy pomocy rodziny (został tylko smartney ratalny po 180 zł). Teraz po tych 3 miesiącach chciałem sprawdzić jak wygląda moja sytuacja jeśli chodzi o normalne,prawdziwe banki. Z czystej ciekawości chciałem spróbować wziąć na raty cokolwiek (tak do kwoty 500 zł),aby sprawdzić czy jestem już "czysty". No i nie jestem,odmówiono mi rat. Kolejny problem jest taki,że bank PKO właśnie dziś wypowiedział mi umowę o "blik,place później"-mialem to aktywowane, spłacone i nie korzystałem. Oczywiście w adnotacji było "brak dalszej zdolności kredytowej". Jestem w szoku,bo poza kredytem hipotecznym i tym Smartney nie mam innych zobowiązań. Pisałem do wszystkich chwilowek które miałem o usunięcie mnie z BIK, wszystkie potwierdziły usunięcie,a ja nadal nie mogę żyć w przeświadczeniu,że jestem już czysty. W czym może leżeć problem? W Smartney? Czy może firmy pożyczkowe jednak nie do końca były uczciwe? Macie jakiś pomysł? Pozdrawiam 

Opublikowano

Ty widziałeś w ogóle ten swój BIK, czy szklanej kuli używasz? Poczekaj z 6 mc

Opublikowano (edytowane)
16 godzin temu, wir00z napisał(a):

Witam wszystkich. Jeszcze jakiś czas temu opisywałem swój problem z chwilówkami,które na całe szczęście udało już mi się spłacić przy pomocy rodziny (został tylko smartney ratalny po 180 zł). Teraz po tych 3 miesiącach chciałem sprawdzić jak wygląda moja sytuacja jeśli chodzi o normalne,prawdziwe banki. Z czystej ciekawości chciałem spróbować wziąć na raty cokolwiek (tak do kwoty 500 zł),aby sprawdzić czy jestem już "czysty". No i nie jestem,odmówiono mi rat. Kolejny problem jest taki,że bank PKO właśnie dziś wypowiedział mi umowę o "blik,place później"-mialem to aktywowane, spłacone i nie korzystałem. Oczywiście w adnotacji było "brak dalszej zdolności kredytowej". Jestem w szoku,bo poza kredytem hipotecznym i tym Smartney nie mam innych zobowiązań. Pisałem do wszystkich chwilowek które miałem o usunięcie mnie z BIK, wszystkie potwierdziły usunięcie,a ja nadal nie mogę żyć w przeświadczeniu,że jestem już czysty. W czym może leżeć problem? W Smartney? Czy może firmy pożyczkowe jednak nie do końca były uczciwe? Macie jakiś pomysł? Pozdrawiam 

To że ktoś ci napisał że zobowiązanie zostało zamknięte nie zmieni statusu tego zobowiązania na "zielone" i pewnie twój BIK świeci na czerwono jak zły - to pewnie jest podstawowy powód odrzucenia wniosku przez bank. Pobierz swój raport BIK, nie licz na piękne oczy że ktoś ci napisze i tak jest - taka brutalna prawda. Zajrzyj też do baz KRD (raz na pół roku możesz za darmo pobrać dane w KRD) i BIG Infomonitor (to akurat ci się pojawia przy raporcie w BIK) - może tam coś jest wpisane i nie usunięte i podobnie jak w BIK trzeba zrobić to samo tam. Jeżeli PKO wypowiedział ci umowę płatności odroczonych w BLIKu to znaczy że w wyniku sprawdzenia doszukali się jak bardzo niską masz punktacje BIK i wypowiedzieli umowę. Tak samo mi Allegro Pay z limitu 4200 jak miałem problemy finansowe dokonali weryfikacji którą robią raz na rok i obniżyli mi limit do 1/4 tego co było.

Edytowane przez Kamcio3456
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.