Skocz do zawartości

Pożyczka od kolegi


Babyrumi

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wcześniej miałam umowę z kolegą, zgodnie z którą wysłałabym mu nagie zdjęcia, a on w zamian miał mi udzielić pomocy finansowej. Wysłałam zdjęcia i otrzymałam od niego wsparcie finansowe.

Po pewnym czasie zapytałam go, do kiedy mam oddać pieniądze, a on odpowiedział: „Nie musisz, wysyłaj tylko zdjęcia”. Dodatkowo mam wiadomości, w których wielokrotnie potwierdzał, że dług został darowany i temat jest zakończony.

Teraz dowiedziałam się, że jego żona (o jej istnieniu nie wiedziałam) żąda ode mnie zwrotu pieniędzy, a on również napisał, że zmienił zdanie i twierdzi, że muszę zwrócić kwotę.

Chciałabym wiedzieć:

  1. Czy z punktu widzenia prawa jestem zobowiązana zwrócić pieniądze, skoro mam dowody darowania długu?

  2. Czy żona tej osoby, która nie była stroną umowy, ma jakiekolwiek roszczenia wobec mnie?

  3. Jak najlepiej chronić się prawnie w tej sytuacji, szczególnie jeśli pojawią się groźby lub naciski? Już się pojawiły sugestie ze strony tej pani ze poifmornuje moja rodzine ze ma moje zdj itd 

Opublikowano
13 minut temu, Babyrumi napisał(a):

Wcześniej miałam umowę z kolegą, zgodnie z którą wysłałabym mu nagie zdjęcia, a on w zamian miał mi udzielić pomocy finansowej. Wysłałam zdjęcia i otrzymałam od niego wsparcie finansowe.

Po pewnym czasie zapytałam go, do kiedy mam oddać pieniądze, a on odpowiedział: „Nie musisz, wysyłaj tylko zdjęcia”. Dodatkowo mam wiadomości, w których wielokrotnie potwierdzał, że dług został darowany i temat jest zakończony.

Teraz dowiedziałam się, że jego żona (o jej istnieniu nie wiedziałam) żąda ode mnie zwrotu pieniędzy, a on również napisał, że zmienił zdanie i twierdzi, że muszę zwrócić kwotę.

Chciałabym wiedzieć:

  1. Czy z punktu widzenia prawa jestem zobowiązana zwrócić pieniądze, skoro mam dowody darowania długu?

  2. Czy żona tej osoby, która nie była stroną umowy, ma jakiekolwiek roszczenia wobec mnie?

  3. Jak najlepiej chronić się prawnie w tej sytuacji, szczególnie jeśli pojawią się groźby lub naciski? Już się pojawiły sugestie ze strony tej pani ze poifmornuje moja rodzine ze ma moje zdj itd 

Ale jaja, jak w jakiś trudnych sprawach lub ukrytej prawdzie. Czegos takiego to jeszcze nie widziałem na forum.

 

1. To nie darowizna, to była wymiana. Nazwałbym to nawet umową odpłatną. Oczywiście nie musisz niczego oddawać. Moim zdaniem z punktu widzenia prawa, Ty wywiązałaś sie z umowy którą zawarliście. A skoro nie było nawet żadnej pisemnej umowy między wami to czego on może dochodzić w sądzie czy gdziekolwiek indziej? Po prostu to olej ?

 

2. Co do działań szantażem i upubliczniania Twoich zdjęć... możesz to zgłosić na policje już nawet w tym momencie bo to szantaż, czy policja coś zrobi? Raczej wątpie, ale jest cień szansy, że skontaktują się z tą Panią i powiedzą co jej grozi za zmuszanie do określenego zachowania groźbą bezprawną. Jeżeli dojdzie do upublicznienia Twoich zdjęć to sprawa będzie bardziej poważna i wtedy osoba która to zrobi może ponieść już powazniejsze konsekwencje ?

 

Opublikowano
21 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Ale jaja, jak w jakiś trudnych sprawach lub ukrytej prawdzie. Czegos takiego to jeszcze nie widziałem na forum.

 

1. To nie darowizna, to była wymiana. Nazwałbym to nawet umową odpłatną. Oczywiście nie musisz niczego oddawać. Moim zdaniem z punktu widzenia prawa, Ty wywiązałaś sie z umowy którą zawarliście. A skoro nie było nawet żadnej pisemnej umowy między wami to czego on może dochodzić w sądzie czy gdziekolwiek indziej? Po prostu to olej ?

 

2. Co do działań szantażem i upubliczniania Twoich zdjęć... możesz to zgłosić na policje już nawet w tym momencie bo to szantaż, czy policja coś zrobi? Raczej wątpie, ale jest cień szansy, że skontaktują się z tą Panią i powiedzą co jej grozi za zmuszanie do określenego zachowania groźbą bezprawną. Jeżeli dojdzie do upublicznienia Twoich zdjęć to sprawa będzie bardziej poważna i wtedy osoba która to zrobi może ponieść już powazniejsze konsekwencje ?

 

Najpierw było zdj = pomoc finansowa 

potem zdj = umorzenie tego długu, ja i tak polowe już wtedy oddałam. To było w październiku od wczoraj dostaje wiadomości ze ta pani ma moje zdj ze powie ma mieście jaka jestem ze rodzina się dowie, ten kolega pisze ze zmienił zdanie i mam robić to co jego żona pisze. Ja dla pewności pytałam go do kiedy mam to oddac a on : nie musisz masz wysyłać zdj. Wysłałam i tyle było kontaktu. Ona twiedzi ze on zmienił zdanie i to była wspólnota majątkowa bo są małżeństwem 

Opublikowano
14 minut temu, Babyrumi napisał(a):

Najpierw było zdj = pomoc finansowa 

potem zdj = umorzenie tego długu, ja i tak polowe już wtedy oddałam. To było w październiku od wczoraj dostaje wiadomości ze ta pani ma moje zdj ze powie ma mieście jaka jestem ze rodzina się dowie, ten kolega pisze ze zmienił zdanie i mam robić to co jego żona pisze. Ja dla pewności pytałam go do kiedy mam to oddac a on : nie musisz masz wysyłać zdj. Wysłałam i tyle było kontaktu. Ona twiedzi ze on zmienił zdanie i to była wspólnota majątkowa bo są małżeństwem 

Tak jak już napisałem, samo grożenie opublikowaniem zdjęć jest już przestępstwem więc zgłoś to na policje. Moim zdaniem zadnych pieniedzy nie musisz oddawać, po prostu to zgłoś i nie handluj już swoim ciałem bo jak widzisz można sie najeść wstydu ?

Opublikowano
1 minutę temu, Kacper1003 napisał(a):

Tak jak już napisałem, samo grożenie opublikowaniem zdjęć jest już przestępstwem więc zgłoś to na policje. Moim zdaniem zadnych pieniedzy nie musisz oddawać, po prostu to zgłoś i nie handluj już swoim ciałem bo jak widzisz można sie najeść wstydu ?

Nie jestem z siebie dumna. Złe mi z tym.. po prostu chce mieć spokój.. zrobiłam co miałam zrobić i teraz uważam ze to bez sensu dostał zdj i ja mam jeszcze zwracać pieniądze 

Opublikowano
Teraz, Babyrumi napisał(a):

Nie jestem z siebie dumna. Złe mi z tym.. po prostu chce mieć spokój.. zrobiłam co miałam zrobić i teraz uważam ze to bez sensu dostał zdj i ja mam jeszcze zwracać pieniądze 

Możesz oddać pieniądze, ale jaką masz pewność, że zdjęcia nigdy nigdzie nie wyjdą? Mleko sie wylało, ja bym zgłosił na policje szantaż, grożenie publikacja zdjęć w celu uzyskania konkretnego zachowania (w tym przypadku odzyskania pieniędzy) i zaprzestal jakichkolwiek kontaktów z tymi osobami bo dajesz im tylko nadzieje że coś odzyskają...

Opublikowano
28 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Możesz oddać pieniądze, ale jaką masz pewność, że zdjęcia nigdy nigdzie nie wyjdą? Mleko sie wylało, ja bym zgłosił na policje szantaż, grożenie publikacja zdjęć w celu uzyskania konkretnego zachowania (w tym przypadku odzyskania pieniędzy) i zaprzestal jakichkolwiek kontaktów z tymi osobami bo dajesz im tylko nadzieje że coś odzyskają...

Cześć x ?
z tej strony żona x - miał się z Tobą kontaktować osobiście, ale niestety tego nie zrobił. Z racji tego, ze na zwrot pożyczonych Ci pieniędzy czekamy już bardzo długo, w związku z tym - ostateczny termin na ich pilny zwrot, na MOJE konto bankowe, bądź MÓJ numer telefonu blikiem, jak Ci wygodniej, wypada w piątek (tj. 9 stycznia) ostatecznie. 

W wasze kontakty nie wnikam, jesteście równo pojebani, tylko że On dziecka nie ma, więc może niech to będzie nauczka dla Ciebie, jako Matki. Jak się możesz domyślać, widziałam Twoje zdjęcia i mam je w posiadaniu ? piękny pierścionek na palcu, partner będzie na pewno dumny z Twoich nagich zdjęć z łazienki. 

Pozdrawiam serdecznie i czekam na informację z Twojej strony, czy odebrałaś wiadomość - i pewnie po dane potrzebne do przelania pieniędzy.

P.S
nawet nie próbuj kontaktować się z x , bo ja skontaktuje się z Twoją rodziną ?

 

To jedna strona medalu, druga to Twoia rodzina - ale to nie moja brocha, że wysyłasz swoje nagie zdjęcia obcemu chlopowi.
 

OCZYWIŚCIE, że miałaś taki obowiązek, skoro zdecydowałaś się wysłać swoje nagie zdjęcia eksponując cycki i dupę.

 

to są te pierwsze wiadomości od niej mniej więcej 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy istnieje umowa dotycząca pożyczki lub wsparcia finansowego, a jedna ze stron twierdzi, że dług został darowany i nie wymaga zwrotu, a druga strona domaga się zwrotu, kluczowe jest posiadanie dowodów potwierdzających takie ustalenia. W opisanym przypadku posiadanie wiadomości, w których kolega potwierdza darowanie długu i zakończenie tematu, stanowi istotny dowód na brak obowiązku zwrotu pieniędzy. Jednakże sytuacja może się komplikować, gdy pojawiają się nowe osoby (np. żona kolegi) domagające się zwrotu, co wymaga dalszej analizy i ewentualnej obrony swoich praw.

Ważne jest, aby w takich sytuacjach zachować dokumentację korespondencji i umów, które mogą potwierdzić warunki porozumienia. W przypadku sporów dotyczących zwrotu pieniędzy, należy unikać podejmowania pochopnych decyzji i działań pod wpływem emocji, a także rozważyć konsultację ze specjalistą, jeśli sytuacja tego wymaga.

#pożyczka #umowa #dług
Opublikowano

Poblokuj numery i się z nimi nie kontaktuj, jeżeli wprost groziła publikacja zdjęć jeżeli nie zapłacisz to zgłoś na policje. Nie wiem co mam Ci więcej napisać :D


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

PS: ja sie tej kobiecie w ogóle nie dziwie.

Opublikowano
Teraz, Kacper1003 napisał(a):

Poblokuj numery i się z nimi nie kontaktuj, jeżeli wprost groziła publikacja zdjęć jeżeli nie zapłacisz to zgłoś na policje. Nie wiem co mam Ci więcej napisać :D

Ostarnie pytanie czyli z tych rozmów wynika taks groźbą i szantaż? Jest sens z tym iść? 

Opublikowano
Teraz, Babyrumi napisał(a):

Ostarnie pytanie czyli z tych rozmów wynika taks groźbą i szantaż? Jest sens z tym iść? 

Nie widzę w tej wiadomości zadnej groźby publikacji zdjęć, zignoruj to i tyle.

Opublikowano
6 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Nie widzę w tej wiadomości zadnej groźby publikacji zdjęć, zignoruj to i tyle.

Ja tez nie,ale ja nie wiedziałam o jej istnieniu.. dowiedziałam się wczoraj. To z czym mam iść na policję? 

Opublikowano
4 minuty temu, Babyrumi napisał(a):

Ja tez nie,ale ja nie wiedziałam o jej istnieniu.. dowiedziałam się wczoraj. To z czym mam iść na policję? 

No teraz to nie ma sensu iść skoro nie było groźby publikacji. Musisz ich zignorować i tyle.

Opublikowano
20 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

No teraz to nie ma sensu iść skoro nie było groźby publikacji. Musisz ich zignorować i tyle.

Ale takie straszenie ze powie bliskim i rodzinie? Ze będą dumni? Ze ma te zdj i widziała? 

Opublikowano
5 minut temu, Babyrumi napisał(a):

Ale takie straszenie ze powie bliskim i rodzinie? Ze będą dumni? Ze ma te zdj i widziała? 

Nigdzie nie napisała, że pokaże zdjęcia komukolwiek, a sam kontakt nie oznacza tego, że cokolwiek pokaże. A to że je widziała i je ma jest faktem. Po prostu nie kontaktuj sie z tymi osobami bo rozmawiając z nimi dajesz im nadzieje że odzyskają od Ciebie pieniądze. Jeżeli są rozgarnięci to sobie wygooglują co grozi za publikacje ,,gorących,, fotek. 

Opublikowano
17 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Nigdzie nie napisała, że pokaże zdjęcia komukolwiek, a sam kontakt nie oznacza tego, że cokolwiek pokaże. A to że je widziała i je ma jest faktem. Po prostu nie kontaktuj sie z tymi osobami bo rozmawiając z nimi dajesz im nadzieje że odzyskają od Ciebie pieniądze. Jeżeli są rozgarnięci to sobie wygooglują co grozi za publikacje ,,gorących,, fotek. 

Napisała ze rodzina i parter będą dumni itd ma prawo posiadać te zdj? 


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

18 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Nigdzie nie napisała, że pokaże zdjęcia komukolwiek, a sam kontakt nie oznacza tego, że cokolwiek pokaże. A to że je widziała i je ma jest faktem. Po prostu nie kontaktuj sie z tymi osobami bo rozmawiając z nimi dajesz im nadzieje że odzyskają od Ciebie pieniądze. Jeżeli są rozgarnięci to sobie wygooglują co grozi za publikacje ,,gorących,, fotek. 

Jak się możesz domyślać, widziałam Twoje zdjęcia i mam je w posiadaniu ? piękny pierścionek na palcu, partner będzie na pewno dumny z Twoich nagich zdjęć z łazienki. 

Pozdrawiam serdecznie i czekam na informację z Twojej strony, czy odebrałaś wiadomość - i pewnie po dane potrzebne do przelania pieniędzy.

P.S
nawet nie próbuj kontaktować się z x , bo ja skontaktuje się z Twoją rodziną ?

Opublikowano

Oj drążysz strasznie, pójdź na policje to Ci powiedzą czy są w stanie cokolwiek zdziałać z takimi bzdetami. Jak dla mnie nie masz czego szukać na policji w tym momencie.

Opublikowano
18 minut temu, Kacper1003 napisał(a):

Oj drążysz strasznie, pójdź na policje to Ci powiedzą czy są w stanie cokolwiek zdziałać z takimi bzdetami. Jak dla mnie nie masz czego szukać na policji w tym momencie.

Tak, bo się martwię…i szukam pomocy. To co robić 

Opublikowano

No skoro uważasz to za groźby to idź na policje i nie rozmawiaj z tymi ludźmi. I tyle.

Opublikowano
4 minuty temu, Kacper1003 napisał(a):

No skoro uważasz to za groźby to idź na policje i nie rozmawiaj z tymi ludźmi. I tyle.

To jedna strona medalu, druga to Twoia rodzina - ale to nie moja brocha, że wysyłasz swoje nagie zdjęcia obcemu chlopowi.
 

a takie wiadomości? 

Opublikowano
2 godziny temu, Babyrumi napisał(a):

To jedna strona medalu, druga to Twoia rodzina - ale to nie moja brocha, że wysyłasz swoje nagie zdjęcia obcemu chlopowi.
 

a takie wiadomości? 

Nic z tego co Ci napisała nie było wprost powiedziane, tylko takie lanie wody. Po prostu to olej, myśle że wyczerpaliśmy temat :D

Opublikowano
11 godzin temu, Kacper1003 napisał(a):

Nic z tego co Ci napisała nie było wprost powiedziane, tylko takie lanie wody. Po prostu to olej, myśle że wyczerpaliśmy temat :D

Jej odp : Obawiam się, że nie jesteś kompetentna osobą do wskazywania mi co moge, a czego nie, zważywszy, ze tak jak wspomniałam - ja Twojej obecności w moim życiu nie chciałam. ?
Jeżeli chcesz mnie „straszyć” artykułami z kodeksu, to ja bardzo chętnie skontaktuje się z prawnikiem, ponieważ po wstępnym wprowadzeniu Go w temat - możesz zostać wezwana na świadka w rozprawie rozwodowej, jako osoba przyczyniajaca się do jego rozpadu (bez względu na to, czy posiadałaś widzę o stanie małżeństwa, czy nie). 
Co do umowy, bo świetnie, że tak to wprost nazwałaś - przedmiotem tejże umowy były Twoje zdjęcia, za które zapłacił, wobec tego - może z Nimi robić, co się mu podoba. Wybacz, ale nie będę traciła swojego cennego czasu na jakieś telefony z Tobą, decyzja należy do Ciebie, czy zmieniasz tą umowę, czy nie. Ja nie będę się prosiła o swoje pieniądze, czy czekała do lutego - ponieważ są od tego odpowiednie organy. ?

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Babyrumi napisał(a):

Jej odp : Obawiam się, że nie jesteś kompetentna osobą do wskazywania mi co moge, a czego nie, zważywszy, ze tak jak wspomniałam - ja Twojej obecności w moim życiu nie chciałam. ?
Jeżeli chcesz mnie „straszyć” artykułami z kodeksu, to ja bardzo chętnie skontaktuje się z prawnikiem, ponieważ po wstępnym wprowadzeniu Go w temat - możesz zostać wezwana na świadka w rozprawie rozwodowej, jako osoba przyczyniajaca się do jego rozpadu (bez względu na to, czy posiadałaś widzę o stanie małżeństwa, czy nie). 
Co do umowy, bo świetnie, że tak to wprost nazwałaś - przedmiotem tejże umowy były Twoje zdjęcia, za które zapłacił, wobec tego - może z Nimi robić, co się mu podoba. Wybacz, ale nie będę traciła swojego cennego czasu na jakieś telefony z Tobą, decyzja należy do Ciebie, czy zmieniasz tą umowę, czy nie. Ja nie będę się prosiła o swoje pieniądze, czy czekała do lutego - ponieważ są od tego odpowiednie organy. ?

-świadek w sprawie rozwodowej - prawda, możesz zostać wezwana ale nie grożą Ci żadne konsekwencje ani prawne ani finansowe z tego powodu.

 

Umowa i nabycie prawa do zdjęć - no to jest bzdura, bez Twojej zgody nikt nie ma prawa upubliczniać tych zdjęć. Nagie zdjęcia są dobrem osobistym i musisz dać wyraźną zgodę na publikacje. Nawet jeśli ktoś pokaże te zdjęcie 1 osobie to już upublicznia Twój wizerunek. Jeżeli dochodzi do tego szantaż owymi fotami to już sie to łapie pod mocny artykuł.

 

Kolejny raz mówie, nie rozmawiaj z nimi bo sobie bardziej zaszkodzisz jak coś zdziałasz.

Edytowane przez Kacper1003
Opublikowano
Godzinę temu, Kacper1003 napisał(a):

-świadek w sprawie rozwodowej - prawda, możesz zostać wezwana ale nie grożą Ci żadne konsekwencje ani prawne ani finansowe z tego powodu.

 

Umowa i nabycie prawa do zdjęć - no to jest bzdura, bez Twojej zgody nikt nie ma prawa upubliczniać tych zdjęć. Nagie zdjęcia są dobrem osobistym i musisz dać wyraźną zgodę na publikacje. Nawet jeśli ktoś pokaże te zdjęcie 1 osobie to już upublicznia Twój wizerunek. Jeżeli dochodzi do tego szantaż owymi fotami to już sie to łapie pod mocny artykuł.

 

Kolejny raz mówie, nie rozmawiaj z nimi bo sobie bardziej zaszkodzisz jak coś zdziałasz.

Dziekuje za pomoc i poświęcony czas. Przepraszam ze byłam upierdliwa,ale to naprawdę jest trudna dla mnie sytuacja

Opublikowano

Zgłoś to na policje dla świetego spokoju, smerfy co raz lepiej sobie radzą z takimi sprawami. Czasy sie zmieniły i raczej tego nie zbagatelizują, a zwykła rozmowa z ta panią powinna ostudzic jej zapędy w publikacji tych zdjęć. 

Opublikowano
Godzinę temu, Kacper1003 napisał(a):

Zgłoś to na policje dla świetego spokoju, smerfy co raz lepiej sobie radzą z takimi sprawami. Czasy sie zmieniły i raczej tego nie zbagatelizują, a zwykła rozmowa z ta panią powinna ostudzic jej zapędy w publikacji tych zdjęć. 

Tak zrobię. Dziekuje 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.