Skocz do zawartości

kredyt bez ubezpieczenia


oliwe474

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam maż wzioł kredyt w banku zachodnim 10,000zł splacaliśmy go przez jakiś rok ale potem stracił pracę i urosło zadłużenie, aby wybrnąć z tej niekonfortowej sytuacji zrezygnowaliśmy z ubezpieczenia kredytu, pieniążki z ubezpieczenia wpłyneły na konto i momętalnie pokryły dług, ale z czasem dług znowu urusł ponieważ mąż nie znalazł pracy stałej tylko coś dorywczego a ja mam na wychowaniu 4 dzieci i nie jestem wstanie podjąć pracy, oczywiście przez ten okres wpłacaliśmy ile mogliśmy zazwyczaj była to suma z żedu od 100-200-zł, gdzie rata wynosiła 300zł, pieniądze schodziły normalnie z kata choć co miesiąc przychodziły pisma z banku że zamkną nam kredyt, noi zamkneli ! ale w banku dowiedziałam się że jest takie konta techniczne i tam wpłacaliśmy pieniądze, od kilku dni zadręcza nas tel, codziennie babeczka z windykacji i każe nam wyczarowac to 1300zł to 300zł jak wyczarowaliśmy na poniedziałek 300zł ,to tyle samo chciałe we wtorek gdzie mówimy jwj że nie pracujemy to ona swoje. prosszę o pomoc w wyjścia z tej chorej sytuacji bo przecież nie uchylamy się od spłaty tylko nie mamy tyle i płacimy tyle i le mamy, chciałam zaznaczyć że rozmawialiśmy z bankiem o wydłużenie i zmniejszenie rat ale nic nie dało pwiedzieli że kredyt był na maxymalny okres czasu,

Opublikowano
witam maż wzioł kredyt w banku zachodnim 10,000zł splacaliśmy go przez jakiś rok ale potem stracił pracę i urosło zadłużenie, aby wybrnąć z tej niekonfortowej sytuacji zrezygnowaliśmy z ubezpieczenia kredytu, pieniążki z ubezpieczenia wpłyneły na konto i momętalnie pokryły dług, ale z czasem dług znowu urusł ponieważ mąż nie znalazł pracy stałej tylko coś dorywczego a ja mam na wychowaniu 4 dzieci i nie jestem wstanie podjąć pracy, oczywiście przez ten okres wpłacaliśmy ile mogliśmy zazwyczaj była to suma z żedu od 100-200-zł, gdzie rata wynosiła 300zł, pieniądze schodziły normalnie z kata choć co miesiąc przychodziły pisma z banku że zamkną nam kredyt, noi zamkneli ! ale w banku dowiedziałam się że jest takie konta techniczne i tam wpłacaliśmy pieniądze, od kilku dni zadręcza nas tel, codziennie babeczka z windykacji i każe nam wyczarowac to 1300zł to 300zł jak wyczarowaliśmy na poniedziałek 300zł ,to tyle samo chciałe we wtorek gdzie mówimy jwj że nie pracujemy to ona swoje. prosszę o pomoc w wyjścia z tej chorej sytuacji bo przecież nie uchylamy się od spłaty tylko nie mamy tyle i płacimy tyle i le mamy, chciałam zaznaczyć że rozmawialiśmy z bankiem o wydłużenie i zmniejszenie rat ale nic nie dało pwiedzieli że kredyt był na maxymalny okres czasu,

 

Przenieście ten temat do działu zadłużeń, tam wam pomogą lub też doradzą. Polecam kolegę Lukaszb zna się na rzeczy.

Opublikowano

To raz, a dwa błagam, nie kaleczcie tak naszego pięknego rodzimego języka polskiego. Oczy puchną:

"wzioł", "żedu", "pieniądze schodziły normalnie z kata".

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.