Jump to content
Czarnulka1

Sprawy w sądzie - jak się bronić?

Recommended Posts

Czarnulka1

A dokładniej i bardziej poważnie-jak rozmawiać, żeby nie wtopić?

W bliskiej przyszłości czekają mnie 2 sprawy sądowe. Pierwsza z HOIST-za kk z Vanquis Banku-i tu raczej nic nie ugram, nie wiem nawet czy iść na sprawę, żeby się nie pogrążyć...

Druga-GCM i pozew o Vivus-pożyczka na 3500 zł, trzykrotnie przedłużana przeze mnie po 525 zeta, oraz dokonana wpłata na 2100 zł. Chca jeszcze 2100 ;-)

Oczywiście, zamierzam podnosić fakt, że wszystkie wpłaty dokonywane były z myślą o spłacie kapitału, jak również podważyć wysokość opłat windykacyjnych.

Ale jak bronić się, jeśli zaczną zadawać pytania dodatkowe, typu " ale wszystko było w umowie, to że są to przedłużenia również i co nam tu pani pitoli..."

Proszę o pomoc osoby, które bywały w sadach i znają się na rzeczy ;-)

Linki
lukaszb

Proszę o pomoc osoby, które bywały w sadach i znają się na rzeczy ;-)

 

Po pierwsze, żeby Ci powiedzieć jakimi zarzutami się bronić należałoby spojrzeć w pozew i ew załączniki. Z doświadczenia mogę Ci powiedzieć, że do zarzucenia są cesje wierzytelności w obu przypadkach. Wierzyciele nie są w stanie wykazać, że posiadają legitymacje czynne procesowe, że w ogóle masz wobec nich jakieś długi. Kwestia wysokości roszczenia i przedłużenia to już sprawa wtórna, ale oczywiście wpłaty na tzw. przedłużanie powinny być księgowane na spłatę kapitału. Tu orzecznictwo jest już naprawdę mocno ugruntowane... Podobnie często dyskusyjny jest sam fakt zawarcia umowy pożyczki... Kwestia wpłaty 1 gr też jeszcze nie przesądza, że pozwany akceptuje to czy tamto. Do tego jakieś opłaty za czynności windykacyjne, inne koszty które często mają charakter kar umownych (zresztą tak samo jak opłaty za przedłużanie) i stanowią w relacji pożyczkodawca - konsument klauzule abuzywne, czyli niedozwolone. Idąc dalej ubezpieczenia itd itd.

 

Czekaj zatem cierpliwie, aż sprawy trafią do sądu. Jak sąd wyda nakaz zapłaty (co wcale nie jest takie oczywiste) i doręczy Ci go wraz z odpisem pozwu będziesz miała 14 dni na wniesienie sprzeciwów. Wtedy daj znać, zobaczymy co w nich jest i będziemy dalej myśleć...

Czarnulka1

W obydwu sprawach wydał już nakaz zapłaty E-sąd i po moim sprzeciwie sprawy trafiły do SR.Ten wezwał mnie do uzupełnienia sprzeciwu, co też uczyniłam. Jeśli chodzi o Hoist, podniosłam zarzut braku cesji i tego, iż na umowie z Vanquis mam kwotę 1100 zł i nic mi nie wiadomo, żeby to było 3000 ( zwiększali mi limit ale nie mają tego na żadnej umowie)Ale sama sobie zdaję sprawę z tego, że to trochę naciagane i liczę się z tym, że niestety będę musiała zapłacić całość. Bardziej chodziło mi o to, aby pograć na zwłokę i odłożyć pieniadze.

Jeśli chodzi o GCM tutaj też podniosłam kwestię braku cesji jak i wykazałam wszystkie wpłaty z dowodami w postaci potwierdzeń bankowych.

Teraz więc czekają mnie już ostateczne sprawy w SR...

lukaszb

Teraz więc czekają mnie już ostateczne sprawy w SR...

 

Jak chcesz możesz podesłać papiery to Ci dokładnie powiem co i jak należało podnosić.

Czarnulka1

Teraz to już chyba ciut za późno, ale dziękuję za dobre chęci :-). Chodzi mi o to, jak się zachować, kiedy zaczną dyskutować że no przecież było w umowie, że firma liczy sobie 15 zł za smsa i zaczną płynąć w tę stronę, że należy czytać, co się podpisuje...

 

- - - Uaktualniono - - -

 

A co dzieje się w przypadku uwzględnienia przez sąd braku legitymacji czynnej powoda?. Sprawa zostaje oddalona, ale czy to kończy temat, czy dany fundusz może sprzedać wierzytelność dalej i zabawa zaczyna się od nowa?

lukaszb
A co dzieje się w przypadku uwzględnienia przez sąd braku legitymacji czynnej powoda?. Sprawa zostaje oddalona, ale czy to kończy temat, czy dany fundusz może sprzedać wierzytelność dalej i zabawa zaczyna się od nowa?

 

Tak, powództwo zostanie oddalone w całości.

 

Sprzedać teoretycznie to "coś" mogą, tyle że Ty się już wtedy bronisz powagą rzeczy osądzonej i pokazujesz wyrok, że sprawa już była kiedy rozpoznawana i powództwo zostało oddalone w całości. Ale nie spotkałem się, bo raczej nikt sobie nie zafunduje procesu i dodatkowych (oczywistych) kosztów.

lucjanbohme

Znam kilka spraw własnie z HOIST odnośnie Vanquis - wszystkie wygrane :)

Podobnie z GCM,

Czarnulka1

Na czym więc polega ta legitymacja czynna?Dostałam pismo o cesji na Hoist-wydaje się że wszystkie ważne rzeczy są tam wypisane tzn nr umowy kwota itp...Jak podnosić w sądzie kwestię braku tej legitymacji, żeby nie wyjść na ignoranta?????

lukaszb
Jak podnosić w sądzie kwestię braku tej legitymacji, żeby nie wyjść na ignoranta?????

 

Trzeba zobaczyć papiery co jest dołączone do pozwu, kto występuje w imieniu jednej i drugiej Spółki, jak wygląda umowa cesji, czy przedkładana jest w oryginale itd itd.

Czarnulka1

A czy w takim razie jest w ogóle sens mojej bytności na sprawie?Skoro podniosłam w sprzeciwie brak legitymacji czynnej, to chyba obligatoryjnie sąd będzie musiał sie do tego odnieść?To może w ogóle nie iść żeby się nie pogrążyć niepotrzebnie?

lukaszb
A czy w takim razie jest w ogóle sens mojej bytności na sprawie?Skoro podniosłam w sprzeciwie brak legitymacji czynnej, to chyba obligatoryjnie sąd będzie musiał sie do tego odnieść?To może w ogóle nie iść żeby się nie pogrążyć niepotrzebnie?

 

Słuchaj, możesz się bronić wszelkimi zarzutami. Ponadto możesz rozszerzać swoje stanowisko procesowe.... Nawet jeżeli czegoś nie podniosłaś warto to zrobić, żeby zwiększyć szanse na wygraną. Nie potrafię jednak w tej chwili powiedzieć co masz w papierach, a tym bardziej co ew jeszcze można podnieść. Z doświadczenia, jeżeli występujesz bez pełnomocnika ale jesteś ogarnięta i wiesz o czym mówisz idź na rozprawę tylko się dobrze przygotuj. Jeżeli jednak masz pełnomocnika - to nigdy przenigdy nie idź, bo wystarczą dwa szybkie pytania od sądu i może być pozamiatane.

Czarnulka1

Dlatego właśnie staram się przygotować ;-)

Jeśli nie pójdę na rozprawę, jak mogę najszybciej dowiedzieć się, jaki wyrok zapadł?

lukaszb
Dlatego właśnie staram się przygotować ;-)

Jeśli nie pójdę na rozprawę, jak mogę najszybciej dowiedzieć się, jaki wyrok zapadł?

 

Zadzwoń następnego dnia do sekretariatu wydziału ;) Może juz Ci powiedzą.

Czarnulka1

To jeszcze tylko jedno pytanie, nie związane akurat z tymi sprawami.

Jak jest z kosztami sądowymi?Jeśli firma zyskała nakaz zapłaty w Epu, składam sprzeciw, sprawa zostaje przekazana do SR to co z tymi pierwotnymi kosztami zasadzonymi w Epu?

lukaszb
To jeszcze tylko jedno pytanie, nie związane akurat z tymi sprawami.

Jak jest z kosztami sądowymi?Jeśli firma zyskała nakaz zapłaty w Epu, składam sprzeciw, sprawa zostaje przekazana do SR to co z tymi pierwotnymi kosztami zasadzonymi w Epu?

 

Jeżeli wygrasz i powództwo zostanie oddalone w całości to nie płacisz żadnych kosztów.

Czarnulka1

A jeśli przegram? Albo gdy będę chciała wpłacić kasę przed zapadnięciem wyroku? Tak czysto hipotetycznie pytam

lukaszb
A jeśli przegram? Albo gdy będę chciała wpłacić kasę przed zapadnięciem wyroku? Tak czysto hipotetycznie pytam

 

Niczego nie wpłacaj. Czekaj na wyrok. Koszty o ile przegrasz lub jeżeli zapłacisz i tak już bedą do zapłaty

Czarnulka1

Tak na szybko zdam sprawozdanie, może komuś się przyda. Odbyła się sprawa z Hoist w temacie kk Vanquis. Sąd zasądził 1040 zł, czyli mniej więcej kwotę, która była na umowie. W pozostałym zakresie sprawę umorzył, a pozywali mnie na 3800 bodaj. Czekam teraz na ewentualny ruch ze strony Hoist, nie ciesząc się jeszcze na zapas ;-)

Pojutrze udaję się do sadu na sprawę z powództwa GCM w temacie Vivusa-pierwszy raz zdarzyło się ,zebym miała nakaz stawiennictwa osobistego, sama nie wiem o co cholera może chodzić...Wpłacałam 3 razy po 525 na przedłużenia i potem jeszcze raz kwotę 2100, kwota pożyczki to było 3500.Na potwierdzeniach wpłat na przedłużenia, dałam trochę ciała. ponieważ "odbijałam" je automatem i niestety widnieje tam inny-poprzedni nr pożyczki. Ale w dacie istnienia zobowiązania tamta pożyczka była zamknięta i Vivus księgował te wpłaty na przedłużenie tej bieżącej pożyczki...mam nadzieję że sąd to uwzględni.Nie mam pojęcia o co mogą mnie jeszcze pytać-byłabym wdzięczna za podpowiedzi...

W pozostałych sprawach dzieją się dziwne rzeczy-częśc firm kompletnie milczy, Wonga oddała ostatnio sprawę do Epu, po czym po tygodniu zawnioskowała o umorzenie bez zrzeczenia się roszczenia-kompletnie nie wiem czemu i o co chodzi.

GCM w temacie drugiej pożyczki z Zaplo, po braku pozytywnego rozpatrzenia w Epu i przekazania do rejonu,wezwany do uzupełnienia braków wniósł o umorzenie i sprawa umarła. Identycznie Regita i temat sms365.

Wcale nie jestem zadowolona z takiego obrotu sprawy, bo obydwie pozyczki mam w sumie spłacone i liczyłam na zakończenie tematu w sądzie, a w takim wypadku będę dożywaotnio musiała bujać się z ich pozwami, bo przecież będą próbować raz jeszcze zapewne...

lukaszb

Pojutrze udaję się do sadu na sprawę z powództwa GCM w temacie Vivusa-pierwszy raz zdarzyło się ,zebym miała nakaz stawiennictwa osobistego, sama nie wiem o co cholera może chodzić...Wpłacałam 3 razy po 525 na przedłużenia i potem jeszcze raz kwotę 2100, kwota pożyczki to było 3500.Na potwierdzeniach wpłat na przedłużenia, dałam trochę ciała. ponieważ "odbijałam" je automatem i niestety widnieje tam inny-poprzedni nr pożyczki. Ale w dacie istnienia zobowiązania tamta pożyczka była zamknięta i Vivus księgował te wpłaty na przedłużenie tej bieżącej pożyczki...mam nadzieję że sąd to uwzględni.Nie mam pojęcia o co mogą mnie jeszcze pytać-byłabym wdzięczna za podpowiedzi...

 

Idź i pokaż potwierdzenia wpłat. Powiedz, że wierzytelność nie istnieje bowiem została zapłacona, że opłaty na przedłużenia powinny zostać zaksięgowane przez Vivus na spłatę wierzytelności wobec czego roszczenie nie istnieje i nie istniało na dzień cesji oraz że wnosisz o obciążenie powoda kosztami procesu. Przeczytaj sobie ten wątek nt przedłużania chwilówek -> http://www.forum-kredytowe.pl/f150/wielokrotnie-przedluzane-chwilowki-jak-do-tego-podejsc-103530.html. Znajdziesz tu sporo przydatnych informacji, łącznie z orzecznictwem na które możesz się powołać.

 

Ja bym jeszcze powyciągał z Vivusa (o ile to możliwe w tak krótkim czasie) daty zamknięcia poszczególnych pożyczek. Czasem jest to widoczne w panelu klienta.

 

Sprawa potrwa może z 5 min. Nie stresuj się, rób swoje.

Czarnulka1

Mimo, że sąd w papierach ma te potwierdzenia wpłat, jeszcze raz je wydrukować i wziąć ze sobą?

lukaszb
Mimo, że sąd w papierach ma te potwierdzenia wpłat, jeszcze raz je wydrukować i wziąć ze sobą?

 

Jeżeli to już złożyłaś to nie, ale pamiętaj żeby to wybrzmiało bo nie można sprzedać czegoś co nie istnieje, coś co zostało zapłacone. Pewnie można by jeszcze podnieść inne zarzuty, ale należałoby dokładnie prześledzić papiery.

Czarnulka1

Tylko czy jest sens podnosić jeszcze inne zarzuty, skoro opieram się głownie na spłacie? Chodzi mi o to, czy się nie pogrąże, próbując np podnieść brak legitymacji czynnej, skoro dokonywałam wpłat- boje się, że sędzia mi powie-no to jak, nie wiedziała Pani czy może wpłacać, a mimo to wpłacała? I co mogę ewentualnie dzięki temu uzyskać?

lukaszb
Tylko czy jest sens podnosić jeszcze inne zarzuty, skoro opieram się głownie na spłacie? Chodzi mi o to, czy się nie pogrąże, próbując np podnieść brak legitymacji czynnej, skoro dokonywałam wpłat- boje się, że sędzia mi powie-no to jak, nie wiedziała Pani czy może wpłacać, a mimo to wpłacała? I co mogę ewentualnie dzięki temu uzyskać?

 

Dlatego też napisałem jak wyżej choć bronić się oczywiście możesz wszystkimi zarzutami. Osobiście uważam, że im więcej trafnych zarzutów podniesiesz tym lepiej dla Ciebie.

Czarnulka1

Pismo z GCM, czyli kancelarii RKL w którym odnosili się do mojego sprzeciwu, w ogóle się nie odniosło do moich wyjaśnień, odnośnie wpłat, napisali jedynie że pożyczyłam 3500, nie zwróciłam, kwota wymagana do zwrotu to 2100-ani słowa, skąd taka się wzięła itp. Mogłabym podesłać Panu papiery, ale nie chcę zawracać już głowy, wiem co mam podnosić, dołożę do tego jeszcze wygórowane opłaty windykacyjne, i może pokuszę się o wspomnienie, że tak naprawdę nie mam pewności co do tego, czy GCM posiada legitymację czynną w tej sprawie. Mam nadzieję że łódzki SR okaże się przychylny ;-)

Czy da się zrobić coś w temacie pozostałych spraw, jeśli wycofują te pozwy, czy faktycznie będę miała do końca życia jazdę z ciągłym sprawdzaniem w sadach, czy przypadkiem czegoś nie wznowili?

lukaszb

Możesz podesłać. Ileż to roboty spojrzeć w papiery :) A może coś jeszcze podpowiem.

 

W pozostałych sprawach były przedłużenia?

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • Malinowa86
      By Malinowa86
      Mam do poniedziałku czas na wysłanie sprzeciwu. Ultimo poszło od razu do rejonu. Jak napisać taki sprzeciw jeśli sprawa nie była w EPU ? 
      Mam ogólnie związane ręce bo leżę w szpitalu. Nie mam nawet jak wyskoczyć na pocztę.  Panie Łukaszu jakieś sugestie?
    • Ewelina1988
      By Ewelina1988
      Witam mam problem dosc powazny. 6.02.2019 dostarczono pod moj adres zamieszkania list polecony z e-sadu. List odebrala i podpisala moja mama swoim nazwiskiem.  Niestety korespondencję przekazała mi dopiero wczoraj wieczorem. Nakaz opiewa na sume ponad 10 tys zl na rzecz Pko BP. Niestety nie posiadam takiej kwoty aby to splacic. Co mam robic w zwiazku z tym ze termin jakich kolwiek dzialan uplywa dokładnie dzisiaj? 
       
    • bergamotka
      By bergamotka
      Kilka dni wpłynęły do EPU akta sprawy z Providenta,na razie widnieje to jako zadekretowano-nowa.
      W aktach sprawy jest nieaktualny adres pod którym mieszkam,więc jeśli coś przyjdzie pisemnie nie dostanę tego.
      Co robić dalej,spłacam ilę mogę,jak długo potrwa cała procedura zanim sąd wyda nakaz zapłaty.
      W informacjach ogólnych jest zakładka cofnij częściowo pozew,czy ktoś wie co się pod tym kryje?
       
    • Jacob
      By Jacob
      Hello.
       
      Mam na imię Kuba i jestem nowy na tym forum. Coś tam czytałem ale gębę otwieram po raz pierwszy.
       
      Mam do Was jedno szybkie pytanie. Przepraszam, jeśli je powielam (pewnie tak jest), ale dziś, kiedy włączyłem komputer i odpaliłem pierwszą zakładkę (e-sąd)  okazało się, że odezwała się pierwsza firma chętna swoich pieniędzy. To moja pierwsza taka sytuacja w życiu, pewnie też nie ostatnia bo trochę pieniędzy wiszę, ale moja niecierpliwość i zarazem ciekawość jak ten temat można rozwiązać sięgnęła zenitu dlatego piszę na gorąco. Pytanie: jeśli nie odebrałem (awizowane 16 stycznia 2019) poleconego z sądu (tylko się domyślam, że to było z sądu bo dziwnie niski numer miała przesyłka i do tego czterocyfrowy) a data wpływu do EPU to 11 lutego 2019 to czy ciągle mogę złożyć sprzeciw. Która data brana jest pod uwagę jako początek odliczania.
       
      Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
       
      PS
      w końcu nastał ten dzień kiedy muszę ruszyć tyłek i rozwiązać sprawy finansowe.
       
      Miłego dnia.
       
    • bobbysparks
      By bobbysparks
      Cześć wszystkim,
       
      dawno mnie tu nie było. Widzę, że zmieniła się szata graficzna - gratuluję
       
      Ja powoli spłacam to co się da - i nawet jakoś idzie. Ale spotkała mnie kiepska niespodzianka, przez którą cały mój plan może zaraz runąć. Otóż 04.02.2019 odebrałem sądowy nakaz zapłaty w sprawie z NetGotówka. Zostawiłem ich sobie na później, bo to jedna ze świeższych chwilówek, a tu taki zonk - dosyć szybko oddali do sądu i teraz mam nakaz zapłaty. 
       
      I tak planowałem ich spłacić, ale dopiero za jakieś 3 tygodnie, gdy będę miał więcej wolnej gotówki. I teraz pytanie: co zrobić, żeby przeciągnąć to do tego czasu i nie doczekać się w międzyczasie komornika? Rozumiem, że do nakazu zapłaty mogę wnieść sprzeciw (dzisiaj mijają dwa tygodnie od odbioru, więc to mój ostatni dzień).
       
      Co w takim sprzeciwie napisać? I co dalej się dzieje?
       
      Z góry dzięki za pomoc!
       
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.