Skocz do zawartości

Polbank - oferta


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Planujemy z żoną wziąć kredyt na 175 000 - zakup mieszkania od dewelopera. Mieszkanie jest powyzszej wartości - nie mamy wkładu własnego. Zarobki kształtują się w okolicach 3 000 PLN netto / m-c.

 

Chcemy wziąć kredyt na 35 lat, tak by rata kredytu nie wyniosła więcej niż 800 PLN.

 

Według tego co sprawdziliśmy najkorzystniejszą ofertę ma Polbank - 0 PLN:

- prowizja,

- ubezp. niskiego wkładu własnego,

- przewalutowanie,

- ewentualna spłata całego kredytu przed terminem bez prowizji,

- rata wychodzi ok. 785 PLN

 

Co polecacie? Jest coś lepszego - czy brać taki kredyt?

Opublikowano

Oferta nie jest najgorsza lecz jak dla mnie zdecydowanie za długi okres spłaty kredytu. Przewalutowanie tak naprawdę nigdy nie jest bezpłatne bank i tak na tym świetnie zarabia ;/ Prowizja jest zapewnie zamieniona na jakies ubezpieczenia. Wcześniejsza spłata jest darmowa ponieważ zdecydowanie nie opłaca się spłacać szybciej kredytu hipotecznego ( chyba że jest się idiotą). I jeszcze jedno pytania czy w tej racie są już wszystkie niezbędne koszty, doradcy w bankach uwielbiają przedstawiać tzw "gołe raty" a później przed podpisaniem umowy dochodzi jeszcze 10 róźnych rzeczy za które płaci Pan z góry lub są dolicznoe do kwoty kredytu.

Opublikowano

Jest to kredyt na jaki nas stać - koszty powyżej 800 PLN zbyt znacznie uszczuplą nasz budżet - małe dziecko, dojazdy do pracy, wykończenie mieszkania.

 

Do raty dochodzą koszty wpisania do hipoteki banku - jakies 100 - 200 PLN, ale tylko przez 3 mce do każdej raty.

 

Ubezpieczenie mieszkania jest w mojej gestii - nie narzucają Ubezpieczyciela. Nie ma ubezpieczenia na życie.

 

Nie znalazłem lepszej oferty...

Opublikowano

Radzę się ejszcze dopytać o wycenę nieruchomości ? czy jest płatna jak tak to ile, ubezpieczenie od utraty wartości nieruchomości, ubezpieczenie od utraty pracy ubezpieczenie oc, rozpatrzenie wnisku?? jaki jest spreed w tym banku. Sam chętnie bym udzielił tych informacji ale niestety nie znam oferty tego banku. Musze uzupełnić braki :p To wpisanie do hipoteki spokojnie możesz załatwić w miesiąc max do 2 zawsze kilka złotych zostanie w kieszeni :p

Opublikowano

Dzięki za porady, ale zawsze trzeba się liczyć z jakimiś opłatami.

 

Wątpię czy jest dla mnie jakakolwiek mniej kosztowna oferta na rynku więc jestem na 99% zdecydowany i jak tylko dostanę wszystkie dokumenty od dewelopera to lecę do Polbanku.

Opublikowano

Ja właśnie staram się o kredyt ale powiem że po wielu wizytach w bankach na koniec pozostawiłem dwa banki PolBank i Nordea wygrał ten drugi oferty podobne do siebie.

Nie wiem jak jest przy zakupie od dewelopera bo jak kupuje na rynku wtórnym ale jeszcze nie mam mieszkania a już wydałem 35tyś :p no ale mam umowę przedwstępną teraz tylko kredyt umowa główna i około 15tys do wydania 1000 notariusz około 6 tys podatek no i około 4 tys za przyznanie kredytu :p

Opublikowano

Jakbyś przeszedl sie po wiekszej ilosc bankow to napewno bys nieskonczyl w nordea :D już lepszy jest polbank chociaz do niego tez mam jakis uraz.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Wszystkim którzy zamierzają wziąć kredyt w Polbanku ODRADZAM- jeżeli jest Wam miłe wasze zdrowie to nie róbcie tego. Wziełam kredyt w grudniu na mieszkanie budowane przez dewelopera. Jako podstawą umowy kredytu była umowa przedwstępna z deweloperam. W tej umowie moim w zasadzie jedynym obowiązkami były wpłacanie iV transzy do określonego terminu.

o ile I transza poszła w miarę to przy drugiej już zaczeły się problemy. okazało się ża aby bank wypłacił transz nr II musi być wykonana kontrola inwestycji. Mieszkam w Warszawie, oddział banku w Warszawie, mieszkanie budowane jest w Ząbkach na upartego 5 km od Warszawy. Osoba która miała skontrolować czy się buduje jechała tam 2 tygodnie i w żaden sposób nie można było ich przyśpieszyć nawet przypominając że jeżeli pieniądze nie wpłyną na czas to deweloper ma prawo wypowiedzieć mi umowe. mieli to normalnie w nosi. Pieniądze poszły 2 tygodnie po terminie. Pomijam fakt że moje mieszkanie kupowałam jeszcze po całkiem atrakcyjnej - jak na te warunki - a w tym czasie zrdrożało o ok 1500/1m . Przeżyłam ale było ciężko. Pomyślałam że następny transze którą miałam wpłacić do 15 maja uruchomię wcześniej. Poszłam do mojego banku 19 kwietnia. Pomyślałam że miesiąc czasu to wystarczająco dużo czasu aby wszystko załatwić a gdyb wystąpiły jakieś problemy zawsze jest czas aby to załatwić. I ZNÓW mój błąd. Darowałam im 2 tyg. i zaczełam się dopytywać kiedy wyszły pieniądze żeby mieć spokojną głowe. w dniu w którym upływał termin wpłaty transzy odezwała się PINDA z banku i powiedziała że był pan rzeczoznawca na budowei i że nie widzi postęów w budowie bo wg niego powinny być już wstawione okna i dlatego nie przeleją pieniędzy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gdy zapytałam na jakiej podstawie- bo przecież w umowie kredytu mam że będą wypłać pieniądze zgodnie z umową kupna mieszkania a tej znowu jest tylko napisane do kiedy mam wpłacać i że mieszkanie oddadzą w grudniu. ANI SŁOWA o jakim kolwiek harmonogramie prac to jak może kwestjonować że mają opóźnienia. Niestey specjaliści z POLBANKU tak zrobili i powiedzieli że o ile w umowie kredytu nie ma ale w regulaminie jest że wypłata transz jest uzależnion od postępów w budowe. a gdy zapytałam gdzie jest napisane jakie są to postępy i skąd oni wziel te okna - ostatnia transza w wysokości ostatniego 10% przy akcie notarialnym- to wzrószyli ramionami. Po moich licznych awanturach itd. łaskawie powiedziel że wysłali ponownie analityka na budowe no i że on się zgodził aby wypłać połowę transzy!!!! A co z resztą nikt nie wie!!!!! W tej chwili modlę się aby deweloper nie zauważył że nie wpłaciła ty piniędzy bo mnie wywali z tego mieszkania a ja stracę ok 100 000 zł i ciekawa jestem kto mi to odda!!!!!!

 

Oferta to pikuś - co z tego że jest dobra bo gdy dochodzi do wypłaty oni tefi nie robię nie wiadomo z jakiego powodu.

znajoma wzieła kredyt na mieszkanie w PKO SA i poszła powiedzięć aby przelali jej kolejną transzę to tylko sprawdzili czy w umowie taki jest i od ręki , przy niej jej to zobli.

Opublikowano

Nigdy Polbank!

 

Straciłem już wystarczająco dużo krwi - oszczędźcie sobie tego! Buduję systemem gospodarczym. Problemy przy przyznaniu kredytu, pomimo, że na początku wszystko miało trwać 2 tyg. potem bardzo długa wypłata kolejnych transz, aż w końcu całkowite zatrzymanie wypłaty 4 transzy. powód - niepoprawna kontrola inwestycji! Tymczasem oprócz pieniędzy tych co dostałem z banku wsadziłem w budowę dość dużo swoich, bank jakoś tego nie widzi! Rzeczoznawca ok, liczy procent zaawansowania, ale procedury ten bank ma takie, że się można załamać. Złożyłem reklamację po 3 tyg dostałem pismo, że potrzebują więcej czasu na jej rozpatrzenie. I czekam dalej. Dramat na budowie, wykonawca sie wkurza, boję się, że sobie pójdzie i nie wróci, bo nie mam jak zapłacić. Zakupione już niektóre materiały np. drewno na dach, które jeśli nie zostanie założone - popęka i się pokrzywi - masakra!!! A ja czekam! Pomijam, że np. bankowość internetowa nie działa poprawnie. tzn. przelewy nie dochodzą, a dzwoniąc na infolinię słyszysz, że wszycy konsultanci są zajęci!!! Pracownicy w oddziałach mają nikłe pojęcie o tym co robią. Po prostu dramat. To młody bank. Wszyscy się tam uczą. Ale pomimo tego, że ma dobrą ofertę może się okazać, ze będzie Was znacznie więcej kosztować niż najdroższa konkurencja! Mówię nie tylko o pieniądzach, ale także zrowiu i czasie! Pozdrawiam.

Opublikowano

Zalozylem temat i wypowiem sie do konca. W dniu dzisiejszym sfinalizowalem umowe kredytowa w Polbanku. Wszystkie formalnosci trwaly jakies 2 tygodnie.

 

Wstepna decyzja na TAK byla po tygodniu od zlozenia wniosku, poproszono mnie jednak o druki RMUA lub kwitki z wyplat za ostatnie 6 m-cy. Zlozylem w piatek, we wtorek juz byla 100% pewnosc.

 

Bank ma umowe z deweloperem, u ktorego kupuje mieszkanie i on rowniez jest bardzo zadowolony ze wspolpracy z Polbankiem - nie wymagali takiej ilosci dokumentow, jak zwykle (deweloper dostarcza je do banku).

 

Jak na razie jestem zadowolony. Jak cos sie zmieni na pewno dam znac.

Opublikowano

O losie... Jak czytam to az mi się włos na głowie jeży...

Mam to samo z Polbankiem. Zlecenie wypłatę transzy złożyłem z tygodniowym wyprzedzeniem, jestem juz 5 dni po terminie ustalonym w harmonogramie i... nic. Bank żąda kolejnych kwitków przed wypłatą kredytu. Ciekawe ile czasu deweloper będzie czekał na pieniądze...

Czy w innych bankach jest podobnie?

Opublikowano

Niestety z tego co wiem to nie. U innych jest zdecydowanie lepiej. W końcu to Ty masz podpisany kredyt i to Ty będziej go spłacać przez najbliższe..... 30 lat?

Opublikowano

Ja nie jestem klientką polbanku, ale chłopak który kupił ode mnie mieszkanie wziął u nich kredyt, pieniądze powinny wpłynąć kilka dni temu i ani widu, ani słychu...

Miłe Panie w banku informują mnie codziennie,że "właśnie pieniążki poszły"...

I idą chyba na piechotę, przez antarktydę.

A ja nie mogę podpisać umowy na kupno mieszkania, bo nie mam wkładu własnego i kasy żeby opłacić notariusz, podatek i pośrednika...

Opublikowano

Jakieś glupoty gadacie na temat polbanku ja brałem 50koła i bez problemu miałem na drugi dzień kase na koncie.

Był to kredyt na spłate innego kredytu hipotecznego

czas załatwiania trwał 3-4 dni .TYLE W TEMACIE

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie,

chce tylko powiedziec, ze ostrzegam wszystkich przed wzieciem KREDYTU w POLBANKU - to banda oszustow i kretaczy. Nie wywiazuja sie z terminow i tylko utrudniaja zycie. Podpisana mam umowe na kredyt hipoteczny na 30 lat, w umowie jest napisane ze wyplata transz nastapi po zlozeniu przeze mnie stosownej dyspozycji - zgodnie z umow maja termin 7 dni roboczych na przekazanie pieniedzy na konto developera, przekroczyli ten termin, 10 dnia odebralam telefon od pracownika, ktory mnie tylko poinformowal, ze na budowie byl rzeczoznawca i jest za niski postep w budowie - przelewu nie bedzie. Zlozylam reklamacje - zgodnie z umowa maja 14 dni kalendarzowych na udzielenie odpowiedzi, dostalam informacje - pismo szablon- ze bardzo dziekuja za zlozona reklamacje, kazda uwaga klienta jest dla nich bardzo cenna i srata tata... czas odpowiedzi przedluzy sie. Czekalam wkoncu po kolejnym tygodniu dostalam pismo - znow szablon- ze bardzo dziekuja za zlozona reklamacje, kazda uwaga klienta jest dla nich bardzo cenna i srata tata wyplaty nie bedzie. Rzekomo niski postep w budowie - tylko najsmieszniejsze jest to ze developer twierdzi ze nie ma zadnych zaleglosci, napisal nawet stosowne dodatkowe oswiadczenie a na budowie nikogo nie bylo z banku. Ponadto jednym z dokumentow, ktore zlozylam w banku razem z wnioskiem o kredyt byla podpisana umowa przedwstepna z developerem - na podsatwie ktorej to umowy bank wydal decyzje o przyznaniu mi kredytu. W umowie z developerem nie mam wyplaty pieniazkow uzaleznionej od postepu w budowie tylko mam kolejne daty do kiedy to bank powinien pieniadze przelaz. Niestety cala sprawa ciagnie sie juz bisko miesiac, jestem po wielu rozmowach w bankiem i developerem. Mysle ze jedyna dobra decyzja bedzie DECYZJA o PRZENIESIENIU KREDYTU. ODRADZAM WSZYSTKIM POLBANK. OSZUKUJA. Radze z serca - omijajcie tych kretaczy. Zlozylam kolejna reklamacje. Czekam na odpowiedz.

Opublikowano

Ja bralam kredyt w POLBANKU i jestem bardzo zadowolona,pieniazki w terminie,mila obsluga,odrazu mi powiedzieli jakie mam dostarczyc dokumenty,w przeciwienstwie do innych bankow.Przed POLBANKIEM zaliczylam Slaski i Dom Bank i myslalam ,ze oszaleje kiedy dzwonilam zeby zapytac kiedy moge podpisac umowe a okazywalo sie,ze mam doniesc jeszcze tony papierkow.

Opublikowano

A ja już dwa miesiące czekam na przyznanie kredytu na budowę domu. Chcę wziąć tylko 120 tys. Wszystkie papiery złożyłam, zdolność kredytowa jest, rzeczoznawca był, wszystko pozytywnie a decyzji nie ma. Jestem już u kresu wytrzymałości, zaczynam szukać innego banku. Codziennie mi mówią, że decyzja będzie jutro, tylko nie mogą się określić ile to "jutro" u nich trwa. Szkoda mi tylko czasu i cierpliwości, jaki straciłam czekając na kredyt, który " na pewno dostanę" w Polbanku.

Pozdrawiam i ostrzegam.

Opublikowano

Uważam ,że Polbank jest bankiem nieprofesjonalnym.W kazdym oddziale życzą sobie innych dokumentów .To co można załatwić w jednym w drugim już nie jest możliwe .Ale najlepsze jest to ,że składając reklamację na sposób załatwiania sprawy nie mozna się doczekać odpowiedzi. Mimo,że otrzymałem informację ,że pismo otrzymam w terminie 14 dni po 30 dniach stwierdzilem ,że to bank bez profecjonalnej obsługi .I te naciągania -załatwimy kredyt jak wiezmieszu nas np.karty kredytowe .To taki bank dla ludzi cierpliwych lub naiwnych .Ja niestety byłem tym drugim ,a obecnie przestrzegam przed korzystaniem z usług .

Opublikowano

Witam

 

Zastanawiam się nad kredytem w Polbanku na 280 tys. (0 wkładu własnego),

aktualny libor 3m 2,87, marża 1,20 na 20 lat

 

Dostaję ofertę w CHF na ratę w wysokości 1780,79 zł

 

Tyle się mówi o spreadzie - czy ktoś wie, czy ta rata jest już po

uwzględnieniu spreadu (czyli po kursie sprzedaży?).

 

Do tej pory sądziłem, że nie jest, czyli że do każdej raty trzeba dodać jakieś

90 zł, ale teraz zaczynam podejrzewać, że jednak to już jest rata liczona ze

spreadem, czyli że nie trzeba nic doliczać.

 

Przy okazji czy ktoś z Was wie, jak to jest z kredytem w CHF w transzach w

Polbanku? Czy może się zdarzyć, że złotówek dostanie się mniej niż zakładana

wartość (w tym wypadku 280 tys.) ?

 

O ile dobrze rozumiem, to przy każdej transzy, następuje przeliczenie tej

transzy na franki z dnia poprzedzającego transzę po kursie kupna i w ten

sposób powstaje zadłużenie we frankach, przy następnej transzy znowu

przeliczanie po kursie (może być inny) i zsumowanie do pierwotnej transzy, aż

ostatecznie wychodzi pewna suma we frankach, która jest spłacana. Czy tak oby

na pewno jest?

 

Kolejna sprawa - czy ktoś z Was wie, czy w przedstawionej ofercie rata we

frankach obejmuje założenie, że najpierw kredyt w zł został zamieniony po

kursie kupna na franki czy może przyjmuje wartość średnią franka albo co

gorsza kurs sprzedaży?

 

Niestety ciężko od konsultanta uzyskać dokładne i rzetelne odpowiedzi (a w

zasadzie od wszystkich konsultantów z jakimi mogłem się spotkać)...

Opublikowano

Witam,

Jestem doradcą ds kredytów hipotecznych. Pracuję w Polbanku i potwierdzam, że prawdą jest to iż nie pobieramy opłat za przewalutowanie, ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Nie wymagamy również ubezpieczenia na życie. Jesteśmy na rynku 2 lata i chcemy przyciągnąć ludzi do nas dlatego mamy naprawdę ciekawą ofertę.

 

Pozdrawiam

 

Grzesiek

Opublikowano

Andrzej to po co chodzisz do oddziałów gdzie siedzą ludzie od wszystkiego? nie łatwiej skontaktować się z doradcą który zajmuje się tylko hipotekami? myśl!

Opublikowano

Prawda jest taka, że Polbank, ale nie tylko, bo takze inne banki, bardzo ostroznie podchodzą do ludzi na granicy zdolnosci kredytowej. To znaczy, ze jesli masz nie wiadomo jak wysokie i dobrze udokumentowane zarobki i dostaniesz kredyt w kazdym banku to tutaj decyzje sa od reki, a jak ktos niby spelnia warunki, ale ledwo, to się dlugo zastanawiają, a może niektorzy z analitykow czekaja, az klient sam zrezygnuje. Znam przypadek gdzie klient po spelnieniu wszystkich warunkow 3 miesiacach donoszenia dokumentow w koncu juz mial tylko doniesc zaswiadczenie o tym, ze wplacil pieniadze poprzedniemu wlascicielowi za dzialke.

Stosowny przelew zostal notabene wykonany z jego konta w tym samym banku i przedstawil potwierdzenie tego przelewu, bedace przeciez dokumentem w sadzie w razie jakichs roszczen. Niestety pracownicy uznali ze to nie wystarcza i ze gosc co mu sprzedal działke ma osobiscie przyjechac do oddzialu i popdpisac stsoswne oswiadczenie. Oczywiscie gosc dal sobie spokoj i poszedl do innego banku i wedlug mnie o to wlasnie chodzilo pracownikom - nie odmawiac niech klient sam zrezygnuje.

Co do wyplat transz, nie od dzis wiadomo, ze z Polbankiem sa klopoty i to z dwoch powodow: po pierwsze uznaniowosc wyplaty przez pracownika oddzialu, po drugie dowolnosc w ocenie przez ich tak zwanych ekspertow od oceny postepow budowy. I pracownik oddzialu i ekspert moze byc kompetentny lub nie. Generalnie odradzam kredyt transzowy jesli deweloper nie wspolpracuje z Polbankiem bezposrednio, a szczegolnie przy budowie domu.

Opublikowano

nie od dziś wiadomo, że jednym z bardziej liberalnych banków jest dom bank, choć i oni w ostatnim czasie zmienili trochę strategie i nastawiają sie raczej na osoby pracujace za granicą

Opublikowano

Dlaczego Polbank, jako jeden z niewielu wymaga PIT-11? Rozumiem, że każdy powinien PIT posiadać, ale po co do cholery wymagać czegoś czego inni nie wymagają? Chyba tylko jescze Fortis wymaga PITu, bo o innym banku poza Polbankiem i Fortisem nie słyszałem!!!

Opublikowano

Zdecydowanie odradzam kredyt w polbank. Zaciągnąłem u nich taki kredyt. Od momentu wypełnienia wniosku do momentu otrzymania pieniędzy minęło 2 miesiące !!!! nie obchodzą ten bank nawet daty finalizacji zakupu określone w akcie notarialnym. Właściciel chciał podawać mnie do sądu. Ignoranci i całkowicie nierzetelni ludzie. Odradzam placówkę w miejscowości Ostrów Mazowiecka. Miałem już przygotowaną alternatywę w kredyt bank gdzie po 2 dniach miałem przygotowaną umowę do podpisu. Jeżeli szanujecie swój czas i zdrowie zastanówcie się 2 razy zanim tam pójdziecie

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.