Skocz do zawartości

Problem z długami po zmarłej osobie.


ornak

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry.

Chciałbym prosić o porady dotyczące opisanej niżej sytuacji, która dotknęła osobę z rodziny 2 tygodnie temu nagle zmarł jej mąż, pozostawiając po sobie długi na ponad 200 tysięcy złotych pochodzące sprzed kilku lat.

Zadłużenie wobec firm pożyczkowych bez odsetek – około 66.000 złotych ( z szacowanymi odsetkami – około 94.000 złotych ) – w tym :

Profi Credit ( 29.000 złotych – prowadzona jest egzekucja komornicza ),

Cross Loan ( 16.000 złotych – prowadzona jest egzekucja komornicza ),

Provident ( 6.000 złotych – egzekucję prowadzi Creditexpress ),

International Credit ( 5.000 złotych – brak informacji o egzekucji ),

ING ( 3.000 złotych – postępowanie egzekucyjne komornika zawieszone, windykację prowadzi Best ),

LoanMe ( 4.000 złotych prowadzona jest egzekucja komornicza ),

Zaplo ( 1.500 złotych – brak informacji o egzekucji ),

Skyline ( 1.500 złotych – prowadzona jest egzekucja komornicza ).

Zadłużenie wobec osób prywatnych lub firm – około 86.000 złotych ( z szacowanymi odsetkami – około 124.000 złotych ). W większości spraw prowadzona jest egzekucja komornicza ( wydane były nakazy zapłaty przez sąd rejonowy ).

Długi są sprzed kilku lat, nakazy zapłaty również wydane były kilka lat temu.

Z posiadanych informacji wynika, że umowy pożyczki / chwilówki nie były powiązane z ubezpieczeniem od śmierci.

Dokumenty w tych sprawach pochodzą zazwyczaj sprzed kilku lat, żona zmarłego nie jest zorientowana w szczegółach. Z jej informacji wynika, że w ostatnich latach były dokonywane pewne wpłaty na rzecz wierzycieli ( w sprawach dotyczących największych zadłużeń ), jednak nie były zawarte pisemne ugody.

Małżonkowie nie posiadali rozdzielności majątkowej.

Ich majątek stanowi dom, w którym mieszka rodzina ( o szacowanej wartości 400 tysięcy złotych ). Na zakup nieruchomości zaciągnięty był kredyt hipoteczny ( który jest spłacany regularnie ).

Dochody żony zmarłego wynoszą około 5000 złotych ( w przyszłości dojdzie do tego ewentualnie niewielka renta rodzinna ) ma ona jeszcze na utrzymaniu dwójkę dzieci.

Żona zmarłego skłania się do przyjęcia spadku wprost. Oczywiście chciałaby pozbyć się problemu długów, jednak jej możliwości finansowe są bardzo ograniczone.

Prosiłbym o ocenę, czy taki plan działań ma sens :

1.       powiadomienie komorników / wierzycieli o śmierci dłużnika

( czy równocześnie można zwrócić się do komorników o przesłanie informacji o aktualnej wysokości zadłużeń ? )

2.       podjęcie ostatecznej decyzji o przyjęciu spadku

3.       nawiązanie kontaktu z wierzycielami i rozmowy w sprawie umorzenia całości lub znacznej części zadłużenia, odsetek, innych kosztów

Za wszystkie dodatkowe rady, uwagi z góry dziękuję.

Opublikowano

1. Przyjęcie spadku wprost - dziedziczy się cały majątek ale i długi bez ograniczeń - jak dla mnie bardzo ryzykowne posunięcie w tej sytuacji. 

 

W tej sytuacji nie będzie rozsądniej przyjęcia z dobrodziejstwem inwentarza?

 

 

Czy te parabanki, prywatne pożyczki były brane za zgodą żony? Zawsze można iść w stronę próby udowodnienia, że nie dotyczyły codziennych potrzeb rodzinnych. Ale to sprawa do konsultacji z prawnikiem. Ciężko doradzić coś konkretnego bez szczegółów.

Opublikowano

Przekażę żonie zmarłego informację o ewentualnym ryzyku przyjęcia spadku wprost - do rozważenia.

Co do pożyczek - nie było formalnej zgody żony na ich zaciągnięcie, natomiast nie wiem, czy bedzie ona w stanie udowodnić, że nie dotyczyły one codziennych potrzeb rodzinnych.

Opublikowano
4 minuty temu, ornak napisał(a):

Przekażę żonie zmarłego informację o ewentualnym ryzyku przyjęcia spadku wprost - do rozważenia.

Co do pożyczek - nie było formalnej zgody żony na ich zaciągnięcie, natomiast nie wiem, czy bedzie ona w stanie udowodnić, że nie dotyczyły one codziennych potrzeb rodzinnych.

Takie długi nie biorą sie znikąd, może jakiś hazard/podwójne życie... nie chce zgadywać, sprawa do analizy przez prawnika specjalizującego się w sprawach spadkowych / długów.

Opublikowano
6 godzin temu, ornak napisał(a):

Żona zmarłego skłania się do przyjęcia spadku wprost.

Bardzo zły pomysł. 

 

Ile osób dziedziczy?

Czy nakazy zmarły mąż odbierał osobiście?

 

Opublikowano

Krąg osób do dziedziczenia to żona oraz dwójka dzieci ( w tym jedno pełnoletnie ).

Z przekazanych informacji wynika, że nakazy raczej były odbierane osobiście przez zmarłego lub jego żonę.

Opublikowano
8 minut temu, ornak napisał(a):

Krąg osób do dziedziczenia to żona oraz dwójka dzieci ( w tym jedno pełnoletnie ).

Z przekazanych informacji wynika, że nakazy raczej były odbierane osobiście przez zmarłego lub jego żonę.

Ta dorosła osoba jest w stanie pomóc w spłacie?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W przypadku śmierci osoby zadłużonej, długi nie znikają automatycznie, lecz przechodzą na spadkobierców, którzy odpowiadają za nie do wysokości wartości odziedziczonego majątku. Oznacza to, że spadkobiercy nie są zobowiązani do spłaty długów przekraczających wartość spadku, ale jeśli przyjmą spadek bez zastrzeżenia, odpowiadają za długi do jego wartości.

W sytuacji, gdy prowadzona jest egzekucja komornicza wobec zmarłego, spadkobiercy powinni jak najszybciej ustalić zakres i wysokość zadłużenia oraz podjąć decyzję o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Warto również przygotować plan zarządzania długami, który może obejmować negocjacje z wierzycielami, analizę kosztów i ewentualne działania prawne w celu ochrony interesów spadkobierców.

Kluczowe jest również monitorowanie postępowań egzekucyjnych i sądowych oraz zachowanie kontroli nad dokumentacją i terminami. W przypadku trudności z zarządzaniem długami po zmarłej osobie, pomocne może być skorzystanie z wiedzy i doświadczenia specjalistów oraz poszerzanie wiedzy finansowej, aby podejmować świadome decyzje dotyczące oddłużania i ochrony majątku spadkowego.

#długi #spadek #chwilowki
Opublikowano

Niestety nie - gdyż się jeszcze uczy.

Maksymalne możliwości finansowe rodziny w zakresie spłaty wszystkich długów można oszacować na około 50 tysięcy ( odszkodowania z ubezpieczenie na życie). Oczywiście im mniej tym lepiej z uwagi na trudną sytuację materialną 

Opublikowano
1 minutę temu, ornak napisał(a):

Niestety nie - gdyż się jeszcze uczy.

Maksymalne możliwości finansowe rodziny w zakresie spłaty wszystkich długów można oszacować na około 50 tysięcy ( odszkodowania z ubezpieczenie na życie). Oczywiście im mniej tym lepiej z uwagi na trudną sytuację materialną 

Nie wygląda to dobrze niestety.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.