Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

 

póki co bieżące sprawy, a potem podsumowanie roku

 

1. Umowy z Alektum przyszły, wg ustaleń telefonicznych, kwoty rat i ilości zgadzają się. Jedyne do czego można się doczepić to fakt, że jedna z ugód za pierwszym razem do mnie nie dotarła, musiałem telefonicznie prosić o wysłanie jej ponownie. Finalnie jest u mnie.

 

2. Prokura za Vivus- dostali nakaz, jeszcze nie odebrałem. Poczekam na to co się wydarzy, jak mówiłem- nie ma co się przejmować, w razie czego będę się dogadywać, już wysyłają propozycje ugody i rozłożenia na raty.

 

3. Visset znowu pozwał w EPU- we wrześniu było umorzenie, teraz próbują znowu, póki co zadekretowana jako nowa. 

 

Poza tym nic więcej- w rejonach cisza, zero progresu, czekam na to co się będzie działo.

 

W przyszłym miesiącu postaram się spłacić jedną całą pożyczkę, bądź chociaż 2 mniejsze- powinno się udać bo akurat jeszcze druga część premii przyjdzie.

 

Na koniec roku wygląda to tak:

Cytat

Grupa A- chwilówki

Firma / Ile wziąłem / Ile całkowicie do spłaty / Ile zostało / Termin spłaty / Info

 

1. ExtraPortfel / 3500 / 3500 / 0 / 18.10.2018r / odstąpiłem od umowy

2. SohoCredit / 4000 / 4000 / 3900 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

3. Kuki / 4200 / 4200 / 2280 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum

4. SmartPożyczka / 3000 / 3800 / 3800 / 24.10.2018r / w EPU, wydano nakaz, sprzeciw, przekazano do rejonu

5. PożyczkaPlus / 3500 / 4400 / 4400 / 25.10.2018r. / w EPU, brak podstaw do wydania nakazu (prawomocnie), sprawa w rejonie

6. SzybkaGotówka / 1500 / 1500 / 1500 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

7. HaloPożyczka / 1000 / 1000 / 950 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ w sądzie rejonowym

8. NetGotówka / 1400 / 1850 / 0 / 29.10.2018r. / -----

9. Visset / 1500 / 1500 / 1500 / 31.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ umorzenie w EPU, podali drugi raz

10. Provident / 4700 / 4700 / 4500 / 3.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

11. Polożyczka / 2000 / 2000 / 1450 / 8.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum

12. Wandoo / 300 / 360 / 0 / 8.08.2018r. / ----

13. Vivus / 3500 / 3500 / 3500 / 11.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, wydano nakaz w EPU

14. Lime-Kredyt / 1700 / 2100 / 2100 / 16.11.2018r. / ----/ w sądzie rejonowym (prawomocnie), ale nie mam w aktach

 

Pozostało: 29 880 zł

 

Grupa B- ratalne

Firma / ilość rat / wielkość raty / ile zostało(całkowicie, gdyby nie spłacić wcześniej) / info

 

1. Credissimo / 0 / 195zł / 0zł / -----

2. ProfiCredit / 21 / 480 / 10 080zł / ----

3. Ferratum / 3 / 304 / 912zł / ----- / wypowiedziana umowa

4. TakTo / 15 / 305 / 4 575zł / ----/ wypowiedziana umowa

5. PKO BP / 79 / 695 / 54 905zł/ ----

 

Pozostało: 70 472 zł

 

Grupa C- znajomi

 

kolejna spłata znajomego, już temat zamknięty, tą sekcją nie będę się zajmować co najmniej do momentu zamknięcia chwilówek

 

Pozostało: 4 550 zł

 

Całość pozostało: 104 902zł

Podsumowanie roku:

 

1. Udało się spłacić dokładnie- 26 603 zł, średnio 2 216zł / miesiąc. Myślałem, że uda mi się kręcić w granicach 2 500- 3 000zł, niestety życie zweryfikowało. Tutaj temat jest do poprawy, więcej też zarabiam jak na koniec tamtego roku, więc jestem prawie pewny, że uda się złapać poziom minimum 2 800 zł/ miesiąc (a chciałbym by było to nawet ponad 3 000zł)

2. 19 pożyczek- z tyloma wchodziłem w rok 2019. Z 15-ma pożyczkami wchodzę w 2020 rok. Jak tak o tym myślę, to uważam, że mało zeszło, ale jest to spowodowane tym, że ratalne starałem się trzymać bez opóźnień (ew rozkładać jak ostatnio co mogę na raty).

3. Z tych 15 pożyczek

a) 2 spłacam regularnie,

b) 2 mam na ugodach

c) 5 jest bez sądu (w tym 2 ratalne na wypowiedzianej umowie)

d) 2 są oficjalnie w sądzie rejonowych

e) 2 przekazane do rejonu, ale nie widzę by było w moich sprawach na portalu apelacyjnym

f) 2 na etapie EPU

 

Po 14 miesiącach zero wyroków, zero komorników.

Łączna wartość jak widać powyżej- 104 902 zł. Cel to zmniejszenie tego poniżej 70 000zł. Nic innego jak średnio 3 000zl miesięcznie.

 

4. Aktualne miesięczne wydatki stałe

a) raty na długi- około 1 880zł (Profi, PKO + 2 ugody, ale do połowy roku)

b) mieszkanie- 850zł

c) życie (minimum)- 500zł

Czyli z wypłaty zostaje jeszcze około 1 000zł na długi (coś tam dorabiając jestem w stanie te 3000zł miesięcznie płacić łącznie na zobowiązania). Już nie będę się nigdzie dogadywać na raty, bo muszę zostawić sobie w razie czego możliwość odłożenia pieniędzy na przegrane sprawy sądowe. Wyjątkiem są ugody po wyroku- jeżeli nie będę mieć całości to siłą rzeczy będę się starać o dogadanie.

 

 

Teraz po roku na pewno też podszedłbym inaczej to porządkowania sobie wszelkich spraw- bardzo dużo bazuje na mailu, wyszukuję co mi trzeba + na pliku Excela gdzie zapisuje co ważniejsze info (typu sąd itp) oraz swojej pamięci. Niestety jak to z pamięcią bywa- nie jest niezawodna. Nie pamiętam idealnie w 100% czy coś przyszło do mnie za potwierdzeniem odbioru, czy zwykłym listem. Nie wspominając już o tym, że całą korespondencję mam w jednej szufladzie, gdzie aby coś znaleźć konkretnego musiałbym się przebijać przez makulaturę dot. innych pożyczek. Także polecam założyć na samym początku już segregator, albo chociaż kilka teczek, gdzie po prostu można wszystko wpinać- ja z tym porządek zrobię, ale już na pewno nie odtworzę informacji czy coś było za potwierdzeniem odbioru czy nie. Też nie wiem czy ta wiedza się mi przyda na pewno, ale z dwojga złego wolę wiedzieć niż nie.

 

W tamtym roku były 2 postanowienia i w zasadzie w tym roku jest to samo:

Cytat

Edit. Jak Nowy Rok to i postanowienia :)

W zasadzie mam dwa główne, bo cała reszta pobocznych wiąże się z nimi.

Pierwsze jest oczywiste, bardzo ogólne- zjechać z długiem jak się da- głównie z chwilówkami, jednocześnie nie doprowadzając do komornika.

Drugie- ciągle mam wrażenie, że wydaję za dużo pieniędzy "na życie", więc pobrałem sobie Excela z Budżetem Domowym, chyba z najpopularniejszego bloga o oszczędzaniu, i mam zamiar go regularnie przez ten rok uzupełniać, jednocześnie analizując gdzie można wydawać mniej.

I jedno, i drugie postanowienie poległo- w chwilówkach spłaciłem niewiele (chociaż plus taki, że komornika nie ma), budżet domowy też wykoleił się w okolicach maja. Tak więc robię reaktywację pliku, postaram się wytrzymać cały rok, bo sam jestem ciekawy jak to wygląda.

 

Chyba wszystko

Wszystkiego dobrego w 2020, mniej zmartwień, więcej radości :)

 

 

Pozdrawiam,

Lucky

Opublikowano

Bardzo Ci dziękuję, że to wszystko opisujesz. Na prawdę. Nie chcesz wiedzieć, jak mocno teraz mnie podniosłeś na duchu. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę ze spłatą wszystkiego. Wielu jeszcze pojęć niestety nie rozumiem, ale przeglądam codzinnie forum od ostatnich dwóch tygodni i się uczę jak działać. 

 

Mogę tylko zapytac co to znaczy odstąpienie od umowy? Jak to działa i na czym polega? Będę ci bardzo wdzięczna za odpowiedz

Opublikowano
W dniu 30.12.2019 o 11:39, LuckyLooser napisał:

 

Pozdrawiam,

Lucky

Jestem zaciekawiony twoją historią na jakim etapie teraz stoisz ?

Opublikowano

Cześć,

 

wracam na forum po długiej przerwie. Nie miałem ochoty tutaj wchodzić i opisywać jak to wszystko wygląda, bo niestety nie jest idealnie tak jak planowałem. Nie jest to wina w sumie, ani pandemii, ani innych zbiegów okoliczności. Po prostu marzec/czerwiec zamiast przeznaczać pieniądze na długi, ja znowu coś zacząłem przeznaczać na hazard, czyli przyczynę moich problemów. Oczywiście nie jestem w stanie zadłużać się mocniej niż to co mam, ale mimo wszystko te kilka tysięcy (pewnie w sumie tyle tego było) zamiast spłacić, to ja wydałem na głupoty.

 

 

Zrobię podsumowanie podobne jak na koniec roku, wtedy sam się w tym wszystkim również odnajdę, bo nie ukrywam, przez to wszystko straciłem kontrolę taką jaką miałem/chciałbym mieć.

 

 

Cytat

Grupa A- chwilówki

Firma / Ile wziąłem / Ile całkowicie do spłaty / Ile zostało / Termin spłaty / Info

 

1. ExtraPortfel / 3500 / 3500 / 0 / 18.10.2018r / odstąpiłem od umowy

2. SohoCredit / 4000 / 4000 / 3900 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

3. Kuki / 4200 / 4200 / 0 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum -> spłacona w całości

4. SmartPożyczka / 3000 / 3800 / 3800 / 24.10.2018r / w EPU, wydano nakaz, sprzeciw, przekazano do rejonu, sprawa na etapie pozwu

5. PożyczkaPlus / 3500 / 4400 / 4400 / 25.10.2018r. / w EPU, brak podstaw do wydania nakazu (prawomocnie), sprawa w rejonie, oddane do kancelarii Pana Łukasza

6. SzybkaGotówka / 1500 / 1500 / 1500 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

7. HaloPożyczka / 1000 / 1000 / 950 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ w sądzie rejonowym, na etapie wydawania wyroku

8. NetGotówka / 1400 / 1850 / 0 / 29.10.2018r. / -----

9. Visset / 1500 / 1500 / 1500 / 31.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ umorzenie w EPU, podali drugi raz, aktualnie w rejonie, pozew na dniach przyjdzie do chaty.

10. Provident / 4700 / 4700 / 4500 / 3.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

11. Polożyczka / 2000 / 2000 / 0 / 8.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum - > spłacona w całości

12. Wandoo / 300 / 360 / 0 / 8.08.2018r. / ----

13. Vivus / 3500 / 3500 / 3500 / 11.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, wydano nakaz w EPU, przejął Kruk, aktualnie będzie trzeba odpowiedzieć na pozew

14. Lime-Kredyt / 1700 / 2100 / 2100 / 16.11.2018r. / ----/ w sądzie rejonowym (prawomocnie), sprawa na etapie pozwu (napisana odpowiedź na pozew)

 

Pozostało: 26 150 zł

 

Grupa B- ratalne

Firma / ilość rat / wielkość raty / ile zostało(całkowicie, gdyby nie spłacić wcześniej) / info

 

1. Credissimo / 0 / 195zł / 0zł / -----

2. ProfiCredit / 15 / 480 / 7 200zł / ----

3. Ferratum / 3 / 304 / 912zł / ----- / wypowiedziana umowa

4. TakTo / 15 / 305 / 4 575zł / ----/ wypowiedziana umowa, przestałem płacić w połowie, przejęło Ultimo, w EPU jako nowa

5. PKO BP / 72 / 695 / 50 040zł/ ----

 

Pozostało: 62 727 zł

 

Grupa C- znajomi

 

kolejna spłata znajomego, już temat zamknięty, tą sekcją nie będę się zajmować co najmniej do momentu zamknięcia chwilówek

 

Pozostało: 4 550 zł

 

Całość pozostało: 93 427 zł

 

Spłaciłem dokładnie 11 475 zł czyli około 1 912 zł miesięcznie. Założenie było,  aby w pierwszym półroczu spłacić minimum 15-16 tysięcy i było to realne założenie, uwzględniające koszty życia (jedzenie/mieszkanie). To już przynajmniej wiem ile tysięcy mniej więcej poszło tam gdzie nie trzeba. Nie twierdzę, że całe 4-5 tysięcy poszło na hazard, w to wątpię, ale jak nie tam to na inne głupoty.

 

Chciałem do końca roku uzyskać poziom 70 000 zł zadłużenia. Nie ma co się łudzić, jest to aktualnie bardzo, bardzo trudne do wykonania, zakładając nawet bardzo oszczędny tryb życia + premie końcowe roczne (które przez koronawirusa na pewno będą znacznie mniejsze niż te, które zakładałem).  Realnym natomiast jest poziom 75 000 zł. Jest to 2500 zł miesięcznie (15 000zł) + około 3-4 tysiące premii/dodatków. To jest wykonalne, bo na pewno dostanę 1 000 zł od firmy na wakacje + bon na święta kilkaset złotych + premie roczne (bądź co bądź jakieś będą). Zakasuję rękawy, biorę się w garść i wracam na odpowiednie tory.

 

Podsumowanie:

1. Wszystkich pożyczek - 13 , a wśród nich:

a) 2 spłacam regularnie (bank + Profi Credit)

b) 4 bez sądu

c) 6 spraw w rejonie - każda na etapach pozwu/okolicach pozwu

d) jedna sprawa w EPU, jako nowa (TakTo finanse/Ultimo)

 

Wartość spraw, które nie są w sądzie to około 12-13 tysięcy złotych, je będę starać się spłacać, jak tylko będę mieć możliwość. Niewykluczone, że na jedną z nich (największą, około 5 tysięcy) podpiszę ugodę ratalną. Ale jeszcze to przemyślę.

 

Moje koszty nie zmieniły się prawie w ogóle:

a) raty na długi- około 1200zł (Profi, PKO)

b) mieszkanie- 850zł

c) życie (minimum)- 600zł

 

Zarobki podstawa około 4 300zł, wiec zostaje 1 600zł dodatkowo. To cieszy, bo w razie czego jestem w stanie w 3 miesiące zebrać pieniądze na największą pożyczkę na jaką będę potrzebować. Być może postaram się o jedną ugodę, wtedy będzie nieco inaczej, dlatego muszę to koniecznie przemyśleć.

 

Co się działo przez te kilka miesięcy:

A no sporo spraw trafiło do rejonu, większość posuwa się sukcesywnie wprzód, ale dzięki koronawirusowi na pewno wolniej niż w "normalnych" warunkach.

PozyczkaPlus- temat oddany do kancelarii Pana Łukasza. Kwota sporu bardzo duża jak dla mnie, około 4 900zł , po dwóch cesjach, uznałem, że warto by zajął się tym ktoś profesjonalnie. Temat nadal jest otwarty, nie ma żadnego wyroku.

SmartPożyczka dosłownie na dniach otrzymałem pozew z rejonu, kwota ponad 4 tysiące złotych. Historia pożyczki taka sama, 2x cesja. Prawdopodobnie pójdę za ciosem i oddam to również do kancelarii. Co ciekawe- z sądu przyszło mi pismo, że z racji pandemii, chcą załatwić całą sprawę bez rozprawy, za pomocą mediatora sądowego :) Trzeba było odpisać jednoznacznie, że nie wyrażamy zgody, w przeciwnym razie z automatu było to potraktowane jako zgoda. Mediacja miała odbywać się online/zdalnie.

HaloPozyczka- podali mnie sami do sądu, nawet 2x już rozprawę przekładano z powodu wirusa. nie oddawałem tego nikomu, bo kwota to zaledwie 950zł (+ koszty). Prawdę mówiąc chce to już zapłacić, tylko czekam na oficjalny wyrok. Otrzymałem pozew, ale nawet się do niego nie ustosunkowałem. Padnie wyrok zaoczny, będę to kontrolować i zapłacę na początku sierpnia. Będę mieć już wtedy po pierwsze, jedno zobowiązanie mniej, po drugie, konieczność spłaty nad głową.

Polożyczka + Kuki - miałem to na ugodach, wywiązałem się z nich do końca, otrzymałem pisemne potwierdzenie, że pożyczki zostały spłacone. Zapominam o całym temacie.

Lima-Kredyt - przyszedł pozew, kwota sporu nieco ponad 2000zł, postanowiłem bronić się sam. Jakiś czas temu wysłałem odpowiedź na pozew, pomogła mi z tym jedna z użytkowniczek forum, dała wskazówki, trochę poczytałem sam w internecie- jakoś wyszło. Zobaczymy co będzie dalej.

 

Reszta pożyczek nie jest warta póki co większego opisywania, jeżeli coś zmieniło się w statusie sprawy, to po prostu pogrubiłem te pozycje. Te sprawy, w których czekam na pozwy, ale jeszcze ich nie dostałem, nie wiem w tym momencie czy będę chciał bronić sam, czy odda do kancelarii.

 

Wracam z prowadzeniem budżetu- piszę to już trzeci raz i mam nadzieję do trzech razy sztuka. Jest mi to niezbędne do kontrolowania pieniędzy. Muszę wiedzieć na co wydaję każdą złotówkę, pamiętam te miesiące kiedy pilnowałem tego bardzo mocno- spłaty na długi były zdecydowanie większe.

 

Pogodziłem się (albo tak mi się teraz wydaje), że przez najbliższe 3 lata będę każdą złotówkę przelewał na długi. To mnie nie przeraża, przeraża mnie kolejne 5 lat, kiedy to nie będę mógł "iść dalej", w stronę własnego mieszkania/domu. Dostrzegam absurd sytuacji, że bardziej martwię się okresem, gdy nie będę mieć długów niż okresem, gdy na długi przeznaczam (powinienem) każdą złotówkę. Wynika to chyba po prostu z racji wieku i otoczenia. U mnie w koło każdy już praktycznie na swoim, mimo, że jeszcze jesteśmy te kilka lat przed trzydziestką. Staram się podchodzić do tego trochę w inny sposób- dzięki temu będę mógł kumulować oszczędności, a mam nadzieję, że będę odkładał, a nie wydawał na głupoty jak podczas ostatniego kwartału.

 

Prawdę mówiąc analizując całą sytuację, nie dostałem w kość tak jak dostać powinienem. Nie widać znaczącego pogorszenia jakości mojego życia, nie chodzę głodny, brudny, nie pracuję na dwa etaty. Jedyny dyskomfort to ten psychiczny + ten, że nie kupię sobie czegoś dodatkowego, nie wyjadę na wakacje no i trochę mniej wychodzę (ale to też nie wiem czy wynika z faktu, że mam długi, czy po prostu nie chce mi się tyle wychodzić "na miasto"/nie ma tylu okazji). Ale żyję całkowicie normalnie, od czasu do czasu pójdę do kina, regularnie uprawiam sport (tenis), gdzie za korty również trzeba płacić, jadam czasem na mieście. Zastanawiam się, czy w momencie jak długi zostawię za sobą, będę w ogóle pamiętać o moim samopoczuciu w niektórych okresach, gdzie bywało gorzej z głową, mam nadzieję, że tak- będzie to na pewno hamulec przed głupimi pomysłami, taki pstryczek, aby więcej myśleć podczas podejmowania decyzji. Taka refleksja.

 

Tyle, wracamy do życia.

 

 

Powodzenia,

Lucky ?

 

Opublikowano

Lucky, fajnie się czyta, ale zwracam uwagę, że nadal chodzisz po żyletce. Masz sprawy w sądach. Jeśli dopuścisz do komornika, to Twoje plany będziesz musiał ponownie korygować. Komornik potrafi umilić życie i podwyższyć iloraz inteligencji. Jeśli teraz kombinujesz na 75% to przy komorniku procesory będą potrzebowały dodatkowego chłodzenia, tak mocno się zagotują. Czego Ci nie życzę.

Opublikowano

Jak nie dostałeś, hazardzik to luzik? 

Mogło być gorzej mogłeś więcej przewalić. 

Opublikowano
3 godziny temu, mariuszd31 napisał:

Jak nie dostałeś, hazardzik to luzik? 

Mogło być gorzej mogłeś więcej przewalić. 

EE to hazard kontrolowany.

Opublikowano

Wietrzyk, mogłabyś nie zaśmiecać wątku jeżeli nie masz nic do powiedzenia?

 

Czy ja gdzieś napisałem, że jest to hazard kontrolowany? Nie, nałóg to nałóg.

Mamy kompletnie inne spojrzenie na temat długów, kiedyś nawet o tym rozmawialiśmy. Ty uważasz, że Ciebie oszukano i cieszysz się jak "pogonisz" jakiegoś terenowego, w chamski wg mnie sposób, z posesji, ja podchodzę, a przynajmniej staram się, do tego wszystkiego z pokorą. Dodatkowo staram się co jestem w stanie to spłacać.

 

Chyba kompletnie nie zrozumieliście tego akapitu. A mi się nie chce tłumaczyć jeszcze prościej.

 

Posty powiszą jakiś czas, być może wywiąże się dyskusja, potem poproszę moderatora o usunięcie, bo i tak niczego nie wnoszą.

 

Pozdrawiam,

Lucky

Opublikowano
4 godziny temu, LuckyLooser napisał:

Czy ja gdzieś napisałem, że jest to hazard kontrolowany? Nie, nałóg to nałóg.

 ja podchodzę, a przynajmniej staram się, do tego wszystkiego z pokorą. Dodatkowo staram się co jestem w stanie to spłacać.

I dlatego wyjdziesz z tego bałaganu i może w przyszłości będziesz pomagał innym zagubionym, bardzo Tobie kibicuję i ZAWSZE chętnie pomogę, i inni też.Niektórzy/taką mam opinię traktują to forum jako portal społecznościowy.

Bez pokory nie ma sukcesu.

Opublikowano

Cześć,

 

kolejny kwartał za mną, w sumie wiele się działo :)

 

Aktualne zestawienie długów wygląda następująco:

 

Cytat

Grupa A- chwilówki

Firma / Ile wziąłem / Ile całkowicie do spłaty / Ile zostało / Termin spłaty / Info

 

1. ExtraPortfel / 3500 / 3500 / 0 / 18.10.2018r / odstąpiłem od umowy

2. SohoCredit / 4000 / 4000 / 3900 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

3. Kuki / 4200 / 4200 / 0 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum -> spłacona w całości

4. SmartPożyczka / 3000 / 3800 / 3800 / 24.10.2018r / w EPU, wydano nakaz, sprzeciw, przekazano do rejonu, oddane do kancelarii Pana Łukasza

5. PożyczkaPlus / 3500 / 4400 / 4400 / 25.10.2018r. / w EPU, brak podstaw do wydania nakazu (prawomocnie), sprawa w rejonie, oddane do kancelarii Pana Łukasza -> powództwo oddalone w całości, czekamy na uprawomocnienie

6. SzybkaGotówka / 1500 / 1500 / 1500 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

7. HaloPożyczka / 1000 / 1000 / 500 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ w sądzie rejonowym, wydany wyrok w całości (dogadana "ugoda" w spłacie)

8. NetGotówka / 1400 / 1850 / 0 / 29.10.2018r. / -----

9. Visset / 1500 / 1500 / 500 / 31.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ umorzenie w EPU, podali drugi raz, aktualnie w rejonie, wydany wyrok w całości (dogadana "ugoda" w spłacie

10. Provident / 4700 / 4700 / 4500 / 3.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, podał do EPU

11. Polożyczka / 2000 / 2000 / 0 / 8.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum - > spłacona w całości

12. Wandoo / 300 / 360 / 0 / 8.08.2018r. / ----

13. Vivus / 3500 / 3500 / 3500 / 11.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, wydano nakaz w EPU, przejął Kruk, sprawa toczy się w sądzie

14. Lime-Kredyt / 1700 / 2100 / 2100 / 16.11.2018r. / ----/ w sądzie rejonowym (prawomocnie), sprawa toczy się w sądzie

 

Pozostało: 24 700 zł

 

Grupa B- ratalne

Firma / ilość rat / wielkość raty / ile zostało(całkowicie, gdyby nie spłacić wcześniej) / info

 

1. Credissimo / 0 / 195zł / 0zł / -----

2. ProfiCredit / 12 / 480 / 5 760 zł / ----

3. Ferratum / 3 / 304 / 0 zł / ----- /spłacone w całości

4. TakTo / 15 / 305 / 4 575 zł / ----/ wypowiedziana umowa, przestałem płacić w połowie, przejęło Ultimo, sprawa w EPU z przekazaniem do rejonu

5. PKO BP / 69 / 695 / 47 955 zł/ ----

 

Pozostało: 58 290 zł

 

Grupa C- znajomi

 

kolejna spłata znajomego, już temat zamknięty, tą sekcją nie będę się zajmować co najmniej do momentu zamknięcia chwilówek

 

Pozostało: 4 550 zł

 

Całość pozostało: 87 540 zł

Jak widać około 6 tysięcy złotych w ciągu 3 miesięcy udało się zejść. Dalej jest to uważam zbyt mało, ale więcej nie dałem rady.

 

Do końca roku chce zejść jeszcze 12,5 tysiąca złotych i jest to jak najbardziej możliwe, bo już wiem na 99%, że na koniec roku otrzymam premię minimum jednokrotność wypłaty (około 4,5 tysiąca), więc resztę powinienem z wypłaty "dozbierać", ew zakręcę się bardzo blisko kwoty 75 tysięcy.

 

Co się działo przez 3 miesiące:

1. SmartPożyczka (Efficenter) - sprawa trafiła do rejonu, otrzymałem papiery z sądu, sprawę oddałem pod opiekę kancelarii Pana Łukasza

2. PożyczkaPlus (Efficenter) - tak jak pisałem poprzednio, sprawą zajmowała się kancelaria Pana Łukasza. W pierwszej połowie sierpnia otrzymałem bardzo dobre informacje, że powództwo zostało oddalone w całości. Czekamy oczywiście na uprawomocnienie wyroku (prawdę mówiąc nie wiem czy powód wniósł apelację, na pewno pobierał z sądu uzasadnienie wyroku). W każdym razie już nawet na tym etapie chciałbym podziękować kancelarii Pana Łukasza, nie tylko za wstępnie pozytywny wynik, ale również za organizację pracy i nieskazitelny kontakt. Każdy telefon odbierany za pierwszym razem, na każdego maila otrzymywałem odpowiedź w ciągu 1h, maks tego samego dnia.  Naprawdę wszystko jest to robione bardzo przejrzyście. Dziękuję :)

3. HaloPożyczka - tutaj czekałem na wyrok już od kwietnia, wiedziałem, że przyjdzie zasądzony w całości, bo nawet nie napisałem odpowiedzi na pozew. Wyrok w końcu odebrałem wczoraj, dziś rano telefon do kancelarii, która mnie pozwała i co mnie zdziwiło- Pani przez telefon powiedziała, że do zapłaty jest 950zl + koszty sądowe (razem niecałe 1300zł). Nic nie powiedziała o odsetkach karnych za okres braku spłaty, chociaż się dopytywałem, czy to na pewno wszystko. Odsetki liczą dopiero teraz, po zasądzeniu wyroku. Pani chciała bym zapłacił to do 10 października, ostatecznie po mojej propozycji stanęło na tym, że połowę (650zł) płacę teraz, a drugą część do 31 października, co mi jak najbardziej odpowiada. Oczywiście bez problemu dostałem potwierdzenie tej rozmowy na maila wraz z numerem konta i tytułem przelewu jaki należy wpisać.

4. Visset - historia podobna do tej z HaloPożyczka. Niestety tutaj nawet chciałem się bronić, ale przegapiłem termin wysłania odpowiedz na pozew. Spóźniłem się dzień, albo dwa- odpowiedź wysłałem, ale niestety nie została przyjęta. Czekałem na wyrok, który zasądzony został bardzo szybko. Dalsza część historii identyczna- odebrałem wyrok, zadzwoniłem, porozmawiałem, wyszła kwota długu + odsetki karne + koszty rozprawy około 2 200zł, więc pani zgodziła się (również na moją prośbę) rozbić to na 3 raty. Chciałem to rozbić na 5 rat, ale 3 również mi odpowiadały. Dwie z nich zostały już zapłacone. Tutaj również otrzymałem potwierdzenie tej rozmowy wraz z niezbędnymi informacjami do przelewu na maila.

5. Provident - w końcu podał do EPU i to wszystko. Nic więcej póki co, nie otrzymałem jeszcze nakazu zapłaty.

6. Ferratum (aktualnie Pactum, a windykował Kaczmarski)- spłaciłem w całości. Miesiąc temu miałem na to środki, postanowiłem zadzwonić do Kaczmarskiego negocjować warunki spłaty. Oczywiście zapytałem ile tego w sumie jest, po czym wyszedłem z propozycją spłaty na raty. Pani bez większego wahania była skłonna mi to podzielić na kilka rat, ale ja od razu przeszedłem do zapytania czy jest możliwość otrzymania jakiegoś "rabatu" jeżeli spłaciłbym wszystko "na raz" (tak jak to Kruk robi). Niestety nie było takiej możliwości, bo Kaczmarski tylko to windykował, nie było cesji do nich, trudno. Zadeklarowałem Pani, że jednak spłacę to od razu w całości, następnego dnia było po temacie. Nie chciałem tego mimo wszystko dzielić na raty, bezpieczniej czuje się jak mogę spłacić coś na raz jeżeli mam dostępne środki.

7. TakTo (Ultimo) - podali do EPU, póki co otrzymałem nakaz zapłaty, więc poszedł sprzeciw. Jeżeli trafi temat do rejonu, to najpewniej rozważę opcję oddania tej sprawy do kancelarii Pana Łukasza.

 

 

Póki co wszystko jest ok, zero komorników, nawet stresu wielkiego nie ma, bo nie otrzymuję w ogóle telefonów/maili (sporadyczne przypadki), korespondencja jeżeli jest to głównie z sądu, gdzie zazwyczaj wiem co przyjdzie, ale mam świadomość, że prawdopodobnie w lutym/marcu będę mieć kumulację zobowiązań. Jeżeli uda się część do tego momentu spłacić, a resztę ugadać na rozsądne raty, to nie będzie źle- w przeciwnym razie coś czego chciałem uniknąć (komornik) będzie nie tak nierealną przyszłością.

Same zobowiązania liczę jeszcze wraz z tą wstępnie wygraną sprawą z Efficenter (kwota 4 900zł), jak dostanę prawomocny wyrok to odejmę to z listy zobowiązań.

 

W sumie nie ma co się bać tak naprawdę wyroków sądowych- może ilość spraw mam niewielką ( bo zaledwie dwie po wyrokach), ale widzę, że te firmy naprawdę chętniej chcą się dogadać na spłatę dobrowolną w ratach niż odsyłać temat do komornika i tam odzyskiwać należności (prawdopodobnie również w ratach).

 

Teraz mocno doceniam fakt, że u mnie najbliżsi wiedzą o całej sprawie. Do domu przychodzą normalnie listy, tato nauczył się odbierać moje awiza 12-13 dnia od daty doręczenia, od razu robi skany i wysyła do mnie. Z dziewczyną mogę normalnie porozmawiać na temat przyszłych planów spłaty, ile mam pieniędzy, ile będę przeznaczać na spłatę itp., jednym słowem bardzo duża ulga. Jak jadę na pocztę (bo czasem coś przyjdzie również do mnie, nie do domu rodzinnego, czy też muszę wysłać pismo), to nie muszę się tłumaczyć dlaczego jadę, potem nie muszę się chować z tymi listami. Polecam każdemu, naprawdę, zacząć od tego w całym procesie wychodzenie z długów.

 

 

Będzie dobrze!

 

Powodzenia,

Lucky

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
3 godziny temu, LuckyLooser napisał:

chciałbym podziękować kancelarii Pana Łukasza,

My też dziękujemy za współpracę ? Przekaże dalej bo to zawsze wynik pracy wielu osób.

Opublikowano

Cześć,

 

cały następny rok za mną. Na forum jestem już około 2,5 roku, wątek prowadzę nieco ponad 2 lata. Wiele się nauczyłem, wiele się nauczyć niestety jeszcze muszę mimo, że z perspektywy czasu niewiele bym zmienił w tym jak postępowałem z zadłużeniem. Miałem te szczęście, że trafiłem na forum w momencie gdy zaczęły się u mnie problemy z terminowymi spłatami + jedna z osób bardzo dużo mi pomogła i na samym początku i do teraz, gdy jeszcze muszę o coś dopytać.

 

Do brzegu...

Standardowo, najpierw opiszę co działo się w ostatnich trzech miesiącach, a później podsumuję cały rok wraz z planami na następny.

 

Aktualnie temat wygląda tak (to co się zmieniło pogrubione):

 

Cytat

Grupa A- chwilówki

Firma / Ile wziąłem / Ile całkowicie do spłaty / Ile zostało / Termin spłaty / Info

 

1. ExtraPortfel / 3500 / 3500 / 0 / 18.10.2018r / odstąpiłem od umowy

2. SohoCredit / 4000 / 4000 / 3900 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu

3. Kuki / 4200 / 4200 / 0 / 18.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum -> spłacona w całości

4. SmartPożyczka / 3000 / 3800 / 3800 / 24.10.2018r / w EPU, wydano nakaz, sprzeciw, przekazano do rejonu, oddane do kancelarii Pana Łukasza

5. PożyczkaPlus / 3500 / 4400 / 4400 / 25.10.2018r. / w EPU, brak podstaw do wydania nakazu (prawomocnie), sprawa w rejonie, oddane do kancelarii Pana Łukasza -> powództwo oddalone w całości-> z październiku powód wniósł apelacje, sprawa w toku

6. SzybkaGotówka / 1500 / 0 / 1500 / 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy, bez sądu, spłacone w całości

7. HaloPożyczka / 1000 / 1000 /0/ 28.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ w sądzie rejonowym, wydany wyrok w całości, ugoda na 2 raty, spłacone

8. NetGotówka / 1400 / 1850 / 0 / 29.10.2018r. / -----

9. Visset / 1500 / 1500 / 0 / 31.10.2018r. / odstąpiłem od umowy/ umorzenie w EPU, podali drugi raz, aktualnie w rejonie, wydany wyrok w całości, ugoda na 3 raty, spłacone

10. Provident / 4700 / 4700 / 4500 / 3.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, nakaz zapłaty w EPU-> sprzeciw wysłany, od 1,5 miesiąca nie zatwierdzony

11. Polożyczka / 2000 / 2000 / 0 / 8.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, ugoda z Alektum - > spłacona w całości

12. Wandoo / 300 / 360 / 0 / 8.08.2018r. / ----

13. Vivus / 3500 / 3500 / 0 / 11.11.2018r. / odstąpiłem od umowy, wydano nakaz w EPU, przejął Kruk, wygrana w sądzie I instancji (broniłem się sam), bez apelacji, wyrok prawomocny

14. Lime-Kredyt / 1700 / 2100 / 1500 / 16.11.2018r. / ----/ w sądzie rejonowym (prawomocnie), przegrana w I instancji (broniłem się sam), nie wnoszę apelacji, ugoda dogadana na 4 raty

 

Pozostało: 18 100 zł

 

Grupa B- ratalne

Firma / ilość rat / wielkość raty / ile zostało(całkowicie, gdyby nie spłacić wcześniej) / info

 

1. Credissimo / 0 / 195zł / 0zł / -----

2. ProfiCredit / 0 / 480 / 0 zł / spłacone przed czasem, zwrócili nienależne koszty proporcjonalnie)

3. Ferratum / 3 / 304 / 0 zł / ----- /spłacone w całości

4. TakTo / 15 / 305 / 4 575 zł / ----/ wypowiedziana umowa, przestałem płacić w połowie, przejęło Ultimo, umorzenie sprawy w rejonie po sprzeciwie

5. PKO BP / 66/ 680 / 44 880 zł/ ----

 

Pozostało: 49 455 zł

 

Grupa C- znajomi

 

kolejna spłata znajomego, już temat zamknięty, tą sekcją nie będę się zajmować co najmniej do momentu zamknięcia chwilówek

 

Pozostało: 4 550 zł

 

Całość pozostało: 72 105 zł

Rozwiń  

Po kolei:

 

1. Visset- zapłacona ostatnia rata ugody po wyroku, dostałem potwierdzenie na maila, że jest to już całość- skreślam z listy. Obyło się bez problemów, oczywiście przed płatnością ostatniej raty zadzwoniłem dopytać się jaka jest dokładna kwota.

2. HaloPożyczka- zapłaciłem drugą i ostatnią ratę, ale z pewnymi "problemami". Kupiła to Kancelaria Brudkowski i wspólnicy. Oczywiście po wyroku dzwonię i pytam się jaka jest pełna kwota, czy można na raty. Chciałem 2 raty, dostałem 2 raty, jedna płatna od ręki, druga na koniec października (31 dokładnie). Procedura taka sama, dzwonię do nich 30 października z samego rana z pytaniem ile jest do wpłaty za drugą ratę, a ku mojemu zaskoczeniu nikt nie potrafił mi tego powiedzieć :) Powiedziano mi, że mam zapłacić 520zł, ja mówię, że na pewno za mało i by to sprawdzić raz jeszcze. Pan przez telefon polecił mi zapłacić 520zł tak jak powiedział i ew. zadzwonić w przyszłym tygodniu by dopytać się o stan sprawy. Tak zrobiłem, we wtorek dzwonię z pytaniem czy już jest ok, czy mam coś dopłacić. Niestety znowu taka sama historia, nie byli pewni czy to już wszystko czy nie :) Koniec końców zapłacone zostało wszystko w okolicach 10 listopada- dopłata około 300zł, czyli koszty procesu im umknęły krótko mówiąc. W każdym razie pierwszy raz się z czymś takim spotkałem.

3. PożyczkaPlus (Efficenter)- niestety została wniesiona apelacja, sprawa nadal jest w toku, oczywiście nadal sprawą zajmuje się kancelaria Pana Łukasza za co bardzo dziękuję, bo wątpię, by w Polsce działa druga taka. Nie przesadzam! Tak jak wcześniej mówiłem, kontakt z Nimi jest niemal błyskawiczny, bardzo szybko mam odpowiedzi zwrotne na maila, ale to co się działo przy tej sprawie to mistrzostwo. Jeden z tematów udało się rozwiązać w niedzielę (dla mnie bardzo istotny) gdzie zapewne 99% innych firm by kazało czekać do poniedziałku, albo i dłużej. Na mnie to zrobiło bardzo dobre wrażenie.

4. SzybkaPożyczka- spłaciłem to do zera, akurat miałem pieniądze (1700zł), zadzwoniłem, dowiedziałem się ile dokładnie i wysłałem przelew. Mogłem to w sumie pewnie zostawić (mam wrażenie, że im do sadu nie jest po drodze), ale chciałem mieć to za sobą. Najpewniej broniłbym się sam, gdybym musiał, co z dużym prawdopodobieństwem skończyło by się fiaskiem, a nie chcę dodatkowo komplikować sobie sytuacji.

5. Provident- sprawa trafiła do EPU, mimo, że na początku listopada wysłałem sprzeciw od nakazu zapłaty (co widzę w aktach sprawy), to jeszcze status do tej pory nie został zmieniony. Czekam na rozwój wydarzeń, sprawę traktuję jednak jako na etapie sądowym EPU.

6. Vivus (Kruk/Prokura)- mój wielki sukces. Wygrałem sprawę przeciwko Prokurze, a wyrok jest już prawomocny. Dziś się dowiedziałem, bo doszło info na portalu apelacji, co mnie bardzo ucieszyło i traktuję to jako prezent na święta. Prawdę mówiąc, gdy sprawa była w toku, żałowałem, że nie oddałem tego do kancelarii, ale sytuacja była taka, że po prostu nie miałem pieniędzy, więc chciałem wszystko przedłużyć. Wiedziałem, że z Prokurą podobno ciężko przegrać, ale ciężko jest przegrać mecenasowi, który ma doświadczenie, a nie mi. Nad sprzeciwem spędziłem pół dnia, potem nad odpowiedzią na pismo procesowe prawie cały dzień. Bardzo dużo czytałem, przede wszystkim uzasadnienia wyroków innych podobnych spraw (są dostępne w internecie), potem jak już miałem zarys co chce napisać, ciągle mi czegoś brakowało i tak w kółko. Koniec końców wysłałem i mówiąc poważnie bylem tak z siebie dumny, że od razu wysłałem to co udało mi się ulepić mailem do brata i dziewczyny.

Ogólnie w papierach wiele rzeczy się nie zgadzało, opiszę, może komuś się przyda. Po pierwsze nie było nigdzie na żadnym piśmie podanej umowy pożyczki na którą się prokura powoływała. Nie było żadnego mojego potwierdzenia chęci zawarcia umowy, ani dowodu na fakt, że w ogóle pieniądze otrzymałem. Oczywiście, mieli potwierdzenie przelewu, ale numer konta, na który przelana została pożyczka nie zgadzał się z moim przelewem weryfikacyjnym, na który się powołali. Dodatkowo, użyli tego przelewu weryfikacyjnego jako dowód, że zgodziłem się na warunki umowy pożyczki i jest to napisane w tytule. Problem polegał na tym, że po pierwsze tak jak pisałem- mój numer konta był inny, po drugie nie zgadzał się również adres, a po trzecie co najważniejsze- w tytule przelewu owszem była fraza "akceptuję warunki umowy pożyczki o numerze xxxxxx", ale był to kompletnie inny numer umowy pożyczki niż ten, o który ubiegała się Prokura. Prawdę mówiąc stojąc z boku, to prawdopodobnie miałem po prostu dużo szczęścia, ale i tak najważniejszym dla mnie jest fakt, że skreślam tą chwilówkę z listy.

7. Lime-Kredyt- tutaj jest z jednej strony śmieszna, z drugiej strony mniej śmieszna sytuacja. Moim celem jest uniknięcie komornika i robię wszystko tak, by do tej sytuacji nie dopuścić. Broniłem się sam w Lime-Kredyt, bo również nie miałem pieniędzy, chciałem przeciągnąć sprawę, sytuacja podobna jak z Vivusem, też dużo siedziałem nad sprzeciwem, ale nie było cesji, nie miałem się do czego "przyczepić". Na 100% doświadczony mecenas zrobiłby to lepiej, ale trudno. Jest wyrok, ja dostałem wypłatę wraz z premią, więc mam pieniądze na spłatę (łącznie 3700zł z czego 2160 dług, 950zl koszty procesu oraz około 600zł odsetki karne). Wchodzę na stronę, a tam Lime-Kredyt ma wstrzymają działalność- kontakt jedynie listowny. Dzwonię- telefon nieaktywny, napisałem maila, po tygodniu nic. Wysyłam pismo z prośbą o kontakt, bo chciałem się dowiedzieć ile dokładnie mam spłacić i na jakie konto. Pismo wysłałem za potwierdzeniem nadania i odbioru, odebrali pismo, ale kontaktu zero. Zadzwoniłem do kancelarii, która ich reprezentowała (GFP Legal z Wrocławia) z opisem sytuacji. Po 5 minutach ich mecenas, który prowadził sprawę przesłał mi na maila dokładne informacje ile jest do zapłaty, z rozbiciem na te 3 części kapitał/odsetki/koszty procesu i informacją o ile odsetki zmieniają się dzienne. Poinformowałem, że zapłacę do 21 grudnia (w miedzy czasie spłaciłem Profi Credit o czym później) by otrzymać nast. wypłatę (zazwyczaj dostawaliśmy przed świętami). Niestety w tym roku jest inaczej, wypłata będzie standardowo na koniec miesiąca. W miedzy czasie zepsuł mi się laptop, którego potrzebuję do pracy i nauki, więc plany o całkowitej spłacie prysnęły. Zadzwoniłem jeszcze raz do tego samego mecenasa, znowu opisując sytuację, rozłożyli spokojnie na 4 raty całą płatność (1 rata płatna do końca roku). Z racji, że w tabeli miałem wpisane 2100 zł dług, to odjąłem 600zł (mimo, że wpłacone będzie 1000 zł) i kolejno z każdym miesiącem będę odejmować 500zł. Także sytuacja szczęśliwie się wyjaśniła, a temat zarówno za pierwszym jak i za drugim razem załatwiony w ciągu 1 dnia.

9. Profi Credit- spłaciłem ich w całości, mimo, że terminowo co miesiąc płaciłem raty. Z racji, że Lime-Kredyt nie odpisywało, a ja miałem pieniądze co w mojej sytuacji niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem, chciałem spłacić coś innego. Myślałem początkowo o SohoCredit, ale jak zobaczyłem, że kupiła ten dług jakaś firma z Estonii, z którą też nie ma kontaktu i odpisują raz na 10 maili uznałem, że podziękuję. Wybór padł na ProfiCredit. Przeanalizowałem, że wg. ustawy powinni z 5200zł które do nich wpłacę, około 2250zł powinni mi oddać za wcześniejszą spłatę. Przeczytałem też umowę, mieli wprost w niej napisane, że oddają proporcjonalnie wszystkie koszty prócz opłaty przygotowawczej (140zł). Myślę ok, dzwonię do Profi. Pytam się jaka kwota na dziś jest do spłaty, odpowiedź około 5200zł. Pytam się, czy nie powinna być mniejsza skoro spłacam wcześniej i na podstawie umowy pożyczki, punkt ten i ten następuje proporcjonalny zwrot kosztów. Niestety Pan poinformował mnie, że na podstawie nast. punktu najpierw muszę wpłacić całość, potem oni w ciągu 14 dni od zaksięgowania rozliczają wszystko i odsyłają na konto. Dodatkowo powiedział, by dla pewności 2-3 dni po wpłacie pieniędzy przedzwonić, zapytać się czy przelew został zaksięgowany i poinformować o zwrocie. Tak też zrobiłem. Nie powiem, bałem się, że zostanę oszukany, ale mając przed sobą umowę zaufałem. Po 8 dniach od zaksięgowania miałem zwrot 2270zł u siebie na koncie. Wczoraj odebrałem też list ze skrzynki (a w zasadzie tato, ale jestem w domu rodzinnym) z informacją o zakończeniu umowy, rozliczeniu pożyczki i wypisaniu ile i za co jest zwrot (zwrócili również opłatę przygotowawczą). Temat zamknięty.

 

 

Z bieżących spraw to wszystko. Wiedziałem, że będzie to dobry kwartał, nie sądziłem, że aż tak. Jeszcze na końcu wisienka na torcie w postaci prawomocnego wyroku z Prokurą.

 

 

Teraz podsumowanie całego roku 2020

1. Udało się spłacić 32 797 zł, bądź bardziej poprawnie zejść z długu. Poprawniej jest tak to nazywać, bo spłacam często więcej niż mam zapisane, bo dochodzą odsetki itp. W każdym razie trzymam się licz z tego wątku, a nie rachunku bankowego. Średnio 2 733 zł miesięcznie. Nadal jest to temat do pracy na następny rok, docelowo chce przeznaczać 3 000 zł miesięcznie. By to osiągnąć muszę zacząć więcej zarabiać.

2. W 2020 rok wchodziłem z 15-ma zobowiązaniami. Aktualnie jest ich 7. Bardzo duża różnica, co mnie bardzo cieszy. Mam dzięki temu mnie na głowie, wiem na czym się mam skupić, po prostu łatwiej już nad tym organizacyjnie zapanować.

3. Z tych 7 pożyczek:

a) 1 spłacam regularnie (kredyt w PKO)

b) 1 mam na ugodzie

c) 2 są bez sądu

d) 2 mam w sądzie rejonowym/okręgowym

e) 1 na etapie EPU

 

Łączna wartość tak jak powyżej 72 105 zł. Cel to zmniejszenie tego do 40 000zł. Jednym słowem, chce zachować regularne płatności dla banku plus pozbyć się wszystkich chwilówek jakie mam.

 

4. Aktualne miesięczne wydatki stałe:

a) raty na długi - 680 zł PKO

b) mieszkanie 850 zł

c) życie 600 zł

Z racji, że aktualna moja wypłata to około 4 200 zł, bo mam ściągane za PPK, ubezpieczenie i multi-sporta, zostaje mi co miesiąc około 2 100zł. Chcę tą kwotę powiększyć, będę rozmawiać o podwyżce z przełożonym + standardowo będę starać się cokolwiek więcej dorobić.

 

Uważam, że sytuacja bardzo się poprawiła, prawdę mówiąc na przełomie listopada/grudnia poczułem w końcu trochę oddechu. Poczułem, jakby to ja trzymał w końcu długi w garści, nie one mnie. To może okazać się niestety zgubne, zwłaszcza z przyczyn przez, które się wplątałem w te bagno, ale w końcu zrobiło mi się po prostu lżej, nieco odetchnąłem. Dalej będę pracować nad tym by tego nie zmarnować i przede wszystkim nad tym, by już nie doprowadzić się do tej samej sytuacji. Jestem prawie pewny, że jeżeli w tym roku się nie wykoleję, to dam radę. Ten najbliższy rok będzie dla mnie najważniejszym, dlatego chcę się na nic skupić na maksa, bo niestety nadal marnuję zbyt dużo czasu na rzeczy głupie typu YT (ten głupi YT) lub seriale.

 

Zatem postanowienia na nowy rok 2 pierwsze są niezmienne:

1. Zjechać z chwilówkami do zer, nie doprowadzając do komornika

2. Prowadzić budżet domowy. Od dwóch lat próbuję się zmusić, ale w końcu znalazłem chyba coś co mi odpowiada. Testuję od prawie miesiąca, póki co rzetelnie i bardzo mi się podoba. https://familyfinancetracker.com/pl/

Nie będę go opisywać, bo autor zrobił to w kilku filmikach. Wersja darmowa jest wg. mnie w 100% wystarczająca.

3. Nauka języków. Tutaj głównie chodzi o hiszpański, który się zacząłem uczyć kilka miesięcy temu, ale ostatnio robię to bardzo nieregularnie, co powoduje zastój. Na początku bardzo szybko łykałem wszystko, teraz niestety stoję w miejscu. Druga sprawa- angielski. Musze zacząć go używać, już nieważne kiedy i jak, ale muszę, bo niestety nie posługuję się nim już tak często jak kiedyś, przez co wiele rzeczy zapominam lub zajmuje mi więcej czasu przetłumaczenie tekstu.

4. Realizuje po godzinach pracy dodatkowy projekt, więc też chcę się na tym mocno skupić- także cel też jest regularna praca nad tym.

5. Rozwinąć się w pracy, by mieć większe argumenty do awansu, podwyżki i satysfakcji dla siebie.

6. Więcej aktywności. Praca biurowa + leżenie po pracy coraz gorzej mi służy. Problemy z plecami, ból daje się we znaki. Do poprawy.

 

 

Takie cele na ten rok sobie założyłem, mam nadzieję, że je zrealizuje.  Nad wszystkim będę pracować, a przynajmniej mam taki plan.

 

Jako, że jest przed świętami, życzę wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Miejmy nadzieję, że spędzonym w gronie choćby najbliższej rodzi i dużo radości na Nowy Rok. Przede wszysktim mniej zmartwień, stresu i długów

 

 

Pozdrawiam,

Lucky

 

 

Opublikowano

Hej, mój efficenter w rejonie, już 2 lata się ciągnie więc nie panikuj, Provident niestety też mam po 2 latach w końcu w sądzie, ważne to mieć plan i oszczędności. Aż dziwne ze takie proste rzeczy parę lat się uczyć musiałem, teraz po zmianach to parafrazując robota i kobieta oraz epu się nie przejmuj, taki suchar na święta, fajnie się to czyta, zobaczysz za rok będzie Ci już dużo lżej, niestety przez covid mój plan z 3,5 roku chyba do 4,5 dobije, ale i tak lepiej widzieć w sądzie rejonowym 3 sprawy jak 17 w szczytowym momencie. Tak z ciekawości, ile miałeś różnych spraw od początku w SR z sygnaturami, ja 40 już licząc niejawne apelacje itp. Epu około 30. Od 1 stycznia cześć pewnie ci się przedawni co nie poszła do sądu też o tym pamiętaj. 

Mój budżet niestety awaria kompa zeżarła nowy rok od grubej kreski zacznę, i zmień nick na Lucky winner, pomysł ile ludzi płaci a jak widzi sąd to że już koniec bo sąd. 

Opublikowano

@mariuszd31Dzięki za komentarz :)

 

Spraw w rejonie miałem 4, 3 przegrane, 1 wygrana, w każdej sam się broniłem (to są te, które już się zakończyły definitywnie). 2 z nich były na małe kwoty, nie widziałem sensu oddawać kancelarii no i dwie, które opisałem 2 dni temu w poście.  Dodatkowo mam 2 sprawy w toku, jedna w rejonie, druga po apelacji w okręgowym (w I instancji wygrana)- obie prowadzi kancelaria Pana Łukasza. Te sprawy są z powództwa Efficenter. Czyli w sumie 6 spraw w rejonie, jak zakładałem wątek startowałem z 19-stoma zobowiązaniami. Z tym, że ja bronię się w sądzie dopiero wtedy, kiedy nie miałem pomysłu jak to zablokować. Nie lubię sądów, nie chcę ich mieć, adrenaliny i stresu miałem w swoim życiu przez ostatnie kilka lat wystarczająco. Jeżeli mam możliwość, to wolę ja wybierać co ma do sądu trafić, a co nie. Efficenter od początku mojej "przygody" był na samym końcu listy płac, więc zdawałem sobie sprawę, że będzie sąd ,oraz że na 100% oddam temat do kancelarii.

 

Co do przedawnień, to u mnie dopiero 1 stycznia 2022 roku jest to możliwe. Tylko SohoCredit nie podało mnie jeszcze do sądu (teraz to w zasadzie jakiś inny estoński podmiot), reszta zobowiązań miała przerwany bieg. A tak naprawdę nie nastawiam się na przedawnienie, bo zamierzam i tak to spłacić wcześniej (chyba, że będzię sąd, wtedy ew. po wyroku)

 

Ja jestem stety/niestety z tej grupy dłużników, które starają się spłacać, ale jest to spowodowane trzema powodami:

1) jak wcześniej pisałem, nie lubię sądów itd.

2) ja nie jestem w stanie, albo nie jestem na tyle pewny siebie jeszcze, że będę w stanie oszczędzać na wypadek przegranych wyroków. System mam dostosowany typowo pod siebie, w ciągu kilku godzin od otrzymania wypłaty na koncie zostaje mi od 100 do 300 zł na własne drobne wydatki, więc generalnie jeżeli nie wiem w ostatnich kilku dniach miesiąca, że cokolwiek będę musiał zapłacić w następnym miesiącu, to po prostu czeka to na następną wypłatę. To się zapewne zmieni w momencie jak uporam się z chwilówkami (tymi poza sądem, a w sądzie będą prowadzone sprawy), ale i tak podejrzewam, że początkowo będzie to na zasadzie przelewu do taty/brata w ramach depozytu.

3) nie uważam, by czekanie na sądy było w moim przypadku optymalnym rozwiązaniem, z różnych przyczyn. Ale to podkreślam, w moim przypadku, bo jest wiele innych historii, gdzie po prostu nie ma innej drogi.

Opublikowano
W dniu 23.12.2020 o 22:17, LuckyLooser napisał:

Cześć,

 

cały następny rok za mną. Na forum jestem już około 2,5 roku, wątek prowadzę nieco ponad 2 lata. Wiele się nauczyłem, wiele się nauczyć niestety jeszcze muszę mimo, że z perspektywy czasu niewiele bym zmienił w tym jak postępowałem z zadłużeniem. Miałem te szczęście, że trafiłem na forum w momencie gdy zaczęły się u mnie problemy z terminowymi spłatami + jedna z osób bardzo dużo mi pomogła i na samym początku i do teraz, gdy jeszcze muszę o coś dopytać.

 

Do brzegu...

Standardowo, najpierw opiszę co działo się w ostatnich trzech miesiącach, a później podsumuję cały rok wraz z planami na następny.

 

Aktualnie temat wygląda tak (to co się zmieniło pogrubione):

 

Po kolei:

 

1. Visset- zapłacona ostatnia rata ugody po wyroku, dostałem potwierdzenie na maila, że jest to już całość- skreślam z listy. Obyło się bez problemów, oczywiście przed płatnością ostatniej raty zadzwoniłem dopytać się jaka jest dokładna kwota.

2. HaloPożyczka- zapłaciłem drugą i ostatnią ratę, ale z pewnymi "problemami". Kupiła to Kancelaria Brudkowski i wspólnicy. Oczywiście po wyroku dzwonię i pytam się jaka jest pełna kwota, czy można na raty. Chciałem 2 raty, dostałem 2 raty, jedna płatna od ręki, druga na koniec października (31 dokładnie). Procedura taka sama, dzwonię do nich 30 października z samego rana z pytaniem ile jest do wpłaty za drugą ratę, a ku mojemu zaskoczeniu nikt nie potrafił mi tego powiedzieć :) Powiedziano mi, że mam zapłacić 520zł, ja mówię, że na pewno za mało i by to sprawdzić raz jeszcze. Pan przez telefon polecił mi zapłacić 520zł tak jak powiedział i ew. zadzwonić w przyszłym tygodniu by dopytać się o stan sprawy. Tak zrobiłem, we wtorek dzwonię z pytaniem czy już jest ok, czy mam coś dopłacić. Niestety znowu taka sama historia, nie byli pewni czy to już wszystko czy nie :) Koniec końców zapłacone zostało wszystko w okolicach 10 listopada- dopłata około 300zł, czyli koszty procesu im umknęły krótko mówiąc. W każdym razie pierwszy raz się z czymś takim spotkałem.

3. PożyczkaPlus (Efficenter)- niestety została wniesiona apelacja, sprawa nadal jest w toku, oczywiście nadal sprawą zajmuje się kancelaria Pana Łukasza za co bardzo dziękuję, bo wątpię, by w Polsce działa druga taka. Nie przesadzam! Tak jak wcześniej mówiłem, kontakt z Nimi jest niemal błyskawiczny, bardzo szybko mam odpowiedzi zwrotne na maila, ale to co się działo przy tej sprawie to mistrzostwo. Jeden z tematów udało się rozwiązać w niedzielę (dla mnie bardzo istotny) gdzie zapewne 99% innych firm by kazało czekać do poniedziałku, albo i dłużej. Na mnie to zrobiło bardzo dobre wrażenie.

4. SzybkaPożyczka- spłaciłem to do zera, akurat miałem pieniądze (1700zł), zadzwoniłem, dowiedziałem się ile dokładnie i wysłałem przelew. Mogłem to w sumie pewnie zostawić (mam wrażenie, że im do sadu nie jest po drodze), ale chciałem mieć to za sobą. Najpewniej broniłbym się sam, gdybym musiał, co z dużym prawdopodobieństwem skończyło by się fiaskiem, a nie chcę dodatkowo komplikować sobie sytuacji.

5. Provident- sprawa trafiła do EPU, mimo, że na początku listopada wysłałem sprzeciw od nakazu zapłaty (co widzę w aktach sprawy), to jeszcze status do tej pory nie został zmieniony. Czekam na rozwój wydarzeń, sprawę traktuję jednak jako na etapie sądowym EPU.

6. Vivus (Kruk/Prokura)- mój wielki sukces. Wygrałem sprawę przeciwko Prokurze, a wyrok jest już prawomocny. Dziś się dowiedziałem, bo doszło info na portalu apelacji, co mnie bardzo ucieszyło i traktuję to jako prezent na święta. Prawdę mówiąc, gdy sprawa była w toku, żałowałem, że nie oddałem tego do kancelarii, ale sytuacja była taka, że po prostu nie miałem pieniędzy, więc chciałem wszystko przedłużyć. Wiedziałem, że z Prokurą podobno ciężko przegrać, ale ciężko jest przegrać mecenasowi, który ma doświadczenie, a nie mi. Nad sprzeciwem spędziłem pół dnia, potem nad odpowiedzią na pismo procesowe prawie cały dzień. Bardzo dużo czytałem, przede wszystkim uzasadnienia wyroków innych podobnych spraw (są dostępne w internecie), potem jak już miałem zarys co chce napisać, ciągle mi czegoś brakowało i tak w kółko. Koniec końców wysłałem i mówiąc poważnie bylem tak z siebie dumny, że od razu wysłałem to co udało mi się ulepić mailem do brata i dziewczyny.

Ogólnie w papierach wiele rzeczy się nie zgadzało, opiszę, może komuś się przyda. Po pierwsze nie było nigdzie na żadnym piśmie podanej umowy pożyczki na którą się prokura powoływała. Nie było żadnego mojego potwierdzenia chęci zawarcia umowy, ani dowodu na fakt, że w ogóle pieniądze otrzymałem. Oczywiście, mieli potwierdzenie przelewu, ale numer konta, na który przelana została pożyczka nie zgadzał się z moim przelewem weryfikacyjnym, na który się powołali. Dodatkowo, użyli tego przelewu weryfikacyjnego jako dowód, że zgodziłem się na warunki umowy pożyczki i jest to napisane w tytule. Problem polegał na tym, że po pierwsze tak jak pisałem- mój numer konta był inny, po drugie nie zgadzał się również adres, a po trzecie co najważniejsze- w tytule przelewu owszem była fraza "akceptuję warunki umowy pożyczki o numerze xxxxxx", ale był to kompletnie inny numer umowy pożyczki niż ten, o który ubiegała się Prokura. Prawdę mówiąc stojąc z boku, to prawdopodobnie miałem po prostu dużo szczęścia, ale i tak najważniejszym dla mnie jest fakt, że skreślam tą chwilówkę z listy.

7. Lime-Kredyt- tutaj jest z jednej strony śmieszna, z drugiej strony mniej śmieszna sytuacja. Moim celem jest uniknięcie komornika i robię wszystko tak, by do tej sytuacji nie dopuścić. Broniłem się sam w Lime-Kredyt, bo również nie miałem pieniędzy, chciałem przeciągnąć sprawę, sytuacja podobna jak z Vivusem, też dużo siedziałem nad sprzeciwem, ale nie było cesji, nie miałem się do czego "przyczepić". Na 100% doświadczony mecenas zrobiłby to lepiej, ale trudno. Jest wyrok, ja dostałem wypłatę wraz z premią, więc mam pieniądze na spłatę (łącznie 3700zł z czego 2160 dług, 950zl koszty procesu oraz około 600zł odsetki karne). Wchodzę na stronę, a tam Lime-Kredyt ma wstrzymają działalność- kontakt jedynie listowny. Dzwonię- telefon nieaktywny, napisałem maila, po tygodniu nic. Wysyłam pismo z prośbą o kontakt, bo chciałem się dowiedzieć ile dokładnie mam spłacić i na jakie konto. Pismo wysłałem za potwierdzeniem nadania i odbioru, odebrali pismo, ale kontaktu zero. Zadzwoniłem do kancelarii, która ich reprezentowała (GFP Legal z Wrocławia) z opisem sytuacji. Po 5 minutach ich mecenas, który prowadził sprawę przesłał mi na maila dokładne informacje ile jest do zapłaty, z rozbiciem na te 3 części kapitał/odsetki/koszty procesu i informacją o ile odsetki zmieniają się dzienne. Poinformowałem, że zapłacę do 21 grudnia (w miedzy czasie spłaciłem Profi Credit o czym później) by otrzymać nast. wypłatę (zazwyczaj dostawaliśmy przed świętami). Niestety w tym roku jest inaczej, wypłata będzie standardowo na koniec miesiąca. W miedzy czasie zepsuł mi się laptop, którego potrzebuję do pracy i nauki, więc plany o całkowitej spłacie prysnęły. Zadzwoniłem jeszcze raz do tego samego mecenasa, znowu opisując sytuację, rozłożyli spokojnie na 4 raty całą płatność (1 rata płatna do końca roku). Z racji, że w tabeli miałem wpisane 2100 zł dług, to odjąłem 600zł (mimo, że wpłacone będzie 1000 zł) i kolejno z każdym miesiącem będę odejmować 500zł. Także sytuacja szczęśliwie się wyjaśniła, a temat zarówno za pierwszym jak i za drugim razem załatwiony w ciągu 1 dnia.

9. Profi Credit- spłaciłem ich w całości, mimo, że terminowo co miesiąc płaciłem raty. Z racji, że Lime-Kredyt nie odpisywało, a ja miałem pieniądze co w mojej sytuacji niekoniecznie jest dobrym rozwiązaniem, chciałem spłacić coś innego. Myślałem początkowo o SohoCredit, ale jak zobaczyłem, że kupiła ten dług jakaś firma z Estonii, z którą też nie ma kontaktu i odpisują raz na 10 maili uznałem, że podziękuję. Wybór padł na ProfiCredit. Przeanalizowałem, że wg. ustawy powinni z 5200zł które do nich wpłacę, około 2250zł powinni mi oddać za wcześniejszą spłatę. Przeczytałem też umowę, mieli wprost w niej napisane, że oddają proporcjonalnie wszystkie koszty prócz opłaty przygotowawczej (140zł). Myślę ok, dzwonię do Profi. Pytam się jaka kwota na dziś jest do spłaty, odpowiedź około 5200zł. Pytam się, czy nie powinna być mniejsza skoro spłacam wcześniej i na podstawie umowy pożyczki, punkt ten i ten następuje proporcjonalny zwrot kosztów. Niestety Pan poinformował mnie, że na podstawie nast. punktu najpierw muszę wpłacić całość, potem oni w ciągu 14 dni od zaksięgowania rozliczają wszystko i odsyłają na konto. Dodatkowo powiedział, by dla pewności 2-3 dni po wpłacie pieniędzy przedzwonić, zapytać się czy przelew został zaksięgowany i poinformować o zwrocie. Tak też zrobiłem. Nie powiem, bałem się, że zostanę oszukany, ale mając przed sobą umowę zaufałem. Po 8 dniach od zaksięgowania miałem zwrot 2270zł u siebie na koncie. Wczoraj odebrałem też list ze skrzynki (a w zasadzie tato, ale jestem w domu rodzinnym) z informacją o zakończeniu umowy, rozliczeniu pożyczki i wypisaniu ile i za co jest zwrot (zwrócili również opłatę przygotowawczą). Temat zamknięty.

 

 

Z bieżących spraw to wszystko. Wiedziałem, że będzie to dobry kwartał, nie sądziłem, że aż tak. Jeszcze na końcu wisienka na torcie w postaci prawomocnego wyroku z Prokurą.

 

 

Teraz podsumowanie całego roku 2020

1. Udało się spłacić 32 797 zł, bądź bardziej poprawnie zejść z długu. Poprawniej jest tak to nazywać, bo spłacam często więcej niż mam zapisane, bo dochodzą odsetki itp. W każdym razie trzymam się licz z tego wątku, a nie rachunku bankowego. Średnio 2 733 zł miesięcznie. Nadal jest to temat do pracy na następny rok, docelowo chce przeznaczać 3 000 zł miesięcznie. By to osiągnąć muszę zacząć więcej zarabiać.

2. W 2020 rok wchodziłem z 15-ma zobowiązaniami. Aktualnie jest ich 7. Bardzo duża różnica, co mnie bardzo cieszy. Mam dzięki temu mnie na głowie, wiem na czym się mam skupić, po prostu łatwiej już nad tym organizacyjnie zapanować.

3. Z tych 7 pożyczek:

a) 1 spłacam regularnie (kredyt w PKO)

b) 1 mam na ugodzie

c) 2 są bez sądu

d) 2 mam w sądzie rejonowym/okręgowym

e) 1 na etapie EPU

 

Łączna wartość tak jak powyżej 72 105 zł. Cel to zmniejszenie tego do 40 000zł. Jednym słowem, chce zachować regularne płatności dla banku plus pozbyć się wszystkich chwilówek jakie mam.

 

4. Aktualne miesięczne wydatki stałe:

a) raty na długi - 680 zł PKO

b) mieszkanie 850 zł

c) życie 600 zł

Z racji, że aktualna moja wypłata to około 4 200 zł, bo mam ściągane za PPK, ubezpieczenie i multi-sporta, zostaje mi co miesiąc około 2 100zł. Chcę tą kwotę powiększyć, będę rozmawiać o podwyżce z przełożonym + standardowo będę starać się cokolwiek więcej dorobić.

 

Uważam, że sytuacja bardzo się poprawiła, prawdę mówiąc na przełomie listopada/grudnia poczułem w końcu trochę oddechu. Poczułem, jakby to ja trzymał w końcu długi w garści, nie one mnie. To może okazać się niestety zgubne, zwłaszcza z przyczyn przez, które się wplątałem w te bagno, ale w końcu zrobiło mi się po prostu lżej, nieco odetchnąłem. Dalej będę pracować nad tym by tego nie zmarnować i przede wszystkim nad tym, by już nie doprowadzić się do tej samej sytuacji. Jestem prawie pewny, że jeżeli w tym roku się nie wykoleję, to dam radę. Ten najbliższy rok będzie dla mnie najważniejszym, dlatego chcę się na nic skupić na maksa, bo niestety nadal marnuję zbyt dużo czasu na rzeczy głupie typu YT (ten głupi YT) lub seriale.

 

Zatem postanowienia na nowy rok 2 pierwsze są niezmienne:

1. Zjechać z chwilówkami do zer, nie doprowadzając do komornika

2. Prowadzić budżet domowy. Od dwóch lat próbuję się zmusić, ale w końcu znalazłem chyba coś co mi odpowiada. Testuję od prawie miesiąca, póki co rzetelnie i bardzo mi się podoba. https://familyfinancetracker.com/pl/

Nie będę go opisywać, bo autor zrobił to w kilku filmikach. Wersja darmowa jest wg. mnie w 100% wystarczająca.

3. Nauka języków. Tutaj głównie chodzi o hiszpański, który się zacząłem uczyć kilka miesięcy temu, ale ostatnio robię to bardzo nieregularnie, co powoduje zastój. Na początku bardzo szybko łykałem wszystko, teraz niestety stoję w miejscu. Druga sprawa- angielski. Musze zacząć go używać, już nieważne kiedy i jak, ale muszę, bo niestety nie posługuję się nim już tak często jak kiedyś, przez co wiele rzeczy zapominam lub zajmuje mi więcej czasu przetłumaczenie tekstu.

4. Realizuje po godzinach pracy dodatkowy projekt, więc też chcę się na tym mocno skupić- także cel też jest regularna praca nad tym.

5. Rozwinąć się w pracy, by mieć większe argumenty do awansu, podwyżki i satysfakcji dla siebie.

6. Więcej aktywności. Praca biurowa + leżenie po pracy coraz gorzej mi służy. Problemy z plecami, ból daje się we znaki. Do poprawy.

 

 

Takie cele na ten rok sobie założyłem, mam nadzieję, że je zrealizuje.  Nad wszystkim będę pracować, a przynajmniej mam taki plan.

 

Jako, że jest przed świętami, życzę wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia. Miejmy nadzieję, że spędzonym w gronie choćby najbliższej rodzi i dużo radości na Nowy Rok. Przede wszysktim mniej zmartwień, stresu i długów

 

 

Pozdrawiam,

Lucky

 

 

Pieknie!!! Wielkie gratulacje! Podobało mi sie co napisałes .... "To ja trzymam długi w garści" Brawo. !!

Wesołych Świąt i powodzenia w realizacji noworocznych celów, postanowień. 

Pozdrawiam ???‼

Opublikowano
6 godzin temu, mariuszd31 napisał:

Za rok napiszemy ze oprócz banków dlug=0

Mam plan, ze tez dołączę do tej grupy ?

Opublikowano
W dniu 26.12.2020 o 17:55, Calzedonia napisał:

Mam plan, ze tez dołączę do tej grupy ?

Dołączam do ekipy!

Opublikowano
1 godzinę temu, Flimon napisał:

Dołączam do ekipy!

Moze zrobimy post typu Challenge "wejsc w 2022 r. bez długów"??‼ Oczywiscie dla osób , które wiedzą ze moga dac rade ?


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Godzinę temu, mariuszd31 napisał:

Tylko trzeba budżet robić i wydatków pilnować. 

To nam pozwoli pokonać swoje długi?

Opublikowano
11 minut temu, mariuszd31 napisał:

To co za rok się widzimy. 

Po drodze jest jeszcze odwołane z wiadomych przyczyn spotkanie naszej społeczności. Wątek gdzieś zginął...

Opublikowano
Godzinę temu, Calzedonia napisał:

Moze zrobimy post typu Challenge "wejsc w 2022 r. bez długów"??‼ Oczywiscie dla osób , które wiedzą ze moga dac rade ?
 

 

Bardzo dobry challenge bo dodatkowo motywuje to spięcia pośladków i ogarnięcia długów.

Ja robiąc roczne podsumowanie za rok 2020 wykonałem 95% planu więc całkiem nieźle, acz do stachanowców mi jeszcze daleko.

Robiąc plany na przyszłość przy dobrych wiatrach spłacę wszystkie podstawowe długi do końca 2023 a kredyt hipoteczny (jak będę co miesiąc nadpłacać rata x 2) w 2030. Czyli za równe 10 lat będę na zero o ile nic się nie spierniczy po drodze.

Trzeba więc zakupić sporo meliski i uzbroić się w cierpliwość :)

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.