Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

PYTANIA i OPINIE: Kredyt gotówkowy ? Polbank

 

polbank.gif

 

Kredyt na Miarę.

Wysokość: od 500 zł do 10 000 zł.

Okres kredytowania: do 3 lat.

Atuty oferty: brak prowizji i opłat za udzielenie kredytu.

 

Kredyt Bezpieczny.

Wysokość: od 500 zł do 250 000 zł.

Atuty oferty: brak prowizji za udzielenie kredytu oraz dodatkowych opłat; możliwość wyboru wysokości płaconej miesięcznie raty.

 

Czy warto wziąć pożyczkę gotówkową w Polbanku ? Opisz swoje doświadczenia kredytowe i wyraź swoją opinie o Polbanku. Zadaj pytanie.

Przeczytaj zdania i opinie o Polbank innych kredytobiorców i zdecyduj sam.

Opublikowano

ja wraz z męzem plus dziecko na wspólne zarobki ok 4000 miesiecznie dostalismy kwote kredytu

gotowkowego 113 000

Opublikowano

mam zamiar wziąść pożyczkę w wysokości 10000zł na 24 miesiące. Zastanawiałem się właśnie nad

Polbankiem.Proszę mi poradzić w jakim banku będzie najkorzystniej (najtaniej).

Opublikowano

stanowczo odradzam. staralam sie o kredyt gotowkowy na wakacje - wlasnie wrocilam z urlopu i dowiedzialam sie, ze pieniedzy nie dostane. A wniosek skladalam miesiac temu i otrzymalam pozytywna decyzje i kredyt podobno "byl juz uruchomiony". Zaczynajac od wysokosci raty, ktora roznila sie od tego, co polbank oferuje w internecie, przez brak przeplywu informacji w banku (dzwonilam do niego ponad 10 razy, otrzymujac sprzeczne informacje na temat stanu mojej sprawy, a panstwo z infolinii kontaktowali sie z osoba odpowiedzialna za moja umowe tylko przez maila sluzbowego - osoba ta byla na zwolnieniu, wiec maili nie czytala), po jakies dziwne pomylki (do dzis byla mowa o 6-miesiecznej splacie kredytu, dzis - juz po urlopie, na ktory potrzebowalam tych pieniedzy, ale nic to ;) - dowiedzialam sie, ze konieczne jest rozlozenie kwoty na 40 miesiecy (i prawie trzykrotny wzrost kosztu kredytu). Takie drobiazgi jak fakt, ze kazdą z osob informowalam o celu kredytu i o dacie mojego wyjazdu za granicę, co nie przyspieszylo sprawy i nie przeszkodzilo pracownikom banku wyrzucac mi, ze nie podnosilam sluchawki, kiedy mnie nie bylo w Polsce, nie sa juz warte wspomnienia. Podobnie jak fakt, ze osoba przyjmujaca moj wniosek o kredyt obiecala zlozyc rownoczesnie wniosek o obnizenie rat - a tego nie zrobila. I ze nie poinformowala mnie, iz pierwsza pozytywna decyzja jest tylko decyzją wstepna. Generalnie: NIE, NIE, NIE!!! Nigdy wiecej. pozdrawiam wszystkich :)

Opublikowano

Szanowna Pani. Jestem ulubieńcem Banków, bo z prawie każdym większym bankiem miałem do czynienia, zarówno od kuchni jak i od strony użytkownika (kredyty, konta).

 

Jeżeli chodzi o przyznawanie kredytu. Zaczynamy od internetu. Każdy bank jak i strona internetowa posiada stopkę w której zawiera przepisy prawne dotyczące informacji umieszczanych na stronie. Polbank ma taką:

http://www.polbank.pl/zastrzezenia-prawne.html

 

Możemy wyczytać, że strona internetowa to tylko źródło informacji które nie muszą i nie zawsze są prawdziwe. To zasada marketingu którą ta strona jest.

 

Infolinia - Komunikacja wewnętrzna opiera się na mailach bądź kontaktach telefonicznych. Natomiast musimy zdać sobie sprawę, że Bank to ogromna instytucja podzielona na piony. Osoba z którą załatwia się formalności to wierzchołek góry lodowej. Przyspieszenie nie jest łatwe.

 

Rozłożenie na 40 m-cy jak najbardziej możliwe. Bank bierze często informacje z obiektywnej instytucji Biura Informacji Kredytowej (BIK) gdzie są po prostu...informacje. Brane pod uwagę są dochody i dotychczasowe zobowiązania. Ponad 70% kredytobiorców w Polsce, często balansuje na granicy zdolności kredytowej, mając raty przekraczające 50% dochodu netto. Bank pożycza pieniądze, więc musi mieć pewność, że je odzyska od klienta z należnym zyskiem.

 

Jeżeli klient nie odbiera słuchawki to wina klienta :) To nie BANKOWI zależy na udzieleniu kredytu. To klient chce pożyczyć pieniądze. Bank stoi nad klientem bo to on ma kapitał. Niby bank nie istnieje bez klienta. Kwestia tego, że w dzisiejszych czasach, żeby coś mieć, trzeba pożyczyć albo ciułać. A, że mamy niespokojne duchy, to nie ciułamy a pożyczamy :)

 

A decyzja wstępna, to decyzja wstępna. Klientowi podaje się informację, czy jest szansa starania się. Jest to USTĘPSTWO wobec klienta. Banki mogły by robić tak, że kazaliby nam czekać na decyzję parę dni. Oznaczałoby to, że klient spędziłby dobry miesiąc na wzięcie kredytu. Natomiast decyzja wstępna, to decyzja która jest podejmowana w oparciu o aktualną politykę kredytową banku i często informację z BIK. Decyzja ostateczna jest podjęta po weryfikacji przez analityka, historii w bik, informacji z banków w którym ktoś posiada już zobowiązania, warunkach zatrudnienia, rejonie zamieszkania itd. (tzw. Scoring).

 

Natomiast obniżenie rat: w przypadku Polbanku i tak jest to dość pozytywnie, bo na stronie mamy informację, że obniżka jest w przypadku dobrej historii kredytowej klienta. Natomiast NASZYM OBOWIĄZKIEM jest przejrzenie TOiP (Tabeli opłat i prowizji) oraz Tabeli oprocentowania. W Polbanku widzę 17,9%. Więc 11,9% to oprocentowanie promocyjne, podejmowane na podstawie pewnych czynników. Klient składa wniosek o 17,9% a Bank może podjąć decyzję o obniżeniu. I JEST TO JEGO DOBRA WOLA!

 

Mam nadzieję, że pomogłem przyszłym klientom banków. Pozdrawiam serdecznie :)

Opublikowano

Czekałem bardzo długo na decyzje kredytu gotówkowego. Pani wstępnie obiecywała że będzie wnioskowała na bezpieczną sumę i prawdopodobnie dostane.

 

Czekałem ponad tydzień na decyzje, oczywiście żadnego telefonu nie dostałem oczywiście.

 

Dopiero jak udałem się do siedziby to oczywiście Pani dostała przed chwilą decyzje ale odmowną.

 

Nie można wiedzieć dlaczego jest odmowa. Najpierw pytają się o wszystkie twoje dane osobowe a ja nawet nie mogę się dowiedzieć dlaczego nie dostałem bo to tajemnica, niezły absurd.

 

Pani od początku była dziwna jakaś. Rozmawiając z nią bardzo złe wywarła na mnie wrażenie tak jakby ona pracowała z łaski. Na zadawane pytania oczywiście odpowiadała ale bardzo z łaski.

Takie osoby nie powinny pracować w takich instytucjach i z ludźmi. nie próbowała nawet porozmawiać zachęcić wręcz przeciwnie. Wydawało mi się że ta Pani ma po prosu kiepski dzień ale się myliłem ona jest taka odpychająca

 

Powiedziała że nic nie może już zrobić i już.

Nie polecam tego banku

 

Złożyłem tylko dlatego wniosek w tym banku dlatego że wcześniej rozmawiałem z inną osobą bardzo przyjemną i kompetentną.

 

W banku BGŻ odbyło się to w dwie godziny bardzo miła obsługa widać że zależy im na klientach. Polecam

Opublikowano

Zgodnie z Regulaminem każdy bank ma prawo do nie inf. o powodach odmowy.

 

Jeżeli chodzi o decyzję, Bank nie ma określonego terminu na wydanie decyzji. Jest ona w terminie nieokreślonym.

 

To klientowi zależy na kredycie, nie bankowi. Bankowi zależy na depozytach.

 

Dane osobowe są do złożenia wniosku. Inaczej każdy Zygfryd Kowalski mógłby wnioskować o 100 000zł tak po prostu :)

 

W wielu bankach można otrzymać kredyt szybko. Tyle, że z kosztami 8x większymi niż w tym w którym decyzja jest po 7 dniach. Taki system doprowadził do kryzysu.

 

A ja życzę więcej rozwagi, cierpliwości i zdrowego podejścia do kredytowania. Pamiętajmy. To nie BANK jest w potrzebie, tylko MY :)

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
Opinie o kredycie gotówkowym w Polbanku są zróżnicowane, jednak pojawiają się liczne głosy krytyczne dotyczące długiego czasu oczekiwania na decyzję kredytową, braku jasnej informacji o przyczynach odmowy oraz problemów z komunikacją z bankiem. Niektórzy kredytobiorcy wskazują na brak przejrzystości i trudności w kontakcie z przedstawicielami banku.

Ważnym aspektem jest również to, że Polbank oferuje kredyty gotówkowe bez prowizji i dodatkowych opłat za udzielenie, co może być atrakcyjne dla klientów, jednak warunki spłaty i wysokość rat mogą różnić się od informacji dostępnych na stronie internetowej banku. Bank nie ma określonego terminu na wydanie decyzji kredytowej, co może wpływać na czas oczekiwania.

W praktyce kredytobiorcy powinni być świadomi, że bank ma prawo nie informować o powodach odmowy kredytu, a proces decyzyjny może być czasochłonny. Również komunikacja z bankiem może być utrudniona, co jest często wskazywane jako istotny problem w doświadczeniach klientów Polbanku.

#polbank #kredyt-gotowkowy #opinie
Opublikowano

Polbank w moim przypadku okazał się beznadziejnym kontrahentem, wysłałem wniosek przez internet i co prawda oddzwonili, ale w godzinach innych niż prosiłem i nie mogłem odebrać telefonu, za to odebrał go mój brat i poprosił o ponowny telefon po godzinie 15, a od tego momentu mija miesiąc i nikt się nie odezwał, w tym samym czasie próbowałem nawiązać kontakt z przedstawicielką, która reklamowała się na ulotkach Polbanku, połączyłem się z automatem i z kontaktu nic nie wyszło, ale po kilku dniach przedstawicielka oddzwoniła tłumacząc, że nie mogła wcześniej rozmawiać, no ale postanowiła się zrehabilitować i umówiła się na spotkanie w sprawie kredytu który krótko omówiliśmy telefonicznie, przygotowałem zaświadczenie, wszystkie potrzebne dokumenty i czekam do dziś bo nie przyjechała, ani łaskawie nie zadzwoniła, aby wyjaśnić co się stało, tak więc wszystkim którzy chcą się związać z z Polbankiem życzę powodzenia bo na klientach raczej im nie zależy, a przedstawicieli mają beznadziejnych.

Opublikowano
Zgodnie z Regulaminem każdy bank ma prawo do nie inf. o powodach odmowy.

 

Jeżeli chodzi o decyzję, Bank nie ma określonego terminu na wydanie decyzji. Jest ona w terminie nieokreślonym.

 

To klientowi zależy na kredycie, nie bankowi. Bankowi zależy na depozytach.

 

Dane osobowe są do złożenia wniosku. Inaczej każdy Zygfryd Kowalski mógłby wnioskować o 100 000zł tak po prostu :)

 

W wielu bankach można otrzymać kredyt szybko. Tyle, że z kosztami 8x większymi niż w tym w którym decyzja jest po 7 dniach. Taki system doprowadził do kryzysu.

 

A ja życzę więcej rozwagi, cierpliwości i zdrowego podejścia do kredytowania. Pamiętajmy. To nie BANK jest w potrzebie, tylko MY :)

 

 

Wypowiedź godna doradcy Polbanku. Zgodnie z jakim regulaminem?

:lol:

 

Normalnemu bankowi zależy na kliencie, a nie depozytach, bo nadpłynność ogranicza zyski... co z tego, że bank będzie miał baaaardzo dużo gotówki, jak klienci nie będą chcieli zaciągać kredytów?

Pamiętają Państwo slogan reklamowy: "bank jest to po żeby zarabiać"? i to jest prawda!

Ja Polbank odradzam jako niewiarygodny bank (chociażby sprawa w kredytami hipotecznymi na początku kryzysu).

Co do odsetek 8 razy wyższych - w Polsce obowiązuje prawo antylichwiarskie, więc o czym Pan/Pani pisze?

Oferta Polbanku wcale nie jest powalająca... ubezpieczenie przekraczające 5% kwoty kredytui oprocentowanie prawie 18% (zmienne!), a na obniżkę stóp procentowych nie ma co liczyć... stąd sugeruję kredyty z oprocentowaniem stałym..

Opublikowano

Zgodnie z regulaminem wnioskowanego produktu :) bądź w umowach. Jest to wpisane w każdy regulamin i każdą umowę której większość niestety nie czyta a potem dzieją się różne problemy.

 

Ustawa mówi o czterokrotności stopy lombardowej. Jest to na dziś 20% owszem. Ale mówi o oprocentowaniu nominalnym :) dlatego jeżeli bank A ma nominalne nawet 18%, może nie doliczać kosztów prowizji czy rozpatrzenia. Bo bank w którym stopa jest 11% dla kredytu 1000zł i pobierze opłatę 50zł za rozpatrzenie to oprocentowanie już wzrasta do 16% + prowizja 3% to mamy 19%. A taka jest niestety praktyka. Zaś faktycznie 11% oferuje znikomy odsetek banków.

 

Co do kredytów i depozytów. I tu i tu bank zarabia. Depozyty to aktywa które nie są obarczone ryzykiem (bądź małym) przez co bank jest ich pewniejszy. Kredyt to ryzyko. A ryzyko to i strata. Na czym więc bank lepiej zarobi? :)

 

Natomiast co się tyczy oprocentowania stałego. Rozmawiamy o kredytach gotówkowych. Oprocentowanie stałe to możemy mieć na lokatach. Kredyty konsumenckie poza pożyczkami są z % zmiennym. I nie, nie jestem pracownikiem Polbanku. Po prostu mam jakąś dziwną sympatię do tej instytucji ale i nie tylko do tej :)

Opublikowano

moje zdanie o Polbanku jest takie, ze trudno szukać gorszego... poza ofertą pod każdym względem najgorszy :twisted:

 

Na czym bank zarabia na lokacie? chętnie się dowiem... :lol: bo jak dla mnie to bank musi ściągnąć depozyty po to, żeby pozyczyć tą kasę innym (pożyczki, kredyty) - na tym bank zarabia. Bez ryzyka nie ma zysku - takie podstawowe założenie ekonomii klasycznej... nie ma nic za darmo :twisted: A poza tym to bank praktycznie minimalizuje ryzyko (ustanawiając zabezpieczenia).

Opublikowano
Natomiast co się tyczy oprocentowania stałego. Rozmawiamy o kredytach gotówkowych. Oprocentowanie stałe to możemy mieć na lokatach. Kredyty konsumenckie poza pożyczkami są z % zmiennym. I nie, nie jestem pracownikiem Polbanku. Po prostu mam jakąś dziwną sympatię do tej instytucji ale i nie tylko do tej :)

 

No to jeszcze niewiele Pan wie - i chyba nie sprawdził Pan wielu banków, jak Pan twierdzi... a jeżeli woli Pan kredyt na 11%, a potem co 3 m-ce zmiana oprocentowania ( zgodnie z regulaminem :twisted: ) to nie dziwię się zauroczeniu Polbankiem, ale wcale taki cudowny nie jest ten bank jak Pan próbuje to przedstawić :twisted:

Co do jego elastyczności - to nasze banki są czasem bardziej elastyczni niż ten :twisted:

Opublikowano
Można dostać kredyt posiadając działalność krócej niż rok. nawet na bardzo dobrych warunkach i bez zabezpieczenia... Ważne jest jednak udokumentownie tego dochodu nie tylko na wyciągach.

Przykładowo kredyt w kwocie 80 000 można mieć na dowolny cel z ratą 1720zł przy obecnym Wiborze (6 lat), 300 000 to rata 4500 na 7 lat.

 

tak, tak, a świstak siedzi.... a nie dopłacają przypadkiem do tych kredytów? :lol: latałam po wszystkich bankach, ale czegoś takiego nie znalazłam... kilku bankowców nawet mnie wyśmiało... że takie rzeczy to tylko w erze mają :lol:

 

To zapraszam do wzięcia kredytu u nas. Działalność prowadzona 12 miesięcy, dokument dochodowy to PIT roczny. W niektórych przypadkach działalność może być prowadzona 6 miesięcy przy takich zawodach, jak prawnicy, lekarze, księgowi itp., jednakże tu również potrzebujemy PITu. Kredyt w kwocie 80.000 na 7 lat z ratą 1.630 zł. Bez prowizji, bez opłat, bez zabezpieczeń.

Elżbieta Ziomek

Opublikowano

zgadzam się, tylko ubezpieczenie muszę wziąć - ponad 5% kwoty kredytu netto i oprocentowanie 18%.... jak ci wychodzi te 1600? podajesz ratę odsetkową tylko? :twisted:

Opublikowano
zgadzam się, tylko ubezpieczenie muszę wziąć - ponad 5% kwoty kredytu netto i oprocentowanie 18%.... jak ci wychodzi te 1600? podajesz ratę odsetkową tylko? :twisted:

 

Oprocentowanie jest opcjonalne i jeżeli już masz ochotę ubezpieczyć kredyt, to ubezpieczenie wynosi jedynie 0,059% kwoty netto kredytu, oprocentowanie standardowe to 17,9%, teraz w promocji 16,9%, a przy założeniu konta i deklaracji wpływu środków na nie - 15,9%.

Nie wiem skąd wziąłeś informacje, że ubezpieczenie jest u nas obowiązkowe i wynosi aż 5%...

Pozdrawiam,

Elżbieta Ziomek

Opublikowano
jak ci wychodzi te 1600? podajesz ratę odsetkową tylko? :twisted:

 

Kredyt w kwocie 80.000 na 7 lat z ratą 1.630 zł przy oprocentowaniu 16,9%, natomiast przy standardowym oprocentowaniu 17,9% rata będzie wynosiła 1.678 zł. Bez prowizji, bez opłat, bez zabezpieczeń. Sprawdzałeś naszą ofertę czy krytykujesz z przekory?

Pozdrawiam,

Elżbieta Ziomek

Opublikowano

taką ofertę dostałem w waszej placówce - no właśnie 17,9% (stąd zaokrągliłem do 18%) i wychodziło jakieś ubezpieczenie (różnica między kwotą netto i brutto ponad 5% kwoty netto). Ty chyba wiesz najlepiej co to za ubezpieczenie... dodatkowo dokładając, że jest to oprocentowanie zmienne to mam gdzieś to wasze greckie dziadostwo, nie mowiąc o obsłudze - jak widać oferta jednakowa a raty zupelnie różne... ktoś kłamie tylko pytanie kto. Tak czy inaczej - oferta wcale nie jest taka rewelacyjna. O wplywach nikt nic nie mówil, ale jako pracownik uczelni państwowej mogłem dostać łaskawie 15,9%... wolę zaplacic 18% ale miec pewnosc, że będę miał ratę powiedzmy 800 zł przez 6 lat a nie co 3 m-ce podwyżki....

Opublikowano

:lol: no ciekawa dyskusja się wywiązała :lol: ja tylko słówko do p. Elżbiety: posty reklamowe są niezgodne z regulaminem.

 

Oprocentowanie jest opcjonalne

 

Rozumiem, że jest Pani poważną osobą i bierze Pani odpowiedzialność za swoje słowa, w związku z tym poproszę o kredyt bez oprocentowania, a niech stracę wezmę to ubezpieczenie w wysokości 0,059% (ale nie 0,059 kwoty netto). Skoro oprocentowanie jest opcjonalne to poproszę kredyt bez tej opcji :twisted:

Opublikowano
:lol: no ciekawa dyskusja się wywiązała :lol: ja tylko słówko do p. Elżbiety: posty reklamowe są niezgodne z regulaminem.

Ciężko nie reagować na nieprawdziwe informacje i bardziej traktuje je jako sprostowanie, ale postaram się pamiętać, żeby wyważać słowa :) Dziękuję za zwrócenie uwagi.

 

Rozumiem, że jest Pani poważną osobą i bierze Pani odpowiedzialność za swoje słowa, w związku z tym poproszę o kredyt bez oprocentowania, a niech stracę wezmę to ubezpieczenie w wysokości 0,059% (ale nie 0,059 kwoty netto). Skoro oprocentowanie jest opcjonalne to poproszę kredyt bez tej opcji :twisted:

Oczywiście ubezpieczenie jest opcjonalne :)

Opublikowano
O wplywach nikt nic nie mówil, ale jako pracownik uczelni państwowej mogłem dostać łaskawie 15,9%...

 

15,9% można dostać z tzw. estymacji, czyli jest to oferta dla lekarzy, prawników, księgowych, taka oferta przygotowana jest również osób pracujących w administracji państwowej. Pozostałe osoby mogą obniżyć oprocentowanie zakładając konto i deklarując wpływy. Nikt więc nie kłamał, tylko zaproponował Panu skorzystanie z innej oferty.

I tak na przyszłość: przy porównaniu atrakcyjności oferty różnych banków, proszę porównać sobie wysokość raty, wyjdzie co bank wkłada do niej, reklamując się rewelacyjnym oprocentowaniem :)

Elżbieta Ziomek

Opublikowano

proszę nie używać słów, których znaczenia Pani nie rozumie! Czy wie Pani co to jest estymacja? :lol:

co do porównania... jestem stałym bywalcem forum finansowych (czytelnikiem) i zgadzam się z expertem, że podstawową cechą banku powinna być wiarygodność, a tej bank ma gdzieś klientów. Podobało mi się jedno stwierdzenie na forum (choć nie pamiętam dokładnie gdzie), że kiepski bank z kiepskimi doradcami to tylko ceną może walczyć... nie miałem u was konta i nie chcę mieć :twisted: . Z drugiej strony można przeczytać o podwyżkach oprocentowania po kilku miesiącach... wiec co z tego, że zaproponuje mi pani nawet 11%, kiedy po kilku miesiącach podniesiecie mi do 20%? co Pani na to? kłamstwo? ja mam gdzieś pani bank i pani ofertę, bo wole zaplacic 20 zl w innym banku.

Opublikowano

znalazłem tą symulację i co widzę: ubezpieczenie 1239 zł, kwota kredytu netto 23761,-

Czarno na białym, że ubezpieczenie wynosi ponad 5% kwoty netto! :evil: Przyznana kwota "kredytu na miarę" :lol: 25.000,-

Widać twoja wiarygodność jest porównywalna z wiarygodnością banku, który prezentujesz :p

Jak widać 0,05... kwoty to nie to samo co 0,05...%, czyli z matematyką też masz problemy :lol: Niestety za waszą niekompetencje płaci klient... :(

Opublikowano

Proszę o radę odnośnie kredytu bezpiecznego wziętego na kwotę 19.900 i spłaconego w całości. Po miesiącu od otrzymania kredytu oddałem kartę kredytową, po ok. roku kredyt został spłacony i myślałem, że to koniec ale co miesiąc /już drugi/ dostaję wyciąg o tym, że mam zapłacić 10zł za obsługę i żebym wpłacił minimum 35,66zł. Co więcej z tyłu na druku mam info, że naliczone odsetki to 35,66 i całkowite zadłużenie wynosi 45,66zł. Nie mam bladego pojęcia o co chodzi i w związku z tym Proszę o info czy w przypadku tego kredytu muszę się udać do siedziby banku i zamknąć kredyt?

 

pzdr

Opublikowano

Chciałam pozyczyć 10 tys zł w polbanku, zarabiam 3,5 netto, pracuję w urzędzie od 11 lat, niestety dla "analityka" polbanku jestem zbyt mało wiarygodna gryż żyrowałam kredyt na mieszkanie kuzynce. Kredyt został zamknięty ale PKO jeszcze nie poinformowało BIK. Jednakże polbank zgodzi się pożyczyć te 10 tys pod warunkiem, że podam drugi telefon, np do pracy (dziwne) oraz że zwiększą mi o 2 pkty oprocentowanie. Pracuję w dziale analitycznym i zajmuję się kosztami, nie wiem jak się oblicza ryzyko w bankach ale nie mogę zrozumieć, jakie ryzyko nie spłacenia 10 tys ponosi bank, otrzymując co m-c moją wypłatę 3,5 tys??? To nielogiczne albo chodzi po prostu żeby naciągnąć trochę klientów na większe oprocentowanie. Chciałm kupić drogie auto, brakuje mi 10 tys. Albo kupię tańsze albo poszukam innego banku albo po prostu poczekam 2-3 miesiące i odłożę pieniądze. Czy jest jakis "normalny" bank z analitykami posiadającymi mózgi?? Czy analitykiem w banku można zostać nie posiadając np wykształcenia wyższego? Nie chce mi się wierzyć że można taką decyzję wydać.

Opublikowano

Witam,

 

Polbank (bardzo dobrze mi znany), nie udziela praktycznie wogóle kredytów gotówkowych a jeżeli już to dla baaaardzo dobrych klientów (czyt. bez spóźnień w BIK, zamożny, max 4 produkty kredytowe, najlepiej bez zapytań do BIKu, z telefonem stacjonarnym do domu i na firme itp). Polbank obecnie skupia się na kredytach firmowych z zabezpieczeniem - ale też szuka tych najlepszych firm.

Pozdrawiam

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.