Jump to content
immortl69

Kredyt mieszkaniowy - podstawowe pytania

Recommended Posts

immortl69

Witam wszystkich,

 

Wspólnie z dziewczyną planujemy ubiegać sie w niedalekiej przyszlosci o kredyt hipoteczny na kupno mieszkania.

W zwiazku z tym ma kilka podstawowych pytan i byłbym wdzieczny za odpowiedzi i porady :wink:

 

Oboje pracujemy na zasadzie umowy o pracę, tyle że oficjanie osiągamy bardzo małe zarobki. Ja np mam wpisaną najnizsza krajową (co w przypadku prywatnych firm jest coraz czestsze).

Oto dane:

Wiek : 24, 25 lat

Zarobki: Ja - na umowie mam najnizsza krajową :? ale rzeczywsicie dostaje 2000 - 2400 netto zaleznie od miesiaca

Partnerka - umowa o pracę - ok 1000zł netto udokumentowane.

Wkład wlasny - raczej 0 :(

 

Planujemy starać sie o kredyt w wysokości ok 220 000 - 250 000tys

Podejrzewam, że na dzień dzisiejszy oficjalnie takiej zdolności kredytowej nie osiągamy :(

 

I tu pojawia sie szereg pytań:

 

W jaki sposob mozna podniesc zdolnosc kredytową? Chodzi głownie o moją sytuacje. Czy moze to byc np. dodatkowa umowa o dzieło czy zlecenie np. wsytawione na cały rok z miesiecznymi wyplatami?

 

Czytalem tez ze do takiego kredytu mozna dobrac np. rodzica?

Jak to wtedy wpływa na zdolność kredytowa? i /na jakich zasadach to sie odbywa?

 

Proszę o jakieś porady i sugestie?

Jak coś istotnego pominełem to proszę pisać.

Guest

Czy macie Państwo jakies własne środki. Jak duże mieszkanie chcecie Państwo zakupić ?. Czy rodzice mogliby byc współkredytobiorcami?

immortl69

Tak jak pisałem... znaczacych własnych srodkow nie mamy.

Poszukujemy mieszkania 50 - 70m2 z rynku wtórnego.

Jeżeli chodzi o włącznie rodziców jako współkredytobiorców - to ewentualnie byloby to mozliwe - tylko na jakich zasadach to sie odbywa i jak wplywa na zdolność kredytowa?

 

Czy ktoś ma jakiś pomysł jak podnieść moją zdolność kredytową - bo pracodawca wstepnie jest otwarty na propozycje..?

ziut19

immortl69 Wysłany: 2008-01-18, 09:04 Temat postu:

 

--------------------------------------------------------------------------------

Czy ktoś ma jakiś pomysł jak podnieść moją zdolność kredytową - bo pracodawca wstepnie jest otwarty na propozycje..?

 

Skoro jest taki otwarty, to niech Ci wiecej placi:)

A tak powaznie: czy masz jakiekolwiek potwierdzenie, ze zarabiasz wiecej? Np. potwierdzenia otrzymania srodkow? Rozwiazanie zgodne z zasadami to dolaczenie innego wspolkredytobiorcy. Wowczas sumuje sie dochody (ale i obciazenia) wszystkich osob. Dobrze, by byla to osoba samotna. W innym wypadku do "obciazen" wchdzi takze wspolmalzonek i dzieci. Po drugie jesli ta osoba bedzie duzo starsza, to moze to spowodowac skrocenie okresu kredytowania.

 

Rozwiazanie, ktorego nie polecam. Sa banki, ktore weryfikuja tylko na podstawie zaswiadczenia o dochodach. Ale takie dzialanie ma krotkie nogi. Jesli nie bedzie Cie stac na splate, to nic nie da Ci, ze kredyt dostaniesz.

Hermia

Moja sytuacja identyczna.Chcemy z narzeczonym(a wkrótce już mężem) wziąć kredyt na mieszkanie.Nasze oficjalne dochody netto osiągną może trochę ponad 2 tysiące:/

Wkład własny żaden.Czy jest jakiś sposób na otrzymanie kredytu?Wynajem mieszkania to wyrzucanie pieniędzy w błoto,bo przecież wystarczy dołożyć kilkaset zł i można być już na swoim.Jak to widzicie?

Acha,moi rodzice oboje na emeryturze,po 60-tce,rodzice narzeczonego mają dwoje małych dzieci na utrzymaniu,więc też ciężko.

dodam,że mam na koncie kredyt studencki...

Będziemy szukać czegoś "taniego",czyli do 150 tys.Więcej nam na razie nie potrzeba.

doradca lubelski

Jaki macie dokładnie dochód?

Z jakiego miasta jesteście?

Czy to umowy na czas określony/nie określony

Czy maacie jakieś limity w ror, karty kredytowe?

Jaka jest rata do spłacania od kredytu studenckiego?

Hermia

Jesteśmy z Brzeska,oboje po 26 lat.Moja umowa może w każdej chwili być na czas nieokreślony i pewnie z nieco zawyżonymi zarobkami,bo szef wie,że chcę kupić mieszkanie i na pewno pójdzie mi na rękę.Mój narzeczony ma umowę na czas określony,ale z szansą zmiany od września.

Kredyt studencki zacznę spłacać za dwa lata,ale wiadomo,że sie wlicza:/Rata szacunkowo nie przekroczy 300 zl.

Mój dochód to 1500,z tego 500 na umowę zlecenie:/Narzeczony ma trochę ponad 1000,00 netto.

Zobowiązania-karta kredytowa 2000 zł,której mogę się od ręki pozbyć.Jak rozumiem mieszkając z rodzicami mogę wpisać,że na utrzymaniu mam tylko siebie i nie ponoszę żadnych opłat co miesiąc.No to chyba tyle.

doradca lubelski

Jeśli macie umowę do przodu na conajmniej 6m-cy to nie będzie problemu. Zdolnośc wyjdzie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.