Skocz do zawartości

Dał przykład Czereśniak jak korzystać z chwilówek.


jacko1969

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przypomniałem sobie taką scenę z serialu "Czterej pancerni i pies" Stary Czereśniak z młodym (Tomusiem) weszli do sklepu. Czereśniak chciał kupić chleb. Wyciągnął jeden banknot i chlastnął na ladę i spytał jest chleb? Sprzedawca - nie ma, wyciągnął drugi, chlastnął na ladę i spytał jest chleb? Sprzedawca nie ma. Przy trzecim banknocie sprzedawca odpowiedział - wczoraj był, przy czwartym może być pół. Bodaj po piątym banknocie sprzedawca poszedł na zaplecze i przyniósł cały bochen chleba. I wtedy Czereśniak zabrał wszystkie banknoty oprócz pierwszego i powiedział sprzedawcy tyle się należy.

Piszę o tym serialu, gdyż obecnie mamy podobną możliwość. Niestety mało kto z tego korzysta. Chodzi mi o to, że każdy do 14 dni od wypłaty chwilówki może z niej zrezygnować...i wtedy możemy powiedzieć chwilówce to samo co Czereśniak czyli tyle się należy.

 

Więcej informacji o tym jak zrezygnować z chwilówki na stronach UOKiK i KNF

Przed kontaktem z ww instytucjami polecam obejrzenie tego fragmentu serialu "Czterej pancerni i pies":)

Opublikowano

O takiej możliwości chyba już wie większość korzystających z chwilówek. Czemu mało osób tak z tego korzysta? Ponieważ:

1) Nie dadzą rady w 14 dni spłacić

2) Przy rezygnacji jesteśmy "skreśleni" w danej firmie

3) Pierwsze pożyczki są na 0zł i są na 30 dni (a nie na 14)

 

Poza tym, duża część osób je przedłuża zamiast spłacić. Kwoty pierwszej pożyczki zaczynają rosnąć w chwilówkach a klauzuli "pożyczam odpowiedzialnie" chyba nikt nie czyta.

 

pozdrawiam

pozdrawiam

Opublikowano
O takiej możliwości chyba już wie większość korzystających z chwilówek. Czemu mało osób tak z tego korzysta? Ponieważ:

1) Nie dadzą rady w 14 dni spłacić

2) Przy rezygnacji jesteśmy "skreśleni" w danej firmie

3) Pierwsze pożyczki są na 0zł i są na 30 dni (a nie na 14)

 

Poza tym, duża część osób je przedłuża zamiast spłacić. Kwoty pierwszej pożyczki zaczynają rosnąć w chwilówkach a klauzuli "pożyczam odpowiedzialnie" chyba nikt nie czyta.

 

pozdrawiam

pozdrawiam

 

...de facto na spłatę mają 44 dni: 14 (do dnia wypowiedzenia) + 30 (zgodnie z umową), wobec czego pkt jest bezzasadny, co do pkt 2 to też nie do końca prawda (nie we wszystkich chwilówkach)

Pzdr.

Opublikowano

Problem w tym, że taki ktoś myśli sobie: "nie wypowiadam umowy bo spłacę regularnie". Po 14 dniach już nie mają takiej możliwości. Zbliża się 30 dzień i płacz :)

Opublikowano
...de facto na spłatę mają 44 dni: 14 (do dnia wypowiedzenia) + 30 (zgodnie z umową)

 

Należy przy tym pamiętać, że nie dotrzymanie terminu 30 dni na spłatę nie ma wpływu na skuteczność wypowiedzenia (jak próbują niektóre firmy pożyczkowe wprowadzać w błąd) a jedynie na wymagalność świadczenia.

Opublikowano

Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne, wypowiedzenie umowy i splata w ciagu 44 dni? Nie wpiszą info do rejestru :O?

Opublikowano
Czy takie rozwiązanie jest bezpieczne, wypowiedzenie umowy i splata w ciagu 44 dni? Nie wpiszą info do rejestru :O?

...jak nie przesadzisz z wpłatą po upływie powyższych terminów to nie ma takiej opcji.

Pzdr.

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano
...de facto na spłatę mają 44 dni: 14 (do dnia wypowiedzenia) + 30 (zgodnie z umową), wobec czego pkt jest bezzasadny, co do pkt 2 to też nie do końca prawda (nie we wszystkich chwilówkach)

Pzdr.

I tego nie potrafię zrozumieć??? Do wyboru mamy dwie opcje gdzie w pierwszej:

kilka tysięcy procent RRSO, i 30 dni na spłatę

w drugiej:

kilka - kilkanaście procent RRSO i 44 dni na spłatę

I w ponad 99% Polacy wybierają opcję nr 1.

Opublikowano
I tego nie potrafię zrozumieć??? Do wyboru mamy dwie opcje gdzie w pierwszej:

kilka tysięcy procent RRSO, i 30 dni na spłatę

w drugiej:

kilka - kilkanaście procent RRSO i 44 dni na spłatę

I w ponad 99% Polacy wybierają opcję nr 1.

 

Ponieważ jak pisałem wcześnie, większość myśli bardzo optymistycznie, "dam radę" a jednak nie wszystkim się tak udaje.

Opublikowano
Ponieważ jak pisałem wcześnie, większość myśli bardzo optymistycznie, "dam radę" a jednak nie wszystkim się tak udaje.

 

Bazując na własnych obserwacjach i rozmowach z klientami, dodam, że ludzie mają często świadomość prawa do odstąpienia - ba, często zaciągają zobowiązanie z takim zamiarem (wypowiedzenie do 14 dni) ale tego ostatniego dnia kiedy z owej opcji można skorzystać pojawiają się wątpliwości w rodzaju:

 

"taka duża suma do oddania za miesiąc...a jak mi się noga podwinie, jak nie będzie z czego oddać, a w ogóle to szkoda się tak pozbywa całości, a to przedłużenie wcale nie takie drogie" ... :)

 

Fenomen chwilówek łączy się z naprawdę ciekawymi zjawiskami psychologicznymi.

Sam mam sporo pozabankowych produktów i często ze zdumieniem słucham jak klient po zapoznaniu się z ofertą jakiejś małej pożyczki ratalnej, której koszt jest ciut większy (ale przy spłacie np 6 miesięcznej) niż chwilówki 30 dniowej stwierdza, że wolałby to drugie bo zawsze można przedłużyć, mieć spokój na kolejny miesiąc i "nie trzeba spłacać"...

 

Zresztą już sama terminologia jest bardziej atrakcyjna: przecież lepiej przedłużyć niż spłacać :)

Opublikowano

Masz rację. To nieprawdopodobny wręcz fenomen. Jest jednak proste i logiczne rozwiązanie. W Polsce działa wiele chwilówek i można brać (przedłużać) na 44 dni w jednej, potem na 44 dni w drugiej...trzeciej...czwartej itd.

Gdyby tak robiło większość konsumentów to chwilówki padłyby na ryj po krótkim czasie. Czasem myślę, że konsumenci ci boją się właśnie plajty chwilówek, no bo wtedy gdzie pójdą?

Opublikowano
Ponieważ jak pisałem wcześnie, większość myśli bardzo optymistycznie, "dam radę" a jednak nie wszystkim się tak udaje.

Racja mamy sporo optymistów, którzy po chwili stają się pesymistami, nawet takimi, że nie chce im się żyć i zaciskają sobie sami, na własnej szyi pętlę chwilówek.

Opublikowano

Hej,wziąlem sobie ta chwilowke i chcialbym teraz wypowiedziec umowe w NetCredit.

Czy moge wysłać takie wypowiedzenie e-mailem, czy poczta za potwierdzeniem odbioru?

 

Z góry dZIeki z odp.

Opublikowano

Ja bym emailem nie ryzykował. Sugeruję polecony za potwierdzeniem.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.