Jump to content
pbi

Komornik, alimenty i ugoda.

Recommended Posts

pbi

Witam,

W dniu 23-07-2019 odebrałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika.

wierzyciel: BNP Paribas Bank Polska SA

reprezentowany przez: Maciej Panfil Radca Prawny Kancelaria Prawnicza

należność 43539 PLN (w tym główna 34101 PLN koszty zastępstwa 3600, opłaty egzekucujne 3831 i inne.)

uprzedzając pytania: wszystko wcześniej było bronione w sądzie ale przegrałem.

Natomiast stan na dzień dzisiejszy jest taki:

bank nie chce ze mną rozmawiać > przekierowuje mnie do Panfil-a >a oni dali mi dwa rozwiązania:

albo spłacam min 20 000 i resztę mogą mi rozłożyć na "ludzkie" raty.

albo raty po 1720 PLN (obydwie opcje dla mnie nie akceptowalne)> inaczej komornik co przeprowadzili sprawnie....

Moja sytuacja na dzień dzisiejszy: zarobki umowy o pracę stałej ok 3400 PLN/mc

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc oraz 200 pln kosztów utrzymania mieszkania.(łącznie 1800 płacę osobiście żonie na konto)

Dodatkowo mam kredyt w Getin (ok 32 000 do spłaty) 630 PLN/mc  (staram się nie mieć zaległości więcej jak 2 raty).

Komornik wystawił zajęcie i na pensje i na konto co będzie skutkowało pozostawieniem mi tylko kwoty wolnej czyli 1600 PLN /mc...

Co nie pozwoli mi wywiązywać się z zobowiązań alimentacyjnych nie wspominając o kredycie w Getin, czy środkach na utrzymanie.

Przedwczoraj spotkałem się z komornikiem w celu wyjaśnienia tego tematu: Jedyną propozycją było zebranie ode mnie informacji majątkowych i złożenie do wierzyciela mojego podania o wstrzymanie egzekucji z konta i pensji z powodu alimentów w zamian za spłatę w ratach po 750 PLN.

Nie wiadomo czy, kiedy i jaką dostanę odpowiedź...

Ps. Podpowiedź bezpłatnej pomocy prawnej przy Urzędzie Gminy była : to niech żona idzie do komornika (czego też nie chcę) czyli żadna pomoc.

Pytanie: Czy "ktoś" wie i pomógł by mi jak wstrzymać egzekucję komorniczą i doprowadzić do "ugody?", lub inne rozwiązanie, aby spłacać bezpośrednio wierzycielowi te 700-800 PLN/mc ....nie chcę psuć i tak słabych relacji z żoną...a chcę wszystko normalnie spłacać...

Pozdrawiam

Piotrek...

 

 

Linki
Lady Liberty
3 godziny temu, pbi napisał:

Witam,

W dniu 23-07-2019 odebrałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika.

wierzyciel: BNP Paribas Bank Polska SA

reprezentowany przez: Maciej Panfil Radca Prawny Kancelaria Prawnicza

należność 43539 PLN (w tym główna 34101 PLN koszty zastępstwa 3600, opłaty egzekucujne 3831 i inne.)

uprzedzając pytania: wszystko wcześniej było bronione w sądzie ale przegrałem.

Natomiast stan na dzień dzisiejszy jest taki:

bank nie chce ze mną rozmawiać > przekierowuje mnie do Panfil-a >a oni dali mi dwa rozwiązania:

albo spłacam min 20 000 i resztę mogą mi rozłożyć na "ludzkie" raty.

albo raty po 1720 PLN (obydwie opcje dla mnie nie akceptowalne)> inaczej komornik co przeprowadzili sprawnie....

Moja sytuacja na dzień dzisiejszy: zarobki umowy o pracę stałej ok 3400 PLN/mc

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc oraz 200 pln kosztów utrzymania mieszkania.(łącznie 1800 płacę osobiście żonie na konto)

Dodatkowo mam kredyt w Getin (ok 32 000 do spłaty) 630 PLN/mc  (staram się nie mieć zaległości więcej jak 2 raty).

Komornik wystawił zajęcie i na pensje i na konto co będzie skutkowało pozostawieniem mi tylko kwoty wolnej czyli 1600 PLN /mc...

Co nie pozwoli mi wywiązywać się z zobowiązań alimentacyjnych nie wspominając o kredycie w Getin, czy środkach na utrzymanie.

Przedwczoraj spotkałem się z komornikiem w celu wyjaśnienia tego tematu: Jedyną propozycją było zebranie ode mnie informacji majątkowych i złożenie do wierzyciela mojego podania o wstrzymanie egzekucji z konta i pensji z powodu alimentów w zamian za spłatę w ratach po 750 PLN.

Nie wiadomo czy, kiedy i jaką dostanę odpowiedź...

Ps. Podpowiedź bezpłatnej pomocy prawnej przy Urzędzie Gminy była : to niech żona idzie do komornika (czego też nie chcę) czyli żadna pomoc.

Pytanie: Czy "ktoś" wie i pomógł by mi jak wstrzymać egzekucję komorniczą i doprowadzić do "ugody?", lub inne rozwiązanie, aby spłacać bezpośrednio wierzycielowi te 700-800 PLN/mc ....nie chcę psuć i tak słabych relacji z żoną...a chcę wszystko normalnie spłacać...

Pozdrawiam

Piotrek...

 

 

Na początek pocieszę Ciebie że alimenty są PIERWSZE i wszelkie zajęcia administracyjne.Jednak nic dziwnego że masz kłopoty jak przy dochodzie 3,4 tys. zł płacisz alimenty 1,6 tys.zł. uważam że nie wyleczyłeś się po rozstaniu bo sam pod sobą dołki kopiesz.Nawet nie napisałeś bo...moje dziecko, tylko nie chcę psuć relacji z żoną...ile tak pociągniesz ? Krzyż nad sobą postawiłeś ? Obudź się ! Na takie alimenty Ciebie nie stać przy tym dochodzie ! Czy wy mieszkacie razem ? Piszesz o 200 zł na utrzymanie mieszkania.Musisz natychmiast zacząć dorabiać.

Nie wiem jak wyglądał cały proces ale należało apelować ABY NIE DOPUŚCIĆ WŁAŚNIE DO KOMORNIKA, ja tak działam i jest to skuteczne działanie aby do ostatniej chwili przeciągać, Ciebie NIE STAĆ NA 700-800 zł mc dla wierzyciela.Co do uzgodnień z komornikiem...o wszystkim decyduje wierzyciel a nie komornik.Komornik mięknie jak nic nie masz i oficjalnie nie pracujesz, tu nic takiego nie występuje a stanowisko wierzyciela poznałeś.

Ja doradzam aby komornika wszedł na pobory a Ty musisz mieć dodatkowy dochód i zawalcz o siebie bo źle to się skończy a za rok oszalejesz.Jak zaczniesz mieć kłopoty z Getin to napisz a poprowadzę Ciebie.


------------------------------- dodano 12 minut później -------------------------------

4 godziny temu, pbi napisał:

a chcę wszystko normalnie spłacać...

 

 

Nie masz z czego i to sobie uświadom.Jesteś na forum od 2017 roku i nie wiedziałeś że należy apelować aby zyskać na czasie a w tym czasie z pracą pocisnąć ???

Przecież samo się nie zrobi.

Może jestem za konkretna ale zwyczajnie mnie to denerwuje i martwi do czego ludzie SAMI doprowadzają się  mimo że mają dostęp i do wiedzy i do fachowej pomocy.

lukaszb
4 godziny temu, pbi napisał:

W dniu 23-07-2019 odebrałem zawiadomienie o wszczęciu egzekucji od komornika.

Czy nakaz zapłaty w tej sprawie odebrałeś osobiście?

 

4 godziny temu, pbi napisał:

Komornik wystawił zajęcie i na pensje i na konto co będzie skutkowało pozostawieniem mi tylko kwoty wolnej czyli 1600 PLN /mc...

Co nie pozwoli mi wywiązywać się z zobowiązań alimentacyjnych nie wspominając o kredycie w Getin, czy środkach na utrzymanie.

Żona musiałaby Cię pozwać i wszcząć egzekucję, żeby alimenty szły w pierwszej kolejności. A tak to komornika nie interesuje, że masz jeszcze do spłaty alimenty, czy inne zobowiązania.

 

Uważam, że na ugodę nie masz co liczyć. Nie stać Cię na ugodę.

Lady Liberty
Teraz, lukaszb napisał:

Czy nakaz zapłaty w tej sprawie odebrałeś osobiście?

 

Żona musiałaby Cię pozwać i wszcząć egzekucję, żeby alimenty szły w pierwszej kolejności. A tak to komornika nie interesuje, że masz jeszcze do spłaty alimenty, czy inne zobowiązania.

 

Uważam, że na ugodę nie masz co liczyć. Nie stać Cię na ugodę.

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc

lukaszb
2 minuty temu, Lady Liberty napisał:

Natomiast spłacam zasądzone alimenty 1600 pln/mc

No ale nie poszła do komornika. O to chodzi. Co z tego, że zasądzone jak nie egzekwowane.

pbi

a co z artykułem 88 KP gdybym podsunął żonie papier aby pracodawca strącał mi z pensji, zawsze to nie kolejny komornik, i cała kasa bez zbędnych kosztów by trafiała do niej. Dodatkowo komornik dostał by informacje o zajęciu pensji alimentami i musiał mi pozostawić kwotę wolną...

lukaszb
24 minuty temu, pbi napisał:

a co z artykułem 88 KP gdybym podsunął żonie papier aby pracodawca strącał mi z pensji, zawsze to nie kolejny komornik, i cała kasa bez zbędnych kosztów by trafiała do niej.

Moim zdaniem egzekucja będzie miała pierwszeństwo przed takimi potrąceniami. Inaczej z tego co zostanie po potrąceniach egzekucyjnych pracodawca potrąci na alimenty.

Lady Liberty
4 minuty temu, pbi napisał:

a co z artykułem 88 KP gdybym podsunął żonie papier aby pracodawca strącał mi z pensji, zawsze to nie kolejny komornik, i cała kasa bez zbędnych kosztów by trafiała do niej. Dodatkowo komornik dostał by informacje o zajęciu pensji alimentami i musiał mi pozostawić kwotę wolną...

Ciebie nie stać na takie gesty abyś płacił alimenty 1,6 tys. zł bo odsetki od kredytu Ciebie pogrzebią.Nie sztuką jest aby tego nie spłacić a spłacić wszystko mądrze.


------------------------------- dodano 1 minutę później -------------------------------

8 minut temu, lukaszb napisał:

No ale nie poszła do komornika. O to chodzi. Co z tego, że zasądzone jak nie egzekwowane.

Ale pozywanie odpada i to jest najważniejsze.

pbi
24 minuty temu, lukaszb napisał:

Moim zdaniem egzekucja będzie miała pierwszeństwo przed takimi potrąceniami. Inaczej z tego co zostanie po potrąceniach egzekucyjnych pracodawca potrąci na alimenty.

ale to byłaby egzekucja bez mojej zgody:

Art. 88. KP

 Potrącenia z wynagrodzenia za pracę świadczeń alimentacyjnych
§ 1.
Przy zachowaniu zasad określonych w art. 87 potrącenia z wynagrodzenia za pracę potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych pracodawca dokonuje również bez postępowania egzekucyjnego, z wyjątkiem przypadków gdy: 
1)świadczenia alimentacyjne mają być potrącane na rzecz kilku wierzycieli, a łączna suma, która może być potrącona, nie wystarcza na pełne pokrycie wszystkich należności alimentacyjnych; 
2)wynagrodzenie za pracę zostało zajęte w trybie egzekucji sądowej lub administracyjnej. 
§ 2.
Potrąceń, o których mowa w § 1, pracodawca dokonuje na wniosek wierzyciela na podstawie przedłożonego przez niego tytułu wykonawczego.   
lukaszb
Teraz, pbi napisał:

ale to byłaby egzekucja bez mojej zgody:

Przytoczony przez Ciebie przepis nie dotyczy egzekucji. To przepis kodeksu pracy. 

pbi
Teraz, lukaszb napisał:

Przytoczony przez Ciebie przepis nie dotyczy egzekucji. To przepis kodeksu pracy. 

Tak ale ten przepis powstał jako alternatywa do zajęcia komorniczego alimentów.

lukaszb
23 minuty temu, pbi napisał:

Tak ale ten przepis powstał jako alternatywa do zajęcia komorniczego alimentów.

Ale potrącenia przez pracodawcę są bez rygoru egzekucyjnego, niejako za zgodą pracownika. A Ty masz jeszcze komornika, który prowadzi egzekucję.

pbi
21 minut temu, lukaszb napisał:

Ale potrącenia przez pracodawcę są bez rygoru egzekucyjnego, niejako za zgodą pracownika. A Ty masz jeszcze komornika, który prowadzi egzekucję.

no nie wiem czy do końca za zgodą pracownika:

 

lukaszb
6 minut temu, pbi napisał:

no nie wiem czy do końca za zgodą pracownika:

 

Zapytaj pracodawcę, ciekawe co powie. Moje zdanie wyraziłem.

pbi
1 minutę temu, lukaszb napisał:

Kolego, jeżeli wiesz lepiej to rób jak uważasz. Moje zdanie wyraziłem.

NIe wiem... po prostu szukam rozwiązania sytuacji...

A dlaczego sądzicie że Bank nie zgodzi się na ugodę i spłatę w ratach po 700-800 PLN...przecież przez komornika, dostana mniej, zwłaszcza gdy dojdzie do egzekucji alimentów....? (tam chyba też siedzą ludzie którzy to analizują)... 


------------------------------- dodano 2 minuty później -------------------------------

chodzi mi oto aby napisać do banku z prośbą o ugodę w końcu to oni są pierwotnym wierzycielem... i to od nich wszystko zależy... 


------------------------------- dodano 3 minuty później -------------------------------

napisać o zawieszenie egzekucji komorniczej... zawsze gdybym nie spłacał moga do niej wrócić...


------------------------------- dodano 4 minuty później -------------------------------

jako forma zabezpieczenia dla nich...

 

lukaszb
19 minut temu, pbi napisał:

A dlaczego sądzicie że Bank nie zgodzi się na ugodę i spłatę w ratach po 700-800 PLN...przecież przez komornika, dostana mniej, zwłaszcza gdy dojdzie do egzekucji alimentów....? (tam chyba też siedzą ludzie którzy to analizują)... 

Nakaz zapłaty odebrałeś osobiście?

 

Bank nie wie czy dojdzie do egzekucji alimentów. Po drugie, od przeszło 40 tys. masz rocznie odsetek w najlepszym wypadku 4.000 zł, w najgorszym 5.600. Inaczej mówiąc spłacając nawet po 800 zł spłacałbyś to przez 7 - 8 lat. Nie wiem czy bank się na to zgodzi, moim zdaniem nie, będzie wolał Cię dziobać bez końca, albo sprzeda to dalej i będzie miał problem z głowy.

 

Kwestia, czy Cię stać, czy nie stać zależy natomiast od tego czy te alimenty to ściema, czy nie. Jeżeli rzeczywiście przekazujesz je żonie to moim zdaniem nie dasz rady niezależnie, czy się bank zgodzi czy nie na ugodę.

 

 

pbi

 

5 minut temu, lukaszb napisał:

Nakaz zapłaty odebrałeś osobiście?

Piszesz o przed sądowym nakazie zapłaty..? Wydaje mi się że tak jeśli przyszedł poleconym...


------------------------------- dodano 0 minut później -------------------------------

Bo przedegzekucujne przyszło zwykłym...

lukaszb
Teraz, pbi napisał:

 

Piszesz o przed sądowym nakazie zapłaty..? Wydaje mi się że tak jeśli przyszedł poleconym...

Możesz to sprawdzić? Masz konto w E-sądzie? Inaczej bank będzie z Tobą rozmawiał, a może i jest możliwość powalczenia w sądzie, gdy wrócisz do sprawy.

pbi
13 minut temu, lukaszb napisał:

Możesz to sprawdzić? Masz konto w E-sądzie? Inaczej bank będzie z Tobą rozmawiał, a może i jest możliwość powalczenia w sądzie, gdy wrócisz do sprawy.

Masz na myśli dostęp do EPU w Lublinie...?


------------------------------- dodano 16 minut później -------------------------------

Jak do EPU to złożyłem wniosek, jest rozpatrywany.

lukaszb
21 minut temu, pbi napisał:

Jak do EPU to złożyłem wniosek, jest rozpatrywany.

 

 

Jak będziesz miał dane logowania daj znać. Powiem Ci co sprawdzić.

pbi
Godzinę temu, lukaszb napisał:

Kwestia, czy Cię stać, czy nie stać zależy natomiast od tego czy te alimenty to ściema, czy nie. Jeżeli rzeczywiście przekazujesz je żonie to moim zdaniem nie dasz rady niezależnie, czy się bank zgodzi czy nie na ugodę.

nie mam powodu ściemniać (priw) natomiast przynajmniej budżet by mi się jakoś spinał bez komornika...

BNP 800
telefon int 60
getin 650
alimenty 1600
opłaty 200
bilet 98
  3408
lukaszb
9 minut temu, pbi napisał:

nie mam powodu ściemniać (priw) natomiast przynajmniej budżet by mi się jakoś spinał bez komornika...

W jaki sposób, skoro łącznie obciążenia wynosiłyby więcej niż Twoje dochody?

pbi

średnie dochody z 3 ostatnich mc (co już pokrywa wydatki -tabelka)  natomiast sytuacja powinna się poprawić od przyszłego mca będę miał ok 100 do 300 PLN więcej (mała podwyżka + niestałe dodatki za noce- praca zmianowa) co powinno starczyć na egzystencję -jedzenie,utrzymanie) 

lukaszb
3 minuty temu, pbi napisał:

średnie dochody z 3 ostatnich mc (co już pokrywa wydatki -tabelka)  natomiast sytuacja powinna się poprawić od przyszłego mca będę miał ok 100 do 300 PLN więcej (mała podwyżka + niestałe dodatki za noce- praca zmianowa) co powinno starczyć na egzystencję -jedzenie,utrzymanie) 

Ja mam wątpliwości. Moim zdaniem nie dasz rady tego uciągnąć w ten sposób, a i mocno wątpliwie, czy bank będzie zainteresowany porozumieniem na 800 zł przy tej kwocie. 

pbi

tak jak wielokrotnie to było pisane nie chcę się poddawać, a nie mam pomysłu jak to wszystko rozsądnie poukładać.  Alimentów na razie nie zmienię (nie widzę perspektyw kolejnych bojów sądowych z żoną), pracę też nie dawno musiałem zmienić z przyczyn ode mnie nie zależnych ( a w tej wydaje się być stabilnie), a resztę chciałbym spłacić. Jeśli "ktoś" ma lepszy pomysł jak poukładać tą sytuację jestem otwarty na rozwiązania...


------------------------------- dodano 13 minut później -------------------------------

dodatkowo tęż czasem wpadają jakieś drobne zlecenia (lewych rąk nie mam) więc jakiś grosz dodatkowo wpada, a jak znajdę lepszą ofertę pracy, to nie będę się zastanawiał. Więc wydaje mi się że pozbycie się (zawieszenie/wstrzymanie) komornika dało by mi złapać oddech, i podejść do życia z świeższym umysłem, a komornik mnie mocno przytłacza...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Topics

    • Ugoda z Hoist a komornik.

      Jestem w trakcie negocjacji z Hoistem. Przysłali treść ugody. Nie podpisałem tego. Odpisuje im ze swoimi uwagami. W ugodzie nie ma ani słowa o zakończeniu czy zawieszeniu egzekucji komorniczej. Czy jest sens żądać tego od nich i jaka jest praktyka w takich sytuacjach?

      in Dla zadłużonych

    • Praca w Niemczech a komornik w Polsce.

      Witam. Mam zamiar przenieść się do Niemiec do pracy. Nie na żadną sezonówke, tylko do normalnej firmy na umowe. W Polsce u mojego aktualnego pracodawcy figuruje nade mną komornik, jak i również na moim koncie bankowym, na które wpływa wynagrodzenie. Moje pytanie brzmi. Jak będzie wyglądała sytuacja, kiedy moje wynagrodzenie będzie wpływało na konto walutowe?

      in Komornik, windykacja

    • Błędy z młodości - długi i komornik.

      Witam wszystkich.   Na wstępie pragnę przeprosić, jeśli mój post jest w złym miejscu, bądź jeśli w którymś miejscu nie spełnia on standardów tutejszej społeczności, piszę to załamany, w ogromnych emocjach.   Pierwsza rzecz, o której muszę wspomnieć, to fakt iż mam niecałe 27 lat i kiedyś byłem bardzo, bardzo nieodpowiedzialny.   Przez błędy młodości, brak pomyślunku itd, w chwili obecnej jestem zadłużony, na kwotę - tak myslę - około 20 tysięcy złotych. Wynika to gł

      in Dla zadłużonych

    • Chwilówka i komornik w miejscowości Sienno.

      Witam Czy ktoś z Was wie może jaka firma chwilowkowa może mieć swoją siedzibę w miejscowości Sienno koło Ilży? Albo ewentualnie komornik powiązany z chwilowkami z tej okolicy? Dostałam awizo, miejscowość nadania to sienno. Ja mieszkam na dolnym Śląsku i zachodzę w głowę właśnie co to za firma może być.

      in Chwilówki

  • Similar Content

    • Foxine
      By Foxine
      Witam. 
      Żałuję, że wcześniej nie trafiłam na to forum. Opiszę Wam swoją beznadziejną sytuację. 
      Zacznę od tego, że mam 25 lat. W styczniu tego roku przeprowadziłam się z mężem i synem do własnego mieszkania. Na koniec zeszłego roku mąż stracił pracę (miesiąc przed naszą przeprowadzką) i nie pracował przez prawie 3 miesiące. Wtedy też zaczęły się problemy. Chciałam podratować budżet chwilówką, tak wiem, że to chyba najgłupszy z możliwych pomysłów, i w ten cudowny sposób wpadłam w spiralę długów. Splacanie jednych chwilówek drugimi. Jestem na macierzyńskim i z mojej pensji ciężko zrobić nawet bieżące opłaty, nie wspominając już o reszcie.
      W lutym mój synek poważnie zachorował. Po 6 tygodniach walki o życie wreszcie wrócił do domu. Właściwie od kiedy zachorował mój mózg przestał ogarniać co się dzieje z finansami. Pobyty w szpitalu to ogromny wydatek, więc wtedy wszystkie pieniądze szły na paliwo, jakieś jedzenie w tym szpitalu.
      Od połowy marca mąż pracuje, jest trochę lepiej. Jednak wciąż nie można tu mówić o płynności finansowej. Większość naszych pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację, lekarzy i wszystko, co związane z powrotem do zdrowia naszego syna.
      Oczywiście po tych wszystkich miesiącach skupiania się na dziecku, obudziłam się z ręką w nocniku, kiedy windykacja wali do moich okien i drzwi.
      Nie wiem co robić. Kontaktowałam się z biurem prawnym Media Serwis, zapłaciłam im już nawet pierwszą ratę- 195 zł (bardzo mocno obciążyło to mój budżet), a później przeczytałam na tym forum opinie ludzi, którzy zostali przez nich oszukani, w sensie, to biuro nic nie załatwiło, a wzięło od nich pieniądze. Dziś bądź jutro muszę zapłacić drugą ratę, kolejne 195 zł, a żeby to zrobić, musiałabym chyba sprzedać swoją obrączkę, bo to ostatnia wartościowa rzecz, jaką posiadam.
       
       
      Moje kredyty
      BNP Paribas: 23 200 zł - rata 572
      BNP Paribas 6 400 zł - rata 145
      Alior Bank 2 300 zł - rata 112 (zaległość 4 miesiące) 
      Ferratum Bank 3 500 zł - rata 260 (umowa wypowiedziane) 
      Provident 4 000 zł - rata 170 zł (opóźnienie 4 miesiące) 
      Lendon chwilówka 4 000 zł (opóźnienie 2 miesiące, windykacja) 
      Mam jeszcze 2 małe chwilówki (łącznie 600 zł) z windykacją, ale zamierzam je spłacić do końca miesiąca. 
      Dodatkowo płacę też 550 zł na kredyt hipoteczny, który wzięła na moje mieszkanie moja mama. 
      Czynsz prawie 800 zł 
      Media ponad 300 zł 
      Moja wypłata to 1917 zł 
       
      Mój mąż musi zapłacić ok 3 500 zł za zaległy rachunek w Orange i 1 000 zł za rachunek w Vectrze. Jego dochód nie przekracza 2 300 zł. 
       
      Nie wiem co zrobić żeby odzyskać płynność finansową. Nasze dochody nie są zbyt wielkie, tak jak już pisałam, bardzo dużo pieniędzy przeznaczamy na rehabilitację i lekarzy dla dziecka. Mąż stara się po. Godzinach dorobić chociaż kilkaset złotych miesięcznie, ale to nie są pewne pieniądze. 
      Myślalam o upadłości konsumenckiej, ale to mnie totalnie skreśli na przyszłość, stracimy przez to wszystko, dlatego musimy to jakoś ogarnąć bez tego. 
       
      Proszę o pomoc o jakieś pomysły co zrobić. 
      Pozdrawiam 
       
    • Wulfen
      By Wulfen
      Witam, miałem dwa telefony na abonament i niestety nie mogłem opłacić kilka razy abonamentu. Razem wyszło 5 tys za telefon i sprawa trafiła do getback i for net. Od kad moja sytuacja się poprawiła spłacam swoje zadłużenie telefonów nie odbieram. Dla getback mam 800 zł jeszcze i ostatnio odebrałem telefon i zaproponowali mi ugodę, ze jak podpisze to zamiast 800 będzie 500 i się zastanawiam czy to nie jakiś haczyk?
    • Betka4787
      By Betka4787
      Wiem, że mój mąż otrzymał pismo od komornika, które musi z poczty odebrać osobiście. 
      Konto jednak nie jest zajęte.
      Nie mamy żadnej nieruchomości, dom, w którym mieszkamy należy do teściowej, która również dostała list polecony (nie wiem czy od komornika). 
      Czy możliwe, że komornik zajął nieruchomość teściowej i wysłał pisma odnośnie spłaty w danym terminie za dług mojego męża?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.