Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'petla-dlugow'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne - Opinie
  • Pomoc w zakresie pozostałych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty gotówkowe - Opinie
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
    • Chwilówki
    • Pożyczki prywatne
    • Pożyczki - Opinie
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Komornik, windykacja
    • BIK i BIG
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Forum prawne
    • Dyskusje Ogólne
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogs

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Categories

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • vBulletin Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 606 results

  1. MichalAniol

    Wyjście z długów.

    Witam wszystkich na forum. Długów sporo, wypiszę w wątku w kolejnych postach, ale na początek mam 3 kwestie, które chciałbym wyjaśnić. 1.W którym miejscu na stronie EPU zobaczę, gdy coś wpłynie ? Jakieś powiadomienie mi wyskoczy ? Czy muszę wchodzić w którąś rubrykę ? Czy zaznaczenie "przesyłanie powiadomień drogą email" jest równoznaczne z tym, że wszystko będę dostawać na profilu, a nie fizycznie ? 2.Czy nieprzebywanie pod podanym adresem zameldowania ma jakieś negatywne skutki a propos korespondencji z windykacji itp ? No bo z sądu będę dostawać wszystko na profilu (patrz pyt.1) ? Nie mieszkam tam i nie mam jak odbierać ewentualnej korespondencji. 3.Czy spokojnie mogę zmienić nr telefonu, żeby nie być atakowanym ciągłymi telefonami ? I tak nie odbieram czekając na pozwy, bo wszystkiego nie dam rady spłacić...
  2. Dzulsik

    Wyjście z długów.

    Witajcie Zanim postanowiłam napisać post, zaznajomiłam się z wieloma tekstami na temat tego jak wyjść z długów, również tutaj na forum. Chce z tym skończyć raz na zawsze, niestety sytuacja przez korona wirus i chorobe w marcu pokrzyżowała nieco moje plany. Moje aktualne kredyty to Aasa- 6200 (spłacone 5474) Lendon raty/ 5000 (spłacone 6493,3), Monedo 5000 (spłacone 4536), ferratum 6000 (spłacone 4300,56) poza tym dwie małe chwilówki, które mam zamiar spłacić w pierwszej kolejności. Jak postępować z resztą kredytów? Na razie mam niespłacone po jednej racie u każdego wierzyciela, na razie tylko piszą i dzwonią, ale nie wdaje sie w żadne dyskusje, spłacam tyle na ile mnie stać w danej chwili (przelewam kilka razy w miesiącu małe kwoty od 50-150zł). Czy w firmach, w których mam spłacony kapitał odpuścić jakiekolwiek wpłaty i czekać na sąd? Bardzo prosze o pomoc, nie do końca wiem jak sie za to zabrać.
  3. Cześć, zdecydowałam się założyć nowy temat bo sama przez to nie przejdę, a w przypadku długów wielką wagę odgrywa nawet małe wsparcie. Od kilku miesięcy tonę w ogromnych ratach i dodatkowo w niespłacanych chwilówkach. Przygodę z moimi długami rozpoczęła depresja, następnie 8 miesięcy leczenia na nowotwór złośliwy. Idąc na zwolnienie byłam świeżo po zmianie pracy, z niewielką pensją, a przed tym pracowałam na śmieciówce(branża reklamowa) więc to co dostawałam od ZUS ledwo starczało na życie, nie mówiąc już o ogromnych kosztach leczenia. I tak popłynęłam pożyczką na pożyczkę, chwilówka na chwilówkę i różnymi sposobami zdobycia pieniędzy byle mieć na kolejne ważne badanie i konsultację (mój nowotwór wymagał konsultacji 3 specjalistów, a kolejeczka na NFZ do nich była ogromna ) A no i jak to ZUS, płacił jak mu się chce - czasem byłam i 2,5 msc bez wpływów. Obecnie została mi na barkach ciężka depresja, która totalnie odbiera mi chęć do życia, działania dlatego potrzebuję dobrego kopa i wsparcia. Z nowotworem odpukać chwilowo spokój, nie ma wznowy i przerzutów więc może te długi nie poszły na marne. Do tej pory jakoś ciągnęłam to wszystko, każde pieniądze szły na spłatę, ale nie spóźniałam się ani z rachunkami, ani z ratami. Jedyny problem to przedłużanie i refinansowanie chwilówek (za późno trafiłam i za późno forum przeczytałam) W tym miesiącu jednak po niewypłaceniu przez nowego pracodawcę pensji, po utraceniu dachu nad głową moja sytuacja zmieniła się o 360 stopni bo nie mam nawet na raty, nie wspominając już o chwilówkach. Ba nie mam za co jeść i żyć, dokarmia mnie przyjaciółka. Jedynie ratowałby mnie wyjazd za granicę, i w tym tygodniu postaram się załatwić pozwolenie od lekarza. Wiem, że będzie ciężko, moja kondycja i psychiczna i fizyczna jest w tragicznym stanie, ale może świadomość lepszego zarobku pozytywnie mnie nakręci. Jeżeli jest tutaj ktoś z forumowiczów kto wybiera się bądź pracuje już poza granicami naszego kraju (interesują mnie głównie Niemcy, aby w razie co szybko wrócić do Polski) to będę wdzięczna za znak i cynk czy nie ma wolnych wakatów. Na pomoc rodziny nie mam co liczyć, wiedzą, że mam trochę do spłaty, ale nie wtajemniczałam ich ile. Na dzień dzisiejszy: Smart Pozyczka - 2500 (termin 9 dni temu) - maile od DeltaWise - nie odbieram - 2 razy refinansowana Net Credit - 2500 (termin 5 dni temu) - pisali SMS o dogadanie się, wstrzymuję się z decyzją - 2 razy refinansowana Vivus 4000 zł (termin 3 dni temu) - u nich miałam kilka pożyczek spłaconych, ogólnie idą na rękę, ich aż tak bardzo się nie obawiam, ale też z nimi jeszcze nie rozmawiałam Spłaciłam już KUKI, FINBO i LENDO na łączną kwotę ok 4000 zł Jeżeli chodzi o raty to wypiszę je dokładnie w wolnej chwili ale jest ING na kwotę ok. 600 zł (tutaj chwilowe spóźnienie, ale już spłacone) - pozostało do spłaty 20 000 WONGA (280 zł spóźnienie 3 tygodnie, ale to pierwsze moje spóźnienie od 2 lat) FERRATUM - 380 zł (3 dni po terminie) PROVIDENT - 580 zł - termin na czerwiec MONEDO - 280 ZŁ - termin jutro - brak kasy na spłatę HAPPI POŻYCZKI - 380 ZŁ - termin za 3 dni ZAPLO - 390 zł - termin za tydzień SKOK - 250 zł (tutaj jest problem bo zalegam 3 tygodnie) - do końca pozostało jakieś 3500 zł do spłaty Jakbym miała policzyć kapitał powyższych rat parabankowych to nie przekroczy on 15 000, ale z odsetkami, prowizją robi się dużo weselej. Mam świadomość, że jest ciężko, ale też że nie ma tragedii, że jak się zaciśnie pasa, znajdzie dodatkową pracę to jest to do ogarnięcia. Ale jak się nie ma zdrowia, to jest już ciężej. Najbardziej się boję tych chwilówek, ale liczę, że uda mi się chociaż na jakieś zbiory w Niemczech załapać i przez te 3 miesiące na to uzbierać. Trzymajcie kciuki za mnie, natchnijcie mnie pozytywnie bo obecnie nie widzę żadnego ratunku. I jak ktoś jest w stanie polecić mi firmę, agencję pracy za granicą - to walcie na PW. Chyba, że jest ktoś kto chce się dołączyć do mnie w wyjeździe również super, bo zawsze to raźniej.
  4. Witam wszystkich, Postanowilem tez napisac o swoich problemach bo uwazam ze dusze wszystkiego w sobie raczej nikomu jeszcze nie pomoglo. A za tem mam 40 lat na karku i tez wpadlem w ta nieszczesna petle z chwiluwkami i kredytami od parabankow, ponizej jak to wyglada umnie: Proficredit rata miesieczna 266 zl. placona do tego miesiaca w terminie, pozostalo do splaty okolo 7400 zl. Provemacredit rata miesieczna 355 zl, placone w terminie, pozostalo do splaty 1420 zl. Funeda rata 140,37 zl., placone w terminie pozostalo 3900 zl. Finai rata 487 zl. narazie wplacona i rata kolejna 8.08 do splaty pozostalo okolo 11,200 zl. Loanme rata tygodniowa okolo 119 zl.puki co splacam regularnie , do splaty okolo 11,000 zl. Taratatu rata 258,34 zl. Kredyt wziety w tym miesiacu do splaty ogulem 3100 zl. Extraportfel 1920 zl. data 11.08.2019 Łatwapozyczka 1500 zl data 11.08.2019 Solven 3207 zl. data 11.08.2019 Euroexpert rata 362 zl. Data 15.08.2019 ogulem do splaty 2175 zl. Lendon 4487 zl. data 14.08.2019 Wando 1500 zl. 15.08.2019 Filarum 1000 zl. data 15.08.2019 Vivus 1600 zl. data 22.08.2019 Zylion 1500 zl. data 23.08.2019 Viasms 1500 zl. data 25.08.2019 Szybkagotowka 3848 zl. data 11.08.2019 Nie moge sobie z tym poradzic, mieszkam tylko mama i to wszystko poszlo na remont domu mialem dostac splate z poprzedniej firmy okolo 20 tys kture mi zalegali z wynagrodzen ale niestetynie takie to proste sprawa jest w sadzie. Prosze czy moze mi ktos fachowo doradzic co z tym wszystkim zrobic, zglosiem sie do firmy New Media Serwis o pozyczke jedna wieksza tzn 65 tys na 120 miesiecy aby to wszystko splacic ale cisza. Mam stala prace mieszkam w Poznaniu zarabiam 3500 zl., niestety bik mam kiepski 44/100 punktow Jestem wstanie oczywiscie gdybym dostal gdzies tak kredyt jak napisalem spokojnie placic rate w kwocie 850 zl. Czy jestescie wstanie mi pomoc fachowa rada co robic czy szykac kredytu prywatnego czy poprostu tak jak czytalem u wielu placic po kolei kazda chwilowke i tyle co moge raty parabankow ogolnie moge wydac miesiecznie na splaty okolo 1500 zl. Pomozcie prosze.
  5. 1. Provident Pożyczone 3500,0zł i do spłaty 5487,58zł rata 297,53zł Pierwsza rata nie spłacona w całości, Przy drugiej zapłaciłem 310zł, teraz zbliża się trzecia rata 2. Vivus 2304,40zł do spłaty 68 dni po terminie. Windykuje mnie Arvato FS i mówi, żeby płacić chociaż 50zł żeby wyrazić chęć spłaty 3. SzybkaGotówka pożyczone 400zł, sami refinansowali, rata nr 1 104,36zł i druga rata 500,89zł 4. Alior Bank kredyt konsolidacyjny 25.000zł . Spłaciłem chyba już 6 rat po 325zł. Zadłużenie dwóch rat 651.75zł, zaraz dojdzie trzecia rata. Był już windykator terenowy. Przez niego miałem u rodziny kłótnie w domu 5. Via SMS 250zł do oddania Na ten moment w Kwietniu chcę zrobić za jakieś 600zł uprawnienia na wózek widłowy. Potem 250zł na naprawę samochodu i do sierpnia odłożyć 1200zł na ubezpieczenie samochodu. Zarabiam 2000 zł w Czechach, na umowie mam 15 000 CZK. W dodatku teraz koronawirus i przez kolejki na graniczy trudno jest wrócić do Polski bo trzeba odstać na granicy 4 godziny to minimum. A trzeba jechać na chwile do bankomatu zabrać pieniądze i wymienić w kantorze
  6. Witam jeszcze raz, wybaczcie za tamten temat, był pisany na szybko i jak jeden użytkownik mi polecił - zakładam nowy i opiszę wszystko od deski do deski. Straciłem pracę, więc nie zarabiam już tyle, na ile wcześniej było mnie stać aby spłacać oba kredyty, teraz pracuję za bardzo małe pieniądze, dlatego wziąłem dwie chwilówki z którymi mam większy kłopot. Mbank - 39175 - Przez 5 miesięcy jeszcze mam karencje z uwagi na wirusa i place tylko odsetki, 235zł. tyle dobrze, bo ogólna rata miesięczna to około 1100zł. Provident - 7006 - 2 razy wzięte "wakacje kredytowe", co miesiąc nie idzie wiec w tym miesiącu muszę zapłacić 425zł. To dwa kredyty, jeszcze dwie chwilówki, tu jest większy kłopot. Extraportfel - 812zł, data spłaty 3.07 - nie mogę refinansować pożyczki, kosztuje to 150zł których i tak nie mam Miloan - 1276zł, data spłaty 16.07 - do tej jeszcze chwila, będę po wypłacie już co prawda, ale i tak całości nie dam rady spłacić. W poprzednim temacie poruszyłem sprawę extraportfelu - bo jest najbliżej, te 10zł codziennie to było takie po prostu rzucenie czegokolwiek, ale myślę że co tydzień mógłbym wysyłać im 100zł, sęk w tym czy ma to sens (już wiem, po tamtym temacie, że nie), czy lepiej uzbierać całość i wtedy spłacić. Żeby też było powiedziane, aż tak nie boję się listów, maili, telefonów. Chcę iść na ugodę, napisałem maila, czy w ramach tego, że wcześniejszą pożyczkę spłaciłem przed czasem, tą mogą mi rozłożyć na raty, ale jedyne co mi odpisali, to że mogę refinansować tą pożyczkę, a tak jak napisałem wyżej - takiej kwoty nie mam i refinansowanie wydaję mi się bez sensu. Jeśli jednak ma sens, to jak, czy oni oddadzą to od razu komuś i mam nie wpłacać na ten rachunek który teraz tam widnieje, żebym też nie tracił pieniędzy. Pozdrawiam, dzięki wielkie za pomoc.
  7. karusia

    Drobna spirala długów.

    Witam, Wpadłam w pętlę długów, obecnie jestem widoczna w BIKU z 60dniowym opóżnieniem w jedynym kredycie bankowym, jaki mam, mam jeszcze pozabankowy kredyt i kilka chwilówek. Całe zadłużenie to kwota około 25-30 tysięcy. Zostałam już nieprzyjemnie uświadomiona tutaj na forum, że nie mam szans na kredyt,na konsolidację, a nawet na SKOK.. w skoku byłam, mam 2 dochody - umowa o prace na czas nieokreślony i rente rodzinną, łącznie jest to ponad 3000zł. Pani w Skoku jednak ubiega się o decyzje o rencie, a Zus się nie kwapi, żeby ją wydać, nawet nie wiem czy te 700zł coś mi zmieni i czy dostanę ten kredyt.. Prosze o radę, co powinnam zrobić.. Czy jest szansa wyjść z tej sytuacji? Bardzo dziekuje z góry za odpowiedz. Pozdrawiam
  8. Witam, jak większość tu zaglądających posiadam ogromne długi i co gorsze moje zarobki nie są wystarczające na ich spłacanie. Moja sytuacja w porównaniu z innymi nie jest jakaś wyjątkowa i nie z takiego względu zakładam nowy temat. Uważam jednak, że brakuje na forum dyskusji o radzeniu sobie z długami nie w sensie finansowym, a bardziej psychicznym... Zatem przykro mi jeśli ktoś wszedł tu z nadzieją na jakieś rozwiązanie jak pozbyć się swoich długów oraz proszę o nie umieszczanie złośliwych komentarzy, że taki temat nic nie wnosi i nie rozwiązuje żadnych problemów. Ale do rzeczy. Zastanawia mnie jak inni radzą sobie z funkcjonowaniem w tym żmudnym okresie życia... Od kilku lat nie potrafię normalnie funkcjonować. Mam wrażenie, że wszystko i wszyscy ludzie, którzy mnie otaczają, mijają, należą do jakiegoś innego świata, że wszystko postrzegają zupełnie inaczej. Już nie potrafię normalnie rozmawiać na takie różne zwyczajne tematy jak pogoda czy coś takiego... Zresztą nie mam na myśli samych błahostek. Mam wrażenie, że nawet jakbym np. kierując samochodem zahaczył w jakiś słup i rozwalił przód to nic by się nie stało... do takiego stopnia martwią mnie jakieś zaległe zobowiązania o wiele poważniejsze... Drażni mnie jak nie wiedząca o moich problemach rodzina rozmawia o jakimś "problemie" dotyczącym np. kilkuset złotych lub jakiejś zupełnie błahej rzeczy. Czuję się jakbym miał taki długi urlop od całego życia i spędzał go w jakimś piekle. Do tego dochodzi gdybanie o tym wszystkim co mija, co już nie wróci, co mogło się wydarzyć i jakby było jakbym nie wplątał się w te wszystkie problemy. Z tym poradziłbym sobie najłatwiej, gdybym był sam, bo co z tego, że mógłbym mieć coś materialnego gdyby nie wcześniejsze postępowanie skoro obecnie największym marzeniem jest znowu móc cieszyć się zwyczajnymi rzeczami, przyrodą... No ale jak pomyślę ile mógłbym uczynić dla najbliższych za te pieniądze i jak spokojnie wyglądałoby życie mojej rodziny... Drżę na dźwięk telefonu lub dzwonka do drzwi... Unikam odbierania telefonu tracąc potencjalnych klientów... To jest takie silne... jak jakaś fobia. Nie potrafię myśleć i niczym innym, skupić się, rozluźnić, zrelaksować. Mam uczucie jakby moją głowę wciąż ściskało jakieś imadło. Nie pamiętam już jak to jest wyspać się i obudzić się wypoczętym... Czy tak musi być? Czy musi tak być do czasu pozbycia się długów czy może macie jakieś sposoby na to aby już w drodze do lepszej jakości życia jakoś ulżyć sobie? Mam niecałe 30 lat i wrażenie, że zanim poczuję się finansowo znów stabilny mogę być u schyłku życia... Więc muszę coś wymyślić, bo zwariuję... Bo jak tak logicznie sobie pomyślę to niektóre z moich problemów istniejących np. 3 lata temu dzisiaj nie istnieją. Są jakieś nowe, ale to nie zmienia faktu, że jakieś rozwiązałem - a przecież przysparzały wszystkich tych samych trosk co te dzisiejsze. Kilkadziesiąt przysparzających palpitacji serca telefonów w sprawie, której dzisiaj nie ma... I czy warto było tak reagować? Próbuję nastawić się, że o dzisiejszych problemach też kiedyś będę mógł tak powiedzieć dlatego wszelkie monity itp. powinny spływać po mnie... Chcę się obudzić i dostrzec piękno życia, zwyczajnych rzeczy, spaceru z psem, do lasu... Czasami zastanawiam się czy wypruwać flaki i spłacać jak najwięcej, nie mając czasem co jeść, chodząc wiele kilometrów kiedy auto przestaje jechać z powodu braku paliwa itp... (co i tak nie wystarcza i opóźnienia są coraz większe) Czy na jakiś czas rzucić to wszystko i jak najwięcej zarobić na czarno, żeby nikt mi tego nie zabrał i dopiero poukładawszy sobie jakoś wszystko zacząć spłacać, wtedy już pewnie komorników... Nie wiem już co robić... Czy ktoś miał podobne myśli do którychkolwiek, o których wspomniałem w tej wiadomości?
  9. Witam, Potrzebuję pomocy, gdyż znalazłem się w sytuacji, w której nigdy nie planowałem i nie chciałem się znaleźć. Niestety hazard całkowicie mną zawładnął i nie wiem jak będzie dalej. Teraz oprócz leczeni i pracy nad sobą najważniejsza jest spłata tego wszystkiego. Oczywiście nie mogę spłacić wszystkiego na raz. Dochody 6 000,00 zł na rękę, kredyty bankowe które spłacać muszę to 2 700,00 zł rat. Niestety najbliższą ratę spłacę dopiero 28 marca, wymagalna jest od 29 lutego, więc będę miał poślizg 29 dni. Mam nadzieję, że nie dojdzie do wypowiedzenia umowy kredytowej z PKOBP ? Oprócz PKO BP mam następujące zobowiązania do spłaty: 1) Monedo -> Kwota pierwotna 1 700,00 zł; Spłacone 15 rat po 137,00 zł (łącznie spłacone 2 052,00 zł), Do spłaty zostało 9 rat, Zaległość 45 dni i chyba zaprzestanę już spłat; 2) Ferratum --> Kwota pierwotna 8 000,00 zł; Spłacone 4 raty po 433,00 zł, Otrzymałem pismo z wypowiedzeniem umowy jeśli w ciągu 15 dni nie spłacę 600 zł; 3) Provident --> Kwota pierwotna 7 000,00 zł; Rata 600,00 zł. Łącznie spłacone już około 9 000,00 zł... Tak myślę, aby już nie spłacać i czekać na sąd; 4) Provident --> Kwota pierwotna 7 000,00 zł; Odstąpiłem od umowy, po odstąpieniu termin zwrotu miałem na 10 lutego, Do tej pory zwróciłem 4 400,00 zł; 5) Credissimo --> Kwota pierwotna 2100,00 zł; Spłaciłem 10 rat po 219 zł, Łącznie spłaciłem już 2 212,00 zł. Zaległość 30 dni.. Planuję już nie spłacać i czekać na sąd; 6) LoanMe --> Kwota pierwotna 1 500,00 zł; Odstąpiłem od umowy, po odstąpieniu termin zwrotu miałem na 20 stycznia, Oddałem 1 145 zł; 7) CrediStar --> Kwota pierwotna 1 000,00 zł; Odstąpiłem od umowy, po odstąpieniu termin zwrotu miałem na 20 lutego, Oddałem 500,00 zł; 8) Aasa --> Kwota pierwotna 2 000,00 zł; Zapłacona jedna rata w wysokości 267,55 zł. Bez opóźnień, kolejna rata na 25 marzec; 9) Kredyt OK --> Kwota pierwotna 3200,00 zł; Zapłacona jedna rata w wysokości 350,00 zł; Bez opóźnień, kolejna rata na 25 marzec; 10) NetGotówka --> Kwota pierwotna 1 300,00 zł; 05 marca mija termin zwrotu po dokonanym odstąpieniu... Nie mam funduszy na zwrot; 11) Euroexpert --> Kwota pierwotna 2 000,00 zł; 05 marca mija termin zwrotu po dokonanym odstąpieniu... Nie mam funduszy na zwrot; 12) Monedo ---> Kwota pierwotna 4 000,00 zł; Rata 310,00 zł, Spłacone 15 rat na łączną kwotę 4 664,00 zł; Opóźnienie 30 dni, Myślę zaprzestać spłat i czekać na sąd; 13) Credissimo --> Kwota pierwotna 2 000,00 zł; Spłacone 8 rat po 260,00 zł; Opóźnienie 30 dni, Myślę zaprzestać spłat i czekać na sąd; 14) Provident ---> Kwota pierwotna 5 000,00 zł; Spłacone 5 rat po 260 zł; Opóźnienie 40 dni, 15) Aasa --> Kwota pierwotna 4 000,00 zł; Spłacone 6 rat po 292,00 zł; Opóźnienie 3 dni; 16) Sms Kredyt --> Kwota pierwotna 7 000,00 zł; Spłacone 5 rat po 421 zł; Opóźnienie 45 dni; 17) Vivus --> Kwota pierwotna 7 500,00 zł; Odstąpiłem od umowy, po odstąpieniu termin zwrotu miałem na 01 lutego, Oddałem 4 500,00 zł; 18) Pożyczka Plus --> Kwota pierwotna 2 500,00 zł; Odstąpiłem od umowy i nie oddałem całości, Do tej pory oddałem 1 600,00 zł, Cesja do DeltaWise (po cesji również płaciłem); 19) Ferratum -->Kwota pierwotna 10 000,00 zł; 22 marca mija termin spłaty po odstąpieniu... Nie będę miał z czego oddać... Po odliczeniu rat kredytów bankowych jestem w stanie spłacać około 3 000,00 zł miesięcznie. Spodziewam się jakiejś ekstra kasy z PKOBP za zwrot prowizji. 29 września 2016 roku skonsolidowałem kredyt poprzedni w PKOBP i kilka innych chwilówek. Spłata poprzedniego kredytu w PKO BP to była kwota 90 000,00 zł więc liczę na jakieś 4 tyś zł zwrotu prowizji z tego tytułu i tymi pieniędzmi również mógłbym coś popłacić (Wniosek do PKO BP o zwrot złożony 21 lutego elektronicznie, więc pewnie jeszcze trochę poczekam). Ogólnie nie wiem co robić i w jakiej kolejności. Ogólnie czarna d. Będę wdzięczny za każdą wskazówkę i wypowiedź.
  10. Witam 2 sprawy: 1. Kredyt wziety w jednym ze SKOKów w 2012 nastepnie przejęty przez Alior (po bankructwie przez SKOK). Alior uzyskał w 2015 nakaz sądowy w postepowaniu upominawczym. Komornik jakąs cześc pociagnał. Nastepnie przejał to Universe 3 NSFIZ a Alior wycofał od komornika. W tej chwili windykuje Getback w imieniu Universe . Co z tym mozna zrobic? Jak to widzicie? do spłaty zostało trochę. 2. Kredyt gotówkowy i kredyt na karcie w DB Polska wzięte w 2013. DB uzyskuje na to BTE i komornik ściaga znaczną wiekszość ale pod koniec 2018 DB zostaje przejete przez Santander i DB wycofuje od komornika. W tej chwili od czasu do czasu Dział Windykacji Santander przypomina sie. Równiez pytanie jakie mam tutaj możliwości ? Generalnie jestem w stanie od reki spłacić 50% zobowiązań (a raczej kapitału) ale to max. bo sie i tak zadłuże na to powiedzmy u rodziny której to bedę spłacał na niskim procencie. Ewentualnie inne rozwiązania. Co proponujecie? Dodam , że nie odbierałem osobiscie korespondencji od komornika i od wierzycieli w tym czasie. Jednak w ostatnim roku kontaktowałem się z komornikiem bo złozyłem zażalenie na czynności i musiał oddac mi VAT.
  11. Witam nie jestem w stanie oszacować ile mam długu w chwilówkach bo straciłam już rachubę. Niektóre spłacone zostały dla Kruka niektóre do tej pory spłacam po ugodzie z Ultimo. Mam 3 komorników na koncie bankowym. Wiem że należy opisać kwotę i wierzyciela ale nie wiem ile już im wszystkim splacilam a odsetki są doliczane za każdą zwłokę. Wolę pobrać raport BIG bo tak będzie najlepiej. Windykator terenowy z Providenta gdzie mam do spłaty około 10 000 zł nęka mnie wizytami. Mam płacić raty co tygodniowe ok 400 zł ale nie mam z czego. Czy jest dla mnie jakiś ratunek? Jakas pomoc?
  12. 1. Wiek kredytobiorców: 25 2. Kwota miesięcznych rat kredytów: 3400zł msc 3. Szacunkowa kwota zobowiązań podlegających spłacie: +-95 tyś zł 4. Jeśli posiadasz nieruchomość: nie 5. Dochody netto kredytobiorców ( + informacja z jakiego tytułu jest dochód, czy umowy są zawarte czas nieokreślony) umowa o pracę od 24.06.2019 do 30.06.2022r. 2100zł netto, renta z tyt. Niezd. Do pracy 1050zł netto do 30.09.2020r. 6. Informacja o przeterminowaniach ( kiedy występowały, jak duże są/były / jaki był powód opóźnień) opóźnienia do max 30dni, lecz teraz będą większe zaległości, fizycznie nie mam możliwości wszystkiego płacić na czas. Obecnie 2 raty na 700zł w smartney, hapi 220zl, provident 1 rata 420zł. Ogólnie od zeszłego roku staram się z tym uporać, na konsolidację nie mam szans. W te kłopoty wpadłem ponieważ brałem pożyczki na spłatę innych, gdy się obudziłem było już za późno. Pierwsza pożyczka była na komputer, kolejna 10tyś miała sobie leżeć(stwierdziłem że łatwiej będzie spłacać w ratach niż odkładać, nie stety wydatki nie zaplanowane stopniowo tą kwotę zmniejszały...) W październiku postanowiłem otworzyć działalność, wziąłem 2 kolejne pożyczki na sprzęt i na start, nie stety w styczniu zakończyłem działalność, zbyt niska ilość zleceń, ledwo starczyło na zus. 4msc temu przyznałem się rodzinie, pomogli mi na tyle ile mogli, spłacili kredytem chwilówki na kwotę 40tyś zł. Nie chcę by sami to spłacali, nie czuję się z tym dobrze. Sam fakt że nie muszę tego ukrywać sprawia że jest mi psychicznie lżej, lecz zdaję sobie sprawę że będzie co raz to gorzej mimo iż jak do tej pory jako tako udało mi się uniknąć windykacji i komornika. Zastanawiam się czy próbować z upadłością konsumencką, trochę poczytałem. Jedyne co posiadam z majątku to auto z 1998 warte może z 1500zł na dojazdy do pracy. To co mogłem to sprzedałem na poczet bierzących rat. Czy jest na forum osoba która poprowadziła by mnie/doradziła co i jak zrobić? Pozdrawiam
  13. Ilonek72

    Problemy z długami.

    Miałem ciężki okres w życiu i nabrałem dużo chwilowek, ale także mam 3 kredyty w banku, limit w koncie i kartę. Teraz przeszłość mnie dogania i pora naprawić wszystko. I tu pytania: Komornik mnie znalazł, i okazuje się że mam już 3 zajęcia komornicze. Jak znaleźć informacje o innych zajęciach komorniczych i długach? Opłaca się wykupić pakiet BIK? Będą tam wszystkie firmy ładnie posegregowane gdzie i ile? Po drugie jak myślicie: czy skoro banki nie wypowiedziały mi jeszcze umowy jest sens z nimi gadać? Opuszcza mi trochę ratę i nie będą kazali naraz spłacić 10-msc zadłużenia? Banki to eurobank i credit Agricole. Chciałbym mieć czarno na białym gdzie i ile komu widzę by zamknąć wszystko i żeby mi coś nie wyszło za 10 lat z milionowym i odsetkami
  14. Witam Was. Dzisiaj mam takiego doła, że muszę się wyżalić. Moja wypłata z ponad 4300zł. spadła do 1038zł. Od lipca ok 1500zł. Firma w tarczy, zabrane nadgodziny, premie, wydajności, obniżka czasu pracy. Wszystko co możliwe. Jeszcze opieka covidowska na dziecko dodatkowo obniżyła pensję. Motoryzacja- więc można się domyślić, że tak szybko na nogi nie staną, tarcza ma się przedłużyć, a wraz z tym nasze wynagrodzenie nie wzrośnie. Innej pracy w moim rejonie brak z wiadomych przyczyn. Szukam codziennie. Zaczyna mnie strach paraliżować. Do tej pory wszystko płacone na czas, ale ja już dzisiaj wiem, że po skończonych w lipcu wakacjach kredytowych nie będę wypłacalna. I ta myśl nie daje spokoju. Mam 3 kredyty w Alior z ratami: 670 zł., 320zł., 750zł. Kredyt w Getin Banku z ratą 630zł. Super Grosz z ratą 255zł, Hapi pożyczka z ratą 600zł. Jeszcze 2x profi credit ale za to płaci mąż. No i mam zaległy net credit. Net credit sprzedał do in credit, potem było obligo, a teraz Aforti. Chyba to mnie tak przybyło. Dziwnie zabrzmi, ale przeczytałam całe forum (jestem tu już sporo czasu) i miałam cichą nadzieję, że nie będzie Aforti tylko Svea. Aforti nie dość, że ma terenowych, mają do mnie blisko, to jeszcze dzwonią po sąsiadach, rodzinie i do pracy. Praca- mój zakład nie lubi dłużników. Dlatego nie mogę dopuścić do zakończenia płacenia profi pomimo że kapitał już dawno spłacony ( i ja póki co psychiczny wrak), a z Aforti jak zadzwonią to będę musiała jakoś obrócić kota ogonem. I tak wiem, że firma nie może zwalniać przez dlugi, ale tak się dzieje. Niby spada wydajność, pracownik nagle na celowniku i za wszystko ląduje się na dywaniku, a zaraz potem za drzwi. I dzieje się tak akurat w momentach jak wychodzą na jaw długi. Mamy dużo cennych rzeczy typu miedź, kiedyś były kradzieże więc teraz są uczuleni. Net credit nie dostał ode mnie ani złotówki, za szybko cesja była, a po cesji każdy radził by zaprzestać spłat. Z żadną windykacją nie rozmawiam, a kwota ponad 6tys. Jak pisali o ugodzie i ratach to nie brałam w ogóle tego pod uwagę, bo to były max 4 raty po prawie 2 tyś. Mnie na to nie stać. Hapi pożyczka- prosiłam o odroczenie płatności, ewentualnie o wydłużenie okresu spłaty ze zmniejszeniem raty. Pożyczka na 17 miesięcy, 5 już poszło, do kapitału jeszcze trochę. Odmówili. Nie liczy się fakt, że jestem niby stałym bezproblemowym klientem. Uprzedzam szybciej, szukam rozwiązania, a oni to gdzieś mają. Super grosz- do kapitału jeszcze kilka rat więc też ręce związane. Kredyty bankowe- tu nie mam pojęcia jak ugryźć, co robić żeby nie dopuścić do wypowiedzenia. Na żadnym bankowym do kapitału bardzo daleko. Wyprzedzając pytania: rodzina nie pomoże, bo praktycznie jej nie mam, mąż niewyplacalny (moje zobowiązania szły na jego, ale to nieistotne). Tak miałam wcześniejsze spłaty kredytów/chwilówek- jestem w trakcie finalizowania umowy z kancelarią Pana Łukasza i będziemy działać, ale to też będzie trwać więc tych zwrotów póki co nie biorę pod uwagę. Dodatkowa praca/ewentualnie zmiana: szukam. Ile mogę przeznaczyć na raty? Tyle ile będę dostawać wypłaty. Z obecnej bylam w stanie zapłacić super grosz, hapi i po wypłacie także klęska na całego. Jak Wy, moi drodzy byście to ogarnęli? Wszelkie rady mile widziane. Ps. wygadałam się i trochę mi lepiej 🙂
  15. Dobry wieczór, jak chyba zdecydowana większość użytkowników tego forum mam problem z długami. Historia niekoniecznie warta opisywania, kredyty na "klik" bez zastanowienia, młodość głupota itp. Moje zadłużenie to: 993,81 13072,59 5063,49 7034,04 9099,44 3617,59 3853,02 2544,84 4541,67 2729,28 1368,96 39477 - wszystko powyższe z MBANKU, dwie karty kredytowe, reszta to kredyty gotówkowe. Kredyty dawno wypowiedziane tj. w 2016r. wszystkie wykupione przez różne fundusze, znaczna większość chyba przez EOS. były egzekucje komornicze, ale bezskuteczne. Dodatkowo posiadam ok. 13000 długu w różnych funduszach tj. getback, ultimo, best - wykupione długi z sieci telefonicznych. Egzekucje również bezskuteczne. universe 3 1347,9 t-mobile 1361,03 t-mobile 1696,92 agio 6274,96 universe 3 2790,02 t-mobile 1184,96 t-mobile 483,26 best 2700 kredyt inkaso 2000 łącznie jest tego 55 tysięcy. Chciałbym jakoś to spłacić. Aktualnie nie pracuje, od września podejmę pracę. Na przeżycie wystarczy mi minimalna kwota czyli te 1920 zł. Nie muszę płacić za mieszkanie, ani wyżywienie. Także w zależności od tego ile dostanę od wrzesnia wypłaty, ale w mojej branży to minimalnie 3000 zł, na spłatę długów mogę przeznaczyć od 1000 do 1500 miesięcznie. Myślicie, że jest jakiś sposób, aby zawrzeć z az tyloma wierzycielami układy? czy zostaje jedynie komornik, których będzie kilkunastu i jakies 60 miesięcy spłacania przez komornika? ps. Nakazy zapłaty wysłane z EPU były na dobry adres, raz odbierałem ja, inne odbierała babcia, która mieszka w domu obok.
  16. Witam, Chciałem się poradzić w kwestii jak rozegrać temat moich zadłużeń. Lista spora a tematy zaczynają się mocna przedawniać. Sporo poczytałem i jestem w pewnych kwestiach mądrzejszy, jednak zakładam temat aby na moim konkretnym przykładzie znaleźć pomoc i radę jak dalej prowadzić sprawy aby nie popełnić błędów. Za wszelkie rady z góry dziękuję. To tyle jeśli chodzi o wstęp a teraz konkrety Chwilówki Vivus – 7409,80 termin był na 04.09.2019 Smartpożyczka – 7746,50 termin był 10.08.2019 Limekredyt – 1622,34 termin był na 26.07.2019 (tutaj już spłaciłem 500 pln i wpisałem pozostałą kwotę) Ferratumbank - 2565,67 termin 01.09.2019 Incredit - 5289,20 termin 03.10.2019 Extraportfel - 7803,66 termin 31.08.2019 Finbo 2597,25 termin 03.09.2019 Lendon – 3904.99 termin 04.09.2019 – tutaj już sprawa jest w Lex Actum PożyczkaPlus – 5858,60 termin był na 05.08.2019 Wando – 6091,20 termin był na 04.09.2019 Netcredit – 6478 , sprzedany do Incredit Polopożyczka – 2598,11 termin na 10.09.2019 Kuki – 1509,25 termin 29.09.2019 Szybkagotówka – 9485,94 spłata do 09.08.2019 , jednak tutaj działania tej firmy są dla mnie zaskakujące, wpierw dali refinansowanie bez mojej zgody na blisko 2500 pln , zgłosiłem że się nie zgadzam i mają to wycofać, teraz widzę że nowy termin spłaty 22.10.2019 bez dodatkowych kosztów Mam jeszcze kilka kredytów bankowych Alior i Santandery opóźnienia powyżej 30 dni. Generalnie wpadłem w całą pętlę biorąc chwilówki na spłatę chwilówek, liczyłem na pomoc firm oddłużeniowych co wszystko zajmowało czas i tak miesiąc po miesiącu brałem kolejne na spłatę wcześniejszych. Jak widać nie udało się nic załatwić a ja uznałem, że dość i postanowiłem spłacać po kolei mając do dyspozycji środki jakie mam. Już cztery chwilówki spłaciłem jednak zostało ich kilkanaście do ogarnięcia. Telefonów od windykacji nie odbieram, na maile też nie odpisuję. Wpłaciłem do trzech firm po małej kwocie ale po lekturze kilku wątków na tym forum zrozumiałem, że to nic nie daje. Nie ukrywam, że liczę na pomoc osób zawodowo zajmujących się takimi tematami aby mieć pewność, że uda mi się przejść przez cały proces bez dodatkowych stresów. Pozdrawiam
  17. Sunflower23

    Problem ze spłatą.

    Witam wszystkich mam problem związany z chwilówkami łącznie na kwotę 6000 zł. Vivus 1500 Lend On 500 Net Credit 1000 Miloan 1300 Wonga 1700 Jak mogę rozłożyć na raty vivusa lend on czy net Credit albo miloan na raty? Strasznie się denerwuje bo popełniłem głupotę i sam sobie jestem winien, ale chciałbym z tego wyjść i móc cieszyć się życiem, bo mam 24 lata a czuje się zgnieciony mentalnie. Czy jest z tego jakieś wyjście?
  18. Witam. No i na starość wpakowałem się w kłopoty.. Swoje zobowiązania bankowe spłacam regularnie, ale na nowy kredyt nie mam szans. No i moja dalsza historia jest jak wiele innych. Chwilówki, chwilówki i nagle koniec nie mam jak spłacić zaciągniętych długów. Pożyczkodawcy od Vivusa do Kuki. Kwoty różne od 1000 zł do 8000 zł. W sumie do 30 do 40tys. Te wszystkie pieniądze przeznaczałem na utrzymanie domu i zakup leków. Mam chorą żonę (białaczka), której już raz powiedziałem o swoich kłopotach i nie mogę tego zrobić powtórnie. Co z tym można zrobić? Na szczęście na zdrowie nie narzekam i staram się dodatkowo pracować, ale spirala się zaciska. Jak mogę z tego wybrnąć, czasu coraz mniej? Pozdrawiam Senior Zibi
  19. Witam wszystkich serdecznie. Na moją "świetna" sytuację przyczynialem się latami. Zaczęło się od wzięcia szybkiego tysiąca bez odsetek w banku ING. Obecnie sytuacja wygląda tak że posiadam od groma pozyczek na swoim koncie bankowym osobistym Ing, 2 pożyczki w aliorze (zdjęcie poniżej) oraz kilka kredytów na koncie mojej parterki która brala kredyty dla mnie bo mi już nie chcieli nigdzie dawać. Oprócz tego moja partnerka ma na swoim koncie też kilka swoich kredytów. (Wszystko w ING) W całej naszej historii zawsze płacimy raty na czas, nigdy nie mieliśmy opóźnienia ale ta sytuacja nas już przerasta. Po "zejściu" kredytow zostajemy praktycznie bez pieniędzy, często wiaze się to z następna pożyczka bądź jakąś chwilówka. Poza kredytami Place jeszcze 1400 zł czynszu za mieszkanie (płacimy po połowie ale mam tyle kredytów na koncie parterki ze idzie część na splate kredytów a czynsz oplacam sam) do tego raty kredytów, jakieś rachunki i nie zostaje nic pieniędzy. Ja pracuje od 6 lat na umowie zlecenie w firmie ochroniarskiej, raz do roku wyjeżdżam za granicę aby dorobić i przez 2 miesiące w których mnie nie ma nie wpływa wynagrodzenie i nie mam ciągłości w otrzymywaniu pensji. Z firmy nie jestem zwalniany w tym czasie. Moje średnie zarobki to koło 3000 zł miesięcznie. Partnerka pracuje na umowę o pracę od 5 lat na czas nieokreślony i zarabia średnio 2500 zł netto. Jakie wyjście było by najlepsze w takiej sytuacji? Nadmienię ze potrzebuje obecnie 5 tysięcy na splate pożyczek u znajomych. Chcieliśmy skonsolidować kredyty u mojej partnerki, zadaliśmy 2 pytania w aliorze i city handlowym ale odmowne. Co robić? (załączam zalacznik z moimi i parterki zobowiązaniami) błagam o pomoc.
  20. Dzień dobry wszystkim chetnym udzielic wskazowek i pomoc mi wyjsc z tego wszystkiego:( Jak większość posiadam długi z ktorymi juz sobie nie radze i wiem ze na chwile obecne nie poradze. Jest mi ciężko. Nie wiem co dalej bedzie. Strace narzeczona pewnie jak sie dowie i wszystkie plany jakie mielismy na przyszlosc legną w gruzach ale musze jej to powiedziec bo i tak prędzej czy później dowie się:( Zaczne od rozpisania swoich długow : Bankowe ( wszystkie kredyty gotówkowe ) : PKO BP 29 992 zl ( do spłaty jeszcze 27 000 zl ) - rata 660 zl SKOK 31 000 zl ( do spłaty 29 900 zl ) - rata 577 zl Kasa Stefczyka 20 000 zl ( do spłaty 19 200 zl ) - rata 420 zl Santander 11 000 zl ( do spłaty 10 000 zl ) - rata 330 zl Chwilówki ( daty do spłaty, wiekszosc po terminie, sumy sie zmieniły bo są naliczane odsetki ) NA ZDJECIU : Co ja mam dalej robic:( żaden bank mi nie przyzna kredytu abym mogl spłacic chwilowki i skonsolidowac wszystkie kredyty, myśle nad ogłoszeniem upadłości konsumenckiej. Tylko nie wiem od czego zacząć. Jutro mam na to cały dzien aby sie przygotowac. tzn do godziny 15 bo pracuje. Mam jeszcze pare pytan. Co mowic jak dzwoni windykacja, ze jestem w trakcie ogloszenia upadłości?? jak bede zmieniac adres zamieszkania to gdzie to zgłaszac aby na adres ktory bedzie juz stary nie przychodziły dokumenty dla mnie? Ile będą mogli mi zabierac ewentualnie z pensji? Zarabiam średnio 4500 zl netto i wynajmuje mieszkanie lecz zamienie na tańsze . Bede płacic okolo 1500 zl. Zostaja mi 3 tys zl ale przeciez trzeba płacic bankowe zobowiązania. Jak to jest ? Jesli ogłosze upadłość konsumencką to niedość że bede musiał spłacac bankowe zobowiązania okolo 2 tys zl to jeszcze + to co bedzie zabierane na chwilowki ( nie wiem jaka kwota ), ile mi zostawia na koncie?? czy upadłość do bankowych tez sie zgłasza. Jestem szary w tych sprawach. Panie Łukaszu prosze doradzic. Co, gdzie, jakie pismo, szczegół po szczególe. Czytałem tez o zwrotach za wczesniejsze spłaty chwilowek. Prosze jak mozna tez przesłac mi wzor jak mozna i czy wtedy mam wpisac ewentualnie nr pozyczki i od kiedy do kiedy była brana na jaka kwote? W bankach moze wycofac ubezpieczenie? Wtedy w jakim tempie otrzymał bym te pieniazki? A co z pomyslem wakacji zwiazanych ze spłata kredytu? czy do wszystkich bankow sie zglosic z taka opcja? Prosze mi pomóc, juz czasem czuje sie tak bezsilny, wszedzie odmowy, brak pozytywnej jakiejs decyji i reakcji. We mnie kupe złosci i smutku ze taka głupote zrobilem:( Co mowic windykacji aby przestali nekac:( codziennie 100 telefonow i roznych wiadomosci:( Jesli wycofam ubezpieczenie to czy wakacje odnosnie rat beda mi przysługiwały?? Jestem kompletnie pogubiony, tyle tego ze z checia zapadłbym sie pod ziemie i nigdy juz nie wyszedl. Nie wiem co ze soba zrobic:( Z rodziny tylko siostra wie o tym i szwagier Co dalej ze mna bedzie? nie mam pojecia:(
  21. Witam zadłużam się już od ponad 10 lat ale przez ostatni rok przekroczyłem jakie kolwiek granice i mam pytanie czy w obecnej sytuacji skonsolidować kredyty+ chwilówki nie licząc kredytu hipotecznego czy po prostu spróbować upadłości konsumenckiej czy jakoś to powoli po spłacaćkredyt hipoteczny w frankach do spłaty 69189.37chf rata 277.47chf podaje w frankach bo kurs walut szaleje wysłałem prosbe o zawieszenie raty kapitałowej na 6 miesiecy czekam na odpowiedz dodał jestem współkredytobiorca pamiątka po byłej spłacam sam nie mam możliwości przepisania kredytu i mieszkania tak aby było tylko na mniealior bank około 120 000zł rata 1700 złalior bank około 40 000zł rata 500zł będę próbować zawiesić rate tak aby spłacić cześć chwilówek ewentualnie z restrukturyzować te dwa kredyty w jeden ostatnio spóźniłem się 3 dni z spłataprovident 5433,34zł rata 610złprovident 8688,95zł rata 780zł ta pani co mnie obsługuje powiedziała abym spłacał tyle ile mogę miesięczniehapipozyczka 1430,40zł rata 512zł zalegam z ostatnia rataekassa rata 300 wchodząc na konto dzisiaj dostałem wiadomość ze jak spłacę 1400zł zamkną pożyczkęproficredit 9000zł rata 500złmonedo 14761,83zł rata 800zł nie zalegam z spłatasupergrosz 10000zł rata 521.27złyolo 5523,75zł rata 462,43złwonga jesli spłace odrazu 9594,29zł jesli ratalnie 15508,03zł rata 553,87karta kredytowa 5837zlszybka gotówka 2866,30 do 28,04vivus 9000zł 17,04pozyczkaplus 3635,74zł 14,04kuki 4000zł 31,03miloan 2100zł 09,04finbo 625zł 23,04wandoo 1200 28,03creditstar 1278,22 10,03credilo 800 08,04netcredit 950zł 12,04sohocredit 500 12,04mam 35lat pracuje na umowie na czas nie okreslony zatrudniony od 2009r przez ostatni rok skonczyły sie nadgodziny i moja goła pensja wynosi około 3700zł chociaż na ostatnim zaswiadczeniu z 3 miesięcy mam 4469,52 netto prosze o pomoc porade
  22. Witam, Nie mogę od tygodnia już spac,jeść Popadlam w spiralę zadłużenia, od marca nie dam już rady spłacać tego wszystkiego a mam tego mnóstwo Powiedzcie mi od czego mam zacząć, które chwilowki i raty sa najgorsze, dzwonia do pracy, nachodzą Najbardziej przerażają mnie telefony do pracy W kwietniu mam szansę dostać 13 tys pożyczki z pracy, więc poradzcie jak i co spłacać w pierwszej kolejności Mój przychód na rękę to 2300,otrzymuje alimenty na 2 synów 1800 zł A oto moje zadłużenie Chwilowki: Zylion do spłaty 1500 zł 16.03 Frezzel 2700 zl 09.03 Moneyman 1 rata 1700 do 04.03 ,druga 1700 do 04.04 Tani Kredyt 2500 zł do 06.03 Net Credit 4500 zł Do 5.03 Vivus 5500 zł Do 7.03 Fillarum 1900 do 08.03 Kuki 3600 do 12.02 Smart 3550 do 13.02 Viasms 3800 do 19.02 Ringo 3200 do 20.02 Wandoo 3000 do 22.02 Super grosz 1300 do 22.02 Szybka moneta 2440 do 22.02 Alfa credit 3300 do 23.03 I teraz kredyty w Ratach Super grosz rata 230 Zsplo 548 Ferratum 500 Monedo nie 200 Euro expert 203 Producent 1000 Happi 660 Inratka 440 Profi credit 580 In credit 700 Tunera 540 Lendon raty 165 Mam jeszcze w Millenium banku raty 500zl,405 zł i Hipoteczny 520 Wiem,że to wygląda na beznadziejny przypadek, błagam pomóżcie mi jak mam z tym wszystkim Sobie poradzić Pisałam do chwilowek i firm gdzie mam raty o zwrot kosztow za wcześniejszą splate, odzyskałam narazie jakieś 500 zł Czekam na resztę firm Narazie nie mam żadnej zaległości i nigdy nie miałam ale od marca już tego nie ogarnę, mam myśli samobójcze ale co z moimi synami Byłam w bankach i pytałam onkonsolidacje ale nie mam szans Rodzice mi nie mogą pomóc bo są bardzo chorzy i nawet jakby się dowiedzieli to mogłoby im się cos stać,a nie chciałbym mieć ich na sumieniu Co mam zrobić, od czego zacząć??? Wiem,że Pan Łukasz pomógł wielu osobom, moja sytuacja jest beznadziejna i nie wiem czy ktokolwiek może mi pomoc Proszę o kontakt Pana Łukasza, kogokolwiek kto miał taką beznadziejna sytuację jak ja i może mi coś poradzić Nie wiem co mam robic.......
  23. Witam serdecznie. Bardzo proszę o analizę sytuacji, która niestety na dzień dzisiejszy mnie przerosła i wpadłam w spiralę długów, z których boję się, że nie wyjdę. Mam 35 lat, od roku jestem w nowej pracy, umowa na czas nieokreślony a wynagrodzenie jakie otrzymuję to 2600 brutto czyli najniższa krajowa Wcześniej przez 12 lat pracowałam w innej firmie, gdzie zarobki były o wiele wyższe ( ok 5000 zl) Niestety 4 lata temu zaczęły się problemy w firmie i zarazem moje problemy. Do stycznia tego roku starałam się żeby wszystko było regulowane na czas, duzo pomagała mama ale jej możliwości zaczynają sie kończyć i tez nie chce nadwyrezac jej i tak niewielkiego budżetu. Paradoksalnie z obawy przed długami zaczęłam łatać wszystko pożyczając pieniądze, potem pożyczyłam, żeby spłacić to co wcześniej pożyczyłam. I w końcu potoczyło się lawinowo i już przestałam nad tym wszystkim panować i jestem na skraju załamania psychicznego. Przy przeterminowanych chwilowkach juz dzwoni windykacja, jeden z wierzycieli umiescil dlug na gieldzie dlugow ( dlugi.info). Dlatego w miarę możliwości proszę o pomysł na rozwiązanie tej sytuacji. Bardzo poważnie rozważam złożenie wniosku o upadłość konsumencką. Czy to będzie dobry krok? Moim jedynym majątkiem jest 15 letni samochód. Myślałam, żeby go sprzedać i spłacić chociaż jeden z kredytów w banku. Czy to też byłby dobry krok? W załączniku przesyłam rozpiskę tego wszystkiego. Bardzo proszę o pomoc :(:(
  24. Pantzord

    Pomoc w oddłużeniu.

    Witam, odzywam się na forum, ponieważ wpadlem w pętle kredytowa. Obecnie sytuacja jest coraz lepsza, natomiast długi te bardzo mi ciąża i nie pozwalają normalnie funkcjonować. Szukam rozwiązania swojej sytuacji, ponieważ długi są przeterminowane ok roku, z częścią udało mi się dogadać na raty, ale są one dość znaczne. Kredytu mam jeszcze do spłaty 24.000 zł. Co polecacie robić w takiej sytuacji? Nigdzie już pożyczki nie mogę dostać widnieje chyba w każdej bazie. Sytuacja nieco się uspokoiła bo dogadałem się z kilkoma firmami na raty i płace, ale szukam też innych szybszych rozwiązań jak konsolidacja, negocjacje lub umorzenie czesci długów, gdyż ciąża mi psychicznie te dlugi. Możliwe że znowu nie będę w stanie spłacać gdyż firma w której pracuję się zamyka i znowu będą telefony i windykacja. Proszę o pomoc, każda propozycja lub pomysł będzie dla mnie cenny. Dziękuję z góry za poświęcony czas. Ponizej ankieta długów 1. Wiek kredytobiorców: ... 26 2. Kwota miesięcznych rat kredytów: ... 1.700(jeszcze 1450), 2. 650 (jeszcze 1350) Pozostale całość Incredit 1360 Szybka 4500 Takto 15600 3. Szacunkowa kwota zobowiązań podlegających spłacie: ... 24.000zł 4. Jeśli posiadasz nieruchomość: podaj szacunkową wartość nieruchomości oraz miejscowość/województwo w której jest położona Brak 5. Dochody netto kredytobiorców ( + informacja z jakiego tytułu jest dochód, czy umowy są zawarte czas nieokreślony) .... Umowa o pracę tymczasową co 2 tygodnie od 1,5 miesiąca 6. Informacja o przeterminowaniach ( kiedy występowały, jak duże są/były / jaki był powód opóźnień) ... Ok rok czasu na każdym z zadłużeń. Brak możliwości spłaty z tytułu zbyt wysokich rat. 7. Jeśli szukasz pomocy w swojej okolicy - podaj miejscowość/województwo w której mieszkasz Może być zdalnie
  25. piter1991

    Moje zadłużenie.

    Witam wszystkich, Długo ukrywałem moje problemy z długami przed całym światem, ale w końcu przyszedł ten moment, że już nie daje rady normalnie funkcjonować. Cały czas myślę jak sobie z tym poradzić. Od dawna nie mam chociaż jednego spokojnego dnia. Mam 28 lat, mam umowę o pracę na czas nieokreślony. Moje zarobki są różne, ponieważ na umowie mam najniższą krajową, a resztę otrzymuję w zależności od ilości zleceń. Przez ostatnie 4 miesiące średnia moich zarobków wynosiła około 3800 zł. Teraz w pracy przyszedł okres, w którym tych zleceń jest więcej, a więc i zarobki większe. Myślę, że przez najbliższe 5 miesięcy moje zarobki będą się wahały między 6 a 7 tys. Jestem od prawie 2 lat w związku małżeńskim, mamy z żoną intercyze, mieszkanie jest jej. Mieszkamy pod Poznaniem. Mam kredyty w mBanku, chwilówki i chwilówki ratalne, oraz pożyczkę w pracy. Poniżej przedstawię listę moich zobowiązań. MBank: (Data zawarcia umowy/kwota otrzymana na rękę/ ile jeszcze pozostało do spłaty/ wysokość raty) 1. 28.04.2018 / 23300 zł/ 16250zł / 472 zł 2. 27.05.2018 / 4000 zł/ 2900 zł / 82 zł 3. 28.05.2018 / 4000 zł/ 2900 zł / 82 zł 4. 30.05.2018 / 14000zł / 11000zł/ 242zł Podsumowując, miesięcznie na spłaty kredytów bankowych przeznaczam około 880zł. Kredyty spłacam systematycznie. Pojawiają się opóźnienia, maksymalnie do 7 dni. Dodam że tych kredytów w jednym czasie miałem 9. Udało się część z nich spłacić przed terminem. Zwrot za prowizję otrzymałem. Kredyty, które jeszcze są otwarte nie są ubezpieczone. Pożyczka z pracy 15 000zł. W zeszłym roku dostałem pożyczkę w pracy, dzięki której udało mi się pospłacać inne zobowiązania. Miesięcznie spłacam pracodawcy 850zł. Niestety mniej nie mogę. Pozostało mi jeszcze 11600 zł do spłaty. Chwilówki na raty. 1. Provident - 1000zł, zostało 10 rat po 135zł (spłaciłem 270zł) 2. Ferratum - 4000zł, zostało 16 rat po 350zł (spłaciłem 1750zł) 3. Wonga - 1500zł, została 1 rata 650zł (spłaciłem 1300zł) 4. Ekassa - 4000zł, zostało 5 rat tygodniowych po 480 zł (spłaciłem 2880zł) 5. Loanme - 6000 zł, zostało 129 rat tygodniowych po 108zł (spłaciłem 108zł) Chwilówki na raty płace na czas, ale nie wiem jak będzie z Ekassa w przyszłym miesiącu w którym mam 4 raty, pewnie nie dam rady jej zamknąć na czas. Reszta raczej będzie spłacana zgodnie z harmonogramem. Chwilówki No i teraz najgorsze - chwilówki. Część z nich już po terminie, kolejne niedługo będą po terminie, nie mam jak ich spłacić. Będę pisał ile jeszcze do spłaty a w nawiasie ile dostałem do ręki + dodatkowe informacje. 1. Netcredit - 6100zł (4700zł) - 26 dni po terminie 2. Viasms - 1900zł (2000zł) - 26 dni po terminie, spłaciłem 700zł 3. Tanikredyt - 2000zł (2700zł) - 23 dni po terminie, spłaciłem 1500zł 4. Freezl - 1700zł (1000zł) - była kilka dni po terminie i zrobili refinansowanie, kwota wzrosła o około 400 zł 5. Szybkagotowka - 4000zł (2400zł) - była kilka dni po terminie i zrobili refinansowanie, kwota wzrosła o około 700 zł 6. Halopozyczka - 1300zł (1000zł) - termin spłaty 14.03.2020 7. Extraportfel - 3800zł (3000zł) - termin spłaty 11.03.2020 8. Filarum - 5000zł (4000zł) - termin spłaty 6.03.2020 9. Zaliczka - 390 (300) - termin spłaty 16.03.2020 Do wszystkich chwilówek napisałem o zwrot prowizji, część oddała, część nie, na kilka jeszcze czekam na odpowiedź, a kilka jeszcze nie zrobiło przelewu. Żadnych kredytów ani chwilówek nie mam ubezpieczonych. Jestem w stanie spłacać miesięcznie kredyty w banku, pożyczkę z pracy oraz chwilówki na raty, z tym że nie wiem czy dam radę z tą Ekassa. Ratalną w wonga mam dopiero na kwiecień. Nie wiem, jak zabrać się za chwilówki trochę wpłaciłem w viasms i tanikredyt. Trochę mnie tanikredyt wystraszył chamską windykacją i wpłaciłem im więcej niż mogłem. Jeśli w pracy będą zarobki takie jak s zeszłym roku o tym czasie to będę mógł na chwilówki przeznaczyć około 1500-2000zł miesięcznie. Na razie dostaję tylko listy z windykacji i niezbyt fajne smsy i maile z Freezl, szybkagotowka i tanikredyt. Do tego oczywiście telefon nie przestaje dzwonić. Proszę o wszelką pomoc i rady jak się za to zabrać. Postaram się na bieżąco dodawać informację, jak postępuje spłata moich długów.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.