Jump to content
karolina1212

Zadłużenie - chwilówka, a firma Kaczmarski Inkasso.

Recommended Posts

karolina1212

Witam serdecznie,

 

Moja sytuacja jest następująca.

Mam zadłużenie w jednej z firm pożyczkowych (miesięczne).

 

Od jakiegoś czasu kontaktuje się ze mną firma INKASSO Kaczmarski.

Prosiłam przez telefon i poprzez email o możliwość rozłożenia na dogodne raty ze względu na trudną sytuację finansową.

 

Firma się zgodziła jedynie na dwie raty, co mnie w żaden sposób nie ratowało. Prosiłam Panią o przynajmniej 3 raty, aczkolwiek rozmowa nie należała do najprzyjemniejszych.

Na koniec rozmowy kobieta poinformowała mnie, że do 25-ego należy wpłacić jedną połowę raty, w innym wypadku do końca m-ca będzie trzeba spłacić całość.

 

Dziś dostałam sms, że brak wpłaty spowoduje oddanie sprawy do sądu.

 

Nie wiem już na czym stoję, a z osobą, która się zajmuje sprawą naprawdę trudno się porozumieć.

 

Obawiam się skierowania sprawy do sądu, nie chcę mieć z tego tytułu jeszcze większych problemów.

 

Nie wiem za bardzo co zrobić w tej sytuacji. Do końca m-ca nie będę dysponowała taką kwotą.

 

Bardzo prosze o pomoc.

lukaszb

Ile masz długu w tej firmie?

karolina1212

Wobec firmy chwilówkowej miałam 690 zł. Ale wskutek naliczonych odsetek i pozostałych dziwnych opłat narosło 1045 zł.

W związku z tym jedna rata to przeszło 500 zł.

 

 

Mam jeszcze pytanie odnośnie Intrum Justitia. Znajoma otrzymała od nich maila z wiadomością w tytule maila : Zawiadomienie o wizycie.

Zadłuzenie ok.3 tygodnie.

 

W treści wiadomości:

 

 

 

Uprzedzamy, iż działania operacyjne podejmowane przez Windykatora Terenowego *związane są z bezpośrednimi wizytami w miejscu zamieszkania lub czasowego pobytu dłużnika zmierzającymi do windykacji wymagalnej należności.

Windykator Terenowy może kontaktować się z dłużnikiem także w miejscu jego pracy!

 

 

Czy firma windykacyjna może podejmować tego rodzaju działania?

lukaszb

Wiesz jak zrób? Spłac sobie ten dług spokojnie w 3 ratach. Z firmą windykacyjną nie rozmawiaj, a nawet jeśli sprawa trafi do sądu to zapłacisz jakieś drobne koszty i tyle. Teraz za każdy telefon Cię kasują, za każde pismo, za każdy przyjazd jakiegoś windykatora i stąd dług cały czas rośnie. Do tego masz odsetki karne.. Nie odbieraj od nich telefonów, nie rozmawiaj z windykatorami, tylko spłacaj po 350 zł i będzie ok. Zapewniam Cię że zanim oddadzą sprawę do sądu już będziesz miała wszystko spłacone. Gdyby się jednak okazało, że sprawa trafi do sądu to w przypadku naliczenia Ci jakiś niewspółmiernych kosztów windykacyjnych daj znać - warto wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty.

muszkamodliszka

Super! Ja właśnie też, przed chwilą miałam rozmowę z jednym pracownikiem tej firmy... i poziom jaki oni prowadzą z drugim człowiekiem jest po prostu masakryczny! Brak poszanowania do drugiej osoby, zero kultury osobistej, już nie mówię o tym aby rozmowa była prowadzona na jakimkolwiek poziomie. Wstyd, że mają w swoich zespole takich ludzi, ponieważ opinia o firmie jest najlepszą i najwłaściwszą z reklam tak naprawdę. Rozmowa, którą przeprowadził ze mną ten człowiek kwalifikuje się do zgłoszenia na policję. Naprawdę pierwszy raz się spotykam, z takim chamstwem ( delikatnie określając).

 

Ale zrobię ,tak jak w/w, nie będę już odbierać telefonów od nich!

PFCG_Bydgoszcz

Firmy windykacyjne są po to aby odzyskać dług. Stosują zatem różne metody, w większości takie, które są bardzo wątpliwe. Pracownicy są szkoleni (jeśli tak to można nazwać) do wywierania presji na dłużniku. Powód?-oczywisty. Liczą, że dłużnik się przestraszy i zwyczajnie stanie na głowie żeby spłacić całe zadłużenie. Problem pojawia się wtedy, kiedy dłużnik jest świadomy swoich praw i praw oraz możliwości firmy windykacyjnej i zatrudnionych w niej windykatorów. A sprawa jest jasna i oczywista. Windykator terenowy może dokładnie tyle samo, co ja czy ktokolwiek inny z tego forum, czyli de facto niewiele. Ma oczywiście prawo przyjechać do czyjegoś mieszkania, jednak już to, czy do niego wejdzie, a w zasadzie zostanie łaskawie wpuszczony zależy wyłącznie od dłużnika:) Tym bardziej nie ma prawa do konfiskowania jakichkolwiek rzeczy z majątku dłużnika (a takie wątki również się przewijały na forum). Jeśli windykator jest bezczelny i nachalny, nachodzi nas w pracy i stosuje np. groźby, wówczas należy niezwłocznie skierować sprawę na policję i temat zostanie zamknięty.

Co do spłaty, Łukasz ma 100% racji. Nie warto negocjować zwłaszcza, jeśli chodzi o chwilówki, w których koszty związane z obsługą pożyczki są przynajmniej wątpliwe. Jeśli sprawa trafi do Sądu w postępowaniu nakazowym warto złożyć sprzeciw od nakazu zapłaty. Sąd wówczas rozpatrzy sprzeciw i z pewnością "anuluje" większość "dziwnych" kosztów, dzięki czemu dłużnik zostanie zobligowany do spłaty zadłużenia z jakimiś drobnymi dodatkowymi kosztami. Spłacając tyle, ile można gwarantujemy sobie dodatkowy sukces w przypadku dojścia sprawy na drogę postępowania sądowego, gdyż wówczas możemy wylegitymować się dowodami wpłat i potwierdzić wolę spłacania:)

Infiniti

Dobry wieczór:)

Ja również dostałam maila od F-my Intrum Justitia .Informują mnie w nim,iż przyznali mi windykatora terenowego i mam do nich zadzwonić

w celu dogodnego dla mnie terminu wizyty u mnie w domu.Oczywiście też za chwilówkę.

waldek5
Wiesz jak zrób? Spłac sobie ten dług spokojnie w 3 ratach. Z firmą windykacyjną nie rozmawiaj, a nawet jeśli sprawa trafi do sądu to zapłacisz jakieś drobne koszty i tyle. Teraz za każdy telefon Cię kasują, za każde pismo, za każdy przyjazd jakiegoś windykatora i stąd dług cąły czas rośnie. Do tego masz odsetki karne.. Nie odbieraj od nich telefonów, nie rozmawiaj z windykatorami, tylko spłacaj po 350 zł i będzie ok. Zapewniam Cię że zanim oddadzą sprawę do sądu już będziesz miała wszystko spłacone.

 

a co jeśli straszą e-sadem? jakie wtedy sa to koszta? bo mam u nich wonge - byloa prawie 600 ale miesiac temu oddałem polowe i teraz o ta druga sie bardzo nachalnie upominaja ... no i jeszcze Vivus 700 jakos, udało mi sie przeslac im tez miesiac temu. chcialem zeby wiedzieli ze mam dobre intencje i teraz chyba na tym bazują ? prosze o szybką odpowiedz jak to z nimi jest - Kaczmarski inkasso

 

---------- Post dodany o 14:03 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 14:00 ----------

 

i jak to w ogole wyglada ze strony prawnej gdy informuja mnie o tym wylacznie przez e-mail ?

lukaszb
a co jeśli straszą e-sadem? jakie wtedy sa to koszta? bo mam u nich wonge - byloa prawie 600 ale miesiac temu oddałem polowe i teraz o ta druga sie bardzo nachalnie upominaja ... no i jeszcze Vivus 700 jakos, udało mi sie przeslac im tez miesiac temu. chcialem zeby wiedzieli ze mam dobre intencje i teraz chyba na tym bazują ? prosze o szybką odpowiedz jak to z nimi jest - Kaczmarski inkasso

 

---------- Post dodany o 14:03 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 14:00 ----------

 

i jak to w ogole wyglada ze strony prawnej gdy informuja mnie o tym wylacznie przez e-mail ?

 

Odpowiem pytaniem na pytanie. A kto firmie windykacyjnej zabroni Cię windykować? Spłać to jak najszybciej i się nie przejmuj. Straszą bo straszą. Taka ich praca. Wysyłają Ci maile bo pewnie za każdego takiego maila płacisz. Pewnie dostajesz też płatne smsy, telefony itd.

 

Żeby sprawa trafiła do sądu najpierw muszą Ci wypowiedzieć umowę. Swoją drogą - poczytaj sobie bo takie tematy wałkowane są każdego dnia.

waldek5

problem w tym ze na chwile obecna nie mam z czego tego splacic, inaczej nie bylo by mnie tu ... wybacz ale naprawde przegladalem to forum wnikliwie i jakos nie znalazalem odpowiedzi na swoje pytania, albo tak mi sie wydaje ? ;)

 

Co znaczywypowiedziec? bo skoro przekazuja do firmy windykacyjnej tu juz jet chyba wymowienie, zreszta vivus pisał mi mejla ze moga juz sprawe do sakdu i komornika dac

lukaszb
problem w tym ze na chwile obecna nie mam z czego tego splacic, inaczej nie bylo by mnie tu ... wybacz ale naprawde przegladalem to forum wnikliwie i jakos nie znalazalem odpowiedzi na swoje pytania, albo tak mi sie wydaje ? ;)

 

Co znaczywypowiedziec? bo skoro przekazuja do firmy windykacyjnej tu juz jet chyba wymowienie, zreszta vivus pisał mi mejla ze moga juz sprawe do sakdu i komornika dac

 

Słuchaj. Dostałeś wypowiedzenie umowy pożyczki? Miałeś takie pismo w ręku? Jeśli nie miałeś to umowa nadal obowiązuje. Nawet jeśli to od chwili wypowiedzenia, do chwili aż pojawi się ew komornik mija wiele miesięcy 3 - 4 - 5, zwłaszcza w przypadku takich firm które żyją z procentów, opłat itd. Nie dasz rady spłacić długu w tych kilka miesięcy? Przecież to się nie odbywa z dnia na dzień.

 

A to co piszą w majlach... To sobie oznacz jako spam i tam jest tego miejsce.

waldek5

naprawde nie orientuje sie w procedurach i kolejności działan windykacyjnych. głownie chodzi mi o ten e-sąd bo babka wczoraj do mnie dzwonila i powiedziala ze jak do dzis nie wplace 280 to sprawa trafi wlasnie do tbedziego e sadu i bedzie sie to wiazalo z dodatkowa oplata- 350 jakos tak mowila ... może to troche glupie ale prosze cie poradz mi co teraz zrobic? dzwonic i probowac to jakos przedluzac i tlumaczyc sie ze nie chce ich przeciez oszukiwac, czy poczekac jeszcze tydzien, moze dwa - bo akurat wtedy bede mial pieniadze zeby im to oddac i wtedy zrobic przelew ?

 

powiedz cos o tym esadzie prosze bo nie moge jakos tego oganac

 

---------- Post dodany o 15:08 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 15:06 ----------

 

ogólnie to zeby była sprawa sadowa czy tam e-sadowa to najpierw musi byc komornik ?

lukaszb
naprawde nie orientuje sie w procedurach i kolejności działan windykacyjnych. głownie chodzi mi o ten e-sąd bo babka wczoraj do mnie dzwonila i powiedziala ze jak do dzis nie wplace 280 to sprawa trafi wlasnie do tbedziego e sadu i bedzie sie to wiazalo z dodatkowa oplata- 350 jakos tak mowila ... może to troche glupie ale prosze cie poradz mi co teraz zrobic? dzwonic i probowac to jakos przedluzac i tlumaczyc sie ze nie chce ich przeciez oszukiwac, czy poczekac jeszcze tydzien, moze dwa - bo akurat wtedy bede mial pieniadze zeby im to oddac i wtedy zrobic przelew ?

 

powiedz cos o tym esadzie prosze bo nie moge jakos tego oganac

 

Tak jak Ci wyżej pisałem. Najpierw muszą Ci wypowiedzieć umowę. Następnie będą Cię jeszcze windykować i dopiero sprawa trafi do sądu. Tyle. Jak będzie nakaz zapłaty sprawa trafi do komornika. A jeśli jest już po wypowiedzeniu to tak czy inaczej nie masz wpływu na to czy sprawa trafi i kiedy do sądu bo nie masz kasy na spłatę. Ja bym stanął na rzęsach żeby to szybko zapłacić i dziękuję.

tarta

Przeglądam forum od 2 godzin i lekko mi spadł kamień z serca. Też jestem jedną z desperatek ratującą się owego czasu chwilówkami. W tej chwili mam dwie i to duże (w via sms, vivus), problem mam z via sms. Smsy, straszenie windykatorem. Wczoraj wpłaciłam ile miałam (55 zł), dług zmalał, ale oczywiście natychmiastowo mam go spłacić. Przeterminowanie 14 dni, więc spodziewam się wizyty windykatora. No ale nie zamierzam dać się zastraszać, zrobię jak piszecie. Zresztą już tak robię wpłacając ile mam. Uspokoiłam się i dziękuję:adoration: Zanim zapuka komornik spokojnie to spłacę. Moi koledzy i koleżanki dłużnicy "chwilówkowi". Trzeba brać sprawy w swoje ręce, bo nikt tego za nas nie spłaci i w żadnym banku nie dadzą nam pożyczki (inaczej zresztą nie bralibyśmy tych idiotycznych chwilówek), ale to jest akurat dobra wiadomość!!!! SPŁACANIE TAKICH POŻYCZEK INNYMI W NASZYM PRZYPADKU (KIEDY MAMY NÓŻ NA GARDLE) TO CHYBA NAJGORSZE POSUNIĘCIE JAKIE MOGLIBYŚMY ZROBIĆ!!! Potem nie mielibyśmy na miesięczną ratę, więc znów byśmy zaciągali chwilówki itd.... Przepraszam, że piszę "MY", ale sądzę, że jedziemy na tym samym wózku... Jeśli nie to zwracam honor

 

Jeśli jeszcze mogę coś poradzić. Jak do mnie dotarło, że nie mam z czego spłacać, zaczęłam wyprzedawać co się da na allegro (zabawki niepotrzebne, ciuchy itp.), jak tylko dostaję przelew przeznaczam od razu na spłatę jakichś zobowiązań (nawet jak w portfelu mam 30 zł, bo wierzcie mi, że jak człowiek musi to i za 30 zł przeżyje parę dni, dodam, że mam dziecko), i są to rachunki bieżące i zaległe. Tak więc jesli macie coś na sprzedaz to wystawiajcie czy to na all czy tablice, czy po znajomych popytać. ALE NIE ZAŁAMYWAĆ SIĘ!!! Ja będę Was informować jak mi idzie, może choć na duchu Was podniosę i gdzieś tam dam chęć do działania. Pozdrawiam!!!

macwawa

też miałem przemiłą rozmowę z kaczmarskim. też dwie raty a możliwe do zapłaty. Zastanawiam się co zrobic. Babka mnie straszyla że terenowi przyjadą do pracy. Jak to jest z prawem mogą mnie nachodzic do pracy ?

 

Sluchajcie ja do babki się odezwałem sam nie wiem czego do mnie skacze, wiem ze windykator nie moze byc mily ale bez przesady zadzwonila do pracy i sie darła na całe pomieszczenie a pracuje w biurze.

 

Słuchajcie co mnie zaszokowała babka pyta kiedy mi sie pogorszyła sytuacja finansowa napisałem jej uczciwie ale ona powiedziala ze przyjadą do pracy sprawdzic czy to prawda ze moja sytuacja firnansowa jest zła. Co gorsza straszy esądem o ktorym nie mam pojecia mozecie mi coś przyblizyc wiem ze ten są jest w lublinie.

macwawa

"Proszę Pana zadłużenie rozłożę Panu maksymalnie na 2 raty – I rata płatna do 4 lipca minimum 900zł jeśli jej Pan nie dokona i nie prześle do mnie potwierdzenia wpłaty sprawę rekomenduje do esądu "

 

sluchaje az tyle nie bede mial co zrobic ktos ma jakies pomysly ? babka jest bym powiedzial co najmniej dziwna i gadanie z nią przypomina walenie głową z mur.

arnie24

Dołączę się do rozmowy gdyż Kaczmarski mnie dotyczy a dziś dostałem takie wiadomośći:ale najpierw podkresle mimo,że za miesiąc wypłata chce spłacić całość miałem do wczoraj zapłacić 150zł wpłaciłem 50zł ;) bo niemam narazie,skan im przesłałem i tu nagle 2 wiadomości w przeciągu 1 godziny,jedna na maila a druga na komórkę :

 

1.Na maila :Wezwanie do zapłaty przed wizytą bezpośrednią (jeśli w ciągu 3 dni nie ureguluję należnośći)

 

2.Na komórkę :Brak wpłaty na rzecz VIVUS w związku z czym sprawa zostanie przekazana do sądu.Proszę o kontakt....

 

To przypomina walenie głową w mur tak jak widzisz na tym przykładzie co dziś dostałem 2 sprzeczne wiadomośći..

 

Może ktoś się wypowie co oni grają tak z nami?? To niech się zdecydują SĄD lub WINDYKACJA TERENOWA!!!

macwawa

Napisałęm pismo do wierzyciela odnośnie zachowania windykatorki. Ciekaw jestem co napiszą. Napisałem że nie chce się klocic to jest zle zrobilem i jestem winny zaistniałej sytuacji ale chce to splacic , nie mozna tak kogos traktowac.

 

---------- Post dodany o 11:05 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 10:58 ----------

 

windykator nie moze straszyc sądem, policją, Bóg wie czym,

mnie też straszyli dzisiaj wizytą w miejscu pracy i pytaniem o moj stan finansowy bo napisałem prawdę że mi się pogorszył. Nie ma prawa babka tak mowic co jej napisałem. Nie bądz niemiły ale stanowczy i podkreślaj że chcesz rozwiązac sytuacje polubownie dlatego z nimi mailuje bo jak mi kitu nawciskają to będę miał czym się podepszec. Windykacja niechetnie pisze maile bo lubią łamac prawo.

Windykacja bo rozmawiałem z kolegą prawnikiem powiedział że windykacja jest od tego aby polubownie zalatwic sprawę , oczywiscie będą nękac straszyc splacac ile sił a nawet dzwonic do nich czyli odwrotnie nie oni do mnie tych do nich ich nękac tez dobra metoda.

Napisała do mnie druga windykacja niebo a ziemia sama babka napisała żeby raty zrobic. Jednak są ludzie i ludziska firmy i firemki.

 

przeczytaj co Łukasz wyżej zamieścił tam masz napisane co windykator może a czego nie. Jeśli to Pani Malwina Cie nęka to mamy wpolnego wroga że tak powiem :)

arnie24

Mnie nęka pan Michał a wcześniej inny ;)Ale im to nic nie daje tłumaczenie,że spłacę całość za miesiąc.A co może windykator to już czytałem ;)Już pół forum chyba przeczytałem ale mam kilka nurtujących jeszcze pytań,myśle,że z czasem ktoś nam na nie odpowie.

macwawa

Powiem tak nie ma co na nich psioczyc bo wykonują swoją prace . Splacajmy ile sił i nie robmy takich sytuacji.

Ale dobrze znac swoje prawa. Wiem jedno , to ze oni są niemili to nie znaczy ze i mi musi słoma z butów wyjsc ja jestem miły dla każdego całe życie obsługuje ludzi i wiem że to procentuje. Z Krukiem mozna się fajnie dogadac albo Ultimo a reszta tych firm niewiele sobą coś reprezentuje wg mnie. Napisz pytania moze ktos tu odpowie.

paula1991

Zacznijmy od tego, że firmy windykacyjne nie mają obowiązku rozłożenia zadłużenia na raty. poza tym lepiej wpłacić w 2 ratach i zmieścić się w wyznaczonym czasie rzez Wierzyciela niż 3 ratach i obudzić się z nogą już u komornika.

 

Tam też pracują ludzie i wiedzą ile masz czasu i lepiej ich nie raz posłuchać. A oszukiwanie i nie odbieranie tel do niczego nie prowadzi.

Dariod

Podbijam temat. Przeczytałem wątek i zastanawiam mnie kilka kwestii. Otóż mój dług również został przekazany do Kaczmarskiego. Rozmawiałem z pracownikiem firmy i potwierdziła się historia wypowiadających się tu forumowiczów: zgadają się tylko na dwie raty. Tłumaczyłem, że obecnie obsługuję inne długi ale jak grochem o ścianę. W związku z tą sytuacją mam 4 pytania:

 

1. Czy komuś kiedyś Kaczmarski rozłożył dług na więcej niż 2 raty?

2. Jeżeli będą ode mnie regularne wpłaty. Pierwsza w wysokości 30% zadłużenia to czy mogą (tak jak faktycznie mówią) skierować sprawę do sądu? Kiedyś gdzieś czytałem, że jeżeli regularnie wpłacasz to raczej się wstrzymują.

3. Jak szybko działa e-sąd?

4. Nie dostałem wypowiedzenia od firmy chwilowkowej. Tylko info, że przekierowują windykację do Kaczmarskiego. Czy oprócz tego powinienem dostać jeszcze wypowiedzenie?

macwawa

Witam

Dariod napisz mi jakiej firmie jesteś winny oraz jaki czas już zalegasz. To ci coś doradzę :)

lukaszb
Podbijam temat. Przeczytałem wątek i zastanawiam mnie kilka kwestii. Otóż mój dług również został przekazany do Kaczmarskiego. Rozmawiałem z pracownikiem firmy i potwierdziła się historia wypowiadających się tu forumowiczów: zgadają się tylko na dwie raty. Tłumaczyłem, że obecnie obsługuję inne długi ale jak grochem o ścianę. W związku z tą sytuacją mam 4 pytania:

 

1. Czy komuś kiedyś Kaczmarski rozłożył dług na więcej niż 2 raty?

2. Jeżeli będą ode mnie regularne wpłaty. Pierwsza w wysokości 30% zadłużenia to czy mogą (tak jak faktycznie mówią) skierować sprawę do sądu? Kiedyś gdzieś czytałem, że jeżeli regularnie wpłacasz to raczej się wstrzymują.

3. Jak szybko działa e-sąd?

4. Nie dostałem wypowiedzenia od firmy chwilowkowej. Tylko info, że przekierowują windykację do Kaczmarskiego. Czy oprócz tego powinienem dostać jeszcze wypowiedzenie?

 

Po pierwsze, powinni Ci skutecznie doręczyć wypowiedzenie, albo przynajmniej wezwać do zapłaty. Po drugie, nawet jeżeli sprawa trafi do sądu to będziesz mógł wnieść sprzeciw dla samej hecy, by dać sobie czas. W ten sposób zyskasz kilka miesięcy, a kto wie czy i nie będzie podstaw żeby coś z tego urwać. I kończąc, niezależnie od wszystkiego bardziej Ci się opłaca powoli to spłacać bo do komornika to masz jeszcze kilka ładnych miesięcy, niż przedłużać wyrzucając pieniądze w błoto.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • conraddd
      By conraddd
      Witam! Mam takie pytanko. Otóż zalegam z kredytem sms i kredyt ten przejela firma Intrum Justitia. Zaległości ogółem wynoszą ok 690 zł. Do środy, czyli do dzisiaj miałem wpłacić 200 zł. Mam te pieniądze i waham sie czy wpłacać. Jak będzie z dalszymi ratami... nie chce po prostu by te pieniadze gów.. dały... Jak rozmawiac telefonicznie z tymi ludzmi z Intrum Justitia, żebym znowu to ja nie stracił... Pozdrawiam
    • forest
      By forest
      Witajcie chcialem zzasiegnac porady poniewaz firma intrum justitia lub kruk wydzwania po moich sasiadach pytajac ze nie odbieram telefonu... oczywiscie do mnie nie dzownia bo z checia bym z nimi porozmawial ... czy maja prawo dzownic do sasiadow i pytac o mnie ?
    • krzysiek69
      By krzysiek69
      Witam,
       
      Na początek kilka informacji jak wygląda sprawa mojego zadłużenia:
      1. pożyczka na firmę - dług ok 70 tys PLN - umowa wypowiedziana, przekazana do windykacji zewnętrznej INTRUM JUSTITIA
      2. zadłużenie w rachunku bieżącym firmowym - dług ok 20 tys PLN - sprawa skierowana do windykacji zewnętrznej TRANSCOM
       
      Umowy zostały wypowiedziane w związku z całkowitym zaprzestaniem spłaty rat i odsetek (utrata dochodów z działalności gospodarczej). Pisma z firm windykacyjnych otrzymałem na początku sierpnia. Jeszcze przed wypowiedzeniem umowy pisałem do Banku o możliwość restrukturyzacji, ale uzyskałem odpowiedź odmowną ze względu na brak możliwości formalnego zabezpieczenia. Bardzo zależy mi na ułożeniu się z Bankiem (Multibank) jeszcze zanim sprawa trafi do Komornika.
       
      W chwili obecnej zamierzam wznowić działalność (właśnie podpisuję kontrakt). Z uzyskanych dochodów będę miał możliwość podjąć regularną spłatę. Zwróciłem się ponownie do Multibanku o rozważenie możliwości "wznowienia" umowy pożyczki w związku z nową możliwością podjęcia spłaty i wstrzymanie się od egzekucji komorniczej.
      Otrzymałem odpowiedź odmowną Właściwie bez żadnej argumentacji. Zamierzam tą samą prośbę skierować do firm windykacyjnych). Nie wiem na ile ma to sens...
       
      Poczytałem co nieco na Państwa forum na temat windykacji i zastanawiam się co zrobić.
      Z tego, co czytałem komornik może zająć całe wpływy z działalności, które trafiają na konto
      Zajęcie całych wpływów z działalności właściwie pozbawi nas środków do życia.
      W tej chwili żona ma tylko niewielką umowę zlecenie i od kilku miesięcy wiążemy koniec z końcem dzięki pomocy rodziny.
      Mamy jeszcze:
      kredyt hipoteczny z ratą około 1200zł (240 tys PLN) - do tej pory spłacany regularnie
      na kartach kredytowych do spłaty ok 7000zł - spłacane regularnie minimalne kwoty
       
      Doradźcie proszę co dalej? Jakie kroki podjąć ?
      Mamy już wszystko zorganizowane pod działalność, dochody są prawie pewne (jak to z działalności). Przychody z działalności spokojnie mogłyby wystarczać na przyspieszoną spłatę zadłużeń pod warunkiem, że za chwilę nie zostanie wypowiedziany nam kredyt hipoteczny...
      To, co chcę uzyskać to możliwość dysponowania przychodami z działalności w ramach spłaty zadłużeń wypowiedzianych i tych nie wypowiedzianych, kosztów ZUS, US, innych kosztów z działalności. Plus "życie"
      Liczę na Waszą pomoc. Widziałem, że już niejedna osoba otrzymała bardzo konkretne wsparcie z Państwa strony.
       
      pozdrawiam - Krzysztof
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: