Skocz do zawartości

justajustax3

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jakiś czas temu wyszedłem całkowicie z zadłużenia i spłaciłem wszystkie swoje długi. Tymczasem w sobotę znalazłem schowane awizo z poczty z datą 29.09.2026 r. z jakiegoś sądu. Pod moją nieobecność moja mama, która ma problemy z pamięci schowała to awizo tak, że dopiero w sobotę i to całkowicie przypadkiem je znalazłem. Byłem wczoraj na poczcie i już tego listu nie mają. Dzwoniłem do Sądu do Opoczna i do Piotrkowa i oni nic do mnie nie wysyłali. Nie mam zielonego pojęcia kto to wysłał i po co. Ma ktoś jakiś pomysł jak namierzyć ten list ? Jeszcze na tym awizo jest tak nieczytelnie napisane, że w ogóle nie potrafię tego odczytać.

IMG_20261020_204428.jpg

Opublikowano
14 minut temu, justajustax3 napisał(a):

z jakiegoś sądu

Możesz spróbować przeklikać 11 okręgów apelacyjnych w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych.
 

 

16 minut temu, justajustax3 napisał(a):

Byłem wczoraj na poczcie i już tego listu nie mają.

Nie są w stanie podać pełnego numeru przesyłki na podstawie własnego awizo?

Opublikowano
19 minut temu, lovable napisał(a):

Możesz spróbować przeklikać 11 okręgów apelacyjnych w Portalu Informacyjnym Sądów Powszechnych.
 

 

Nie są w stanie podać pełnego numeru przesyłki na podstawie własnego awizo?

W jakim sensie przeklikać ? Byłem kilka razy na tym portalu i nigdy nic tam nie było odnośnie moich spraw.

 

 

Na poczcie to nie powiedzieli mi zupełnie nic poza tym, że nie mają tego listu.

Opublikowano
48 minut temu, justajustax3 napisał(a):

Jakiś czas temu wyszedłem całkowicie z zadłużenia i spłaciłem wszystkie swoje długi. Tymczasem w sobotę znalazłem schowane awizo z poczty z datą 29.09.2026 r. z jakiegoś sądu. Pod moją nieobecność moja mama, która ma problemy z pamięci schowała to awizo tak, że dopiero w sobotę i to całkowicie przypadkiem je znalazłem. Byłem wczoraj na poczcie i już tego listu nie mają. Dzwoniłem do Sądu do Opoczna i do Piotrkowa i oni nic do mnie nie wysyłali. Nie mam zielonego pojęcia kto to wysłał i po co. Ma ktoś jakiś pomysł jak namierzyć ten list ? Jeszcze na tym awizo jest tak nieczytelnie napisane, że w ogóle nie potrafię tego odczytać.

IMG_20261020_204428.jpg

sprawdz ww bik czy napewno masz wszystko spłacone i w epu czy cos nie wisi

Opublikowano
11 minut temu, PatoRabanne napisał(a):

sprawdz ww bik czy napewno masz wszystko spłacone i w epu czy cos nie wisi

Nie mam kasy obecnie, żeby pobrać raport BIK. W EPU nic nie ma ( sprawdzałem przed chwilą ). Nawet jak miałbym coś nie spłacone ( chociaż to na 99,999999 % nie możliwe bo już wszystko spłaciłem ) i ktoś by mnie pozwał to list z Sądu z uwagi na moje miejsce zamieszkania przyszedł by z Opoczna. Dzisiaj tam dzwoniłem i nic do mnie nie wysyłali.

Opublikowano
38 minut temu, justajustax3 napisał(a):

Nie mam kasy obecnie, żeby pobrać raport BIK. W EPU nic nie ma ( sprawdzałem przed chwilą ). Nawet jak miałbym coś nie spłacone ( chociaż to na 99,999999 % nie możliwe bo już wszystko spłaciłem ) i ktoś by mnie pozwał to list z Sądu z uwagi na moje miejsce zamieszkania przyszedł by z Opoczna. Dzisiaj tam dzwoniłem i nic do mnie nie wysyłali.

to nie ma sie czym przejmować jak wszystko spłacone 

Opublikowano
9 minut temu, PatoRabanne napisał(a):

to nie ma sie czym przejmować jak wszystko spłacone 

Tak, tylko, że raz już miałem taką sytuacją. Spłaciłem całe zadłużenie do Link Financial, a potem się okazało, że w międzyczasie oni pozwali mnie do sądu. Boje się, że teraz może być podobnie.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy nie wiadomo, kto wysłał list z sądu i nie można go odebrać na poczcie, warto założyć konto w elektronicznym systemie sądowym (E-sąd) lub skorzystać z Portalu Informacyjnego. Dzięki temu można monitorować swoje sprawy sądowe online i sprawdzić, czy są jakieś aktywne postępowania skierowane przeciwko dłużnikowi. To pozwala na szybkie zidentyfikowanie ewentualnych korespondencji sądowych i uniknięcie dalszych problemów związanych z nieodebranymi pismami.

Jeśli listu nie ma już na poczcie, a sąd twierdzi, że nic nie wysyłał, warto dokładnie sprawdzić dane na awizo, nawet jeśli są nieczytelne, i zwrócić się do sądów właściwych dla miejsca zamieszkania lub ostatniego miejsca pracy. Można także skontaktować się z pocztą, aby uzyskać więcej informacji o nadawcy przesyłki lub ewentualnie złożyć zapytanie w sądzie o korespondencję skierowaną na swoje nazwisko.

Ważne jest, aby nie ignorować takich sytuacji, ponieważ nieodebranie korespondencji sądowej może skutkować negatywnymi konsekwencjami, np. wydaniem nakazu zapłaty czy wszczęciem egzekucji komorniczej. Monitorowanie spraw sądowych i szybkie reagowanie na korespondencję to klucz do zachowania kontroli nad sytuacją finansową i prawną.

#przesyłka #sąd #monitorowanie-spraw
Opublikowano
9 godzin temu, justajustax3 napisał(a):

Na poczcie to nie powiedzieli mi zupełnie nic poza tym, że nie mają tego listu.

Pogadaj z naczelnikiem, niech poda Ci pełny numer tej przesyłki wtedy przynajmniej sprawdzisz sobie, gdzie została nadana.

Opublikowano
2 godziny temu, lovable napisał(a):

Pogadaj z naczelnikiem, niech poda Ci pełny numer tej przesyłki wtedy przynajmniej sprawdzisz sobie, gdzie została nadana.

A myślisz, że na podstawie tego papierka da się to ustalić ?

Opublikowano
1 minutę temu, justajustax3 napisał(a):

A myślisz, że na podstawie tego papierka da się to ustalić ?

Są Twoje dane, data awizo i końcówka (chyba) numeru przesyłki. Powinni Ci z tym pomóc i sprawdzić (poszukać) w swoim systemie.

Opublikowano
45 minut temu, justajustax3 napisał(a):

A myślisz, że na podstawie tego papierka da się to ustalić ?

Po nazwisku / adresie powiedzą Ci skąd była przesyłka. W komputerze będą widzieli.

Opublikowano

Byłem tam w poniedziałek i mi powiedzieli, że już za późno i nic nie mogą mi powiedzieć bo sami nic nie wiedzą. No nic, dzisiaj przejadę się tam jeszcze raz.

Opublikowano
17 minut temu, justajustax3 napisał(a):

Byłem tam w poniedziałek i mi powiedzieli, że już za późno i nic nie mogą mi powiedzieć bo sami nic nie wiedzą. No nic, dzisiaj przejadę się tam jeszcze raz.

Etam, może się Pani poszukać nie chciało. 

Opublikowano (edytowane)

Jak spłaciłem wszystkie swoje długi to zaczęła się jakaś czarna seria. Najpierw ta sprawa z listem, która się mniej więcej wyjaśniła a dzisiaj kolejna niespodzianka. Dostałem list od B2 Impact ( wcześniej Ultimo ). Okazuje się, że jestem im winny 350 zł o czym nie miałem zielonego pojęcia. I teraz najlepsze. To wszystko przez pożyczkę, która wziąłem z AASA w 2013 albo 2014 roku ( sam już nie pamiętam ). Ta sprawa była później u komornika i dawno to spłaciłem, a teraz to. Brać to na poważnie czy to olać ?

IMG_20261023_160706.jpg

Edytowane przez justajustax3
Opublikowano
18 minut temu, justajustax3 napisał(a):

Jak spłaciłem wszystkie swoje długi to zaczęła się jakaś czarna seria. Najpierw ta sprawa z listem, która się mniej więcej wyjaśniła a dzisiaj kolejna niespodzianka. Dostałem list od B2 Impact ( wcześniej Ultimo ). Okazuje się, że jestem im winny 350 zł o czym nie miałem zielonego pojęcia. I teraz najlepsze. To wszystko przez pożyczkę, która wziąłem z AASA w 2013 albo 2014 roku ( sam już nie pamiętam ). Ta sprawa była później u komornika i dawno to spłaciłem, a teraz to. Brać to na poważnie czy to olać ?

IMG_20261023_160706.jpg

ale z pisma wynika, że wszelkie dane pozyskali z firm takich jak Instafin Sp. z o. o. oraz od Argentum Capital Sp z o.o., zatem skąd mowa o AASA, po drugie - w jaki sposób pozyskali twoje dane osobowe adresy mailowe i nr telefonu, po trzecie - straszenie osoby wskazanej w tym piśmie to psychologiczny nacisk a w szczególności to zdanie "Jednocześnie informujemy, że w krótce podjęte zostaną bardzo ważne decyzje w sprawie Pana zobowiązania" - więc co? masz się przygotować na co?, w jakim sensie zwrot "ważne decyzje w sprawie Pana zobowiązania" ma Cię zmobilizować i do czego. Szczerze mówiąc zostawiłbym sobie te pismo w swoich aktach i zaczekał na te decyzje, być może będzie można się od nich odwołać do instancji wyższej.

Opublikowano
39 minut temu, justajustax3 napisał(a):

Jak spłaciłem wszystkie swoje długi to zaczęła się jakaś czarna seria. Najpierw ta sprawa z listem, która się mniej więcej wyjaśniła a dzisiaj kolejna niespodzianka. Dostałem list od B2 Impact ( wcześniej Ultimo ). Okazuje się, że jestem im winny 350 zł o czym nie miałem zielonego pojęcia. I teraz najlepsze. To wszystko przez pożyczkę, która wziąłem z AASA w 2013 albo 2014 roku ( sam już nie pamiętam ). Ta sprawa była później u komornika i dawno to spłaciłem, a teraz to. Brać to na poważnie czy to olać ?

IMG_20261023_160706.jpg

Dawno przedawnione. Olej.

Opublikowano
15 godzin temu, robinson21 napisał(a):

ale z pisma wynika, że wszelkie dane pozyskali z firm takich jak Instafin Sp. z o. o. oraz od Argentum Capital Sp z o.o., zatem skąd mowa o AASA, po drugie - w jaki sposób pozyskali twoje dane osobowe adresy mailowe i nr telefonu, po trzecie - straszenie osoby wskazanej w tym piśmie to psychologiczny nacisk a w szczególności to zdanie "Jednocześnie informujemy, że w krótce podjęte zostaną bardzo ważne decyzje w sprawie Pana zobowiązania" - więc co? masz się przygotować na co?, w jakim sensie zwrot "ważne decyzje w sprawie Pana zobowiązania" ma Cię zmobilizować i do czego. Szczerze mówiąc zostawiłbym sobie te pismo w swoich aktach i zaczekał na te decyzje, być może będzie można się od nich odwołać do instancji wyższej.

Dzwoniłem do nich i powiedzieli mi, że chodzi o pożyczkę wziętą z AASA, a faktycznie bardzo dawno temu brałem pożyczkę od nich. Nie dopytywałem o szczegóły, bo byłem tak zirytowany tą sytuacją, że zdążyłem im tylko powiedzieć, że w życiu tego nie zapłacę i się rozłączyłem. Myślisz, że jest sens napisać do nich żeby przedstawili mi jakieś dokumenty na jakiej podstawie ten dług trafił do nich i ewentualnie to zapłacić ? 350 zł to nie jest dużo, a jak mają do mnie wypisywać czy wydzwaniać przez najbliższe kilka lat to w sumie chyba byłbym skłonny to zapłacić. Zastanawia mnie tylko jakim cudem przypomnieli sobie o mnie po 10 latach. Dziwne to wszystko.

Opublikowano
Godzinę temu, justajustax3 napisał(a):

Myślisz, że jest sens napisać do nich żeby przedstawili mi jakieś dokumenty na jakiej podstawie ten dług trafił do nich i ewentualnie to zapłacić ?

proponuje nie kontaktować się z tym tworem a ewentualne pisemka które przychodzą listem zostawiać do swoich akt - nie wyrzucać, gdyż mogą kiedyś być pomocne, po drugie - jeżeli była prowadzona egzekucja komornicza jak pisano i została zakończona czyli posiadasz postanowienie o kosztach od komornika i tam jest napisane, że w związku z wyegzekwowaniem całej należności zakończyć postępowanie egzekucyjne, to tym bardziej bym się nie przejmował, zatem warto przejrzeć ten dokument, po trzecie - naj prawdopodobnie uległo przedawnieniu? - ale co, to trudno do określenia, zbyt mało informacji na temat tego zobowiązania od AASA i jej dalszych losów.    

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.