Jump to content
Sylek

Jak wyjść z pętli chwilówek?

Recommended Posts

Sylek

Cześć. Przeczytałam już wątek o vivusie w całości o ratach. I tak jak juz pisałam im więcej wiem tym mniej. Wpakowałam się w tym roku w mnóstwo pożyczek,nie wiem juz nie bede tlumaczyc jak to sie stało.

Mam w vivusie 8700 z możliwością przedłużenia 11.12, a mąż ma taką samą kwotę 8650 do spłacenia 11.12. Zaczęło się na początku roku od małej kwoty i tak urosła. W jednym miesiącu przedłużalam jedną, a drugą spłacałam i na odwrót. Teraz urosła tak duża, bo dobierałam wciąż. W tym miesiącu już mnie to przerosło i znalazłam to forum. Tylko, że dalej nie wiem co teraz robić.

Wpływów miesięcznych mamy 4500zł. Opłaty stałe to 1500, a 1670 to raty w PKO, profi, Provident, wonga i millenium oraz dwie raty za telewizor i komputer. Nie liczę tutaj vivusa.

Teraz chciałam wziąć kolejna pożyczkę na spłatę jednej,póżniej przedłużenie drugiej.

Jednak uświadomiłam sobie,że juz zaciągam na siebie pętle,bo w styczniu musialabym kolejna zaciągnąć.

wszystkie raty do tąd spłacam regularnie,nie mam windykacji i nic w tym stylu ,unikam tego jak ognia,po poprzednich doświadczeniach,jednak widac nie nauczyły mnie niczego. Nasza sytuacja finansowa się poprawiła,to i człowiek pomyślał,ze sobie poradzi.

Czy jest z tego rozsądne wyjście?

lukaszb
Cześć. Przeczytałam już wątek o vivusie w całości o ratach. I tak jak juz pisałam im więcej wiem tym mniej. Wpakowałam się w tym roku w mnóstwo pożyczek,nie wiem juz nie bede tlumaczyc jak to sie stało.

Mam w vivusie 8700 z możliwością przedłużenia 11.12, a mąż ma taką samą kwotę 8650 do spłacenia 11.12. Zaczęło się na początku roku od małej kwoty i tak urosła. W jednym miesiącu przedłużalam jedną, a drugą spłacałam i na odwrót. Teraz urosła tak duża, bo dobierałam wciąż. W tym miesiącu już mnie to przerosło i znalazłam to forum. Tylko, że dalej nie wiem co teraz robić.

Wpływów miesięcznych mamy 4500zł. Opłaty stałe to 1500, a 1670 to raty w PKO, profi, Provident, wonga i millenium oraz dwie raty za telewizor i komputer. Nie liczę tutaj vivusa.

Teraz chciałam wziąć kolejna pożyczkę na spłatę jednej,póżniej przedłużenie drugiej.

Jednak uświadomiłam sobie,że juz zaciągam na siebie pętle,bo w styczniu musialabym kolejna zaciągnąć.

wszystkie raty do tąd spłacam regularnie,nie mam windykacji i nic w tym stylu ,unikam tego jak ognia,po poprzednich doświadczeniach,jednak widac nie nauczyły mnie niczego. Nasza sytuacja finansowa się poprawiła,to i człowiek pomyślał,ze sobie poradzi.

Czy jest z tego rozsądne wyjście?

 

Ile pożyczyliście? Ile spłaciliście / przedłużaliście?

Sylek

W vivusie? Ciężko powiedzieć zaczęłam od pożyczenia,chyba 200-300zł tak się zaczeło. Kula śnieżna zaczęła się tak toczyć,że uruchomiłam męża konto vivus. Cały czas przedłużam praktycznie co drugi miesiąc na konto. Co drugi spłacam i biorę na nowo. Mamy teraz do spacenia po ok. 8,900zł na konto.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Mam opisać po kolei każdą instutucję rozumiem?

Sylek

Napiszę moje pożyczki, następnie mojego męża.

Ja

Wzięte/do spłaty/spłacone

 

Provident 1800zl/2592zl/1242zl

PKO 12000/20201/4089

Wonga 1200/1690/703 (raty)

Santander 2300/2937/1764

Vivus. 7500/8791 nie przedłużane.

 

Mąż

Wzięte/do spłaty/spłacone

 

Provident 1000/1870/936

Profi !!! 7500/18,240/760

Wonga 3500/5824/759 (raty)

Agricole 900/1216/715

Millennium 2000?/3449/1972

Skok. 2500?/3645/3350

Vivus 7300/8675 raz przedłużone.

 

Tam gdzie znak zapytania (?)dokładnej kwoty nie znam coś koło tego.

Pisząc to dzisiaj uświadomiłam sobie, że męża trzeba ratować. Nie wiedziałam, że tak to wygląda. Zawsze wszystko razem sumowałam, bez podziału mąż, żona

lukaszb
W vivusie? Ciężko powiedzieć zaczęłam od pożyczenia,chyba 200-300zł tak się zaczeło. Kula śnieżna zaczęła się tak toczyć,że uruchomiłam męża konto vivus. Cały czas przedłużam praktycznie co drugi miesiąc na konto. Co drugi spłacam i biorę na nowo. Mamy teraz do spacenia po ok. 8,900zł na konto.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Mam opisać po kolei każdą instutucję rozumiem?

 

Pytam o ostatnie pożyczki w vivus.

Sylek

No to juz napisałam

 

- - - Uaktualniono - - -

 

całej historii od poczatku nie mam nigdzie spisanej,chyba,ze w mailach poszukam wszystkich umów.?

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Od czerwca mam na mailu

czerwiec pożyczone 1200 do spłaty 1392

pod koniec czerwca przedłuzenie 180zł

pod koniec lipca spłacona 1392

póżniej mam już z września[poprzednie chyba usunęłam] wziete 3500,do spłacenia 4200

potem dobrałam znowu do tej wrzesniowej 800zł/do spłaty 5030

i znowu dobrałam na poczatku pażdziernika 400zł/do spłaty 5500

pażdziernik przedłużenie 482zł

w listoadzie została spłacona i ponownie wzieta na kwotę 3000/do spłaty 3600

16 listopada dobralam 200zł/ do spłaty 3840

26 listopada znowu dobrałam 1000zł /do spłaty 5023

i teraz 4 grudnia dobrałam 3300 na dołozenie do spłaty męża vivusa i tu powstał problem,bo ta kwota wraz naszymi pieniedzmi na ten moment nie starczy,więc własnie nie wiem ,wzięłam,bo była promocja :/ a i tak wiedziałam,że bee brała całkowita kwota wyszła 7500 do spłaty 8790zł 11.12 z możliwośc zedłuzenia

 

Mąż nie chce żadnych windykacji telefonów do zkładu czy gdziekolwiek,dlatego staram sie jego spłacać,ale ja chyba przestanę i będe to płacić co moge już sama nie wiem.

Miałam tez pomysł,żeby dobrac z tego providenta ,męza słacic i wziąć tylko tyle ile potrzebuje rzeczywiście czyli 3000zł z tego wpłaciłabym 700zł na poczet kapitału u mnie zamiast przedłuzac i tyle,to już coś .

Jak myślisz Łukasz ?

Sylek

No to się zaczęło. 2xtelefon 1dzień po terminie. Już wyłaczyłam dzisiaj tel.żeby się nie denerwować. Napiszę wkrótce do nich maila o trudnej sytuacji.

Gosiaaczek
No to się zaczęło. 2xtelefon 1dzień po terminie. Już wyłaczyłam dzisiaj tel.żeby się nie denerwować. Napiszę wkrótce do nich maila o trudnej sytuacji.

 

Beda namawiac na przedluzenie... 2 telefony to dopiero poczatek, bedzie moment ze ich liczba bedzie siegac kilkunastu albo i 20... ale potem za kilka miesiecy zmniejsza czestosc dzwonienia

Sylek

Dostałam smsa ;pozbądź się obecnego zadłużenia w vivus. Mamy dla Ciebie gwarantowaną ofertę.

 

Co to może być. Ktoś dzwonił już w tej sprawie i wie co to może być za oferta?

axel008
Dostałam smsa ;pozbądź się obecnego zadłużenia w vivus. Mamy dla Ciebie gwarantowaną ofertę.

 

Co to może być. Ktoś dzwonił już w tej sprawie i wie co to może być za oferta?

 

Hehe pewnie spłac spłac spłac a najgorszym wypadku recredit ale nie daj się na to naciągnąć. Czemu tak panikujesz???

Sylek

Czemu uważasz,że panikuję. Tylko pytam,bo mąż od razu mi mówił żebym zadzwoniła ,a nóż coś dobrego mi powiedzą. A ja się najpierw pytam tu,bo nie chce mi się z nimi gadać,bo i tak płacę ile mam.

 

- - - Uaktualniono - - -

 

A żeby było śmiesznie. Mąż spłacił swoje zobowiązanie. Wziął ponownie o sporo mniejszą kwotę,a na drugi dzień dostał tego samego smss

marek31

Jeżeli splacacie długi to nie powinniscie brać kolejnych chwilowek, bo nigdy z tego nie wyjdziecie.

Sylek

Marek inaczej nie mielibyśmy grosza. Spłaciliśmy prawie 9tyś.Mąż ponownie wziął 2500tyś żeby było na opłaty raty i życie,a jeszcze święta są. Także ten. Ja natomiast mam też prawie 9tyś i przestałam spłacać i przedłużać. Będę spłacała wg.możliwości. Z pitów dostaję też co roku sporo także coś pchnę,mąż teraz dostał podwyżkę to już mamy więcej na spłaty.

26agaa26
Hehe pewnie spłac spłac spłac a najgorszym wypadku recredit ale nie daj się na to naciągnąć. Czemu tak panikujesz???

 

Ja dzwonilam przedwczoraj.Baba do mnie, ze mam splacic do konca tyg to dostane 5% rabatu na kolejna pozyczke wiec daruj sobie rozmowy z nimi.Wczoraj mialam kilkanascie polaczen z vivusa, oczywiscie kazdy z innego nru.Dzisiaj dzwonia juz od 8.Jestem 10 dni po terminie

axel008
Ja dzwonilam przedwczoraj.Baba do mnie, ze mam splacic do konca tyg to dostane 5% rabatu na kolejna pozyczke wiec daruj sobie rozmowy z nimi.Wczoraj mialam kilkanascie polaczen z vivusa, oczywiscie kazdy z innego nru.Dzisiaj dzwonia juz od 8.Jestem 10 dni po terminie

 

No i? Dlaczego tak panikujesz ????

26agaa26
No i? Dlaczego tak panikujesz ????

 

A kto powiedzial, ze panikuje? Osoba wyzej pytala o gwarantowana oferte, a skoro wiem to odpisalam.Do tego chyba sluzy to forum i Twoje pytanie uwazam za zbedne

axel008
A kto powiedzial, ze panikuje? Osoba wyzej pytala o gwarantowana oferte, a skoro wiem to odpisalam.Do tego chyba sluzy to forum i Twoje pytanie uwazam za zbedne

 

Chodziło o autorkę postu. To chyba wiadome ze będą dzwonić namawiać na wszystko byleby wyrwać pieniądze których się nie ma. Spłacać swoim tempem bez przedluzen i nie rozmawiać z nimi, bo tylko się człowiek denerwuje...

26agaa26
Chodziło o autorkę postu. To chyba wiadome ze będą dzwonić namawiać na wszystko byleby wyrwać pieniądze których się nie ma. Spłacać swoim tempem bez przedluzen i nie rozmawiać z nimi, bo tylko się człowiek denerwuje...

 

W takim razie wybacz:) jakas taka nerwowa sie zrobilam przez rozmowy z nimi:D

Sylek
Chodziło o autorkę postu. To chyba wiadome ze będą dzwonić namawiać na wszystko byleby wyrwać pieniądze których się nie ma. Spłacać swoim tempem bez przedluzen i nie rozmawiać z nimi, bo tylko się człowiek denerwuje...

 

Axel wszystkich tak podpuszczasz na forum. I nie mów,ze do autorki,jak ponownie napisałeś/aś,że panikuje do agga..

My tutaj normalnie zadajemy pytania jak wszyscy,nie wiem o co Tobie chodzi? Kto pyta nie błądzi.

Ja mam wyciszony telefon i mam spokój.

axel008
Axel wszystkich tak podpuszczasz na forum. I nie mów,ze do autorki,jak ponownie napisałeś/aś,że panikuje do agga..

My tutaj normalnie zadajemy pytania jak wszyscy,nie wiem o co Tobie chodzi? Kto pyta nie błądzi.

Ja mam wyciszony telefon i mam spokój.

 

Ja podpuszczam ?;D po co niby miałabym to robić ? :))))

Sylek

Cześć. Dzisiaj mam już sporo telefonów, kilkanaście dni po terminie. Napisałam do nich tydzień temu,że mam trudną sytuację.

Wczoraj wysłałam maila o zwrot szybszych spłat i przedłużeń. Dzisiaj mam odpowiedź już,że kwota zmniejszyła się o 760zł,czyli wzięli pod uwagę szybsze spłaty,bo przedłużeń mam o wiele więcej. Chyba,że ostatnie przedłużenie wzięli. Także zostało mi 8000zł z groszem. To już coś. Mam spłacić do 29.12. Oraz przysłali info,że wysłali do mnie pierwsze upomnienie.

Jeju,czemu człowiek zamiast planować nowy rok na innych plaszczyznach musi pisać dziennik spłacania długów. Nie żyjemy nie wiadomo jak,nawet na wakacje nie jeździmy,jedynie krótkie wycieczki,jemy normalnie,ja gotuję,więc pieniądze nie idą na niewiadomo co i tak się porobiło,że przestało nam starczać,co wydawałoby się,że powinno starczyć,ale to synowi komputer na raty wzięłam,to kredyt wzięty na mieszkanie splacamy(12tyś) nazbierało nam się,braliśmy też na spłaty rat,kolejny błąd. Dajecie tutaj nadzieje ma forum,że można wyjść z tego z czystą kartą. Do tego ebooki z wartościową wiedzą też mi dają wiarę i nadzieję.

mariuszd31

Czytaj i walcz w sądzie. Ja z 25 chwilówek i parabankow mam tylko 11 wsądzie z czego tylko jedną rozprawę. Tak wiec nie lękaj się.

Guest

które. cie pozwaly, a jak nie masz.sądu to co masz z pozostałymi 13 ile dni po terminie?

lukaszb
które. cie pozwaly, a jak nie masz.sądu to co masz z pozostałymi 13 ile dni po terminie?

 

Mimo wszystko staraj się pisać po polsku. Dziękuję.

mariuszd31

Okolo 15 miesiecy, byly albo cesje albo zmieniaja sie firmy windykacyjne albo umorzenie w epu i dali sobie spokoj.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • majkkka
      By majkkka
      Dzień dobry,
       
      mam 25 dni po terminie pożyczkę w kuki na 10500 zł, netcredit - 5800 zł - termin 10.08, filarum 1200 zł 15.08 i wandoo na 930 zł 15.08. Od kuki nie odbieram telefonów, dostałam na razie 1 list zwykły, maile i smsy.
       
      Chciałabym zapytać jak najlepiej zabrać się za spłatę tych chwilówek -
      spłacać po trochu każdą z nich, czy wziąć się po kolei za nie? 
      Odbierać telefony od kuki i starać się z nimi dogadać na raty czy lepiej dać sobie spokój, czy unikanie kontaktu wpłynie negatywnie, jeśli sprawa trafi do sądu?
      Jak to wygląda w przypadku cesji? czytałam forum, ale nie do końca rozumiem
      Bardzo proszę o pomoc
    • Anika811
      By Anika811
      Witam serdecznie, Jestem tutaj nowa i szukam pomocy. Mam problem ze spłatą chwilówek....Vivus, Kuki, Net credit i pożyczka ratalna w super groszu. 
      Vivus 5200zl - 30 dni po terminie proponują dodatkowe ubezpieczenie w kwocie 700zl za przesunięcie terminu spłaty ale to mija się z celem ponieważ za miesiąc nie będę miała takiej kwoty do spłaty. 
       
      Kuki 1500zl temin mija jutro - refinansowana już chyba z 10 razy :(
       
      Net Credit 1500zl termin za kilka dni - również refinansowana 10 razy
       
      Super Grosz rata 300zl miesięcznie do spłaty jeszcze 6000zl - na chwilę obecną jeszcze daje radę płacić. 
       
      Z pozostałymi sobie nie radzę. Proszę o pomoc lub poradę co robić dalej. 
    • Dashe
      By Dashe
      Witajcie. Przez długi czas okłamywałem sam siebie, udając że wszystko jest dobrze, podczas gdy spadałem na samo dno. Styczyń-luty to jeden z najgorszych okresów, gdzie poprzednią chwilówkę spłacałem tą kolejną i tak dalej, a to była głupota. Dziś już wiem, że byłem okropnie głupi, lekkomyślny i popełniłem niesamowicie dużo błędów. Pierwszym krokiem do uratowania swojego życia i wyjścia z ogromnych długów jest fakt, że uświadomiłem sobie wreszcie skalę swojej głupoty, oraz to że zaprzestałem dobierać/refinansować kolejne chwilówki. Moja sytuacja jest beznadziejna, ale wierzę że uda mi się to ogarnąć, a do Was mam pytanie co zrobić, co spłacać najpierw. Niech będzie to też dla Was przestroga - choć wszystko jest na mnie, to jednak pod wpływem nieodpowiednich ludzi zyskiwałem pewności siebie i dobierałem kolejną pożyczkę czy umowę na internet obciążając dodatkowo i tak już nadwyrężony budżet. Dziś wiem, że odcięcie się od toksycznych ludzi i uświadomienie sobie skali problemu to pierwszy ważny krok. Kolejne będą dużo trudniejsze, ale wierzę że się uda. A więc lista kredytów, pożyczek i obciążeń moich miesięcznych:
       
      Kredyt w banku PKO BP: 448,86 pln/msc, regularnie płacony bez opóźnień, spłacone 19 z 48 rat
      Karta kredytowa PKO BP: ok. 190 pln/msc, regularnie spłacana, limit 4000 wykorzystany cały 
      Provident: 254,06 pln/msc, regularnie płacony bez opóźnień, spłacone 9 z 26 rat
      Wonga: 554,17 pln/msc, jedna rata opóźnienia, spłacone 4 z 36 rat
       
      Oprócz tego idiotyzm mój nie znał granic i mam podpisane świeże umowy na przełomie listopada 2019 - lutego 2020 na internet, drugi internet z urządzeniem, dwa abonamenty na telefon oraz telewizję cyfrową, a wygląda to mniej więcej tak:
       
      Plus-abonament za telefon: ok. 168,75 pln/msc
      CP internet + telewizja:  90+82 = 172 pln/msc
      Play internet z urządzeniem: ok. 158 pln/msc
      I jakby tego było mało, to jeszcze okropna pętla chwilówek, które już są po terminie, a niektóre zaraz będą:
       
      Smartpozyczka.pl: do spłaty 5887,72 zł, termin spłaty minął około dwa miesiące temu, od 24.06 sms że DeltaWise nabyła dług
      Vivus.pl: do spłaty 5960,40 zł, termin spłaty 27.07.2020, 134 dni pożyczki, była refinansowana 3 lub 4 razy
      Finbo.pl: 3861,43 zł termin spłaty minął około dwa miesiące temu, sprawę prowadzi Alektum
      Pozyczkaplus.pl: 2099,65 zł, termin spłaty mija 25.07.2020
      Kuki.pl: 1179,79 zł termin spłaty minął około dwa miesiące temu, sprawę prowadzi Alektum
      Filaurum.pl: 1178,95 zł termin spłaty minął około dwa miesiące temu
       
      A więc to wszystko moi drodzy, sytuacja beznadziejna jak sami widzicie. W tej chwili przebywam za granicą i nie odbieram żadnej korespondencji, ale telefonów także nie - mam zamiar zacząć odbierać i spróbować się dogadać jakoś z którąś z firm. Kolejnym krokiem to widziałem na forum, że warto napisać do tych firm gdzie spłaciło się wcześniej chwilówkę czy pożyczkę o zwrot kosztów, tylko nie bardzo wiem jak się za to zabrać.
       
      W tej chwili około 2700 - 3300 zł będę miesięcznie mógł przeznaczać na spłatę, tylko przeraża mnie nieco fakt, że same stałe miesięczne wydatki na kredyty i telefony itd. to spora kwota, a do tego jakoś trzeba te chwilówki zacząć spłacać... Panie i panowie, co najlepiej w mojej sytuacji zacząć robić? Z góry dziękuje za każdą odpowiedź, pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.