Skocz do zawartości

fresius

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, mam pytanie, mam dług w Paypo na około 1 tys., (całkowita kwota około 2400) najstarsza rata z końcówki listopada, czyli prawie 3 miesiące zaraz miną. W międzyczasie spłaciłam mniejsze kwoty bo dług był jeszcze większy. Dostaję sms, maile. Czy zacząć się bać? Oczywiście chcę to spłacić, okropnie sie czuję, noga mi sie podwinęła jak to mówią, błędy młodości. 24 stycznia będę mogła wpłacić około 500 zł, tym samym spłacając wszystkie transakcje z listopada. Po jakim czasie paypo idzie do sądu? Czytałam na forum że dopiero po 6 miesiącach w większych miastach, ale wiadomości które wysyłają wydają się jakby to juz była ostateczność. W ostatniej wiadomości pisali że przekazują negatywną opinię do działu windykacji i że mogą przekazać sprawę do e-sądu/na drogę komorniczą. :( Czy już zacząć się bać czy to wciąż straszenie? Okropnie mi z tym długiem, tak samo te smsy mnie dobijają. Czy dzwonić do nich i ustalać jakieś terminy? Pomocy.

Opublikowano
3 godziny temu, fresius napisał(a):

W ostatniej wiadomości pisali że przekazują negatywną opinię do działu windykacji i że mogą przekazać sprawę do e-sądu/na drogę komorniczą. 

Zacząć się lekko bać możesz, gdy w skrzynce zobaczysz przedsądowe wezwanie do zapłaty. A bać się możesz, gdy zobaczysz w skrzynce list z sądu. Wszystko inne to straszenie, co, jak widać, wychodzi im świetnie. 

 

Będą jeszcze dziesiątki smsów i emaili. Po prostu je ignoruj i się do nich przyzwyczaj. 

Opublikowano (edytowane)
9 godzin temu, fresius napisał(a):

Hej, mam pytanie, mam dług w Paypo na około 1 tys., (całkowita kwota około 2400) najstarsza rata z końcówki listopada, czyli prawie 3 miesiące zaraz miną. W międzyczasie spłaciłam mniejsze kwoty bo dług był jeszcze większy. Dostaję sms, maile. Czy zacząć się bać? Oczywiście chcę to spłacić, okropnie sie czuję, noga mi sie podwinęła jak to mówią, błędy młodości. 24 stycznia będę mogła wpłacić około 500 zł, tym samym spłacając wszystkie transakcje z listopada. Po jakim czasie paypo idzie do sądu? Czytałam na forum że dopiero po 6 miesiącach w większych miastach, ale wiadomości które wysyłają wydają się jakby to juz była ostateczność. W ostatniej wiadomości pisali że przekazują negatywną opinię do działu windykacji i że mogą przekazać sprawę do e-sądu/na drogę komorniczą. :( Czy już zacząć się bać czy to wciąż straszenie? Okropnie mi z tym długiem, tak samo te smsy mnie dobijają. Czy dzwonić do nich i ustalać jakieś terminy? Pomocy.

Po ok 6 miesiącach jest epu, i w większości przypadków tak jest 

6 miesięcy od wymagalności najstarszej raty.

Edytowane przez did
Opublikowano
3 godziny temu, did napisał(a):

Po ok 6 miesiącach jest epu, i w większości przypadków tak jest 

6 miesięcy od wymagalności najstarszej raty.

dziękuję, trochę mnie to uspokoiło. mam nadzieję że faktycznie tyle będzie. chociaż za 6 miesięcy to ja planuję mieć to juz dawno spłacone

Opublikowano
28 minut temu, fresius napisał(a):

dziękuję, trochę mnie to uspokoiło. mam nadzieję że faktycznie tyle będzie. chociaż za 6 miesięcy to ja planuję mieć to juz dawno spłacone

Myślę,że bardzo ma spokojnie 

Opublikowano

Dzień dobry, a jak się spóźnie ze spłatą raty o 2 tygodnie?

Opublikowano
20 minut temu, mattovsky napisał(a):

Dzień dobry, a jak się spóźnie ze spłatą raty o 2 tygodnie?

Jeśli masz wyżej napisane, że do epu idą po pół roku...., to znaczy, że opóźnienie 2 tygodnie nie będzie miało kompletnie żadnego znaczenia.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W przypadku zaległości w spłacie zobowiązań, takich jak dług w systemie PayPo, istotne jest rozróżnienie między działaniami windykacyjnymi a formalnym postępowaniem sądowym. Wierzyciele często prowadzą etap polubowny windykacji, który obejmuje wysyłanie przypomnień, SMS-ów, e-maili oraz telefonów. Te działania mają na celu zachęcenie dłużnika do spłaty, jednak nie są to oficjalne wezwania sądowe i nie powinny być mylone z dokumentami sądowymi.

Jeśli dług nie zostanie uregulowany, wierzyciel może zdecydować się na skierowanie sprawy do sądu, najczęściej poprzez elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU). W tym momencie dłużnik otrzymuje oficjalne pismo z sądu, które wymaga odpowiedzi w określonym terminie. Brak reakcji na takie pismo może skutkować wydaniem nakazu zapłaty i dalszymi konsekwencjami, w tym egzekucją komorniczą.

Dlatego kluczowe jest monitorowanie korespondencji sądowej, w tym informacji dostępnych w systemie EPU oraz w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych. Odpowiedź na pozew lub sprzeciw musi być złożona terminowo, aby zachować możliwość obrony swoich praw. Warto pamiętać, że spłata części długu lub składanie deklaracji spłaty nie gwarantuje uniknięcia postępowania sądowego.

W sytuacji zadłużenia ważne jest także przygotowanie realnego planu oddłużania, kontrola budżetu oraz unikanie dalszego zadłużania się. W przypadku otrzymania pozwu lub nakazu zapłaty wskazane jest rozważenie konsultacji z prawnikiem specjalizującym się w oddłużaniu, aby właściwie zareagować na sytuację i chronić swoje interesy.

#windykacja #postepowanie-sadowe #oddluzenie
Opublikowano
Godzinę temu, did napisał(a):

Jeśli masz wyżej napisane, że do epu idą po pół roku...., to znaczy, że opóźnienie 2 tygodnie nie będzie miało kompletnie żadnego znaczenia.

Dzięki nie doczytałem.
Pozdrawiam :)

Opublikowano
2 godziny temu, mattovsky napisał(a):

Dzięki nie doczytałem.
Pozdrawiam :)

Na spokojnie ?

Opublikowano
W dniu 5.02.2025 o 06:55, did napisał(a):

Jeśli masz wyżej napisane, że do epu idą po pół roku...., to znaczy, że opóźnienie 2 tygodnie nie będzie miało kompletnie żadnego znaczenia.

dzisiaj dostałam e-mail że mogą zakończyć polubowny etap windykacji i rozwazą skierowanie sprawy na etap przedsądowy. najstarsza rata wisi z końcówki grudnia ale zapłacę prawie cały dług za dwa tygodnie. czy zacząć się bać? czy to wciąż straszenie?

Opublikowano
3 minuty temu, fresius napisał(a):

dzisiaj dostałam e-mail że mogą zakończyć polubowny etap windykacji i rozwazą skierowanie sprawy na etap przedsądowy. najstarsza rata wisi z końcówki grudnia ale zapłacę prawie cały dług za dwa tygodnie. czy zacząć się bać? czy to wciąż straszenie?

Ja miałam najstarszą ratę z listopada i jak wchodzę na profil to napisane jest że sprawa na etapie sądowym . Dzwoniłam i pani powoedziala ze dokumenty poszły do sądu i czekają na nakaz . Dała mi kwotę jaką mam wpłacić . W epu narazie nic nie ma . Mam Zamiar wpłacić to w przyszłym tyg . Przed epu 

Opublikowano
11 minut temu, Cocoo napisał(a):

Ja miałam najstarszą ratę z listopada i jak wchodzę na profil to napisane jest że sprawa na etapie sądowym . Dzwoniłam i pani powoedziala ze dokumenty poszły do sądu i czekają na nakaz . Dała mi kwotę jaką mam wpłacić . W epu narazie nic nie ma . Mam Zamiar wpłacić to w przyszłym tyg . Przed epu 

kurde, niedobrze. a z którego listopada? też dostałaś ten e-mail że kończą z polubownym okresem? jesli tak to po jakim czasie od tego maila pojawiło się to info na profilu?

Opublikowano
24 minuty temu, fresius napisał(a):

dzisiaj dostałam e-mail że mogą zakończyć polubowny etap windykacji i rozwazą skierowanie sprawy na etap przedsądowy. najstarsza rata wisi z końcówki grudnia ale zapłacę prawie cały dług za dwa tygodnie. czy zacząć się bać? czy to wciąż straszenie?

Napisałam wyżej..

Muszą pisać,prowadzą windykację i będą cisnąć,żeby wyegzekwować zapłatę.

Opublikowano
9 minut temu, fresius napisał(a):

kurde, niedobrze. a z którego listopada? też dostałaś ten e-mail że kończą z polubownym okresem? jesli tak to po jakim czasie od tego maila pojawiło się to info na profilu?

A początku listopada była wymagalność . Też pisali że kończą okres polubowny dali mi czas do 6 lutego na wpłatę całości . Zalogowałam się 12 i już miałam taką informację 

Opublikowano
18 minut temu, Cocoo napisał(a):

A początku listopada była wymagalność . Też pisali że kończą okres polubowny dali mi czas do 6 lutego na wpłatę całości . Zalogowałam się 12 i już miałam taką informację 

a ile miałaś całej zaległości? czyli możemy stwierdzić że idą do epu po czterech miesiącach ?

Opublikowano
1 minutę temu, fresius napisał(a):

a ile miałaś całej zaległości? czyli możemy stwierdzić że idą do epu po czterech miesiącach ?

Myślę że coś ściemniają . Może i przygotowuj dokumenty ale jak pisały tu osoby idą w okolicy 6 miesięcy do epu. Całej zaległości mam 570 zł 

Opublikowano
Teraz, Cocoo napisał(a):

Myślę że coś ściemniają . Może i przygotowuj dokumenty ale jak pisały tu osoby idą w okolicy 6 miesięcy do epu. Całej zaległości mam 570 zł 

czyli po prostu wychodzi na to że nas straszą... i jak ktoś napisał wyżej, wychodzi im świetnie

Opublikowano
Teraz, fresius napisał(a):

czyli po prostu wychodzi na to że nas straszą... i jak ktoś napisał wyżej, wychodzi im świetnie

Myślę że tak 

Opublikowano
W dniu 16.02.2025 o 20:42, Cocoo napisał(a):

Myślę że tak 

czyli jak to rozumieć, zacząć sie martwic dopiero jak pójdzie do epu, czyli po ok 6 msc-ach? czy mozna sie martwic jak na profilu będzie info o tym że sprawa na etapie sądowym?:/ strasznie mnie to męczy

Opublikowano
13 minut temu, fresius napisał(a):

czyli jak to rozumieć, zacząć sie martwic dopiero jak pójdzie do epu, czyli po ok 6 msc-ach? czy mozna sie martwic jak na profilu będzie info o tym że sprawa na etapie sądowym?:/ strasznie mnie to męczy

Obudź się, bo żyjesz w jakimś strachu który zabiera Ci zdolność myślenia :D skoro zakładasz, że spłacisz całość do pół roku to nawet to EPU po 4 miesiącach jest bez żadnych konsekwencji. Spłacaj...monitoruj EPU, jak dostaniesz list to wyślij sprzeciw i znowu będziesz mieć mnóstwo czasu na spłatę. Wszystko po za EPU to straszaki, jak Ci napiszą, że windykator jest już na Twojej ulicy to nie fatyguj się z pytaniami czy to możliwe bo jedyna istotna sprawa w Twoim przypadku to monitorowanie EPU lub po prostu czekanie na listowny nakaz zapłaty z sądu elektronicznego i wysłanie na ten sam adres sprzeciwu. Uf

Opublikowano
Godzinę temu, Kacper1003 napisał(a):

Obudź się, bo żyjesz w jakimś strachu który zabiera Ci zdolność myślenia :D skoro zakładasz, że spłacisz całość do pół roku to nawet to EPU po 4 miesiącach jest bez żadnych konsekwencji. Spłacaj...monitoruj EPU, jak dostaniesz list to wyślij sprzeciw i znowu będziesz mieć mnóstwo czasu na spłatę. Wszystko po za EPU to straszaki, jak Ci napiszą, że windykator jest już na Twojej ulicy to nie fatyguj się z pytaniami czy to możliwe bo jedyna istotna sprawa w Twoim przypadku to monitorowanie EPU lub po prostu czekanie na listowny nakaz zapłaty z sądu elektronicznego i wysłanie na ten sam adres sprzeciwu. Uf

dzięki. potrzebowałam kubła zimnej wody chyba bo naprawde

Opublikowano
3 minuty temu, fresius napisał(a):

dzięki. potrzebowałam kubła zimnej wody chyba bo naprawde

Po prostu wyluzuj, nic się nie dzieje. To kropla w morzu, a tak na prawdę to masz ogromne szczęście, że będziesz bardzo świadoma w przyszłości co do zadłużania się tak nie wielkim kosztem. Ja tam Ci zazdroszczę, dlatego tak prosto z mostu napisałem ?

Opublikowano
W dniu 14.01.2025 o 20:45, fresius napisał(a):

Hej, mam pytanie, mam dług w Paypo na około 1 tys., (całkowita kwota około 2400) najstarsza rata z końcówki listopada, czyli prawie 3 miesiące zaraz miną. W międzyczasie spłaciłam mniejsze kwoty bo dług był jeszcze większy. Dostaję sms, maile. Czy zacząć się bać? Oczywiście chcę to spłacić, okropnie sie czuję, noga mi sie podwinęła jak to mówią, błędy młodości. 24 stycznia będę mogła wpłacić około 500 zł, tym samym spłacając wszystkie transakcje z listopada. Po jakim czasie paypo idzie do sądu? Czytałam na forum że dopiero po 6 miesiącach w większych miastach, ale wiadomości które wysyłają wydają się jakby to juz była ostateczność. W ostatniej wiadomości pisali że przekazują negatywną opinię do działu windykacji i że mogą przekazać sprawę do e-sądu/na drogę komorniczą. :( Czy już zacząć się bać czy to wciąż straszenie? Okropnie mi z tym długiem, tak samo te smsy mnie dobijają. Czy dzwonić do nich i ustalać jakieś terminy? Pomocy.

Dostałam dzisiaj w epu sprawę za PayPo czyli w moim przypadku poszło po 4 miesiącach do epu 

Opublikowano
37 minut temu, Cocoo napisał(a):

Dostałam dzisiaj w epu sprawę za PayPo czyli w moim przypadku poszło po 4 miesiącach do epu 

i co teraz? piszesz sprzeciw? jak to wygląda?

Opublikowano
6 minut temu, fresius napisał(a):

i co teraz? piszesz sprzeciw? jak to wygląda?

Będę pisała sprzeciw narazie nie mam wydanego nakazu zapłaty . 
Ale ja cała kwotę wpłaciłam w poniedziałek a dzisiaj był wpływ . Więc napiszę tylko sprzeciw i tyle 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.