Skocz do zawartości

Kredyt na udział w budynku


aros86

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

 

Interesuje mnie kupno mieszkania. Całość kosztuje 150 tys. niestety swoich pieniędzy mam tylko niecałe 90 tys. Różnice chciał bym wziać z banku - powiedzmy na 10 lat, ale pewnie spłacił bym to wcześniej... Z tym, że mieszkanie to nie ma wyodrębnionej księgi wieczystej. KW jest założona na cały budynek i grunt pod nim, a kupując to mieszkanie miał bym 1/10 udziałów w budynku. Czy takie coś da się skredytować? Czy jest jakaś szansa na zorganizowanie tych pieniędzy? Bo znajomy z pracy twierdzi, że nie da się takiego czegos skredytować...

 

Może jeszcze coś o zarobkach:

2 osoby, wspólnie mamy około 4500zł na ręke miesięcznie, żadnych kredytów nie posiadamy. Województwo Łódzkie.

 

Mam nadzieję, że coś sie da zrobić z tym fantem....

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Nie da się wydzielić KW dla lokalu?

Opublikowano

Musieli by się zgodzić wszyscy lokatorzy, a jest Pan który nie chce żeby nie wiem co ;/

Opublikowano

Jeżeli nie ma możliwości wydzielenia KW to niestety kredyt hipoteczny raczej niewykonalny. Jedyna możliwość to zabezpieczenie na innej nieruchomości.

Czy jest to udział ze wskazaniem na konkretny lokal mieszkalny?

Opublikowano

Jako że i ja i moja narzeczona do tej pory mieszkaliśmy u rodziców nie bardzo jest na jaką inna nieruchomość się zabezpieczyć ;/ Tak, udział jest ze wskazaniem na konkretny lokal.

Opublikowano

Czy rodzice nie byliby w stanie użyczyć Wam nieruchomości?

Jutro sprawdzę udziały ze skazaniem i odezwę się.

Opublikowano

Z rodzicami może być cieżko ;/ dltaego szukam jakiegoś rozwiązania żeby już nikogo oprócz Nas dwojga nie angażować ...

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

A jeszcze przy okazji, może ktoś z Was sie orientuje czy są jakieś jeszcze minusy kupowania takiego typu nieruchomości oprócz problemów z kredytem... w sensie, że posiada sie udziały a nie normalnie mieszkanie?

Opublikowano

Można sądownie dokonać zniesienia współwłasności. Jeśli tylko jeden lokator się nie zgadza to należałoby zebrać wszystkich, ustanowić jakiegoś pełnomocnika. który w imieniu pozostałych współwłaścicieli złoży stosowny wniosek do sądu o zgodę na zniesienie współwłasności dla wszystkich lokatorów w tym tego co się nie zgadza.

Opublikowano

Może i tak się da, ale ja narazie chcę kupić to mieszkanie a nie zrobić rewolucje wsród mieszkańców... przecież nie mogę takich rzeczy załatwiać nie będąc mieszkańcem tego budynku. Takie działania mógł bym robić po zakupie, a bez kredytu nie jestem w stanie tego zrobić...

Czy ma ktoś jakiś pomysł jak zebrać te pieniądze? jaki bank udzieli mi takiego kredytu?

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.