Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
46 minut temu, kacmik napisał(a):

Rozmawiałem dzisiaj z syndykiem i powiedział że nie ma żadnych przeciwwskazań do zmiany pracy. Tylko poinformować jego i nowego pracodawcę.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

 

 

Mój chciał żebym założyć założyć konto w Santander. On się pod nie podepnie i będzie mi wysyłał na konto żony najniższą krajową.

 

 

 

5 minut temu, Alienes napisał(a):

U mnie dzieje się to na poziomie pracodawcy. Dostaję już na konto najniższą krajową, z konta mogę swobodnie korzystać (polecam tutaj bardzo Credit Agricole, błyskawicznie działają z "uwolnieniem" konta po dyspozycji pisemnej syndyka).


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

 

 

O kurcze, ale dziwne rozwiązanie. Jak się podepnie? ? Ma dostęp do zarządzania Twoim kontem?

 

 

Tak on ma dostęp a ja nie mam. Konto założone na moje dane, kontaktowe są jego. Tak samo podpisana umowa jest przez niego. Trochę wydaje mi się to dziwne. Ale jak wczoraj byłem w banku to kobieta do której syndyk mnie wysłał, to już wiedziała o co chodzi. Dane syndyka też miała schowane w szufladzie tj. to była częsta praktyka. Nie wiem może mają z tego jakieś profity...

Opublikowano
29 minut temu, Artur33333 napisał(a):

Nie za bardzo rozumiem, skoro ja już nie zarządzam swoim majątkiem to jak mogę wysyłać syndykowi coś, chyba sam powinien odciągać w jakiś sposób

Może są różne praktyki, ale z tego co wiem, to większość syndyków zawiadamia pracodawcę i reszta dzieje się na zasadzie: nadwyżka ponad najniższą (lub połowę w przypadku wyższych dochodów) na konto masy, najniższą na konto upadłego. Ale też czytałam tutaj w wątku o przypadkach przesyłania z konta kogoś z rodziny na konto masy samodzielnie, @JoyBoyto nie u Ciebie może tak było? 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

33 minuty temu, kacmik napisał(a):

 

Tak on ma dostęp a ja nie mam. Konto założone na moje dane, kontaktowe są jego. Tak samo podpisana umowa jest przez niego. Trochę wydaje mi się to dziwne. Ale jak wczoraj byłem w banku to kobieta do której syndyk mnie wysłał, to już wiedziała o co chodzi. Dane syndyka też miała schowane w szufladzie tj. to była częsta praktyka. Nie wiem może mają z tego jakieś profity...

O kurcze, no dziwne, ale możliwe chyba, skoro syndyk jest teraz de facto "władcą" naszych pieniędzy.? Ja mam bardzo konwencjonalnego syndyka zatem (i jak na razie bardzo przychylnego). 

Opublikowano

Nie. Mam pół wypłaty od razu do syndyka, a reszta na konto rodziny, do którego tylko ja mam dostęp.

Opublikowano
1 minutę temu, JoyBoy napisał(a):

Nie. Mam pół wypłaty od razu do syndyka, a reszta na konto rodziny, do którego tylko ja mam dostęp.

Widzisz, kojarzyłam, że dzwonią, ale w złym kościele. Wybacz za niepotrzebne wywołanie. 

Opublikowano

A jak napisać oświadczenie o zarobkach małżonka? Żona ma stałą umowę o pracę ale też czasami zdarza się że dorabia na umowę zlecenie w innej firmie. Jak to dobrze wykazać? Podać tylko zarobki z UoP czy może jednać uśrednić ? A może podać za poprzedni rok z pitu ? 

Opublikowano

Na termin rozprawy o plan spłaty po projekcie i końcowym sprawozdaniu syndyka czeka się zwykle dłużej czy krócej niż na samo ogłoszenie upadłości?

Opublikowano

Chyba nie ma reguły. Z tego, co czytałem, to niektórzy na samą upadłość czekają kilkanaście miesięcy, nawet tutaj jest chyba przypadek, że ktoś czeka na ogłoszenie kilką lat... Wszystko zależy od obłożenia sądu.

 

U mnie od złożenia wniosku do ogłoszenia upadłości minęło jakieś pięć miesięcy, a od tego momentu do rozprawy o PSW – kolejne 14. Uważam, że poszło całkiem sprawnie, mimo że jestem w dużym mieście i na pewno tych spraw jest mnóstwo.

Opublikowano

A to pozytywne zaskoczenie u mnie, Syndyk dzisiaj przesłał projekt planu spłaty: 600 zł na 48 miesięcy.(dług zgłoszone ponad 350 tys.). Teraz tylko zgodzić się i czekać na Sąd, ciekawe ile to zajmie.

Opublikowano

Jeszcze odpowiedzi wierzycieli. U mnie bank napisał, że nie zgadza się na mniej niż 2200zl miesięcznie i że ma być rozprawa czy nie zrobić planu na 7 lat. ? Gdzie taki plan spłaty w ogóle nie mógłby przejść, bo wtedy splaciłbym prawie wszystko czyli może być maksymalnie na rok. Nic się kupy nie trzyma w tym co wierzyciele piszą w swoich odpowiedziach.

 

Ale skoro 48 to syndyk uznał Ci rażące niedbalstwo? ?

Opublikowano
4 minuty temu, JoyBoy napisał(a):

Jeszcze odpowiedzi wierzycieli. U mnie bank napisał, że nie zgadza się na mniej niż 2200zl miesięcznie i że ma być rozprawa czy nie zrobić planu na 7 lat. ? Gdzie taki plan spłaty w ogóle nie mógłby przejść, bo wtedy splaciłbym prawie wszystko czyli może być maksymalnie na rok. Nic się kupy nie trzyma w tym co wierzyciele piszą w swoich odpowiedziach.

 

Ale skoro 48 to syndyk uznał Ci rażące niedbalstwo? ?

Tak, dał niedbalstwo ale nie chcę chyba tego kontrować bo myślę że mógłbym, ale to już się ciągnie dwa lata. Zobaczymy jak teraz pójdzie.

Opublikowano

Wierzyciele mogą cisnąć na wydłużenie do 84 rat. Ale gdyby kwota została to bajka.

Opublikowano

Witam chciałbym ogłosić upadłość konsumencką W tej chwili pracuję jako kierowca międzynarodowy Czy syndyk może zabrać moją dietę ? Jak to wygląda ? 

Opublikowano
8 minut temu, Adam1985 napisał(a):

Witam chciałbym ogłosić upadłość konsumencką W tej chwili pracuję jako kierowca międzynarodowy Czy syndyk może zabrać moją dietę ? Jak to wygląda ? 

Na początek może rozpisz swoje zobowiązania, upadłość konsumencka moim zdaniem powinna być dobrze przemyślana i trzeba do końca ją zrozumieć i nie mówię tutaj o tym jak przedstawiają ją w reklamach, nie jest to łatwe rozwiązanie problemów a windykacja i tak będzie działać

 

Opublikowano

Może tak na szybko Dług jest na ok 120tys W tym są chwilówki i kredyty bankowe. Sytuacja wymknęła się z pod kontroli kiedy otworzyłem firmę. Pierwsze miesiące było jeszcze ok.Później moje wynagrodzenie zaczęło spływać po terminie.Zmieniłem firmę Obiecali jak zawsze i wszędzie Znowu zaczęły się schody I tak przerobiłem 3 firmy A ZUS podatek i rachunki trzeba było płacić. Pożyczyłem tu i tam Bo myślałem że się to w końcu jakoś ustabilizuje. Ale tak nie było Mam 2 dzieci w tym jedno niepełnosprawne Narzeczonej zarobki idą na szkołę dla dzieci, i dojazdy do szkoły itd… Z mojej wypłaty komornik bierze ok 1000zl Do tego już mam plecy w firmie I muszę jeszcze dodatkowo oddawać firmie Mógłbym płacić moje raty wszystkie Ale zostanie mi 0 z wypłaty Więc jakie jest wyjście ? Płacić i jeść jagody z lasu ? 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Na tę chwilę mieszkamy u teści gdzie też dajemy na prąd,wodę itd.. Ka do

pracy musze tez dojezdzac ok 35 km Nie posiadam żadnego majątku na tę chwilę 

Opublikowano

Przekażę wam dobrą i złą wiadomość.

 

Dobra wiadomość jest taka, że właśnie zamknąłem plan spłaty - spłaciłem wszystkie raty.

 

Zła, że rozchorowałem się jakiś czas temu i właśnie leżę w szpitalu w Reykjaviku (Islandia, to kraj, gdzie obecnie mieszkam i pracuję). Idzie ku lepszemu, ale całkowity powrót do zdrowia potrwa jeszcze jakiś czas.

 

Planowałem przyleciecieć do Polski i złożyć w sądzie coś na kształt sprawozdania końcowego (informacje o spłatach + potwierdzenia przelewów tylko za ten rok od stycznia do sierpnia) wraz z wnioskiem o umorzenie pozostałych długów i zakończenie postępowania. Dodam, że nigdy nie miałem żadnego konta online z tytułu upadłości konsumenckiej - z syndykiem, a potem z sądem zawsze kontaktowałem się stacjonarnie, nigdy nigdzie się nie logowałem, co mi odpowiadało (ślady w postaci złożonych dokumentów, pieczątek itp.).

 

I teraz mam małą zagwostkę, bo nie wiem, kiedy będę w stanie złożyć ww. dokumenty w sądzie. Z drugiej strony nie znalazłem nigdzie w przepisach o upadłości konsumenckiej wymogu złożenia takiego ostatecznego sprawozdania (mowa tylko o sprawozdaniach rocznych). Sądzę jednak, że sąd nie zrobi nic bez złożenia takich dokumentów, bo skąd może wiedzieć, że zakończyłem plan spłaty? Rozumiem, że nie ma znaczenia, kiedy dokładnie złożę takie "sprawozdanie końcowe" - za miesiąc, dwa czy trzy?

Opublikowano
W dniu 3.08.2024 o 19:43, JoyBoy napisał(a):

A ja właśnie dostałem list od Signi, że kupili mój dług od Smart Ai, chcą 37k oraz, że jest zarejestrowana sprawa sądowa i podali sygnaturę. Co ciekawe sprawa, o której napisali miała wyrok w październiku, zasądzona kwota 3 razy mniejsza oraz wyrok prawomocny bo nie apelowali. Takie informacje tam mają nieaktualne od prawie roku...

 

Ale ogólnie dług, który kupili jest w trakcie upadłości oraz uwzględniony przy planie spłaty wierzycieli. Mam coś z tym robić? Mam coś pisać? Czy nic i czekać na rozprawę? W sumie jeśli kupili to numer do spłaty po rozprawie będzie nieaktualny więc co muszę zrobić?

Witam 

Mi ogłoszono upadłość w 2022 roku zgłosiłam tak samo firmę smart al

do wniosku o upadłość 

rok temu dostałam od syndyka pismo jacy wierzyciele sie  zgłosili itp

a tydzień temu dostałam pismo właśnie z firmy Signi że odkupili dług od firmy smart al i chcą spłaty 

poinformowałam ich że mam upadłość konsumencką i czekam za propozycja planu splaty do syndyka 

Zawiadomiłam też syndyka 

nie ukrywam że jestem zmartwiona tą wiadomością 

 

 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

W dniu 25.07.2024 o 01:13, Artur33333 napisał(a):

Witam, ile trwała w waszym przypadku praca syndyka? Od ogłoszenia upadłości do ustalenia planu spłat, poproszę o odpowiedź osoby, który miały upadłość bez majątku, dziękuję z góry za informacje 

U mnie zaraz będzie 20 miesięcy bez majątku 

 

 

 

Opublikowano
9 godzin temu, PawloK napisał(a):

Przekażę wam dobrą i złą wiadomość.

 

Dobra wiadomość jest taka, że właśnie zamknąłem plan spłaty - spłaciłem wszystkie raty.

 

Zła, że rozchorowałem się jakiś czas temu i właśnie leżę w szpitalu w Reykjaviku (Islandia, to kraj, gdzie obecnie mieszkam i pracuję). Idzie ku lepszemu, ale całkowity powrót do zdrowia potrwa jeszcze jakiś czas.

 

Planowałem przyleciecieć do Polski i złożyć w sądzie coś na kształt sprawozdania końcowego (informacje o spłatach + potwierdzenia przelewów tylko za ten rok od stycznia do sierpnia) wraz z wnioskiem o umorzenie pozostałych długów i zakończenie postępowania. Dodam, że nigdy nie miałem żadnego konta online z tytułu upadłości konsumenckiej - z syndykiem, a potem z sądem zawsze kontaktowałem się stacjonarnie, nigdy nigdzie się nie logowałem, co mi odpowiadało (ślady w postaci złożonych dokumentów, pieczątek itp.).

 

I teraz mam małą zagwostkę, bo nie wiem, kiedy będę w stanie złożyć ww. dokumenty w sądzie. Z drugiej strony nie znalazłem nigdzie w przepisach o upadłości konsumenckiej wymogu złożenia takiego ostatecznego sprawozdania (mowa tylko o sprawozdaniach rocznych). Sądzę jednak, że sąd nie zrobi nic bez złożenia takich dokumentów, bo skąd może wiedzieć, że zakończyłem plan spłaty? Rozumiem, że nie ma znaczenia, kiedy dokładnie złożę takie "sprawozdanie końcowe" - za miesiąc, dwa czy trzy?

Nic nie rób na logikę jeśli chodzi o Sądy, skontaktuj się z 2-3 Mecenasami i ustal dla pewności. Szkoda coś zawalić jak jesteś na tym etapie. ZDROWIA.

Opublikowano
1 godzinę temu, Lady Liberty napisał(a):

Nic nie rób na logikę jeśli chodzi o Sądy, skontaktuj się z 2-3 Mecenasami i ustal dla pewności. Szkoda coś zawalić jak jesteś na tym etapie. ZDROWIA.

Dzięki. @lukaszb, jaka jest Twoja opinia w tej sprawie?

Opublikowano
6 godzin temu, PawloK napisał(a):

Dzięki. @lukaszb, jaka jest Twoja opinia w tej sprawie?

Musiałbym pogrzebać w przepisach. Nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć z głowy co zrobić w takiej sytuacji.

Opublikowano
38 minut temu, lukaszb napisał(a):

Musiałbym pogrzebać w przepisach. Nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć z głowy co zrobić w takiej sytuacji.

Proszę o pomoc. Zapłacę za tę usługę, bo to przecież praca Pana i kancelarii.

 

P. S. Jest też opcja wysłania dokumentów pocztą islandzką, ale to też dopiero wtedy, gdy wyjdę ze szpitala.

Opublikowano
1 minutę temu, PawloK napisał(a):

Proszę o pomoc. Zapłacę za tę usługę, bo to przecież praca Pana i kancelarii.

 

P. S. Jest też opcja wysłania dokumentów pocztą islandzką, ale to też dopiero wtedy, gdy wyjdę ze szpitala.

Luźno. Odezwę się do Ciebie i napiszę Ci co myślę. Muszę mieć wolną chwilę żeby nad tym posiedzieć.

Opublikowano

Witam wszystkich na forum. Mam problem żona wpadła w wir pożyczek w 2018 roku. Próbowała to spłacać ale nie dawała rady. Myśli o upadłości konsumenckiej. Mam pytanie czy jak ja mam jakiś tam majatek odpowiadam przed sądem? Dodam że długi zaciągnięte w 18 roku a my jesteśmy małżeństwem od 22 roku a znamy się od 20. Czy ja za to mogę odpowiadać przed syndykiem. ? Majątku super nie mam. Sprzęt głównie typu termomix, ps5, jakiś tam telefon. Pozdrawiam .

Opublikowano
9 minut temu, KonradoTalar napisał(a):

Witam wszystkich na forum. Mam problem żona wpadła w wir pożyczek w 2018 roku. Próbowała to spłacać ale nie dawała rady. Myśli o upadłości konsumenckiej. Mam pytanie czy jak ja mam jakiś tam majatek odpowiadam przed sądem? Dodam że długi zaciągnięte w 18 roku a my jesteśmy małżeństwem od 22 roku a znamy się od 20. Czy ja za to mogę odpowiadać przed syndykiem. ? Majątku super nie mam. Sprzęt głównie typu termomix, ps5, jakiś tam telefon. Pozdrawiam .

1. Zasadniczo długi zaciągnięte przez jednego z małżonków przed zawarciem małżeństwa nie obciążają drugiego małżonka. Oznacza to, że długi żony z 2018 roku, które powstały przed waszym ślubem, są jej osobistą odpowiedzialnością.

2. Jeśli żona zdecyduje się na upadłość konsumencką, postępowanie to obejmuje jej osobisty majątek, a nie majątek męża, chyba, że posiadacie wspólnotę majątkową (która powstała po ślubie). Jeżeli mieliście podpisaną intercyzę przed ślubem lub gdyby długi zostały zaciągnięte po ślubie, sytuacja mogłaby być inna. 

3. Majątek, który mąż nabył przed zawarciem małżeństwa, lub który otrzymał jako darowiznę lub spadek, jest jego osobistą własnością i nie podlega egzekucji związanej z długami żony.

 

Reasumując, jeżeli długi powstały przed zawarciem małżeństwa, majątek osobisty męża nie powinien być brany pod uwagę przez syndyka w przypadku upadłości konsumenckiej żony.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

9 godzin temu, PawloK napisał(a):

Proszę o pomoc. Zapłacę za tę usługę, bo to przecież praca Pana i kancelarii.

 

P. S. Jest też opcja wysłania dokumentów pocztą islandzką, ale to też dopiero wtedy, gdy wyjdę ze szpitala.

Jutro Ci odpowiem. 

Opublikowano
2 minuty temu, lukaszb napisał(a):

1. Zasadniczo długi zaciągnięte przez jednego z małżonków przed zawarciem małżeństwa nie obciążają drugiego małżonka. Oznacza to, że długi żony z 2018 roku, które powstały przed waszym ślubem, są jej osobistą odpowiedzialnością.

2. Jeśli żona zdecyduje się na upadłość konsumencką, postępowanie to obejmuje jej osobisty majątek, a nie majątek męża, chyba, że posiadacie wspólnotę majątkową (która powstała po ślubie). Jeżeli mieliście podpisaną intercyzę przed ślubem lub gdyby długi zostały zaciągnięte po ślubie, sytuacja mogłaby być inna. 

3. Majątek, który mąż nabył przed zawarciem małżeństwa, lub który otrzymał jako darowiznę lub spadek, jest jego osobistą własnością i nie podlega egzekucji związanej z długami żony.

 

Reasumując, jeżeli długi powstały przed zawarciem małżeństwa, majątek osobisty męża nie powinien być brany pod uwagę przez syndyka w przypadku upadłości konsumenckiej żony.

Rozumiem. Nie mamy intercyzy nie wiedziałem o długach. Sprzęt został kupiony po ślubie, ale to chyba bez znaczenia bo pisał Pan że za długi przed małżeństwem sama odpowiada. 

Opublikowano
16 minut temu, KonradoTalar napisał(a):

Rozumiem. Nie mamy intercyzy nie wiedziałem o długach. Sprzęt został kupiony po ślubie, ale to chyba bez znaczenia bo pisał Pan że za długi przed małżeństwem sama odpowiada. 

Nie do końca. Pkt. 1 mówi o generalnej zasadzie. Ty natomiast w pierwszym poście pytałeś o Twój majątek a teraz okazuje się, że to Wasz majątek, bo kupiony po ślubie. W teorii syndyk może się więc nim zainteresować, choć to dłuższa rozmowa, bo możliwe są różne wyłączenia, tu długi dotyczą żony i są jej długami osobistymi, a Tobie też przysługuje prawo do tego majątku, nawet jeżeli ustrój małżeńskiej wspólności majątkowej ustanie. Ale ryzyko jest.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.