Skocz do zawartości

Net Card i windykator terenowy Rubikon.


bankrut303

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Ledwo parę dni temu Netcard sprzedał mnie do Rubikonu a już dostałem smsa i maila że w zwiazku z brakiem wpłaty i żeby ustalić raty(bo sam nie zaproponowałem) chcą informację o której może do mnie przyjechać pracownik terenowy. Rat nie ustaliłem bo jestem bankrutem więc nie mam jak. Co taki terenowy windykator w ogóle robi? W bloku mieszkam i nie chcę w ogóle żeby mi ktoś do domu właził i gadał z rodziną. Oni od razu przyjeżdżają, mają jakieś ustalone godziny i jak coś takiego w ogóle przebiega? W większości ludzie po prostu piszą że windykator był i żadnych szczegółów. Można mu po prostu powiedzieć że nie będę spłacać bo nie mam z czego na klatce i pójdą do sądu czy to nic nie da? Bo z tego co czytałem to oni jeżdżą i jeżdżą wielokrotnie do tych samych osób nie wiem w sumie po co. Totalny chaos informacyjny. Tutaj nie ma szans żebym mógł do domu gościa wpuścić bo nie mieszkam sam i to będzie dramat. No i nie wiem co teraz robić, dzwonić do nich i im coś tłumaczyć, ignorować, czekać na wizytę i robić nie wiem co...nic nie spłacałem i nie kontaktowałem się ani z netcard ani z rubikonem.

Edytowane przez bankrut303
literówki
Opublikowano
W dniu 13.05.2025 o 16:44, bankrut303 napisał(a):

Ledwo parę dni temu Netcard sprzedał mnie do Rubikonu a już dostałem smsa i maila że w zwiazku z brakiem wpłaty i żeby ustalić raty(bo sam nie zaproponowałem) chcą informację o której może do mnie przyjechać pracownik terenowy. Rat nie ustaliłem bo jestem bankrutem więc nie mam jak. Co taki terenowy windykator w ogóle robi? W bloku mieszkam i nie chcę w ogóle żeby mi ktoś do domu właził i gadał z rodziną. Oni od razu przyjeżdżają, mają jakieś ustalone godziny i jak coś takiego w ogóle przebiega? W większości ludzie po prostu piszą że windykator był i żadnych szczegółów. Można mu po prostu powiedzieć że nie będę spłacać bo nie mam z czego na klatce i pójdą do sądu czy to nic nie da? Bo z tego co czytałem to oni jeżdżą i jeżdżą wielokrotnie do tych samych osób nie wiem w sumie po co. Totalny chaos informacyjny. Tutaj nie ma szans żebym mógł do domu gościa wpuścić bo nie mieszkam sam i to będzie dramat. No i nie wiem co teraz robić, dzwonić do nich i im coś tłumaczyć, ignorować, czekać na wizytę i robić nie wiem co...nic nie spłacałem i nie kontaktowałem się ani z netcard ani z rubikonem.

I był ktoś od nich u Ciebie ?

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.