Skocz do zawartości

Problem mieszkaniowy.


agapank86

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzień dobry

Na samym początku chciałabym podziękować za wszelkie udzielone odpowiedzi. 

 

Sytuacja przedstawia się następująco: mam partnera zyciowego, z którym nie mam ślubu. Z matką partnera prowadzę wojne podjazdową, w skrtócie nie znamy się. Jednocześnie partner mieszka ze mną w mieszkaniu, które kupili mi Rodzice za gotówkę bez kredytu. Mieszkanie stoi na Rodziców w akcie notarialnym. Zarówno partner jak i ja nie jesteśmy w tym akcie uwzględnieni. Jednak partner dokłada się do opłat za mieszkanie lub rzeczy wymagające naprawy. 

Matka partnera chce wywrzeć na synu presję, żeby ten porozmiawiał z moimi Rodzicami odnośnie sprzedaży ich mieszkania, żeby można było kupic na KREDYT inne mieszkanie. Ja absolutnie o tym nie chce słyszeć. Czy matka partnera może w jakis sposób zagrozic moim Rodzicom, albo robić jakies zakusy w sądzie o "przejęcie" mieszkania?

Dodam, ze obie rodziny sa na wojennej ścieżce. 

Jak moja rodzina może się ewentualnie zabezpieczyc i obronić w takiej sytuacji?

 

Opublikowano
16 godzin temu, agapank86 napisał(a):

Czy matka partnera może w jakis sposób zagrozic moim Rodzicom, albo robić jakies zakusy w sądzie o "przejęcie" mieszkania?

Matka syna partnera nie ma narzędzia, którym przymusi Rodziców do sprzedaży tego mieszkania. Może jedynie próbować "urobić" Rodziców np z pomocą syna, żeby Ci zrobili to dobrowolnie. Powiedziałbym więc, że jeżeli rodzice mają silną wolę, są po Twojej stronie, nie godzą się na sprzedaż to śpij spokojnie.

Opublikowano

Dzień dobry Panie Łukaszu,

bardzo serdecznie dziękuję za odpowiedź. 

 

A czy w przyszłości Rodzice mogą podjąć jakieś doatkowe kroki notarialne, że po ich śmierci mieszkanie będzie tylko moje i parner nie będzie mógł się ubiegać o jakieś prawa do lokalu o jego matce nawet nie wspomnę?

 

Słyszałam o czymś takim jak zasiedzenie, czy to się jakość łączy z późniejszymi roszczeniami co do lokalu? Dodam, że partner nie jest u mnie zameldowany, nie wniósł żadnych środków np. w postaci połowy wartości mieszkania.  Jedynie płacimy czynsz+rachunki na pół, ewentualnie parner się dokłada do napraw, czy małych remontów.

Chodzi mi o to, co móc zrobić, aby ewentualnie później w papierach stało, że mieszkanie jest wyłącznie moje. 

Opublikowano
W dniu 8.01.2026 o 10:55, agapank86 napisał(a):

A czy w przyszłości Rodzice mogą podjąć jakieś doatkowe kroki notarialne, że po ich śmierci mieszkanie będzie tylko moje i parner nie będzie mógł się ubiegać o jakieś prawa do lokalu o jego matce nawet nie wspomnę?

Ale ono, jeżeli przyjmiesz spadek będzie Twoje. Partner w myśl prawa jest dla Ciebie i rodziców osobą obcą. Może mieć ew roszczenia o zwrot nakładów np. z tytułu przeprowadzonych remontów w Twoim / Rodziców mieszkaniu. No bo np. wyremontował kuchnię i ta kuchnia, gdybyście się rozstali w tym mieszkaniu zostaje.

 

Ja uważam, że nie ma tu dla Ciebie jakiegoś ryzyka, ze on przejmie to mieszkanie.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.