Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Proszę o poradę,bo nie chcę się pogrążyć.

Miałam 2 pozyczki w Takto Finance,każda na 4000zl,w jednej przed wypowiedzeniem spłaciłam 1800zl,w drugiej 2200zl,po wypowiedzeniu nic już nie wpłacałam.

Przez jakiś czas po wypowiedzeniu windykowało Ultimo.

Pod koniec listopada dostałam listem pisma z Kruka odnośnie propozycji spłaty w ratach i ze dług zakupili od Takto NSFIZ o czym nie miałam pojęcia-kwoty wymagane Ok.7000zl i 6700zl.

Mam możliwość dopłaty do wziętego kapitału w obu pożyczkach,ale w piśmie z Kruka jest informacja,ze tylko wpłata na ich konto pomniejszy zadłużenie,a ja chciałam doplacic do kapitału na konto w Takto,tak aby wpłata na konto Kruka nie została potraktowana jako uznanie roszczenia.Do dopłaty będzie 4000zl,a nie chciałabym żeby taka kwota przepadła.Na jakie więc konto powinnam wpłacić?

Wiem,ze te pieniądze mogłabym zostawić i poczekać ma wyrok sądu,ale z drugiej strony boje się,ze jak sprawa trafi do sądu to bez spłaconego kapitału ciężko będzie się obronić.

Druga sprawa jest taka,ze już nic nie rozumiem.Pozyczki miałam w Takto Finance,potem windykowało Ultimo,teraz Kruk kupił od Takto NSFIZ,a Kruk działa w imieniu Prokura NS FIZ.

To teraz kto teoretycznie jest moim wierzycielem?

I Oczywoscie czekac na sąd czy się dogadać na raty?

Z tym,ze się nie zgadzam z wysokością roszczeń,czy jest możliwość się dogadać na jakies umorzenie?

I co się stanie z tymi 4000zl jak wpłacę na konto Takto do spłat rat?Czy sąd doliczy to do kwoty kapitału?

I kto Ew mnie pozwie Kruk czy Prokura i czy ciężko z nimi o wygrana?

Będę wdzięczna za wskazówki,może ktoś ma jakies doświadczenia z tymi firmami?

Opublikowano
I kto Ew mnie pozwie Kruk czy Prokura i czy ciężko z nimi o wygrana?

Będę wdzięczna za wskazówki,może ktoś ma jakies doświadczenia z tymi firmami?

 

Może się ktoś wypowie, kogo pozwali do sądu. Ja ich mam x5 od dawna i jeszcze nigdzie nie ma w sądzie. Zawsze jak dzwonią to od razu mówię, że z nimi nie rozmawiam. Są grzeczni i od razu się wyłączają, taka ich taktyka podpisać ugodę a nie męczyć się latami w sądzie w którym i tak nie wiadomo czy wygrają.

Opublikowano
Na jakie więc konto powinnam wpłacić?

 

Żartujesz prawda? Zobacz jak to wygląda. Pożyczyłaś łącznie 8000 zł, spłaciłaś 4000 zł, a oni chcą 14 000. Nic im nie wpłacaj, odłóż sobie co najwyżej tę kwotę i czekaj cierpliwie na sąd. Moim zdaniem możesz tylko zyskać.

 

Wiem,ze te pieniądze mogłabym zostawić i poczekać ma wyrok sądu,ale z drugiej strony boje się,ze jak sprawa trafi do sądu to bez spłaconego kapitału ciężko będzie się obronić.

 

Ja uważam, że w najgorszym wypadku sąd zasądzi do kapitału. W najgorszym, w najlepszym nic nie zapłacisz.

 

Druga sprawa jest taka,ze już nic nie rozumiem.Pozyczki miałam w Takto Finance,potem windykowało Ultimo,teraz Kruk kupił od Takto NSFIZ,a Kruk działa w imieniu Prokura NS FIZ.

To teraz kto teoretycznie jest moim wierzycielem?

I Oczywoscie czekac na sąd czy się dogadać na raty?

Z tym,ze się nie zgadzam z wysokością roszczeń,czy jest możliwość się dogadać na jakies umorzenie?

I co się stanie z tymi 4000zl jak wpłacę na konto Takto do spłat rat?Czy sąd doliczy to do kwoty kapitału?

I kto Ew mnie pozwie Kruk czy Prokura i czy ciężko z nimi o wygrana?

Będę wdzięczna za wskazówki,może ktoś ma jakies doświadczenia z tymi firmami?

 

To było tak, pożyczkę wzięłaś w Takto Finance. Takto Finance sprzedało to do Takto NSFIZ. Obie marki należą do Ultimo i stąd ich windykacja. Być może po drodze była jeszcze jedna z tysięcy cesji z któregoś Takto na Ultimo NSFIZ lub Ultimo Portfolio Investment. Później Ultimo sprzedało wierzytelności do Kruka...

 

Uwierz mi na słowo, kieruję się wieloletnim doświadczeniem i tysiącami wygranych spraw, gdybym miał wiedzę, że szanse na przegraną (ryzyko procesowe) są większe niż na wygraną, na pewno bym Ci to napisał. Oczywiście, że nie wygrywa się każdej jednej sprawy, jasne że czasem ten czy inny sąd ma odmienne zdanie. Bywa, że sędziowie nie czytają akt, wydają wyroki na wariata... To się zgadza, ale uwierz na słowo, że masz bardzo duże szanse na wygraną. Bronić się możesz wieloma zarzutami. Od braku legitymacji czynnej powoda, braku wymagalności, podnosząc nieistnienie roszczenia, umowy, a kończąc na kwotach (z księżyca).

 

Ale oczywiście - jeżeli boisz się sądu, nie wiesz co się wydarzy, masz dość windykacji, to zapłać... I piszę to beż żadnej ironii.

Opublikowano

Fundusze sekurytyzacyjne najczęściej nie są w stanie udowodnić legitymacji czynnej do roszczenia. Prawo i orzecznictwo w tej kwestii stało się rygorystyczne i np. wyciąg z ksiąg rachunkowych funduszu lub umowa cesji bez rachunku nie stanowią wystarczającego dowodu w sprawie.

Takto bazuje na sprytnej i przemyślanej strategii. Nie bez przyczyny oba podmioty TAKTO sp. z o.o. i TAKTO NFSIZ łączy nazwa. To w gruncie życzy jeden właściciel. Zasada działania jest taka: Sp. z o.o. udziela pożyczek i natychmiast ceduje je na NFSIZ. Spółka wykazuje obroty i ma z czego pożyczać, ponieważ cos ze sprzedaży ma. NFSIZ to fundusz inwestycyjny. Środki na zakup wierzytelności czerpie głównie od inwestorów, obiecując zyski m.in. z odzyskanych wierzytelności. A że inwestowanie wiąże się z ryzykiem, to ewentualne straty pokrywa w pierwszej kolejności inwestor. NFSIZ na działalność statutową musi przecież mieć. Zyski wyprowadzane są poza dochodem właściwym jako wkład kapitałowy do Sp. z o.o., z którego udzielane są kolejne pożyczki. Bańka spekulacyjna z jednej strony. Lichwa i oszustwo zgodnie z literą prawa. Dopóki nie skończą jak GetBack. I bardzo łatwo pomylić nazwy kiedy czegoś się od nich chce.

Na Twoim miejscu, nie wpłacałbym już nic i nikomu. Poczekaj, jak sprawę oddadzą do Sądu. Następnie sprawę przekaż fachowcom np. moderatorowi, którzy znają się skutecznie podnieść zarzut braku legitymacji czynnej powoda.

Opublikowano

Ja mam kruka razy 3 i tez nic nie place, maja oni tylko gołe cesje ala wydruk z excela w większości.

Opublikowano

Bardzo dziekuje wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi.

Myślałam,ze dopłata do kapitału zwiększy szanse na wygraną,jednak te 8000zl wzięłam i przynajmniej to chciałam spłacić,bo jak tu się bronić jak nawet połowa pozyczki (w przypadku jednej z nich) nie jest spłacona?:(a jak przegram to dojdą mi kosmiczne -przy tej kwocie roszczenia-koszty sądowe i tego się boję.

Kwoty są rzeczywiście z kosmosu,bo biorąc 8000zl wyjdzie,ze spłaciłabym 17700zl (bo teraz chcą 6700+7000 i plus moje spłacone już 4000),jak dla mnie to jest nie do pomyślenia,żeby jakiś sąd przyklepał takie żądanie,ale cóż,pewnie wszystko jest możliwe.

Czyli na chwile obecna trzymam te odłożone 4000zl na Ew dopłatę do kapitału,ale czy wtedy tez mi dojdą koszty sądowe?

Oczywiście wtedy jesli mozna zgłoszę się do Pana-Panie Łukaszu:)bo to ani nie na moje nerwy ani umiejętności.

Opublikowano
Bardzo dziekuje wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi.

Myślałam,ze dopłata do kapitału zwiększy szanse na wygraną,jednak te 8000zl wzięłam i przynajmniej to chciałam spłacić,bo jak tu się bronić jak nawet połowa pozyczki (w przypadku jednej z nich) nie jest spłacona?:(a jak przegram to dojdą mi kosmiczne -przy tej kwocie roszczenia-koszty sądowe i tego się boję.

Kwoty są rzeczywiście z kosmosu,bo biorąc 8000zl wyjdzie,ze spłaciłabym 17700zl (bo teraz chcą 6700+7000 i plus moje spłacone już 4000),jak dla mnie to jest nie do pomyślenia,żeby jakiś sąd przyklepał takie żądanie,ale cóż,pewnie wszystko jest możliwe.

Czyli na chwile obecna trzymam te odłożone 4000zl na Ew dopłatę do kapitału,ale czy wtedy tez mi dojdą koszty sądowe?

Oczywiście wtedy jesli mozna zgłoszę się do Pana-Panie Łukaszu:)bo to ani nie na moje nerwy ani umiejętności.

 

Nic nie wpłacaj. Pomijam, że może się okazać, że to wyrzucone w błoto pieniądze, to przede wszystkim dokonując wpłat przynajmniej w części, do wysokości dokonanej wpłaty uznajesz roszczenie. Żeby się później nie okazało, że pokażą te wpłaty w sądzie i będzie problem. Bo jeżeli kwestionujesz roszczenie, jego zasadność i wysokość, albo legitymację czynną powoda to po co wpłacasz?

 

Bronić możesz się dziesiątkami zarzutów. To że nie spłaciłaś kapitału jest na tym etapie najmniej ważne.

Warto wiedzieć
Edukacyjne podsumowanie wygenerowane przez AI,
W sytuacji, gdy dług został sprzedany firmie windykacyjnej (np. Kruk) pożyczkobiorca może spłacać zadłużenie wyłącznie na konto tej firmy, ponieważ to ona jest obecnym wierzycielem i to jej wpłaty pomniejszają zadłużenie. Spłaty na konto pierwotnego wierzyciela (np. Takto Finance) nie będą skutkowały zmniejszeniem długu wobec nowego właściciela wierzytelności.

Ważne jest, aby dokładnie monitorować, kto jest aktualnym wierzycielem i dokonywać wpłat zgodnie z jego wskazaniami, aby uniknąć sytuacji, w której wpłaty nie są uwzględniane i nie zmniejszają zadłużenia.

W przypadku wątpliwości co do warunków spłaty lub propozycji ugody, warto zachować ostrożność i rozważyć konsultację z prawnikiem, aby nie pogorszyć swojej sytuacji finansowej.

#windykacja #długi #spłata
Opublikowano

Witam Panie Łukaszu prosze o pomoc napisałam na prywat wiadomosci i na maila

Opublikowano
Witam Panie Łukaszu prosze o pomoc napisałam na prywat wiadomosci i na maila

 

Tak, widziałem. Odpiszę niebawem.

Opublikowano
Bardzo dziekuje wszystkim za wyczerpujące odpowiedzi.

Myślałam,ze dopłata do kapitału zwiększy szanse na wygraną,jednak te 8000zl wzięłam i przynajmniej to chciałam spłacić,bo jak tu się bronić jak nawet połowa pozyczki (w przypadku jednej z nich) nie jest spłacona?:(a jak przegram to dojdą mi kosmiczne -przy tej kwocie roszczenia-koszty sądowe i tego się boję.

Kwoty są rzeczywiście z kosmosu,bo biorąc 8000zl wyjdzie,ze spłaciłabym 17700zl (bo teraz chcą 6700+7000 i plus moje spłacone już 4000),jak dla mnie to jest nie do pomyślenia,żeby jakiś sąd przyklepał takie żądanie,ale cóż,pewnie wszystko jest możliwe.

Czyli na chwile obecna trzymam te odłożone 4000zl na Ew dopłatę do kapitału,ale czy wtedy tez mi dojdą koszty sądowe?

Oczywiście wtedy jesli mozna zgłoszę się do Pana-Panie Łukaszu:)bo to ani nie na moje nerwy ani umiejętności.

 

 

Z mojego doświadczenia, w przypadku, gdy dług został sprzedany nie należy nikomu już nic wpłacać, a to dlatego gdyż dłużnik nie do końca orientuje się (celowe działania tych firm/grup kapitałowych) u kogo ma dług, więc istnieje ryzyko wpłacenia nie tam gdzie trzeba....

U Ciebie w obu przypadkach są już fundusze sekurytyzacyjne, więc NALEŻY poczekać na Sąd i OGROMNE SZANSE, że WYGRASZ. A te środki odłożone trzymaj na przyszłość... Jeszcze na wakacje swoje przeznaczysz :-)

GŁOWA DO GÓRY !

Opublikowano

Spytam po raz kolejny, czy jest ktoś na forum kto ma aktualnie ich w sądzie. Do tej pory nikt nie pisał, żeby Kruk czy Prokura była w sądzie, może kiedyś tak, ale ostatnio?.

Opublikowano
Spytam po raz kolejny, czy jest ktoś na forum kto ma aktualnie ich w sądzie. Do tej pory nikt nie pisał, żeby Kruk czy Prokura była w sądzie, może kiedyś tak, ale ostatnio?.

 

Procesujemy się Prokurą -> https://portal-dluznika.pl/?s=prokura

 

Kruk nie pozywa o czym już kiedyś pisałem. Jest firmą windykacyjną.

Opublikowano

Tak wiem, Prokura. To się dziwię na co czekają w moim przypadku. Na windykatora nakrzyczałem przez telefon, że mnie nachodzi bez nakazu zapłaty. Przez telefon, bo jak przyjechał nie zapowiedziany to byłem w pracy. Ojcu przez domofon powiedział, że mnie szuka i zostawi numer telefonu i wrzuci do skrzynki na listy. Zadzwoniłem a on do mnie, że jest u klienta i póżniej zadzwoni, ale nie dzwonił to ja do niego dzwoniłem i w końcu odebrał. Teraz dzwonią, nie wiem raz w miesiącu a ja im wciąż to samo "z Krukiem nie rozmawiam" więc na co czekają?. Ok, ale skoro pozywają to i na mnie przyjdzie czas, mają na to jeszcze 1,5 roku.

Opublikowano

Hej. Nie rozumiem w końcu czegoś. Bo piszecie w niektórych wątkach aby spłacać tyle ile się może. Teraz piszecie,żeby nie wplacać bo mogą pieniądze przepaść. Teraz stoję w punkcie. Jestem 15dni po terminie, w styczniu mam w planach wpłacić im na poczet 600zł(vivus 9000 zl.do spłaty) w lutym bądź marcu będę mogła trochę więcej wpłacić. Pytanie czy warto,bo już nie wiem. Jak uniknąć sądu? Czy mogę w końcu spłacać tyle ile mogę czy to bez sensu,bo już nie wiem?

Opublikowano
Hej. Nie rozumiem w końcu czegoś. Bo piszecie w niektórych wątkach aby spłacać tyle ile się może. Teraz piszecie,żeby nie wplacać bo mogą pieniądze przepaść. Teraz stoję w punkcie. Jestem 15dni po terminie, w styczniu mam w planach wpłacić im na poczet 600zł(vivus 9000 zl.do spłaty) w lutym bądź marcu będę mogła trochę więcej wpłacić. Pytanie czy warto,bo już nie wiem. Jak uniknąć sądu? Czy mogę w końcu spłacać tyle ile mogę czy to bez sensu,bo już nie wiem?

 

Chodzi o to żeby nie wpłacać jeśli dojdzie do cesji:) Ty masz po terminie króciutko

Opublikowano

Czekaja bo maja cesje ala wydruk z excela pani zosi. Bez podpisow pewnie itp

Opublikowano
Chodzi o to żeby nie wpłacać jeśli dojdzie do cesji:) Ty masz po terminie króciutko

 

No tak, a są dzosoby które od sierpnia spłacają i mają windykacje. I i m się pomniejsza kwota.

Opublikowano

A są osoby ktore maja w d.. i nie płacą nic i nie mają sądu. Co kto lybi, ja odkladam na kupkę kasę i czekam na sąd.

Opublikowano
A są osoby ktore maja w d.. i nie płacą nic i nie mają sądu. Co kto lybi, ja odkladam na kupkę kasę i czekam na sąd.

No tak i dodatkowe koszty sądowe ????

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Miała być minka, a wyszły znaki zapyt.

Opublikowano
No tak i dodatkowe koszty sądowe ????

 

- - - Uaktualniono - - -

 

Miała być minka, a wyszły znaki zapyt.

 

Fakt koszta sądowe, trzeba jednak dodać, że opłaca strona przegrywająca.

Opublikowano

A koszta sądowe..przydadzą się na inne wydatki, już raz płacił kruku:)

Opublikowano
Z mojego doświadczenia, w przypadku, gdy dług został sprzedany nie należy nikomu już nic wpłacać, a to dlatego gdyż dłużnik nie do końca orientuje się (celowe działania tych firm/grup kapitałowych) u kogo ma dług, więc istnieje ryzyko wpłacenia nie tam gdzie trzeba....

U Ciebie w obu przypadkach są już fundusze sekurytyzacyjne, więc NALEŻY poczekać na Sąd i OGROMNE SZANSE, że WYGRASZ. A te środki odłożone trzymaj na przyszłość... Jeszcze na wakacje swoje przeznaczysz :-)

GŁOWA DO GÓRY !

 

Dzieki:)wakacje by się przydały:)

No nic na razie będę kasę trzymać,jedynie boję się ze przy takich kwotach jak ja mam to dojdą spore koszty sądowe,bo rozumiem ze jesli np.sąd zasądzi do kwoty niezapłaconego kapitału lub np.cos będę musiała wpłacić to i tak koszty sądowe ja płace,bo to liczone jest jako przegrana tak?

Opublikowano
Dzieki:)wakacje by się przydały:)

No nic na razie będę kasę trzymać,jedynie boję się ze przy takich kwotach jak ja mam to dojdą spore koszty sądowe,bo rozumiem ze jesli np.sąd zasądzi do kwoty niezapłaconego kapitału lub np.cos będę musiała wpłacić to i tak koszty sądowe ja płace,bo to liczone jest jako przegrana tak?

 

 

Sąd zasądza koszty dla strony przegranej ale czasami odstępuje i nie są to czary ale ARGUMENTY tzn.kiedy dług jest zasadny ale pozwany nie ma środków na spłatę np. dotyczy to wspólnot mieszkaniowych i opłat za czynsz wtedy wnioskujemy o raty i zwolnienie z KZP...i działa w Warszawie bez problemu tylko chcieć się musi chcieć i rozumieć ludzi którzy mają kłopoty bo często są to chwilowe problemy.

W przypadku funduszy sekurytyzacyjnych 99% spraw jest do wygrania... WARUNKIEM jest fachowy i właściwy sprzeciwu.

Gdyby Pani chciała skorzystać z pomocy zapraszam do kontaktu.

Po pierwszej prawomocnie wygranej sprawie, uwierzy Pani że można i warto.I niech Pani nie zakopuje się w zamartwianiu bo jest Pani potrzebna silna a nie słaba bo windykatorzy tylko czekają na słabe momenty w życiu,wtedy popełniamy błędy...nie odbieramy pisma a jak nawet odbierzemy to w terminie nie odpowiadamy.

I cieszmy się z wygranej KAŻDEJ osoby z tymi ... bo im jest im gorzej/tym firemkom windykacyjnym tym NAM wszystkim będzie lepiej !

Opublikowano

Gdyby Pani chciała skorzystać z pomocy zapraszam do kontaktu.

 

W co drugim, trzecim poście to samo. Dobrze tak za free korzystać z cudzej pracy ?!.

Opublikowano
W co drugim, trzecim poście to samo. Dobrze tak za free korzystać z cudzej pracy ?!.

 

Dam Panu czas...nawet kilka tygodnia NA PRZEPROSINY, NIC O MNIE PAN NIE WIE. NIGDY nie uzyskałam pomocy za free a wręcz za GIGANTYCZNE PIENIĄDZE... i dziś wiem, że poziom tej pomocy był mniej niż średni.

Nie mam czasu pisać o sobie ale to kwestia czasu...to się Pan zdziwi, bo jak Pan ma SMUTYY to jak powinnam mieć...NIEŻYJE...a jednak.I działo się to w czasach gdzie nie było kont technicznych, działania komorników teraz to cukiernia a i banki teraz są zdecydowanie chętniejsze do współpracy a i nie było profesjonalistów-praktyków zajmujących się tymi zagadnieniami.

 

MI SIĘ NIC NIE UDAŁO - JA TO ZROBIŁAM. Przeszłam drogę Marka Kubali (tylko bez aresztu, reszta to piekło na ziemi), więc proszę wstrzymać się z oceną a tak na deser...jeden komornik dzięki mojej ciężkiej pracy nie jest już komornikiem a i areszt i więzienie zaliczył.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.