Jump to content
Graw

Czy chwilówka jest dobrym rozwiązaniem? Przeczytaj zanim skorzystasz.

Recommended Posts

Graw

Ogólnie to chciałbym w tym temacie ustrzec kilka osób przed pewnymi błędami związanymi z braniem chwilówek. Z mojego doświadczenia chciałbym odradzić każdej osobie która się zastanawia nad wzięciem tego typu pożyczki.

 

 

Jeżeli zastanawiasz się czy wziąć chwilówkę to najpierw odpowiedz sobie czy to jest naprawdę niezbędne. Jaki jest cel na który chcesz pożyczyć te pieniądze i czy jest to naprawdę Ci niezbędne.

 

Wiem jak to pięknie na początku wygląda... parę minut i mam 1000zł do dyspozycji, oddaję za miesiąc tyle samo, więc co w tym złego? Niby nic, jednak mija te 30dni a Twoje zarobki mieszczą się powiedzmy w granicach 2000zł z czego znaczną część wydajesz na opłaty i koszty życia. Dostajesz wypłatę i załóżmy że wydatki na ten miesiąc będą sięgały 1000zł, a drugi 1000 idzie na chwilówkę. Jest połowa miesiąca i potrzebujesz na jakiś cel gotówki (praktycznie nie potrzebnie) szukasz kolejnej podobnej oferty i nadal jest fajnie prawda? Przychodzi następny miesiąc część wypłaty przeznaczasz na potrzeby życiowe i znowu oddajesz "pożyczkę 0%".

 

Mija kolejny miesiąc i sytuacja się powtarza, po prostu coś Ci wpadnie w oko, bierzesz pożyczkę bo na wypłatę przecież to oddasz i 0%. Wszystko OK, przychodzi moment gdzie pożyczki 0% są wykorzystane, mija jakiś czas i trafia się niespodziewany wydatek, znając już łatwość machiny sięgasz po szybką pożyczkę, ale teraz już na procent, mówisz sobie dobra oddam 100zł więcej, ale teraz załatwię to sprawę. Przychodzi moment że Twoje wydatki się zwiększają i zamiast 1000zł wydajesz 1500zł miesięcznie z tej wypłaty, jednak jest jeszcze pożyczka 1100 czyli brakuję już 600zł. Co robisz w tym momencie? Żeby spłacić te 600zł bierzesz inną chwilówkę ktora już też ma bardzo wysokie oprocentowanie, w tym momencie właśnie wpadasz w łańcuch który z każdym miesiącem robi się coraz cięższy.

 

 

Cały czas czujesz że dasz radę, jednak Twoje zarobki się nie zwiększają, wydatki nie zmieniają, a pożyczki jednak może i nie zauważalnie na początku, ale chorobliwie rosną. Dochodzisz przez to do momentu że 2000zł które zarabiasz oddajesz na chwilówki, a po chwili bierzesz je ponownie na życie gdzie z wydatków które wcześniej wynosiły 1500zł wychodzi 1800zł pomimo tej samej ceny paliwa, prądu i jedzenia. Mija kolejny miesiąc i te koszty to już 2000zł, jesz tyle samo, prądu nie używasz więcej.

W tym momencie łańcuch już ciśnie Cię bardzo mocno, bo każdy kolejny miesiąc to brak własnej gotówki, a chleb który kupujesz w sklepie nie kosztuje Cię 2zł które płaci Twój sąsiad w tym samym sklepie za ten sam chleb tylko 2,5zł. Za pół roku ten sam chleb będziesz kupował już za 4zł, pomimo że Twój sąsiad płaci 2zł. Masz wykorzystane w pewnym momencie wszystkie możliwe pożyczki, i czego pod żadnym pozorem nikomu nie życzę tracisz pracę...

 

Przemyśl teraz wszystko co napisałem wyżej!!!

 

W pewnym momencie przychodzi taki dzień jak dzisiaj (mówię o sobie) masz 5 tysięcy na szybko do spłacenia i brak jakichkolwiek na to perspektyw, cofnij się do początku teraz jak łatwo i niewinnie było kilka miesięcy temu.

 

 

Pewnie to czytasz z uśmiechem i myślisz że to nie możliwe, weźmiesz tylko raz, oddasz i po sprawie? Myślałem tak samo, tylko biorąc te pożyczki nie myślisz że coś może stać się poważnego w tym czasie, coś na co będziesz potrzebował niezbędnie pieniądze, nie życzę nikomu ale powiedzmy choroba która wiąże się z nieprzewidzianymi wydatkami...

 

Nie mam jeszcze dzieci, jestem w miarę młodym wieku, jednak załóżmy że mam tą dwójkę dzieci, i muszę patrzeć jak chodzą głodne bo ja zupełnie nie potrzebnie wziąłem kiedyś niewinnie 300 lub 500zł na 0%. Nie zakładam że może coś się stać złego, przecież to idealny produkt taka pożyczka, oddaję tyle samo, żadnych haczyków tu nie ma, a po drodze rzesza osób które Ci to zachwala. Twój dług z każdym dniem jednak rośnie, i pomyśl że jest przykładowo grudzień krótko przed świętami, Twoje dzieci siedzą i oglądają "Kevina" przed telewizorem, puka ktoś to drzwi, i po chwili Twoje dzieci patrzą na ścianę bo komornik zabrał telewizor. Mogę się tylko domyślać jaki to może być ból dla rodzica, dlatego proszę osoby które myślą nad chwilówką, a tak na prawdę jej nie potrzebują by przeczytały to jeszcze raz. Są różne sytuacje w życiu i żadne zapewnienie wróżbity Macieja nie są w stanie przewidzieć tego co będzie za kilka miesięcy.

 

Mój dług w ciągu pół roku od niewinnego kredytu sięgnął 10tysięcy, gdzie teraz dopiero zrozumiałem jakim byłem idiotą, jak to niewinnie było na początku, nie chcę pisać o swoim przypadku, bo to nie ma tutaj znaczenia, jedynie mogę zapewnić że nigdy nie zakładałem takiej opcji, i pomimo tego wszystkiego, załamanie nerwowe etc, jestem cholernie wdzięczny za coś, pomimo że w ostatnim czasie straciłem niewyobrażalnie wiele, codziennie pluję sobie w twarz jakim idiotą byłem sięgając po pierwszą pożyczkę, bo nie była wtedy ona niezbędna. Nie wiem jak to dalej będzie ze mną, będę próbował stawić temu wszystkiemu czoła, jednak gdybym założył sobie kilka zdarzeń to przenigdy bym nie wziął "darmowej pożyczki".

 

Szczerze mam nadzieję że trafi do kogoś i rozmyśli się jeżeli się zastanawia nad chwilówką.

Jeżeli jednak mają państwo niezbędne wydatki, po prostu nie mają państwo innej opcji, a na bank nie mają co liczyć, to proponuję zapoznać się z ofertą pożyczek społecznościowych, jest to o wiele lepsze rozwiązanie dla osób w trudnej sytuacji, oprocentowanie jest porównywalne z bankami, a okres spłaty to powiedzmy 15miesięcy, a nie 15dni. Z tego miejsca mogę jeszcze teraz jedynie życzyć żeby nikt z państwa nie musiał się borykać z problemami finansowymi, i rozwiązał obecne jak najszybciej, żeby zamiast nowego luksusowego samochodu które fundujemy pod choinkę tym "bankierom" wasze dzieci znalazły małego pluszowego misia za oszczędzone pieniądze.

Linki
Piotrek

Sporo w tym temacie gorzkiej prawdy - podklejam.

 

Trzeba pamiętać, że zawsze trzeba uważać by nie wpaść w pętlę kredytową!

 

Trzeba pamiętać, iż każdą pożyczkę chwilówkę także tą z "oprocentowaniem 0%" trzeba spłacić w terminie!

 

Za każde przedłużenie terminu spłaty takiej pożyczki czy monity już słono zapłacimy.

 

Także kolejne pożyczki chwilówki maja już bardzo wysokie oprocentowanie, od kilkudziesięciu do kilku tysięcy %, nieporównywalnie wyższe niż pożyczek bankowych.

Anka12

Ja w swoim życiu już wiele zaciągałam chwilówek naprawdę nigdy nie miałam złych doświadczeń, ale zawsze kierowałam się kilkoma zasadami. Wcześniej już analizowałam sobie na jaką kwotę mogę sobie pozwolić zaciągając pożyczkę i czy na pewno spłacę ją w terminie - dzięki temu nigdy nie płaciłam odsetek, a teraz korzystam z pożyczek za 0zł takiej jak oferujeVIVUS. Nie wiem jakie jeszcze firmy, ale ja mam zachowaną płynność i cieszę się, że naprawdę takie firmy istnieją

Stolaz

Marcin, Pani po prostu chciała sobie zareklamować firmę, pisząc przy okazji kilka innych głupot.

Monika321

Ech jak ja to rozumiem....

 

Tylko, że ja musiałam zaciągnąć pierwszą "chwilówkę". Po prostu musiałam. Musiałam z powodu takiego, żeby nie " świecić oczami" przed ludzmi, którym musiałam szybko zapłacić.

 

W pętlę jednak jest bardzo łatwo wpaść.... Bardzo. I jeśli ktoś teraz uśmiecha się czytając moje słowa to ja też jeszcze jakiś czas temu tak bym zareagowała.... Czytając kiedyś o takich przypadkach czy słysząc rok chyba temu opowieść kolegi, że dał się w to wciągnąć też myślałam sobie "jaki idiota". A teraz sama stooję w tym szeregu.

 

Nieważne jaka sytuacja popchnęła do "chwilówki"- czy muslieliśmy czy chcieliśmy. One na pierwszy rzut oka wydają się bardzo atrakcyjne. Szybko, łatwo, za chwilę ... Już są pieniądze.

 

Ja teraz mam na szybko do spłaty 5 tysięcy. Zrobiło się te 5 tysięcy z 2,5 w zaledwie 2 miesiące. Tak! To tak szybko rośnie..

Gdyby chodziło tylko o mnie może bym się tak nie przejmowała bo wiem, że dałabym radę to spłacić w ciągu 3 m-cy z mojej pensji. Jednak nie wyobrażam sobie aby moje dziecko oglądało Pana windykatora w naszym domu ...

 

Tak więc zanim weźmiesz chwilówkę zastanów się czy na pewno Ci potrzebna, czy nie lepiej spóźnić się z czymś kilka dni ponegosjować zapłatę komuś czegoś niż plątać się w to bagno ...

marzenaew

Nie jest złym, ale czasem nie ma się wyboru. Wg mnie najgorsze jest to że jeśli weźmiesz raz to i wszystko pójdzie dobrze to zawsze będziesz mieć z "tyłu głowy " że w razie co istnieje taka możliwość. Na tym polega ich magia szybko łatwo bezproblemowo - chcesz masz ;) Potem bywa różnie.

pozyczkaport

Czasami lepszym rozwiązaniem są pożyczki ratalne, mimo, że nie dają ich za 0 zł, a koszt dochodzą czasami do 100%, to dla niektórych łatwiej jest spłacić 1000 zł w 10 ratach po 200 zł, niż ten sam tysiąc za 30 dni. Istnieje sporo firm, które udzielają takich pożyczek bez sprawdzania BIK, Zaimo, InCredit, Zaplo(Vivus), Tempo Finanse itd.

 

Pozdawiamy,

Pozyczkaportal

jack93

Na szczęście nigdy nie musiałem korzystać z pomocy chwilówek, lecz paru moich znajomych skorzystało i niektórzy źle na tym wyszli. Pewnie wina leży po obu stronach, bo niektórzy nie doczytali umów, lecz należy pamiętać, że nie ma nic za darmo. Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda pięknie, bo zazwyczaj pierwsza pożyczka jest całkowicie darmowa aby przyciągnąć do siebie klientów. I tak oto zachęceni klienci biorą kolejne i wpadają w pułapkę, bo te kolejne chwilówki już nie są darmowe i bardzo szybko rosną. I żeby spłacać jedne to biorą kolejne i wpadają w pętlę chwilówek...

Skórek

Witam ,

 

Wpadłem właśnie w taką spiralę w vivus.pl , na początku wziołem 300 zł później więcej i więcej na dzień dzisiejszy mam do oddania 2200 zł , moja wypłata starczy na spłacenie tego ale zostanie mi 300 zł na życie a gdzie rachunki i życie... Oddam będę na 0 ale nie będę miał na inne rzeczy i teraz muszę znowu wziąść 2000 zł od vivus żeby normalnie żyć . I tak się ciągnie od Marca do dnia dziesiejszego mam tego dość i żałuje tego... Proszę pomuście mi jakoś , jakies porady jak z tego wyjść .

 

Z góry dziekuje.

To_Nie_Ja

każdy wie na co się pisze, trzeba przede wszystkim uważnie i pilnie czytać wszystko to co się podpisuje ( i nie jest to tylko kwestia chwilówek ale we wszystkim!). A czasami jest tak, że przecież każdy potrzebuje pomocy i chwilówka też stanowi jakieś rozwiązanie - po prostu trzeba wiedziec od kogo pożyczasz i dokładnie doczytać na jakich warunkach.

Skórek

Wiem , ale proszę powiedzieć mi co mam zrobić jak z tej spirali długów wyjść ? bo nie mam zielonego pojęcia . Czy sensownym wyjściem jest wziąść kredyt gotówkowy i spłacić w cholere te wszystkie chwiliówki ?

 

pozdrawiam Mateusz

Guest

Jeżeli twoim jedynym zadłużeniem jest 2200 zł, twoja sytuacja jest mocno komfortowa.

Wyjść z tej sytuacji masz co najmniej kilka:

1. Wziąć kredyt w banku – jest to stosunkowa niewielka kwota, a jeżeli masz możliwość jej otrzymania z banku to nawet bym się nie zastanawiał.

2. Płacić za przedłużenie wraz ze zwrotem części kapitału – w ten sposób opłata za przedłużenie będzie coraz niższa a dług będzie systematycznie spadał. Generalnie sposób mało opłacalny.

3. Wysyłać pieniądze na poczet częściowej spłaty zadłużenia. Wysyłając miesięcznie 750 zł dług powinien być spłacony po około 3 miesiącach. Uruchomisz w ten sposób windykację(sprowadza się to do kilku telefonów dziennie), ale koszty windykacyjne w vivusie są niewielkie. Istnieje ryzyko zepsucia sobie BiKu(skoro sprawa ciągnie się od kilku miesięcy jest szansa, że nie wyrażałeś zgody na przetwarzanie swoich danych w ich bazie).

 

Pierwszy sposób jest zdecydowanie najlepszy. W przypadku nie otrzymania kredytu ja wybrałbym sposób 3, lecz tutaj decyzja należy do ciebie. Przede wszystkim trzymaj się z dala od innych chwilówek.

Skórek

Ok , dziekuje za odpowiedz , to są wszystkie chwilówki 2295zł (Vivus) 850 zł (Kredito24) , 220zł (Wonga) . Myślę że najlepiej jest dostać kredyt i spłacić wszystko , ale jakby nie dostał kredyty to robić ?

 

Mateusz

Guest

Przede wszystkim staraj się znaleźć jakieś tańsze w utrzymaniu źródło pokrycia tych chwilówek(kredyt, linia debetowa, pożyczka społecznościowa, rodzina).

 

Zakładając, że wszystkie możliwości zawiodą zrobiłbym tak:

W pierwszej kolejności spłaciłbym w całości Wongę(notowana w BiK, niewielka kwota – łatwa do spłaty).

Następnie ze względu na wysokie koszty windykacyjne(230 zł po 15 dniach opóźnienia), trzeba jak najszybciej zamknąć Kredito24. Metody masz następujące:

• Jeżeli masz możliwość, spłacasz ze swoich środków(razem z wongą wychodzi łącznie 1070 zł),

• W przypadku gdy kwota, którą dysponujesz jest mniejsza niż 1070 zł – płacisz za przedłużenie + nadpłata kapitału(najgorsza droga),

• (UWAGA! – tutaj wymagana jest żelazna dyscyplina, żeby nie wprowadzić się w nowe problemy) Wbrew temu co pisałem wcześniej bierzesz inną chwilówkę na spłatę Kredito24. Chwilówka ta musi być bezpłatna przy pierwszej pożyczce.

 

Zakładamy, że miesięcznie możesz przeznaczyć 750 zł na spłatę.

Po spłacie wongi, zostaje ci 530 zł. Bierzesz inną chwilówkę w wysokości 320 zł i spłacasz Kredito24. Po miesiącu spłacasz chwilówkę, resztę środków wpłacasz do Vivusa. Od tej pory wszystkie dostępne środki przeznaczasz na Vivusa. Koszty windykacji Vivusa wyniosą cię około 200 zł po 3 miesiącach co zważywszy na okres i kwotę jest stosunkowo nie dużą sumą.

Schemat ten jest uproszczony i można przy dużym rozsądku ponieść mniejsze koszty. Ale dla zaoszczędzenie kilku złotych nie warto kombinować.

OlkaBe

może chwilówka to nie jest najlepsze rozwiązanie, ale czasami jedyne możliwe. nie każdy ma zdolnosć kredytową, nie każdy ma ludzi od których może pozyczyć, więc czasem są po prostu nagłe wydatki i skąd tu wziąć pieniądze? nie mówie o zachciankach ale poważnych sprawach z których bez pieniędzy nie ma wyjścia. no i też zalezy od firmy i jej renomy, warto jednak wiedziec od kogo sie pożycza

Frontan

Jak pewnie kilka osób pamięta swoja przygodę na tym forum rozpoczynalem od szukania pomocy, wyjścia z pułapki chwilowkowej, jestem żywym przykladem na to ze z takiej spirali da sie wyjsc, fakt trwalo to okolo 1.5 roku ale udalo się troszke u rodziny troszkę na portalach pozyczek spolecznosciowych które bardzo polecam chwilówki splacone, dlugi splacane regularnie w ratach, oddech, mimo ze jeszcze nie pełną piersią ale jednak. Najgorsze co mozna zrobić w takiej sytuacji to poddać sie, splacac chwilówki chwilowkami albo wyłączyć Tel mail i czekac na wyrok. Warto kombinować a takie fora jak to pomagaja szukać rozwiązanie które ja znalazlem . Pozdrawiam

Sowafinansow

ILoveAmiga bardzo dobre i konkretne porady. Myślę, że wielu osobom pomożesz wyjść ze spirali kredytowej. Tak jak Frontan pisze, da się tylko trzeba szukać rozwiązań. Nie można się poddać. Ja bym zaczął od próby zabrania kredytu bankowego, później rodzina i ewentualnie portale pożyczek społecznościowych. Cały czas musisz mieć na uwadze, aby spłacać regularnie swoje zobowiązanie. Najpierw spłata później przyjemności, lecz tych może Ci zabraknąć na jakiś rok. Pogódź się z tym.

antoszczak

Dokładnie, najważniejsze to nie chowanie głowy w piasek. Niestey nie ma tak, że jak czegoś nie usłyszysz, nie przeczytasz to tego nie ma. U mnie w rodzinie wuj tez wyszedł na prostą. Kolejny dowód na to, że się da.

Michal29

Coś w tym jest, ale gdyby pożyczka była oddana w terminie to nie było by tylu odsetek. Pieniądze należy pożyczać z głową, to nie będzie problemów. Korzystałem z pożyczki. Pożyczyłem w ich oddziale 1000zł na 30 dni i oddałem tylko 150zł więcej. Zaciąganie chwilówek w wysokich kwotach wiąże się z jakimś ryzykiem. Czasami ciężko znaleźć pod koniec miesiąca 1200zł na spłatę. Musiałem oddać pół wypłaty ale co miałem zrobić, na to się pisałem. Tak naprawdę moje doświadczenia są pozytywne i nikt mnie nie zmuszał do zaciągania pożyczki. Problem pojawia się wtedy, kiedy ma się kilka pożyczek i wtedy wpada się w długi. Zawsze są plusy i minusy pożyczek ale jeśli robi się to z głową to czasami to pomaga.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Każdy wie co podpisuje. Sam mam długi i nie jest ok ale staram się z nich wychodzić. Ograniczam sobie wiele rzeczy. Nie jeżdżę już autem, a autobusem. Spłaciłem swoje należności i jest ok.

monika777

chwilówki są często dobrym rozwiązaniem a problemy mają dopiero ci którzy pożyczki nie spłacają sama korzystałam z pożyczki w profi credit i nie mam zastrzeżeń ale spłacam regularnie a to jest podstawą żeby nie popaść w pętle zadłużenia

e-money

Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem jest korzystanie z pożyczek społecznościach, na takich serwisach kontakt z inwestorami jest dobry i można się dogadać jak będziemy w trudnej sytuacji, na pewno jakieś duże dodatkowe koszty za nie dotrzymanie terminu nam nie grożą. Duże firmy nie traktują swoich klientów indywidualnie, ale raczej szablonowo, wiem coś o tym bo byłem w takiej sytuacji

 

pozdrawiam.

gabin

bardzo ciekawy artykuł, ja sam unikam chwilówek jak ognia, chociaż czasem bywa ciężko. Chwila spóźnienia i człowiek się nie wygrzebie :/.

Katarzyna121

Bardzo ciekawe spostrzeżenia i sam artykuł.Myślę że warto zastanowić się nad kazdym kredytem nie tylko chwilówką.Sama także wpadłam w duze długi z których coraz szybciej wychodzę na prostą.Na pewno na tym właśnie forum można znależć wiele cennych wskazówek.Chociaż rzadko loguje sie na forum to przeglądam go bardzo często.Moje prywatne spostrzeżenia odnośnie kredytów,lekcja którą przerobiłam na własnych plecach są takie,że dopółki nie zdamy sobie sprawy z tego że jesteśmy dłużnikami,nie wyjdziemy z petli zadłużenia.Nie ma cudownego kredytu,czy pożyczki która pomoże nam pozbyć się długu.Najpierw trzeba się mocno zastanowić czy potrzebne nam nowe zobowiązanie a póżniej zaciągać kredyt

zorza

Jeśli już musimy brać kredyt, to w takiej wysokości, którą będziemy w stanie spłacić.

I to niezależnie czy będzie to kredyt w banku czy pożyczki pozabankowe.

Bank4i3r

Ja również skorzystałam z chwilówek, ale tylko raz. Zasięgłam opinii na różnych forach, ale najlepsze są artykuły, pisane przez ekspertów.

Jeśli chcecie uzyskać szczegółowe informacje o pożyczkach w firmach tj.: Provident, Ekstra Kasa, Skok Stefczyka, Wonga to polecam Wam czytać artykuły od ekspertów. Na forum znajdzie setki opinii czasem subiektywnych, ale też obiektywnych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Szybka Gotówka - czy mają windykację terenową?

      Chciałbym się dowiedzieć czy firma Szybkagotówka posiada windykację terenową bo taką straszą w SMS. Sprawa jeszcze jest u nich. Chyba najbardziej złodziejska firma. W tej firmie wydałem na refinansowanie około 5,5 tysiąca złoty a mój dług na chwilę obecną 4700 złoty. 

      in Chwilówki

    • Przedłużenia chwilówek - czy są do odzyskania?

      Drodzy forumowicze. Od kilkunastu miesięcy w tej chwili wychodzę z długów. Nie będę ukrywał, że wiele już za mną, ale jeszcze sporo przede mną. Poczytałem trochę na forum i chciałbym zapytać, czy przedłużenia chwilówek są do zwrotu? Jak to wygląda w praktyce? Jak sobie zliczyłem ostatnio to gdyby się udało odzyskać to co tym złodziejom wpłaciłem miałbym w zasadzie na spłatę pozostałych długów. Czy możecie mi powiedzieć jak odzyskać te pieniądze? Jakie są koszty? Szczególnie o wiadomość proszę Pa

      in Chwilówki

    • Chwilówka w Zaliczce.

      Czy ktos wie cos na temat chwilowki zaliczka jej windykacji jak postepuje?

      in Komornik, windykacja

    • Yes Finance - czy ktoś z nimi wygrał?

      Tak jak w temacie. Czy ktoś z nimi wygrał? Mam u nich kilka refinansowan które pokrywają zadłużenie. Podali mnie do EPU.   

      in Komornik, windykacja

    • Czyszczenie BIK czy zostałem oszukany ?

      Witam dwa tygodnie temu zleciłem firmie usunięcie negatywnych wpisów wpłaciłem zaliczkę 800 zł reszta po czyszczeniu. Nie podpisywałem żadnej umowy . Powiedzieli że wszystko oni załatwiają i że cały czas pracują nad usuwaniem. Czy bez mojego pelnomoctnica mogą coś zdziałać ? Czy okłamują mnie zwyczajnie .jeśli tak to mogę coś zrobić ? Niby mają kancelarie w Krakowie i w moim mieście tam gdzie byłem . Telefony odbierają ale martwi mnie to .

      in BIK i BIG

  • Similar Content

    • GoodSensi
      By GoodSensi
      Witam Was wszystkim, jestem tu nowy i to będzie mój pierwszy post. Powiedzcie mi czy jest szansa jakoś wyjść z mojej koszmarnej sytuacji.
      Posiadam 3 duże kredyty w bankach gdzie łączna rata wychodzi 2500zł. Do tego parabanki... 
      Vivus 6400
      Asa 5420 - rata 242
      Wonga 4787 rata 177
      LendonRaty 4186 rata 246
      Hapi 2017 rata 102
      Provident 5400 rata 202
      I niestety to co napisałem na samym początku
      Alior 79600 rata 1082
      Alior  40000 rata 818
      T-mobile 23500 rata 492
       
      Tylko bardzo proszę bez docinek, że głupi i w ogóle - ja to wiem, to moja wina. Mój stan psychiczny jest naprawdę w kiepskim stanie i już na obecną chwilę wiem, że jeśli coś z tym nie zrobie to w przyszłym miesiącu nie zapłace paru rat (muszę kupić opał) i obawiam się konsekwencji. Na chwilę obecną nigdy nie spoźniłem się z żadną ratą, wszystko na czas. Alior Bank niestety odmówił mi konsolidacji i tak naprawdę nie dziwię się. Złożyłem wniosek o restrukturyzacje w Aliorze i zero odpowiedzi (20 sierpnia złożyłem i otrzymałem sms z info, że mogą się kontaktować w sprawie wniosku - wniosek polegał na przedłużeniu przerwy w spłacie na kolejne 3 miesiące, na okres czerwiec,lipiec, sierpień otrzymałem zgodę na przerwe i w ciągu chyba 3 dni była odpowiedź). Skorzystałem z pośrednika, ogłaszają się na całej Polsce, (nie wiem czy mogę pisać otwarcie o kogo chodzi ?) Biorą 20% jeśli sfinalizuję się umowe i dziś ma przyjechać Pan z banku na rozmowę. Zarabiam 3400 netto z umowy o prace na czas nieokreślony w bardzo stabilnej firmie, średnia z 3 jak i z 6 miesięcy wychodzi 3900 ze względu na premie itp. Oprócz tego 2300 do budżetu dochodzi co miesiąc (Z tym, że bank tego nie uzna jako stały dochód. Opisuje w jaki sposób ratuję się spłącając raty)  + to co moja partnerka zarobi 2000 ale niestety jest na umowie zlecenie i nie mogę łączyć się z jej dochodami. Naprawdę nie wiem co robić :((, obecnie jestem tylko obciążeniem w domu, straszne myśli mi przychodzą do głowy. Obawiam się, że mogę mieć depresje. Dodam, że ratowało by mnie w tej sytuacji konsolidacja parabanków, innego wyjścia nie widzę :(.
      Z góry dziękuje za poświęcenie uwagi osobom, które to przeczytają i coś doradzą. Nie wiem czy można być w gorszej sytuacji.
    • Foxine
      By Foxine
      Witam. 
      Żałuję, że wcześniej nie trafiłam na to forum. Opiszę Wam swoją beznadziejną sytuację. 
      Zacznę od tego, że mam 25 lat. W styczniu tego roku przeprowadziłam się z mężem i synem do własnego mieszkania. Na koniec zeszłego roku mąż stracił pracę (miesiąc przed naszą przeprowadzką) i nie pracował przez prawie 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się problemy. Chciałam podratować budżet chwilówką, tak wiem, że to chyba najgłupszy z możliwych pomysłów, i w ten cudowny sposób wpadłam w spiralę długów. Splacanie jednych chwilówek drugimi. Jestem na macierzyńskim i z mojej pensji ciężko zrobić nawet bieżące opłaty, nie wspominając już o reszcie.
      W lutym mój synek poważnie zachorował. Po 6 tygodniach walki o życie wreszcie wrócił do domu. Właściwie od kiedy zachorował mój mózg przestał ogarniać co się dzieje z finansami. Pobyty w szpitalu to ogromny wydatek, więc wtedy wszystkie pieniądze szły na paliwo, jakieś jedzenie w tym szpitalu.
      Od połowy marca mąż pracuje, jest trochę lepiej. Jednak wciąż nie można tu mówić o płynności finansowej. Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację, lekarzy i wszystko, co związane z powrotem do zdrowia naszego syna.
      Oczywiście po tych wszystkich miesiącach skupiania się na dziecku, obudziłam się z ręką w nocniku, kiedy windykacja wali do moich okien i drzwi.
      Nie wiem co robić. Kontaktowałam się z biurem prawnym Media Serwis, zapłaciłam im już nawet pierwszą ratę- 195 zł (bardzo mocno obciążyło to mój budżet), a później przeczytałam na tym forum opinie ludzi, którzy zostali przez nich oszukani, w sensie, to biuro nic nie załatwiło, a wzięło od nich pieniądze. Dziś bądź jutro muszę zapłacić drugą ratę, kolejne 195 zł, a żeby to zrobić, musiałabym chyba sprzedać swoją obrączkę, bo to ostatnia wartościowa rzecz, jaką posiadam.
       
       
      Moje kredyty
      BNP Paribas: 23 200 zł - rata 572
      BNP Paribas 6 400 zł - rata 145
      Alior Bank 2 300 zł - rata 112 (zaległość 4 miesiące) 
      Ferratum Bank 3 500 zł - rata 260 (umowa wypowiedziane) 
      Provident 4 000 zł - rata 170 zł (opóźnienie 4 miesiące) 
      Lendon chwilówka 4 000 zł (opóźnienie 2 miesiące, windykacja) 
      Mam jeszcze 2 małe chwilówki (łącznie 600 zł) z windykacją, ale zamierzam je spłacić do końca miesiąca. 
      Dodatkowo płacę też 550 zł na kredyt hipoteczny, który wzięła na moje mieszkanie moja mama. 
      Czynsz prawie 800 zł 
      Media ponad 300 zł 
      Moja wypłata to 1917 zł 
       
      Mój mąż musi zapłacić ok 3 500 zł za zaległy rachunek w Orange i 1 000 zł za rachunek w Vectrze. Jego dochód nie przekracza 2 300 zł. 
       
      Nie wiem co zrobić żeby odzyskać płynność finansową. Nasze dochody nie są zbyt wielkie, tak jak już pisałam, bardzo dużo pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację i lekarzy dla dziecka. Mąż stara się po. Godzinach dorobić chociaż kilkaset złotych miesięcznie, ale to nie są pewne pieniądze. 
      Myślalam o upadłości konsumenckiej, ale to mnie totalnie skreśli na przyszłość, stracimy przez to wszystko, dlatego musimy to jakoś ogarnąć bez tego. 
       
      Proszę o pomoc o jakieś pomysły co zrobić. 
      Pozdrawiam 
       
    • jardior
      By jardior
      Witam  wpadłem w spiralę chwilowek i nie umiem z tego wyjść co miesiąc niektóre  przedłużam inne spłacam i zaciagiam kolejne jest to  juz kwota ok 70 000  na razie splacane i przedluzane bez opóźnień trwa to chyba 3 lata nie mam już pieniędzy na spłatę i przedłużanie kredytu raczej nie dostanę  moje dochody to umowa o pracę na czas nieokreślony ok 2200 netto i umowa zlecenie 2000 netto nie wiem co robić jak z tego wyjść co będzie jak przestanę placić
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.