Jump to content
auburn371

Pętla zadłużenia.

Recommended Posts

auburn371

Dzień dobry, proszę o poradę  jak mogę spłacić obecne zadłużenie. Moje zobowiazania:

 

Vivus     4144zl  termin 09.06.2019 

Finboo   3745 zł termin 05.07.2019

Netcredit 3808 zł termin 06.07.2019

Lendon    1200 zł termin 08.07.2019

Miloan      1400 zł termin 07.07.2019

Provema  2100 zł termin 10.07.2019

 

Obecnie nie posiadam stałej pracy, dorabiam ze względu na dwa kierunki studiów. Za tydzień kończy mi się sesja i mam dwie możliwości:

 

-zostać w Polsce(Warszawa) i znaleźć stalą pracę(raczej więcej niż 4 tys nie wyciągnę do tego minus 1000 na oplaty zwiazane z mieszkaniem i wyżywieniem)

 

- wyjechać za granicę na około 2 miesiące (gdzie zrobię średnio 6 tys miesięcznie, ale co wtedy ze spałatą długów?)

 

Mam jeszce takie pytanie, kiedy mogę się spodziewać windykacji i w wypadku wyjazdu za granicę i spłatę zobowiązań dopiero we wrześniu czy może orientuje się ktoś czy windykator może w tym czasie zapukac do drzwi? oraz po jakim czasie sprawy są wnoszone do sądu? 

 

Z góry dziękuję za wszelkie porady

bieniej
58 minut temu, auburn371 napisał:

 

Mam jeszce takie pytanie, kiedy mogę się spodziewać windykacji i w wypadku wyjazdu za granicę i spłatę zobowiązań dopiero we wrześniu czy może orientuje się ktoś czy windykator może w tym czasie zapukac do drzwi? oraz po jakim czasie sprawy są wnoszone do sądu?

Spokojnie. Będą dlugo windykowac - telefony, smsy, listy i tyle. Ja mam przeterminowane pozyczki od marca-kwietnia i do dnia dzisiejszego nikt mnie nie odwiedził. 

 

Jesli masz możliwość wyjazdu i zarobienia wiekszej kasy na splate - to skorzystaj z tego i spłać we wrześniu po powrocie. Nic się nie stanie jak sobie poczekają.

 

I nie rozmawiaj z windykacją. Zablokuj ich numery. Rozmawiając z nimi nic nie ugrasz. Skup się na spłacie pożyczek.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.



  • Similar Content

    • Emileusz
      By Emileusz
      Witam wszystkich serdecznie. 
      Na moją "świetna" sytuację przyczynialem się latami. Zaczęło się od wzięcia szybkiego tysiąca bez odsetek w banku ING. Obecnie sytuacja wygląda tak że posiadam od groma pozyczek na swoim koncie bankowym osobistym Ing, 2 pożyczki w aliorze (zdjęcie poniżej) oraz kilka kredytów na koncie mojej parterki która brala kredyty dla mnie bo mi już nie chcieli nigdzie dawać. Oprócz tego moja partnerka ma na swoim koncie też kilka swoich kredytów. (Wszystko w ING) W całej naszej historii zawsze płacimy raty na czas, nigdy nie mieliśmy opóźnienia ale ta sytuacja nas już przerasta. Po "zejściu" kredytow zostajemy praktycznie bez pieniędzy, często wiaze się to z następna pożyczka bądź jakąś chwilówka. 
      Poza kredytami Place jeszcze 1400 zł czynszu za mieszkanie (płacimy po połowie ale mam tyle kredytów na koncie parterki ze idzie część na splate kredytów a czynsz oplacam sam) do tego raty kredytów, jakieś rachunki i nie zostaje nic pieniędzy. 
      Ja pracuje od 6 lat na umowie zlecenie w firmie ochroniarskiej, raz do roku wyjeżdżam za granicę aby dorobić i przez 2 miesiące w których mnie nie ma nie wpływa wynagrodzenie i nie mam ciągłości w otrzymywaniu pensji. Z firmy nie jestem zwalniany w tym czasie. Moje średnie zarobki to koło 3000 zł miesięcznie. Partnerka pracuje na umowę o pracę od 5 lat na czas nieokreślony i zarabia średnio 2500 zł netto. Jakie wyjście było by najlepsze w takiej sytuacji? Nadmienię ze potrzebuje obecnie 5 tysięcy na splate pożyczek u znajomych. Chcieliśmy skonsolidować kredyty u mojej partnerki, zadaliśmy 2 pytania w aliorze i city handlowym ale odmowne. Co robić? (załączam zalacznik z moimi i parterki zobowiązaniami) błagam o pomoc. 

    • Zibi53
      By Zibi53
      Witam.
      No i na starość wpakowałem się w kłopoty.. Swoje zobowiązania bankowe spłacam regularnie, ale na nowy kredyt nie mam szans. No i moja dalsza historia jest jak wiele innych. Chwilówki, chwilówki i nagle koniec nie mam jak spłacić zaciągniętych długów. Pożyczkodawcy od Vivusa do Kuki. Kwoty różne od 1000 zł do 8000 zł. W sumie do 30 do 40tys. Te wszystkie pieniądze przeznaczałem na utrzymanie domu i zakup leków.  Mam chorą żonę (białaczka), której już raz powiedziałem o swoich kłopotach i nie mogę tego zrobić powtórnie. Co z tym można zrobić? Na szczęście na zdrowie nie narzekam i staram się dodatkowo pracować, ale spirala się zaciska. Jak mogę z tego wybrnąć, czasu coraz mniej?
      Pozdrawiam
      Senior Zibi
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.