Skocz do zawartości

Komornik a wyłudzenie.


VARGAS

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Jestem tu nowy i proszę o pomoc. W skrócie opiszę swoją sytuację. Mam aktualnie parę kredytów do spłaty które spłacam regularnie. Gdy je brałem przedstawiłem zaświadczenie z zarobkami jakie defacto zarabiam. Różnica jest w tym że składki odprowadza szef z najniższej krajowej. Czy jeśli kiedyś przestał bym spłacać i przyjdzie komornik to co mi grozi? Czy komornik zgłosi do banku fakt że nie ma z czego ściągać? Czy po prostu komornik nie ma dostępu do danych na jakie zaświadczenie były brane kredyty. Szef o tych zaświadczeniach wiedział i potwierdzal je telefonicznie. A może dmuchac na zimne i zwolnić się po prostu po czym zatrudnić na nową umowę? 

Opublikowano

Faktem jest, że te kredyty zostały wyłudzone, za co odpowiadać karnie będziesz zarówno Ty jak szef, niezależnie od tego czy się zwolnisz, zaczniesz pracę na nowej umowie etc. Doszło do wyłudzenia oraz oszustwa.

 

To nie jest problem otworzyć Twój BIK, pobrać daty uruchomienia kredytów i sprawdzić w ZUSie podstawę odprowadzania składek dla danego miesiąca, a na tym się będzie opierać prokuratura formułując akt oskarżenia.

 

Jeśli spłacasz te kredyty regularnie, raczej nie będzie problemów (chociaż pewności nikt nie da, w końcu doszło do złamania prawa), natomiast jak zaczniesz się opóźniać, czy dojdzie do wypowiedzenia umów, jednym z pierwszych ruchów windykacji jest powtórna analiza wniosku celem wykrycia ewentualnych nadużyć - wiadomo, że chcą maksymalnie skomplikować człowiekowi życie i zdublować jego problemy.

Opublikowano

No tak. Tylko defacto ja naprawdę zarabiam tyle co  we wniosku i mógłbym to udowodnić jakby co. A przecież nie zmusze szefa do odprowadzania większych składek. 

Opublikowano

Ale wiedział Pan o wszystkim wnioskując o kredyt. Najlepiej spłacać terminowo wszystkie raty, wtedy nikt nie powinien się doczepić.

Opublikowano
W dniu 30.06.2019 o 20:48, VARGAS napisał:

No tak. Tylko defacto ja naprawdę zarabiam tyle co  we wniosku i mógłbym to udowodnić jakby co. A przecież nie zmusze szefa do odprowadzania większych składek. 

A w jaki sposób możesz to udowodnić?

Składki są przecież odprowadzane od najniższej krajowej, PIT-11 rozliczasz z przychodu na poziomie ok 25 tys brutto a nie powiedzmy 70 tys pln brutto,  L4 też masz płacone od najniższej krajowej. Jeśli wpłacasz co miesiąc pieniądze na konto to przecież nikt nie ma możliwości zweryfikowania czy to od pracodawcy czy ze skarpety.

 

Ogólnie rzecz mówiąc każdy z Nas ma tutaj świadomość jak wygląda rzeczywistość w Polsce, aczkolwiek gdyby wszyscy podchodzili do tematu w stylu "ja de facto tyle zarabiam" albo "wszystko jest legalne, tylko szef zgłasza do ZUS/US 20% tego co w realu" to by zakłady karne świeciły pustkami.

 

 

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Weryfikacja tożsamości gościa
    Potwierdzenie e-mail

    Wyślemy jednorazowy link potwierdzający. Po zatwierdzeniu wróć do tego formularza.

    Potwierdzenie SMS

    Wyślij kod SMS na podany wyżej numer, następnie wpisz go i potwierdź.

    Przed publikacją musisz potwierdzić oba kanały.

Nowe wątki

Pomocne w oddłużaniu

Reklama
Portal Dłużnika. Długi? Pozew? Windykacja? Sprawdź, jak możemy Ci pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.