Skocz do zawartości

Hipoteka


joolciaa

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam problem z dostaniem kredytu pod hipoteke....

Moj mąż zarabia 3500 tys, miesiecznie netto, umowe ma na czas okreslony do 2015 roku,(od dawna, ) ja zarabiam 1300 zl netto miesiecznie, umowe mam na czas nieokreslony. Czyli jestesmy wyplacalni. W banku, w ktorym staralismy sie o kredyt, jestesmy klientami jakies 12 lat, powiedzieli nam, ze dzieki temu nie beda robic problemow. mamy okazje kupic po bardzo atrakcyjnej cenie mieszkanie 82m powierzchni uzytkowej, za cene 50.000 ( piecdziesiat tysiecy zloty ), chcielismy kredyt na kwote 70.000 (siedemdziesiat tysiecy zloty) (reszta na maly remont) i tu zaczynaja sie schody, otoz CZYTAJCIE UWAZNIE!!! decyzja jest odmowna, bo placimy za duzo za to mieszkanie!!!!!. MIESZKANIE JEST ZA DROGIE!!!! gdzie w tych czasach nie ma mozliwosci kupic mieszkania przy tak duzym metrazu za mniej niz 100.000 tys, zl, jakis tam bank w Lublinie sobie wycenil nasze mieszkanie na kwote ponizej 50.000 zl. ABSURD!!!! Dla wyjasnienia sytuacji, mieszkanie to znajduje sie na 1 pietrze w kamienicy, kamienica jest dosyc stara, ale jeszcze sie nie sypie, sa tam do wymiany podlogi, okna i tak na dobra sprawe to tyle. Rzeczoznawca byl i gwarantowal ze na 100% dostaniemy kredyt, gdzie nastepnego dnia dostaje telefon z banku, ze decyzja jest negatywna, bo rzeczoznawca takową wystawil. Dzwonie do tego rzeczoznawcy, i pytam o co chodzi, bo przeciez ,ludzie, ja nie chce kredytu w milionach, marne 70.000 zl. a on mi grzecznie odpowiada, ze po pierwsze powinnysmy dostac pismo z decyzja, a po drugie, on nie po to robi zdjecia i oglada to mieszkanie, zeby je wycenic, tylko zeby sprawdzic czy faktycznie bedzie robiony remont, po czym mowi , ze odkad tam pracuje taka sytuacja nie miala miejsca, i on nie wie o co chodzi. I ja tez nie wiem o co chodzi. Czy moze mi ktos wytlumaczyc to??? Bank naciąga nas na koszta, bo za rzeczoznawce trzeba bylo zaplacic, po czym decyzja jest negatywna, a rzeczoznawca twierdzi, ze jest wysylany jedynie wtedy, gdy opinia banku jest pozytywna, wiec o co chodzi???? Czy ten gosc , ktory zalatwial nam te papiery chcial w łape dostac??? Bo ja juz nie wiem.... Bylismy w wielu bankach, w jednym dowiedzielismy sie ze bedziemy wisiec na jakiejs liscie przez 3 miesiace, ze nie zostal nam przyznany kredyt, co to kurde w ogole jest?? Jaka lista??? Za co?? Nigdy nie zalegalismy z zadnymi oplatami, zadnych upomnien, zadnych tego typu problemow, czy mozna tak potraktowac ludzi??? Pomozcie, doradzcie co mamy zrobic!

Opublikowano

po pierwsze - zalecam zrobić wycenę tego mieszkania we własnym zakresie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.