Skocz do zawartości

Polbank - oferta


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Myślę że cześć oponii na temat POLBANKU może być prawdziwa - to młody bank i może mięc jeszcze troche niedociągnięć.

Natomiast zastanawia mnie ten skomasowany atak innych pseud-doradców itp. na ten bank...

Nie siedzę nacodzien w tej branży ale z doswiadczenia wiem, że obecnie na rynku jeżeli jakiś produkt jest za tani lub zbyt atrakcyjny to najlepszą obroną jest zdyskredytowanie go przez konkurencję...

więc wcale bym się nie zdziwił jak cześć tych postów typu " odradzam... oszukali mnie... straciłem przez nich xxx tys zł" była autorstwa jakiegos stażysty z działu reklamy innego kokurencyjnego banku :wink:

ot takie moje przemyslenia :twisted:

 

natomiast mam znajome małżeństwo które brało kredyt w Polbanku w lutym na kwotę 250tys... i nie narzekają

Opublikowano

immortl69, wogóle nie masz pojęcia co mówisz.

To prawda że to młody bank i że tam dopiero wszystkiego się uczą. Prawdą jest też że mają bardzo dobrą ofertę bo muszą się z czymś przebić. Ale ja jako doradca NIE CHCE ABY UCZYLI SIE NA MOICH KLIENTACH!!

To że tak dużo osob ma przykre doświadczenia znaczy że to nie są jednostkowe przypadki.

Co powiem mojemu klientowi gdy zadzwoni do mnie i zapyta co ma robić bo bank nie przelał pieniędzy? Powiem: no przykro mi ryzyko było wliczone i załapał się pan do tej grupy pechowców? Nie można wysyłać klientów do banku i wiedzieć że powiedzmy 30% bedzie miało schody a 70% będzie zadowolonych. Zwłaszcza że są banki które maja porównywalne albo odrobinę tylko gorsze oferty.

W dzisiajszych czasach banki powinny działać PROFESJONALNIE a jeśli nie działają to czy powinno dziwić że wszyscy są ty oburzeni?

Jeśli ktoś przychodzi do doradcy to chce być profesjonalnie obsłużeni, SZYBKO SPRAWNIE I BEZ PROBLEMÓW.

Poczytaj sobie troche komentarz tych ludzi którzy nie wiedzą co teraz robić i pomysl jak byś się poczuł gdybys to ty polecił im ten bank.

pozdrawiam

Opublikowano

Bartek,

Ok zgadzam sie w 100%

Tylko co doradzasz w przypadku... gdy twoj klient ma zdolność kredytową na potrzebną kwotę tylko w Polbanku?

Bo faktem jest, że przy tych samych zarobkach Polbank udzieli najwiekszego kredytu, oczywiscie sama analiza moze byc dluzsza i bedzie wymagala dodatkowej papierologii.

Opublikowano

Można próbować to obejść (dołączyc kogoś jeszcz do kredytu) ale jeśli się nie da to decyzja zawsze należy do klienta, ale musi byc świadomy ryzyka.

Opublikowano

Ja jestem właśnie w trakcie załatwiania kredytu hipotycznego na remont domu.

Naprawdę jak do tej pory jestem zadowolona, nie wiem jak będzie dalej???

Trafiłam na bardzo miłą i kompetentna panią. Odwiedziłam kilka banków i uwierzcie mi POLBANK miał najlepszą ofertę i minimum formalności.

Fakt, wszystko trfa długo, ale uprzedzono mnie, że tak będzie. Także oczekuję dalszego rozwoju. Po dwóch tygodniach od złożenia wniosku dzwoniła do mnie pani z analiza finansową, no i był już pan od wyceny(bez opłaty), także jestem dobrej myśli.

:lol:

Opublikowano

W innych bankach można kredyt wypłacić w przeciągu tygodnia. Oprócz teo jeśli kwota remontu nie jest zbyt wysoka w stosunku do wartości nieruchomości to są lepsze oferty

Opublikowano

Z tego co mi wiadomo, w sprawie Polbanku bedzie skladana prawdopodobnie skarga do UOKiKu i KNF. Byc moze zostanie tez zawiazane stowarzyszenie osob poszkodowanych przez ten bank.

Opublikowano

Polbank-bez komentarza.....

Opublikowano

Powiem krótko: też chcę się przyłączyć jeśłi istnieje takie stowarzyszenie.Wniosek złożony 18.01.2008 - umowa podpisana 23.04.2008 (3 m-ce!!!) - decyzja wypłaty środków 03.05.2008 Dziś 15-ty i nic. Lecą głupa na całego. Nie potrafią powiedzieć kiedy będą pieniądze, nic się nie da zrobić a sprzedająca mnie nęka bo już czeka kilka miesięcy. ZGROZA!!!

Opublikowano

Polbank odradzam.!!! Złożyłem wniosek o kredyt konsolidacyjny, ze złożonych dokumentów stwierdzili że "NAPEWNO" dostane kredyt bo wszystko jest super. Potem stwierdzili ze trzeba złozyc dodatkowe dokumenty po ktore musiałem jechac ponad 100 km. A kredytu i tak nie otrzymalem bez wyjasnien.... A tak mnie zapewniali ze nie bedzie zednego problemu.... Sami sa jednym wielkim problemem.Do bani z takim bankiem!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Opublikowano

Moi drodzy,

przeanalizujmy na chłodno, bo diabeł tkwi w szczegółach:

- bezapelacyjnie czas obsługi to masakra, ja "już" na początku 4 miesiąca od zlozenia wniosku mam pozytywne decyzje kredytowe, choć decyzja wstępna była stosunkowo szybko, czyli ok 2 tygodnie, ale to i tak nie jest źle, bo Millenium przez OF bujałem się 5 miesiecy, przerobiłem 3 konsultantów, każdy miał inną koncepcję i w koncu ich olałem, bo składanie trzeciego wniosku o to samo do tego samego banku to przegięcie. W Nordea straciłem ponad 2 miesiące na kombinowaniu dobrego kosnultanta, jak rozwiązać mój skomplikowany problem, nie dało się. Myślę, ze rozwiązaniem tego problemu jest maksymalnie wydłużenie wszystkich możliwych terminów w umowie przedwstępnej, developerskiej i u notariusza. Po prostu we wszystkich bankach długo się czeka, znacznie dłużej niż to mówią reklamy i to trzeba założyć, wszystkie banki w Polsce aktualnie maja problemy z analitykami.Pomyślcie inaczej, jeśli dany bank rozpatruje szybko wnioski, to ma mało wniosków, a dlaczego ma mało wniosków? Bo może ma kiepską ofertę?

-kiepska jakość obsługi, moja konsultantka w ciągi 3 miesięcy 3x zmieniła oddział w którym pracuje, kontakt utrudniony, ale jak zadzwonilem do centrali zeby sie na nią poskarżyć i napisałem do niej, ze czuję sie wyraźnie lekceważony, to miałem szybko i maila z decyzją i kontakt telefoniczny. A jak jeszcze poszedłem sobie do centrum hipotecznego Polbanku i porozmawiaem z konsultantką, to stwierdzilem, ze ta co mnie do tej pory obsługuje mimo braku sympatii dobrze załatwiła sprawę, mimo, ze na początku wyglądało to nie za ciekawie. I potwierdza się zasada, ze niezależnie od tego co chcesz załatwić i gdzie, to załatwienie tego zależy od człowieka, a nie od instytucji w której on pracuje. Myślicie, ze w innych bankach jest lepiej? To przenieście się do Santandera, BPH, PeKaO SA, Lukasa itp. to zobaczycie sami, nigdzie nie ma idealnie..

-długi czas wypłaty kredytu, powiedziano mi od razu, ze regulaminowe 7 dni po podpisaniu umowy jest praktycznie nierealne, realny termin to 10 dni, dla mnie to nie problem,

-o obowiązkowych i płatnych inspekcjach i o wypłacaniu transz się nie wypowiadam, bo mnie to nie będzie dotyczyć, ale pewnie miłe to nie jest,

 

 

A teraz +

+ najlepiej liczona zdolność kredytowa w Polsce w CHF. Polbank olewa bzdurną rekomendacje S i zamiast liczyć zdolność w CHF -20% mniej niż w PLN, to liczy + 30% wiecej niż w PLN. Dla mnie to kolosalny +, byłem może w 10 innych bankach, o stronach internetowych nie wspomnę i nikt mi nie dał tak dobrych warunków. A sytuacja moja nie jest prosta, bo robię kombinację: refinans kredytu w innym banku+konsolidacja+kwota wolna i to na 2 nieruchomościach, większość konsultantów/banków wykłada się na tym, a Polbank sie nie wyłożył.

+koszty, nikt z Was nie wspomina, ze w Polbanku nie jest drogo, owszem spread mały nie jest, ale najwyższy też nie, na wczoraj wynosi 4.89%, wiec górna strefa stanów średnich.Ale za to % TYLKO jak za kredyt hipoteczny, a nie jak za pożyczkę hipoteczną na ok. 100000PLN kwoty wolnej z ogromną nawiązką rekompensuje ten spread. Jeśli dodamy brak obowiązkowego ubezpieczenia na życie, naprawdę niska prowizja, to nie jest najgorzej.Generalnie uważam, ze jak to sobie policzycie dokładnie na konkretnym przykładzie, to wyjdzie, ze w każdym banku kredyt kosztuje bardzo podobnie w skali całego okresu, jedne banki zarabiają na %, inne na prowizji i na spreadzie i odwrotnie, per saldo wychodzi to bardzo podobnie.

+stosunkowo mała ilość papierków, w innych bankach zażądali więcej, a Millenium to już przebił wszystkich,

+ analizowałem umowę i regulamin Polbanku, nie ma tam żadnej formuły zabronionej przez UOKiK, kruczków prawnych też jakoś nie zauważyłem,

 

 

Reasumując, wszystko zależy od konkretnego przypadku i priorytetów. W moim przypadku Polbank na razie sie sprawdza, a czy sprawdzi sie w Twoim musisz sam zadecydować. To co dla jednych jest wadą/zaletą danego banku dla innych może być bez znaczenia. A idealnie to tylko w Erze jest ;-)))

Opublikowano

jeśli miałbym opisać Polbank w kilku słowach to moja ocena po przejsciach jakie mialem z tym bankiem wygłada nastepujaco:

INSTYTUCJA KTÓRA SWOJĄ NIEKOMPETENCJĄ, NIEUCZCIWYMI PRAKTYKAMI, BRAKIEM PROFESJONALIZMU NIE POWINNA SIĘ NAZYWAĆ BANKIEM.

 

Z kilku sytuacji jaki mi się przytrafiły wymienię tylko:

- notorycznie gubione przez bank dokumenty i brak odpowiedzialności (nawet po parafowaniu że dokumenty odebrali potrafili się wykręcać).

 

- wielokrotne błedy we wszelkiego typu dokumentach (umowa była w moim przypadku sporządzana 3 krotnie i od momentu uzyskania decyzji kredytowej czekałem na jej podpisanie 3 miesiące !!!!)

 

- brak kontaktu z doradcami którzy jeszcze nigdy nie dotrzymali słowa w kwestii wyjaśnienia jakiejkolwiek sprawy (pracownicy spychają odpowiedzialność na innych pracowników, analityków z innych departamentów)

 

- niewywiązywanie się z umowy kredytowej. Pieniądze dla developera jeszcze nigdy nie były wypłacone na czas. Czasem czeka się 2 miesiące !!!! na wypłatę przez Polbank środków od momentu złorzenia dyspozycji. (w.g. umowy bank ma 7 dni ) Czasem potrafią zagubić samą dyspozycję!!!

 

- Beznadziejna obsługa w placówkach banku. Nie raz byłem świadkiem dantejskich scen w ktorych rozgoryczenie klientów było tak wielkie że dochodziło do awantur. Przykładowy obrazek pokazujący filozofię banku: 3 pracowników dla nowych klientów (gdzie kolejek praktycznie nie ma i przeważnie dwie z nich siedzą znudzone) i 1 osoba do obslugi klientów/kasy gdzie kolejki często wychodzą poza placówkę.

 

- Brak komunikacji wewnętrznej. Pracownicy banku nie są w stanie nawet uzyskać informacji telefonicznej od swoich kolegów w innych placówkach Najczęściej dostaje się informację iż "Nie dostali jeszcze odpowiedzi na e-mail w tej sprawie od osób zajmujących się tą kwestią w centrali banku". taka sytuacja trwa najczęściej tygodniami.

 

- Brak przysyłanych wyciągów z banków łącznie z tymi dotyczącymi wielkości spłat kolejnych rat kredytów. Zdarzyło mi się że przychodził do mnie zły wydruk ze źle naliczonymi ratami i sam musiałem pokrywać odsetki z winy banku!!!

 

...i nie piszcie mi że jestem odosobnionym przypadkiem bo wystarczy udać się do placówki banku i postać pare minut aby zrozumieć dlaczego dobre warunki kredytu to nie wszystko. !!!

Opublikowano

Cóż...

jutro ide podpisać umowy z Polbankiem (podobno są już gotowe).

Uwzględniając co napisałeś, z MOJEGO punktu widzenia, w mojej konkretnej sytuacji suma + przewyższa siłe -

Zaryzykuję i liczę po cichu, ze nie będę miał aż takich problemów, choć może się okazać inaczej, ale w zasadzie niewiele ryzykuję, terminy mnie nie gonią.

A jak się będzie działo, to bedę na bieżąco opisywał.

Opublikowano

witam wszytkich,

Na wstępię odradzam Polbank. Wzieliśmy z mężem kredyt w zltówkach na zakup mieszkania. Po pierwsze na pieniądze się naczekaliśmy. Po drugie mamy umowę podpisaną w złotówkach ratę mamy we frankach szwjacarkich - ciekawe prawda? Jak powiedziała nam pani w oddziału w Legnicy to wina systemu, tylko, ze do tej pory pomimo moich pism i reklamacji nikt sie tym nie zają a ja dalej nie wiem jakiej wysokości mam ratę, bo jak wpłacam kwotę po przeliczeniu to dostaję później pisma ze naliczają mi odsetki bo wpłaciłam o 400 zł !!!! za malo. Powiem szczerze nie wiem o co w tym wszystkich chodzi. Nie mam siły już chodzić wyjasniać, kłócić się, prosic o pomoc bo i tak nikt mi w tym koszmarnym banku jej nie udzieli, po prostu zmieniamy bank.

Opublikowano

Moje doświadczenia z Polbankiem:

 

• Kredyt niewypłacony w terminie,

• Konieczność dokonania wpisów, których nie było w wymaganiach,

• Brak zwrotu kosztów poniesionych ze względu na opóźnienie (naliczenie raty u zbywcy),

• Brak zwrotu kosztów poniesionych na notariusza ze względu na dodatkowe zapisy, których brak było w wymaganiach.

• Reklamacje nie rozpatrywane w terminie (właściwie to reklamacja się zgubiła i dopiero po kilku miesiącach się odnalazła, na odpowiedź na odwołanie czekałem znowu ponad miesiąc chociaż zapewniano mnie, że czas rozpatrywania to 2tygodnie)

• Nie kompetencja pracowników (często słyszę „nie wiem”, „proszę skontaktować się z Polbankiem”)

• Nie obniżenie prowizji pomimo dostarczenia wpisu do hipoteki (czekam 2 tydzień, żeby w ogóle odpowiedzieli mi w tej sprawie)

• Fatalny system dostępu do konta przez Internet (ostatnio musiałem wziąć urlop, żeby przelać pieniądze pomiędzy dwoma kontami w polbanku, ponieważ przelew mogę zrobić z komputera, na którym zainstalowany jest certyfikat, ale tylko do jakieś godziny, na infolinii nikt nie udzielił mi informacji, do której mogę zrobić przelew)

• Ciągłe awarie systemu (17.06.2008 na stronie jest tylko kompilacja znaczków „�t�e�n�t�T�” – jakby nie można było wyświetlić informacji „Awaria”)

• Problemy z zalogowaniem się do systemu

• Trudności z wypłacaniem pieniędzy z bankomatu (zawsze wtedy tłumaczą, że jest zasilanie)

• Konieczność pójścia do oddziału w celu zmiany adresu do korespondencji,

• Pomimo zmiany adresu do korespondencji listy nadal przychodzą na stary adres,

• Nie odpowiadają na wysyłane maile,

• Nie odbierają telefonów, albo trzeba długo czekać na połączenie,

• Mam wrażenie, że w tym banku nic nie działa, nawet długopisy mieli wypisane!

 

Gdybym mógł to chętnie zrezygnowałbym z usług Polbanku!

Opublikowano

witam,

ja osobiście odradzam branie jakichkolwiek kredytów w Polbanku. Jestem klientką tego banku i mówiąc szczerze jestem zawiedziona usługami Polbanku. Mamy z mężem kredyt gotówkowy w tym banku, mielismy jeden raz dwudniowe opóźnienie w spłacie tego kredytu, i pracownicy Polbanku zamiast zadzwonić do nas kredytobiorców, wykonali telefony do naszych miejsc pracy, i zrobili taką afere jakbyśmy jakimiś złodziejami byli, i niespłacali go. Poza tym osługa jest niemiła, nieprofesjonalna, nawet danych z dowodu nie potrafią dokładnie spisać (wszelka korespondencja z tego banku przychodzi nie na adres miejscowości w której mieszkam, tylko DO MIEJSCOWOŚCI W KTÓREJ SIĘ URODZIŁAM), Smieszne prawda :lol: pozatym szukaliśmy z mężem kredytu konsolidacyjnego,doradca z Open Finance doradził nam..... Polbank stwierdzając, że mają oni najlepszą oferte. to fakt w porównaniu do innych banków ich oferta to poprostu miodzio, ale co z tego skoro komplet dokumentów złożyliśmy na początku kwietnia, do dziś dnia niema nawet wstępnej decyzji, doradca nie odbiera telefonów, nie odpisuje na maile. Szkoda na nich czasu i pieniędzy, bo przecież zeby taki kredyt dostać też trzeba ponieśc koszty( opinie bankowe, wypis z ksiąg wieczystych, rejestru gruntów itd.) jeżeli macie za dużo zdrowia, czasu i pieniędzy to zapraszam do polbanku.

Opublikowano

Jakiś czas temu pisałam, że nie mogę się doczekać ani wypłaty ani informacji na temat wypłaty pieniędzy przez Polbank z tytułu kredytu mieszkaniowego. Cały czas kierownik odziału przy ul. Zwycięstwa 47 w Gliwicach, zbywał mnie i męża. Kredyt wypłacili nam 5 dni po terminie. Ale to nic, bo sprzedaliśmy nasze dotychczasowe mieszkanie i pani , która je kupiła, niestety również wzięła kredyt w Polbanku. Sytuacja tak wygląda, że bank do niej jest 7 dni opóźniony, a co z tym się wiąże, to ona w stosunku do nas ma już 2 dni opóźnienia. Była dziś w tym oddziale i znowu KIEROWNIK ją zbył, olał, gdy usłyszawszy zapytanie o termin wypłacenia, rzucił, że nie wie i wyszedł trzaskając drzwiami. Obsługa jest niemiła i zastanawiam się czy nie zadzwonić do TVN Uwaga i do gazet, żeby w końcu ktoś dobrał się im do du... Póki co znowu nerwówka, bo nic nie mogę robić na nowym mieszkaniu, dopóki nie będę mieć kasy z tego.

Opublikowano

A u mnie fakty są takie: 17 czerwca dostarczyłem ostatnie dokumenty z sądu w celu uruchomienia kredytu i 26 miałem już pieniądze, czyli 7 dni roboczych. Rozumiem, ze dla kogoś może być to problem, ale dla mnie nie był.

Opublikowano

Zauważyłem też, że z moją konsultantką najskuteczniejszą formą komunikacji jest mail. Jeśli nie ma odpowiedzi (a przeważnie jest) w ciągu 24h, to wysyłam ponownie, do skutku.

Może oni się boją tego, ze gdyby ewentualnie doszło do sprawy w sądzie, to klient ma dowód, ze coś wysłał i nie otrzymał odpowiedzi? A z rozmowy telefonicznej/osobistej zawsze można się wyłgać...

To co piszecie, utwierdza mnie tylko w przekonaniu, ze Polbank ma fatalną jakość obsługi, ale bardzo dobrą ofertę. Każdy musi sam zdecydować, co jest dla niego priorytetem, dla mnie akurat najważniejsze była oferta banku, wszedłem w nią z pełną świadomością minusów Polbanku, o czym pisałem już wcześniej, nie chcę się powtarzać.

Teraz przede mną kilka spraw papierkowych, ale mam nadzieję, że dam radę i nie będzie gorzej niż było.

Opublikowano

NIGDY WIĘCEJ NIE CHCĘ MIEĆ KONTAKTU Z TYM PSEUDOBANKIEM!!!

Złożenie wniosku wraz z 80 % wymaganych dokumentów - 14 kwietnia. Uruchomienie kredytu - 4 sierpnia, a środki na koncie miałem dopiero 7 sierpnia. Skromnie licząc - prawie 4 miesiące. Czas oczekiwania na jakąkolwiek decyzję to wieczność! Dotyczyło to kredytu refinansowego, więc zupełnie nie rozumiem dlaczego tak to długo trwało. Skoro stać mnie na kredyt droższy w innym banku, to na pewno będzie mnie stać na tańszy kredyt w ich banku! Niepotrzebnie zachciało mi się polepszyć sobie sytuację! Najpierw pan analityk co chwila żądał dodatkowych setek zaświadczeń po czym stwierdzał, że niektóre z nich mu nie opdowiadają (jak np. wycena, która musiała być zrobiona ponownie). Oczywiście czas jaki potrzebował żeby to stwierdzić oscylował w granicach tydzień - dwa. I nie można było powiedzieć raz "proszę dostarczyć to i to" tylko za każdym razem przypominał sobie o innych dokumentach. W końcu decyzja wstępna straciła ważność, przez co połowę dokumentów trzeba było załatwiać jeszcze raz! Pani w oddziale banku (Kalisz) to już zupełnie inna historia. Nigdy nie usłyszałem odpowiedzi na postawione pytania, a szczytem jej kompetencji było stwierdzenie, że nie uzyska odpowiedzi na moje pytanie, bo "w centrali ją ignorują" !!!! Kolejnym przegięciem było "zmuszenie" mnie do podpisania kolejnego zlecenia wypłaty środków z ich podziałem: środki na spłatę kredytu do wskazanego przeze mnie banku, a reszta na konto w polbanku, pomimo że w umowie napisali że to kredytobiorca wskazuje numer konta. I było to już po spełnieniu wszystkich warunków do wypłaty środków (jakieś 3 tygodnie). Pominę fakt, że umowę poprawiali 3 razy, bo ciężko jest nie zrobić błędu w adresie. Za każdy ich błąd konsekwencje ponosi klient. Na razie czekam na odpowiedź na moją skargę, ale z tego co czytam na tym forum to nie spodziewam się szybkiej odpowiedzi. Ale stwierdziłem, że nie odpuszczę!!! Na takie chamstwo odpowiedzieć można tylko chamstwem. Wizytą w UOKIK na pewno się nie skończy. A może ktoś zna namiary jakiegoś Urzędu który zajmuje się tylko sprawami nadużyć banków? Nawet nie liczę ile przez ten czas frank stracił na wartości....

SZCZERZE ODRADZAM TĄ INSTYTUCJĘ!!!

Opublikowano

Przesadzacie , kazdy wie ze w Polbanku schodzi bardzo dlugo ale oferta i zdolnosc jest duzo wieksza, mam paru znajomych wzieli tam i nie zaluja, faktem jest to ze czasem spoznia sie z transza, . Ja tam kredycik mam i w zadnym innym banku nie potraktowali mnie tak profesjonalnie i milo jak tu.

Opublikowano

witam serdecznie!

W piątek złożyliśmy z mężem wniosek w polbanku. Ponieważ jesteśmy na granicy zdolności kredytowej i nie dysponujemy zbyt dużą gotówką nie mieliśmy zbyt dużego wyboru. Oczywiście przeczytałam wszystkie opinie (niestety głównie negatywne) i jestem bardzo ciekawa jak sprawa się zakończy. Na szczęście nie goni nas czas, a chyba na to głównie wszyscy narzekają. Od samego początku kontaktuję się z tą samą osobą z centrum kredytów hipotecznych i na razie jest ok. Od razu dostałam informacje jakie potrzebne są dokumenty, więc nie miałam przykrych niespodzianek. Wydaje mi się, że wystarczy dokładnie przedstawić swoją sytuację (inne kredyty, sprawa wojska, ewentualnych podwyżek w ostatnim czasie itd.)

Jeżeli ktoś jest zainteresowany to na pewno napiszę jak się potoczyła sprawa

Opublikowano

Mnie też czas nie gonił, bo spokojnie sobie spłacałem kredyt w innym banku, ale postanowiłem że w obliczu rosnących stóp procentowych przeniosę się do innego banku i przewalutuję kredyt. I niestety wybór padł na polbank. I też dano mi listę niezbędnych dokumentów. Ale potem ta lista okazała się niewiele warta. Albo pani w banku nie specjalnie wiedziała co potrzeba, albo analitycy wymyślają setki niepotrzebnych zaświadczeń (często tych samych bo im "forma" poprzedniego nie opdowiadała). Sądzę że raczej to drugie. Pomimo, że kasę dostałem na początku sierpnia, a umowę podpisałem pod koniec czerwca(!) nadal nie mam umowy cesji ubezpieczenia! Ale pani w oddziale zapewniała że nie będzie z tym problemu jak jej zwracałem uwagę żeby jak najszybciej to załatwiła. "Mamy na to czas" - usłyszałem. Na skargę też oczywiście nie odpowiadaja. I pomyśleć że miałem do wyboru jakikolwiek inny bank...

Opublikowano

Witam Serdecznie.Czytajac to forum widze ze kazdy ma tu podobne problemy,oczywiscie ja tez ich nie uniknełam w tym banku.Uwazam ze pracownicy Polbanku nie wiedza wogóle po co tam sa i od czego...nie mówiac ze składajac podanie o kredyt mieszkaniowy w styczniu doczekałam sie jego dopiero w maju...,ale nie to jest moim problemem.mianowicie,Deweloper sporzadzał nam dwie umowy,poniewarz bank nie potrafił dotrzymac terminu przesłania kretydu na konto dewelopera,raz udało nam sie nie zapłacic deweloperowi odsetek,ale za drugim razem niestety,musielismy My zapłacic za zwłoke przesłania pieniedzy z która opóznił sie po raz drugi Polbank,I teraz pytanie....chciałabym zaskarzyc bank i odebrac mu swoje pieniadze które musiałam zapłacic deweloperowi za opóznienie przesłania pieniedzy na konto dewelopera.Nie bardzo wiem jak to zrobic i jak napisac,wiec jesli miał ktos podobny problem,to prosiłabym o pomoc lub podanie mi stronki na której była by jakas podpowiedz.Z góry dziekuje i pozdrawiam

Opublikowano

Ja zacząłem od napisania do nich skargi. Ale potem trafiłem na to forum i czytając co oni robią z tymi skargami stwierdziłem że nie był to dobry pomysł. Na poczatku września idę do powiatowego rzecznika praw konsumentów (bo miejski urząd w Kaliszu to też porażka) i będe pisał oficjalną skargę na polbank. Proponuje od razu udać się do urzędu bo podejrzewam że indywidualne skargi to u nich w koszu lądują. Zastanawiam się jeszcze nad arbitrem bankowym

 

http://www.zbp.pl/index.html

 

Życzę sukcesów w walce z nimi ;) Mam nadzieję że komisja nadzoru finansowego w końcu zrobi z nimi porządek

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.