Jump to content
smartboy123

Posiedzenie w sprawie upadłości konsumenckiej.

Recommended Posts

smartboy123

Witam ;) Mam jutro rozprawę dotyczącą upadłości konsumenckiej - hazard. Czy ktoś może mi doradzić, albo powiedzieć jak wygląda rozprawa? Czego się spodziewać? Jakich pytań się spodziewać? Dziękuję bardzo za każdą odpowiedź!;)

lukaszb
2 godziny temu, smartboy123 napisał:

Witam 😉 Mam jutro rozprawę dotyczącą upadłości konsumenckiej - hazard. Czy ktoś może mi doradzić, albo powiedzieć jak wygląda rozprawa? Czego się spodziewać? Jakich pytań się spodziewać? Dziękuję bardzo za każdą odpowiedź!;)

Zazwyczaj taka sprawa trwa do 10 min. Sąd się pyta, czy masz coś do dodania, czy chcesz coś rozszerzyć, może zada kilka pytań dodatkowych. Przypomnij sobie wniosek, poukładaj wszystko w głowie i powodzenia!

 

Na pewno się nie stresuj. To nic takiego.

smartboy123
W dniu 12.05.2019 o 13:23, lukaszb napisał:

Zazwyczaj taka sprawa trwa do 10 min. Sąd się pyta, czy masz coś do dodania, czy chcesz coś rozszerzyć, może zada kilka pytań dodatkowych. Przypomnij sobie wniosek, poukładaj wszystko w głowie i powodzenia!

 

Na pewno się nie stresuj. To nic takiego.

Panie Łukaszu dziękuję za słowa otuchy. Dziś miałem rozprawę, nie była ona jakoś dokładnie przesłuchania pytania typu czy Każda chwilówka była przeznaczona na grę, czy nadal pan utrzymuje abstynencje i dodałem zaświadczenie z ośrodka że cały czas się leczę w ośrodku u mnie w mieście. Wyrok będzie podany dopiero za półtorej tygodnia, dlaczego tak się stało? Co pan o tym sądzi? Lepiej przyjechać na ogłoszenie wyroku czy nie?

Ekspert_Kredytowy

Jeśli chcesz szybciej poznać wyrok - to jedź. Ja osobiście bym się stawił.

smutnyy
47 minut temu, smartboy123 napisał:

Wyrok będzie podany dopiero za półtorej tygodnia, dlaczego tak się stało? 

Normalne to jest, być może ktoś z kimś to skonsultuje ?. Pójdziesz to od razu będziesz wiedział co się zadziało. Nie pójdziesz to nie czekaj na list, bo go nie dostaniesz. Będzie dobrze a jeśli jednak nie to pamiętaj masz siedem dni na uzasadnienie.

smartboy123

Nie wiem sam jak wypadłem, pytała ile mam zadłużenia na obecną chwilę i wspomniałem że zmalało o 3 tysiące około, ponieważ cały czas jest mi ściągana rata z banku w wysokości 717 + coś tam dopłaciłem co mogłem.

smutnyy

Okaże się za 1,5 tygodnia, wiem nerwówka, ale cóż musisz czekać. 

smartboy123
8 minut temu, smutnyy napisał:

Okaże się za 1,5 tygodnia, wiem nerwówka, ale cóż musisz czekać. 

W zeznaniach machnąłem się o miesiąc z moją pierwszą pożyczka. To był rok 2017 Myślice że to będzie miało jakieś większe znaczenie?

lukaszb
5 minut temu, smartboy123 napisał:

Myślice że to będzie miało jakieś większe znaczenie?

Nie.

smutnyy

Nie, znaczenie ma leczenie. Kiedy było, kiedy pożyczki, kiedy przestałeś spłacać, dlaczego. Jak póżniej było ze spłatami, czy coś aktualnie spłacasz, czy jednak nic etc. Ogólnie temat "rzeka" wiele innych spraw, moja trwała prawie 50 minut i pewnie potrwała by dłużej, ale cóż harmonogram i inne rozprawy czekały.

 

Na portalu sądu masz nagranie z rozprawy. Powiem, że nigdy swojego nie oglądnąłem , tak źle wypadłem :( . Jednak moja sprawa była indywidualna, ciężka do bronienia gdyż wniosek nie pisałem sam, były nieścisłości  i było ciężko. W dodatku miałem masę zapytań, których za bardzo się nie spodziewałem. Mówiłem prawdę na sali i powiedziałem, że nie ja pisałem ten wniosek.

smartboy123
2 godziny temu, smutnyy napisał:

Nie, znaczenie ma leczenie. Kiedy było, kiedy pożyczki, kiedy przestałeś spłacać, dlaczego. Jak póżniej było ze spłatami, czy coś aktualnie spłacasz, czy jednak nic etc. Ogólnie temat "rzeka" wiele innych spraw, moja trwała prawie 50 minut i pewnie potrwała by dłużej, ale cóż harmonogram i inne rozprawy czekały.

 

Na portalu sądu masz nagranie z rozprawy. Powiem, że nigdy swojego nie oglądnąłem , tak źle wypadłem :( . Jednak moja sprawa była indywidualna, ciężka do bronienia gdyż wniosek nie pisałem sam, były nieścisłości  i było ciężko. W dodatku miałem masę zapytań, których za bardzo się nie spodziewałem. Mówiłem prawdę na sali i powiedziałem, że nie ja pisałem ten wniosek.

Smutny jestem zdziwiony po co 2 sprawa na której będzie ogłoszony wyłącznie wyrok? Wszystko czarno na białym powiedziałem, a nie jestem z tej miejscowości bo mam ponad 150 km do sądu. Mam źle przeczucia bo większość spraw kończy się się na 1 sprawie i jest wyrok...

lukaszb
Teraz, smartboy123 napisał:

Smutny jestem zdziwiony po co 2 sprawa na której będzie ogłoszony wyłącznie wyrok? Wszystko czarno na białym powiedziałem, a nie jestem z tej miejscowości bo mam ponad 150 km do sądu. Mam źle przeczucia bo większość spraw kończy się się na 1 sprawie i jest wyrok...

Często tak się dzieje, a kto wie czy nie zazwyczaj. 

smartboy123
6 minut temu, lukaszb napisał:

Często tak się dzieje, a kto wie czy nie zazwyczaj. 

W sensie te 2 sprawy? Na jednej przesłuchanie a na drugiej wyrok tak? Jedno pytanie sądu dotyczyło czy utrzymuje abstynencje, to dołączyłem dokument z ośrodka gdzie jest stwierdzone że cały czas chodzę na terapię i korzystam z pomocy psychiatry.

lukaszb
Teraz, smartboy123 napisał:

W sensie te 2 sprawy?

Tak.

smutnyy

Masz lepiej niż ja, bo za 1,5 tygodnia będziesz wiedział. Ja miałem drugą rozprawę z nieznanym mi terminem, posiedzenie niejawne. Myślałem, że oddalenie i za tydzień już będę wiedział o tym. Gorzej, bo takim przypadku dostaję od razu wyrok wraz z uzasadnieniem i wtedy jest trudniej wycofać wniosek. Dodatkowo tej sprawy nie widziałem na portalu a nie wiedziałem, że mogłem złożyć wniosek. Dzwoniłem raz w tygodniu do sądu a tam ciągle nic. Raz pani fajnie powiedziała "cisza w eterze". Jak zanosiłem jakieś pisma do sądu to też przy okazji pytałem. W końcu uzyskałem dostęp na portalu i tuż przed świętami dostałem prezent. Trwało to od jednej rozprawy do drugiej prawie dwa miesiące.  Masz daleko nie musisz jechać, to tylko formalność i bez znaczenia czy będziesz czy nie. Tylko pamiętaj, dowiedz się co się zadziało, wystarczy telefon do sądu lub zobaczysz to na portalu jeśli jesteś zalogowany. 


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

4 godziny temu, smartboy123 napisał:

Jedno pytanie sądu dotyczyło czy utrzymuje abstynencje, to dołączyłem dokument z ośrodka gdzie jest stwierdzone że cały czas chodzę na terapię i korzystam z pomocy psychiatry.

Problem może być taki, czy aby nie brałeś jakichś pożyczek podczas leczenia. 

smartboy123

Brałem, ale to w czasie leczenia z przed ośrodka gdzie chodziłem na gówniana terapię w miescie na odpier...Ale punkt kulminacyjny w moim wypadku to był właśnie ośrodek zamknięty.

smutnyy

Wiesz głownie chodzi o to, czy dokumenty z leczenia które przedstawiłeś nie kolidują z pożyczkami. Czy po ośrodku już nie brałeś i też jaki to jest czas. Wszystko ma znaczenie dla sądu, nie wiem o co Cię pytali, jaki masz wniosek, ale jeśli za dużo pytań nie było to powinno być dobrze. Tak z ciekawości spytam o grze Cię w ogóle zapytali ?.

smartboy123

Po ośrodku już nie grałem, od ośrodka mija abstynencji już ponad 7 miesięcy. Pytali czy zachowuje abstynencje dalej od ośrodka i czy wszystkie chwilówki szły na grę.

smutnyy

To powinno być dobrze. Jak masz możliwość to pojedź będziesz od razu wiedział. 

smartboy123

Witam. Jestem po wyroku upadłości :)

Udało się! :)

Długi ponad 70 tyś złoty. Abstynencji około pół roku, + zaliczony ośrodek i kontynuowana terapia.

 

Mam do was pytanko.

Zarabiam najniższą + nie mam majątku.

Ja kto wygląda w prkatyce? Pani z sekretariatu powiedziała mi że jakieś papiery przyjdą mi do domu. A Syndyk? Wiadome kiedy się odezwie?

Ogólnie teraz nie odbieram telefonów od chwilówek, więc dlatego pytam czy mam odbierać telefony jeśli byłby to syndyk gdzieś któryś z nich?

smutnyy

Trochę lipa, że zarabiasz najniższą. Nie jest dobrze, jeśli nic nie będzie szło do masy upadłości. Lipa w sensie dla syndyka, obyś dobrze trafił, bo jak widać są różne osoby. 

lukaszb
12 godzin temu, smutnyy napisał:

Trochę lipa, że zarabiasz najniższą. Nie jest dobrze, jeśli nic nie będzie szło do masy upadłości. Lipa w sensie dla syndyka, obyś dobrze trafił, bo jak widać są różne osoby. 

Dlaczego lipa dla syndyka? Niech się martwi o siebie a nie syndyka. Syndyk wpisze, że nic nie ma i tyle. Sąd nie ustali planu spłaty, a kosztami obciąży skarb państwa. I to tyle. 

smartboy123
4 minuty temu, lukaszb napisał:

Dlaczego lipa dla syndyka? Niech się martwi o siebie a nie syndyka. Syndyk wpisze, że nic nie ma i tyle. Sąd nie ustali planu spłaty, a kosztami obciąży skarb państwa. I to tyle. 

Panie Łukaszu niektórzy mówią że to cud że ogłosili mi upadłość z taką abstynencją + taką kwotą długu, a pan co o tym sądzi? Miał pan przypadek takich osób gdzie ktoś zarabiał najniższą + nie miał majątku, ile wtedy trwa ustalanie psw? Dziękuję za odpowiedź

Ekspert_Kredytowy

Dokładnie tak jak pisze Łukasz. Nie ma się co zamartwiać, że syndyk nie zarobi, bo on dostanie od skarbu państwa, czyli i ja i Łukasz i smutny i każdy kto płaci podatki się na to zrzuci.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

Teraz, smartboy123 napisał:

Panie Łukaszu niektórzy mówią że to cud że ogłosili mi upadłość z taką abstynencją + taką kwotą długu, a pan co o tym sądzi? Miał pan przypadek takich osób gdzie ktoś zarabiał najniższą + nie miał majątku, ile wtedy trwa ustalanie psw? Dziękuję za odpowiedź

Żaden cud, po prostu jesteś niewypłacalny, lepiej dla Państwa żebyś zaczął od nowa, niż jakbyś miał zasilać szarą strefę.

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Sebastien87
      By Sebastien87
      Witam. 
      Sprawa wygląda następująco chciałbym ogłosić upadłość dla kredytów które przestałem płacić w 2014r. Były to kredyty bankowe, pożyczki poza bankowe, karty bankowe, jak i abonamenty. Większość było na firmę którą musiałem zamknąć wpadłem w pętlę finansową jeszcze dodatkowo wciągnięta została w to moja żona. W sumie mamy ponad 200 tys zadłużenia. Skarbówkę już spłaciłem jeden kredyt też się spłaca przez komornika na wypłacie. Pracuje teraz legalnie zarobki ok . 3000-3500 zł na rękę. Żona aktualnie jest bezrobotna. Większość dokumentów posiadam, niestety części nie i niemam pomysłu jak się za to zabrać.(od 2014 dwa razy zmieniałem miejsce zamieszkania) Część dokumentów jest z lat 2015 więc niewiem gdzie te długi mogą się w tej chwili znajdować.   Proszę o pomoc kogoś z Śląska. Będę wdzięczny za odpowiedź. 
    • marbin
      By marbin
      Witam .
      Czy ktos mi podpowie  jakie są szanse lub statystyki upadłosci konsumenckiej w Łodzi.?
      Miałem sprawe w Sadzie w Piotrkowie ale Sąd przeniósł mi wniosek do Łodzi, uznał ze problemy finansowe powstały w miejscu gdzie wcześniej mieszkałem i  własciwym Sądem jest Sąd w Łodzi , zaznacze ze w Piotrkowie mieszkam od jakiegoś czasu  i tylko w weekendy ,nie jestem zameldowany w Piotrkowie Tryb.
    • AdekSE9
      By AdekSE9
      Witam, może ktos mi pomoże ,mam pytanie dwa tygodnie temu została ogłoszona u mnie  upadłość konsumencka , przyjechał do mnie syndyk który wypytał mnie o moje zarobki majątek i tym podobne , ale nie w tym rzecz ,zapytał mnie czy posiadam konto w banku ,powiedziałem ,że posiadam konto i zapytał się mnie czy wynagrodzenie jest przelewane na konto bankowe ,odparłem że dostaje pensje do ręki i po tej odpowiedzi nie zapytał o numer konta bankowego ani w jakim banku mam konto . Dopytalem tylko ,czy konto może zostać usunięte a on odpowiedział pytaniem czy myślę,że syndyk będzie się fatygował do banku żeby usunąć konto a więc moje pierwsze pytanie brzmi czy jeśli syndyk nie wyraził wtedy zainteresowania moim kontem to czy zostaje ono do mojej dyspozycji ponieważ dostęp do konta mam cały czas mogę operować na nim .a drugie pytanie ważniejsze to po ogłoszeniu upadłości zablokowałem na stałe konto do kasyna online dodam że upadłość przez hazard ,ale przed tym mialem zgromadzone środki na koncie 1500zlotych które wypłaciłem aby zamknąć konto w kasynie, za dwa dni srodki powinny być na koncie ale nwm co zrobić z tym fantem jeśli mam dostep do konta to czy wypłacić te pieniądze i przeznaczyć na "życie " czy oddać je syndykowi bo o tak się o tym dowie i będę miał w związku z tym jakieś problemy u syndyka ? Proszę o odpowiedzi i za każdą z góry dziękuję .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X Najczęściej wybierane kredyty konsolidacyjne: