Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, kame76 napisał(a):

Nie da się dogadać przed sprzedażą ? Nie wyjdą sami z inicjatywą rat miesięcznych np po 1000 zł przy 3600 zadłużenia?

Nie wiem zapytaj obecnego wierzyciela.

Opublikowano
7 minut temu, Tomipleban napisał(a):

Nie wiem zapytaj obecnego wierzyciela.

Pytanie było do ludzi którzy mieli doświadczenie z nimi i się nimi podzielą a nie no to próbuj 

Opublikowano

Napisz do Oros. Jeżeli odmówią i sprzedadzą dług do Alektum, to tam swobodnie ustalisz potrzebne Ci raty, a nawet więcej w razie potrzeby.

 

Dobrze jest poczytać poradnik od Pana Łukasza, tutejszego specjalisty.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

5 godzin temu, Adik65 napisał(a):

Mam pytanie odnośnie listów z wezwaniem do zapłaty od Finbo, Kuki oraz Oros:

 

To są zwykłe białe koperty, czy listy z logiem BIG lub KRD? Chodzi o pierwszą korespondencję od nich, którą mają wysyłać.

Pozwolę sobie na podbicie mojego pytania z ciekawości.

Opublikowano
14 minut temu, Adik65 napisał(a):

Napisz do Oros. Jeżeli odmówią i sprzedadzą dług do Alektum, to tam swobodnie ustalisz potrzebne Ci raty, a nawet więcej w razie potrzeby.

 

Dobrze jest poczytać poradnik od Pana Łukasza, tutejszego specjalisty.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Pozwolę sobie na podbicie mojego pytania z ciekawości.

 

 

Ale internetowo i telefonicznie bo do korespondencji nie będę miał dostępu do tego loginu co wysyłają czy cos

Opublikowano (edytowane)

Sam jestem na około 20-30 dni przed pierwszą cesją w moim życiu, ale z tego co czytam na forum, to informację o przekazaniu długu do sprzedaży powinieneś znaleźć na swoim profilu klienta w Oros. Powinna chyba również być informacja mailowa.

 

Jeżeli będziesz wiedział, że zostałeś przekazany do Alektum, to sugerowałbym się z nimi skontaktować choćby mailowo/telefonicznie i poinformować o Twoim pobycie za granicą. Może się dogadasz, a może będzie trzeba działać przez kogoś w Polsce lub samemu przyjechać. Trudno mi powiedzieć.

 

Jeżeli jesteś nadal w Oros, to po prostu napisz do nich maila lub zadzwoń. Szansę dogadania pewnie nikłe, ale ludzie piszą, że potrafią czasem zgodzić się na 3 raty po 20 dniach zaległości. 

 

Ktoś mądrzejszy i bardziej doświadczony ode mnie na pewno mnie skoryguje, ale tak to rozumiem z dotychczasowych doswiadczen na tym forum.

Edytowane przez Adik65
Opublikowano
46 minut temu, kame76 napisał(a):

Ale internetowo i telefonicznie bo do korespondencji nie będę miał dostępu do tego loginu co wysyłają czy cos

Możesz się dogadać telefonicznie i mailowo również. Nie musisz żadnego konta tam zakładać ani przyjeżdżać do kraju, żeby raty ogarnąć. 

Opublikowano
20 minut temu, Adik65 napisał(a):

Sam jestem na około 20-30 dni przed pierwszą cesją w moim życiu, ale z tego co czytam na forum, to informację o przekazaniu długu do sprzedaży powinieneś znaleźć na swoim profilu klienta w Oros. Powinna chyba również być informacja mailowa.

 

Jeżeli będziesz wiedział, że zostałeś przekazany do Alektum, to sugerowałbym się z nimi skontaktować choćby mailowo/telefonicznie i poinformować o Twoim pobycie za granicą. Może się dogadasz, a może będzie trzeba działać przez kogoś w Polsce lub samemu przyjechać. Trudno mi powiedzieć.

 

Jeżeli jesteś nadal w Oros, to po prostu napisz do nich maila lub zadzwoń. Szansę dogadania pewnie nikłe, ale ludzie piszą, że potrafią czasem zgodzić się na 3 raty po 20 dniach zaległości. 

 

Ktoś mądrzejszy i bardziej doświadczony ode mnie na pewno mnie skoryguje, ale tak to rozumiem z dotychczasowych doswiadczen na tym forum.

Dziękuję za cenna wskazówkę. Czekamy jeszcze na różne opinie ludzi bo to jest ważne 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Teraz, Ewka00 napisał(a):

Możesz się dogadać telefonicznie i mailowo również. Nie musisz żadnego konta tam zakładać ani przyjeżdżać do kraju, żeby raty ogarnąć. 

Ale podobno alektum też niezbyt przychylnie podchodzi do rat więc stres rośnie większy 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, kame76 napisał(a):

Dziękuję za cenna wskazówkę. Czekamy jeszcze na różne opinie ludzi bo to jest ważne 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

 

 

Ale podobno alektum też niezbyt przychylnie podchodzi do rat więc stres rośnie większy 

 

 

Mało jest przypadków, żeby się nie dogadać, ale różnie bywa. Możesz trafić do Rubikon, nie zawsze jest Alektum. Poza tym, jak zobaczysz na profilu, że była cesja i kto jest nowym wierzycielem, to się kontaktuj i naciskaj na ugodę. Czasem trzeba kilka razy atakować, ale myślę, że nie będzie źle. 

Dodam tylko tak informacyjnie, że sama Alektum spłaciłam bez ugody - dwie chwilówki Kuki i Oros na kwotę ok 10 tyś. Chcieli za dużą kwotę inicjującą ugody, bo za dwie miałam wpłacić 2 tyś, czego nie zrobiłam, bo nie miałam takiej kasy, a nie dali się tknąć na mniej. Tak więc zaczęłam wpłacać swoim tempem i o dziwo  nie poszli do epu przez 7 czy 8 miesięcy. Udało się spłacić i nawet potwierdzenie pisemne zamknięcia zobowiązań dostać. Oczywiście tak było ze mną, co nie znaczy, że z innymi też tak się zakończy. 

Edytowane przez Ewka00
Opublikowano

Dlatego jak czytam, że mimo wszystko są problemy, to sam się z lekka denerwuję. No nic, poczekamy i zobaczymy.

 

W przypadku Kruka tematy dogadania się wyglądają nieco lepiej?

Opublikowano
15 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Mało jest przypadków, żeby się nie dogadać, ale różnie bywa. Możesz trafić do Rubikon, nie zawsze jest Alektum. Poza tym, jak zobaczysz na profilu, że była cesja i kto jest nowym wierzycielem, to się kontaktuj i naciskaj na ugodę. Czasem trzeba kilka razy atakować, ale myślę, że nie będzie źle. 

Dodam tylko tak informacyjnie, że sama Alektum spłaciłam bez ugody - dwie chwilówki Kuki i Oros na kwotę ok 10 tyś. Chcieli za dużą kwotę inicjującą ugody, bo za dwie miałam wpłacić 2 tyś, czego nie zrobiłam, bo nie miałam takiej kasy, a nie dali się tknąć na mniej. Tak więc zaczęłam wpłacać swoim tempem i o dziwo  nie poszli do epu przez 7 czy 8 miesięcy. Udało się spłacić i nawet potwierdzenie pisemne zamknięcia zobowiązań dostać. Oczywiście tak było ze mną, co nie znaczy, że z innymi też tak się zakończy. 

A kuki oros finbo nie zgodzą się na raty i nich w końcowej fazie?

Opublikowano
12 minut temu, kame76 napisał(a):

A kuki oros finbo nie zgodzą się na raty i nich w końcowej fazie?

Wychodzą z propozycją rat, ale są to duże kwoty, mało rat , często co tydzień /dwa, więc jeżeli ktoś czyje się na siłach iść w ugody na ich warunkach- to ok. 

Opublikowano
5 minut temu, Ewka00 napisał(a):

Wychodzą z propozycją rat, ale są to duże kwoty, mało rat , często co tydzień /dwa, więc jeżeli ktoś czyje się na siłach iść w ugody na ich warunkach- to ok. 

A miesięcznych nie dają? Nawet te 4-5? Tylko tygodniowe?

Opublikowano
15 minut temu, kame76 napisał(a):

A miesięcznych nie dają? Nawet te 4-5? Tylko tygodniowe?

Nie wiem, co mogą Tobie zaproponować - wiem, co proponują najczęściej. 

Opublikowano
W dniu 7.08.2025 o 17:32, Adik65 napisał(a):

Napisz do Oros. Jeżeli odmówią i sprzedadzą dług do Alektum, to tam swobodnie ustalisz potrzebne Ci raty, a nawet więcej w razie potrzeby.

 

Dobrze jest poczytać poradnik od Pana Łukasza, tutejszego specjalisty.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Pozwolę sobie na podbicie mojego pytania z ciekawości.

 

 

Gdzie ten poradnik znajdę proszę podesłać 

Opublikowano

Miałam w Oros bardzo dużą pożyczkę. nadszedł termin spłaty. Zadzwoniłam pierwsza do działu windykacji , przedstawiłam swoją sytuację, powiedziałam , że chcę spłacić swoje zobowiązanie , ale nie na raz. Zaproponowali mi 6 rat tygodniowych. Zyskałam trochę czasu. Muszę się spiąć , żeby w każdym tygodniu mieć pieniądze na ratę. Raty zostały rozpisane na moim profilu w Oros. 

Opublikowano
28 minut temu, Anna6666 napisał(a):

Miałam w Oros bardzo dużą pożyczkę. nadszedł termin spłaty. Zadzwoniłam pierwsza do działu windykacji , przedstawiłam swoją sytuację, powiedziałam , że chcę spłacić swoje zobowiązanie , ale nie na raz. Zaproponowali mi 6 rat tygodniowych. Zyskałam trochę czasu. Muszę się spiąć , żeby w każdym tygodniu mieć pieniądze na ratę. Raty zostały rozpisane na moim profilu w Oros. 

Bezsens to mało powiedziane. Taka to ugoda, że w 1,5 miesiąca oddajesz cały dług. Naprawdę wielka łaska Cię spotkała.

Opublikowano
5 godzin temu, Anna6666 napisał(a):

Miałam w Oros bardzo dużą pożyczkę. nadszedł termin spłaty. Zadzwoniłam pierwsza do działu windykacji , przedstawiłam swoją sytuację, powiedziałam , że chcę spłacić swoje zobowiązanie , ale nie na raz. Zaproponowali mi 6 rat tygodniowych. Zyskałam trochę czasu. Muszę się spiąć , żeby w każdym tygodniu mieć pieniądze na ratę. Raty zostały rozpisane na moim profilu w Oros. 

No to jesteś bogatym dłużnikiem, jak stać Cię na cotygodniowe raty. 

Ale nie kwestionuję decyzji - Twój wybór ? . 

Opublikowano
W dniu 13.09.2025 o 14:13, lukaszb napisał(a):

Bezsens to mało powiedziane. Taka to ugoda, że w 1,5 miesiąca oddajesz cały dług. Naprawdę wielka łaska Cię spotkała.

Nie rozumiem po co ta złośliwość , krytyka. Jestem tu nowa. Potrzebuję wsparcia. Dzielę się tym czego doświadczam. Rozłożenie na 6 rat to zyskanie odrobiny czasu. To lepsze niż wpisanie przez innego pożyczkodawcę po 14 dniach na giełdę długów.

 

W dniu 13.09.2025 o 14:13, lukaszb napisał(a):

Bezsens to mało powiedziane. Taka to ugoda, że w 1,5 miesiąca oddajesz cały dług. Naprawdę wielka łaska Cię spotkała.

 

Opublikowano
11 godzin temu, Anna6666 napisał(a):

Nie rozumiem po co ta złośliwość , krytyka. Jestem tu nowa. Potrzebuję wsparcia. Dzielę się tym czego doświadczam. Rozłożenie na 6 rat to zyskanie odrobiny czasu. To lepsze niż wpisanie przez innego pożyczkodawcę po 14 dniach na giełdę długów.

 

 

To nie jest żadna giełda długów a portal internetowych wirtualnych ogłoszeń. Tam nikt niczego nie sprzedaje jedynie wpisuje.

Opublikowano (edytowane)
On 8/7/2025 at 6:41 PM, Ewka00 said:

Mało jest przypadków, żeby się nie dogadać, ale różnie bywa. Możesz trafić do Rubikon, nie zawsze jest Alektum. Poza tym, jak zobaczysz na profilu, że była cesja i kto jest nowym wierzycielem, to się kontaktuj i naciskaj na ugodę. Czasem trzeba kilka razy atakować, ale myślę, że nie będzie źle. 

Dodam tylko tak informacyjnie, że sama Alektum spłaciłam bez ugody - dwie chwilówki Kuki i Oros na kwotę ok 10 tyś. Chcieli za dużą kwotę inicjującą ugody, bo za dwie miałam wpłacić 2 tyś, czego nie zrobiłam, bo nie miałam takiej kasy, a nie dali się tknąć na mniej. Tak więc zaczęłam wpłacać swoim tempem i o dziwo  nie poszli do epu przez 7 czy 8 miesięcy. Udało się spłacić i nawet potwierdzenie pisemne zamknięcia zobowiązań dostać. Oczywiście tak było ze mną, co nie znaczy, że z innymi też tak się zakończy. 

To jest najlepsze rozwiązanie z logicznego punktu widzenia, jak się coś im skapuje po trochu to jest dynamika, oni ufają,że skapie do końca i nie robią nic. Pójście do sadu jest ryzykowne dla obu stron, mogą wtopić i stracić wszystko, a tak zyskają przynajmniej podstawę ale w późniejszym czasie. Miałam tak że Smart, nie mialam na zaraz to coś tam cedziłam i nawet nie wysyłali, że mam już i natychmiast. Też oddalam wszystko ale swoim tempem. 

Edytowane przez Dosia00
Opublikowano

Ktoś mi powie jak długo czekaliście na potwierdzenie odstąpienia?

bo od Kuki dostałem następnego dnia, ale z Finbo już 2 dni czekam i się doczekać na mogę, a jutro mam wysyłać znowu odstąpienie w Oros.

Opublikowano
40 minut temu, Dosia00 napisał(a):

To jest najlepsze rozwiązanie z logicznego punktu widzenia, jak się coś im skapuje po trochu to jest dynamika, oni ufają,że skapie do końca i nie robią nic. Pójście do sadu jest ryzykowne dla obu stron, mogą wtopić i stracić wszystko, a tak zyskają przynajmniej podstawę ale w późniejszym czasie. Miałam tak że Smart, nie mialam na zaraz to coś tam cedziłam i nawet nie wysyłali, że mam już i natychmiast. Też oddalam wszystko ale swoim tempem. 

Nie do końca tak to jest. Nie każdy wierzyciel będzie czekać, aż coś "skapnie". Gdyby to było takie proste, to nie byłoby cesji, pozwów, bo ludzie" kapaliby" latami. W większości przypadków dobrowolne wpłaty nie uchronią od windykacji, cesji czy epu. Wszystko zależy od wysokości zadłużenia i ilu tych wierzycieli jest. 

Co innego ugoda, co innego spłacanie swoim tempem. Jedynym dobrym wyjściem jest sensowny plan spłaty i konsekwencja w działaniu. 

Opublikowano
2 godziny temu, DiEnd napisał(a):

Ktoś mi powie jak długo czekaliście na potwierdzenie odstąpienia?

bo od Kuki dostałem następnego dnia, ale z Finbo już 2 dni czekam i się doczekać na mogę, a jutro mam wysyłać znowu odstąpienie w Oros.

Finbo oraz Oros zazwyczaj kilka dni zwlekają z odpowiedzią na wiadomości. Spokojnie, odpiszą.

Opublikowano

A dzisiaj, taki mail przyszedł xd. Kilka dni temu odebrałem telefon od nich że będzie cesja do innego wierzyciela a dzisiaj taki mail nieźle się bawią w tym Finbo haha aby tylko ktoś zapłacił 

IMG_4579.jpeg

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.