Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 godziny temu, matylda113 napisał(a):

Moj były mi to narobił. Mam 10800 oni 

Chca póki co 4000 tysiace raty ze pozniej bede miala 30 dni dłużej możliwość. Nie mam takich pieniędzy boje sie komornika moja pierwsza taka sytuacja. Juz łysieje przez to 

Żeby był komornik, to najpierw musi być prawomocny nakaz /wyrok, klauzula wykonalności i totalny brak reakcji na pisma z sądu z Twojej strony. Vivigo jest ugodowy. Sami praktycznie nie pozywają. Nie masz na spłatę, czy ich propozycje ugody, to porostu czekaj na cesję i ewentualnie ugoda z nowym wierzycielem. Można naprawdę sensowne raty ogarnąć. Wpłacanie po 20 zl przy tej kwocie, to jak kropla w morzu. Nie masz się czego obawiać ze strony windykacji - oprócz straszenia. Poprostu nie reaguj, to jedyne wyjście. Załóż sobie konto w epu, będziesz mogła monitorować, czy nie wpadnie jakiś pozew i reagować w odpowiednim momencie. Naprawdę nie ma co się stresować, jeżeli o tą chwilówkę chodzi. 

Opublikowano
W dniu 8.02.2025 o 15:41, Romario1 napisał(a):

Spłacaj Vivigo tak jak piszesz nic się nie stanie. Po prostu nie rozmawiaj z nim. Za 3 miesiące Ci podziękują za spłatę.

I mnie dziś na profilu klienta nie ma komunikatu ,, dalsze opóźnienia spowodują wypowiedzenia umowy

 

A wcześniej był 

 

Czyli juz wypowiedzieli ??? 

 

Tak samo SMS wcześniej były treści 

 

Z prośbą o kontakt a teraz tylko 

 

Otrzymalismy 500 itd .

Bez dalszej treści .

 

Tzn że już wypowiedzieli ? 

 

 

Opublikowano
1 minutę temu, Beata2505 napisał(a):

I mnie dziś na profilu klienta nie ma komunikatu ,, dalsze opóźnienia spowodują wypowiedzenia umowy

 

A wcześniej był 

 

Czyli juz wypowiedzieli ??? 

 

Tak samo SMS wcześniej były treści 

 

Z prośbą o kontakt a teraz tylko 

 

Otrzymalismy 500 itd .

Bez dalszej treści .

 

Tzn że już wypowiedzieli ? 

 

 

Wypowiedzenie przyjdzie Ci listem poleconym. Niczego to nie zmienia . W tym przypadku tego wierzyciela naprawdę nie ma co panikować. Sami wychodzą z propozycją ugody/umorzenia części długu. Trzeba porostu cierpliwie poczekać . Ewentualnie zrobią cesję do Svea albo Kruka . Tam można raty ogarnąć. 

Opublikowano
3 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Wypowiedzenie przyjdzie Ci listem poleconym. Niczego to nie zmienia . W tym przypadku tego wierzyciela naprawdę nie ma co panikować. Sami wychodzą z propozycją ugody/umorzenia części długu. Trzeba porostu cierpliwie poczekać . Ewentualnie zrobią cesję do Svea albo Kruka . Tam można raty ogarnąć. 

Czyli juz wypowiedzieli ? 

A nie poleca do sądu ? 

Bo sądu się boje i wolę uniknąć 

A svea podobno robi tez raty a jednocześnie zgłasza do epu


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

7 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Wypowiedzenie przyjdzie Ci listem poleconym. Niczego to nie zmienia . W tym przypadku tego wierzyciela naprawdę nie ma co panikować. Sami wychodzą z propozycją ugody/umorzenia części długu. Trzeba porostu cierpliwie poczekać . Ewentualnie zrobią cesję do Svea albo Kruka . Tam można raty ogarnąć. 

A pani miała po jakim czasie wypowiedzenia i czy był sąd 

Opublikowano
23 minuty temu, Beata2505 napisał(a):

Czyli juz wypowiedzieli ? 

A nie poleca do sądu ? 

Bo sądu się boje i wolę uniknąć 

A svea podobno robi tez raty a jednocześnie zgłasza do epu


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

A pani miała po jakim czasie wypowiedzenia i czy był sąd 

 

 

Ja miałam wypowiedzenie szybko, bo po 30 dniach od terminu spłaty. Nie było żadnego sądu .Były propozycje umorzenia, propozycja 8 rat, jako ostatnia . Z żadnej nie skorzystałam - finalnie trafiłam do Kruka i tam spłaciłam w ratach. 

Opublikowano
3 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Ja miałam wypowiedzenie szybko, bo po 30 dniach od terminu spłaty. Nie było żadnego sądu .Były propozycje umorzenia, propozycja 8 rat, jako ostatnia . Z żadnej nie skorzystałam - finalnie trafiłam do Kruka i tam spłaciłam w ratach. 

Rozumiem 

Czyli nie idą tak szybko do sądu 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

3 godziny temu, Ewka00 napisał(a):

Ja miałam wypowiedzenie szybko, bo po 30 dniach od terminu spłaty. Nie było żadnego sądu .Były propozycje umorzenia, propozycja 8 rat, jako ostatnia . Z żadnej nie skorzystałam - finalnie trafiłam do Kruka i tam spłaciłam w ratach. 

Rozumiem czyli to wypowiedzenie nie skutkuje sądem tylko tym że idą do zewnętrznej windy ? 

Opublikowano
9 minut temu, Beata2505 napisał(a):

Rozumiem 

Czyli nie idą tak szybko do sądu 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Rozumiem czyli to wypowiedzenie nie skutkuje sądem tylko tym że idą do zewnętrznej windy ? 

 

 

Nie, wypowiedzenie nie skutkuje sądem. 

Opublikowano
23 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Nie, wypowiedzenie nie skutkuje sądem. 

Dziękuję za życzliwe odp

Opublikowano

Mi wysłali dziś rano 7 dniowe ptzedsadowe wezwanie do zapłaty 

 

Jestem.zalamana .

Będzie sąd 

 

Ogromnie się boje 

Opublikowano
6 godzin temu, Beata2505 napisał(a):

Mi wysłali dziś rano 7 dniowe ptzedsadowe wezwanie do zapłaty 

 

Jestem.zalamana .

Będzie sąd 

 

Ogromnie się 

Przede wszystkim, to naprawdę musisz się uspokoić. Pisałam Ci, że to tylko wezwanie. Niczego nie oznacza. 

Każdy dostaje masę przedsądowych, ostatecznych wezwań do zapłaty. 

Poczekaj spokojnie na ich kolejny ruch. 

Ile jesteś po terminie spłaty?

 

Opublikowano
3 minuty temu, Ewka00 napisał(a):

Przede wszystkim, to naprawdę musisz się uspokoić. Pisałam Ci, że to tylko wezwanie. Niczego nie oznacza. 

Każdy dostaje masę przedsądowych, ostatecznych wezwań do zapłaty. 

Poczekaj spokojnie na ich kolejny ruch. 

Ile jesteś po terminie spłaty?

 

Jest ptzedsadowe 7 dyniowy termin wypowiedzenia 

85 około 

 

Z czego zapłacone 

 Z 10 tys 

 

2170 przedkuzenie do marca było 

 

Potem wpłaty 

400 

200 

350 i

500 

 

I dostaje wezwanie ptzedsadowe 7 dni termin wypow .

 

Czyli juz pójdą 

Windy zewnętrznej nie było 

Opublikowano
3 godziny temu, Beata2505 napisał(a):

Jest ptzedsadowe 7 dyniowy termin wypowiedzenia 

85 około 

 

Z czego zapłacone 

 Z 10 tys 

 

2170 przedkuzenie do marca było 

 

Potem wpłaty 

400 

200 

350 i

500 

 

I dostaje wezwanie ptzedsadowe 7 dni termin wypow .

 

Czyli juz pójdą 

Windy zewnętrznej nie było 

Na każdym wezwaniu jest termin na spłatę. To jest standardowe działanie windykacji. Mogą zlecić windykację firmie zewnętrznej, co też niczego nie zmienia. W okolicy 100 dni od terminu spłaty zazwyczaj wychodzą z propozycją ugody/umorzenia części długu. Czekaj, co będzie dalej. Vivigo jak pozywa, to są to bardzo rzadkie przypadki. Nawet, gdyby trafił się ten pozew w epu - w co wątpię - to nic strasznego. Napiszesz sprzeciw i nakazu nie będzie. Z tego co wiem, to jeżeli kogoś do epu podali, po umorzeniu robią cesję .

 

Opublikowano
Godzinę temu, Ewka00 napisał(a):

Na każdym wezwaniu jest termin na spłatę. To jest standardowe działanie windykacji. Mogą zlecić windykację firmie zewnętrznej, co też niczego nie zmienia. W okolicy 100 dni od terminu spłaty zazwyczaj wychodzą z propozycją ugody/umorzenia części długu. Czekaj, co będzie dalej. Vivigo jak pozywa, to są to bardzo rzadkie przypadki. Nawet, gdyby trafił się ten pozew w epu - w co wątpię - to nic strasznego. Napiszesz sprzeciw i nakazu nie będzie. Z tego co wiem, to jeżeli kogoś do epu podali, po umorzeniu robią cesję .

 

No tak tylko że ja mam taką syt że mam takie sprawy że w moim sądzie to postawi mnie w złym świetle i dowożę się pracodawca itd .

Nie każdemu jest obojętne 

 

 

Czyli rozumiem że są wezwania ptzedsadowe a oni i tak nie lecą odrazu tylko zlecają zewnętrznej firmie lub proponują ugody 

 

Przecież proces to też koszty .

 

Ja się po prostu boje .

Bo składając sprzeciw to przecież trafia do rejonu ....a tam już dowiadują się bliscy itd 

Opublikowano
30 minut temu, Beata2505 napisał(a):

No tak tylko że ja mam taką syt że mam takie sprawy że w moim sądzie to postawi mnie w złym świetle i dowożę się pracodawca itd .

Nie każdemu jest obojętne 

 

 

Czyli rozumiem że są wezwania ptzedsadowe a oni i tak nie lecą odrazu tylko zlecają zewnętrznej firmie lub proponują ugody 

 

Przecież proces to też koszty .

 

Ja się po prostu boje .

Bo składając sprzeciw to przecież trafia do rejonu ....a tam już dowiadują się bliscy itd 

Jestem przekonana, że sądu nie będzie. Zrobią cesję i dogadasz się na sensowne raty, jeżeli propozycje Vivigo nie będą na Twoją kieszeń. 

Powinnaś opanować strach i porostu poczekać. Nie masz innego wyjścia  jak nie masz funduszy na spłatę. Jedyna opcja, to zgodzić się na ich warunki, bo Twoich nie przyjmą albo czekać na zmianę wierzyciela. 

Poza tym sprawy najpierw trafiają do epu -elektroniczne postępowanie upominawcze - Sąd rejonowy w Lublinie. Sprawy po umorzeniu nie trafiają z automatu do rejonu. To wierzyciel musi złożyć ponownie pozew i to od niego zależy, kiedy i gdzie Cię pozwie. Sąd rejonowy odpowiedni dla Twojego miejsca zamieszkania, jeżeli miałby być, to dużo później. 

Opublikowano
9 godzin temu, Ewka00 napisał(a):

Jestem przekonana, że sądu nie będzie. Zrobią cesję i dogadasz się na sensowne raty, jeżeli propozycje Vivigo nie będą na Twoją kieszeń. 

Powinnaś opanować strach i porostu poczekać. Nie masz innego wyjścia  jak nie masz funduszy na spłatę. Jedyna opcja, to zgodzić się na ich warunki, bo Twoich nie przyjmą albo czekać na zmianę wierzyciela. 

Poza tym sprawy najpierw trafiają do epu -elektroniczne postępowanie upominawcze - Sąd rejonowy w Lublinie. Sprawy po umorzeniu nie trafiają z automatu do rejonu. To wierzyciel musi złożyć ponownie pozew i to od niego zależy, kiedy i gdzie Cię pozwie. Sąd rejonowy odpowiedni dla Twojego miejsca zamieszkania, jeżeli miałby być, to dużo później. 

Pani ma doświadczenie ja strach.ja 9 czerwca zapłacę 3 tysiące może uda się 3800 bo będę mieć wypłatę .

A ich 7 dni mija 10 czy nawet 11 czerwca 

 

Więc wydaje mi się że jak wpłacę 3800 

To przecież nie poleca do sądu sądzić się o 3 tysiące tym bardziej że miałam i nich 13 pożyczek ...

I spłacone dobrze .

Więc jestem dobrym klientem .

Po prostu choroba itd powinęła się noga ....

 

Nie chcę po prostu komorników itd 

 

Staram się o dom itd 

Dziękuję że pani uspokaja mnie ❤️


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

Przecież jak wpłacę 3800 to będzie większość kwoty .

I chyba też 3 tysiące zrozumieją że też dopłacę 

 

Będę walczyć i pisać .

Wątpię aby odrazu 10 polecieli do sądu 

Bo też chyba musi minąć parę tygodni 

 

 

Ale strach jest ...

 

Niecg też inny pan czy pani nie dają mi minusow moich odpowiedzi ...

Bo to przykre 

 

Forum jest też od wsparcia .

Choruję na serce i przeżywam stres itd .

 

Od lat wzorowa historia BIK itd a teraz wpis do Big itd ...

 

Proszę też zrozumienia trochę .

 

A pani serdecznie dziękuję za wsparcie .

Będę pisać na bieżąco by dać wskazówki innym 

Opublikowano
10 godzin temu, Beata2505 napisał(a):

Nie chcę po prostu komorników itd 

 

Staram się o dom itd 

W tym przypadku to nie BIG jest Twoim problemem, nawet jeśli się tam znajdziesz to po spłaceniu pożyczki, po 14 dniach Cię z niego usuną. Chyba trudniejsza sprawa jest z BIKiem, bo Vivigo raportuje też opóźnienia powyżej 60 dni i ten wpis tam zostanie. 

 

Rozumiem stres, ale sama się napędzasz i sobie szkodzisz dodatkowo, kiedy na forum w wątkach masz opisane jak Vivigo działa, jakie wiadomości wysyła. Warto poczytać na forum i nie siać sobie paniki w głowie. Spłacaj, tyle ile możesz w czerwcu, a nawet jak Cię Vivigo sprzeda dalej, to już sobie ustalisz na spokojnie małe raty. 

Opublikowano
51 minut temu, kaorisloop napisał(a):

W tym przypadku to nie BIG jest Twoim problemem, nawet jeśli się tam znajdziesz to po spłaceniu pożyczki, po 14 dniach Cię z niego usuną. Chyba trudniejsza sprawa jest z BIKiem, bo Vivigo raportuje też opóźnienia powyżej 60 dni i ten wpis tam zostanie. 

 

Rozumiem stres, ale sama się napędzasz i sobie szkodzisz dodatkowo, kiedy na forum w wątkach masz opisane jak Vivigo działa, jakie wiadomości wysyła. Warto poczytać na forum i nie siać sobie paniki w głowie. Spłacaj, tyle ile możesz w czerwcu, a nawet jak Cię Vivigo sprzeda dalej, to już sobie ustalisz na spokojnie małe raty. 

Dostałam wezwanie ptzedsadowe 7 dni więc boje się sądu 

Opublikowano
W dniu 4.06.2026 o 21:29, Ewka00 napisał(a):

Jestem przekonana, że sądu nie będzie. Zrobią cesję i dogadasz się na sensowne raty, jeżeli propozycje Vivigo nie będą na Twoją kieszeń. 

Powinnaś opanować strach i porostu poczekać. Nie masz innego wyjścia  jak nie masz funduszy na spłatę. Jedyna opcja, to zgodzić się na ich warunki, bo Twoich nie przyjmą albo czekać na zmianę wierzyciela. 

Poza tym sprawy najpierw trafiają do epu -elektroniczne postępowanie upominawcze - Sąd rejonowy w Lublinie. Sprawy po umorzeniu nie trafiają z automatu do rejonu. To wierzyciel musi złożyć ponownie pozew i to od niego zależy, kiedy i gdzie Cię pozwie. Sąd rejonowy odpowiedni dla Twojego miejsca zamieszkania, jeżeli miałby być, to dużo później. 

Pani Ewo straszą że zgłoszą sprawę do kancelarii i pozew 

Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Beata2505 napisał(a):

Pani Ewo straszą że zgłoszą sprawę do kancelarii i pozew 

Vivigo nie pozywa i kropka. Straszą i będą straszyć a będzie tak jak mówi Ewka :) słuchaj się Ewy to mądra i doświadczona kobita jest.

Edytowane przez Kacper1003
Opublikowano
19 godzin temu, Kacper1003 napisał(a):

Vivigo nie pozywa i kropka. Straszą i będą straszyć a będzie tak jak mówi Ewka :)

Panie kacprze mam maila 

Pokażę 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

związku z powyższym do 15.07.2026 r. oczekuję spłaty całości zadłużenia w wysokości 5788,27 zł.

W razie braku płatności nastąpi przekazanie Pana wierzytelności do kancelarii prawnej, celem wszczęcia postępowania sądowego.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Czyli 16 trafia do kancelarii i niestety to mój koniec .

Płacze 

Opublikowano
2 minuty temu, Beata2505 napisał(a):

Panie kacprze mam maila 

Pokażę 

 

 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

związku z powyższym do 15.07.2026 r. oczekuję spłaty całości zadłużenia w wysokości 5788,27 zł.

W razie braku płatności nastąpi przekazanie Pana wierzytelności do kancelarii prawnej, celem wszczęcia postępowania sądowego.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

 

 

Czyli 16 trafia do kancelarii i niestety to mój koniec .

 

 

Płacze 

Oni tak ogarniają, że nawet nie zmienili w tym kopiuj wklej mailu z Pan na Pani. Mogą oddać to nawet do Rutkowskiego i niczego to nie zmieni. Vivigo nie pozywa do sądu - zrobią cesje do firmy z którą dogadasz się na raty. Było tak dobre 5 lat temu gdy ja babrałem się w długach, było tak gdy Ewka babrała się z vivigo i jest tak teraz gdy Ty się nimi babrasz - czekaj na cesje i wtedy jak napiszesz kto jest nowym wierzycielem to Ci podpowiemy jak możesz to rozegrać.

Opublikowano
2 minuty temu, Kacper1003 napisał(a):

Oni tak ogarniają, że nawet nie zmienili w tym kopiuj wklej mailu z Pan na Pani. Mogą oddać to nawet do Rutkowskiego i niczego to nie zmieni. Vivigo nie pozywa do sądu - zrobią cesje do firmy z którą dogadasz się na raty. Było tak dobre 5 lat temu gdy ja babrałem się w długach, było tak gdy Ewka babrała się z vivigo i jest tak teraz gdy Ty się nimi babrasz - czekaj na cesje i wtedy jak napiszesz kto jest nowym wierzycielem to Ci podpowiemy jak możesz to rozegrać.

Ja jestem 100 dni prawie 110 po terminie.mialam propozycje ugody ....

I była w ciągu 3 dni prawie 1700 tzn te raty i umorzenie części .

Nie skorzystałam bo w ciągu ,3 dni hajs to niemożliwe .....

Piszą wyraźnie że przekazują do kancelarii 

 

A nie że robią cesję .

 

Kancelaria zajmuje się tym że 16/17 złoża mi pozew ....

 


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

5 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Oni tak ogarniają, że nawet nie zmienili w tym kopiuj wklej mailu z Pan na Pani. Mogą oddać to nawet do Rutkowskiego i niczego to nie zmieni. Vivigo nie pozywa do sądu - zrobią cesje do firmy z którą dogadasz się na raty. Było tak dobre 5 lat temu gdy ja babrałem się w długach, było tak gdy Ewka babrała się z vivigo i jest tak teraz gdy Ty się nimi babrasz - czekaj na cesje i wtedy jak napiszesz kto jest nowym wierzycielem to Ci podpowiemy jak możesz to rozegrać.

Nie kłamie bo mam treść od nich .

I oni piszą o moim długu 

Już pominąć że piszą pan czy pani ...

 

Kancelaria złoży pozew odrazu 

To nie jest cesja 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

7 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Oni tak ogarniają, że nawet nie zmienili w tym kopiuj wklej mailu z Pan na Pani. Mogą oddać to nawet do Rutkowskiego i niczego to nie zmieni. Vivigo nie pozywa do sądu - zrobią cesje do firmy z którą dogadasz się na raty. Było tak dobre 5 lat temu gdy ja babrałem się w długach, było tak gdy Ewka babrała się z vivigo i jest tak teraz gdy Ty się nimi babrasz - czekaj na cesje i wtedy jak napiszesz kto jest nowym wierzycielem to Ci podpowiemy jak możesz to rozegrać.

Nie śpię teraz bo się boje sadu

Opublikowano
Teraz, Beata2505 napisał(a):

Ja jestem 100 dni prawie 110 po terminie.mialam propozycje ugody ....

I była w ciągu 3 dni prawie 1700 tzn te raty i umorzenie części .

Nie skorzystałam bo w ciągu ,3 dni hajs to niemożliwe .....

Piszą wyraźnie że przekazują do kancelarii 

 

A nie że robią cesję .

 

Kancelaria zajmuje się tym że 16/17 złoża mi pozew ....

 

Mi tak pisali przez około 500 dni, miałem w tym czasie 3 cesje i 3 razy do nich wracałem - pozwu nigdy się nie doczekałem. Vivigo na prawdę bardzo długo roluje dług, a jak już nawet pojawi się nakaz zapłaty z EPU to wystarczy wysłać sprzeciw według prostego wzoru z forum i nakaz upada. Uważam, że nawet w najgorszym scenariuszu ma Pani lekko z pół roku zanim sprawa trafi do sądu rejonowego - myślę, że spłaci Pani te straszne vivigo przez ten czas hm?

Opublikowano
15 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Mi tak pisali przez około 500 dni, miałem w tym czasie 3 cesje i 3 razy do nich wracałem - pozwu nigdy się nie doczekałem. Vivigo na prawdę bardzo długo roluje dług, a jak już nawet pojawi się nakaz zapłaty z EPU to wystarczy wysłać sprzeciw według prostego wzoru z forum i nakaz upada. Uważam, że nawet w najgorszym scenariuszu ma Pani lekko z pół roku zanim sprawa trafi do sądu rejonowego - myślę, że spłaci Pani te straszne vivigo przez ten czas hm?

Tak nakaz tak 

Ttljo że są jeszcze koszty sądowe 

Dowalą mi do tych 5 np 

Jescze z 2500 to już dużo więcej .

I jednocześnie też 

Komornik pracodawca się dowie 

Mama na adresie zameldowania .. 

.tzn vivigo podałam  ttljo adres Warszawa 

 

Ale jak sąd znajdzie coś w rejestrach i wyślę na zameldowania.

I co wtedy .

 

Teoretycznie po wydaniu nakazu można zrobić tak 

Czekać na odebranie awizo do 14 dnia 

I odebrać 14 dnia to już 2 tygodnie 

Potem odczekać do 14 dnia na złożenie sprzeciwu 

 

Czyli już miesiąc przykładowo ..czyli od 20 lipca przykładowo do 20 sierpnia albo i później 

 

I np sprzeciwu nie składać tylko zyskać miesiąc i spłacić .bo nke chcę potem bujać się po rejonach 

 

 

Tylko że dowalić mogą koszty do tych 5 

Tego się boje i jak je pokonam 

 

Oraz tego że np pracodawca się dowie jak będzie komornik 

 

Albo że pójdzie na meldunek 

Mimo że Vivus nigdy nie dawałem adresu zameldowania ale czytałam ją że sąd może wysłać nakaz na zameldowania adres .....

 

 

 

Opublikowano
5 minut temu, Beata2505 napisał(a):

Tak nakaz tak 

Ttljo że są jeszcze koszty sądowe 

Dowalą mi do tych 5 np 

Jescze z 2500 to już dużo więcej .

I jednocześnie też 

Komornik pracodawca się dowie 

Mama na adresie zameldowania .. 

.tzn vivigo podałam  ttljo adres Warszawa 

 

Ale jak sąd znajdzie coś w rejestrach i wyślę na zameldowania.

I co wtedy .

 

Teoretycznie po wydaniu nakazu można zrobić tak 

Czekać na odebranie awizo do 14 dnia 

I odebrać 14 dnia to już 2 tygodnie 

Potem odczekać do 14 dnia na złożenie sprzeciwu 

 

Czyli już miesiąc przykładowo ..czyli od 20 lipca przykładowo do 20 sierpnia albo i później 

 

I np sprzeciwu nie składać tylko zyskać miesiąc i spłacić .bo nke chcę potem bujać się po rejonach 

 

 

Tylko że dowalić mogą koszty do tych 5 

Tego się boje i jak je pokonam 

 

Oraz tego że np pracodawca się dowie jak będzie komornik 

 

Albo że pójdzie na meldunek 

Mimo że Vivus nigdy nie dawałem adresu zameldowania ale czytałam ją że sąd może wysłać nakaz na zameldowania adres .....

 

 

 

Przepraszam ale sie poddaje i ide spać, Ty też idź spać bo Cie fantazja ponosi :) przy tej kwocie to koszta nie są większe jak 600zĺ a komornika to Ty na oczy nie zobaczysz.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.