Skocz do zawartości

Czy bank dzwoni do pracodawcy?


unclemeat

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

 

Zakład pracy mojej żony jest w fazie restrukturyzacji, od kwietnia umowy na czas nieokreślony zostaną w nim zastąpione umowami na czas określony. To nie dotyczy mojej żony, ponieważ jest na L4 w związku z ciążą (to praca w szkodliwych warunkach, L4 w przypadku ciąży to standard). W pracy powiedzieli jej, że jeśli teraz przyjdzie bo zaświadczenie o dochodach, to wówczas na zaświadczeniu nie będzie napisane, że zakład przechodzi taką restrukturyzacje. Pytanie, czy bank zadzwoni się dopytać o różne rzeczy, czy wystarczy im takie zaświadczenie? Jaka jest praktyka?

 

Będę wdzięczny za pomoc

 

pozdrawiam

Opublikowano

Zalezy jaki bank .PKO BP i PEKOA SA beda dzwoniły potwierdzić zatrudnienie .

Opublikowano

większość banków potwierdza telefonicznie zatrudnienie. O jakiś bank konkretnie pytasz??

Opublikowano

Myślę że to źle zadane pytanie :).

 

Większość banków nie wymaga informacji o tym że pracodawca przechodzi postępowanie naprawcze.

 

Tak na szybko sprawdziłem i takie informacje widnieją na drukach Deutsche Bank,Eurobank.Reszta ogranicza się do upadłości i likwidacji.

Opublikowano

ogólnie ktos kto bedzie dzwonil z banku pyta o potwierdzenie tego co na zaswiadczeniu :lol:

Opublikowano

Na druku jest takie pole, w którym pracodawca oświadcza, że nie znajduje się w stanie likwidacji i w kadrach powiedzieli, że poświadczą stan na dzień dzisiejszy, że nie są w stanie likwidacji, ponieważ będą dopiero od 1 kwietnia. To jest prywatyzacja, najpierw likwidacja i wypowiedzenia ale z obowiązkowymi umowami na 3 miesiące dla wszystkich pracowników.

 

Więc pytanie brzmi, czy jak teraz w lutym złożę wniosek, na którym jest zgodnie z prawdą, że zakład pracy nie jest w stanie likwidacji, to czy bankowi to wystarczy. Bo nie powinien chyba wypytywać się o przyszłe plany pracodawcy? Przecież nikt nie wie kiedy dostanie wypowiedzenie, nawet jak ma umowę na czas nieokreślony.

 

Pytam dlatego, że musimy się decydować już na składanie wniosku, a do tego potrzebuje spisać umowę przedwstępną z deweloperem, a jak podpiszę i potem się okaże, że nie dostaniemy kredytu to kropka. W umowie jest zapis, że przy odstąpieniu od umowy płacimy jakieś ustawowe odsetki i udokumentowane koszty, wie ktoś może jaka kwota wchodzi w grę? Nie wpłacamy zadatku, bo 10% miałobyć już po załatwieniu kredytu wpłacone przez bank.

 

 

Przepraszam za chaotyczną narrację i dzięki wielkie za odpowiedzi

 

pozdrawiam

Opublikowano

ktos kto bedzie dzwonil z banku nie bedzie wypytywal o nic wiecej , potwierdza sie tylko to co jest napisane na zaswiadczeniu :lol:

Przygotowuję podsumowanie AI tego tematu…
Opublikowano

Dzięki.

 

A jak wygląda sprawa taka, że np dostanę kredyt podpiszę umowę, czy bank może później np przed wypłaceniem ostatniej transzy zażądać aktualnego zaświadczenia o zarobkach? Przecież każdego sytuacja może się zmienić no po kilku miesiącach i wtedy co?

 

pozdrawiam

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.