Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Wawrzek62 napisał:

Nie broniłem się sam. Gdzieś na forum czytałem jak Łukasz pisał że z Loan Me i Alektum trzeba umieć przegrać.

Chciałem pokazać że potrafię.?

To głupota bo z Alektum mozna wygrać .

Opublikowano

Podpowiedzcie a z wnioskiem o uzasadnienie skoro wyrok był 18.12.2019 to powinienem na pocztę gonić jeszcze dzisiaj czy może być 

w piątek 27.12.2019.

Opublikowano
3 minuty temu, Wawrzek62 napisał:

Podpowiedzcie a z wnioskiem o uzasadnienie skoro wyrok był 18.12.2019 to powinienem na pocztę gonić jeszcze dzisiaj czy może być 

w piątek 27.12.2019.

Możesz 27.12.

 

7 minut temu, Wawrzek62 napisał:

Nie broniłem się sam. Gdzieś na forum czytałem jak Łukasz pisał że z Loan Me i Alektum trzeba umieć przegrać.

Chciałem pokazać że potrafię.?

Kolego, zwykły zjadacz chleba nawet jak przestudiuje 10 forów to w sądzie ma niewielkie szanse samemu. 

Opublikowano

Serdecznie dziękuję.


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

2 minuty temu, lukaszb napisał:

Możesz 27.12.

 

Kolego, zwykły zjadacz chleba nawet jak przestudiuje 10 forów to w sądzie ma niewielkie szanse samemu. 

Trzeba umieć się przekonać na własnej skórze że boli. Ale za to żal mogę mieć tyko do siebie. ?

Opublikowano
6 minut temu, Wawrzek62 napisał:

Trzeba umieć się przekonać na własnej skórze że boli. Ale za to żal mogę mieć tyko do siebie. ?

 

Jak dostaniesz uzasadnienia podeślij je proszę. Zobaczymy, czy można to jeszcze ratować.

Opublikowano
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Jak dostaniesz uzasadnienia podeślij je proszę. Zobaczymy, czy można to jeszcze ratować.

Tak zrobię dziękuję.

Opublikowano
W dniu 24.12.2019 o 09:08, lukaszb napisał:

 

Wiem wiem, ustalimy ten wyrok, ale pewnie dopiero po Świętach. Z reguły 2 - 3 dni na to potrzebujemy.

Powiem szczerze przerażona jestem tym co mnie czeka. Liczę się z przegraną?

Opublikowano
Godzinę temu, Rozyczka napisał:

Powiem szczerze przerażona jestem tym co mnie czeka. Liczę się z przegraną?

Nie ma co gdybać, poczekajmy na wyrok. 95% spraw z Ultimo wygrywamy, ale zdarzają się też zasądzenia. To bardzo indywidualna sprawa, bo w większości przypadków idą na wariata do sądu, nie mając papierów itd. Sporadycznie jednak zdarzają się przypadki, że wszystko jest ok. Tzn dobrze udokumentowana cesja, rozliczone wypłaty, wpłaty itd., kwoty się zgadzają... 

 

Ale dlatego właśnie działamy całościowo, żeby sobie z takimi tematami radzić. Albo proces, albo negocjacje, albo odzysk i spłata - mamy wiele możliwości, żeby Ci pomóc, więc spokojnie.

Opublikowano
35 minut temu, lukaszb napisał:

Nie ma co gdybać, poczekajmy na wyrok. 95% spraw z Ultimo wygrywamy, ale zdarzają się też zasądzenia. To bardzo indywidualna sprawa, bo w większości przypadków idą na wariata do sądu, nie mając papierów itd. Sporadycznie jednak zdarzają się przypadki, że wszystko jest ok. Tzn dobrze udokumentowana cesja, rozliczone wypłaty, wpłaty itd., kwoty się zgadzają... 

 

Ale dlatego właśnie działamy całościowo, żeby sobie z takimi tematami radzić. Albo proces, albo negocjacje, albo odzysk i spłata - mamy wiele możliwości, żeby Ci pomóc, więc spokojnie.

Ten wyrok akurat dotyczy sprawy w Vivus, a z nimi podobno ciężko wygrać. Sprawa Ultimo jest dopiero w toku. To dopiero się okaże co i jak. 

Opublikowano
8 minut temu, Rozyczka napisał:

Ten wyrok akurat dotyczy sprawy w Vivus, a z nimi podobno ciężko wygrać. Sprawa Ultimo jest dopiero w toku. To dopiero się okaże co i jak. 

Z Vivus też sporo spraw wygraliśmy, ale prawdą jest, że gdy pozywa wierzyciel pierwotny szanse na wygraną są mniejsze bo i ilość przysługujących zarzutów jest zdecydowanie mniejsza. Ale na pewno nie jest tak, że pozwany jest bez szans. Czekaj na wiadomość od nas. Naprawdę nie ma co gdybać i się niepotrzebne stresować.

Opublikowano
4 godziny temu, lukaszb napisał:

Z Vivus też sporo spraw wygraliśmy, ale prawdą jest, że gdy pozywa wierzyciel pierwotny szanse na wygraną są mniejsze bo i ilość przysługujących zarzutów jest zdecydowanie mniejsza. Ale na pewno nie jest tak, że pozwany jest bez szans. Czekaj na wiadomość od nas. Naprawdę nie ma co gdybać i się niepotrzebne stresować.

Rozumiem. Będę czekać na wiadomości ?

Opublikowano

Pojawił się wyrok na Portalu Informacyjnym. Sprawa przegrana w całości. Do zwrotu kosmiczna suma. Nawet te 20% kwoty co już spłacilam nie zostało uznane. Teraz to chyba pozostaje czekać mi na komornika, bo nie mam pojęcia co dalej robić w tej sprawie  

Opublikowano
8 godzin temu, Rozyczka napisał:

Pojawił się wyrok na Portalu Informacyjnym. Sprawa przegrana w całości. Do zwrotu kosmiczna suma. Nawet te 20% kwoty co już spłacilam nie zostało uznane. Teraz to chyba pozostaje czekać mi na komornika, bo nie mam pojęcia co dalej robić w tej sprawie  

Poczekajmy na uzasadnienie i jeżeli nie będzie to temat na apelację to będziemy negocjować ugodę. 

 

Powtórzę raz jeszcze to co wyżej napisałem. To jest sąd. W sądzie można wygrać, a można przegrać. Dlatego działamy całościowo, żeby naszych Klientów nie zostawiać z komornikiem na głowie, tylko w przypadku przegranej albo idziemy w ugodę, albo np odzyskujemy wierzytelności i w ten sposób wygaszamy zasądzone wyroki. Zapewniam Cię, że nie ma kancelarii, która wszystko wygrywa i lepiej miej tego świadomość. Możliwe, że u Ciebie też jeszcze będą przegrane, ale zapewniam Cię, że tych wygranych będzie zdecydowanie więcej.

Opublikowano
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Poczekajmy na uzasadnienie i jeżeli nie będzie to temat na apelację to będziemy negocjować ugodę. 

 

Powtórzę raz jeszcze to co wyżej napisałem. To jest sąd. W sądzie można wygrać, a można przegrać. Dlatego działamy całościowo, żeby naszych Klientów nie zostawiać z komornikiem na głowie, tylko w przypadku przegranej albo idziemy w ugodę, albo np odzyskujemy wierzytelności i w ten sposób wygaszamy zasądzone wyroki. Zapewniam Cię, że nie ma kancelarii, która wszystko wygrywa i lepiej miej tego świadomość. Możliwe, że u Ciebie też jeszcze będą przegrane, ale zapewniam Cię, że tych wygranych będzie zdecydowanie więcej.

Ja to wszystko rozumiem i wiem. Uzasadnienia wyroku nie ma. Nie było na Portalu. Z tego co wiem muszę pisać wniosek o uzasadnienie. Zastanawia mnie to co się stało z kwotą, którą wplacilam na poczet spłaty tej pożyczki...Poza tym na profilu widnieje kwota znacznie wyższa niż jest w wyroku. Nawet nie wiem ile mam czasu, aby zdobyć te pieniądze na spłatę. Nigdzie nic nie jest napisane...

Następna sprawa jest z Profi Credit. Jak ta polegnie po całości to wszystkie inne również polegną. 

Opublikowano
14 minut temu, Rozyczka napisał:

Ja to wszystko rozumiem i wiem. Uzasadnienia wyroku nie ma. Nie było na Portalu. Z tego co wiem muszę pisać wniosek o uzasadnienie. Zastanawia mnie to co się stało z kwotą, którą wplacilam na poczet spłaty tej pożyczki...Poza tym na profilu widnieje kwota znacznie wyższa niż jest w wyroku. Nawet nie wiem ile mam czasu, aby zdobyć te pieniądze na spłatę. Nigdzie nic nie jest napisane...

Następna sprawa jest z Profi Credit. Jak ta polegnie po całości to wszystkie inne również polegną. 

My złożymy wniosek o uzasadnienie. Ty niczego robić nie musisz.


Przepraszam Cię, ale na jakiej podstawie twierdzisz, że jak Profi zostanie zasądzone to wszystkie sprawy polegną? Masz spłacony kapitał?

Opublikowano
8 minut temu, lukaszb napisał:

My złożymy wniosek o uzasadnienie. Ty niczego robić nie musisz.


Przepraszam Cię, ale na jakiej podstawie twierdzisz, że jak Profi zostanie zasądzone to wszystkie sprawy polegną?

Po prostu takie są moje odczucia. W Profi mam spłacony ponad kapitał. I zaprzestałam spłat rat w momencie kiedy otrzymałam wiadomość od kancelarii,  że więcej już nie płacić i czekać. Tak zrobiłam stosując się do wytycznych. Jeżeli tą sprawę się przegra, gdzie koszty są kosmiczne to logicznie rozumując inne w większości też mogą być przegrane....lepiej być nastawionym na przegrane niż marzyć o wygranej...takie jest moje zdanie. Może innym to się spodoba, a może nie...

Opublikowano
11 minut temu, Rozyczka napisał:

Po prostu takie są moje odczucia. W Profi mam spłacony ponad kapitał. I zaprzestałam spłat rat w momencie kiedy otrzymałam wiadomość od kancelarii,  że więcej już nie płacić i czekać. Tak zrobiłam stosując się do wytycznych. Jeżeli tą sprawę się przegra, gdzie koszty są kosmiczne to logicznie rozumując inne w większości też mogą być przegrane....lepiej być nastawionym na przegrane niż marzyć o wygranej...takie jest moje zdanie. Może innym to się spodoba, a może nie...

Weż kobieto sie ogarnij przecież Łukasz wyraźnie napisał tu cytuję;

 To jest sąd. W sądzie można wygrać, a można przegrać. Dlatego działamy całościowo, żeby naszych Klientów nie zostawiać z komornikiem na głowie, tylko w przypadku przegranej albo idziemy w ugodę, albo np odzyskujemy wierzytelności i w ten sposób wygaszamy zasądzone wyroki. Zapewniam Cię, że nie ma kancelarii, która wszystko wygrywa i lepiej miej tego świadomość.

Umiesz czytać ze zrozumieniem, jak nie to Ci wytłumacze na chłopski rozum, bo po tych wpisach to widze że rozumujesz jak typowa blondynka..Kancelaria pana Łukasza zrobi wszystko tak, aby nie zapukał do Ciebie komornik i to w żadnej przegranej sprawie.

 

Opublikowano
4 minuty temu, Zoja12 napisał:

Weż kobieto sie ogarnij przecież Łukasz wyraźnie napisał tu cytuję;

 To jest sąd. W sądzie można wygrać, a można przegrać. Dlatego działamy całościowo, żeby naszych Klientów nie zostawiać z komornikiem na głowie, tylko w przypadku przegranej albo idziemy w ugodę, albo np odzyskujemy wierzytelności i w ten sposób wygaszamy zasądzone wyroki. Zapewniam Cię, że nie ma kancelarii, która wszystko wygrywa i lepiej miej tego świadomość.

Umiesz czytać ze zrozumieniem, jak nie to Ci wytłumacze na chłopski rozum, bo po tych wpisach to widze że rozumujesz jak typowa blondynka..Kancelaria pana Łukasza zrobi wszystko tak, aby nie zapukał do Ciebie komornik i to w żadnej przegranej sprawie.

 

Kobieto czy ja napisałam, że czegoś nie rozumiem? Wręcz przeciwnie, to Ty czytaj ze zrozumieniem. Napisałam, tylko jakie są moje odczucia i jestem nastawiona na przegrane, a nie tylko wygrane. A co mam się nastawiac tylko na wygrane, a potem sobie w łeb strzelić, bo przegrałam? 

Opublikowano
6 godzin temu, lukaszb napisał:

albo np odzyskujemy wierzytelności i w ten sposób wygaszamy zasądzone wyroki

A tak z ciekawości... co to znaczy "odzyskujemy wierzytelności"?

Opublikowano
8 godzin temu, Zoja12 napisał:

Weż kobieto sie ogarnij przecież Łukasz wyraźnie napisał tu cytuję;

 To jest sąd. W sądzie można wygrać, a można przegrać. Dlatego działamy całościowo, żeby naszych Klientów nie zostawiać z komornikiem na głowie, tylko w przypadku przegranej albo idziemy w ugodę, albo np odzyskujemy wierzytelności i w ten sposób wygaszamy zasądzone wyroki. Zapewniam Cię, że nie ma kancelarii, która wszystko wygrywa i lepiej miej tego świadomość.

Umiesz czytać ze zrozumieniem, jak nie to Ci wytłumacze na chłopski rozum, bo po tych wpisach to widze że rozumujesz jak typowa blondynka..Kancelaria pana Łukasza zrobi wszystko tak, aby nie zapukał do Ciebie komornik i to w żadnej przegranej sprawie.

 

A tobie ktoś płaci za obronę, czy jak, że się wtracasz w nie swoje sprawy? Kpina, co tu się wyprawia. 

Widać bardzo pyskata jesteś, ale pewnie tylko za monitorem. 

Opublikowano
W dniu 28.12.2019 o 08:40, Rozyczka napisał:

Po prostu takie są moje odczucia. W Profi mam spłacony ponad kapitał. I zaprzestałam spłat rat w momencie kiedy otrzymałam wiadomość od kancelarii,  że więcej już nie płacić i czekać. Tak zrobiłam stosując się do wytycznych. Jeżeli tą sprawę się przegra, gdzie koszty są kosmiczne to logicznie rozumując inne w większości też mogą być przegrane....lepiej być nastawionym na przegrane niż marzyć o wygranej...takie jest moje zdanie. Może innym to się spodoba, a może nie...

Moja droga, to nie jest tak jak piszesz, że sprawy wygrywa się odczuciami. Jest tak wiele zmiennych, od których zależy wynik (np. sędzia przychylny lub mniej przychylny, stan faktyczny, dokonane wpłaty i ich czas, umowa, koszty kredytu, klauzule w umowie, korespondencja z wierzycielem itd itd). Niestety prawda jest taka, że łatwo się długi zaciąga, a sprzątnie tego trwa długo i nie zawsze jest łatwe. Jak jesteś pozwana to zawsze należy zaprzestać wpłat i się bronić. W każdej jednej sprawie. Wiesz dlaczego? Często pierwsze co strona powodowa robi w sądzie to pokazuje, że spłacasz dług, a wpłaty to nic innego jak uznanie długu. A kto normalne kwestionuje powództwo i z drugiej strony wpłaca? Albo się bronisz, albo spłacasz. Prosta sprawa. Jak wpłacasz w trakcie procesu to często w ogóle nie ma gadania. Jest zasądzenie i dziękuję. Po drugie opieramy się też na doświadczeniu, jeżeli np Profi Credit i umowa zawarta w danym okresie, ze spłaconym kapitałem, ale za to z ogromnymi kosztami to wiemy, że na 90% koszty upadną w sądzie. Ale to też nie jest 100%. Wszystko zależy od wielu zmiennych. 

 

Jeżeli już to należy nie dopuszczać do sądu. Wtedy nie ma ani rozgoryczenia z przegranej, ani tym bardziej dodatkowych kosztów. Problem natomiast jest taki, że u Ciebie i niestety wielu dłużników dochody są bardzo małe, a zobowiązań jest kilkadziesiąt. I to też determinuje dalsze kroki, które w zasadzie skupiają się tylko na obronie w sądzie. Innej drogi nie ma. No ew możesz założyć nogę na nogę i czekać na komornika...

 

20 godzin temu, IzabelaAG napisał:

A tak z ciekawości... co to znaczy "odzyskujemy wierzytelności"?

Czasem dłużnicy przedłużają, czy refinansują pożyczki. Zazwyczaj nie jest to zgodne z prawem. Dlatego warto pomyśleć o odzyskaniu wpłat dokonanych na poczet częściowych spłat.

Opublikowano

Hej, a ja dziękuję Kancelarii Pana Łukasza, za wygraną  sprawę z szybką gotówką (w wigilię) - oddalone w całości, mam nadzieję że nie wniosą apelacji. No i dziękuję za reprezentację z tani kredyt, ale tu już nie tak różowo. No, ale jak to już jest nie zawsze wszystko można mieć i wygrać :) Jeszcze raz dziękuję P. Łukaszu i walczymy dalej. 

Opublikowano
38 minut temu, Załamana12 napisał:

Hej, a ja dziękuję Kancelarii Pana Łukasza, za wygraną  sprawę z szybką gotówką (w wigilię) - oddalone w całości, mam nadzieję że nie wniosą apelacji. No i dziękuję za reprezentację z tani kredyt, ale tu już nie tak różowo. No, ale jak to już jest nie zawsze wszystko można mieć i wygrać :) Jeszcze raz dziękuję P. Łukaszu i walczymy dalej. 

Wpłacałaś im coś?

Opublikowano
14 godzin temu, lukaszb napisał:

Moja droga, to nie jest tak jak piszesz, że sprawy wygrywa się odczuciami. Jest tak wiele zmiennych, od których zależy wynik (np. sędzia przychylny lub mniej przychylny, stan faktyczny, dokonane wpłaty i ich czas, umowa, koszty kredytu, klauzule w umowie, korespondencja z wierzycielem itd itd). Niestety prawda jest taka, że łatwo się długi zaciąga, a sprzątnie tego trwa długo i nie zawsze jest łatwe. Jak jesteś pozwana to zawsze należy zaprzestać wpłat i się bronić. W każdej jednej sprawie. Wiesz dlaczego? Często pierwsze co strona powodowa robi w sądzie to pokazuje, że spłacasz dług, a wpłaty to nic innego jak uznanie długu. A kto normalne kwestionuje powództwo i z drugiej strony wpłaca? Albo się bronisz, albo spłacasz. Prosta sprawa. Jak wpłacasz w trakcie procesu to często w ogóle nie ma gadania. Jest zasądzenie i dziękuję. Po drugie opieramy się też na doświadczeniu, jeżeli np Profi Credit i umowa zawarta w danym okresie, ze spłaconym kapitałem, ale za to z ogromnymi kosztami to wiemy, że na 90% koszty upadną w sądzie. Ale to też nie jest 100%. Wszystko zależy od wielu zmiennych. 

 

Jeżeli już to należy nie dopuszczać do sądu. Wtedy nie ma ani rozgoryczenia z przegranej, ani tym bardziej dodatkowych kosztów. Problem natomiast jest taki, że u Ciebie i niestety wielu dłużników dochody są bardzo małe, a zobowiązań jest kilkadziesiąt. I to też determinuje dalsze kroki, które w zasadzie skupiają się tylko na obronie w sądzie. Innej drogi nie ma. No ew możesz założyć nogę na nogę i czekać na komornika...

Panie Łukaszu Ja to wszystko wiem i rozumiem i jestem w 100% świadoma konsekwencji. I wiadomo potrzeba czasu, aby to wszystko ogarnąć i poukładać. Gdyby były większe dochody to by było łatwiej. Przez ostatni rok udało mi się zamknąć około 3/4 spraw.

Samej udało mi się dogadać z ING i Santander. Bardzo poszli mi na rękę. 

Zostało kilkanaście spraw, gdzie w niektórych kapitał jest splacony z hakiem, a w innych niewiele. 

Najtrudniejsze sprawy Panu zleciłam. Do zwrotu jest jeszcze sporo. Teraz pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość i czekać na wyroki Sądu. Każdy z nas dłużników ma słabsze i lepsze dni.  Przed nami długa i kręta droga i nie zawsze usłana różami....

Opublikowano
2 godziny temu, Joachim22 napisał:

Wpłacałaś im coś?

Miałam 1500, wpłaciłam 150, ale wcześniej miałam refinansowania, a chcieli 2300,00

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.