Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 21.08.2026 o 12:53, PAWELAS napisał(a):

W przypadku upadłości wszystko idzie pod młotek, nawet auto którym jeździsz do pracy. Być może przy dobrym układzie auto byś wyprosił. Sprawdź historię innych ludzi. 7000 to jednak nie jest mało, więc kuszące dla syndyka

No to się robi bardzo pod górkę... tak na prawdę mam gdzieś ten samochód gdyby nie to, że jest mi niezbędny do pracy. Ciekawe czy syndyk by się zgodził na to żeby np. ktoś z rodziny dołożył mi trochę kasy + moje oszczędności i np. kupiłbym auto na siebie za 3 tysiące miał ktoś z was taką sytuację ? 

Opublikowano (edytowane)

Jakie oszczędności skoro oszczędności wchodzą w masę i musisz je wysłać syndykowi. ?

 

Możesz sprzedać samochód komuś z rodziny. Załatwisz to w kilka dni, bo syndyk może się z tym bawić. Widziałem u znajomego jak wystawił zgniłego sharana z przebiegiem 400k za 12000. Co kilka miesięcy zmniejszał cenę o 2000.

Edytowane przez JoyBoy
Opublikowano
W dniu 26.08.2026 o 02:30, JoyBoy napisał(a):

Jakie oszczędności skoro oszczędności wchodzą w masę i musisz je wysłać syndykowi. ?

 

Możesz sprzedać samochód komuś z rodziny. Załatwisz to w kilka dni, bo syndyk może się z tym bawić. Widziałem u znajomego jak wystawił zgniłego sharana z przebiegiem 400k za 12000. Co kilka miesięcy zmniejszał cenę o 2000.

Chodzi mi o pieniądze, które np. da mi ktoś z rodziny w trakcie ustalania planu spłaty i np. kupie samochód za 2-3 tysiące żeby dojeżdżać do pracy jeżeli syndyk by mi zabrał auto co jest trochę jakimś absurdem bo jak mam realizować wtedy plan spłaty skoro nie mam jak dojechać do pracy ? 

Opublikowano

Darowizna idzie w masę. Nie może za te 3 tysiące ktoś z rodziny odkupić?

Opublikowano
42 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Darowizna idzie w masę. Nie może za te 3 tysiące ktoś z rodziny odkupić?

Ale że np. Teraz mam sprzedać auto komuś z rodziny ? Później nie bedzie problemu, że ukryłem majątek? 

Opublikowano
10 minut temu, Anonim2019 napisał(a):

Ale że np. Teraz mam sprzedać auto komuś z rodziny ? Później nie bedzie problemu, że ukryłem majątek? 

Syndyk może podważyć sprzed auta w ciągu 5 lat przed upadłością konsumencką. Ja bym szedł w kierunku przekonywania syndyka, że auto jest mi niezbędne do dojazdu do pracy. Jest szansa, że syndyk to uzna. Powodzenia. 

Opublikowano
20 minut temu, PawloK napisał(a):

Syndyk może podważyć sprzed auta w ciągu 5 lat przed upadłością konsumencką. Ja bym szedł w kierunku przekonywania syndyka, że auto jest mi niezbędne do dojazdu do pracy. Jest szansa, że syndyk to uzna. Powodzenia. 

Ok właśnie wolałbym być uczciwy i nie uśmiecha mi sie sprzedawać samochodu. Będę przekonywał syndyka w razie upadłości. Nie chce też kupować auta na kogoś innego bo przecież we wniosku napisze koszty paliwa itd. To nie mając na siebie auta pewnie zapytają skąd te koszty jak auta nie posiadam.

Opublikowano

Syndyk myśli logicznie. Co jest według niego ważniejsze w spłacie zobowiązań: dodanie do masy paru tysięcy za sprzedaż auta (kto wie, za ile w ogóle by ono poszło na licytacji) i wiążąca się z tym groźba utraty pracy przez upadłego czy jednak fakt, że upadły ma pracę gwarantującą stałe comiesięczne wpływy do masy upadłości?

 

Oczywiście, tak jak pisałem wcześniej, nie masz 100% gwarancji, że syndyk Ci tego auta nie zabierze, dopóki z nim nie porozmawiasz, ale istnieją naprawdę duże szanse, że dla dobra postępowania Ci je zostawi. Komunikacja i uczciwość są tu kluczowe ?

Opublikowano
6 godzin temu, Anonim2019 napisał(a):

Teraz mam sprzedać

Później. Jak syndyk będzie chciał sprzedać, zaproponuj, że ktoś z rodziny odkupi.

Opublikowano
W dniu 30.08.2026 o 20:25, Ig0r napisał(a):

Syndyk myśli logicznie. Co jest według niego ważniejsze w spłacie zobowiązań: dodanie do masy paru tysięcy za sprzedaż auta (kto wie, za ile w ogóle by ono poszło na licytacji) i wiążąca się z tym groźba utraty pracy przez upadłego czy jednak fakt, że upadły ma pracę gwarantującą stałe comiesięczne wpływy do masy upadłości?

 

Oczywiście, tak jak pisałem wcześniej, nie masz 100% gwarancji, że syndyk Ci tego auta nie zabierze, dopóki z nim nie porozmawiasz, ale istnieją naprawdę duże szanse, że dla dobra postępowania Ci je zostawi. Komunikacja i uczciwość są tu kluczowe ?

Tutaj bym się kłócił z tym że myśli logicznie haha. Ale tak serio, to u mnie auto za 4 tys zł mimo stałego dojazdu do Niemiec do pracy (w miesiąc 2500 km) dostałem zobowiązanie od syndyka do sprzedaży samochodu. Argumentował telefonicznie tym, że blablacar świetnie działa. Jednocześnie od niej się dowiedziałem, że ona nie może sama sobie wyłączyć auta z masy, mogę złożyć samodzielnie wniosek o wyłączenie. Wniosek złożyłem w marcu, w czerwcu skończyło się ubezpieczenie, auto w międzyczasie się zepsuło i naprawa była nieopłacalna (silnik był wybuchł temu misiowi na autostradzie), wniosek w sądzie oczywiście stoi i tylko łądnie wygląda w KRZ, więc piszę do syndyka niech wyrazi zgodę na szybkie zezłomowanie auta i jego wyrejestrowanie, bo płacenie 1000zł za ubezpieczenie plus przegląd mija się z celem. Wiadomość totalnie zignorowała, więc wysłałem jej nr konta do opłacenia składki ubezpieczenia (wszak auto pozostaje w zarządzie masy i to masa obsługuje ruchomość) to się strasznie obruszyła i tak zaczęliśmy swoje przepychanki w KRZ. Ogólnie tak czytam to forum to tylko ja trafiłem na syndyka który nigdy nic nie może poza zbieraniem pieniędzy.

Opublikowano
1 godzinę temu, tomek40 napisał(a):

Ale tak serio, to u mnie auto za 4 tys zł mimo stałego dojazdu do Niemiec do pracy (w miesiąc 2500 km) dostałem zobowiązanie od syndyka do sprzedaży samochodu.

To rozumiem, że zwolniłeś się z pracy i syndyk pozbawił cię pracy zarobkowej ? no bo bez auta jak niby masz dojechać do pracy ? 

Opublikowano
43 minuty temu, Anonim2019 napisał(a):

To rozumiem, że zwolniłeś się z pracy i syndyk pozbawił cię pracy zarobkowej ? no bo bez auta jak niby masz dojechać do pracy ? 

Splot wydarzeń, zostałem powołany na ćwiczenia rezerwy a grafik pracy nie umożliwiał przestoju . Zwolnili sami.

Opublikowano
1 minutę temu, tomek40 napisał(a):

Splot wydarzeń, zostałem powołany na ćwiczenia rezerwy a grafik pracy nie umożliwiał przestoju . Zwolnili sami.

A co na to syndyk i sąd ? opisz proszę swoją sytuację jak to wyglądało jeśli to nie tajemnica chodzi mi tylko o sprawy syndyk-sąd-plan spłaty

Opublikowano

Syndyk przyjął do wiadomości i tyle. A sąd nie za bardzo wiem co miał mieć do tego, sąd ogłasza upadłość, reaguje na plan spłaty i ewentualnie rozpatrza skargi. Do etapu projektu PSW nie doszedłem więc narazie spokojnie. Z racji udupienia bez auta w miejscowości słabo skomunikowanej przeszedłem szybko na pobieranie Krankengeld od niemieckiego płatnika które ujawniłem syndykowi i oddaje 60 procent z tego, więc nie ma tutaj problemu z uszczupleniem masy. Natomiast za miesiąc rozpoczynam kolejną pracę i w odpowiednim czasie poinformuje syndyka o zmianie.

Opublikowano
7 godzin temu, tomek40 napisał(a):

płacenie 1000zł za ubezpieczenie plus przegląd mija się z celem

No to jego problem. Jesli samochód jest w masie, OC i przegląd to obowiązki syndyka.

Opublikowano
Godzinę temu, JoyBoy napisał(a):

No to jego problem. Jesli samochód jest w masie, OC i przegląd to obowiązki syndyka.

Ja to wiem, Ty to wiesz, moja syndyk uparcie się tego wypiera ?

Opublikowano
2 godziny temu, tomek40 napisał(a):

Ja to wiem, Ty to wiesz, moja syndyk uparcie się tego wypiera ?

Ja gdzieś czytałem, że dopóki auto nie jest sprzedane to oc i przegląd jest po stronie dłużnika ale czy to prawda nie wiem 

Opublikowano
17 godzin temu, Anonim2019 napisał(a):

Ja gdzieś czytałem, że dopóki auto nie jest sprzedane to oc i przegląd jest po stronie dłużnika ale czy to prawda nie wiem 

U mnie samochód był w masie i musiałam sama opłacić ubezpieczenie

Opublikowano

Z dniem ogłoszenia upadłości majątek dłużnika (w tym pojazdy mechaniczne) staje się masą upadłości (art. 61 Prawa upadłościowego). Upadły traci prawo zarządu tym majątkiem oraz możliwość korzystania i rozporządzania nim na rzecz syndyka (art. 75 ust. 1 Prawa upadłościowego). Skoro to syndyk obejmuje faktyczne kierownictwo nad masą upadłości i przygotowuje auto do sprzedaży, to na nim ciąży obowiązek dbania o to, by pojazd posiadał ciągłość ustawowych polis zabezpieczających.
 

A tu słowa sądu ze sprawy XVIII C 3205/17:

Przedmiotowa składka obowiązkowego ubezpieczenia OC stanowi część kosztów postępowania upadłościowego, tak jak były one wówczas – w chwili zmiany postępowania upadłościowego na likwidacyjne – definiowane. Nie jest to zobowiązanie upadłego obciążające masę upadłości, powstałe przed ogłoszeniem upadłości, lecz zobowiązanie masy upadłości, powstałe w związku ze sprawowanym zarządem.

 

Opublikowano
3 godziny temu, Nor22 napisał(a):

U mnie samochód był w masie i musiałam sama opłacić ubezpieczenie

Nie musiałaś, tylko dałaś się cwaniakowi przekonać że to Twoje zobowiązanie. 

Opublikowano
20 godzin temu, tomek40 napisał(a):

Nie musiałaś, tylko dałaś się cwaniakowi przekonać że to Twoje zobowiązanie. 

Faktycznie był cwaniakiem?

Opublikowano

Zamiast przez telefon, prośbę o uregulowanie OC razem z podstawą prawną wyślij syndykowi pismem przez KRZ.

Opublikowano
Godzinę temu, JoyBoy napisał(a):

Zamiast przez telefon, prośbę o uregulowanie OC razem z podstawą prawną wyślij syndykowi pismem przez KRZ.

Ja zrobiłem właśnie ten błąd że syndykowi trąbiłem mailami przez miesiąc przed końcem umowy OC a ona kompletnie nic, zero reakcji. Dopiero w dniu zakończenia OC wysłałem jej umowę ubezpieczenia i numer konta do wpłacenia składki, to się nagle uruchomiła i stwierdziła że masa nie ma interesu w płaceniu składki... i od tego momentu już się mniej lubimy i wszystko leci przez KRZ. Jak ja nie znoszę jak ktoś mnie próbuje zastraszać bo "jest Panem władcą" i to jest jedyny jego argument... 

Opublikowano

Dołóż paragrafy i cytat sądu z sygnaturą, które wrzuciłem. I koniecznie przez KRZ by było to w aktach.

Opublikowano
5 godzin temu, JoyBoy napisał(a):

Dołóż paragrafy i cytat sądu z sygnaturą, które wrzuciłem. I koniecznie przez KRZ by było to w aktach.

Na skargę już niestety za późno, czekam na ruch sądu żeby wyłączyć auto z masy.

 

ale mimo to wrzuciłem to w krz jak piszesz i czekam na zajęcie jej stanowiska. A co mi tam

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.