Skocz do zawartości

Kredyt w Euro ?


pablo1313

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

 

Bardzo prosze o wyjasnienie pewnej kwestji dotyczacej kredytu w euro.

 

Zastanawiam sie nad kredytem w euro, lecz nie do konca jestem pewny czy to dobry pomysl z uwagi na fakt, iz kredyt chcialbym splacic wczesniej (w 3-4lata), sam kredyt bylby na 30 lat.

 

Kwota kredytu (w PLN) 250 000

Bank zlozyl mi juz oferte:

Kurs kupna: 3.6799

Kurs sprzedazy:3.9965

 

euribor:1.05%

marza 1.60% (oczywiscie pod pewnymi warunkami wiadomo karta kredytowa, konto, wplywy)

 

Rata wychodzi tanio, bo 1 094,81 zl ; 273,94 Euro, natomiast jak to jest z tym wczesniejszym spalacaniem (kar nie mam w umowie) w sesie ile euro jestem winny bankowi na samym poczatku? Poza tym czy te oba kursy sa ruchome? Jak oni to przeliczaja?

Czy bank przelicza zl na euro w momencie brania kredytu a potem jak spalacam to zmieniaja sie oba kursy czy ten pierwotny kurs kupna juz zostaje?

 

Dodam iz zarabiam w funtach wiec przewalutowania funt->zloty-> ewentualnie euro w kantorze.

Na lepsze kursy moznaby poczekac (i ominac po czesci bankowe spready zamieniajac waluty w kantorze).

 

Bardzo prosze czy ktos moglby mi to wyjasnic.

Prosze takze o opinie czy sadzicie ze to dobra opcja czy lepiej brac cos w zlotowkach, placic drozsza rate ale nie martwic sie kursem i spreadem przy wczesniejszym spalacaniu.

 

Dziekuje i pozdrawiam

Pawel

Opublikowano

Z mojej strony z racji tak krótkiego okresu proponowałbym złotówki. Różnica w racie nie będzie bardzo duża a z pewnością masz dużo większą gwarancję spokoju i gwarancje, że po 3-4 latach do całościowej spłaty na pewno nie będzie więcej.

 

Jednak jeśli interesujesz się euro, to w odpowiedzi na Twoje pytania.

 

W zależności od banku bo różnie to bywa. Tutaj widze, że jest to chyba Deutsche Bank, więc mogę co nieco na ten temat powiedzieć.

 

W momencie rejestracji umowy w systemie banku (dzień lub dwa dni przed podpisaniem) kwota o jaką wnioskowałeś w PLN przeliczana jest po kursie kupna. W umowie masz już więc stałą kwotę w EUR. Kiedy dochodzi do wypłaty kredytu (załóżmy 5 dni od podpisania umowy) kurs kupna (po którym bank wypłaca kredyt), może się zmienić. Jeżeli pójdzie do góry- nadwyżka środków idzie na pokrycie prowizji, ubezpieczenia niskiego wkładu lub nadpłate kredytu. Jeśli jest spadek kursu, to różnice kredytobiorca pokrywa z własnej kieszeni.

 

W momencie spłaty kredyt spłacasz po kursie sprzedaży. Rata w systemie to rata w euro, a z Twojego konta pobierane jest rata w EUR x aktualny kurs sprzedaży = rata w PLN.

 

Kursy są oczywiście ruchome więc rata może być w jednym miesiącu wyższa w kolejnym niższa.

 

W Twoim jednak przypadku proponowałbym skupic się na ofercie w PLN!

 

 

Pozdrawiam!

Opublikowano

Dzekuje za odpowiedz!

 

Czyli podsumowujac po wyplacie srodkow przez bank, zmienia sie juz tylko kurs, po ktorym obliczana jest sama rata, natomist ten po ktorym Bank wymienil dla mnie zlotowki na euro pozostaje juz niezmieniony? Innymi slowy, po wyplacie srodkow jestem winny bankowi pewna kwote wyrazona w EURO, ktora juz nie ulega zmiana na skutek pozniejszych whan kursow walutowych?

 

wniosek

 

Warto poczekac na wysoki kurs Euro i wtedy brac kredyt? Oczywiscie pewne ryzyko spekulacyjne jest ale gdy ma sie czas i nadwyzke kapitalu, na dobry kurs mozna poczekac.

 

Czy taki tok myslenia ma ses ?

 

p.s

oferta jest z DnB NORD

 

Dzieki za cierpliwosc

Opublikowano

Tak wygląda sytuacja w DB. Jak jest w DnB Nordzie to juz muszą koledzy sie wypowiedziec, bo nie jestem pośrednikiem. W umowie masz stała kwotę w EUR z którą radzę się zaprzyjaźnić bo będzie Ci ona towarzyszyć niezmiennie;)

 

Jest tak jak mówisz, marzenie każdego kredytobiorcy wziąc kredyt po wysokim kursie EUR i spłacać po niskim, ale trzeba patrzeć na to bardziej realistycznie. Chociaż znam Klientów którzy brali po bardzo wysokim kursie następnie przy spadku przechodzili na złotówki i później przy wzroscie EUR znów zmieniali walute.

 

Można dużo na tym zarobić, ale poświęcić sporo czasu i wiedzy na takie działania. Z mojego doświadczenia jednak wiem, że jak ktoś zaczyna czekać z decyzją na kredyt ze względu na kursy no to będzie to mogło trwać w nieskończoność.

 

Dlatego nie wiem, czy najsensowniejsze nie są PLN. jak chcesz napisz na pw, to prześle Ci na maila porównanie oferty w PLN i EUR zobaczysz, że różnica jest niewielka.

Opublikowano

Zatem poprosze o te porownania na [email protected]

 

Zrobilem sobie takie symulacje, co bedzie dokladnie za 3 lata od wziecia kredytu i oto co mi wyszlo: ( dane Wedlug ebroker.pl )

 

za 36 miesiecy:

 

Kredyt w euro np. DnBNOrd

kapital pozostaly do splaty:233 322.29 zl

suma zaplaconych rat: 39 129.12zl

C.P.

 

Kredyt w PLN np. ING

kapital pozostaly do splaty: 238 916.64zl

suma zaplaconych rat : 48 920.76zl

C.P

 

Oczywiscie to przy zalozeniu, ze nie bede nic nadplacal oraz bez uwzglednienia przyszlych wahan kursow walut i stóp procentowych. Jakkolwiek roznica w prognozowanych sytuacjach jest dosc spora. Jak by nie patrzec na zlotowkach jestem jakies 15000zl do tylu. (prawie 10000zl zapalcaone wiecej w ratach (=mniej oszczednosci) i 5000zl mniejszy pozostaly do spalty kapital w euro). Do tego ostatnio w mediach panowie z RPP sie odgrazaja, ze podwyzsza jeszcze stopy procentowe, (podwójnie dla mnie niedobrze bo aprecjacja zl +wiadomo stopa%). To wszystko sklania mnie do myslenia o kredycie w euro. A tak na marginesie macie jakies info co do jakiejs prognozy dla Euribor?

 

pozdrawiam

Pawel

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.