Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie straszyli z 10 wiadomości było z wizytą. Nikt nie przyjechał. A mają do mnie 30 min drogi 

Opublikowano
19 godzin temu, dagu23 napisał(a):

U mnie straszyli z 10 wiadomości było z wizytą. Nikt nie przyjechał. A mają do mnie 30 min drogi 

Mnie też straszą terenowym. 

Opublikowano
W dniu 17.01.2026 o 19:55, Jane napisał(a):

Hej wszystkim? mam pytanko kto z was miał przed bądź po cesji chwilówek z tematu windykację przez Wec Inkasso? Może mnie to czekać bo po 27.01 będą po terminie spłaty i nie zamierzam ich już refinansować. Nie stać mnie na to i już wiem, że to tylko wciągnęło mnie w spiralę długów z jakich muszę wyjść. O tym WEC ogólnie jest większość informacji na forum, że szczególnie przed cesją jeśli dług nie trafia do nich tylko dla wskazanych chwilówek to absolutnie nie jeżdżą do dłużników. Ale zdarzają się pojedyńcze wpisy, że jeżdżą. I chciałabym w dużej mierze ustalić na ile jest to możliwe, że mnie odwiedzą. Chcę wytrzymać do cesji i następnie starać się dogadać na raty. Z tego co doczytałam w 99% trafiają do Svea i da się z nimi porozumieć. Do tego czasu mega obawiam się tej terenówki bo nie chcę w te problemy mieszać rodziny. Skoro się w to wkopałam sama to muszę to jakoś ogarnąć? Będę mega wdzięczna jak dacie znać jak było bądź jest u was przy tych chwilówkach i kto miał doczynienia z WEC.

Cześć, no u mnie przed chwilą był terenowy z WECa, tylko, że cichaczem siedziałam i nie otworzyłam. Pukał też do sąsiada z naprzeciwka, ale tam akurat jest ekipa remontowa, więc mu nie pomogli. Chwilę potem dostałam emaila, że był facet z Weca i że za dwa dni kolejna wizyta...

Opublikowano
54 minuty temu, joni napisał(a):

Cześć, no u mnie przed chwilą był terenowy z WECa, tylko, że cichaczem siedziałam i nie otworzyłam. Pukał też do sąsiada z naprzeciwka, ale tam akurat jest ekipa remontowa, więc mu nie pomogli. Chwilę potem dostałam emaila, że był facet z Weca i że za dwa dni kolejna wizyta...

@jonia była już do nich cesja czy na zlecenie ? I za co ich masz? Chryste pukanie do sąsiadów, to z tego co czytam ich praktyki niestety. Ja bym im napisała,że byłam i nie zamierzam z nimi rozmawiać. I że nie mają prawa pukać po sąsiadach 

Opublikowano
23 minuty temu, Jane napisał(a):

@jonia była już do nich cesja czy na zlecenie ? I za co ich masz? Chryste pukanie do sąsiadów, to z tego co czytam ich praktyki niestety. Ja bym im napisała,że byłam i nie zamierzam z nimi rozmawiać. I że nie mają prawa pukać po sąsiadach 

Nie było cesji. Są na zlecenie Oreona (czyli Wandoo? Bo u nich brałam pożyczkę.) Siedziałam cichaczem, bo moja córa w domu. Chcę jej oszczędzić dramatów, ale napiszę dziś do nich emaila, że sobie nie życzę takich praktyk...


------------------------------- dodano 11 minut później -------------------------------

9 minut temu, joni napisał(a):

Nie było cesji. Są na zlecenie Oreona (czyli Wandoo? Bo u nich brałam pożyczkę.) Siedziałam cichaczem, bo moja córa w domu. Chcę jej oszczędzić dramatów, ale napiszę dziś do nich emaila, że sobie nie życzę takich praktyk...

A najciekawsze jest to, że mieszkam na Śląsku, więc mają tu terenowych. I przyszedł dość szybko, bo spłaty chwilówki miałam dokonać 14 stycznia.

Opublikowano
32 minuty temu, joni napisał(a):

Nie było cesji. Są na zlecenie Oreona (czyli Wandoo? Bo u nich brałam pożyczkę.) Siedziałam cichaczem, bo moja córa w domu. Chcę jej oszczędzić dramatów, ale napiszę dziś do nich emaila, że sobie nie życzę takich praktyk...


------------------------------- dodano 11 minut później -------------------------------

 

 

A najciekawsze jest to, że mieszkam na Śląsku, więc mają tu terenowych. I przyszedł dość szybko, bo spłaty chwilówki miałam dokonać 14 stycznia.

 

 

@jonijuż widziałam,ze pisali ludzie ze Śląska właśnie,że byli. Oni na zlecenie mogą mieć pracowników w całej PL. Tu ciężko stwierdzić czym się kierują. Myślę,że to zależy od tego terenowego czy ma ciśnienie i jedzie. Prowizję ma od wpłat. Ale kto ma wpłacić w 99% zrobi to przed wizytą a nie w trakcie. To już nie te czasy. 

Opublikowano
2 godziny temu, joni napisał(a):

Cześć, no u mnie przed chwilą był terenowy z WECa, tylko, że cichaczem siedziałam i nie otworzyłam. Pukał też do sąsiada z naprzeciwka, ale tam akurat jest ekipa remontowa, więc mu nie pomogli. Chwilę potem dostałam emaila, że był facet z Weca i że za dwa dni kolejna wizyta...

To uważaj na siebie bo jak przyjedzie następnym razem to z policją i cię wezmą na komendę!!

Opublikowano
2 minuty temu, ozzy napisał(a):

To uważaj na siebie bo jak przyjedzie następnym razem to z policją i cię wezmą na komendę!!

? Rozwiniesz? Wyjaśnisz?

Opublikowano
6 minut temu, ozzy napisał(a):

To uważaj na siebie bo jak przyjedzie następnym razem to z policją i cię wezmą na komendę!!

Wiadomo,że nic nie mogą ale nikt nie chce ich wizyt i no nie jest to miłe. Do tego jak łamią prawo i pukają po sąsiadach a w opiniach o nich to jest sporo,że do przestrzegania norm i prawa to im daleko 

Opublikowano

Może jesteś windykatorem i tak tutaj ludzi straszysz,więc tak napisałem.

Opublikowano
10 minut temu, ozzy napisał(a):

To uważaj na siebie bo jak przyjedzie następnym razem to z policją i cię wezmą na komendę!!

A może to ten koleś z Weca? XD

Opublikowano

Windykacja terenowa nie ma żadnego prawa Cię nachodzić,więc jak przyjdzie następnym razem to powiedz mu że zaraz dzwonisz na policję na niego i zobaczysz jak zaraz pójdzie sobie.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Tylko komornik ma wszelkie prawa a resztę tych "windykatorów' trzeba olać a Wy się tutaj straszycie nawzajem

Opublikowano
12 minut temu, ozzy napisał(a):

Windykacja terenowa nie ma żadnego prawa Cię nachodzić,więc jak przyjdzie następnym razem to powiedz mu że zaraz dzwonisz na policję na niego i zobaczysz jak zaraz pójdzie sobie.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Tylko komornik ma wszelkie prawa a resztę tych "windykatorów' trzeba olać a Wy się tutaj straszycie nawzajem

 

 

Nie straszymy, tylko ustalamy jak często zdarza się,że odwiedzają ludzi i jak się zachowują. Po prostu dobrze wiedzieć czego się można spodziewać. 

Opublikowano (edytowane)

WEC mnie obecnie windykuje za Wandoo. Wysłałam im zakaz kontaktowania się sąsiadami, rodziną, pracodawcą, ponadto 2 razy w tygodniu mam dzień, kiedy odbieram telefony od windykacji. Są chamscy, ale mam wrażenie, że przez to, że mają ze mną kontakt, to póki co nie przyjeżdżają, ani nie odwalają różnych dziwnych akcji, typu: "wyślę do Ciebie list, ale tam gdzie pracujesz" albo "będziemy u Ciebie za dwie godziny"...

Edytowane przez kaorisloop
Opublikowano

Ja jestem 2 tygodnie po terminie spłaty Wandoo 10,600 i Ekspres pożyczka 6,500 zł,ale im nie spłacę bo mam inne ważniejsze zoobowiązania, więc czekam na EPU i wtedy napisze sprzeciw a póżniej zobaczymy co będzie,ale napewno nie będę rozmawiał z żadną windykacją bo po prostu oni nie mogą nic i tyle w temacie!!

Opublikowano
20 minut temu, kaorisloop napisał(a):

WEC mnie obecnie windykuje za Wandoo. Wysłałam im zakaz kontaktowania się sąsiadami, rodziną, pracodawcą, ponadto 2 razy w tygodniu mam dzień, kiedy odbieram telefony od windykacji. Są chamscy, ale mam wrażenie, że przez to, że mają ze mną kontakt, to póki co nie przyjeżdżają, ani nie odwalają różnych dziwnych akcji, typu: "wyślę do Ciebie list, ale tam gdzie pracujesz" albo "będziemy u Ciebie za dwie godziny"...

@kaorisloop jest takie prawdopodobieństwo ale i po takich działaniach może się zdarzyć wizyta. Piszą czasem o tym inni. Choć już wiedzą,że dłużnik jest świadony i marne szanse na coś tu. Jeśli masz z nimi jakiś kobtajt to już wizyty czy szukaniw kontaktu w pracy będą nękaniem. Ja gadać z nimi nie będe nie mam o czym i nie będę tego chamstwa wysłuchiwać. Raz w tygodniu odpiszę na maila,że jak wierzyciel wyrazi zgodę na raty to ttlko tak mogę to regulować. Ten zakaz kobtaktu i wizyt też wyślę. A tak czekam na cesję bo jasnym jest to,że przed nie dostanę zgody na raty. Te pseudo ich to nie ugada tylko ich wyciąganoe kasy dla prowizji.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

8 minut temu, ozzy napisał(a):

Ja jestem 2 tygodnie po terminie spłaty Wandoo 10,600 i Ekspres pożyczka 6,500 zł,ale im nie spłacę bo mam inne ważniejsze zoobowiązania, więc czekam na EPU i wtedy napisze sprzeciw a póżniej zobaczymy co będzie,ale napewno nie będę rozmawiał z żadną windykacją bo po prostu oni nie mogą nic i tyle w temacie!!

To prawda chyba ,ze po cesji by dogadać się na raty. Ale jak na teraz i tak nie będziesz płacił to po cesji tylko sprzeciw od epu jak póndzie

Opublikowano
7 minut temu, Jane napisał(a):

Ja gadać z nimi nie będe nie mam o czym i nie będę tego chamstwa wysłuchiwać

Rozumiem i tam, gdzie wiem, że można trochę poignorować windykację to też się w to nie bawię. Ale jak mam WEC plus wiem, że jeśli za którąś z pożyczek bedzie mnie windykował Kaczmarski (to jest moja największa obawa przy Vivigo) to właśnie postanowiam raz na jakiś czas odebrać. Ogólnie staram się przypominać sobie, że po drugiej stronie jest człowiek w mega toksycznej pracy, który też walczy o swoją prowizję i zarobek i jest mi wtedy lepiej. Ostatnio właśnie powiedzialam jednemu z windykatorów, że jest mi przykro z tego powodu i typa tak przytkało, że się sam rozłączył ?

Opublikowano
24 minuty temu, kaorisloop napisał(a):

Rozumiem i tam, gdzie wiem, że można trochę poignorować windykację to też się w to nie bawię. Ale jak mam WEC plus wiem, że jeśli za którąś z pożyczek bedzie mnie windykował Kaczmarski (to jest moja największa obawa przy Vivigo) to właśnie postanowiam raz na jakiś czas odebrać. Ogólnie staram się przypominać sobie, że po drugiej stronie jest człowiek w mega toksycznej pracy, który też walczy o swoją prowizję i zarobek i jest mi wtedy lepiej. Ostatnio właśnie powiedzialam jednemu z windykatorów, że jest mi przykro z tego powodu i typa tak przytkało, że się sam rozłączył ?

@kaorisloopDla mnie też tylko Ci co mają terenówkę jak do nich trafię raz na kilka dni odpowiem na maila. W tych chwilówkach co mam to raczej tylko właśnie ten Wec mi może się trafić. Ja rozumiem ich pracę ale skoro sami powołują się na prawo i to,że to prawda mamy dług,trzeba go oddać to ich obowiązkiem jest też tego prawa przestrzegać. Szkoda mi energii na te rozmowy. A maila pięknego mogę oczywiście wysłać by po nim już dalsze wizyty czy telefoby do firmy były nękaniem.

Opublikowano
22 godziny temu, kaorisloop napisał(a):

Rozumiem i tam, gdzie wiem, że można trochę poignorować windykację to też się w to nie bawię. Ale jak mam WEC plus wiem, że jeśli za którąś z pożyczek bedzie mnie windykował Kaczmarski (to jest moja największa obawa przy Vivigo) to właśnie postanowiam raz na jakiś czas odebrać. Ogólnie staram się przypominać sobie, że po drugiej stronie jest człowiek w mega toksycznej pracy, który też walczy o swoją prowizję i zarobek i jest mi wtedy lepiej. Ostatnio właśnie powiedzialam jednemu z windykatorów, że jest mi przykro z tego powodu i typa tak przytkało, że się sam rozłączył ?

Ja mam teraz windykacje Wec na zlecenia Miloan Card. Dzis dostałam smsa, że w czwartek będzie terenowy u mnie. 

A czemu się boisz Kaczmarski ? Bo ja mam ich za 4 kredyty chyba. 

Opublikowano
W dniu 23.02.2026 o 15:54, ozzy napisał(a):

To uważaj na siebie bo jak przyjedzie następnym razem to z policją i cię wezmą na komendę!!

Co za bzdury...?‍♀️ ?‍♀️ 

Opublikowano
W dniu 23.02.2026 o 13:04, joni napisał(a):

Cześć, no u mnie przed chwilą był terenowy z WECa, tylko, że cichaczem siedziałam i nie otworzyłam. Pukał też do sąsiada z naprzeciwka, ale tam akurat jest ekipa remontowa, więc mu nie pomogli. Chwilę potem dostałam emaila, że był facet z Weca i że za dwa dni kolejna wizyta...

A czy napisali, że będą u Ciebie przed czy zrobili to niespodziewanie ?

Opublikowano
Godzinę temu, Karolina9191 napisał(a):

Ja mam teraz windykacje Wec na zlecenia Miloan Card. Dzis dostałam smsa, że w czwartek będzie terenowy u mnie. 

A czemu się boisz Kaczmarski ? Bo ja mam ich za 4 kredyty chyba. 

Hej, czytałam na forum, że potrafią wydzwaniać do pracy lub wysyłać na adres pracodawcy listy z logiem KRD. Nie chcę siać fermentu, bo nie wiem, za jakie kwoty takie akcje odwalają, ale nie ukrywam, że dla mnie odwiedziny windykacji w domu są spoko (bo co? windykator mi przecież telewizora nie wyniesie), listy polecone albo i nie do domu też są spoko, ale jakbym miała się przyznać w pracy, że mam długi, to chyba bym tego nie zniosła. A Ty w ogóle z nimi rozmawiasz? 

Opublikowano
Godzinę temu, kaorisloop napisał(a):

Hej, czytałam na forum, że potrafią wydzwaniać do pracy lub wysyłać na adres pracodawcy listy z logiem KRD. Nie chcę siać fermentu, bo nie wiem, za jakie kwoty takie akcje odwalają, ale nie ukrywam, że dla mnie odwiedziny windykacji w domu są spoko (bo co? windykator mi przecież telewizora nie wyniesie), listy polecone albo i nie do domu też są spoko, ale jakbym miała się przyznać w pracy, że mam długi, to chyba bym tego nie zniosła. A Ty w ogóle z nimi rozmawiasz? 

Ja w ogóle nie rozmawiam z windykacja. Moje miejsce pracy zlikwidowane. Więc listów się nie obawiam. Problem w tym, że nie mieszkam sama. Dlatego nie chce żeby ktoś mi do domu przyłaził. 

Opublikowano
1 godzinę temu, kaorisloop napisał(a):

Hej, czytałam na forum, że potrafią wydzwaniać do pracy lub wysyłać na adres pracodawcy listy z logiem KRD. Nie chcę siać fermentu, bo nie wiem, za jakie kwoty takie akcje odwalają, ale nie ukrywam, że dla mnie odwiedziny windykacji w domu są spoko (bo co? windykator mi przecież telewizora nie wyniesie), listy polecone albo i nie do domu też są spoko, ale jakbym miała się przyznać w pracy, że mam długi, to chyba bym tego nie zniosła. A Ty w ogóle z nimi rozmawiasz? 

Nie rozumiem co mogą wysłać do pracy to już chyba jakieś brednie. Pismo z prośbą o kontakt. O tym to ja nie słyszałam ale już mieli jakieś kary za łamanie zasad i pewnie prawa to kto wie. Choć to mi się wydaje małoprawdopodobne. Telefony,już mogą się pewnoe incydentalnie zdarzyć. No ten Wec jest czytając opinie i rozmawiając z niektórymi poniżej krytyki. 

Opublikowano
11 minut temu, Jane napisał(a):

Nie rozumiem co mogą wysłać do pracy to już chyba jakieś brednie. Pismo z prośbą o kontakt. O tym to ja nie słyszałam ale już mieli jakieś kary za łamanie zasad i pewnie prawa to kto wie. Choć to mi się wydaje małoprawdopodobne. Telefony,już mogą się pewnoe incydentalnie zdarzyć. No ten Wec jest czytając opinie i rozmawiając z niektórymi poniżej krytyki. 

Są niestety na rynku firmy które praktykują łamanie prawa i mimo kar robią to dalej, profi to wydzwaniał do księgowej w mojej poprzedniej robocie niemal codziennie :D

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.