Jump to content
casper9350

Wypowiedzenie umowy Santander Consumer Bank.

Recommended Posts

casper9350

Witam.

 

W dniu 10.05 Santander wypowiedział mi umowę kredytu konsolidacyjnego. Kwota do spłaty cała to 14911 zł. Na chwilę obecną zaległość to 2124,15 . Jednak w treści Oświadczenia o wypowiedzeniu jest zapis "

Brak spłaty kwoty w wysokości 458 spowoduje po upływie okresu wypowiedzenia wymagalność całego zadłużenia czyli 14911. Kwota 458 to wysokość 1 raty + odsetki. Jak mam to rozumieć wpłata 1 raty zatrzyma wypowiedzenie , do okresu kolejnej raty.

Atakuje mnie już windykacja Lexus ( nie rozmawiam z nimi) miałem w okresie spłaty poślizgi i kontakt z bardzo sympatycznym Panem z windykacji bezpośredniej dzwoniłem dziś do niego i podpowiedział jak przekierować sprawę aby Lexus oddał sprawę do jego firmy. Czy na tym etapie jest jeszcze możliwość negocjowania z bankiem (ugoda , czy coś innego?) Kiedyś pisałem o restrukturyzację to nie wyrazili zgody.

Proszę o podpowiedź co zrobić aby wyjść jeszcze obronną ręką z łap możliwego komornika. Na chwilę obecną jestem w stanie z końcem miesiąca uregulować powiedzmy 2 pełne raty czyli połowę obecnego zadłużenia.

 

Pozdrawiam Adam

lukaszb
Witam.

 

W dniu 10.05 Santander wypowiedział mi umowę kredytu konsolidacyjnego.

 

Wypowiedział, czy wezwał do zapłaty pod rygorem wypowiedzenia na 30 dzień od chwili doręczenia wezwania?

casper9350

Tytuł Pima Oświadczenie o Wypowiedzeniu Umowy Numer.....

 

Zgodnie z postanowieniami umowy zawatrej dnia Santander wypowiada z dniem 10-05-2018 wskazaną umowę.

lukaszb
Tytuł Pima Oświadczenie o Wypowiedzeniu Umowy Numer.....

 

Zgodnie z postanowieniami umowy zawatrej dnia Santander wypowiada z dniem 10-05-2018 wskazaną umowę.

 

Jeżeli Bank wypowiedział Ci skutecznie umowę to staraj się z Bankiem porozumieć na spłatę zobowiązania w miesięcznych ratach. Santander dość sensownie podchodzi do ugód. Jeżeli kredyt był ubezpieczony, pamiętaj żeby Ban zwrócił Ci niewykorzystaną składkę i pomniejszył w ten sposób kapitał wymagalny.

casper9350

To był kredyt konsolidacyjny , ubezpieczenie zostało wycofane i wpompowane w poczet spłat ze 2 lata temu. Chodzi mi o to czy treść zwłaszcza ta ostatnia część o tym abym wpłacił 458 zł (wstrzymuję wypowiedzenie) czy ono z automatu po 30 dniach stanie się faktem i zaczną płynąć dodatkowe koszty (odsetki karne itd).

lukaszb
To był kredyt konsolidacyjny , ubezpieczenie zostało wycofane i wpompowane w poczet spłat ze 2 lata temu. Chodzi mi o to czy treść zwłaszcza ta ostatnia część o tym abym wpłacił 458 zł (wstrzymuję wypowiedzenie) czy ono z automatu po 30 dniach stanie się faktem i zaczną płynąć dodatkowe koszty (odsetki karne itd).

 

No właśnie staram się ustalić, czy dopiero biegnie 30 dni od odebrania wezwania pod rygorem wypowiedzenia, czy ten termin już minął?

casper9350

tak odebrałem wczoraj. A pismo jest datowane na 10.05.2018

paulina028

Adam ja też tak miałam , wpłaciłam tyle ile napisali w piśmie, potem przysłali pismo z podziękowaniem za wpłatę i wyznaczyli następną kwotę i datę. Kredyt nie wypowiedziany został , ale to kredyt gotówkowy .

lukaszb
tak odebrałem wczoraj. A pismo jest datowane na 10.05.2018

 

Jeżeli kredyt nie został wypowiedziany to należałoby opłacić zaległości. Wtedy nie dojdzie do wypowiedzenia.

casper9350

Czyli mam rozumieć ze mimo że w piśmie jest napisane bank wypowiada umowę numer z dniem 10.05 z 30 dniowym terminem to ta umowa zostanie skutecznie wypowiedziana jeśli nie wpłacę minimum tej jednej raty czy muszę uregulować całą zaległość aby przerwać bieg wypowiedzenia? I od kiedy jest on liczony tzn. od dnia odbioru korespondencji czy od dnia w którym pismo zostało wystawione.

lukaszb
Czyli mam rozumieć ze mimo że w piśmie jest napisane bank wypowiada umowę numer z dniem 10.05 z 30 dniowym terminem to ta umowa zostanie skutecznie wypowiedziana jeśli nie wpłacę minimum tej jednej raty czy muszę uregulować całą zaległość aby przerwać bieg wypowiedzenia? I od kiedy jest on liczony tzn. od dnia odbioru korespondencji czy od dnia w którym pismo zostało wystawione.

 

Podeślij skan tego wypowiedzenia na mój email ok?

Bruno13

ja w santander banku napisałem prośbę o prolongatę a zalegam z 3 ratami mają mi przysłać odpowiedz ,najgorsza ta windykacja ich przyjechali do domu i wszystkim domownikom opowiadali...siostrze ,ojcu że zalegam z 3 ratami i żeby najlepiej oni mi pożyczyli na wpłatę nawet mnie o tym nie poinformował że był.masakra jakaś gość całkowicie RODO ma gdzieś...

Monika87

Santander pod względem windykacji jest bardzo szybki i namolny... Zalegam z dwiema ratami, a oni wydzwaniają po kilka razy dziennie. Masakra. Mówię że na razie nie mam na dwie raty, że do końca tego miesiąca spłacę jedną i zaraz na początku lipca drugą i będzie na bieżąco, a Pani do mnie mówi że Bank do tej pory na 100% wypowie mi umowę. Czy oni tak szybko wypowiadają te umowy? czy tylko tak straszą. Nie mam zamiaru uciekać i wiem że zapłacę te dwie raty najpóźniej do 2 lipca. Nie wiem jak z nimi rozmawiać, ja swoje oni swoje. Windykuje mnie firma CREDITEXPRESS.

Bruno13

nie tak szybko nie wypowiadają ,ja mam 5 rat zaległych bo nie miałem pracy przez 2 mce ale już mam i jedno pismo napisałem o prolongatę to odpisali że nie mają dla mnie żadnej oferty prolongaty czy coś takiego to znowu napisałem pismo że znalazłem pracę i chce spłacić w 2 lub 3 ratach i zobaczymy co odpiszą...najważniejsze żeby pisać i jeszcze raz pisać i coś wpłacać chociaż drobne bo to wtedy widać że człowiek chce uregulować myślę że będzie dobrze...ważny jest kontakt z bankiem...

asa1
ja w santander banku napisałem prośbę o prolongatę a zalegam z 3 ratami mają mi przysłać odpowiedz ,najgorsza ta windykacja ich przyjechali do domu i wszystkim domownikom opowiadali...siostrze ,ojcu że zalegam z 3 ratami i żeby najlepiej oni mi pożyczyli na wpłatę nawet mnie o tym nie poinformował że był.masakra jakaś gość całkowicie RODO ma gdzieś...

 

Szybko sie pojawili u mnie jeszcze nikogo nie bylo czy odbierales od nich tel

Kasia95
W dniu 18.06.2018 o 22:48, Bruno13 napisał:

nie tak szybko nie wypowiadają ,ja mam 5 rat zaległych bo nie miałem pracy przez 2 mce ale już mam i jedno pismo napisałem o prolongatę to odpisali że nie mają dla mnie żadnej oferty prolongaty czy coś takiego to znowu napisałem pismo że znalazłem pracę i chce spłacić w 2 lub 3 ratach i zobaczymy co odpiszą...najważniejsze żeby pisać i jeszcze raz pisać i coś wpłacać chociaż drobne bo to wtedy widać że człowiek chce uregulować myślę że będzie dobrze...ważny jest kontakt z bankiem...

Ja mam 3 raty i też się boję że santander A właściwie lexus straszy mnie wypowiedzeniem umowy A te 3 raty zapłacę już za 2 tygodnie A nie chce wypowiedzenia bo nie dam rady w 30 dni zapłacić im 5000

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • krzysz
      By krzysz
      Witam. Bank ten rozwiązał umowę 30 kwietnia. Byłem wtedy jeszcze za granicą i nie kontaktowałem się z nimi tylko wpłacałem dalej jak coś miałem. Jak się okazało pieniądze trafiały na ROR i oczekują ode mnie spłaty reszty po minimum 1000 zł miesięcznie. Nie mogę tak dużo spłacać bo mam inne kredyty. Obecnie spłacam po 1400 miesięcznie broniąc się przed rozwiązaniem umowy przez mBank w którym też miałem przerwę w spłacaniu. Do tego inne raty w miarę możliwości. 
      Problemem dla mnie są oczekiwania BGŻ. Cztery lata temu wzięliśmy z żoną pożyczkę na kwotę 14 400. Spłacaliśmy ją przez cztery z ośmiu lat po ok 250 zł miesięcznie czyli ok 13 000. Od tej kwoty należy odjąć miesięcznie 16 zł za dwie karty nie używane więc trzeba płacić czyli ok 750 zł. Teraz chcą żebym oddał im ok 9 500 co moim zdaniem jest kwotą zawyżoną. Jedyne co mi przychodzi do głowy to napisać sprzeciw wobec tej kwoty która pozostała do spłaty żeby wytrącić im argument w sądzie "że wcześniej nie sprzeciwiałem się co do kwoty".
      Poproszę o opinię,radę co dalej robić bo to niestety nie jest jedyny problem finansowy i obawiam się tego co dalej będzie.
    • SRzeyamlon
      By SRzeyamlon
      Witam,
      Mam parę kredytów, w sumie na ok 300 zł. Raty na w sumie ok 7000 zł miesięcznie. Działam w 3 obszarach: prowadzę szkolenia (i tu bezpośrednio firmy mi płacą) i mam 2 firmy we wczesnej fazie rozwoju, jedna rentowna druga dopiero ma szanse taką się stać. Kredyty brałem na jeden z biznesów który nie wyszedł. 2017 i początek 2018 głównie. 
       
      Aktualnie opóźnień w BIK mam na 12000 zł. Tak porozkładane, by w żadnym banku nie przekroczyć 3 miesięcznej obsuwy. Punktacja oczywiście niska, bo tak mniej więcej utzymuje się rok.
       
      Zarabiam na czysto między 6000 zł a 12000 zł. W sumie więc czasem jestem na minus, a czasem parę tysięcy na plus. Tak od stycznia. Generalnie więc to sytuacja w której w każdym miesiącu zastanawiam się czy go przetrwam, czy już mnie wypowiedzą. To oczywiście męczące, a każdy dzień się liczy - tak w pracy, jak i w płatności faktur...
       
      No więc chciałem się mentalnie przygotować - co jeśli w którymś miesiącu braknie i paru stówek lub tysiaka i przekroczę 3-miesięczne opóźnienie w banku. Ile mam wtedy czasu na jakiś manewr, czy już w ogóle nie mam? Czy może mam msc do wypowiedzenia (gdzie mogę nadrobić zaległość), 2 msc do sądu i kolejne 2 do komornika, gdzie mam czas by się jakoś ułożyć? 
       
      Generalnie mam ambicję, by to spłacać. Gdybym wytrzymał jeszcze 2 lata, pewnie wszędzie bym wydłużył okres i raty by mnie nie zabijały. Oczywiście podstawowym celem jest podwojenie zysków, co akurat tu jest prostszą opcją niż cokolwiek innego. Gdzieś jeszcze myślałem że uda mi się załatwić w rentownej spółce zoo kredyt odnawialny na 50-100 k, być może nawet tam zdolność jest. Ale mój bik jako udziałowca/Prezesa uniemożliwia wszytsko.
       
      Jeśli jednak ktoś byłby tak uprzejmy dac znać jak to wygląda proceduralnie i czasowo - poproszę. Przygotuje się mentalnie, co wydaje mi się najważniejsze w tej sytuacji.
       
      Hipoteki nie mam. Samochodu na siebie też nie, więc wiele stracić nie mogę. Mało tego - jak przestane spłacać zobowiązania będę miał w sumie jakąś kasę co miesiąc na życie  Ale spłacić chce i wyjść na prostą, a w bankach gadać przy opóźnieniach nie chcą. Więc niewiele mogę tam zrobić.
       
      Zobowiązania w Santander, Millenium, Pekao.
       
      Pozdrawiam
    • Rysik1
      By Rysik1
      Witam jak w temacie...
      Dziś odebrałem takie pismo Mam 2 niezaplacone raty 
      Pierwsza cała 1600
      Druga wpłaciłem 200 
      Kolejna zapłacona normalnie. Niestety te 2 wiszą...


      ------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

      Co to dla mnie oznacza?
      Panie Łukaszu, forumowicze proszę o pomoc w interpretacji 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.