Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry, mam dwa długi do natychmiastowej spłaty 

Link financial - 6300 zł

Paypo - 2500 zł 

Obydwie sprawy są w epu i czekają na sprzeciw, nie stać mnie na spłatę obu naraz po umorzeniu, na ten moment będę mieć pieniądze albo na paypo albo link financial, całość, czy spłata przed rejonem zmniejszy koszty sądowe? To tak naprawdę kwestia dwóch tygodni od umorzenia żebym zdobył resztę gotówki. Paypo nie zgadza się na rozłożenie na raty bo sprawa jest w sądzie, nie uznają że mogę wnieść sprzeciw i zachowują się jakby ta opcja nie istniała. 

Edytowane przez Lampomat598
Opublikowano
2 minuty temu, Lampomat598 napisał(a):

Dzień dobry, mam dwa długi do natychmiastowej spłaty 

Link financial - 6300 zł

Paypo - 2500 zł 

Obydwie sprawy są w epu i czekają na sprzeciw, nie stać mnie na spłatę obu naraz po umorzeniu, na ten moment będę mieć pieniądze albo na paypo albo link financial, całość, czy spłata przed rejonem zmniejszy koszty sądowe? To tak naprawdę kwestia dwóch tygodni od umorzenia żebym zdobył resztę gotówki 

Gdzie masz sąd rejonowy? W jakim mieście?

Opublikowano
35 minut temu, lukaszb napisał(a):

Gdzie masz sąd rejonowy? W jakim mieście?

Poznań 

Opublikowano
13 minut temu, Lampomat598 napisał(a):

Poznań 

Paypo na pewno spłaciłbym zaraz po umorzeniu w EPU. Natomiast Link Financial będąc na Twoim miejscu przepuściłbym przez rejon. 

Opublikowano
20 minut temu, lukaszb napisał(a):

Paypo na pewno spłaciłbym zaraz po umorzeniu w EPU. Natomiast Link Financial będąc na Twoim miejscu przepuściłbym przez rejon. 

Nie mam niestety adwokata na rejon + boje się kosztów sądowych, one wynoszą dodatkowe 1200 zl, napisałem do nich maila czy można zatrzymać rejon spłacając chociaż większą część tego 

Opublikowano
1 minutę temu, Lampomat598 napisał(a):

Nie mam niestety adwokata na rejon + boje się kosztów sądowych, one wynoszą dodatkowe 1200 zl, napisałem do nich maila czy można zatrzymać rejon spłacając chociaż większą część tego 

Jak będziesz wysyłała do nich tego typu emaile to możesz sobie niestety bardzo zaszkodzić w rejonie. Nalezy być konsekwentnym. Nie mam pieniędzy na jednorazową spłatę to podejmuje decyzję, czy się bronię, czy idę np. w raty. Jeżeli chcesz się bronić to nic nie wysyłasz, nie kombinujesz tylko czekasz na pozew i się bronisz.

Opublikowano
4 minuty temu, Lampomat598 napisał(a):

Nie mam niestety adwokata na rejon + boje się kosztów sądowych, one wynoszą dodatkowe 1200 zl, napisałem do nich maila czy można zatrzymać rejon spłacając chociaż większą część tego 

Kancelaria/adwokat to niewielki koszt biorąc pod uwagę czas który zyskujesz, koszta sądowe też nie powinny być problemem biorąc pod uwagę, że taka sprawa dobrze poprowadzona może trwać rok a nawet znacznie dłużej - jest to raczej wystarczający czas żeby się przygotować finansowo na ewentualną przegraną i koszta. A mówimy tu tylko o najgorszym scenariuszu, najlepszy jest taki, że nic nie zapłacisz po za wynagrodzeniem dla kancelarii.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Spłata zadłużenia przed przekazaniem sprawy do sądu rejonowego nie gwarantuje automatycznego zmniejszenia kosztów sądowych ani zatrzymania postępowania sądowego. W sytuacji, gdy sprawa trafiła już do elektronicznego postępowania upominawczego (EPU), a wierzyciel nie zgadza się na rozłożenie długu na raty, spłata części lub całości zadłużenia może nie wpłynąć na dalszy przebieg postępowania. Warto podkreślić, że korespondencja z firmami windykacyjnymi lub wierzycielami przed sądem różni się od oficjalnych pism sądowych i to właśnie te ostatnie wymagają szczególnej uwagi oraz terminowej reakcji.

Ważne jest monitorowanie spraw w systemach takich jak EPU oraz Portalu Informacyjnym sądu, gdzie można na bieżąco śledzić status postępowań i otrzymywać informacje o nowych dokumentach czy terminach. Brak reakcji na pozwy lub nakazy zapłaty może skutkować wydaniem wyroku zaocznego i wszczęciem egzekucji komorniczej, co wiąże się z dodatkowymi kosztami i utratą kontroli nad sytuacją finansową.

W przypadku ograniczonych środków finansowych, kluczowe jest ustalenie priorytetów spłaty zobowiązań oraz przygotowanie planu oddłużania, który uwzględnia zarówno bieżące możliwości finansowe, jak i ryzyko związane z postępowaniami sądowymi. Obrona w sądzie, w tym składanie sprzeciwu na nakaz zapłaty, może dać czas na przygotowanie się do spłaty lub negocjacje, jednak wymaga konsekwencji i świadomości prawnej.

Podsumowując, spłata długu przed przekazaniem sprawy do rejonu nie jest rozwiązaniem gwarantującym uniknięcie kosztów sądowych ani dalszych działań prawnych. Kluczowe jest świadome zarządzanie długami, monitorowanie postępowań sądowych oraz odpowiednia reakcja na oficjalną korespondencję sądową, a także rozważenie wsparcia specjalistów w przypadku skomplikowanej sytuacji finansowej.

#spłata-długu #postępowanie-sądowe #zarządzanie-długami
Opublikowano
10 minut temu, lukaszb napisał(a):

Jak będziesz wysyłała do nich tego typu emaile to możesz sobie niestety bardzo zaszkodzić w rejonie. Nalezy być konsekwentnym. Nie mam pieniędzy na jednorazową spłatę to podejmuje decyzję, czy się bronię, czy idę np. w raty. Jeżeli chcesz się bronić to nic nie wysyłasz, nie kombinujesz tylko czekasz na pozew i się bronisz.

Nie wiedziałem, nigdzie też nie znalazłem (albo ze stresu źle szukałem) co zrobić w takiej sytuacji, miałem nadzieję że chociaż to się będzie wydawać najsensowniejsze, co więc powinienem zrobić w tej sytuacji w tym wszystkim? Podejmować walkę do obrony w rejonie? Co jeśli przegram w sądzie? Czy już powinienem iść z tym do adwokata?

Opublikowano
4 minuty temu, Lampomat598 napisał(a):

Nie wiedziałem, nigdzie też nie znalazłem (albo ze stresu źle szukałem) co zrobić w takiej sytuacji, miałem nadzieję że chociaż to się będzie wydawać najsensowniejsze, co więc powinienem zrobić w tej sytuacji w tym wszystkim? Podejmować walkę do obrony w rejonie? Co jeśli przegram w sądzie? Czy już powinienem iść z tym do adwokata?

Napisałem Ci wyżej co ja bym zrobił będąc na Twoim miejscu.

Opublikowano
7 minut temu, Lampomat598 napisał(a):

Nie wiedziałem, nigdzie też nie znalazłem (albo ze stresu źle szukałem) co zrobić w takiej sytuacji, miałem nadzieję że chociaż to się będzie wydawać najsensowniejsze, co więc powinienem zrobić w tej sytuacji w tym wszystkim? Podejmować walkę do obrony w rejonie? Co jeśli przegram w sądzie? Czy już powinienem iść z tym do adwokata?

Jeżeli to Twoje jedyne zobowiązania to plan wydaje się dość prosty.

- zbieraj pieniądze i się broń

 

Jeśli przegrasz to z poduszką finansową spłacisz wierzyciela albo będziesz miał dobre karty na ewentualną rozmowę w sprawie ugody.

 

Do kancelarii możesz się zgłosić dopiero jak otrzymasz pismo z sądu, teraz to wystarczy czekać i ignorować spam windykacji.

Opublikowano
2 minuty temu, Kacper1003 napisał(a):

Jeżeli to Twoje jedyne zobowiązania to plan wydaje się dość prosty.

- zbieraj pieniądze i się broń

 

Jeśli przegrasz to z poduszką finansową spłacisz wierzyciela albo będziesz miał dobre karty na ewentualną rozmowę w sprawie ugody.

 

Do kancelarii możesz się zgłosić dopiero jak otrzymasz pismo z sądu, teraz to wystarczy czekać i ignorować spam windykacji.

Zobowiązań jest niestety więcej, jednak te są najbardziej palące przez które zaczynam ostro panikować, poprostu potrzebuje planu którego nie jestem w stanie ułożyć sobie w głowie. Ale teraz chociaż wiem że spłacam paypo najpierw, co więc mam zrobić jeśli odpowiedzą mi na mail który nieświadomie mógłby mi zaszkodzić?

Opublikowano

No to może warto zacząć od początku... rozpisz swoje wszystkie zobowiązania bo być może Ci sie wydaje że te są najbardziej palące.

 

Wierzyciel / kwota / rata

Opublikowano
7 godzin temu, Lampomat598 napisał(a):

Zobowiązań jest niestety więcej, jednak te są najbardziej palące przez które zaczynam ostro panikować, poprostu potrzebuje planu którego nie jestem w stanie ułożyć sobie w głowie. Ale teraz chociaż wiem że spłacam paypo najpierw, co więc mam zrobić jeśli odpowiedzą mi na mail który nieświadomie mógłby mi zaszkodzić?

Zależy od Ciebie czy chcesz raty czy sie bronić- na sprawach zwiazanych z dlugami mozna kwestionować wiele rzeczy a po stronie powoda jest udowodnić że dług istnieje. Mam znajomego adwokata który czytał już tak absurdalne rzeczy że nadal nie jesteś bez szans- zawsze można podnieść linie obrony że pod wpływem emocji chciałeś przyjąc nie swój dług. Ja sam czekam na jeden sąd i już zdecydowałem że pomimo szansy na spłatę bez kosztów sądowych podejme rękawice bo warto jeśli jest cień szansy. W najgorszym razie bede mial poduszke finansową przez miesiące czekania a że u mnie dług na początku był 5 cyfrowy to ten tysiac/dwa nie zaboli.

Opublikowano

Po jakim czasie PayPo poszło do EPU ? ile niezapłaconych rat ? 2-3 ? 

Opublikowano
W dniu 18.07.2026 o 11:33, Anonim2019 napisał(a):

Po jakim czasie PayPo poszło do EPU ? ile niezapłaconych rat ? 2-3 ? 

Ja mam 2 niezapłacone i też bym chciała wiedzieć.Na razie tylko maile z nowymi dodatkowymi terminami spłaty.

Opublikowano
W dniu 17.07.2026 o 11:05, Lampomat598 napisał(a):

Zobowiązań jest niestety więcej, jednak te są najbardziej palące przez które zaczynam ostro panikować, poprostu potrzebuje planu którego nie jestem w stanie ułożyć sobie w głowie. Ale teraz chociaż wiem że spłacam paypo najpierw, co więc mam zrobić jeśli odpowiedzą mi na mail który nieświadomie mógłby mi zaszkodzić?

Zależy ile zarabiasz, bo jeśli najniższą, to komornik cię wybawi. Nie ma co panikować.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.07.2026 o 11:06, Kacper1003 napisał(a):

No to może warto zacząć od początku... rozpisz swoje wszystkie zobowiązania bo być może Ci sie wydaje że te są najbardziej palące.

 

Wierzyciel / kwota / rata

przepraszam za tak poźną odpowiedź. Mialem bardzo duzo zawirowań w zyciu i zaczynam troche siadać.

 

ING - 2 kredyty, jeden na 14 k drugi 6 k - spłacane regularnie (jedna rata 350 zł druga 150)

Provident z kartą kredytową - pozyczka na 3k (zostało 1200 do spłaty) i karta provigo - 2k (karta 200 zl miesiecznie splacam)

Revolut - 9,5 k - splacany w miare regularnie (300 zł co 2 miesiace)

paypo - 3k - wydano nakaz zaplaty ktory nigdy nie przyszedl i sprawa stoi

supergrosz - 10 k - karta kredytowa (splacone 700zl) (rata 380 zł)

supergrosz - pozyczka na 6k, wołają 12 w sądzie, bede szedł z tym do rejonu

SVEA - 3,5 k - ugoda 680 zl miesiecznie, zostało do splaty jakies 1500 zł

SMART AI - największy problem, 9 k, w sądzie wpisane 6k , sąd błędnie zakresił pełnomocnictwo zakazu i ma to cofnac, niestety juz mam komornika, sprawa jest nowa, zrobiłem osobny temat z tym 

 

alektum - 3,5 k (miesiecznie 240 zł)

Rubikon - 1,2 k (miesiecznie 100 zł)

 

Najgorzej ze juz sie ten komornik pojawił, nie wiem co mam robić

Edytowane przez Lampomat598
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.