Jump to content
pbi

Komornik, alimenty i ugoda.

Recommended Posts

pbi

Witam,

W dniu 23-07-2019 odebrałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika.

wierzyciel: BNP Paribas Bank Polska SA

reprezentowany przez: Maciej Panfil Radca Prawny Kancelaria Prawnicza

należność 43539 PLN (w tym główna 34101 PLN koszty zastępstwa 3600, opłaty egzekucujne 3831 i inne.)

uprzedzając pytania: wszystko wcześniej było bronione w sądzie ale przegrałem.

Natomiast stan na dzień dzisiejszy jest taki:

bank nie chce ze mną rozmawiać > przekierowuje mnie do Panfil-a >a oni dali mi dwa rozwiązania:

albo spłacam min 20 000 i resztę mogą mi rozłożyć na "ludzkie" raty.

albo raty po 1720 PLN (obydwie opcje dla mnie nie akceptowalne)> inaczej komornik co przeprowadzili sprawnie....

Moja sytuacja na dzień dzisiejszy: zarobki umowy o pracę stałej ok 3400 PLN/mc

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc oraz 200 pln kosztów utrzymania mieszkania.(łącznie 1800 płacę osobiście żonie na konto)

Dodatkowo mam kredyt w Getin (ok 32 000 do spłaty) 630 PLN/mc  (staram się nie mieć zaległości więcej jak 2 raty).

Komornik wystawił zajęcie i na pensje i na konto co będzie skutkowało pozostawieniem mi tylko kwoty wolnej czyli 1600 PLN /mc...

Co nie pozwoli mi wywiązywać się z zobowiązań alimentacyjnych nie wspominając o kredycie w Getin, czy środkach na utrzymanie.

Przedwczoraj spotkałem się z komornikiem w celu wyjaśnienia tego tematu: Jedyną propozycją było zebranie ode mnie informacji majątkowych i złożenie do wierzyciela mojego podania o wstrzymanie egzekucji z konta i pensji z powodu alimentów w zamian za spłatę w ratach po 750 PLN.

Nie wiadomo czy, kiedy i jaką dostanę odpowiedź...

Ps. Podpowiedź bezpłatnej pomocy prawnej przy Urzędzie Gminy była : to niech żona idzie do komornika (czego też nie chcę) czyli żadna pomoc.

Pytanie: Czy "ktoś" wie i pomógł by mi jak wstrzymać egzekucję komorniczą i doprowadzić do "ugody?", lub inne rozwiązanie, aby spłacać bezpośrednio wierzycielowi te 700-800 PLN/mc ....nie chcę psuć i tak słabych relacji z żoną...a chcę wszystko normalnie spłacać...

Pozdrawiam

Piotrek...

 

 

Lady Liberty
3 godziny temu, pbi napisał:

Witam,

W dniu 23-07-2019 odebrałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika.

wierzyciel: BNP Paribas Bank Polska SA

reprezentowany przez: Maciej Panfil Radca Prawny Kancelaria Prawnicza

należność 43539 PLN (w tym główna 34101 PLN koszty zastępstwa 3600, opłaty egzekucujne 3831 i inne.)

uprzedzając pytania: wszystko wcześniej było bronione w sądzie ale przegrałem.

Natomiast stan na dzień dzisiejszy jest taki:

bank nie chce ze mną rozmawiać > przekierowuje mnie do Panfil-a >a oni dali mi dwa rozwiązania:

albo spłacam min 20 000 i resztę mogą mi rozłożyć na "ludzkie" raty.

albo raty po 1720 PLN (obydwie opcje dla mnie nie akceptowalne)> inaczej komornik co przeprowadzili sprawnie....

Moja sytuacja na dzień dzisiejszy: zarobki umowy o pracę stałej ok 3400 PLN/mc

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc oraz 200 pln kosztów utrzymania mieszkania.(łącznie 1800 płacę osobiście żonie na konto)

Dodatkowo mam kredyt w Getin (ok 32 000 do spłaty) 630 PLN/mc  (staram się nie mieć zaległości więcej jak 2 raty).

Komornik wystawił zajęcie i na pensje i na konto co będzie skutkowało pozostawieniem mi tylko kwoty wolnej czyli 1600 PLN /mc...

Co nie pozwoli mi wywiązywać się z zobowiązań alimentacyjnych nie wspominając o kredycie w Getin, czy środkach na utrzymanie.

Przedwczoraj spotkałem się z komornikiem w celu wyjaśnienia tego tematu: Jedyną propozycją było zebranie ode mnie informacji majątkowych i złożenie do wierzyciela mojego podania o wstrzymanie egzekucji z konta i pensji z powodu alimentów w zamian za spłatę w ratach po 750 PLN.

Nie wiadomo czy, kiedy i jaką dostanę odpowiedź...

Ps. Podpowiedź bezpłatnej pomocy prawnej przy Urzędzie Gminy była : to niech żona idzie do komornika (czego też nie chcę) czyli żadna pomoc.

Pytanie: Czy "ktoś" wie i pomógł by mi jak wstrzymać egzekucję komorniczą i doprowadzić do "ugody?", lub inne rozwiązanie, aby spłacać bezpośrednio wierzycielowi te 700-800 PLN/mc ....nie chcę psuć i tak słabych relacji z żoną...a chcę wszystko normalnie spłacać...

Pozdrawiam

Piotrek...

 

 

Na początek pocieszę Ciebie że alimenty są PIERWSZE i wszelkie zajęcia administracyjne.Jednak nic dziwnego że masz kłopoty jak przy dochodzie 3,4 tys. zł płacisz alimenty 1,6 tys.zł. uważam że nie wyleczyłeś się po rozstaniu bo sam pod sobą dołki kopiesz.Nawet nie napisałeś bo...moje dziecko, tylko nie chcę psuć relacji z żoną...ile tak pociągniesz ? Krzyż nad sobą postawiłeś ? Obudź się ! Na takie alimenty Ciebie nie stać przy tym dochodzie ! Czy wy mieszkacie razem ? Piszesz o 200 zł na utrzymanie mieszkania.Musisz natychmiast zacząć dorabiać.

Nie wiem jak wyglądał cały proces ale należało apelować ABY NIE DOPUŚCIĆ WŁAŚNIE DO KOMORNIKA, ja tak działam i jest to skuteczne działanie aby do ostatniej chwili przeciągać, Ciebie NIE STAĆ NA 700-800 zł mc dla wierzyciela.Co do uzgodnień z komornikiem...o wszystkim decyduje wierzyciel a nie komornik.Komornik mięknie jak nic nie masz i oficjalnie nie pracujesz, tu nic takiego nie występuje a stanowisko wierzyciela poznałeś.

Ja doradzam aby komornika wszedł na pobory a Ty musisz mieć dodatkowy dochód i zawalcz o siebie bo źle to się skończy a za rok oszalejesz.Jak zaczniesz mieć kłopoty z Getin to napisz a poprowadzę Ciebie.


------------------------------- dodano 12 minut później -------------------------------

4 godziny temu, pbi napisał:

a chcę wszystko normalnie spłacać...

 

 

Nie masz z czego i to sobie uświadom.Jesteś na forum od 2017 roku i nie wiedziałeś że należy apelować aby zyskać na czasie a w tym czasie z pracą pocisnąć ???

Przecież samo się nie zrobi.

Może jestem za konkretna ale zwyczajnie mnie to denerwuje i martwi do czego ludzie SAMI doprowadzają się  mimo że mają dostęp i do wiedzy i do fachowej pomocy.

lukaszb
4 godziny temu, pbi napisał:

W dniu 23-07-2019 odebrałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika.

Czy nakaz zapłaty w tej sprawie odebrałeś osobiście?

 

4 godziny temu, pbi napisał:

Komornik wystawił zajęcie i na pensje i na konto co będzie skutkowało pozostawieniem mi tylko kwoty wolnej czyli 1600 PLN /mc...

Co nie pozwoli mi wywiązywać się z zobowiązań alimentacyjnych nie wspominając o kredycie w Getin, czy środkach na utrzymanie.

Żona musiałaby Cię pozwać i wszcząć egzekucję, żeby alimenty szły w pierwszej kolejności. A tak to komornika nie interesuje, że masz jeszcze do spłaty alimenty, czy inne zobowiązania.

 

Uważam, że na ugodę nie masz co liczyć. Nie stać Cię na ugodę.

Lady Liberty
Teraz, lukaszb napisał:

Czy nakaz zapłaty w tej sprawie odebrałeś osobiście?

 

Żona musiałaby Cię pozwać i wszcząć egzekucję, żeby alimenty szły w pierwszej kolejności. A tak to komornika nie interesuje, że masz jeszcze do spłaty alimenty, czy inne zobowiązania.

 

Uważam, że na ugodę nie masz co liczyć. Nie stać Cię na ugodę.

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc

lukaszb
2 minuty temu, Lady Liberty napisał:

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc

No ale nie poszła do komornika. O to chodzi. Co z tego, że zasądzone jak nie egzekwowane.

pbi

a co z artykułem 88 KP gdybym podsunął żonie papier aby pracodawca strącał mi z pensji, zawsze to nie kolejny komornik, i cała kasa bez zbędnych kosztów by trafiała do niej. Dodatkowo komornik dostał by informacje o zajęciu pensji alimentami i musiał mi pozostawić kwotę wolną...

lukaszb
24 minuty temu, pbi napisał:

a co z artykułem 88 KP gdybym podsunął żonie papier aby pracodawca strącał mi z pensji, zawsze to nie kolejny komornik, i cała kasa bez zbędnych kosztów by trafiała do niej.

Moim zdaniem egzekucja będzie miała pierwszeństwo przed takimi potrąceniami. Inaczej z tego co zostanie po potrąceniach egzekucyjnych pracodawca potrąci na alimenty.

Lady Liberty
4 minuty temu, pbi napisał:

a co z artykułem 88 KP gdybym podsunął żonie papier aby pracodawca strącał mi z pensji, zawsze to nie kolejny komornik, i cała kasa bez zbędnych kosztów by trafiała do niej. Dodatkowo komornik dostał by informacje o zajęciu pensji alimentami i musiał mi pozostawić kwotę wolną...

Ciebie nie stać na takie gesty abyś płacił alimenty 1,6 tys. zł bo odsetki od kredytu Ciebie pogrzebią.Nie sztuką jest aby tego nie spłacić a spłacić wszystko mądrze.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

8 minut temu, lukaszb napisał:

No ale nie poszła do komornika. O to chodzi. Co z tego, że zasądzone jak nie egzekwowane.

Ale pozywanie odpada i to jest najważniejsze.

pbi
24 minuty temu, lukaszb napisał:

Moim zdaniem egzekucja będzie miała pierwszeństwo przed takimi potrąceniami. Inaczej z tego co zostanie po potrąceniach egzekucyjnych pracodawca potrąci na alimenty.

ale to byłaby egzekucja bez mojej zgody:

Art. 88. KP

 Potrącenia z wynagrodzenia za pracę świadczeń alimentacyjnych
§ 1.
Przy zachowaniu zasad określonych w art. 87 potrącenia z wynagrodzenia za pracę potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych pracodawca dokonuje również bez postępowania egzekucyjnego, z wyjątkiem przypadków gdy: 
1)świadczenia alimentacyjne mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli, a łączna suma, która może być potrącona, nie wystarcza na pełne pokrycie wszystkich należności alimentacyjnych; 
2)wynagrodzenie za pracę zostało zajęte w trybie egzekucji sądowej lub administracyjnej. 
§ 2.
Potrąceń, o których mowa w § 1, pracodawca dokonuje na wniosek wierzyciela na podstawie przedłożonego przez niego tytułu wykonawczego.   
lukaszb
Teraz, pbi napisał:

ale to byłaby egzekucja bez mojej zgody:

Przytoczony przez Ciebie przepis nie dotyczy egzekucji. To przepis kodeksu pracy. 

pbi
Teraz, lukaszb napisał:

Przytoczony przez Ciebie przepis nie dotyczy egzekucji. To przepis kodeksu pracy. 

Tak ale ten przepis powstał jako alternatywa do zajęcia komorniczego alimentów.

lukaszb
23 minuty temu, pbi napisał:

Tak ale ten przepis powstał jako alternatywa do zajęcia komorniczego alimentów.

Ale potrącenia przez pracodawcę są bez rygoru egzekucyjnego, niejako za zgodą pracownika. A Ty masz jeszcze komornika, który prowadzi egzekucję.

pbi
21 minut temu, lukaszb napisał:

Ale potrącenia przez pracodawcę są bez rygoru egzekucyjnego, niejako za zgodą pracownika. A Ty masz jeszcze komornika, który prowadzi egzekucję.

no nie wiem czy do końca za zgodą pracownika:

 

lukaszb
6 minut temu, pbi napisał:

no nie wiem czy do końca za zgodą pracownika:

 

Zapytaj pracodawcę, ciekawe co powie. Moje zdanie wyraziłem.

pbi
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Kolego, jeżeli wiesz lepiej to rób jak uważasz. Moje zdanie wyraziłem.

NIe wiem... po prostu szukam rozwiązania sytuacji...

A dlaczego sądzicie że Bank nie zgodzi się na ugodę i spłatę w ratach po 700-800 PLN...przecież przez komornika, dostana mniej, zwłaszcza gdy dojdzie do egzekucji alimentów....? (tam chyba też siedzą ludzie którzy to analizują)... 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

chodzi mi oto aby napisać do banku z prośbą o ugodę w końcu to oni są pierwotnym wierzycielem... i to od nich wszystko zależy... 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

napisać o zawieszenie egzekucji komorniczej... zawsze gdybym nie spłacał moga do niej wrócić...


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

jako forma zabezpieczenia dla nich...

 

lukaszb
19 minut temu, pbi napisał:

A dlaczego sądzicie że Bank nie zgodzi się na ugodę i spłatę w ratach po 700-800 PLN...przecież przez komornika, dostana mniej, zwłaszcza gdy dojdzie do egzekucji alimentów....? (tam chyba też siedzą ludzie którzy to analizują)... 

Nakaz zapłaty odebrałeś osobiście?

 

Bank nie wie czy dojdzie do egzekucji alimentów. Po drugie, od przeszło 40 tys. masz rocznie odsetek w najlepszym wypadku 4.000 zł, w najgorszym 5.600. Inaczej mówiąc spłacając nawet po 800 zł spłacałbyś to przez 7 - 8 lat. Nie wiem czy bank się na to zgodzi, moim zdaniem nie, będzie wolał Cię dziobać bez końca, albo sprzeda to dalej i będzie miał problem z głowy.

 

Kwestia, czy Cię stać, czy nie stać zależy natomiast od tego czy te alimenty to ściema, czy nie. Jeżeli rzeczywiście przekazujesz je żonie to moim zdaniem nie dasz rady niezależnie, czy się bank zgodzi czy nie na ugodę.

 

 

pbi

 

5 minut temu, lukaszb napisał:

Nakaz zapłaty odebrałeś osobiście?

Piszesz o przed sądowym nakazie zapłaty..? Wydaje mi się że tak jeśli przyszedł poleconym...


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Bo przedegzekucujne przyszło zwykłym...

lukaszb
Teraz, pbi napisał:

 

Piszesz o przed sądowym nakazie zapłaty..? Wydaje mi się że tak jeśli przyszedł poleconym...

Możesz to sprawdzić? Masz konto w E-sądzie? Inaczej bank będzie z Tobą rozmawiał, a może i jest możliwość powalczenia w sądzie, gdy wrócisz do sprawy.

pbi
13 minut temu, lukaszb napisał:

Możesz to sprawdzić? Masz konto w E-sądzie? Inaczej bank będzie z Tobą rozmawiał, a może i jest możliwość powalczenia w sądzie, gdy wrócisz do sprawy.

Masz na myśli dostęp do EPU w Lublinie...?


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

Jak do EPU to złożyłem wniosek, jest rozpatrywany.

lukaszb
21 minut temu, pbi napisał:

Jak do EPU to złożyłem wniosek, jest rozpatrywany.

 

 

Jak będziesz miał dane logowania daj znać. Powiem Ci co sprawdzić.

pbi
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Kwestia, czy Cię stać, czy nie stać zależy natomiast od tego czy te alimenty to ściema, czy nie. Jeżeli rzeczywiście przekazujesz je żonie to moim zdaniem nie dasz rady niezależnie, czy się bank zgodzi czy nie na ugodę.

nie mam powodu ściemniać (priw) natomiast przynajmniej budżet by mi się jakoś spinał bez komornika...

BNP 800
telefon int 60
getin 650
alimenty 1600
opłaty 200
bilet 98
  3408
lukaszb
9 minut temu, pbi napisał:

nie mam powodu ściemniać (priw) natomiast przynajmniej budżet by mi się jakoś spinał bez komornika...

W jaki sposób, skoro łącznie obciążenia wynosiłyby więcej niż Twoje dochody?

pbi

średnie dochody z 3 ostatnich mc (co już pokrywa wydatki -tabelka)  natomiast sytuacja powinna się poprawić od przyszłego mca będę miał ok 100 do 300 PLN więcej (mała podwyżka + niestałe dodatki za noce- praca zmianowa) co powinno starczyć na egzystencję -jedzenie,utrzymanie) 

lukaszb
3 minuty temu, pbi napisał:

średnie dochody z 3 ostatnich mc (co już pokrywa wydatki -tabelka)  natomiast sytuacja powinna się poprawić od przyszłego mca będę miał ok 100 do 300 PLN więcej (mała podwyżka + niestałe dodatki za noce- praca zmianowa) co powinno starczyć na egzystencję -jedzenie,utrzymanie) 

Ja mam wątpliwości. Moim zdaniem nie dasz rady tego uciągnąć w ten sposób, a i mocno wątpliwie, czy bank będzie zainteresowany porozumieniem na 800 zł przy tej kwocie. 

pbi

tak jak wielokrotnie to było pisane nie chcę się poddawać, a nie mam pomysłu jak to wszystko rozsądnie poukładać.  Alimentów na razie nie zmienię (nie widzę perspektyw kolejnych bojów sądowych z żoną), pracę też nie dawno musiałem zmienić z przyczyn ode mnie nie zależnych ( a w tej wydaje się być stabilnie), a resztę chciałbym spłacić. Jeśli "ktoś" ma lepszy pomysł jak poukładać tą sytuację jestem otwarty na rozwiązania...


------------------------------- dodano 13 minut później -------------------------------

dodatkowo tęż czasem wpadają jakieś drobne zlecenia (lewych rąk nie mam) więc jakiś grosz dodatkowo wpada, a jak znajdę lepszą ofertę pracy, to nie będę się zastanawiał. Więc wydaje mi się że pozbycie się (zawieszenie/wstrzymanie) komornika dało by mi złapać oddech, i podejść do życia z świeższym umysłem, a komornik mnie mocno przytłacza...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • tom6076
      By tom6076
      Witam wszystkich,
      Otrzymałem dziś pismo od komornika o zajęciu.
      Wierzyciel Protegat, pierwotny SKOK.
      W skoku miałem zadłużenie, sprawa była w sądzie, tytuł z klauzulą wykonalności.Podpisalem z nimi ugodę lecz po ok 7 miesiącach umowa wypowiedziana.Dlug sprzedany do Protegat z tytułem wykonawczym.Protegat wystąpił do sądu o przypisanie tego tytułu że skoku do Protegat.Oczywiscie sąd się zgodził.
      O sprawie , zostałem poinformowany od komornika ponieważ dokumenty były wysłane na adres zamieszkania który jest nieaktualny od 10 lat.Pytanie czy  jest jakiejś wyjście? Czy pozostaje dogadać się z komornikiem ponieważ z Protegat raczej nie możliwości.Za wszelkie sugestie bardzo dziękuję.
    • fotografE5
      By fotografE5
      Dzien dobry, 
      Proszę o poradę co robić i czy wogole można cokolwiek zrobić w poniższej sytuacji. Otóż mam już komornika za niesplaconą pożyczkę w zaimo a tymczasem otrzymałem zawiadomienie o zajęciu wierzytelności. W piśmie jest napisane że niby nakaz zapłaty z dnia 02.11.2018 jest zaopatrzony w klauzulę wykonalności z dnia 16.01.2019. Tymczasem ja żadnych pism nie otrzymałem ewentualnie mogło coś przyjść ale na adres pod którym nie mieszkam ale jestem zameldowany. Sprawdziłem Epu ale tam nie ma takiej sprawy. Nie wiem co mam teraz zrobić bo komornik oczekuje abym w ciągu 7 dni u niego się stawił i oświadczył czy zamierzam dług uregulować. Kwota jest bardzo duża po ponad 130000zl plus koszty na szybko jak to liczyłem to może mi życia nie starczyć na spłatę. 
      Już myślałem że uda się w tym roku spłacić komornika za pożyczkę a tymczasem taki cios. 
      Bardzo proszę o poradę, jestem załamany tym listem już nie chodzi o mnie ale mam dzieci. 
      Dziękuję z góry za informację. 
    • kamil1450
      By kamil1450
      Witam, przedstawię sprawę po krótce co by się zbytnio nie rozpisywać. Niestety doszło do sytuacji po części na własne życzenie,  że nie dopilnowałem 2 kredytów i dostałem ich wypowiedzenie z wezwaniem do zapłaty, dodatkowo do e-sądu trafiła sprawa o zapłatę limitu, po część nie wywiązałem się z ugody, ale to już niżej: 
       
      1. BZWBK (Santander) rata: 180
          Data listu: 27.12.2019 termin na zapłatę 30 dni:
          Kwota: 5574.92
       
      2. BZWBK (Santander) rata 180
          Data listy: 27.12.2019 termin 30 dni
          Kwota: 6942,42
       
      NAJWAŻNIEJSZE SPRAWA LIMITU:   
          Limit nie został przedłużony w marcu/kwietniu, dogadałem się z widykacją na spłatę w ratach 600zł miesięcznie, ale końcówka roku była ciężka i dokonałem mniejszych wpłat
          pazdziernik: 400, listopad 200: grudzien: 0
       
          Sprawa trafiła do e-sądu:  16.01.2020. Status: Zadekratowano - Nowa
          Kwota: 16 574 zł.... bardzo dużo i to mnie najbardziej martwi
       
      1. Co mogę zrobić z wezwaniami do zapłaty, próbować się dogadać na raty? 
       
      2. Co z e-sądem, zakładam, że tego się nie uda cofnąć...ale nie ma szans bym zdobył taką gotówkę, da się rozłozyć to na raty przez sąd? czy juz na etapie komornika?
       
      Ta sytuacja wynikła z moich błędów, trochę też wypadków losowych, zmiany mieszkania, konfliktu z byłą właścicielką którą muszę spłacić, ale też walczyłem an innych frontach, od roku czasu sie nie zadłużałem, tylko spłacałem i w zasadzie oprócz w.w rzeczy mam:
       
      Kredyt mbank: 39 tys. 800 zł rata, akutalnie na bierząco, miałem opoźnienia
      KRUK SA: 7000 tys. 300 zł rata, fakt musze tutaj nadpłacić z 1000 zł, póki co nie dzwonią
       
      Do zapłaty mam jeszcze rachunenk za telefon (zaleglosci) + spłacenie byłej właścielki - 2500 zł (potrzbuje 2 tyg zeby calosc splacic)
       
      W ubieglym roku myslę ze swoje długi zmniejszyłem conajmniej o 40 tys zł...
       
      Aktaulny dochód: 6000-7000 na reke, mysle o dodatkowej pracy...
       
      Wydatki: 1300 mieszkanie, 250zł telefon, jesli juz wyjdę na prostą.... 
       
      Wynagrodzenia nie otrzymuje na konto.
       
      Zalezy mi by dogdac temat tych 2 wypowiedzienych kredytów, bo wiem ze musze to splacic, ale najbardziej zalezy mi na tym e sadzie, bo jak dostane komornika na 20 tys to sie zalamie...czasami i tak brakuje mi sil, ale wiem ile juz przeszedlem, przestalem sie zadluzac i nie chce znowu tego zrobic...
       
      Proszę doradcie co mogę zrobić
       
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

X  POBIERZ RAPORT BIK