Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'petla-dlugow'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Pomoc w zakresie kredytów hipotecznych
    • Kredyty mieszkaniowe
    • Hipoteczne kredyty konsolidacyjne i refinansowe
    • Kredyty hipoteczne - Opinie
  • Pomoc w zakresie pozostałych kredytów bankowych
    • Kredyty gotówkowe
    • Kredyty konsolidacyjne bez hipoteki
    • Kredyty gotówkowe - Opinie
    • Kredyty samochodowe
    • Karty kredytowe
  • Pomoc w zakresie pożyczek pozabankowych
    • Chwilówki
    • Pożyczki prywatne
    • Pożyczki - Opinie
  • Pomoc zadłużonym
    • Dla zadłużonych
    • Komornik, windykacja
    • BIK i BIG
  • Pomoc w zakresie produktów kredytowych dla firm
    • Kredyty dla firm
    • Leasing
    • Faktoring
  • Pomoc w zakresie pozostałych produktów finansowych
    • Konta bankowe
    • Forum inwestycyjne
    • Ubezpieczenia
  • Ogólna pomoc kredytowa
    • Forum prawne
    • Dyskusje Ogólne
  • Inne
    • Kredyty - reklama i ogłoszenia
    • Hydepark
    • Administrator

Blogs

  • Meritum's Blog
  • lukaszb's Blog
  • Ekspert_Kredytowy's Blog
  • Włodek 13's Blog
  • Maciek86's Blog
  • PFCG_Bydgoszcz's Blog
  • piotr m's Blog
  • kozerus's Blog
  • tezariusz's Blog
  • KFP_Bartek's Blog
  • antywindyka1's Blog
  • Bożena Myszczyszyn - kredyty hipoteczne
  • Finish's Blog
  • nie lubiani
  • Pierwsze kroki
  • swiety's Blog

Categories

  • Koszty okołokredytowe
  • Kredyt w euro
  • Okres kredytowania
  • Oprocentowanie
  • Opłaty i prowizje
  • Porównanie
  • Potrzebne dokumenty
  • Refinansowanie
  • Kredyt krok po kroku
  • Ubezpieczenia
  • Wcześniejsza spłata
  • Zabezpieczenie kredytu
  • Zakup nieruchomości
  • Kredyt we frankach
  • Zawieszenie spłaty
  • Zdolność kredytowa
  • Ranking
  • Rekomendacje KNF
  • Kredyt z dopłatami
  • Hipoteka
  • Mieszkanie dla Młodych
  • vBulletin Articles

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 440 results

  1. klara12

    Czy jest jakaś szansa?

    Witam. Mam ogromny problem. Głupota? Nałóg? Nie wiem jak to nazwać. Mam sprawy u komornika, sprawy...bo chciałam się dowiedzieć ile tego jest. Są to pożyczki typu pożyczyłam 800 a do oddania 4900. Alektum od 2 lat stoi w miejscu nie spada wysokość zadłużenia. Nie wiem jak i od czego mam zacząć. Chyba od wizyty u psychologa
  2. A swoją drogą jak mogę zmienić adres do korespondencji z SR? Bo dziś dostałam awizo (chyba nakaz z SR) na stary adres chociaż było zgłaszany nowy ale bank nie zmienił i teraz wszystko będzie szło na Rodziców a nie do mnie...Jest jakaś możliwość zmiany teraz adresu albo odwołanie się z doręczenia nakazu skoro adres jest nieaktualny?
  3. Witam, jak większość tu zaglądających posiadam ogromne długi i co gorsze moje zarobki nie są wystarczające na ich spłacanie. Moja sytuacja w porównaniu z innymi nie jest jakaś wyjątkowa i nie z takiego względu zakładam nowy temat. Uważam jednak, że brakuje na forum dyskusji o radzeniu sobie z długami nie w sensie finansowym, a bardziej psychicznym... Zatem przykro mi jeśli ktoś wszedł tu z nadzieją na jakieś rozwiązanie jak pozbyć się swoich długów oraz proszę o nie umieszczanie złośliwych komentarzy, że taki temat nic nie wnosi i nie rozwiązuje żadnych problemów. Ale do rzeczy. Zastanawia mnie jak inni radzą sobie z funkcjonowaniem w tym żmudnym okresie życia... Od kilku lat nie potrafię normalnie funkcjonować. Mam wrażenie, że wszystko i wszyscy ludzie, którzy mnie otaczają, mijają, należą do jakiegoś innego świata, że wszystko postrzegają zupełnie inaczej. Już nie potrafię normalnie rozmawiać na takie różne zwyczajne tematy jak pogoda czy coś takiego... Zresztą nie mam na myśli samych błahostek. Mam wrażenie, że nawet jakbym np. kierując samochodem zahaczył w jakiś słup i rozwalił przód to nic by się nie stało... do takiego stopnia martwią mnie jakieś zaległe zobowiązania o wiele poważniejsze... Drażni mnie jak nie wiedząca o moich problemach rodzina rozmawia o jakimś "problemie" dotyczącym np. kilkuset złotych lub jakiejś zupełnie błahej rzeczy. Czuję się jakbym miał taki długi urlop od całego życia i spędzał go w jakimś piekle. Do tego dochodzi gdybanie o tym wszystkim co mija, co już nie wróci, co mogło się wydarzyć i jakby było jakbym nie wplątał się w te wszystkie problemy. Z tym poradziłbym sobie najłatwiej, gdybym był sam, bo co z tego, że mógłbym mieć coś materialnego gdyby nie wcześniejsze postępowanie skoro obecnie największym marzeniem jest znowu móc cieszyć się zwyczajnymi rzeczami, przyrodą... No ale jak pomyślę ile mógłbym uczynić dla najbliższych za te pieniądze i jak spokojnie wyglądałoby życie mojej rodziny... Drżę na dźwięk telefonu lub dzwonka do drzwi... Unikam odbierania telefonu tracąc potencjalnych klientów... To jest takie silne... jak jakaś fobia. Nie potrafię myśleć i niczym innym, skupić się, rozluźnić, zrelaksować. Mam uczucie jakby moją głowę wciąż ściskało jakieś imadło. Nie pamiętam już jak to jest wyspać się i obudzić się wypoczętym... Czy tak musi być? Czy musi tak być do czasu pozbycia się długów czy może macie jakieś sposoby na to aby już w drodze do lepszej jakości życia jakoś ulżyć sobie? Mam niecałe 30 lat i wrażenie, że zanim poczuję się finansowo znów stabilny mogę być u schyłku życia... Więc muszę coś wymyślić, bo zwariuję... Bo jak tak logicznie sobie pomyślę to niektóre z moich problemów istniejących np. 3 lata temu dzisiaj nie istnieją. Są jakieś nowe, ale to nie zmienia faktu, że jakieś rozwiązałem - a przecież przysparzały wszystkich tych samych trosk co te dzisiejsze. Kilkadziesiąt przysparzających palpitacji serca telefonów w sprawie, której dzisiaj nie ma... I czy warto było tak reagować? Próbuję nastawić się, że o dzisiejszych problemach też kiedyś będę mógł tak powiedzieć dlatego wszelkie monity itp. powinny spływać po mnie... Chcę się obudzić i dostrzec piękno życia, zwyczajnych rzeczy, spaceru z psem, do lasu... Czasami zastanawiam się czy wypruwać flaki i spłacać jak najwięcej, nie mając czasem co jeść, chodząc wiele kilometrów kiedy auto przestaje jechać z powodu braku paliwa itp... (co i tak nie wystarcza i opóźnienia są coraz większe) Czy na jakiś czas rzucić to wszystko i jak najwięcej zarobić na czarno, żeby nikt mi tego nie zabrał i dopiero poukładawszy sobie jakoś wszystko zacząć spłacać, wtedy już pewnie komorników... Nie wiem już co robić... Czy ktoś miał podobne myśli do którychkolwiek, o których wspomniałem w tej wiadomości?
  4. Nie mam już sił.Przez moje długi wszystko się sypie .mąż pije coraz więcej i cały czas mi wypomina długi .A najgorsze jest to że padłam ofiarą różnych przekrętów finansowych ,i nie kupiłam sobie domu ,auta za kasę z kredytu ,tylko nie widziałam tych pieniędzy na oczy .A nie można z tym nic zrobić bo umowy kredytowe podpisywalam ja i prawnik powiedział że nic nie można robić tylko płacić. Pracuje na półtora etatu,sił mi zaczyna brakować, bo praca ciężka .splacam wszystko na bieżąco, nie mam opóźnień ,ale to wszystko mnie już przerasta .mam ochotę zasnąć i się nie obudzić. Przy życiu trzyma mnie tylko wnuczka ,która kocham ponad życie, bo oparcie nie mam w nikim . Gdybym mogła wynajelabym mieszkanie ,ale po spłacie rat nie stać mnie na to .sama nie wiem co robić.
  5. Witam. Niestety nadszedł moment w którym przestałem sobie radzić z długami i niestety nie wiem jak sobie z tym poradzić. Mam kredyty zarówno bankowe jak i pożyczki ratalne w chwilówkach. Do tej pory nigdy nie zdażyło mi się zalegać z jakąkolwiek ratą lecz teraz czuję że wszystko się sypie. Moje wynagrodzenie spadło w ciągu ostatnich kilku miesięcy i doszło do tego że raty prawie równają się z wynagrodzeniem. Co robić w takiej sytuacji? Mam dopiero 27lat,mieszkam u rodziców którzy nie wiedzą o moich długach i nie mogą się dowiedzieć. Chciałbym żyć normalnie lecz to wszytko wykańcza mnie psychicznie. Proszę o jakąś porade co robić.
  6. Witam, nie mogę już dłużej tego ciągnąć... jest mi wstyd nawet się przyznawać jak się zadłużyłem... od dużego czasu biorę chwilówki by mieć wszystko opłacone na czas i tak z miesiąca na miesiąc - dostaje wypłatę oddaje całość na spłatę jednej z chwilówek - spłacam - zaciągam nową na spłatę kolejnej i tak bez końca aż wszystko opłacę ale często już brakuje i szukam innych rozwiązań w postaci ratalnych, ale ile można się łudzić z miesiąca na miesiąc ze będzie lepiej jak jest coraz gorzej bo dług zamiast maleć to rośnie i dlatego az tyle tego.. - robiłem tak z głupoty zeby tylko splacic dane raty w miesiacu i nie myslec o tym ale jak przychodził 10ty i dzien spłat znowu wpadam w depresje... chce z tym skończyć i pomału spłacić wszystko kosztem długich opóźnień (myślę ze nawet koło roku ) ale inaczej nie wyjdę z tego nigdy - brak zdolności kredytowej.. Już 2 razy konsolidowałem rożne pożyczki i kredyty ale nic to nie dało bo nie wszystko jest w bik i zaraz brakowało na spłatę tych 30 dniowych (niewidniejących w bik) i brałem znowu i się zapętlałem na nowo... Pracuje na umowę o prace na czas nieokreślony - średnie zarobki z ostatnich 3 miesięcy to około 4500zł - za mało... Na ten moment mam wszystko płacone na czas (opóźnienia kilkudniowe jedynie). Opłaty miesięczne (czynsz tel, tv, net itp) to około 1000zł - ale to w połowie pokrywa zona (jej zarobki to 1200zl) Proszę o pomoc jak do tego podejść co płacić co na razie odpuścić i spłacić później. wygląda to bardzo strasznie, wiem ze w miesiąc dwa czy nawet pół roku nie zamknę tego (głownie chwilówki) Mieszkanie nie jest na nas tylko na babcie. BANKI: Alior Bank - kredyt konsolidacyjny - rata 1090zl - 144rat - spłacone 18rat - 16.09\ T-Mobile Alior Bank - kredyt konsolidacyjny - rata 1295,86zł - 120rat - spłacono 10rat - 12.09 Mbank - rata 62,95 - 20rat - spłacono 8rat - pozostało do spłaty - 755,40zl -14.09 Mbank - rata 119,11 - 34raty - spłacopno 6rat - pozostało do spłaty - 3087zł - 12.09 Mbank - rata 120 - 94raty - splacono 2 raty - pozostało do spłaty - 7690zł - 15.09 Mbank - rata 145zł - 20rat - spłacono 1rate - pozostało do spłaty - 2754zł - 15.09 Mbank - rata 50zł - spłacono 0rat - 40rat - pozostało do spłaty - 2000zł - 13.09 Mbank - rata 45zł - spłacono 0rat - 20rat - pozostało do spłaty 907zł Nest Bank - rata 82zl - splacono 10 rat - 60rat - pozostało do spłaty 4188zł Credit Agricole - rata 70zł - 48rat - pozostało do spłaty 3080zl poza bankowe ratalne Zaplo - rata 279,31 - pozostało do spłaty - 26rat - 7262zł Funeda - rata 386,55zł - pozostało do spłaty - 21rat - 8117,55zł Ferratum - rata 342,02zł - pozostało do spłaty - 5472zł Provident - rata 411,37 - pozostało do spłaty - 8014,46 Hapipożyczka - rata 470, pozostało do spłaty - 7496,92zł Novum - rata 695,83zł - pozostało do spłaty 11900zł Proficredit - rata 967zł - pozostało do spłaty 34812zł Proficredit - rata 322zł - pozostało do spłaty 7406zł monedo - rata 216,40 - pozostało do spłaty 5193,58zl poza bankowe 30dniowe smartpożyczka - 7272zł - 12.10.19 viasms - 2723,67zł - 26.09.19 pożyczkaplus - 7346,23zł - 26.10.19 vivus - 4200zł - 11.10.19 Ekassa - 1274,40zł - 10.10.19 Szybka pozyczka - 1154,70 - 13.09.19 wandoo - 3398zł - 11.10.19 lendon - 6410.98 - 11.10.19 minipozyczka - 3198 - 05.10.19 netcredit - 500zl - 02.10.19 Wiem ze nie wygląda to kolorowo - ale ja już nie wiem co mam zrobić.. - proszę o jakąś pomoc w ułożeniu planu spłat - 4000zł miesiecznie mogę oddawać na spłatę tego. Jakby ktoś chciał raport bik to mogę podesłać
  7. Marika45

    Pętla kredytowa.

    Dzień dobry, już jakiś czas temu ciągle przeglądam forum, a teraz sama postanowiłam napisać o swoich problemach, zeby zasięgnąć porady. Już od kilku lat zmagam się z kredytami i chwilówkami na łączną kwotę około 170 tys . Maskara. Najgorsze jest to, że od 2 lat stoję z długami w miejscu, mimo,że przeznaczam na spłaty ponad 8 tys miesiecznie. Mam dość ! Dzięki temu forum zrezygnowałam z refinansowań chwilówek i zaciąganie kolejnych na spłaty poprzednich. Kredyty bankowe i pozabankowe płacę zawsze na czas, chwilówki zaczynają się opózniać i to już sporo. Już 4miesiace temu chciałam dokonać konsolidacji w banku, kiedy jeszcze nie było opóznien, ale żaden bank się nie zgodził,pośrednik habza też nie pomógl, bo nie mam umowy o pracę lecz zlecenie. Mimo, ze zarabiam 8 tys miesiącznie, to w niczym to nie pomaga. Moje długi: Santander Bank rata 1217, zostało 23 raty z 60 (kredyt bez ubezp ) Pko bp zostało , rata 750 , zostało17 rat z 84 Bank pocztowy ,rata 382, zostało 20 rat z 84 Zaplo, rata 891, zostało 32 raty Profi credit, Rata 1141, zostały 24 raty (kredyt bez ubezp ) Funeda, rata 460, zpstało 32 raty Vivus, 8900 , 4 dni po terminie Finbo, 10520, 36 dni po terminie Kuki, 10300, 7 dni po terminie Szybka gotówka, 4900, raz automatycznie refinansowana Lendon, 6300, 25 dni po terminie, Lex actum obecnie Extraportfel, 5200, 20 dni po terminie, Lex actum od dziś Smartpożyczka, 2200, refinansowana raz Proszę o poradę od czego mam zacząć spłacanie i jak działac. Z góry dziękuję za pomoc.
  8. Witam wszystkich, Postanowilem tez napisac o swoich problemach bo uwazam ze dusze wszystkiego w sobie raczej nikomu jeszcze nie pomoglo. A za tem mam 40 lat na karku i tez wpadlem w ta nieszczesna petle z chwiluwkami i kredytami od parabankow, ponizej jak to wyglada umnie: Proficredit rata miesieczna 266 zl. placona do tego miesiaca w terminie, pozostalo do splaty okolo 7400 zl. Provemacredit rata miesieczna 355 zl, placone w terminie, pozostalo do splaty 1420 zl. Funeda rata 140,37 zl., placone w terminie pozostalo 3900 zl. Finai rata 487 zl. narazie wplacona i rata kolejna 8.08 do splaty pozostalo okolo 11,200 zl. Loanme rata tygodniowa okolo 119 zl.puki co splacam regularnie , do splaty okolo 11,000 zl. Taratatu rata 258,34 zl. Kredyt wziety w tym miesiacu do splaty ogulem 3100 zl. Extraportfel 1920 zl. data 11.08.2019 Łatwapozyczka 1500 zl data 11.08.2019 Solven 3207 zl. data 11.08.2019 Euroexpert rata 362 zl. Data 15.08.2019 ogulem do splaty 2175 zl. Lendon 4487 zl. data 14.08.2019 Wando 1500 zl. 15.08.2019 Filarum 1000 zl. data 15.08.2019 Vivus 1600 zl. data 22.08.2019 Zylion 1500 zl. data 23.08.2019 Viasms 1500 zl. data 25.08.2019 Szybkagotowka 3848 zl. data 11.08.2019 Nie moge sobie z tym poradzic, mieszkam tylko mama i to wszystko poszlo na remont domu mialem dostac splate z poprzedniej firmy okolo 20 tys kture mi zalegali z wynagrodzen ale niestetynie takie to proste sprawa jest w sadzie. Prosze czy moze mi ktos fachowo doradzic co z tym wszystkim zrobic, zglosiem sie do firmy New Media Serwis o pozyczke jedna wieksza tzn 65 tys na 120 miesiecy aby to wszystko splacic ale cisza. Mam stala prace mieszkam w Poznaniu zarabiam 3500 zl., niestety bik mam kiepski 44/100 punktow Jestem wstanie oczywiscie gdybym dostal gdzies tak kredyt jak napisalem spokojnie placic rate w kwocie 850 zl. Czy jestescie wstanie mi pomoc fachowa rada co robic czy szykac kredytu prywatnego czy poprostu tak jak czytalem u wielu placic po kolei kazda chwilowke i tyle co moge raty parabankow ogolnie moge wydac miesiecznie na splaty okolo 1500 zl. Pomozcie prosze.
  9. Piotrczak

    Poszukuje doradcy.

    Witam, popadłem w ogromne długi, lecz postanowiłem się za to wziąc od 0 i zacząć naprawiać błędy. Poszukuje osoby która wysłucha całej mojej historii i doradzi co mam zrobić w kierunku naprawienia. Moze byc to osoba prywatna ktorej za pomoc oczywiscie zaplace. Chodzi mi o prosta rozmowe kogos kto się zna, poniewaz jestem w tych sprawach zielony i potrzebuje wsparcia Prosze o kontakt.,
  10. Quedate

    Jak z tego wyjść?

    Mam 37 lat. Moje problemy finansowe (na taką skalę) zaczęły się w tamtym roku. Wypiszę moje zadłużenia, które zostały do spłaty: 1. Bnp Paribas - 45 rat x 492,46 = 22.160,07 2. Bnp Paribas - 44 raty x 35,44 zł = 1559,36, 3. Hapi Pożyczki - 30 rat x 776,02 = 23.280.60 (warto skorzystać z wakacji kredytowych?), 4. Aasa Polska - 14 rat x 957,10 = 13.399,40 (spłacony kapitał), 5. Zaplo - 31 rat x 900,68 = 27.921,08, 6. Lendon Raty - 22 raty x 456,79 = 10.049.38, 7. Provident Polska - 23 raty x 593,15 = 13.642,45, 8. Loan Me - do spłaty 5.518,53, 9. E-kassa - 12 rat x 811 zł = 9732 zł, 10. Ferratum - 19 rat x 398,37 = 7569,03, 11. Monedo Now - 24 raty x 549,79 = 13.194,96, 12. Euroloan - do spłaty 5.950 zł. Oprócz tego posiadam zadłużenie na karcie kredytowej Alior Banku na kwotę 2500 i na kredycie odnawialnym w Inteligo na kwotę 3700 zł. W obu przypadkach płacę co miesiąć tyle, ile mogę. Miesięcznie na spłatę długów przeznaczam około 6000 zł. Nigdy nie miałam żadnych opóźnień, scoring 67/100. Nie mam już sił, by z tym walczyć. Czy jakaś dobra dusza pomoże mi opracować plan, by z tego wyjść? Praktycznie jestem sama z tymi długami, bo rodzina o niczym nie wie...
  11. Aneta9191

    Mam problem z długami.

    Witam mam około 80 tys długu są to 2 kredyty bankowe i reszta to chwilówki.... Bardzo zależy mi na tym zeby jak najszybciej pozbyc się tej pętli zaciągania nowych bo nie starcza mi pieniędzy pomóżcie co mam robić
  12. mateuszz

    Trudna sytuacja finansowa.

    Dzień dobry, Chciałbym opisać swoją trudną sytuację jak nie beznadziejną otóż nabrałem chwilówek na ok. 30 tysięcy terminy gonią część nawet już jest z opóźnieniem 30 dniowym, grozi mi sąd itp. do tego jeszcze mam kredyty w banku na łączną sumę 75 tysięcy więc chyba nie dostanę nigdzie kredytu żeby spłacić wszystko i mieć po prostu jeden i sumiennie go spłacać. Moje pytanie brzmi: co w tej sytuacji zrobić? Czy jest szansa, że gdzieś mi pomogą rozwiązać ten problem? Spać już nie mogę z nerwów.
  13. Witam wszystkich, ponieważ życie mnie nie oszczędza więc tu jestem... przeglądałam forum, czytałam i jeśli się mylę uprzejmie proszę o sprostowanie: - jeśli mam chwilówki ratalne i przestałam je płacić (od lutego) - bo nie miałam z czego - nie informowałam nikogo o swoich problemach - to jeśli chce je nadal spłacać to mam napisać do wierzycieli w tej sprawie czy po prostu płacić ile mogę? - jeśli mam chwilówki z jednorazową spłatą to czy informować wierzycieli o problemach ze spłatą czy prosić o rozłożenie na raty? Czy cokolwiek mam pisać, słać, mailować? Czy po prostu wpłacać w małych kwotach? Dwie umowy mam wypowiedziane w Aasa - przeszło na Ultimo i LendonMe, ale tu cisza... Znajduję tu wpisy, by nic nie pisać bo to oznaczałoby uznanie długu. Ale jak wówczas bronić się w sądzie gdy sędzia zapyta czemu nie płaciłam, ani się nie odezwałam... Uprzejmie proszę o radę. Dziękuję
  14. Agulinka

    Jak wyjść z zadłużenia?

    Witam mam długi na kwotę około 65000,są to kredyt Santander consumer,hapi,zaplo,ferratum,filarum,rapida(zaległa),szybka gotówka,spłacane regularnie.Pracuje na umowę na czas określony od czerwca z najniższą plus premie,oraz zasiłek 500 +,jednak raty przewyższają już środki,czy zna ktoś możliwość skonsolidowania lub jakieś możliwości by uzyskać kredyt i mieć jedną ratę do splaty
  15. Misia83

    Jak wyjść z długów?

    Witam. Proszę o pomoc. Niestety także uległam łatwym chwilówkom. Moje aktualne zobowiązania. Santander Consumer Bank 35.513.46 zł Rata 744.85 do 13.06.2022 bez zaległości Santander Bank Polska 22 223 zł Rata 471,71 do 15.01.2024 zaległość od czerwiec Takto kwota 2900 do 20.04.2020 Rata 394,32 zaległość od maj Hapi do spłaty 3911.45 zł Rata 300.41 do 12.11. 2021 Bez zaległości Monedo 9493,61 zł do 22.03 2021 roku Rata 451, 87 do 22.03.2021 Wonga do 21.05.2022 Rata 93, 36 zaległość od sierpień Vivus 3453.60 zł zaległość Szybka gotówka 1020 zł zaległość Extra Portfel 3920 zaległość Dochód ok 2900 zł netto Proszę o pomoc co mogę zrobić w takim wypadku. Na spłatę moich zobowiązań mogę przeznaczyć ok 2000. Umowa o pracę na czas nieokreślony. Mieszkam z partnerem, dwójką dzieci.
  16. Witam, Długo zwlekałem z zamieszczenieniem postu na forum. Uważałem że dam radę sam ogarnąć długi w jakich się znalazłem. Posluchalem się niestety kilku "fachowców" od tzw. wychodzenia z pętli zadłużenia i mam najgorsze bagno z możliwych. Do rzeczy jednak... Do 2016 roku nie posiadałem żadnych ponadterminowych zadłużeń nigdzie, w terminach spłacany kredyt i po spłacie następny. W 2016 roku wszedłem w związek, jak się rok później okazało, ze źle ulokowanym uczuciem. Jednak nim doszło do jego końca wyłudzono ode mnie pod różnymi postaciami ponad 50 tys. zł. Sprawa jest oczywiście w sądzie. Niemniej, brak spłaty tej kwoty spowodował początek problemu. Nie mając na raty kredytów zacząłem brać chwilówki. W ciągu roku powstało 11 długów z tego tytułu na sumę ok. 50 tyś. Rzecz jasna jedne brane na spłatę drugich i w kółko. Jedne nieco uczciwsze, inne na zasadzie pozyczylem 10 tys. a do oddania 21 tys. Plus 3 kredyty bankowe na sumę ok. 160 tyś zł. Splacalem dopóki mogłem. Z pensją netto 2500 zł to sztuka. Sytuacja obecnie wygląda tak że mam komornika od Vivusa (nie możność odbioru korespondencji wskutek okresowej nieobecności), jeden bank oddał sprawę do sądu, jest nakaz zaplaty jeszcze w terminie do sprzeciwu (były próby negocjacji, odmowne), drugi wypowiedział umowę 3 tygodnie temu (też były próby negocjacji i tez odmowne). Kilka chwilowek tez oddalo sprawy do sądu, czekam. Pozostałe w firmach windykacyjnych. Nie mam pojęcia co robić. Dobił mnie komornik. Piszę właśnie wniosek do wierzyciela o odstapienie od egzekucji i do komornika zapobiegawczo o płatność ratalną. Co z resztą nie wiem. Proszę o pomóc co i jak robić. Pozdrawiam
  17. kama38

    Pomocy!

    Mam ok 30000 długu w różnych pożyczkach pozabankowych. Chcę to jakoś ogarnąć. Dług był dużo większy. trochę udało mi się już spłacić. Mam umowę o dzieło i inne nieudokumentowane dochody. Czy mogę gdzieś uzyskać pożyczkę konsolidacyjną, żeby spłacić całość? Raty mogę spokojnie płacić. Chcę już wyjść w końcu na prostą i przespać chociaż jedną noc, bo póki co nie jest to możliwe. CZy ktoś może mi pomóc?
  18. olaa25

    Problem z długami.

    witam mam spore długi , pewnie jedne z największych na tym forum dług alior bank 150000 wydany nakaz zapłaty - już jest komornik 2 inne bankowe i ok 20 chwiówek i PC- wzielam 2 pożyczki na 10000 i 20000 a żądają 80000- oni to już masakra ja to wszystko się zliczy to ok 350000 przymierzałam się wiele razy do kancelari prawnej P.Łukasza ale mam już komornika którey zajmuje mi połowe wynagrodzenia i nie mam kasy aby opłacac kancelarię a tym bardziej raty które by mi oni pomogli pozałatwiać nie jestem w stanie dogadać sie z alior bankiem za duży dług aby nie było komornika a ja nie jestem w stanie im zaproponować sensownej kwoty do ręki dostaję ok 2000, tyle samo komornik .... na razie mam dwie sprawy z wydanym nakazem zapłaty , ale za chwile odezwią się wszyscy , wierzyciele wydzwaniają całe dnie .. chyba tak naprawdę nikt nie jest mi w stanie pomóc myslę o upadości ale boję się że mam małe szanse bo zadłużenie mam na własne życzenie - przez głupotę i bezmyślność .....ale moze chociaż spróbuje może ktoś z Was poleci mi kancelarię która zajmuje się upadłością bo w internecie tego dużo ...ale chciałabym coś z polecenia
  19. dluznikMat

    Problem z długami.

    Czesc mam 29lat i zadluzenia na okolo 150tys. Niedawno straciłem prace, a poszukiwania nowej takiej ktora pozwoli mi splacac wszystkie raty graniczy z cudem. Ogolnie zadluzylem sie bo wciaglem sie w hazard zaklady bukmacherskie, i tak szlo jeden kredyt drugi, trzeci, czwarty na male kwoty az sie uzbieralo. Jedyne z czego sie ciesze, to fakt ze udalo mi sie skonczyc z hazardem z dnia na dzien, jak uswiadomilem sobie co takiego zrobilem i w jakie problemy sie wpłatalem. Ogolnie miesięcznie splacam okolo 2500zl kredyt + karta kredytowa. Ale teraz nie mam chwilowo z czego. Boje sie co to bedzie dalej, nie potrafie myslec pozytywnie. Moja kobieta mnie wspiera i za kazdym razem jak widzi moje chwile zwatpienia, wspiera i powtarza ze nie z twkich sytuacji mozna wyjsc. Owszem prawda, ale co mi z takiego zycia w ktorym na nic nie mam i tym bardziej nic nie mam, zadnego majatku? Jak sobie z tym poradzic, jak sie wziąć w garsc i raz na zawsze skonczyc z takim myśleniem i dzialac, by wszystko naprawic? Wedlug harmonogramow, zostalo mi niecale 7lat do splaty najwiekszego kredytu rata miesieczna 1480zl. Moze jest ktos na forum, kto moze pomoc w jakis sposob? Cokolwiek, kazdy gest bedzie mily.
  20. Witam jestem nowym użytkownikiem na forum wpadłem w ogromna pętle zadłużenia.. Mam 32lata obecnie jestem żonaty od 3 lat łącznie z żoną mamy 3 dzieci.. Z poprzedniego związku zostałem sam z synem którego wychowywalem samotnie,żona ma 2 córki. Żona pracowała lecz poważnie zachorowała.. obecnie nie pracuje.. Zarabialem netto ok 4300 teraz zarabiam ok 3100 do 3400 zł Szukam pomocy niewiem jak z tego wybrnąć. Posiadam kredyt gotówkowy konsolidacyjny w Alior banku na kwotę ok 180000 tys rata to 2400 spłacane na czas.. Reszta to chwilówki vivus kwota do spłaty 7900 refinansowanie 2 razy..spalta całości na 01.09.2019r. Kuki chwilówka na 5000 tys...raz refinansowana spłata na 10.09.2019r. Zaplo kwota 10000 rata po 300zl spłacono 4 raty.. Provident 7000 tys rata 340 spłacana na czas. Tani kredyt 4200 5 dni po terminie.. Łatwy kredyt 3200...2 razy przedłużany termin. Lendon 4800 spłata na 01.09.2019r.. Wandoo 1800zl... Spłata na wrzesień.. Miloan 600zl.. Do spłaty Ale gotówka 600zl Net credit 1300zl... Szybka gotówka 2300zl Provema 1800zl rata 300zl..Extra portfel 4200zl refinansowna już 4 razy... Niewiem jak z tego wszystkiego wybrnąć nie udzwigne już tego wszystkiego i za niedługo wszystko się posypie . Niestac mnie już na ciągle refinansowania... Itp..zdolności kredytowej też już niemam raczej... Proszę o pomoc?! Myślałem o kredycie na 20 lat ale takiego chyba nigdzie nie dostanę . Myślałem o upadłości konsumenckiej czy jest taka szansa?... Bardzo proszę o jakąś radę i pomoc z góry dziękuję..
  21. Proszę o pomoc wraz z mężem mamy ok 120 tyś długu w chwilówkach, oprócz tego u rodziny i w bankach. Czy jest może ktoś kto poprowadzi nas jak z tej pętli wyjść. Alior Bank 32506 zł do spłąty - rata 1029,88 rata od lutego kredyt restrukturyzacja na 6 miesiące bez ubezpieczenia 68256,10 zł do spłaty rata 1533,95 od grudnia kredyt restrukturyzacja na 4 miesiące bez ubezpieczenia PKO BP 8570 złł do spłaty rata 409 zł bez ubezpieczenia SKOK Stefczyka 27232 zł do spłaty rata 462 zł bez ubezpieczenia Credit Agricol 2756 zł do spłaty rata 160 zł bez ubezpieczenia Nest Bank 98952 zł do spłaty rata 1240 zł ubezpieczony ale jeden z punktów zawarcia umowy było ubezpieczenie przez cały okres zawarcia umowy Pozabankowe Moje męża
  22. Lukasz12xz

    Jak zapobiec problemom?

    Witam. Posiadam następujące kredyty Alior 1080 zl Santander 650 i 205 zaległość 2 rat Zaplo 6 rat po 230 zl Wandoo 1000 zł refinansowanana za 250 Szybka gotowka 1700 refinansowana Extrapotfel 2500 zł zaległość 1 dzien Provident 430 zl rata Hapi 360 Super grosz 350 Ratalne pozyczki jakoś ogarniam ale zjadają mnie krótkoterminowe. Pracuje na kontraktach zagranicznych zarobki około 1500-1700 euro. Bik negatywny Wpis wbazach big i krd przez zerwanie umowy z operatorem na kwotę 1400 zl
  23. Witam wszystkich forumowiczów, mam z żoną około 40 tysięcy długów. Moja sytuacja nie jest zła w porównaniu z niektórymi wpisami na forum, bo nie mam nic w chwilówkach, ale i tak chcę wyjść z tego zadłużenia. Irytuje comiesięczna spłata odsetek. Oto moje długi Kredyt odnawialny mBank : 20000 - prawie cały wykorzystany Karta kredytowa BGŻ: limit 3500 - wykorzystany prawie cały Żona: Limit odnawialny w mBanku - 8000 Karta kredytowa w mBanku - 4500 Karta kredytowa - 4000 Wszystko też prawie wykorzystane. Generalnie do limitów na kartach i rachunkach się przyzwyczailiśmy i traktujemy je (niestety) jako część naszej codzienności i z nich korzystamy. Mam jeszcze jeden kredyt, ale tam zostały 3 raty po ok 240 zł. Chciałbym wreszcie to spłacić. Mam zdolność kredytową i jestem w stanie wziąć kredyt gotówkowy na to - mbank mi proponuje wyższą kwotę od ręki w aplilacji, więc w innych bankach myślę, że też bym dostał (524 punty bik) , tylko pytanie czy ma to sens? Jeśli przykładowo chciałbym poświęcić załóżmy 700-1000 zł - miesięcznie na spłatę to co się bardziej opłaca? Wziąć kredyt gotówkowy i pozamykać wszystko i spłacać ratę kredytu czy nadpłacać karty i limity i spłacać odsetki za wszystko, które wynoszą około 320 —350 zł przy wykorzystaniu całych limitów, no ale wtedy zaczną się zmniejszać. Nie chodzi o jakieś szczegółowe wyliczenia, ale może ktoś miał z tym jakieś doświadczenia. Pozdrawiam.
  24. Witam. Postanowiłem tu napisać, żeby wreszcie coś zrobić z sytuacją, w której się znalazłem. W grudniu 2015r wziąłem kredyt na 16000 PLN w banku BZWBK, później konsolidacje, doszła do tego karta kredytowa, inne kredyty w tymże banku. Na dzień dzisiejszy mam do spłaty w BZWBK (Santander) niemalże 28000 PLN. Miesięcznie raty do tego banku wynoszą 840PLN . Kredyty kończą się w styczniu 2021 W banku Santander Cosumer Bank mam do spłaty jeszcze jakieś 10000 PLN z miesięczną ratą 257PLN mBank miesięcznie zjada mi 200PLN, do spłaty pozostało ok 5000PLN No i te nieszczęsne chwilówki, które byłem zmuszony brać by przeżyć z miesiąca na miesiąc, ponieważ płace w firmie były coraz niższe, brak premii kwartalnej, częste awarie samochodu i inne zdarzenia losowe skutkowały braniem właśnie tych chwilówek, które często spłacałem pożyczając pieniądze od znajomych. Nadszedł czas by oddać długi więc musiałem wziąć chwilówki, których nie mam za co spłacić. I tak mam Vivus w firmie kaczmarski inkasso - dług na 3400PLN, szybkagotówka w departamencie windykacji na 2300PLN, lendon w LEX-ACTUM na 2200PLN, filarum opóźnione póki co o 13 dni na 980PLN. Nie mam możliwości pożyczyć od nikogo tych pieniędzy by spłacić chwilówki. Myślałem o upadłości konsumenckiej. Wiem że wszystko napisane bardzo chaotycznie, ale strasznie się stresuję. Pożyczki w bankach póki co spłacane na czas, jednak w tym miesiącu nie dam rady spłacić santandera na 257PLN, oraz mBanku na 200PLN, ani żadnej z chwilówek. Czy jest ktoś kto byłby w stanie mi pomóc? Powiedzieć co robić? Nie odbieram telefonów z nieznajomych numerów bo tam tylko krzyki o spłatę chwilówek. Żyję w ciągłym stresie, nie mogę spać w nocy. Proszę o pomoc
  25. Naukowiec

    Moja pętla - jakaś rada?

    Witam, Mam pewien problem wszedlem w pętle i chcialbym wyjsc poki jeszcze nie ma chyba tragedi sytuacja wyglada tak: Zarobki 2250zl netto umowa do konca maja 2020 roku. Vivus: 2400zl Do splaty za 10 dni. Happi Pozyczka: Do splaty 970 zl Raty po 380 zl (3 raty zostaly) Ferratum Bank Do splaty 860 zl Raty po 280zl za miesiac Wonga: Do splaty 800zl Raty po 103zl Miloan: Do splaty 500zl za miesiac Pozyczka plus Do splaty 250 zl za miesiac Najbardziej obawiam się tego vivusa, myslalem nad przedluzeniem o miesiac za 200zl a pozniej sie dogadywac... bo niestety obecna wyplate wziąłem na splate poprzednich zobowiazan ktore sa juz zamkniete.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.