Skocz do zawartości

Przedłużenia w Daiglob.


Łukasz_G

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sytuacja jakich wiele, znajoma wzięła pożyczkę na kwotę 500 zł, do spłaty miała 641 zł. Co miesiąc wpłacała po 140 zł podpisując nowe umowy ze spółkami córkami Diaglobu i na dzień dzisiejszy ma nadal do spłaty 641 zł. Poleciłem jej napisać reklamację, w której to oczywiście napisała, że uznaje, iż pożyczka została splacona, co więcej, Diaglob musi jej zwrócić nadpłaconą kwotę wraz z odsetkami ustawowymi.

 

Zapewne nie uznają jej tej reklamacji, potem pewnie napiszemy wniosek do Rzecznika Praw Finansowych, ale mam kilka pytań jeszcze co do tej pożyczki:

 

1) Zabezpieczeniem pożyczki jest aneks do umowy o przewłaszczeniu przedmiotu - w tym wypadku lodówki. Jeśli będą żądać spłaty całości zobowiązania, to na jakiej podstawie mogliby przedmiot będący zabezpieczeniem skonfiskować? Rozumiem, że ot tak nie mogą wejść do mieszkania i lodówki zabrać? Do tego musi być jakiś wyrok sądu?

 

2) Zabezpieczeniem jest także weksel in blanco – zażądać zwrotu weksla w związku z tym, że pożyczka została spłacona? Po prostu napisać odpowiednie pismo do wierzyciela?

 

Dysponuje umowami z tymi lichwiarzami, także jeśli ktoś chciałby rzucić na niego oko, to podeślę na maila

Opublikowano

1) Zabezpieczeniem pożyczki jest aneks do umowy o przewłaszczeniu przedmiotu - w tym wypadku lodówki. Jeśli będą żądać spłaty całości zobowiązania, to na jakiej podstawie mogliby przedmiot będący zabezpieczeniem skonfiskować? Rozumiem, że ot tak nie mogą wejść do mieszkania i lodówki zabrać? Do tego musi być jakiś wyrok sądu?

 

Mogą żądać wydania lodówki. Nie wyda - mogą przyjść z policją.

 

2) Zabezpieczeniem jest także weksel in blanco – zażądać zwrotu weksla w związku z tym, że pożyczka została spłacona? Po prostu napisać odpowiednie pismo do wierzyciela?

 

Ich zdaniem pożyczka nie została spłacona, więc nie wydadzą weksla. Należałoby to najpierw spłacić i następnie wystartować o zwrot nadpłaty wynikającej z przedłużeń.

Opublikowano

Mam podobną sytuację. Wzięłam u nich pożyczkę 1500 zł, przedłużeniami spłaciłam ponad 2000. Zwróciłam się do firmy o zaliczenie wpłat, odmówili, więc napisałam do Rzecznika Finansowego. Przyszedł oczywiście terenowy, wyjątkowo nieprzyjemny typ. Trochę mnie tym rozbawił - przychodzi się wykłócać o kasę, a nic o sprawie nie wie. Zatkało go, ale oprzytomniał po chwili i powiedział, że chce wejść i spisać majątek, bo podpisałam zabezpieczenie. Gdyby nie to forum, pewnie bym zawału dostała. Ale dzięki Wam wiedziałam co robić. Uprzedziłam, że jeśli zrobi krok w moja stronę, dzwonię na policję. I żeby mnie nie straszył, bo złożę na niego skargę. Więc poszedł.

 

Ale zaniepokoiłam się tym, co tu napisał Pan Łukasz - że mogą wejść z policją... Faktycznie mogą? Rzecznik Finansowy skierował już do nich pismo, oni odpowiedzieli. Czekam co będzie dalej

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.