Skocz do zawartości

Zdolność kredytowa młodego małżeństwa (480 tys)


qwerty88

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie.

Bardzo proszę o poradę co robić. Pokrótce opisze swoją sytuację finansową:

 

Posiadamy już mieszkanie. Jego wartość to ok. 200.000 zł (w dobrej lokalizacji w Krakowie)

Chciałbym jednakże kupić coś większego, w granicach do 420.000 wraz z garażem (60-70m2)+ zakładam 60.000 na wykończenie ? zatem potrzebuję ok. 480.000

Wysokość kredytu ? 480.000?

Wartość nieruchomości / wkład własny - 400 - 420 tyś/ ?(200 tys.)

Rynek pierwotny/rynek wtórny. - pierwotny

Stan zaawansowania inwestycji. - w budowie ? oddanie IV kwartał 2010

Waluta kredytu - PLN

Pożądana długość okresu kredytowania ? 25-30 lat

Łączna liczba osób w gospodarstwie domowym ? 2 + dziecko w drodze

Łączny miesięczny dochód na rodzinę 3mc/6mc - 7500 brutto

Źródło uzyskiwania dochodów - umowa o pracę na czas nieokreślony

Okres trwania umowy w tył/okres trwania umowy w przód - w firmie od 4 lat, umowa na czas nieokreślony, małżonka od roku w firmie, umowa na czas nieokreślony

Oboje wykształcenie wyższe podyplomowe.

Aktualne obciążenia kredytowe - brak

Historia w BIK - brak

Wiek ? 30 i 28

Do tego dodam, iż posiadamy dodatkowe oszczędności ok. 40 tyś, których wolałbym nie ruszać, jeśli nie będzie takiej konieczności.

 

Po pierwsze, jaką mamy zdolność kredytową? Czy mamy szansę na tak ogromny kredyt? Czy jest to opłacalne? Jak najlepiej to rozegrać, bo w przypadku zakupu w trakcie inwestycji musimy gdzieś mieszkać, zatem musiałbym wziąć pełną kwotę na nowe mieszkanie, natomiast po sprzedaży starego spłacić znaczną część kredytu.

Przepraszam za chaos, ale jestem totalnym laikiem w takich kwestiach.

Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc.

Pozdrawiam

Opublikowano

Jeżeli chcesz to rozwiązać w ten sposób, żeby najpierw kupić mieszkanie a później sprzedać "mniejsze" to przy wyborze banku zostanie Ci dość małe pole manewru ze względu na zdolność a najważniejsze w tym kredycie będzie wysokość prowizji i koszt wcześniejszej spłaty a cięzko znaleźć bank, który bardzo liberalnie liczy zdolność a przy tym ma małe koszty wejścia i wyjścia z kredytu...

 

Najlepiej gdybyście najpierw sprzedali obecne mieszkanie a na kredyt w wysokości 220-280 TPLN zdolności starczy wam spokojnie raczej w większości banków z dobrą ofertą, problemem zostaje tylko gdzie zamieszkać...

 

Ewentualnie jeszcze jedno rozwiązanie... Kredyt rozbić na transze. Pierwsza transza ok 220 TPLN natomiast druga transza 200 TPLN w założeniu płatna np po 4 miesiącach w ogóle nie zostanie wypłacona, bo sprzedającym zapłacicie ze środków ze sprzedaży miejszego mieszkania.

Minus taki, że zapłacicie wyższa prowizje uruchomieniowa (od całości kredytu) i, że przez chwile będzie trzeba pomieszkać w wynajmowanym...

 

Pozdrawiam.

Opublikowano
Czy jest to opłacalne? Jak najlepiej to rozegrać, bo w przypadku zakupu w trakcie inwestycji musimy gdzieś mieszkać, zatem musiałbym wziąć pełną kwotę na nowe mieszkanie, natomiast po sprzedaży starego spłacić znaczną część kredytu.

 

Wcale nie musiałby Pan brać kredytu na całość i sprzedawać nieruchomość,aby wliczyć to w środki własne.

Opublikowano

Niektóre banki po podpisaniu oświadczenia uznają Państwa mieszkanie obecne jako wkład własny.

Opublikowano

Uznanie mieszkania jako wkładu własnego nie jest problemem, tyle, że bank będzie chciał się na nim zabezpieczyć a jeżeli ma zostać sprzedane w perspektywie kilku miesięcy od przeprowadzki do nowego mieszkania (bo tak to wszystko zrozumiałem) no to komplikuje to sprawe i dodaje trochę roboty...

Opublikowano

Można to zrobić tak,że bank nie będzie się zabezpieczał na sprzedawanej nieruchomości.

 

Wystarczy fakt zgłoszenia do agencji nieruchomości,KW,podstawa nabycia i oświadczenie klientów.

Opublikowano

Ja to zrozumiałem tak, że zabezpieczeniem ma być nowe mieszkanie :)

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Zabezpieczeniem musiałoby być chyba nowe mieszkanie, ale nie wiem jak bank podchodzi kiedy inwestycja jest w trakcie a wpłacić pieniądze trzeba do końca czerwca. Zapewne banki sprawdzają również deweloperów.

Z drugiej strony muszę się także liczyć z tym, iż sprzedaż "starego" mieszkania może potrwać kilka miesięcy.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.