Jump to content
bieguna

Nakaz zapłaty w sprawie z powództwa Skok.

Recommended Posts

bieguna

Proszę o pomoc, gdyż im bliżej dnia odebrania nakazu zapłaty że SKOK tym bardziej mam ogromne obawy. Wymagana kwota 30000zl, była ugoda, jednakże były niedotrzymywane płatności,została wypowiedziana, poszła do Sądu do Szczecina. W Sądzie otrzymałem informację, że nakaz został wydany, jednakże jeszcze do mnie nie wysłali...czekam, ale mam obawy. Skok z którym pisze e-mailowo (podobno nie maja telefonu) pisze że jest szansa na ugodę jak odbiorę nakaz i nie wniosek sprzeciwu...Jednak boję się komornika...mam stałą pracę,ale komornik mi zaszkodzi i może pojawić się problem. Mam uszykowane pismo z umowa ugody ale czekam na ten nakaz, czy jednak wysyłać do Skoku? Czy może szykować się na wniesienie sprzeciwu, dac szanse na negocjacje i...potem starać się o ugodę. Nie mogę mieć komornika 😕 staram się to wszystko ułożyć, póki mam czas się zastanowić. Proszę o pomoc, radę, nadzieję....

Edited by bieguna
lukaszb
5 godzin temu, bieguna napisał:

Proszę o pomoc, gdyż im bliżej dnia odebrania nakazu zapłaty że SKOK tym bardziej mam ogromne obawy. Wymagana kwota 30000zl, była ugoda, jednakże były niedotrzymywane płatności,została wypowiedziana, poszła do Sądu do Szczecina. W Sądzie otrzymałem informację, że nakaz został wydany, jednakże jeszcze do mnie nie wysłali...czekam, ale mam obawy. Skok z którym pisze e-mailowo (podobno nie maja telefonu) pisze że jest szansa na ugodę jak odbiorę nakaz i nie wniosek sprzeciwu...Jednak boję się komornika...mam stałą pracę,ale komornik mi zaszkodzi i może pojawić się problem. Mam uszykowane pismo z umowa ugody ale czekam na ten nakaz, czy jednak wysyłać do Skoku? Czy może szykować się na wniesienie sprzeciwu, dac szanse na negocjacje i...potem starać się o ugodę. Nie mogę mieć komornika 😕 staram się to wszystko ułożyć, póki mam czas się zastanowić. Proszę o pomoc, radę, nadzieję....

Nikt za Ciebie decyzji nie podejmie, czy się bronić, czy dogadywać. Bez adwokata jestem przekonany, że sama sobie w sądzie nie poradzisz, co nie oznacza, że nawet z adwokatem sprawę wygrasz. W tych sprawach ryzyko procesowe jest duże.

bieguna

Otóż ja chce się dogadać, tylko nie wiem czy jak zaczekam, nie wnosząc sprzeciwu, czy SKOK nie odda mnie w ręce komornika (gdyż była jedna umowa ugody i nie było spłacane) ..Ja chce to spłacić, jednakże bez ingerencji komornika, co szkodzi mojej pracy, która wykonuje. Jak rozumieć ryzyko procesowe? Dodatkowe koszta okej, coś jeszcze? Proszę Cię o radę, bo jesteś osobą niesamowitą, dajesz ludziom nadzieję, drogę, wspierasz ich,coś niesamowitego. 1 myśl jak pojawił się nakaz,  napisane i uszykowane pismo, w którym zgadzam się że wszystkim,  że nie wnoszę sprzeciwu, ze chce splacic ,podniesienie raty do spłaty (lepsza pozycja w firmie) , ale czy będą chcieli się zgodzić? Może miałeś kogoś z podobną sytuacja ze Skok? 2 myśl sprzed kilku dni, złożyć sprzeciw, wydłużyć czas, negocjować że skokiem, może tutaj bym się że skokiem dogadał w Sądzie,  dojdą koszta...Ale szukam drogi...

lukaszb
54 minuty temu, bieguna napisał:

Otóż ja chce się dogadać, tylko nie wiem czy jak zaczekam, nie wnosząc sprzeciwu, czy SKOK nie odda mnie w ręce komornika (gdyż była jedna umowa ugody i nie było spłacane) ..Ja chce to spłacić, jednakże bez ingerencji komornika, co szkodzi mojej pracy, która wykonuje. Jak rozumieć ryzyko procesowe? Dodatkowe koszta okej, coś jeszcze? Proszę Cię o radę, bo jesteś osobą niesamowitą, dajesz ludziom nadzieję, drogę, wspierasz ich,coś niesamowitego. 1 myśl jak pojawił się nakaz,  napisane i uszykowane pismo, w którym zgadzam się że wszystkim,  że nie wnoszę sprzeciwu, ze chce splacic ,podniesienie raty do spłaty (lepsza pozycja w firmie) , ale czy będą chcieli się zgodzić? Może miałeś kogoś z podobną sytuacja ze Skok? 2 myśl sprzed kilku dni, złożyć sprzeciw, wydłużyć czas, negocjować że skokiem, może tutaj bym się że skokiem dogadał w Sądzie,  dojdą koszta...Ale szukam drogi...

Jak wniesiesz sprzeciw to nie podpiszesz ugody. Musi być prawomocne orzeczenie, to warunek. Od uprawomocnienia do komornika masz nie mniej jak 2 - 3 miesiące więc to czas na ew negocjacje.

bieguna

Dziękuję Ci bardzo...dałeś nadzieję. Pójdę tą drogą. Jeszcze coś mi chodzi po głowie...dkoro SKOK pisał emaile że umowę ugodę mam szanse się starać po uzyskaniu już nakazu, to moje pyt jest...Jeszcze tego nakazu w reku nie mam, bo ma być wysłany, to czy jest sens już teraz wysyłać SKOKOWI mój wniosek o ugode z dokumentami dajac im sygnal, ze chcialbym isc w strone podpisania ugody czy zaczekać az odbiore nakaz i bede mial go w ręku? Dziekuje Ci, ze mnie wsparles czasem i dobrym słowem, gdyż myślisz napewno logiczniej niż ja :)

Edited by bieguna
lukaszb
1 minutę temu, bieguna napisał:

Dziękuję Ci bardzo...dałeś nadzieję. Pójdę tą drogą. Jeszcze coś mi chodzi po głowie...dkoro SKOK pisał emaile że umowę ugodę mam szanse się starać po uzyskaniu już nakazu, to moje pyt jest...Jeszcze tego nakazu w reku nie mam, bo ma być wysłany, to czy jest sens już teraz wysyłać SKOKOWI mój wniosek o ugode z dokumentami dajac im sygnal, ze chcialbym isc w strone podpisania ugody czy zaczekać az odbiore nakaz i bede mial go w ręku? Dziekuje Ci, ze mnie wsparles czasem i dobrym słowem, gdyż myślisz napewno logiczniej niż ja :)

Im chodziło o to, że jak sprawa jest skierowana do sądu to dopiero po uzyskaniu nakazu zapłaty i po jego uprawomocnieniu będziesz mogła się starać o porozumienie. Napisałem o tym wyżej. Ponieważ czasu dużo nie masz ja już bym teraz zaczął rozmowy nt ugody, tyle że pewnie za pierwszym razem dostaniesz odmowę bo nie będą jeszcze mieli informacji o prawomocności. Wtedy będzie trzeba ponowić wniosek. Chodzi o to, żebyś nie przespała najważniejszego momentu i żeby Twoja i Skoku korespondencja się nie minęły.

bieguna

Dziękuję Ci bardzo za wskazówki.

bieguna

Nakaz odebrany 19.09...poszlo juz pismo o ugodę. W SKOK je przyjeli, tak tak proszę składać, jest szansa, nawet wyslali, jednakze po wysyłce, że jednak będzie odmowa (tak jak lukaszb pisales), gdyż nakaz musi sie uprawomocnić. Ile takie uprawomocnienie trwa? 03.10 minie 14 dni od odebrania. Tzn. ze dostane kolejne pismo z Sądu? A co znaczy jakaś klauzula wykonalnosci? Chcę zrobić wszystko by uniknąć komornika.

lukaszb
1 godzinę temu, bieguna napisał:

Ile takie uprawomocnienie trwa? 03.10 minie 14 dni od odebrania. Tzn. ze dostane kolejne pismo z Sądu?

14 dni od doręczenia. Niczego więcej nie dostaniesz.

 

1 godzinę temu, bieguna napisał:

A co znaczy jakaś klauzula wykonalnosci?

Klauzulę wykonalności nadaje się na prawomocny nakaz zapłaty. Stwierdza ona prawomocność orzeczenia. Wtedy taki nakaz zapłaty opatrzony klauzulą wykonalności może być podstawą egzekucji.

bieguna

Lukaszb czy jeżeli z tym nakazem zapłaty sie zgadzam, w sensie nie widzę tu żadnych błędów czy też uchybień i jak najbardziej jest on zasadny, czy Twoim zdaniem prawnik by znalazł sposoby czy też powody by złożyć sprzeciw by taki sprzeciw został uznany za zasadny? Gdyż ciągle mam wątpliwosci,obawy, że jak minie 14 dni to SKOK sie na mnie wypnie, da do komornika dojdą gigantyczne koszta od 35 tys i moj pracodawca publiczny mnie pożegna. Liczę ciągle na tą umowę ugody ostatniej szansy...mam obawy.

lukaszb
1 minutę temu, bieguna napisał:

Lukaszb czy jeżeli z tym nakazem zapłaty sie zgadzam, w sensie nie widzę tu żadnych błędów czy też uchybień i jak najbardziej jest on zasadny, czy Twoim zdaniem prawnik by znalazł sposoby czy też powody by złożyć sprzeciw by taki sprzeciw został uznany za zasadny?

Swoje zdanie wyraziłem wyżej.

bieg
44 minuty temu, bieguna napisał:

Lukaszb czy jeżeli z tym nakazem zapłaty sie zgadzam, w sensie nie widzę tu żadnych błędów czy też uchybień i jak najbardziej jest on zasadny, czy Twoim zdaniem prawnik by znalazł sposoby czy też powody by złożyć sprzeciw by taki sprzeciw został uznany za zasadny? Gdyż ciągle mam wątpliwosci,obawy, że jak minie 14 dni to SKOK sie na mnie wypnie, da do komornika dojdą gigantyczne koszta od 35 tys i moj pracodawca publiczny mnie pożegna. Liczę ciągle na tą umowę ugody ostatniej szansy...mam obawy.

Jak się obawiasz to pisz do nich o ugodę przedstaw warunki i powinni się zgodzić. A dlaczego ma pracodawca pożegna twoja osobę? Wiesz ile ludzi ma problemy finansowe pójdą do komornika który będzie otrzymywał 50% twojej pensji i księgowość będzie przesyłała miesięcznie taka kwotę. 

bieguna
6 godzin temu, bieg napisał:

Jak się obawiasz to pisz do nich o ugodę przedstaw warunki i powinni się zgodzić. A dlaczego ma pracodawca pożegna twoja osobę? Wiesz ile ludzi ma problemy finansowe pójdą do komornika który będzie otrzymywał 50% twojej pensji i księgowość będzie przesyłała miesięcznie taka kwotę. 

W tej Instystucji Państwowej gdzie ja pracuje, przy takiej ilości obsłużonych osób, gdzie przez moje decyzje, opinie, dobre rady, gdzie są duże pieniądze innych ludzi, przy takiej funkcji, jest zawsze ogromne prawdodobieństwo, że moze dojść do różnego rodzaju korupcji i moje decyzje,opinie mogą być nakierowane (przy takiej sytuacji) na swój osobisty zysk, a ta Instrytucja wyklucza takie sytuacje (zawartość teści o komornikach w umowie).

bieg

No to musisz pisać do nich o ugodę. Powodzenia  

bieguna

Po napisaniu wniosku o ugodę w dniu 20.09 (nakaz odebrany 19.09) SKOK odrzucil restrukturyzacje w dniu 08.10 powołując sie, że nakaz zapłaty nie jest uprawomocniony, tzn. że Sąd jeszcze wyda uprawomocnienie takiego nakazu? Cos jeszcze otrzymam? W jakim terminie? Czy czasem mają tu na mysli klauzule wykonslności? Proszę o pomoc.

lukaszb
23 minuty temu, bieguna napisał:

Po napisaniu wniosku o ugodę w dniu 20.09 (nakaz odebrany 19.09) SKOK odrzucil restrukturyzacje w dniu 08.10 powołując sie, że nakaz zapłaty nie jest uprawomocniony, tzn. że Sąd jeszcze wyda uprawomocnienie takiego nakazu? Cos jeszcze otrzymam? W jakim terminie? Czy czasem mają tu na mysli klauzule wykonslności? Proszę o pomoc.

Przeczytaj mój ostatni wpis w tym wątku z 15 września.

bieguna
15 minut temu, lukaszb napisał:

Przeczytaj mój ostatni wpis w tym wątku z 15 września.

Idzie dokładnie tak jak.opisales, tylko jak z tym terminem na uprawomocnienie takiego nakazu? Bo długo sie czekało na sam nakaz, a potem jeszcze  2 miesiace nim Sąd taki nakaz do mnie wysłał. Bo może znów być tak, że nakaz sie uprawomocni, tylko czy coś do mnie wyślą listownie? Bo w tym Sądzie na samo wysłanie czeka sie sporo czasu. 

lukaszb
10 minut temu, bieguna napisał:

Idzie dokładnie tak jak.opisales, tylko jak z tym terminem na uprawomocnienie takiego nakazu? Bo długo sie czekało na sam nakaz, a potem jeszcze  2 miesiace nim Sąd taki nakaz do mnie wysłał. Bo może znów być tak, że nakaz sie uprawomocni, tylko czy coś do mnie wyślą listownie? Bo w tym Sądzie na samo wysłanie czeka sie sporo czasu. 

Składaj wniosek o ugodę jeszcze raz. Nakaz staje się prawomocny po 14 dniach od jego doręczenia. Sąd jeszcze nie stwierdził prawomocności, ale Ty już możesz ponowić wniosek o ugodę.

 

Lady Liberty
34 minuty temu, bieguna napisał:

Idzie dokładnie tak jak.opisales, tylko jak z tym terminem na uprawomocnienie takiego nakazu? Bo długo sie czekało na sam nakaz, a potem jeszcze  2 miesiace nim Sąd taki nakaz do mnie wysłał. Bo może znów być tak, że nakaz sie uprawomocni, tylko czy coś do mnie wyślą listownie? Bo w tym Sądzie na samo wysłanie czeka sie sporo czasu.

To co robi ten SKOK to jest DRAMAT ! W Sądzie by ich roznieśli, to jest niedopuszczalne ! Występuje jawna asymetria sił i się na to godzisz ! NIGDY bym się nie zgodziła na takie warunki i starałabym się każdemu wytłumaczyć dlaczego ma się nie godzić, co więcej przedstawiłaby je Sądowi jaką to "ofertę" otrzymałam lub otrzymał pozwany.


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

W dniu 22.09.2019 o 18:10, bieguna napisał:

W tej Instystucji Państwowej gdzie ja pracuje, przy takiej ilości obsłużonych osób, gdzie przez moje decyzje, opinie, dobre rady, gdzie są duże pieniądze innych ludzi, przy takiej funkcji, jest zawsze ogromne prawdodobieństwo, że moze dojść do różnego rodzaju korupcji i moje decyzje,opinie mogą być nakierowane (przy takiej sytuacji) na swój osobisty zysk, a ta Instrytucja wyklucza takie sytuacje (zawartość teści o komornikach w umowie).

Uwierz że nie w takich jak Ty ludzie instytucjach pracują i na takich stanowiskach o jakich nawet do końca życia nie pomyślisz a mają sprawy w Sądzie a czasami i czasami komornika np Zz powodu starego BTE.I powiem więcej są na tym forum i mają gigantyczne zadłużenia ale wyjdą z tego bo są inteligentni.

Ktoś powinien Tobą potrząsnąć,czy Ty pierwsza w rodzinie masz taką pracę że fruwasz nad ziemią ??? Właśnie mając dobrą pracę nie obawiamy się Sądu, widziałaś ministra bojącego się Sądu ??? 

Masz swoje prawa i masz z nich korzystać i NIKT nie ma prawa Tobie ich ograniczać !!!

Już sobie wyobrażam taki SKOK który by takie warunki postawił Tobie przy Piotrze Ikonowiczu lub Senator Lidii Staroń, baliby się powietrza nabrać aby zacząć wypowiadać te bzdury.

arkadiusz221

Dostaniesz nakaz zapłaty to się broń i składaj sprzeciw od nakazu zapłaty. Masz na to 14 dni. Lepiej się bronić niż iść na ugodę bo może się okazać że za jakiś czas po podpisanu ugody znów pójdą do sądu albo po cichu sprzedadzą dług. 

Alexxx74
2 minuty temu, arkadiusz221 napisał:

Dostaniesz nakaz zapłaty to się broń i składaj sprzeciw od nakazu zapłaty. Masz na to 14 dni. Lepiej się bronić niż iść na ugodę. 

Już po ptokach. 03.10 upłynęło 14 dni od daty odbioru- przynajmniej tak było napisane.

lukaszb
4 minuty temu, arkadiusz221 napisał:

Dostaniesz nakaz zapłaty to się broń i składaj sprzeciw od nakazu zapłaty. Masz na to 14 dni. Lepiej się bronić niż iść na ugodę. 

Raz że już dostała nakaz, a dwa że jest już po terminie.

bieguna
1 godzinę temu, lukaszb napisał:

Składaj wniosek o ugodę jeszcze raz. Nakaz staje się prawomocny po 14 dniach od jego doręczenia. Sąd jeszcze nie stwierdził prawomocności, ale Ty już możesz ponowić wniosek o ugodę.

 

Ponowie wniosek.


------------------------------- dodano 6 minut później -------------------------------

 

 

 

1 godzinę temu, Lady Liberty napisał:

To co robi ten SKOK to jest DRAMAT ! W Sądzie by ich roznieśli, to jest niedopuszczalne ! Występuje jawna asymetria sił i się na to godzisz ! NIGDY bym się nie zgodziła na takie warunki i starałabym się każdemu wytłumaczyć dlaczego ma się nie godzić, co więcej przedstawiłaby je Sądowi jaką to "ofertę" otrzymałam lub otrzymał pozwany.


------------------------------- dodano 8 minut później -------------------------------

 

 

Uwierz że nie w takich jak Ty ludzie instytucjach pracują i na takich stanowiskach o jakich nawet do końca życia nie pomyślisz a mają sprawy w Sądzie a czasami i czasami komornika np Zz powodu starego BTE.I powiem więcej są na tym forum i mają gigantyczne zadłużenia ale wyjdą z tego bo są inteligentni.

 

 

Ktoś powinien Tobą potrząsnąć,czy Ty pierwsza w rodzinie masz taką pracę że fruwasz nad ziemią ??? Właśnie mając dobrą pracę nie obawiamy się Sądu, widziałaś ministra bojącego się Sądu ??? 

Masz swoje prawa i masz z nich korzystać i NIKT nie ma prawa Tobie ich ograniczać !!!

Już sobie wyobrażam taki SKOK który by takie warunki postawił Tobie przy Piotrze Ikonowiczu lub Senator Lidii Staroń, baliby się powietrza nabrać aby zacząć wypowiadać te bzdury.

Fakt faktem, że w rządzie nie boją sie niczego, tylko znajomości odgrywają największą rolę, jeden drugiego kryje, a jak nie pokryje to inni kryją. Ja nie posiadam znajomości, poprostu wykonuję rzetelnie swoją pracę, służąc ludziom. Tak to pierwsza taka praca w rodzinie. 


------------------------------- dodano 12 minut później -------------------------------

 

 

 

Godzinę temu, arkadiusz221 napisał:

Dostaniesz nakaz zapłaty to się broń i składaj sprzeciw od nakazu zapłaty. Masz na to 14 dni. Lepiej się bronić niż iść na ugodę bo może się okazać że za jakiś czas po podpisanu ugody znów pójdą do sądu albo po cichu sprzedadzą dług. 

Widzisz Arkadiuszu były ku temu obawy co robić, każdego dnia były wątpliwości. Sprzeciw nie został złożony. Zadecydowalo...bardzo solidne i przekonujące zdania łukasza z tego forum, który służy radą, pomocą i sie na tym zna, żeby iść w ugodę. I te kroki zostały poczynione. Składać sprzeciw...zawsze znajdzie sie powód,ale tu wina po mojej stronie, przedłużyć okej, ale co to by dało dslsze koszta,ale by sie nie wygrało. Więc radą z tego forum walczymy o ugodę. Oby tylko podpisali.

Edited by bieguna
arkadiusz221

Ja pisze z własnego doświadczenia. Miałem podpisaną ugodę i płaciłem w terminie a do sądu wystąpili z pozwem. 

bieguna
6 minut temu, arkadiusz221 napisał:

Ja pisze z własnego doświadczenia. Miałem podpisaną ugodę i płaciłem w terminie a do sądu wystąpili z pozwem. 

Mam nadzieję...że to nie był SKOK? Oczywiście, że tak mogliby zrobić (najpierw niech podpiszą ugodę, żeby chociaż troszkę było spokojniej). Jak to sie skonczyło w Twoim przypadku po pozwie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • Zeze
      By Zeze
      Dobry wieczór, 
      mam 3 pożyczki w Skoku, z czego miałam mieć jedna na pokrycie poprzednich. Byłam w takiej sytuacji kilka lat temu, że chyba dałam się zrobic w bambuko. 
      1 miesiąc przed upływem 12 miesięcy Skok dokonał cesji zadłużenia, a ta cholerna Kancelaria nie chce mi dać niższych rat. Z 50 000 ( skok naliczył tez swoje ) zrobiło się prawie 80 000. 
      Pisalam kilka pism ale skok nie chce ze mną gadac. Nie chce spłacać pieniędzy których nie powinnam, a mówi mi ze jak podpisze ugodę to odsetki dalej są naliczane: 
      co mam zrobic? Negocjować? Czy wnieść pozew do Sądu? Nie dostałam żadnego wyroku, a podobno sprawa była. 
       
      Z góry dziekuje za pomoc 
    • Assko
      By Assko
      Witam. Posiadam w 3 firmach windykacyjnych pożyczki z chwilowek na kwotę ok. 11 tyś. Oraz obecną chwiloweke ratalną którą spłacam na kwote 2500tys. Oraz providenta na 2000tys. Do zapłaty do 8.08.2019r. 
      Spłacam wszystko w czasie, łączna kwota moich rat wynosi ok. 1000 zł. Zależy mi na zmniejszeniu raty do kwoty 500 zł. Nie posiadam nieruchomości jedynie mam zaświadczeniem o dochodach. 
      Dodam że powinela mi się noga ponieważ musiałam wrócić do Polski, wcześniej mieszkałam w Holandii i nie miałam problemów ze spłatą. Czy mam szansę na dostanie pożyczki w skoku?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.