Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
52 minuty temu, Grazyna19 napisał:

Znowu zaczynają się kłopoty z windykatorami Profi Credit. W ubiegły piątek pojawił się windykator. Nowa osoba, nie ta co poprzednio. Nie było mnie w domu, więc zostawił kartki w drzwiach i skrzynce pocztowej. Była to prośba o aktualny adres jeżeli zmieniłabym adres, a w skrzynce znalazłam zawiadomienie "Dla Pani ... Państwa pożyczka została wypowiedziana. Niezwłoczny kontakt pozwoli na uniknięcie kosztownej egzekucji komorniczej. Kontakt umożliwi wyjaśnienie sprawy i leży w Pani interesie. Brak współpracy prowadzić będzie do poważnych konsekwencji prawnych." Dziś około 19.30 przyszedł znowu. Nie zorientowałam się, że to windykator, więc otworzyłam. Rozmawialiśmy na klatce schodowej. Rozmowa była dziwna. Po pierwsze Pan się nawet nie wylegitymował, tylko zaczął rozmowę o długu. Naciskał, zebym mu coś wpłaciła. Odmówiłam, mówiąc że nie mam pieniędzy. Stanęło na tym, że przyjdzie po pierwszym jak dostanę wypłatę. I lepiej, żebym płaciła bo we wrześniu Profi Credit złożyła pozew do sądu, więc koszty będą wyższe. Wzięłam u nich pożyczkę 5500 zł, naliczyli mi kwotę ponad 12000 zł. Wpłaciłam 5 rat po 354 zł. A dziś Pan powiedział, ze mam do zapłaty 14000 złotych. Gdy spytałam się, skąd się wzięła taka kwota to powiedział, że są tu też i  koszty sądowe. Na moje pytanie dlaczego On ma to odebrać stwierdził, ze firma mu to zleciła. Chyba to przesada. Windykator i koszty sądowe? Mam nadzieję, że to koniec. W tym miesiącu składam wniosek o upadłość konsumencką i uda mi się ją załatwić. Jestem osobą uzależnioną (min. patologiczny hazard i zakupoholizm) i stąd moje problemy z długami

Nie rozmawiaj z nim już więcej, nie wpuszczaj go w ogóle i z głowy.

Opublikowano

Mam pytanie. Czy windykator może robić zdjęcia osobie z którą rozmawia twarzą w twarz. Pytać sąsiadów kto mieszka pod nr. X? 

 

Opublikowano
3 godziny temu, PawSop napisał:

Mam pytanie. Czy windykator może robić zdjęcia osobie z którą rozmawia twarzą w twarz. Pytać sąsiadów kto mieszka pod nr. X? 

 

Zacznijmy od tego, że windykator to taki sam gość jak Ty, czy ja. Nie ma żadnych specjalnych uprawnień, przywilejów, funkcji itd. Teraz odpowiedz sobie na pytanie, czy Ty możesz obfotografować postronnych ludzi w swoim bloku...

Opublikowano

A po co sie tym przejmujesz, robi popisowke bys sia bała, olej to, a niech sobie robi co chce.

Spalasz energie, lepiej pobaw sie z dziecmi badz cos ugotuj.

Opublikowano

U mnie dziś byli podobno trzech karków wyglądali strasznie...pukali i chyba kopali w drzwi sąsiadka była wystraszona wszystko opowiedziała Przyjechali autem opisanym Windykacja...oczywiście zostawili kartkę w drzwiach. Sprawę mam w, sądzie dostałam nakaz i skorzystałam z Kancelarii p. Łukasza....oni chyba tak będą nękać. Pierwsza to taka brutalna wizyta....nie było nas w domu....Czekam na rozwój wydarzeń. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Teraz, annk napisał:

U mnie dziś byli podobno trzech karków wyglądali strasznie...pukali i chyba kopali w drzwi sąsiadka była wystraszona wszystko opowiedziała Przyjechali autem opisanym Windykacja...oczywiście zostawili kartkę w drzwiach. Sprawę mam w, sądzie dostałam nakaz i skorzystałam z Kancelarii p. Łukasza....oni chyba tak będą nękać. Pierwsza to taka brutalna wizyta....nie było nas w domu....Czekam na rozwój wydarzeń. 

Szczerze ja mam ich gdzies, ale wstyd że przylaza i robią popisowy przed sąsiadami. Mnie nie złamią jak będzie trzeba to ich wyniosą gdy tylko zastana mnie D domu i dojdzie do jakiś sytuacji groźnych. Sąsiadka powiedziała że miała strach wyglądali i zachowywali się jak wandale

Opublikowano
26 minut temu, annk napisał:

U mnie dziś byli podobno trzech karków wyglądali strasznie...pukali i chyba kopali w drzwi sąsiadka była wystraszona wszystko opowiedziała Przyjechali autem opisanym Windykacja...oczywiście zostawili kartkę w drzwiach. Sprawę mam w, sądzie dostałam nakaz i skorzystałam z Kancelarii p. Łukasza....oni chyba tak będą nękać. Pierwsza to taka brutalna wizyta....nie było nas w domu....Czekam na rozwój wydarzeń. 

Rób zdjęcia, nagrywaj, trzymaj smsy, emaile, słowem wszystko co robią. Zobaczymy co się wydarzy, ale zawsze po wygranej sprawie w sądzie będziesz mogła iść z tym do sądu. Oni sobie pozwalają na takich zachowanie właśnie dlatego, że ludzie odpuszczają. Koniecznie wyślij opis sprawy + zdjęcia do UOKiK na email: 

 

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
plac Powstańców Warszawy 1
00-950 Warszawa
tel. 22 55 60 800
e-mail [email protected]

Opublikowano
36 minut temu, annk napisał:

U mnie dziś byli podobno trzech karków wyglądali strasznie...pukali i chyba kopali w drzwi sąsiadka była wystraszona wszystko opowiedziała Przyjechali autem opisanym Windykacja...oczywiście zostawili kartkę w drzwiach. Sprawę mam w, sądzie dostałam nakaz i skorzystałam z Kancelarii p. Łukasza....oni chyba tak będą nękać. Pierwsza to taka brutalna wizyta....nie było nas w domu....Czekam na rozwój wydarzeń. 

Szczerze ja mam ich gdzies, ale wstyd że przylaza i robią popisowy przed sąsiadami. Mnie nie złamią jak będzie trzeba to ich wyniosą gdy tylko zastana mnie D domu i dojdzie do jakiś sytuacji groźnych. Sąsiadka powiedziała że miała strach wyglądali i zachowywali się jak wandale


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

Teraz, annk napisał:

Szczerze ja mam ich gdzies, ale wstyd że przylaza i robią popisowy przed sąsiadami. Mnie nie złamią jak będzie trzeba to ich wyniosą gdy tylko zastana mnie D domu i dojdzie do jakiś sytuacji groźnych. Sąsiadka powiedziała że miała strach wyglądali i zachowywali się jak wandale

Wiem, i dziękuję panie Łukaszu za te Rady. Mam nadzieję że wlasnie wygramy sprawę całkowicie lub po części. Odnośnie tego zdarzenia Tylko szkoda ze mnie nie było dzis. Mam te ich śmieszne kartki, jeszcze napisali ze mam, czas do poniedziałku. Mogą sobie straszyc.... Oni zachowują się jak mafia

Opublikowano
W dniu 23.11.2020 o 21:30, Grazyna19 napisał:

Znowu zaczynają się kłopoty z windykatorami Profi Credit. W ubiegły piątek pojawił się windykator. Nowa osoba, nie ta co poprzednio. Nie było mnie w domu, więc zostawił kartki w drzwiach i skrzynce pocztowej. Była to prośba o aktualny adres jeżeli zmieniłabym adres, a w skrzynce znalazłam zawiadomienie "Dla Pani ... Państwa pożyczka została wypowiedziana. Niezwłoczny kontakt pozwoli na uniknięcie kosztownej egzekucji komorniczej. Kontakt umożliwi wyjaśnienie sprawy i leży w Pani interesie. Brak współpracy prowadzić będzie do poważnych konsekwencji prawnych." Dziś około 19.30 przyszedł znowu. Nie zorientowałam się, że to windykator, więc otworzyłam. Rozmawialiśmy na klatce schodowej. Rozmowa była dziwna. Po pierwsze Pan się nawet nie wylegitymował, tylko zaczął rozmowę o długu. Naciskał, zebym mu coś wpłaciła. Odmówiłam, mówiąc że nie mam pieniędzy. Stanęło na tym, że przyjdzie po pierwszym jak dostanę wypłatę. I lepiej, żebym płaciła bo we wrześniu Profi Credit złożyła pozew do sądu, więc koszty będą wyższe. Wzięłam u nich pożyczkę 5500 zł, naliczyli mi kwotę ponad 12000 zł. Wpłaciłam 5 rat po 354 zł. A dziś Pan powiedział, ze mam do zapłaty 14000 złotych. Gdy spytałam się, skąd się wzięła taka kwota to powiedział, że są tu też i  koszty sądowe. Na moje pytanie dlaczego On ma to odebrać stwierdził, ze firma mu to zleciła. Chyba to przesada. Windykator i koszty sądowe? Mam nadzieję, że to koniec. W tym miesiącu składam wniosek o upadłość konsumencką i uda mi się ją załatwić. Jestem osobą uzależnioną (min. patologiczny hazard i zakupoholizm) i stąd moje problemy z długami

Cholera jasna. Nie mam u nich pożyczki. NASZCZESCIE bo w krytycznym momencie byłam o krok od zadłużenia się u nich ,ale krew mnie zalewa ,że żyjemy w 21 w i takie praktyki obchodzą się bezkarnie. Totalne bezprawie. Nie mogę pojąć jak taki windykator potrafi wrócić do domu ,śmiać się z żoną czy bawić się z dziećmi a przedewszystkim spokojnie zasnąć. No chyba że są na tyle wyprani z uczuć że nie potrafią nawet utrzymywać kontaktów międzyludzkich. Zastanawia mnie co by się musiało wydarzyć ,jakie dowody na nich mieć ,żeby zamknęli to całe dziadostwo 

Opublikowano

Witam,

po jakim czasie przychodzą windykatorzy z PC? Mam u nich pożyczkę 23/36 rat spłaconych.

Z ostatnią ratą mam obsuwę (termin 1.11.2020), byłem umówiony na wpłatę 30.11.2020, a wpłaty będę mógł dokonać dopiero 1.12.2020 (jeden dzień opóźnienia). Zapewne będą żądali żebym dokonał jej bezpośrednio w Banku PKO - już słyszałem te ich teksty.

Mieszkam w domku jednorodzinnym, obecnie znajduje się na kwarantannie (żona ma coivd). Co jeśli przyjdzie windykator? :) Czy na terenie własnej nieruchomości muszę nosić maseczkę?

 

 

Opublikowano
22 godziny temu, wojtek85 napisał:

Witam,

po jakim czasie przychodzą windykatorzy z PC? Mam u nich pożyczkę 23/36 rat spłaconych.

Z ostatnią ratą mam obsuwę (termin 1.11.2020), byłem umówiony na wpłatę 30.11.2020, a wpłaty będę mógł dokonać dopiero 1.12.2020 (jeden dzień opóźnienia). Zapewne będą żądali żebym dokonał jej bezpośrednio w Banku PKO - już słyszałem te ich teksty.

Mieszkam w domku jednorodzinnym, obecnie znajduje się na kwarantannie (żona ma coivd). Co jeśli przyjdzie windykator? :) Czy na terenie własnej nieruchomości muszę nosić maseczkę?

 

 

Nie przyjdzie żaden windykator tylko będą głupie smsy przysylac w celu zastraszenia. Oni przychodzą dopiero niemal od razu jak umowę wypowiedzą. 

Opublikowano

A jak wygląda jak podadzą sprawę do sądu? Czy można spodziewać się pozwu, czy sprawa załatwiana jest zaocznie? U mnie podobno skierowali sprawę do sądu we wrześniu a w listopadzie dostałam sms od firmy a potem mówił to windykator. Żadnego pisma nie dostałam. Zastanawiam się czy to nie ściema

Opublikowano
2 minuty temu, Grazyna19 napisał:

A jak wygląda jak podadzą sprawę do sądu? Czy można spodziewać się pozwu, czy sprawa załatwiana jest zaocznie? U mnie podobno skierowali sprawę do sądu we wrześniu a w listopadzie dostałam sms od firmy a potem mówił to windykator. Żadnego pisma nie dostałam. Zastanawiam się czy to nie ściema

Powinnaś dostać nakaz zapłaty / wezwanie do złożenia pisma w terminie 14 dni. Zadzwoń do sądu i zapytaj, czy czasem w sądzie nie dzieje się coś przeciwko Tobie i dopytaj na jakim etapie jest sprawa.

Opublikowano
W dniu 1.12.2020 o 18:38, lukaszb napisał:

Powinnaś dostać nakaz zapłaty / wezwanie do złożenia pisma w terminie 14 dni. Zadzwoń do sądu i zapytaj, czy czasem w sądzie nie dzieje się coś przeciwko Tobie i dopytaj na jakim etapie jest sprawa.

A udzielą mi takiej informacji? A ewentualnie odwołać się od nakazu? Dziś złożyłam wniosek o upadłość konsumencką


------------------------------- dodano 5 minut później -------------------------------

W dniu 1.12.2020 o 18:38, lukaszb napisał:

Powinnaś dostać nakaz zapłaty / wezwanie do złożenia pisma w terminie 14 dni. Zadzwoń do sądu i zapytaj, czy czasem w sądzie nie dzieje się coś przeciwko Tobie i dopytaj na jakim etapie jest sprawa.

Dostałam też od windykatora sms z informacją, że termin wpłaty upływa 3.12.20. Mam posłać dowód wpłaty mms-em. Spodziewam się kolejnej wizyty...

 

Opublikowano
W dniu 28.11.2020 o 18:42, annk napisał:

U mnie dziś byli podobno trzech karków wyglądali strasznie...pukali i chyba kopali w drzwi sąsiadka była wystraszona wszystko opowiedziała Przyjechali autem opisanym Windykacja...oczywiście zostawili kartkę w drzwiach. Sprawę mam w, sądzie dostałam nakaz i skorzystałam z Kancelarii p. Łukasza....oni chyba tak będą nękać. Pierwsza to taka brutalna wizyta....nie było nas w domu....Czekam na rozwój wydarzeń. 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

 

 

Szczerze ja mam ich gdzies, ale wstyd że przylaza i robią popisowy przed sąsiadami. Mnie nie złamią jak będzie trzeba to ich wyniosą gdy tylko zastana mnie D domu i dojdzie do jakiś sytuacji groźnych. Sąsiadka powiedziała że miała strach wyglądali i zachowywali się jak wandale

 

 

Tych trzech karków to na własne oczy?? Bo nie wierzę i nie dam sobie wmówić, że to się kosztowo składa, żeby trzech windykatorów do jednego klienta wysyłać. Halooo, rachunek ekonomiczny! Delegacja, paliwo, czas. Nie wierzę.

Opublikowano
8 godzin temu, Grazyna19 napisał:

A udzielą mi takiej informacji? A ewentualnie odwołać się od nakazu? Dziś złożyłam wniosek o upadłość konsumencką

Zapewne udzielą. 

Opublikowano

Witam, moja mama w 2016r. Wzięła w PC pożyczkę,  całą  spłaciła z podwyżką. Myślała że ma spokój z nimi. Nic bardziej mylnego gdyż poinformowano ją iż ma jeszcze do spłaty ponad 6700,00, skąd ta suma?. Dwa dni temu otrzymała SMS iż ma zajęte konto przez komornika ale już na kwotę 7000. Nie wie co ma robić?, jakie kroki podjąć bo przecież pożyczkę spłaciła. Do tego ubezpieczenie było mega drogie. Jedno wielkie oszustwo. Szukała pomocy w Uikoku, u Radcy Prawnego przy powiecie i nic, zero odzewu do dnia dzisiejszego. Proszę o jakąś wskazówkę,  poradę..

Opublikowano
6 minut temu, Czarna78 napisał:

Witam, moja mama w 2016r. Wzięła w PC pożyczkę,  całą  spłaciła z podwyżką. Myślała że ma spokój z nimi. Nic bardziej mylnego gdyż poinformowano ją iż ma jeszcze do spłaty ponad 6700,00, skąd ta suma?. Dwa dni temu otrzymała SMS iż ma zajęte konto przez komornika ale już na kwotę 7000. Nie wie co ma robić?, jakie kroki podjąć bo przecież pożyczkę spłaciła. Do tego ubezpieczenie było mega drogie. Jedno wielkie oszustwo. Szukała pomocy w Uikoku, u Radcy Prawnego przy powiecie i nic, zero odzewu do dnia dzisiejszego. Proszę o jakąś wskazówkę,  poradę..

Czy mama odebrała nakaz zapłaty będący podstawą egzekucji osobiście? Nakaz zapłaty powinien zostać doręczony pozwanej przez sąd.

Opublikowano
27 minut temu, Czarna78 napisał:

Nie, jeszcze żaden nakaz nie przyszedł 

No ale musiał przyjść jak sprawa jest u komornika. Dzwońcie szybko do komornika i ustalcie sygnaturę sprawy w sądzie i który sąd wydał nakaz zapłaty. Później do sądu jak było z doręczeniami: na jaki adres kierowano korespondencję, kiedy i kto ją ew odbierał?

Opublikowano

Dobrze, dziękuję tak zrobimy


------------------------------- dodano 17 minut później -------------------------------

Z komornikiem mama już się skontaktowała. Wszystkie dokumenty jej prześle. Natomiast co mnie dziwi to to że PC twierdzi że mama spłaciła tylko 6700zł a faktyczne to spłaciła ponad 15tys. zł i twierdzą raz że to są odsetki a raz że niespłacony kredyt. Czarna magia zwana lichwą. Sprawa w toku...

Opublikowano

Dziś znowu był u mnie windykator. Nie wpuściłam to zostawił kartkę w drzwiach i skrzynce oraz wysłał sms, ze czeka pod drzwiami mieszkania. Denerwuje mnie takie zosawianie kartek w drzwiach. Po co mają widzieć to sąsiedzi. Co mogę z tym zrobić?

Opublikowano
7 godzin temu, Czarna78 napisał:

Z komornikiem mama już się skontaktowała. Wszystkie dokumenty jej prześle. Natomiast co mnie dziwi to to że PC twierdzi że mama spłaciła tylko 6700zł a faktyczne to spłaciła ponad 15tys. zł i twierdzą raz że to są odsetki a raz że niespłacony kredyt. Czarna magia zwana lichwą. Sprawa w toku...

Ustalcie o co proszę. Będzie Wam przesyłał 100 lat, a w tym czasie w najlepsze będzie prowadził egzekucję.

 

9 minut temu, Grazyna19 napisał:

Dziś znowu był u mnie windykator. Nie wpuściłam to zostawił kartkę w drzwiach i skrzynce oraz wysłał sms, ze czeka pod drzwiami mieszkania. Denerwuje mnie takie zosawianie kartek w drzwiach. Po co mają widzieć to sąsiedzi. Co mogę z tym zrobić?

Możesz im zrobić sprawę o ochronę dóbr.

Opublikowano

Szczerze mówiąc, mam już kapitał prawie spłacony, mam już ich dość, zapłacę tyle, ile sąd zasądzi... Tymczasem:

 

image.thumb.png.8b37dc35e0c7ab38facc1887a25fb0d3.png

 

Dogadywać się z nimi... dobre sobie.

Opublikowano
2 minuty temu, Flimon napisał:

Szczerze mówiąc, mam już kapitał prawie spłacony, mam już ich dość, zapłacę tyle, ile sąd zasądzi... Tymczasem:

 

image.thumb.png.8b37dc35e0c7ab38facc1887a25fb0d3.png

 

Dogadywać się z nimi... dobre sobie.

Panie Patryku, w jednym z postow wspominal Pan iz jest z Warszawy- czy wogole byl u Pana windykator profi? Ile czasu u Pana minelo od wypowiedzenia? Ja sie zastanawiam jak to rozegrac (kapitaly splacone z gorka).

Opublikowano
Teraz, waldekzaw napisał:

Panie Patryku, w jednym z postow wspominal Pan iz jest z Warszawy- czy wogole byl u Pana windykator profi? Ile czasu u Pana minelo od wypowiedzenia? Ja sie zastanawiam jak to rozegrac (kapitaly splacone z gorka).

Tak, mieszkam w Warszawie, mija prawie miesiąc od wypowiedzenia. Nikogo do tej pory nie było. Ale z tego co wiem, będą po miesiącu + kilka dni od wypowiedzenia. Ja z racji TV Oddłużeniowej chciałbym doświadczyć i opisać działanie w jednym z odcinków o windykacji.

 

Windykację mają "na poziomie" - bo testowałem opóźnienia rat i mają "zdolnych inaczej" pracowników. Ale ja się windykacji nie boję.

 

Plan jest następujący: przetrzymuję wszystko, dokumentuję i czekam na pozew. Nie jest tajemnicą, kto mnie broni. Do kapitału brakuje mi niewiele.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.