Jump to content
Kamczoska83

Rozwód i sprzedaż mieszkania z kredytem Rodzina na Swoim

Recommended Posts

Kamczoska83

Witam serdecznie,mam bardzo poważny problem,ponieważ 3lata temu wziełam z mężem kredyt na mieszkanie z dopłatą "Rodzina na swoim",w obecnej chwili jesteśmy już po rozwodzie,nie mamy podziału majątku,ja z córka zostałysmy w wyżej wymienionym mieszkaniu,były mąż sie wyprowadził,sama spłacam caly kredyt,jak i inne opłaty wiążące się z mieszkaniem.Po długim namyśle, zdecydowalam sprzedać mieszkanie,ponieważ bardzo cieżko jest mi samej utrzymać lokum,niestety były mąż nie chce sie na to zgodzić. Nie wiem co mam robić,gdzie szukać pomocy? :(

WMichal

Niestety skoro nie było podziału majątku, to niewiele można zrobić. Z wyjść pośrednich widzę:

1) niech mąż płaci ratę i wprowadzi się do tego mieszkania

 

Nie jestem prawnikiem, ale można się zastanowić czy nie da się wytoczyć sprawy skoro mąż blokuje sprzedaż mieszkania i nie płaci raty. Radziłbym udać się po poradę prawną - tam określą szansę takiej sprzedaży nieruchomości.

 

Pozdrawiam

pro bono

W pierwszej kolejności konieczny będzie podział majątku.

Możliwa jest sytuacja że jedna osoba otrzyma mieszkanie i zobowiąże się ewentualnie do spłat na rzecz drugiego małżonka.

 

---------- Post dodany o 17:57 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 17:51 ----------

 

ewentualnie może dojść do sprzedaży mieszkania ale proszę zauważyć iż w tej chwili lokal mieszkalny jest obciążony hipoteką zabezpieczającą kredyt. W związku z czym konieczne będzie wcześniejsze spłacenie kredytu co może wiązać się z dodatkowymi opłatami.

 

---------- Post dodany o 17:59 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 17:57 ----------

 

Ponadto będzie to skutkowało utratą dopłat z programu rodzina na swoim.

Kamczoska83

Ale mi chodzi właśnie o spłate tego kredytu,i uwolnienie sie od tego mieszkania.A dlaczego miała bym go spłacać skoro on nie robi opłat do tego mieszkania,razem mieszkalismy tam rok,od dwóch lat sama utrzymuje mieszkanie. Wydaje mi się że sądownie to tylko podział majatku możemy uzyskać,jednak z tego co czytałam dla banku nie ma to znaczenia,chciłam by chociaż zrzekł sie mieszkania by wziąć kredyt na siebie i rodziców,jednak tez nie chce sie zgodzić...:( eh beznadziejna sytuacja...

pro bono

Podział majątku jest konieczny i dalej następujące rozwiązania:

1) mieszkanie Sąd przyznaje Pani a Pani spłaca udział byłego męża,

2) mieszkanie Sąd przyznaje byłemu mężowi mąż spłaca Panią,

3) mieszkanie może zostać sprzedane kredyt spłacony a to co pozostanie zostanie podzielone między Państwa.

 

Jakie rozwiązanie Panią by interesowało?

 

Jaki był Państwa wkład własny w mieszkanie?

Kamczoska83

Drugie i trzecie ponieważ nie jestem w stanie spłacić bylego męża,zarabiam najnizsza krajową ktora przeznaczam w całości na opłaty mieszkania. To w takim razie trzeba napisać pozew o podział majatku? Ile kosztuje założenie takiej sprawy? w orzeczeniu o rozwodzie nie mamy podziału majątku tylko że ja z córka pozostaje w miejscu zamieszkania.

 

---------- Post dodany o 21:23 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 21:16 ----------

 

Czyli sąd może orzec o sprzedaży mieszkania ?

pro bono

w tym przypadku to będzie wniosek o podział majątku i składa się go do Sądu Rejonowego właściwego dla położenia majątku. Opłaty 300 zł jeżeli jest zgodny wniosek a jeżeli nie 1000 zł. Istnieje taka możliwość jeżeli strony nie będą mogły się porozumieć Sąd dojdzie do wniosku ze inny podział majątku nie jest możliwy np. ze względu na Państwa sytuację majątkową - koszty utrzymania mieszkania, kredytu...w związku z czym jedyną możliwością będzie sprzedaż mieszkania...

 

Proszę powiedzieć jaka kwota kredytu pozostała do zapłaty? Ile jest warte mieszkanie czy jego wartość wystarczy na pokrycie kwoty kredytu + ewentualnie opłata za wcześniejszą spłatę ?

Kamczoska83

Na dzień dzisiejszy zostało kredytu 138 tyś zł ,mieszkanie jest warte ok160 tyś. nie ma nic w umowie o opłacie za wczesniejszą spłate. A czy jeśli wniosę do sądu o zwolnienie z kosztów sądowych w moim przypadku będzie to możliwe ? przedstawie wszytskie wydatki oraz zaświadczenie o zarobkach.

pro bono

Wydaje się że w Pani przypadku taki wniosek jest w pełni uzasadniony. Do wniosku należny dołączyć oświadczenie obejmujące szczegółowe dane o majątku na urzędowym formularzu. Na jaką kwotę została wpisana hipoteka ?

Kamczoska83

Na 150 tyś. Dał mi Pan nadzieje ,jutro zaczynam działać.Pozdrawiam i bardzo dziekuję za odpowiedzi :)

pro bono

Proszę bardzo jeżeli będzie Pani miała jeszcze jakieś pytania proszę o kontakt :)

 

---------- Post dodany o 22:06 ---------- Wcześniejszy post został napisany o 22:03 ----------

 

proszę jeszcze skontaktować się z bankiem w kwestii wcześniejszej spłaty kredytu i ewentualnych kosztów...

słońce

Witam serdecznie. Mam nadzieję problem został rozwiązany dla Ciebie pozytywnie.

Ja obecnie jestem w podobnej sytuacji. Rozwód dostałam w lutym tego roku i mam przyznane prawa opieki nad dziećmi. Rozmowy i tłumaczenie żebyśmy sprzedali mieszkanie i spłacili kredyt nie docierają do byłego. Karze mi się wynosić bo on płaci rachunki i mi nic do tego mieszkania. Dodam że przed rozwodem nie dawał mi żadnych pieniędzy a jak zrobił zakupy to musiałam mu pieniądze oddać, więc on płacił rachunki a ja utrzymywałam rodzinę (wyżywienie, opłaty w szkole, wszystkie obowiązki wobec dzieci czyli ubranie itp było na mojej głowie)nie miałam prawa nic od niego chcieć, bo on jak twierdzi i teraz płaci rachunki. Ale pomijając wszystko, chce się wyprowadzić z tego mieszkania ale nie chce mieć nic wspólnego z kredytem. Powiedziałam żeby przepisała go na siebie albo sprzedajemy ale on raz mówi że sprzedajemy a za chwilę karze mi się wynosić. Co ja mogę zrobić, mnie nie stać na płacenie kredytu i na ewentualną spłatę byłego. Czy jeśli złożę wniosek do sądu ta ja muszę ponieść opłaty czy mogę starać się o zwolnienie z kosztów? I czy mogę sama prosto i zwięźle napisać wniosek do sądu i opisać moją sytuację ? Bardzo proszę może ktoś mi podpowie. Będę wdzięczna za pomoc.

pro bono

Tak możesz wnieść wniosek o podział majątku wspólnego. Możesz również wnioskować o zwolnienie z kosztów jeżeli twoja sytuacja materialna na to nie pozwala. Pytanie w jaki sposób chcesz podzielić majątek.

słońce

Witam serdecznie i bardzo dziękuję za odpowiedź. Tak naprawdę naszym majątkiem jest to mieszkanie, resztę co było robione w mieszkaniu to są moje pieniądze i mam na to rachunki ale pomijam to. Ja nie chcę tego mieszkania bo nie mam środków aby je utrzymać plus kredyt i spłacenie ewentualnie byłego. Ja chcę aby on przepisał kredyt na siebie ale nie chce tego zrobić, bo wiadomo że bank się nie zgodzi. Proponowałam sprzedaż mieszkania ale on też się nie zgadza, bo jak twierdzi nie ma gdzie mieszkać ( ma odpisane mieszkanie u rodziców) Więc chce aby sąd rozstrzygnął, czyli były bierze mieszkanie i mnie spłaca lub sąd nakazuje sprzedaż mieszkania. Do tego wszystkiego chce mi zabrać syna, tylko jak on chce go utrzymać skoro nie daje i nigdy nie dawał bo jak twierdzi zarabia tylko na rachunki czyli ok 2 tyś. Więc nie wiem za co utrzyma syna. Były karze mi się wynosić bo jak twierdzi ja nie płacę rachunków.Płaciłam ile mogłam po rozwodzie przelałam mu dwa miesiące po 350 zł a on odesłał i napisał mi abym nie przesyłała mu pieniędzy bo będzie wszystko odsyłał. Czy powinnam się wyprowadzić? Dodam że od 5 lat prowadził ,,lewe'' konto, które jak się okazało jest puste, pewnie po rozwodzie je wyczyścił, ale 5 lat mnie okłamywał. Jak mu wspomniałam o tym to zrobił ze mnie psychiczną, chorą na głowę osobę i to przy dzieciach. U komornika też się stawiał aż w końcu,, przyciśnięty,, się przyznał ale że jest puste i to potwierdził bank, mam zamiar zająć mu pensję. Pan zarabia prawie 4 tyś a na papierze ma najniższą. Nie wiem jak to ogarnąć, żeby wyjść dobrze i mu pokazać że nie jestem psychiczna. Nie pomagały mu rozmowy i tłumaczenia on wie swoje. Ja już nie mam siły na to wszystko. Pomóż mi jeśli możesz, doradź jak ewentualnie nie wpędzić się w koszty.

pro bono

Ile warte jest mieszkanie? ile kredytu zostało do spłaty? Mieszka Pani w tym mieszkaniu? Gdzie mieszka były mąż? Czy ma zasądzone alimenty na dziecko? Najbezpieczniej będzie sprzedać mieszkanie. Wniosek kieruje się do Sądu Rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania.

słońce

Witam,

mieszkanie warte jest ok 220tyś. Kwota do spłaty na dzień dzisiejszy to ok 170tyś. Mieszkamy niestety w tym mieszkaniu razem. Alimenty ma przysądzone po 600 zł ale nie płaci sprawa jest u komornika. Ja do października czekałam cierpliwie, że może wspomoże mnie w obkupieniu dzieci na zimę, ale powiedział im że nie ma pieniędzy bo płaci rachunki ( zawsze ma tylko ten tekst na języku ) ciągle to powtarza od kilku lat, nigdy nie dał złotówki dodatkowej na jedzenie, dzieci. Zakupy zrobił dwa razy za które musiałam mu zwrócić pieniądze a dzieci ze wszystkim odsyłał do mnie. Bo jak mówił to należy do moich obowiązków, przykre ale tak było i dlatego to był jeden z powodów rozwodu. Teraz mnie straszy, że za nic nie będzie płacił, on nie widzi w sobie winy :( chciał i chce mnie psychicznie chyba wykończyć :(

Kaczuch

Ja miałem podobny problem z moją byłą żoną, pomimo że miałem większy wkład w meiszkanie, nei chciała się zgdozić na neirówny podział. Rzecz jasna meiszkanie chciałem sprzedać... i wyrpowadzić się z tego miasta... musiałem szukać dodatkowych infroamcji przypadkiem trafiłem na tą stronę:

 

pozew-rozwodowy.net/mieszkanie-po-rozwodzie.html

 

Konkretnie napisany artykuł, dostarczył mi trochę inforamcji.

 

 

Pozdrawiam!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • simao
      By simao
      Dzień dobry
      Potrzebuję pomocy przy umowie przedwstępnej sprzedaży mieszkania.
      Sprzedaję mieszkanie obciążone kredytem hipotecznym. Cena sprzedaży to 265 tys. zł. Kwota kredytu pozostała do spłaty to 140 tys. zł. Kupujący będzie posiłkował się również kredytem hipotecznym. Umowa nie będzie sporządzana u notariusza. Ściągnąłem z internetu wzór umowy i niestety niektóre z jej zapisów nie są dla mnie do końca jasne. Szczególnie paragraf 4 dotyczący ceny.
      Czy ktoś z forum mógłby mi poradzić jakie kwoty i terminy wpisać w punkcie a, b i c, skoro kupujący będzie miał pieniądze dopiero wtedy gdy uzyska kredyt w banku. Dlaczego w punkcie "a" jest napisane "ze środków własnych". Czy zadatek wymieniony w punkcie "b" ma wynosić 140 tys. zł, skoro ma iść na spłatę zadłużenia w banku i wykreślenie hipoteki? Taką kwotę kupujący będzie miał dopiero wtedy gdy uzyska kredyt.
      Link do wzoru umowy:
      https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/wp-content/uploads/2018/03/Przedwstępna_umowa_sprzedaży_mieszkania_z_hipoteką_na_kredyt_hipoteczny_Nieruchomosci-online_Kancelaria-Lubasz-i-Wspólnicy.pdf
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.