Skocz do zawartości

DB kurs


andzia_02

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

jak zwykle bywa w okolicach 2go kazdego miesiaca, kurs CHF w DBanku ustalany jest ... jakos, tak jak dzis. Dodatkowo calkiem spory spread - prawie 10%. I ktos powie ze kursami w DB nie manipulują

 

Zawiedziony

Opublikowano

Miejmy nadzieję że UOKiK zajmie się speadami. W przypadku Deutsche to już naprawdę powinno być skończone albo powinna być możliwość wyboru dnia spłaty raty

Opublikowano

Jak sprawdziłam dziś kurs w db, to włosy mi stanęły na głowie. A do tego wysokość spreadu- 30 groszy!!!!!!!!!!!!!To jakaś kpina. Przez cały miesiąc wynosił 18-19gr. A teraz, gdy zbliża się dzień spłaty kredytu jakiś chory klimat. Sprawdziłam kilka innych banków- spread wynosi od 17 do 19 gr. I co nie ma mocnych na ten bank???????????????????????

Opublikowano

Na stronie db jest informacja,że od 1.04 jest zmiana wysokości spreadu. Dzwoniłam do infolinii i stwierdzili,że oficjalna wersja banku brzmi iż jest to podyktowane sytuacją na rynku. A iine banki mają inną sytuację, pytam się ! Jak juz pisałam w innych spread wynosi 18-19gr. To jest złodziejstwo w baiały dzień. Jutro dzwonię do UOiKK.

Opublikowano

Właśnie zrobiłe sobie analizę kursu mojego "ukochanego" DB w porównaniu z innymi bankami i jedyne co mogę powiedzieć to serdeczne gratulacje dla DB!!! znaleźliście się w ścisłym gronie najbardziej szmatławych banków pod względem kursu walutowego, przeskoczyliście nawet takie gnioty jak multibank, mbank czy nawet polbank.

Z tego co widzę DB bardzo pragnie pokazać w kryzysie jak bardzo identyfikuje się z własnymi klientami, którzy to rozsławią jego dobrodziejstwo i w czasie kiedy kryzys minie będą czerpać z tego owoce w postaci błagania potencjalnych klientów na kolanach, aby skorzystali z ich usług.

Opublikowano

a moze ktos sie orientowal czy mozna spłacac w CHF. bo nawet w najdrozszym kantorze mozna by zaoszczedzic?"

Opublikowano

Hej, Prezesik 24, nadal uważasz, że DB ma najlepsze kredyty? Nadal chcesz symulacji?

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Jeśli chodzi spłatę kreytu w cf, to w umowie jest b. niekorzystny dla mnie zapis. Nie wiem, czy tez taki macie. Otóz przy nadpłacaniu kredytu w walucie bank przelicza to na złotówki po kursie kupna a w kredyt wrzuca po kursie sprzdaży. Przy takim bandyckim spreadzie , to jest zupełnie nieopłacalne. Nie wiem jak to będzie z pojedynczymi ratami.

Mam nadzieję,że odp[owiednie instytucje w końcu zainteresują sie tym bankiem, bo robi już co chce. I to bez słów wyjaśnienia.

Opublikowano

To nardzo ciekawe bo ja teraz aplikuje sie o kredyt w EUR. Jak mi w ten sposob beda kombinowac to caly sens brania kredytu w EUR przestaje miec sens. No zobaczymy z czym przyjdzie do mnie doradca, ciagle nie mam decyzji.

Opublikowano

wlasnie jestem w trakcie wyjasniania czy moge splacac w CHF, prawdopodobnie nie jest to takie proste i oplacalne - slowa DB. Jesli poznam wreszcie szczegoly to poinformuje.

Czy wiecie jak wyglada srawa z rekomendacja S2 od lipca, wiecej szczegolow?

Opublikowano

Powiem tak. Jestem ich klientem od kilku lat, ale to co wyrabiają w tym roku przechodzi wszelkie pojęcie. Nasuwają mi się tylko dwie teorie. Pierwsza to taka, że bank jest na skraju bankructwa (trochę w to wątpię) albo mając dużą rzeszę klientów zaczął czerpać (czyt. doić) korzyści z klientów poprzez maksymalne wywindowanie opłat, spreadu i oprocentowania.

Ja już sobie wszystko poukładałem i mam zamiar w jak najszybszym terminie rozstać się z tym bankiem, a przynajmniej ograniczyć ilość usług z jakich będę korzystał. Nowym potencjalnym klientom radzę się przyjżeć ich praktykom, albo w ciemno z nich zrezygnować (nic nie stracicie a dużo zyskacie).

Jak wchodziłem do tego banku myślałem, solidny, niemiecki, uczciwy itd.

Teraz myślę, oszuści, złodzieje, krętacze itd.

 

Pozdrawiam wszystkich nabitych w butelkę przez Deutsche Bank Polska

Opublikowano

Tak Bewo nadal uwazam, ze to najlepszy Bank. Jezeli mielibyscie pojecie o splatach, to wiedzielibyscie ze czasami mozna takze duzo zaoszczedzic na Spreadzie. W Deutche Banku kurs do splaty blokowany jest na 2 dni przed pobraniem raty, wiec jak mozna mowic tu o manipulacji???

Thomas masz racje zrezygnuj z uslug naszego Banku, bo ze swoja niewiedza i z zaangazowaniem w negowanie oferty o ktorej nie masz pojecia pozbawiasz co niektorych mozliwosci trafnego wyboru. Polceam ci stworzyc jakies stowarzyszenie pokrzywdzonych przez DB.

Moje Gratulacje!! marcin.iwanejko @ db.com

Opublikowano

Prezesik24, skoro jesteś pracownikiem tego banku, to całkowicie Cię rozumiem, będziesz go bronił jak niepodległości. Tylko, czy jest co? A jeśli chodzi o kredyty, to naprawdę, nie rozśmieszaj mnie...

Opublikowano

Widzisz, jak bys poczytal wiecej moich postow zauwazylbys , ze polecam nie tylko DB w ofercie, ale takze inne banki. Do DB niestety nie moga trafic wszyscy przez restrykcyjne weryfikowanie klienta. I co mial znaczyc teskt typu " nie rozsmieszaj mnie" ?? Chcesz to zrob porownanie ofert i zamiesc na forum.

Opublikowano

Chciałbym Tobie Prezesik24 odpowiedzieć na twoje stwierdzenie. Owszem zrezygnuję z Twojego banku i to najszybciej jak to będzie możliwe, ponieważ Twój bank to w moich oczach jeden wielki szwindel. Dlaczego takie mocne słowa, otóż w ostatnich dwóch tygoniach miałem okazję rozmawiać z kilkoma znajomymi, którzy pomimo moich ostrzeżeń kierowali się właśnie takimi argumentami (dyrdymałami) jakie Ty podajesz i powiem tak z 6 osób, które chciały wziąść kredyt w DB zrezygnowały wszystkie i nie z powodu odrzucenia przez Bank tylko z powodu ich wnikliwej oceny waszych produktów i umów jakie sporządzacie. Powiem więcej znam również firmę, która chciała z wami współpracować i bardzo szybko zorientowano się, że nie jesteście warci funta kłaków. Pracownicy są albo komletnie bez wiedzy, albo w DB funkcjonują zasady dyktatorskie i wiedza jest skoncentrowana w wąskim gronie, które niestety swoją wiedzą nie chce się podzielić z klientem lub potencjalnym klientem. Mogę tylko dodać, że w przypadku tej firmy przegraliście z pięcioma innymi ofertami oczywiście po wnikliwej analizie, ponieważ na "dzień dobry" byliście faworytami. Przegrana Wasza nie była minimalna, to była wręcz przepaść w porównaniu z innymi. Cóż straciliście klienta, który mógł u Was zostawić z milion złotych ale to nie pierwszy raz i napewno nie ostatni, sami sobie robicie reklamę. Podsumowując w Polsce jesteście bardzo nieprofesjonalni (znam DB z Niemiec i wiem, że jest tam zupełnie inaczej), a na Waszą obronę mogę tylko dodać, że obsługa mimo swojej niewiedzy jest niezwykle uprzejma, zna języki obce (nierzadko dwa) i macie świetny serwis internetowy i to by było na tyle. Ps. proszę tylko mi nie zarzucać, że jestem pracownikiem innego banku, bo szczerz mówiąc brzydziłaby mnie praca, w której muszę sprzedawać klientom produkty wiedząć, że ich okradam

Opublikowano

Zaczne od tego, ze nie mam sie czego wstydzic i skoro juz podajesz jakies porownania, to moze raczysz wyjasnic co to byla za sprawa i czego dotyczyla?? Bo widze, ze znowu uzywasz sformulowan typu " kolega byl i sie dowiedzial ". Pamietaj, ze rozmawiamy tutaj o kredycie hipotecznym, wiec, jezeli to o nim mowa to racz nas uswiadomic, w czym przegralismy z tymi piecioma bankami o ktorych mowisz?? Aaa i jesli wolno spytac, to skad wiesz jak wyglada obsluga w DB w Niemczech?? I ostatnie na pewno nie powinienes pracowac w zadnej instutucji finansowej, bo kompletnie nie masz o tym pojecia wypisujac , ze tak to ujme ladnie, totalne bzdury.

Opublikowano

Panowie, PAX! Widelki kursowe? DB ozwala chyba splacac w walucie. To ze skraca sie czas kredytu-> przeciez to nie jest kurde az taki wielki problem, podpisujac umowe zgadzacie sie na ILESTAM lat, i ILESTAM zlotych co miesiac. Jak wam urwa pare lat z tego, to chyba nie jest tak zle? W rachunku wychodzi na to samo..

Nie rozumiem niektorych tu piszacych naprawde, jak sie nie wie co sie podpisuje i jak komus strata 1-2 lat splacania przeszkadza w zamian za obnizke 200zl z raty, to chyba jest lunatykiem.

Nie wiem dokladnie jakie sa warunki, jako ze ja NIE bede podpisywac umowy z DB tylko dlatego ze decyzja zajmuje baaardzo dlugo i to akurat jest nieco wkurzajace, ale doradcy z ktorymi ja mialem do czynienia to niebo/ziemia w porownaniu do np. multibanku. (I jak zaraz niejaki D Oracki zacznie glupoty (--> korekta, nie glupoty, wymowki, tyrade obronna, etc.. Nic osobistego.) wypisywac-pisze o ludziach z ktorymi MIALEM do czynienia).

Decydujcie sami, jak nie wiecie co podpisujecie idzcie do doradcy, to wolny rynek ludzie! :)

Opublikowano

Proszę Pana, Czy ja wypisuję jakieś głupoty? Mógłby Pan coś przytoczyć? A może po prostu trafił Pan do jakiegoś idioty, który przez przypadek pracuje w Multibanku? Proszę mi wierzyć, na tego typu ludzi wszędzie można trafić.

Opublikowano

Niestety bylo jak Pan napisal, idiotKI. Jest pan pracownikiem MB wiec oczekiwalbym od Pana szybkiej i cietej riposty :)

Opublikowano

;) Szczerze Panu wierzę, że miał Pan nieprzyjemność trafić na tego typu osoby. Nie mam zamiaru bronić osób, które wykazały kompletny brak kompetencji w kontakcie z Klientem ( w tym wypadku Panem ) - a przecież takie było właśnie ich zadanie. Zresztą, od jakiegoś już czasu nie stoję murem za MB, gdyż mam pewność, że MB nie stanąłby murem za mną ;). Po prostu pracuję tam i staram się robić najlepiej to, co należy do moich obowiązków. A osoby, które niekoniecznie mają " kontakt z bazą " pracują w każdym banku, urzędzie czy innych podobnych miejscach ;)

 

Pozdrawiam,

Daniel Oracki

Opublikowano

Z powodow rodzinnych musze sie spowrotem sprowadzic do PL, wiec niestety strasznie sie obawiam tego typu podejscia. To jedyne co mnie w Polsce ciagle zraza. Naprawde, nic do Pana osobistego nie mam, do Multibanku rowniez, zawsze czytam co podpisuje i staram sie nie miec tzw. Noza na gardle by podpisywac cos co musze :) Ale jest duzo ludzi ktorzy tak robia, no i na nich niektore banki zarabiaja krocie.

Ludzie burza sie na doradce/czlowieka ktory jest w zasadzie tylko sprzedawca, nic od niego w zasadzie nie zalezy, a dostaje najwiecej po dupie od wkurzonych pozniej kredytobiorcow. A decydenci (w MB slynny 'zarzad' maja wszystko w dupie i lataja w oblokach. Podobnie moi drodzy DB-> dyskutujecie o spreadzie z jednej strony i z drugiej obrzucajac sie blotem. No i po co? Panie Prezesik, kto bluzga ten bedzie bluzgal, niezaleznie z jakiego powodu. Zawsze sobie jakis znajdzie, choc wszystko podpisal :) Z kolei drogi 'bluzgajacy' kolego-> wiadomo, trzeba sie wygadac, to ludzkie. Ale nic w zasadzie to nikomu nie da. Kto umie czytac i porownywac ten bedzie wiedzial co podpisuje. Pamietajcie, chytry dwa razy traci, te cale kredyty walutowe to jedna wielka sciema. Dlaczego nigdzie indziej w europie nie sa dostepne? Otoz regulatorzy rynkowi skumali o co biega i zblokowali caly ten cyrk. Bo cyrkiem tylko to mozna nazwac. Ludzie, bierzecie kredyt na 30 lat w egzotycznej walucie i oczekujecie ze sie w nim nic nie zmieni. (slyszalem o kredycie w Jenach. Co nastepne, Juany??)

Peace!!

Opublikowano

Prezesik24 niestety nie mogę podać danych klientów oraz firmy ponieważ nie mam upoważnienia do ich ujawnienia. Co do wycofania się tych osób i firmy nie było czego porównywać, ponieważ cała oferta była do kitu łącznie z czasem oczekiwania na jakiekolwiek decyzje ze strony banku (ten punkt to już jest porażka). Rozumiem również, że bronisz swojej pracy i instytucji, która tę pracę Ci daje ale niestety uważam, że z takim podejściem nie powinieneś wogóle argumentować wyższości tego banku nad innymi, ponieważ robisz krecią robotę i jest dokładnie odwrotnie, zniechęcasz potencjalnych klientów, bo zachowujesz się jak akwizytor z dywanami a nie jak poważny pracownik banku, który potrafi przyciągnąć klienta. Szczerze mówiąc popieram zdanie rozmówców forum, którzy twierdzą, że pracownicy DB to najmilsza obsługa bankowa jaką można spotkać, bo tak jest naprawdę, jednak do banku nie przychodzimy na kawę i pogaduszki tylko z konkretnym interesem, który chcemy załatwić szybko, sprawnie i w uczciwej cenie, a niestety tego DB już nie oferuje (chociaż jeszcze niedawno, było super)

Opublikowano

Tak to jest jak się bierze kredyt bez zastanowienia i wierzy się bezgranicznie gdy ktoś proponuje jeden bank i wypowiada się w samych superlatywach o nim.Zeby wziąć kredyt trzeba najpierw samemu porównać kilka kredytćw rożnych banków a potem ewentualnie rozmawiać z jakimś doradca i to na marginesie jedynie.W takich kwestiach trzeba ufać tylko sobie.

Tymoteusz

Kredyt Kryzysowy

Opublikowano

Masz rację Tymoteusz trzeba porównać kilka ofert a nie zdawać się na doradcę z open czy bezpośrednio w banku. Nie wiem czy pijesz do mnie z tym zastanawianiem się czy nie ale na wszelki wypadek powiem ci, że zastanowiłem się bardzo dobrze i robiłem naprawdę wnikliwe porównania.

Nie rozumiem też dlaczego niektórzy wypowiadający się odpowiadają mi jakbym był osobą, która dała się naciągnąć na kredyt a teraz stała na skraju bankructwa. Otóż nic bardziej mylnego. Nikt mnie nie naciągnął, sam z pełną świadomością podpisałem papiery wybierając najbardziej optymalną wersję na tamten czas. A kredyt spłacam bez najmniejszych problemów i szczerze mówiąc spłaciłbym go już teraz, gdyby nie kurs, który mi nie pasuje (szkoda nadpłacać). Zaraz ktoś zapyta dlaczego nie wziąłeś w złotówkach??? Odpowiedź jest dość prosta, przez parę lat raty kosztowały mnie ok 30tys mniej w CHF niż w złotówkach, więc i tak jestem na górce.

Chciałbym trafić do wszystkich rozmówców _ Nie biadole nad moimi finansami, które są w świetnej formie tylko nad zasadami współpracy z bankiem

I jeszcze słowo do Prezesika24 - guzik cię to obchodzi skąd znam DB w Niemczech, poprostu znam i jak sądzę dużo bardziej niż Ty, po wtóre powtarza, że nie pracuje w instytucji finansowej bo nie chcę a nie z powodu braku kwalifikacji czy wiedzy. O mądrości i wiedzy pracowników finansowych świadczy obecny kryzys.

Opublikowano

No wlasnie ja z tego powodu wybieram obecnie kredyt w PLN. Prostsze zasady, wszystko cool :) Niestety ja w CHF juz nie dostane na warunkach na jakich bym chcial, a obecny kurs EURO jest nieatrakcyjny-> doliczajac obecnie spread. A zarabiam w walucie obcej wiec jednoznacznie GRAM NA OSLABIENIE ZLOTOWKI.

Kto wie, moze sie uda, moze nie.

Re: Thomas, pijesz pewnie do mnie, wcale nie napisalm nic ze stoisz na progu bankructwa :) Napisalem tylko ze oczekiwanie na dobra wole banku przy braniu kredytu na ilestam lat to bardzo cienka gra. Pamietajcie ze tak naprawde oni tylko chca zarobic. I tak czy inaczej dadza rade. Bo kredyt hipo bierze sie zazwyczaj raz/dwa w zyciu prosze panstwa, wiec jak cie juz bank zlapie, najpierw possie ci palec a potem zacznie gryzc w lape :) Takie zycie!!!

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.