Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie, 

 

Pojawiam się tutaj z takich samych względów jak większość, lecz stopień skomplikowania sprawy jest dość duży. Delikatnie mówiąc. 

 

Chwilówki, kredyty, pożyczki. 

Brane w okresach 2023-2024. 

Część spłacona, część nie. 

Nie reagowałem na listy, na epu, na żadne pisma.

Sprawy trafiły do komorników.

Na ten moment jest kilkanaście zajęć na koncie na kwotę +/- 68 tysięcy. 

W kruku zadłużenie na +/- 25 tysięcy.

Wiadomości od firm typu Best, Myntro, Wec1 zadłużenie na +/- 15 tysięcy. 

 

Łącznie około 110 tysięcy. 

 

Zarobki na rękę na konto minimalna 3500. 

Czasem uda się dorobić na lewo no to powiedzmy że w skali roku 20 tysięcy dorobię. Nie przelewem. 

 

Sprawa wygląda tak. 

W historii jak wiadomo długi z hazardu. Na koncie wszystko widać - hazard nie leczony, od paru miesięcy żadnych transakcji, choć wiem trzeba to leczyć. 

 

I teraz pytanie. 

 

Czy w tym wypadku spłacać to latatmi i pozbawić się normalnego funkcjonowania, czy jest co w miarę kwalifikujące się do upadłości?

 

Przy tym zadłużeniu same odsetki to pewnie w granicach tysiąca miesięcznie. 

 

Przy spłacie nawet 2500-3000 miesięcznie proces trwa latami. A życie ucieka. Depresji nie mam, ale to jest już wystarczająco przytłaczające. 

 

Czy spłacałem? Część. Jak był hazard to wiadomo pętla i spłat nie było. 

Potem śmierć rodzica, odrzucenie spadku w 2024. Też były długi, więc wszyscy się zrzekli.

Potem zostałem sam, poznałem dziewczynę, przyznałem się do wszystkiego i w tym roku ogarnąłem się na tyle żeby wziąć odpowiedzialność za to wszystko i coś z tym zrobić. 

 

Dlatego chciałbym posłuchać rad osób które są w temacie i mogą coś doradzić. 

 

Dziękuję. 

 

Opublikowano

Witaj,
przy 110 tys. długu, egzekucjach komorniczych i dochodzie na poziomie minimalnej krajowej żaden kredyt ani konsolidacja nie wchodzą w grę. Spłata 2 500-3 000 zł miesięcznie, przy tym, jak rosną odsetki i koszty egzekucji, zajęłaby wiele lat. W Twojej sytuacji upadłość konsumencka wygląda na najrozsądniejsze wyjście.
 

Kilka ważnych rzeczy:

  1. Hazard nie wyklucza upadłości, ale sąd może ustalić dłuższy plan spłaty. Dlatego warto zacząć leczenie (terapia, grupa wsparcia) i mieć to udokumentowane - to działa na Twoją korzyść, nie tylko w sądzie.
  2. Przy upadłości liczą się dochody, które da się wykazać. Dorabianie „na lewo” to ryzyko - lepiej mieć wszystko na umowie.
  3. Odrzucenie spadku z długami było dobrą decyzją - te długi Cię nie dotyczą.
  4. Z minimalnego wynagrodzenia z umowy o pracę komornik co do zasady nie może zająć pensji (poza alimentami). Pilnuj, żeby pracodawca o tym wiedział.
  5. Majątku jak rozumiem - nie posiadasz?
Opublikowano

1.Kwestia hazardowa - zostaje wizyta u psychiatry, by coś z tym zrobić, rozumiem.

 

2. Syndyk będzie szukał i podważał jakieś kwestie że mogę mieć nieudokumentowane źródło dochodu?

Kwestie wykrycia raczej znikome? Czy mi się wydaje?

 

5. Majątku nie posiadam, mieszkam w starym domu bez podstawowych elementów wyposażenia, bez łazienki. 

Wynajmuję samochód na dojazdy i codziennie funkcjonowanie. 

 

 

A więc upadłość to najlepsze do czego mogę dążyć... Lepiej zrobić to z prawnikiem od A do Z? Rozumiem że to też będzie kilkanaście tysięcy. 

Opublikowano
  1. Psychiatra to dobry krok, ale przy hazardzie najlepiej działa terapia uzależnień. Poradnię leczenia uzależnień na NFZ możesz zapisać się bez skierowania, a zaświadczenie o terapii przyda się też w sprawie upadłościowej.
  2. Jeśli nie jest nigdzie widoczna, to nie ma potrzeby jej ujawniania.
  3. Skoro nie masz majątku, a samochód jest wynajmowany, syndyk nie będzie miał czego likwidować. Pozostanie plan spłaty dostosowany do Twoich dochodów.
  4. Wniosek możesz złożyć sam przez Krajowy Rejestr Zadłużonych, ale przy hazardzie i egzekucjach dobrze przygotowany wniosek ma duże znaczenie. Pomoc kancelarii od A do Z to zwykle koszt kilku tysięcy złotych, nie kilkunastu, często płatny w ratach.
Opublikowano

Motywujące jest to co Pan pisze. 

Zamierzam umówić wizyty w najbliższych dniach do prawnika i psychiatry. 

 

Czy o sytuacji z wynajętym samochodem mam podawać informacje gdziekolwiek? Wiąże nas umowa na piśmie lecz rozliczamy się w gotówce. 

 

Czy przy zarobkach na konto na minimalnej jaki mniej więcej może być PSW? Wiem oczywiście że to zależy od decyzji sądu, ale orientacyjnie może być nieciekawie przy tak skomplikowanej sytuacji jak ta, prawda? 

Opublikowano
2 godziny temu, David000 napisał(a):

 

Chwilówki, kredyty, pożyczki. 

Brane w okresach 2023-2024. 

Część spłacona, część nie. 

Nie reagowałem na listy, na epu, na żadne pisma.

Sprawy trafiły do komorników.

Nakazy z Epu odbierałeś osibiście i wrzucałeś do szuflady, czy były kierowane na nieprawidłowy adres albo np. byłeś w tym czasie na leczeniu,delegacji itp ?

Opublikowano
4 minuty temu, Tomipleban napisał(a):

Nakazy z Epu odbierałeś osibiście i wrzucałeś do szuflady, czy były kierowane na nieprawidłowy adres albo np. byłeś w tym czasie na leczeniu,delegacji itp ?

Odbierałem listy osobiście i wrzucałem do szuflady, zdążyło się nie odebrać jakiegoś awizo z powodu nieobecności w miejscu zamieszkania. 

 

Ogólnie "papierologia" zawalona po całej linii, nie wiem czy część nie zaginęła w domu. 

 

W epu ogólnie 30 spraw. 

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji poważnego zadłużenia obejmującego różne zobowiązania, w tym chwilówki, kredyty i pożyczki, z łączną kwotą około 110 tysięcy złotych oraz ograniczonymi dochodami, kluczowe jest przygotowanie realnego planu oddłużania opartego na ustaleniu budżetu i zarządzaniu długami według priorytetów.

Pierwszym krokiem jest dokładne określenie miesięcznych dochodów i wydatków oraz monitorowanie ich, aby odzyskać kontrolę nad finansami. Należy unikać zaciągania nowych zobowiązań i rozważyć dodatkowe źródła dochodu. Następnie długi warto podzielić na grupy według kosztów i statusu prawnego: najpierw spłacać zobowiązania z niskimi kosztami i bez postępowań sądowych, potem te z wysokimi kosztami, następnie pożyczki po cesji, a na końcu sprawy sądowe, gdzie konieczna jest obrona przed nakazami zapłaty.

Taki plan pozwala świadomie zarządzać zadłużeniem, spłacać zobowiązania priorytetowo i zyskać czas na ewentualną obronę procesową lub negocjacje z wierzycielami. Ważne jest, aby działać systematycznie i unikać działań pogarszających sytuację, takich jak zaciąganie kolejnych pożyczek na spłatę starych długów.

#zadluzenie #oddluzenie #zarzadzanie-dlugiem
Opublikowano
6 minut temu, David000 napisał(a):

Odbierałem listy osobiście i wrzucałem do szuflady, 

Ale w tym czasie nie leczyłeś się?

 

7 minut temu, David000 napisał(a):

 zdążyło się nie odebrać jakiegoś awizo z powodu nieobecności w miejscu zamieszkania. 

Kto Cię pozwał i na jaką kwotę?

Opublikowano
Teraz, Tomipleban napisał(a):

Ale w tym czasie nie leczyłeś się?

 

Kto Cię pozwał i na jaką kwotę?

1. Nie leczyłem. Nie podejmowałem żadnych kroków, gdzies coś komuś zapłaciłem, ale nie jestem w stanie powiedzieć ile dokładnie. 

 

2. Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Ogólnie w epu 30 spraw. 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, David000 napisał(a):

1. Nie leczyłem. Nie podejmowałem żadnych kroków, gdzies coś komuś zapłaciłem, ale nie jestem w stanie powiedzieć ile dokładnie. 

 

2. Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Ogólnie w epu 30 spraw. 

 

 

Sam nie jesteś bo ja przez hazard jestem zadłużony w bankach i parabankch na kwotę 120 tysięcy i nie ma żadnych szans że tą kwotę spłacę,ale przynajmniej mam wgląd do EPU,więc piszę sprzeciwy ale już przygotowałem się na egzekucje komornicze a że mam rentę którą mi wypłaca ZUS przez listonosza bo wszystkie konta w bankach zlikwidowałem bo one mają swoje reguły co do komornika a ZUS strąci mi 25% a resztę dostanę przez pocztę bo oni bardzo są rzetelni i pilnują takich spraw w przeciwieństwie do banków i tyle na dzisiaj.

Opublikowano
Godzinę temu, ozzy napisał(a):

Sam nie jesteś bo ja przez hazard jestem zadłużony w bankach i parabankch na kwotę 120 tysięcy i nie ma żadnych szans że tą kwotę spłacę,ale przynajmniej mam wgląd do EPU,więc piszę sprzeciwy ale już przygotowałem się na egzekucje komornicze a że mam rentę którą mi wypłaca ZUS przez listonosza bo wszystkie konta w bankach zlikwidowałem bo one mają swoje reguły co do komornika a ZUS strąci mi 25% a resztę dostanę przez pocztę bo oni bardzo są rzetelni i pilnują takich spraw w przeciwieństwie do banków i tyle na dzisiaj.

Rozumiem że przez ten wywód chcesz nakierować moją bądź twoją osobę na jakieś konkretne działania?

Wiem doskonale, że jest wiele osób z podobnymi sytuacjami, często gorszymi, ale szukam (wydaje mi się że ty też) konkretnych rozwiązań, by z każdym kolejnym dniem budzić się ze spokojniejszą głową.

 

Działajmy tak, by dawać sobie cenne wskazówki. A raczej działajmy, by je otrzymać. 

 

Opublikowano
11 minut temu, David000 napisał(a):

Rozumiem że przez ten wywód chcesz nakierować moją bądź twoją osobę na jakieś konkretne działania?

Wiem doskonale, że jest wiele osób z podobnymi sytuacjami, często gorszymi, ale szukam (wydaje mi się że ty też) konkretnych rozwiązań, by z każdym kolejnym dniem budzić się ze spokojniejszą głową.

 

Działajmy tak, by dawać sobie cenne wskazówki. A raczej działajmy, by je otrzymać. 

 

Ja Ci tylko piszę w jakiej jestem sytuacji i że już się pogodziłem z tym że nie spłacę nic a Ty musisz szukać jakiegoś rozwiązania aby z tej  pętli zadłużeń wyjść i mam nadzieję że tutaj znajdziesz rozwiązanie swoich spraw.

Opublikowano
53 minuty temu, ozzy napisał(a):

Ja Ci tylko piszę w jakiej jestem sytuacji i że już się pogodziłem z tym że nie spłacę nic a Ty musisz szukać jakiegoś rozwiązania aby z tej  pętli zadłużeń wyjść i mam nadzieję że tutaj znajdziesz rozwiązanie swoich spraw.

Mam nadzieję, że oboje znajdziemy wyjście z tych sytuacji i pomyślnie kiedyś zamkniemy ten etap. Powodzenia

Opublikowano
8 godzin temu, David000 napisał(a):

1. Nie leczyłem. Nie podejmowałem żadnych kroków, gdzies coś komuś zapłaciłem, ale nie jestem w stanie powiedzieć ile dokładnie. 

 

2. Nie jestem w stanie odpowiedzieć. Ogólnie w epu 30 spraw. 

 

 

Szkoda bo tak byłby jakiś punkt zaczepienia,żeby anulować nakazy.

Ekspert przedstawił Ci plan działania i przy obecnych Twoich zarobkach i zobowiązaniach jest on najlepszy.

Opublikowano
10 godzin temu, Tomipleban napisał(a):

Szkoda bo tak byłby jakiś punkt zaczepienia,żeby anulować nakazy.

Ekspert przedstawił Ci plan działania i przy obecnych Twoich zarobkach i zobowiązaniach jest on najlepszy.

Dziękuję za porady. Wygląda na to, że nie mam innego wyjścia. 

 

Będę się starał odnaleźć kancelarię, która się zajmuje takimi sprawami, bo stopień skomplikowania jest za duży, żebym to sam ogarnął. 

 

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.