Skocz do zawartości

Co się stanie jeśli nie zapłacę w Filarum?


joey

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich użytkowników. Mam pewien problem i prosiłbym o Wasze wskazówki. Otóż wziąłem chwilówkę 750 zł z Filarum, mam do oddania nieco ponad 900 zł. Niestety z pewnych powodów nie mogłem spłacić jej w terminie, który upłynął tydzień temu. Dzisiaj dostałem telefon od gościa z Filarum, że do piątku mam wpłacić na przedłużenie chwilówki. Niestety przedłużenia kosztują od ok. 120 (7 dni) do 220 (1 miesiąc), a ja w ogóle nie mam pieniędzy. Gość powiedział, że jak nie wpłacę przedłużenia, to przekazują sprawę do windykacji. Pytałem się o ustalenie terminarzu spłat (czyli nowy plan spłat), bo mają taki zapis w umowie, ale powiedział mi, że to jest tylko w ekstremalnych przypadkach i moja sytuacja się do tego nie kwalifikuje. Od przyszłego tygodnia zaczynam nową pracę, ale wypłatę będę miał dopiero za miesiąc, próbowałem mu to powiedzieć, ale powiedział, że to też nie wchodzi w grę.

 

I tutaj moje pytanie do Was. Co się stanie jeśli nie wpłacę przedłużenia i oni przekażą tę sprawę do windykacji? Nie miałem jeszcze takiego doświadczenia, więc zupełnie nie wiem czego się spodziewać. Boję się, że goście będą mi przychodzić na uczelnie, gdzie studiuję i zaczną mi robić wstyd przy wszystkich. Albo, że będą przychodzić do domu. Jak to mniej więcej wygląda, zaczyna się od jakiś telefonów, wiadomości, a potem przychodzą osobiście? Jakie też będą koszty tej windykacji, bo wiadomo, że wpłacanie przedłużeń jest drogie i nie wiem, czy mam iść np. dać coś pod zastaw, żeby do tego piątku zdobyć pieniądze na to przedłużenie, czy lepiej pozwolić im dać to do windykacji i poczekać ten miesiąc na wypłatę.

 

Proszę o Wasze opinie, pozdrawiam.

 

PS wiem, że mój problem może się wydawać banalny w porównaniu z innym, ale się stresuję

Opublikowano

Jeśli ja miałbym pewność, że za miesiąc będę miał pieniądze na spłatę tej chwilówki, to bym brał drugą na spłatę tej, a po miesiącu zamknął temat spłacając drugą.

 

Windykacja natomiast będzie do Ciebie pisać i dzwonić i za każdy taki monit słono sobie liczyć. Potem pewnie postraszą, że przyjdą do domu, pracy, szkoły, etc. ale zapewne nikt się nie pojawi. Za dużo ludzi musieliby zatrudnić.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.