Skocz do zawartości

nancy1985

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie,

 

Mam następujący problem.

 

Wnioskowałam o kredyt w PKO BP. W koncu zdecydowałam się na pośrednictwo Open Finance. W miedzy czasie orientowałam się o warunki w samym PKO. Mam konto Aurum, dlatego mówili mi o prowizji 0,5% i marży 1,4 (z ub na zycie).

 

Pani z OF powiedziała, ze u nich bede miała co prawda prowizję 1% ale marżę 1,3% (z ub na zycie). Kilka razy potwierdzała to w mailach i wpisała tak w dokuemntach.

 

Koniec konców okazało się, że bank zaoferował 1% prowizji i 1,4% marży. Okazało się, że Pani nie miała mi prawa mówić o marży 1,3, bo to się nawet nie mieści w jakiś widełkach PKO BP. Koniec końców jestem stratna o 0,5% prowizji i czuję się wprowadzona w błąd. Gdybym nie miała zapewnień o niższej marży skorzystałabym z ofert bezpośrednio PKO BP.

 

OF nic sobie z tego nie robi a kierownik oddziału powiedział mi: Doradca mogł Pani obiecywać różne rzeczy, ale sama Pani rozumie, że ludzie sobie tez obiecuja wierność w czasie przysięgi małżeńskiej, a potem rozwodzą się po 2 latach" Myślałam, że padnę.

 

Pewnie już nic nie będę mogła zrobić i musze przecierpieć, że wybrałam OF. Czy to normalne praktyki? Pani na pierwszym spotkaniu mówiła, ze na pewno nie mają mniej korzystnych ofert niż w bankach... A tu taka niespodzianka...

 

Czy mogę się do kogoś jeszcze zwrócić:/ Czuję się ewidentnie wprowadzona w błąd...

Opublikowano

To nie są normalne praktyki. Moim zdaniem, jeśli masz zachowaną korespondencję z doradczynią, to możesz dochodzić swoich praw w sądzie.

Opublikowano

A co robic teraz? To niestety jedyny bank w którym składałam wniosek rodzina na swoim. Mam decyzję pozytywną.

 

Tylko nie podoba mi się, że zarobią moim kosztem:/ Korespondencję mam - ale są chyba nie wchodzi w grę. Walka toczy się o ok. 1000 zł.

Opublikowano

W takim razie nie masz innego wyjścia jak podpisać umowę. Później walcz z doradcą o wyrównanie szkody.

Opublikowano

ale jak rozumiem zostaje tylko dorga sądowa?

 

I jeszcze jedno pytanie: Czy musze kontaktowac sie jeszzce z doradcą?

 

Wiem w którym oddziale składała wniosek. Moge juz wszystko załatwic tylko w banku (domyslam się ze prowizja itd juz bedzie dla OF), ale nie chce juz współpracować z tą Panią...

Opublikowano

Jeśli doradczyni nie będzie chciała sama wyrównać strat to tak.

Możesz kontaktować się bezpośrednio z oddziałem.

Opublikowano

Niestety kontaktowałam się z oddziałem. Oni twierdzą, że wszytsko odbyło się zgodnie z procedurami.

 

No i tak jak mówię z-ca kierownika oddziału powiedział, że doradczyni miała prawo mi obiecywać, ale w obietnicami jest różnie, ludzie też sobie ślubują wierność i miłość, a potem się rozchodzą. Po prostu nie mam pytań, dla mnie to bezczelność i lekceważenie klienta.

 

Generalnie dla mnie poziom obsługi mizerny. Kierownik powiedział, ze zapozna się ze sprawą i oddzwoni jeszcze tego samego dnia - oczywiście nie zadzwonił.

 

Duży oddział w jednym z miast wojewódzkich. Myślałam, zę Open Finance to firma, która nie może sobie pozwolić na takie rzeczy. Szczerze mówiąc nawet gdyby doradzczyni zachowała się inaczej, przeprosiła za błąd, to może bym to olała, a ona się wypierała na początku, do póki jej nie przeslałam korespondencji.

 

I jak tu się nie zrazić do doradztw finansowych?

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy doradca finansowy w imieniu pośrednika (np. Open Finance) podał nieprawdziwe informacje dotyczące warunków kredytu, a bank ostatecznie zaoferował inne warunki niż te potwierdzone przez doradcę, klient może złożyć reklamację do pośrednika oraz rozważyć dochodzenie swoich praw na drodze sądowej, zwłaszcza jeśli posiada korespondencję potwierdzającą obietnice doradcy.

Klient ma prawo kontaktować się bezpośrednio z bankiem w celu załatwienia formalności związanych z kredytem, nawet jeśli wniosek był składany przez pośrednika. W przypadku braku porozumienia z doradcą lub oddziałem banku, dalsze kroki mogą obejmować złożenie reklamacji do centrali pośrednika oraz ewentualne działania prawne, jeśli klient uzna, że poniósł szkodę finansową.

Ważne jest, aby klient dokumentował wszelką korespondencję i ustalenia z doradcą oraz bankiem, co może stanowić podstawę do ewentualnych roszczeń. W praktyce jednak, jeśli kredyt został już zatwierdzony i klient nie chce kontynuować współpracy z doradcą, może samodzielnie prowadzić dalsze sprawy w banku, unikając kontaktu z pośrednikiem.

#kredyt #doradca-finansowy #open-finance
Opublikowano
I jak tu się nie zrazić do doradztw finansowych?

Wcześniej radziłaś się doradców udzielających się na forum i myślę, że narzekać nie możesz:)

Opublikowano

Nie, nie:) Na Wasza pomoc narzekać nie mogę. Zwłaszcza ze działacie tu bezinteresownie. Ale wszedzie się znajdzie czarna owca. Szkoda, że ja musze za to zapłacić. Trudno...

 

Koniec konców - ostatnie pytanie. Skoro jest akceptacja kredytu, to mogę już wszystko sama załatwić w banku? Nie chce sobie niepotrzebnie targać nerwów spotkaniami z Panią z OF.

Opublikowano

Możesz kontaktować się bezpośrednio z bankiem.

Opublikowano

Duży oddział w jednym z miast wojewódzkich. Myślałam, zę Open Finance to firma, która nie może sobie pozwolić na takie rzeczy.

 

No niby nie może, ale na tych pomyłkach .... . Kiedy ludzie wreszcie zaufają specjalistom?

Opublikowano

Doradczyni chciała widocznie za wszelką cenę zatrzymać klienta. Zrobiła to nieudolnie obiecując coś na wyrost.

Możesz złożyć reklamację w OF. Nic to nie zmieni w Twoim kredycie, ale mogą przysłać upominek z przeprosinami...

Opublikowano

W tym konkretnym przypadku bezpośrednio w oddziale prowizja wynosiła 0,5% a u pośrednika (OF) był to 1%. Wygląda na to, że doradca wprowadził klienta ewidentnie w błąd, gdyż w przeciwnym wypadku ten załatwiłbym kredyt samodzielnie w placówce. Za pomoc doradcy opłata wyniosła dodatkowe 0,5% prowizji. Czy było warto to już samodzielnie musisz ocenić. Jeżeli NIE zgadzasz się z tym co powiedział kierownik to prześlij skargę do centrali OF w Warszawie. Opisz sprawę, dołącz korespondencję i domagaj się zadośćuczynienia...Mam dużą szansę na pozytywne rozpatrzenie tej reklamacji.

Opublikowano

Dziękuję Wam za porady. We wniosku do PKO BP jest wprost napisane, ze pośrednik ustalił ze mna następujące warunki kredytu:

 

marża - 1,3%

prowizja - 1 %

ubezpieczenie na życie

ROR

 

h t t p s: //fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc6/603034_10200317765611157_782203232_n.jpg

 

Tu jest fragment skanu. Nie mogłam zamiescic linku bo za mało postów napisałam, wiec link trzeba poprawić.

 

Kierownik oddziału katowickiego mnie olał i uznał reklamację za niezasadną. Uderzać do centrali?

Opublikowano

Uderzaj. Dołącz korespondencję z doradczynią, z której będzie wynikało jaką ofertę PKO BP Ci przedstawiała.

Opublikowano

Czy ewentualnie ktoś byłby chętny na przeczytanie mojej reklamacji i doradzenia czegoś na prv?

Opublikowano
Dziękuję Wam za porady. We wniosku do PKO BP jest wprost napisane, ze pośrednik ustalił ze mna następujące warunki kredytu:

 

marża - 1,3%

prowizja - 1 %

ubezpieczenie na życie

ROR

 

 

czyli dostałeś takie warunki jakie ustaliłeś z doradcą? w oświadczeniu do PKO masz ww. a na emailu prowizję 0,5%...

 

nie wzbudziło to Twojego zainteresowania dlaczego wartości są różne?

 

w czasie rozpatrywania reklamacji z pewnością ww. dokument zostanie przedstawiony, mimo wszystko warto złożyć reklamację

Opublikowano

Nie, dostałam marżę 1,4%. Doradca wprowadził mnie w błąd wpisując marżę 1,3%. Gdybym widziała, że chodzi o 1,4% składałabym bezpośrednio w PKO BP.

Opublikowano

Szkoda że miała Pani takie doświadczenie z OF, jedyne co mogę powiedzieć to niestety nie należało by brać OF z góry przez jakiegoś mało wykwalifikowanego doradce, każdy doradca w OF działa na swoją własną opinie, nie mam pojęcia czemu tak zrobiła przecież wypłata doradcy finansowego nie zależy od tego jaką klient będzie miał marże, czy będzie miał 0,9% czy 1,5% nie robi to różnicy. Natomiast robi to wielką różnice kiedy nie przedstawi się klientowi najkorzystniejszej oferty na rynku , bo Nasza praca na tym polega aby klient był zadowolony i mógł kiedyś nas polecić... w tym przypadku doradczyni z OF nie może na to liczyć...

Opublikowano
Nie, dostałam marżę 1,4%. Doradca wprowadził mnie w błąd wpisując marżę 1,3%. Gdybym widziała, że chodzi o 1,4% składałabym bezpośrednio w PKO BP.

 

marża w banku i u pośrednika jest w tym przypadku taka sama, jednak klient mógł zapłacić (przy złożeniu wniosku bezpośrednio w oddziale banku) niższą prowizję

 

jak będziesz składała reklamację to domagaj się zwrotu tej różnicy, roszczenie jest jak najbardziej uzasadnione i można je wymiernie określić; jeżeli reklamacja zostanie uznana to OF zwróci Ci nadpłaconą prowizję, a kosztami zostanie obciążony doradca, suma sumarum fatalnie na tym wyjdzie

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.