Jump to content
kobieta39

Moja walka o zwrot prowizji Aasa.

Recommended Posts

kobieta39

Witam Was bardzo serdecznie,

 

od jakiego czasu podczytuje forum - dzięki któremu postanowiłam działać. W zeszłym roku postanowiłam wyjść z chwilówek - wzięliśmy z mężem kredyt konsolidacyjny i tak od roku dzielnie walczymy, żeby nie dać się wciągnąć już w bagno chwilówek..  Moje zapytanie dotyczy AASA i mojej walki o zwrot prowizji, której jak wiadomo nie chcą oddać polubownie. Rok temu spłaciłam dwie pożyczki z których należy mi się prawie 4000 zł zwrotu prowizji.

-Zgodnie z informacjami zaczerpniętymi tutaj ... kontaktowałam się emailowo z firmą o zwrot - przepychanka emailowa trwała miesiąc - bez żadnego rezultatu.

-Następnie napisałam oficjalną reklamację wysłaną listem poleconym za potwierdzeniem odbioru - pomimo upływu 30 dni nie otrzymałam żadnej informacji ze strony AASA

-Krok powyższy spowodował, że napisałam wezwanie do zapłaty w związku z brakiem odpowiedzi w wyznaczonym terminie 30 dni ( co uważa się za reklamację uwzględnioną - AASA odpisała, że -oczywiście się nie zgadza, ponieważ stwierdzili, że nie musieli odpowiadać - gdyż ich stanowisko było opisane w emailach a pismo dotyczyło tego samego ( dla mnie to kpina)

- postanowiłam nie walczyć dalej z nimi sama i sprawę skierowałam do Rzecznika Finansowego, który oczywiście potwierdza, że zwrot mi się należy - jednak AASA dalej uparcie twierdzi swoje

- w tej chwili oczekuję na kolejną odpowiedź od Rzecznika Finansowego ( myślę, że to będzie już końcowa)

 

Moje pytanie do specjalistów co dalej... ?? Wiem, że pewnie bez sądu się nie obejdzie - jednak już za dużo czasu i energii straciłam, żeby odpuścić - wg mnie to taki mają cel, że ludzie machną ręką. Wiem, że Pan Łukasz wygrywał takie sprawy i proszę o pomoc do kogo będę mogła się skierować, aby sprawę zakończyć.

 

Miłego dnia dla Wszystkich :)!

 

lukaszb
1 godzinę temu, kobieta39 napisał:

co dalej... ??

 

Wiadomo co dalej :)

kobieta39

Panie Łukaszu będę mogła liczyć na Pana pomoc? Do tego etapu jakoś sobie poradziłam ... jednak etap sądu - chyba lepiej jak poprowadzi to osoba, która wie co i jak :) Grzecznie czekam od stycznia na odpowiedź RF - jednak przerażające jest to, że ta firma z wszystkich robi debili ... nie trzyma się ram czasowych ... odpisuje to samo w kółko i tak sprawa toczy się już prawie rok.

 

lukaszb
5 minut temu, kobieta39 napisał:

Panie Łukaszu będę mogła liczyć na Pana pomoc?

 

Tak, oczywiście.

kobieta39

dziękuję :) Odezwę się jak tylko otrzymam pismo końcowe od Rzecznika Finansowego.

 

lukaszb
Teraz, kobieta39 napisał:

dziękuję :) Odezwę się jak tylko otrzymam pismo końcowe od Rzecznika Finansowego.

 

 

Jasne, miłego dnia.

eMkaa

Ja chciałam odzyskać kilka złotych za przedłużenia Vivusa. Ale widząc o jakie kwoty ludzie walczyli w sądach, moje kilka stówek (o ile tyle jest) to gra chyba nie warta świeczki i nerwów?

lukaszb
3 minuty temu, eMkaa napisał:

Ja chciałam odzyskać kilka złotych za przedłużenia Vivusa. Ale widząc o jakie kwoty ludzie walczyli w sądach, moje kilka stówek (o ile tyle jest) to gra chyba nie warta świeczki i nerwów?

 

Warto walczyć nawet o 7,50 zł pytanie tylko czy sama sobie z tym poradzisz. Żeby się nie okazało, że koszty dochodzenia zwrotu będą wyższe niż sam zwrot.

eMkaa
1 godzinę temu, lukaszb napisał:

 

Warto walczyć nawet o 7,50 zł pytanie tylko czy sama sobie z tym poradzisz. Żeby się nie okazało, że koszty dochodzenia zwrotu będą wyższe niż sam zwrot.

Właśnie w tym rzecz. Pisałam do Vivusa, oczywiście ze świadomością, że ta popaprana firma nie odda kwot z przedłużeń dobrowolnie, zasłaniając się kodeksami i wmawiając, że te pieniądze w żadnym wypadku nie podlegają zwrotowi.

seba1920

Mnie vivus oddał 2600 za szybciej spłacane chwilówki bez żadnych problemów.

lukaszb
21 minut temu, seba1920 napisał:

Mnie vivus oddał 2600 za szybciej spłacane chwilówki bez żadnych problemów.

 

Vivus to Vivus. Aasa to inna sprawa, nie odda bez sądu. Ale z kolei Vivus bez sądu przedłużeń nie odda.

seba1920

Tak wiem ostatni wpis był o vivusie dlatego napisałem .Vivus za wcześniejsze spłaty oddał bez problemu ale za przedłużenia nie chce oddać ,czekam na sąd a z aasa też walcze o zwrot za wcześniejszą spłate ale z pomocą kancelari .

Gandalf115

Witam. Czy ktos jest w stanie poradzic jak policzyc co i ile dokładnie należy mi się do zwrotu? Wplatalem się w spirale chwilowek. Obecnie wychodzą na prostą ale chciałbym odzyskać swoje pieniądze jeśli jest taka możliwość. Vivus wielokrotne przedłużenie, plus wcześniejszą splaty. Assa polska wczesniejsza splata. Z góry dzięki za info 

Mariusz87

Walcz! Mi AASA zwróciła całą prowizję dzięki kancelarii którą reprezentuje Pan Łukasz.

Teraz mają problem ze zwrotem odsetek, ale powiedziałem że nie podaruje i kancelaria Pana Łukasza już wystąpiła do komornika o ściągnięcie należnych mi środków. Nigdy więcej tej złodziejskiej firmy nie chcę na oczy widzieć.

wietrzyk
2 minuty temu, Mariusz87 napisał:

Walcz! Mi AASA zwróciła całą prowizję dzięki kancelarii którą reprezentuje Pan Łukasz.

Teraz mają problem ze zwrotem odsetek, ale powiedziałem że nie podaruje i kancelaria Pana Łukasza już wystąpiła do komornika o ściągnięcie należnych mi środków. Nigdy więcej tej złodziejskiej firmy nie chcę na oczy widzieć.

Mariusz a miałes juz zamkniętą te pozyczkę w aasa?

Mariusz87
2 minuty temu, wietrzyk napisał:

Mariusz a miałes juz zamkniętą te pozyczkę w aasa?

Oczywiście, że tak. Wziałem 10 tys zł, spłaciłem po 4 miesiącach całość i wezwałem ich do rozliczenia w ciągu 14 dni. Nie zwrócili sami z siebie nic. Napisałem do Rzecznika Finansowego o interpretację sprawy, przyznał mi rację. Wtedy sprawę przekazałem do kancelarii exire, oni wystosowali wezwanie do zapłaty, później pozew do sądu i w końcu w grudniu udało się wygrać. AASA musiała zwrócić mi prowizję za nie wykorzystany okres + odsetki za zwłokę. Zwrócili samą prowizję, a o odsetki walczy teraz komornik.

wietrzyk

Ja mam tam tez kupę kasy duzo spłacone ale duzo nie .Napewno do wygrania ale nie mam na spłate ,ale jak sami podadzą to tez chyba wygram z Panem Łukaszem.

Quedate
W dniu 26.02.2019 o 11:58, kobieta39 napisał:

Witam Was bardzo serdecznie,

 

od jakiego czasu podczytuje forum - dzięki któremu postanowiłam działać. W zeszłym roku postanowiłam wyjść z chwilówek - wzięliśmy z mężem kredyt konsolidacyjny i tak od roku dzielnie walczymy, żeby nie dać się wciągnąć już w bagno chwilówek..  Moje zapytanie dotyczy AASA i mojej walki o zwrot prowizji, której jak wiadomo nie chcą oddać polubownie. Rok temu spłaciłam dwie pożyczki z których należy mi się prawie 4000 zł zwrotu prowizji.

-Zgodnie z informacjami zaczerpniętymi tutaj ... kontaktowałam się emailowo z firmą o zwrot - przepychanka emailowa trwała miesiąc - bez żadnego rezultatu.

-Następnie napisałam oficjalną reklamację wysłaną listem poleconym za potwierdzeniem odbioru - pomimo upływu 30 dni nie otrzymałam żadnej informacji ze strony AASA

-Krok powyższy spowodował, że napisałam wezwanie do zapłaty w związku z brakiem odpowiedzi w wyznaczonym terminie 30 dni ( co uważa się za reklamację uwzględnioną - AASA odpisała, że -oczywiście się nie zgadza, ponieważ stwierdzili, że nie musieli odpowiadać - gdyż ich stanowisko było opisane w emailach a pismo dotyczyło tego samego ( dla mnie to kpina)

- postanowiłam nie walczyć dalej z nimi sama i sprawę skierowałam do Rzecznika Finansowego, który oczywiście potwierdza, że zwrot mi się należy - jednak AASA dalej uparcie twierdzi swoje

- w tej chwili oczekuję na kolejną odpowiedź od Rzecznika Finansowego ( myślę, że to będzie już końcowa)

 

Moje pytanie do specjalistów co dalej... ?? Wiem, że pewnie bez sądu się nie obejdzie - jednak już za dużo czasu i energii straciłam, żeby odpuścić - wg mnie to taki mają cel, że ludzie machną ręką. Wiem, że Pan Łukasz wygrywał takie sprawy i proszę o pomoc do kogo będę mogła się skierować, aby sprawę zakończyć.

 

Miłego dnia dla Wszystkich :)!

 

Proszę Pani, czy ta historia już się zakończyła? Mam do zwrotu z jednego tylko kredytu ponad 4700 plus odsetki a w ciągu ostatnich 10 lat parę tych kredytów niestety było. Bardzo proszę o odpowiedź. 

kobieta39
W dniu 13.04.2019 o 17:28, Quedate napisał:

Proszę Pani, czy ta historia już się zakończyła? Mam do zwrotu z jednego tylko kredytu ponad 4700 plus odsetki a w ciągu ostatnich 10 lat parę tych kredytów niestety było. Bardzo proszę o odpowiedź. 

niestety nie ... sprawa trwa już prawie rok ... czekam od stycznia na kolejną opinię od Rzecznika Finansowego i dopiero będę kierowała się do sądu. Za dlugo to trwa, żeby teraz odpuścić ...  trzymam kciuki, żeby się wygrać :)

dziajdzo100
Godzinę temu, kobieta39 napisał:

niestety nie ... sprawa trwa już prawie rok ... czekam od stycznia na kolejną opinię od Rzecznika Finansowego i dopiero będę kierowała się do sądu. Za dlugo to trwa, żeby teraz odpuścić ...  trzymam kciuki, żeby się wygrać :)

Bardzo długo. Czy korzysta Pani z pomocy profesjonalnego pełnomocnika?

 

r.pr. Adam W.

kobieta39
54 minuty temu, dziajdzo100 napisał:

Bardzo długo. Czy korzysta Pani z pomocy profesjonalnego pełnomocnika?

 

r.pr. Adam W.

do tej pory tak jak napisałam w pierwszym wątku działałam sama ... jednak bezczelność pracowników AASA , brak odpowiedzi na pisemną reklamację w ciągu 30 dni - następnie odrzucenie mojego wezwania do zapłaty ( stwierdzili, że na rekalamację nie musieli odpowiadać, bo stanowisko przedstawili w emailu) spowodowała, że skierowałam się oo pomocdo Rzecznika Finansowego,który potwierdza, że mam rację - jednak AASA nadal odpisuje swoje bzdury. Czekam od stycznia na odpowiedź RF (mam nadzieję, że to będzie już stanowisko ostateczne)i wtedy będę korzystała z pomocy fachowców... bo z nimi niestety inaczej się nie wygra :(

lukaszb
21 minut temu, kobieta39 napisał:

do tej pory tak jak napisałam w pierwszym wątku działałam sama ... jednak bezczelność pracowników AASA , brak odpowiedzi na pisemną reklamację w ciągu 30 dni - następnie odrzucenie mojego wezwania do zapłaty ( stwierdzili, że na rekalamację nie musieli odpowiadać, bo stanowisko przedstawili w emailu) spowodowała, że skierowałam się oo pomocdo Rzecznika Finansowego,który potwierdza, że mam rację - jednak AASA nadal odpisuje swoje bzdury. Czekam od stycznia na odpowiedź RF (mam nadzieję, że to będzie już stanowisko ostateczne)i wtedy będę korzystała z pomocy fachowców... bo z nimi niestety inaczej się nie wygra :(

Dużo czasu straciłaś. Pamiętaj, że jeszcze będziesz musiała wytoczyć powództwo o zwrot tych pieniędzy. Aasa zawsze idzie w zaparte i zapomnij, że dostaniesz coś bez sądu.

kobieta39
10 minut temu, lukaszb napisał:

Dużo czasu straciłaś. Pamiętaj, że jeszcze będziesz musiała wytoczyć powództwo o zwrot tych pieniędzy. Aasa zawsze idzie w zaparte i zapomnij, że dostaniesz coś bez sądu.

dokładnie jestem już tego świadoma ...w takim bądź razie pytanie ... jest sens czekać na stanowisko RF? Czy zacząć działać już bez tej opinii??

lukaszb
Teraz, kobieta39 napisał:

dokładnie jestem już tego świadoma ...w takim bądź razie pytanie ... jest sens czekać na stanowisko RF? Czy zacząć działać już bez tej opinii??

Nie wiem co masz i na co jeszcze czekasz, ale średnio odzysk z wezwaniem + wytoczeniem powództwa zajmuje ok 7 miesięcy. 

kobieta39
6 minut temu, lukaszb napisał:

Nie wiem co masz i na co jeszcze czekasz, ale średnio odzysk z wezwaniem + wytoczeniem powództwa zajmuje ok 7 miesięcy. 

Panie Łukaszu czy mogę Panu jutro przesłać skan dokumentacji jaką posiadam? Mogę dopytać jaki to byłby koszt dla mnie gdyby Pan zajął się moją sprawą?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • lechero35
      By lechero35
      Jak można  sprawdzić  jakie miało  się  kredyty bo chciał   bym statac sie o prowizję a nie pamiętam  wszystkich?
    • Daaaniel1616
      By Daaaniel1616
      Witam mam pytanie żona w 2018 lipiec wzięła 5000 zl w firmie sms kredyt. Do splaty 10673 z tego 673 zł odsetek i 5000 zł opłata operacyjna za cały okres obowiązywania umowy oraz oczywiście 5000 kapitału. Żonie wypowiedzieli umowę 14 grudnia 2018 dowiedziałem się po fakcie sprzedali dlug do Ultimo. Wpłaciłem kwotę 10500 dnia 23.03.2019.  Bo napisali ze długu jest  jakaś 10400 z groszem wolalem zaokroglic. Przysłali nadpłatę 65 zł około. Po napisaniu pisma do nich i min powołaniu się na wyrok trybunału europejskiego o rozliczenie opłaty operacyjnej proporcjonalnie napisali ze "cała należność została postawiona w stan natychmiastowej wymagalności"
      I że koszty proporcjonalnie dotyczą tylko splaty przed czasem a nie wypowiedzianej umowy. 
      czy ta interpretacja jest prawidłowa? 
       
      Dziękuję za pomoc 
    • zaxxo
      By zaxxo
      Witam, mam zamiar spłacić swoje pożyczki wcześniej niż w umowie, więc należy mi się zwrot za to co spłace wcześniej. Jakie pismo mam napisać do firm pozyczkowych i jak to mogę obliczyć, żeby nie zostać oszukanym przez te firmy, że wypłaca mniej czy coś takiego 
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK